| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] chwoscisko 3 chwost 32 chwosta 6 chwostek 94 chwostem 3 chwostka 35 chwostkiem 2 | Frequency [« »] 98 wszystko 95 krew 95 zawolal 94 chwostek 94 dala 92 jaruha 92 stara | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances chwostek |
Tom, Rozdzial
1 1, 7 | i gnilca w nas szukają. Chwostek nad Gopłem dokazuje. Dwa 2 1, 7 | wszyscy się wymordowali. Trupy Chwostek do jeziora kazał powrzucać 3 1, 7 | kędy? Wiecie to dobrze, że Chwostek ma swoich i między kmieciami, 4 1, 7 | coraz okrutniej.~- Kto?~- Chwostek - rzekł, obelżywego tego 5 1, 8 | kogo za sobą mógł mieć Chwostek, a kogo przeciw sobie, i 6 1, 8 | Jak głowy ich osłonić?... Chwostek na mnie zawzięty...~Wisz 7 1, 8 | odezwał się Sambor. - Chwostek się uniósł gniewem wielkim, 8 1, 9 | Strach na grodzie... Chwostek blady, niewolników swoich 9 1, 10| bezpieczeństwa strzeże. Chwostek się z Niemcy sprzęga, chce 10 1, 10| siedzi w kamiennej dziupli Chwostek... i nasza strzała go tam 11 1, 10| tęskliwą nutą.~- Siedzi Chwostek na wieżycy... i patrzy z 12 1, 10| zgarnia... dobry pan! Siedzi Chwostek, patrzy z dala... kmiecie 13 1, 10| kmieci... Dobry pan. Siedzi Chwostek na wieżycy... czy słyszycie, 14 2, 13| gorzej się jeszcze kroi. Chwostek sobie zebrał dużą drużynę, 15 2, 14| wniesiono omdlałą do chramu. Chwostek stał milczący, wściekły.~ 16 2, 14| lochu! Do jamy! - krzyknął Chwostek - nauczy się wróżyć inaczej!~ 17 2, 14| i dziewczyna poświęcona.~Chwostek się rozśmiał dziko, przystąpił 18 2, 14| z ludźmi mieć będziecie!~Chwostek nie odpowiedział nic, zerwał 19 2, 14| kryły się w zarośla.~Gdy Chwostek dostał się do kamiennego 20 2, 14| zahuczał potakując i grożąc.~Chwostek stał ściskając w ręku miecz, 21 2, 15| nasi pośpieją?~Rozśmiał się Chwostek.~- Hej! Twarde zęby trzeba 22 2, 15| gromada już buntem pachniała i Chwostek, obudziwszy się, groźnie 23 2, 15| odgróżkami i narzekaniem wielkim.~Chwostek szalał, że ich puszczono, 24 2, 15| wytykała, wywołując po imieniu.~Chwostek też przypadając do niektórych 25 2, 15| Na ławie w izbie leżał Chwostek, który padając na dyle także 26 2, 15| na powrót pierwsza rzecz.~Chwostek słuchał.~- Mów, jak to uczynić; 27 2, 15| przyjdą - napaść gotowi.~Chwostek z oczyma w nią wlepionymi 28 2, 16| ROZDZIAŁ 16~Nazajutrz rano Chwostek, chociaż się tym pocieszał, 29 2, 16| nie będą śmieli - wołał Chwostek.~Brunhilda potakiwała, ale 30 2, 16| dawało i uchodzono szybko.~Chwostek obszedł wszystko milczący.~- 31 2, 16| do grodu, a ujrzawszy, że Chwostek sam wyszedł na ich spotkanie 32 2, 16| jeść i pić zapraszając.~Chwostek tedy, nauczony przez żonę, 33 2, 16| chałupach z wiciami obnieśli?~Chwostek i żona milczeli posępnie. 34 2, 16| narzekali i boleli na swą dolę.~Chwostek, na którego żona wciąż patrzała, 35 2, 16| chwalili miód stary i wonny.~Chwostek milczał. Starzy sądzili, 36 2, 16| trupami drgnął i pobladł.~Wtem Chwostek mu wskazał palcem na ciała.~- 37 2, 16| straszliwie oblicza kneziów. Chwostek powtórzył mu jeszcze:~- 38 2, 17| mleka z tego nie będzie. Chwostek, coście go tak przezwali, 39 2, 17| przyszło, z głodu nie pomrą i Chwostek się nie podda... Wreszcie 40 2, 17| zbierajmy nie czyniąc hałasu. Chwostek pomyśli, żeśmy się go ulękli, 41 2, 18| krzyżyk na piersi nosił Chwostek, zabobonnym był poganinem, 42 2, 18| dostać do gęstwiny i kniei.~Chwostek, który dawno na koniu nie 43 2, 18| zemstę i prześladowanie. Gdy Chwostek wskazał swemu słudze siedzącą 44 2, 18| ona się na wszystkim zna.~Chwostek ubezpieczony wyjechał z 45 2, 18| na kogoś sobie czekają.~Chwostek zadrżał.~- Ilu tam ich? - 46 2, 18| nie było.~Z obawy czarów Chwostek się nie śmiał zbliżyć do 47 2, 18| kierując za dwornią, a Chwostek w prawo lasem po cichu umykał. 48 2, 18| do nocy czekać musieli. Chwostek i smerda dla bezpieczeństwa 49 2, 18| poszedł na zwiady. Zrazu go Chwostek puszczać od siebie nie chciał, 50 2, 18| zmieniony a cały drżący wszedł Chwostek do dworu. Piastun go na 51 2, 18| coś tylko pomruczawszy Chwostek siadł i ręką od ognia twarz 52 2, 18| nie powiedziała ni słowa.~Chwostek, nawykły do mocnego napoju, 53 2, 18| jesteście? - spytał na ostatek Chwostek gospodarza.~- Jak mój ojciec 54 2, 18| siedzimy - mówił niewyraźnie Chwostek - nie bardzo wiemy, co się 55 2, 18| stoją - odparł Piastun. Chwostek zamilkł.~- Kneź też pewnie 56 2, 18| wolności naruszy...~Mimowolnie Chwostek rozśmiał się swym dzikim, 57 2, 18| gród i knezia? - spytał Chwostek. ~Rwał się kneź nasz wprzódy 58 2, 18| powtórnie na drzwi wskazywał. Chwostek sam nie wiedział, co począć, 59 2, 18| do studni, konie pojono i Chwostek w komorze schowany mógł 60 2, 18| Kmieciu dobry - zawołał Chwostek - proszę was do mnie na 61 2, 18| wie, gdzie się spotkamy...~Chwostek stał zachmurzony.~- Ty na 62 2, 18| to ustąpił mu z drogi, a Chwostek pośpiesznym krokiem wyrwał 63 2, 18| czerowanym światłem migał. Chwostek ze sługą znikli w ciemnościach. 64 2, 19| Rozpowiadał im potem, co uczynił Chwostek z kmieciami i ze stryjami 65 2, 19| Z wierzchołka grodu mógł Chwostek widzieć, jakie siły się 66 2, 21| Łamała ręce kneźna, a Chwostek mruczał:~- Nie będą śmieli! 67 2, 21| wracali.~- Co słychać? - pytał Chwostek.~- Coście widzieli? - pytała 68 2, 21| noc przyjdą wici ogniste.~Chwostek się rozsierdził i do wieży 69 2, 21| czeka...~Płakała i prosiła. Chwostek się gniewał. Odłożono wyprawę 70 2, 21| jeziorze odblask jej blednął. Chwostek powtarzał:~- Czerń plugawa!... 71 2, 21| usiany był dokoła wiciami. Chwostek się ruszył i krzyknął:~- 72 2, 21| przybiegli, zapalono ją. Chwostek się uśmiechał. Biała pani 73 2, 21| Dzieci za nią szły posłuszne.~Chwostek się obejrzał ponuro, plunął 74 2, 21| mówiła.~Na to nadszedł Chwostek.~- Czemu zostać nie mają? - 75 2, 21| się będzie pomścić komu...~Chwostek się gniewać począł, rozgniewała 76 2, 21| ciekły łzy, ale matka kazała.~Chwostek poszedł milczący i synów 77 2, 21| łzy im ciekły po twarzy. Chwostek patrzał na nich, mruczał 78 2, 21| plemieniu jaszczurczym.~Chwostek mruknął.~- Nigdy stołba 79 2, 21| chłopcy skoczyli za nią, Chwostek patrzał z brzegu, czółen 80 2, 21| prześliznęła nie postrzeżona. Chwostek oczyma potoczył po okolicy 81 2, 21| łzach jeszcze po dzieciach; Chwostek już spał. Ona siadła u ognia, 82 2, 21| Biała pani chodziła trwożna, Chwostek mówił:~- Nie śmieją.~Wtem 83 2, 21| Gdy tak stali a patrzeli Chwostek i żona jego, lica im pobladły, 84 2, 21| Ruch na zamku panował. Chwostek w boki się wziąwszy patrzał. 85 2, 21| Stał długo zdrętwiały jakby Chwostek, potem się ruszył nagle, 86 2, 21| konna i kmieca starszyzna~Chwostek już na drugie stolowanie 87 2, 21| wpół pozwierali i mocują...~Chwostek spojrzał i zbiegł.~Do izby 88 2, 21| mogli.~Patrzał ze stołba Chwostek, jak czeladź trupy zebrała 89 2, 21| coś i zastukało od wieży. Chwostek zasuwę od okna w murze odjął 90 2, 21| stron.~- Bumir! - zawołał Chwostek głosem schrypłym - jedź 91 2, 21| czynić?~Szeptali długo, Chwostek to chodził, to padał w kąt 92 2, 21| boleść, i gniew był straszny. Chwostek śmiał się coraz głośniej. 93 2, 21| chust, by ją zatamować. Chwostek podszedł burcząc i potrącił 94 2, 21| pocałował je i skonał.~Parę razy Chwostek go jeszcze nogą potrącił,