Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
niebytnosc 1
niecaly 1
niecek 1
niech 123
niechaj 14
niechby 3
niechbyscie 1
Frequency    [«  »]
124 moze
124 smerda
123 która
123 niech
122 az
119 czy
117 iz
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

niech

    Tom,  Rozdzial
1 1, 2 | ogrzejcie się, spocznijcie i niech dobre duchy będą z wami.~ 2 1, 2 | odezwał się krztusząc - niech go choroba omija i smutek.~ 3 1, 2 | wam, co wiozę z sobą... Niech oczy widzą, że zwodnictwa 4 1, 2 | wyciągnął ku dziewczynie.~- Niech to będzie mój gościniec 5 1, 2 | mogiły - odezwał się Hengo - niech was bogowie długo chowają - 6 1, 3 | gdyby go wróg naszedł?~- Niech nas od tego bogi bronią - 7 1, 3 | spowolniał jakoś.~- Pijcie i niech wam tak będzie na zdrowie, 8 1, 4 | słuchać go nie ma komu. Niech się uczą lasy, jak żyli 9 1, 4 | Samowile, co wiatr trzyma. Niech rozpuści wiatrom wodze, 10 1, 4 | daje, a pieśń przy mnie niech zostaje...~Skończył śpiewak, 11 1, 4 | żmij zaryczy z głodu. Smok niech ogień ten pochłonie, niech 12 1, 4 | niech ogień ten pochłonie, niech mu wnętrzności przepali. 13 1, 4 | mu wnętrzności przepali. Niech pęknie dzika potwora. Poszedł 14 1, 4 | wiatry polami z nią biegą, niech rolnik wychodzi z pługiem, 15 1, 4 | rolnik wychodzi z pługiem, niech pastuch bydło wyżenie, niech 16 1, 4 | niech pastuch bydło wyżenie, niech dzieci idą na łąki - nie 17 1, 4 | wykrzyka: - Córka Kraka niech panuje!~Na granicy, na rubieży 18 1, 4 | Chcecie wojny? Wojsko sprawię, niech rozstrzyga bitwa krwawa. 19 1, 4 | daje - a pieśń przy mnie niech zostaje...~Nie opodal siedzący 20 1, 5 | namyśle zbył smerdę obojętnie.~Niech tam na waszych rękach zostanie... 21 1, 6 | Życiam mu nie wziął... niech gnije w ciemnicy...~Liczyć 22 1, 6 | rychło, oddaj pokłon... niech chłopców wojować uczą, niech 23 1, 6 | niech chłopców wojować uczą, niech rosną... wrócą, gdy nakażę, 24 1, 6 | się zbędę... Stary graf niech będzie spokojny - dodał - 25 1, 6 | Brunhildy przyjmujemy... niech on wam za to płaci... Nie 26 1, 6 | posłać wici, zebrać braci. Niech głowę starą wezmą, jeżeli 27 1, 7 | zwołać starszyzny wiec walny. Niech się miry nasze i opola zbiorą, 28 1, 7 | rozkaz stanie - rzekł Doman - niech niosą wici - ano, mówić 29 1, 7 | ustach kładł.~- Krom nas dwu niech o tym nikt nie wie. Jedziemy 30 1, 7 | Ja już nie mam nic! Nic! Niech się świat spali, niech go 31 1, 7 | Niech się świat spali, niech go morze pochłonie, niech 32 1, 7 | niech go morze pochłonie, niech ludzie wymrą, mnie już gorzej 33 1, 7 | powywiesza was na dębach. Niech wiesza! Nie ma moich dzieci. 34 1, 7 | ma. Kwiatów moich nie ma. Niech świat ginie!~Jęknął i głowę 35 1, 8 | Kto oszczep dźwignie, niech przybywa. Żagiew zapaloną 36 1, 9 | pół płaczem:~- Stary Wisz niech się pocieszy! Stanie się, 37 1, 9 | Zginął Wisz za was, za wiec, niech wiec stanowi o pomście za 38 1, 9 | Pewnie - odezwał się Doman - niech starszyzna wyrzecze, a nie 39 1, 10| idąc... Kneziów trzeba! Niech będą! Ale nie Chwostków, 40 2, 12| Światło nam lej, Kupało!~Niech czarne smoki nie śmieją 41 2, 13| będziemy, kneź mir łamie, niech głowę da!~- Niech da głowę! - 42 2, 13| łamie, niech głowę da!~- Niech da głowę! - zawołał Myszko 43 2, 14| Wszystkie to plemię w pień niech wytną - wołał wzburzony - 44 2, 14| wytną - wołał wzburzony - niech je w niewolę uprowadzą, 45 2, 14| je w niewolę uprowadzą, niech orzą nimi... Niech przychodzą 46 2, 14| uprowadzą, niech orzą nimi... Niech przychodzą Sasi, niech niszczą, 47 2, 14| Niech przychodzą Sasi, niech niszczą, jaszczurczy ten 48 2, 15| jutro do Sasów, do waszych niech jedzie... niech tu ciągną, 49 2, 15| waszych niech jedzie... niech tu ciągną, niech idą, niech 50 2, 15| jedzie... niech tu ciągną, niech idą, niech palą, tępią, 51 2, 15| niech tu ciągną, niech idą, niech palą, tępią, gnębią... Niech 52 2, 15| niech palą, tępią, gnębią... Niech ziemię ogniem puszczą 53 2, 15| posłany i dokąd. Rankiem niech wyjdzie pieszo, konia weźmie 54 2, 15| konia weźmie ze stadniny, niech jedzie ze znakiem ode mnie. 55 2, 15| znakiem ode mnie. Pierścień niech powiezie.~Biała pani, głaszcząc 56 2, 15| Jedź do starego - powiedz, niech mi swoich śle. Cierpiałem 57 2, 15| skończyć trzeba z kmieciami. Niech da ludzi, ile może, ale 58 2, 15| długo... dziś... tak lepiej, niech idą, niech przychodzą.~- 59 2, 15| tak lepiej, niech idą, niech przychodzą.~- Miłościwy 60 2, 15| głową pogardliwie rzucał.~- Niech gadają, niech radzą, krzyczą 61 2, 15| rzucał.~- Niech gadają, niech radzą, krzyczą i trzęsą 62 2, 15| toć zrozumieć powinni... Niech się zjadą, niech radzą.~- 63 2, 15| powinni... Niech się zjadą, niech radzą.~- A jeśli nie zechcą?~ 64 2, 15| oczy.~- Zechcą? Nie zechcą? Niech tylko tu przyjadą, będziemy 65 2, 15| kneź, i ja zgody chcemy. Niech do nas przyjadą, niech sobie 66 2, 15| Niech do nas przyjadą, niech sobie ręce podadzą.~Leszek 67 2, 15| my zgody z nimi chcemy, niech na gród do nas zjadą. Kmiecie 68 2, 15| Skoro, jak naprędzej niech przybywają do nas.~Zagniewają 69 2, 15| ukołysz ich pięknymi słowy, niech ino przybędą. Nie odstępuj 70 2, 16| zgodzie z nim nie mówcie. Niech przepada on, ja, my, wszyscy! 71 2, 16| gdybyśmy nogi poszli mu lizać. Niech sczeźnie marnie!~Milczenie 72 2, 16| się na grodzie dzieje.~- Niech się tam dzieje, co chce - 73 2, 16| dostało. Cośmy potracili, niech w niepamięć idzie. Nie jak 74 2, 17| Wizun pozostał w miejscu.~- Niech każdy prawi, co na sercu 75 2, 17| inni. - Zgoda na niego, niech prowadzi ludzi, wici słać, 76 2, 17| postawić... Ogniste wici niech wszędzie będą gotowe po 77 2, 18| do wiedźmy.~- Pytaj jej, niech gada, co wie! - zakrzyczał 78 2, 21| dzieci nazad odprawcie, niech jadą. Dać im czółen, odprawić 79 2, 21| czółen, odprawić daleko... niech jadą do dziada i burzę przesiedzą, 80 2, 21| się kmiecej napijemy... Niech znają, jak u Sasów wojują...~ 81 2, 21| krzyknął:~- Stos zapalić! Niech znają, że ich się nie zlęknę!...~ 82 2, 21| więcej wiem... zginiemy my, niech się będzie pomścić komu...~ 83 2, 21| do piersi przycisnął. - Niech choć zostaną do jutra...~- 84 2, 21| może. Głową potrząsa.~- Niech postoją... pójdą!~Gdziekolwiek 85 2, 21| oczyma zjeść chcieli.~- Niech się napatrzą! - zamruczał 86 2, 21| Górą Myszkowie!... Chwost niech sczeźnie!~Na wieżę teraz 87 2, 21| dymy, świetlice się palą!~- Niech kamień na kamieniu, niech 88 2, 21| Niech kamień na kamieniu, niech belka na belce nie zostanie... 89 2, 21| się położyć w podwórzach - niech dwory i szopy, i do ostatniego 90 3, 22| będzie... nie umieją ludzie, niech wybierają bogowie.~Wszyscy 91 3, 22| obracał, mówiąc:~- Lepiej niech stary ród nam panuje, byle 92 3, 22| choć nasze ziemie i miry niech zgodne będą, a niech wybiorą, 93 3, 22| miry niech zgodne będą, a niech wybiorą, jako rzekły wyrocznie, 94 3, 22| osobno.~- Na koń, kto żyw, niech każdy swoich ludzi zbiera... - 95 3, 23| za wołu stanie, bo silny. Niech żywie, śmierci z mojej naprawy 96 3, 24| drogi, będziecie mi bratem, niech ludzie wiedzą, że zemsty 97 3, 24| owiec za Pomorców wzięła. Niech kto jedzie, podpatrzy. Tumany 98 3, 24| dolo! Smagajcie, a żywo, niech dusza wyleci z ciała, prędzej, 99 3, 25| dłużej!~Leszków nie chcieli - niech wezmą, kto z brzegu, bez 100 3, 25| ptacy, lecą,~Daleko, daleko,~Niech mój smutek wezmą~I niech 101 3, 25| Niech mój smutek wezmą~I niech z nim ucieką...~- Albo i 102 3, 26| mam, ściągnę do jednego, niech pola jałowieją, niech zdychają 103 3, 26| jednego, niech pola jałowieją, niech zdychają stada, niech je 104 3, 26| jałowieją, niech zdychają stada, niech je wilcy wyjedzą. Nam trzeba 105 3, 26| Mówiliśmy już wiele, mówcie wy, niech usłyszym, co nam przynosicie.~ 106 3, 26| wołać ze wszech stron - niech będzie -jako rzekniesz - 107 3, 26| będzie -jako rzekniesz - niech będzie.~Jeszcze raz okrzyknięto 108 3, 26| otaczających: - Wola bogów i wasza niech się stanie. Jakoście mnie 109 3, 26| kto żyw i silem na koń niech siada. Dopóki wojna w domu, 110 3, 26| kto może. Starszyzna ludzi niech zbiera pod stanice i przywodzi.~ 111 3, 26| niecnota ginie marnie... niech chwastem zarasta plugawe 112 3, 29| na nich! następujcie!... Niech ich noga stąd nie ujdzie. 113 3, 30| nas sąsiadów nie zmawiali.~Niech gromady spoczną, niech dzidy 114 3, 30| Niech gromady spoczną, niech dzidy nowe i oszczepy zasmolą... 115 3, 30| wodę". Leszkowie i kmiecie niech żyją w zgodzie. Dajcie powrócić 116 3, 30| rzekł prędko Bumir.~- Niech przyjdą swobodnie - niech 117 3, 30| Niech przyjdą swobodnie - niech staną przede mną i starszyzną, 118 3, 30| starszyzną, i kmieciami, niech rzekną, czego chcą. Nie 119 3, 30| więc do jeziora świętego, niech każdy z nas weźmie kamyk 120 3, 30| nasi: "Jak kamień w wodę, niech przepadną w niepamięć waśnie 121 3, 30| rzekąc:~- Skiba moja pierwszą niech będzie, ale nie jedyną; 122 3, 30| będzie, ale nie jedyną; niech się wszelka siła składa 123 3, 30| składa na gród i stolicę; niech każdy do pługa ręki przyłoży,


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL