Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
dajemy 2
dajze 1
dal 64
dala 94
dalbym 1
dalbys 1
dalej 80
Frequency    [«  »]
95 krew
95 zawolal
94 chwostek
94 dala
92 jaruha
92 stara
92 wy
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

dala

   Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | milczenie było, tylko z dala ozwała się poranna muzyka 2 1, 1 | Kukułki odezwały się z dala, dzięcioły kowale już kuły 3 1, 1 | zamieszkała, milcząca. Raz z dala na wodzie postrzegli jakby 4 1, 1 | okrążać musieli. Przed nimi z dala pomykał zwierz, z łąk pierzchały 5 1, 2 | żyło w zagrodzie, choć z dala i przez tynu wierzchołki, 6 1, 2 | wianku, z założonymi rękami z dala się temu zachodowi przypatrywała. 7 1, 3 | szelestu nawykłe - coś z dala uderzyło. Zatrzymał się, 8 1, 3 | Gospodarz, nic nie mówiąc, z dala zajął miejsce na ławie.~- 9 1, 5 | postawę groźną. Zaledwie go z dala ujrzawszy spokorniał smerda, 10 1, 5 | i na Hengę, który stał z dala jakby w oczekiwaniu. Nie 11 1, 5 | pierścień z kamieniem i z dala go ukazał. Ujrzawszy go 12 1, 5 | się z siedzenia niewiasta, dała znak ciekawym, aby odeszły 13 1, 6 | trupom, które widniały z dala.~Hengo pośpiesznie przywiązywał 14 1, 6 | Nie spotykali nikogo. Z dala tylko kozy pierzchały i 15 1, 6 | Niemiec pozdrowił go z dala, a stary wnet ku niemu schodzić 16 1, 6 | zarzewie, od którego zakipiała. Dała tylko znak ojcu powiekami, 17 1, 6 | przyniosła, stała jeszcze z dala nad lasami, po ciemnej jej 18 1, 6 | A mnie szczęśliwa dola dała z niemego chłopięcia dostać 19 1, 7 | niebieskimi oczyma. Rękami z dala już witał przybywającego, 20 1, 7 | gwałtem, a kneziowa pani dała mężowi na zabawę. Po 21 1, 7 | czeladź, dwór, stanąwszy z dala - jakby na coś oczekiwać 22 1, 8 | kamieniu u rzeki siadywał, z dala przypilnowując gospodarstwa.~ 23 1, 8 | najzamożniejszych. Szli z dala do Piastuna ludzie, a gdy 24 1, 8 | obrony.~Chata widziana z dala przybrała pozór swój codzienny, 25 1, 8 | odkrytą głowi u wrót stanął.~Z dala już coś tętnieć zaczynało, 26 1, 9 | ROZDZIAŁ 9~Smerda z dala już starca zobaczył, odwrócił 27 1, 9 | was w gości! - zawołał z dala - toście mi powinni być 28 1, 9 | połowie.~Wśród ciszy lasów z dala ten pochód żałobny słychać 29 1, 9 | przystąpiły córki jeszcze, dała im znak, aby uszły z drogi; 30 1, 9 | oddzielnie mężowie, osobno i z dala niewiasty.~Wtem gęśla zabrzęczała 31 1, 9 | w lesie wiatr szumiał z dala... Słowan dobywał z piersi 32 1, 10| opasywały lasy czarne. Z dala na prawo małe jeziorko leżało 33 1, 10| nam jutro. Gdy mówili, z dala już tętniało znowu, tętniało 34 1, 10| starszyzna, której ubite z dala pokazano zwierzę. Rzucili 35 1, 10| Siedzi Chwostek, patrzy z dala... kmiecie mruczą, psy-li 36 1, 11| wrzaskiem.~Dziwa westchnęła.~Z dala odezwała się kukułka raz, 37 1, 11| tylko i pszczoły, las z dala zatętniał. Spojrzały po 38 1, 11| Wróciły na trawę, na słońce.~Z dala jakby śpiewanie słychać 39 1, 11| Jaruho! - krzyknął z dala karzeł - ratuj mnie, a daj 40 2, 12| cichu: - Kupało! Kupało!~A z dala słychać było śpiew.~- Słońce 41 2, 12| chórem ze swymi zwrotkami, dała się słyszeć druga. Chóry 42 2, 12| pieśnią, i tętniał skokami.~Z dala widać było ogniów łuny, 43 2, 12| Sambor nad nią czuwał z dala, lecz ani razu, ni razu 44 2, 12| Chłopak długo jeszcze z dala się w nią wpatrywał, ale 45 2, 12| biada tej, co się pochwycić dała.. Wnet cały zastęp rzucał 46 2, 12| boru, gdzie już tylko z dala przez gałęzie przeciskała 47 2, 12| powieki go chwytał.~Wtem z dala coś zatętniło... załopotało... 48 2, 12| kupka. Blask, który wpadał z dala, nie dozwalał rozeznać twarzy. 49 2, 12| usłyszał głos za sobą.~Z dala na ziemi pół leżała, na 50 2, 13| jechał wprost na dwór. Już z dala poznał chłopak Bumira, kmiecia, 51 2, 14| ostrów święty, do którego z dala, od Wisły, nawet od Łaby, 52 2, 14| święte było.~Ostrów też z dala się dostrzec dawał, naówczas 53 2, 14| rozkazywanie. Siedząc z dala patrzały na nią i strach 54 2, 14| swoim, skinąwszy na nich z dala, kazał je rozpędzać, ale 55 2, 14| wlokąc za sobą.~Burza nie dała kneziowi siąść do czółna, 56 2, 15| kmieci, strzelali z góry i z dala, kamienie z proc na nich 57 2, 16| jezioro gładkie, lasy z dala stały milczące. Straże, 58 2, 18| nieco, przypatrzył się z dala babie i poznał w niej Jaruhę. 59 2, 18| niewiasty. Chłopak kilkoletni z dala stał, a ciekawymi oczyma 60 2, 19| okrzyki jakieś rozlegały się z dala, w których rozpoznać nie 61 2, 19| nic, gromady kładły się z dala, lecz coraz nowe przybywały, 62 2, 19| niewiasty znowu nadciągnąwszy z dala zaśpiewały pieśń inną.~Tak 63 2, 20| rozpaczliwy cofnął się i stanął z dala. Chwilę trwało milczenie, 64 2, 20| na nią u kręgu kamieni. Z dala go zobaczyła, blady był 65 2, 20| chodzącego Domana, kury z dala kręcił się między gromadami 66 2, 20| Wskazał ręką na drzwi.~Mila z dala poznała czółno i przybywającego, 67 2, 20| lubczyk miała, tobym mu go dała w miodzie, ażeby snu i jadła 68 2, 20| Komu kogo chciała, temu go dała.~Duchy umyślnie tu niosły. 69 2, 21| niebie. Myszkowie wołają z dala:~- Ot tobie dzień ostatni, 70 2, 21| ludźmi siedzieli u ogniska, z dala na stołb poglądając, gdy 71 3, 22| nakłoni.~Więc gdy się z dala ukazał, i Myszkowie, i Leszki 72 3, 22| przypadł człowiek w koszuli, z dala już ręką coś ukazując a 73 3, 23| znajdą tak łatwo, a Niemców z dala sprowadzić nie będą mogli.~ 74 3, 23| od której trzymał się z dala.~Stary uśmiechał się milcząc.~- 75 3, 24| i mrugając - żupanam ci dała, a będziesz panowała... 76 3, 24| oczy. Były tam zamorskie, z dala przywiezione klejnoty, pierścienie, 77 3, 24| zdyszana, poznano w niej z dala Jaruhę. - Co jej jest? - 78 3, 25| klęczał wciąż przy nim. Z dala przypatrywały się niewiasty.~ 79 3, 25| czyni sam! - odpowiedziała z dala chcąc ujść. - Staremu się 80 3, 26| skinął na syna, który z dala z końmi stał. Nim się opatrzono, 81 3, 26| nie może, młodszych dwu z dala za nią pociągnęli.~Jak dzień, 82 3, 26| kawałek chleba spożyła go, dała nogom się wyprostować i 83 3, 27| panów. Szemrano dziwnie, z dala spoglądając na Miłosza, 84 3, 27| Obrem zwano, stał już z dala, czując, że może być potrzebnym. 85 3, 27| Miłosz jeszcze, chodząc z dala, burzył się bijąc sam z 86 3, 28| widłach obejmowały, a z dala szerokie otaczały błota. 87 3, 28| sadzonych i stojących z dala u ścian tarczy guzami nabijanych, 88 3, 28| rzekł Dobek - co trudno z dala odgadnąć, czemu by uwierzyć 89 3, 29| po wodzie rzucały, jak z dala nad powierzchnią jeziora 90 3, 29| słupa przy malowanym tynie z dala stojącą spostrzegł Dziwę. 91 3, 30| ROZDZIAŁ 30~Z dala już widać było, jak gromady 92 3, 30| gromadnie w milczeniu.~Z dala ich już ujrzawszy Piastun 93 3, 30| zaczynał, gdy w końcu z dala postrzegł idącą nad brzegiem 94 3, 30| Nie mogła dostrzec nic z dala oprócz łodzi, które szybko


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL