Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
gromadnie 1
gromadnym 1
gromadom 2
gromady 61
gromadza 2
gromadzac 1
gromadzic 1
Frequency    [«  »]
62 gród
62 grodzie
62 twarz
61 gromady
61 którym
61 prawie
61 raz
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

gromady

   Tom,  Rozdzial
1 1, 4 | inaczej! Śpiewaka witały gromady, wiodła starszyzna pod święty 2 1, 5 | ludzi i koni widać było gromady i stada. U brzegu poili 3 1, 5 | Pachołek się uśmiechnął.~- Gromady liczniejsze od niej po mirach - 4 1, 6 | Wyszedłszy ujrzał Hengo, że gromady pieszych, konnych, a między 5 1, 6 | wezmą, jeżeli chcą - co dla gromady i miru naszego potrzeba - 6 1, 7 | go zebrać, a że na Kupałę gromady się i tak po uroczyskach 7 1, 10| przystąpił z pozdrowieniem do gromady i krwawą koszulę a siermięgę 8 2, 12| zbliżyły się tak do swojej gromady, a Sambor z daleka patrzał 9 2, 12| opanowywał nad ranem te gromady i dziksze z nich szły jak " 10 2, 12| ze śpiewami odciągające gromady. Słońce zajrzało w głąb 11 2, 12| rozbite naczynia. Wszystkie gromady poodciągały do domów. Sambor 12 2, 13| nie chce stanąć na czele gromady, aby mu się to nie stało, 13 2, 13| swoje lechy uprawiać, a gromady, co się wyrwą, kneziowscy 14 2, 14| nadciągały łódkami nowe gromady po wróżby składając ofiary 15 2, 14| Słyszę szmer, wrzawę, ciągną gromady... na granicy wrogi, w domu 16 2, 14| koła opasującego chram, gromady się już zbijały i szły, 17 2, 14| przystąpić się nie ważył. Wtem z gromady wyszedł człek podżyły, ubrany 18 2, 14| najlepszym orężem i odwagą na te gromady tysiączne.~Namarszczywszy 19 2, 15| nimi.~Szli. Na przedzie gromady starszy z Myszków postępował, 20 2, 17| precz!... - poczęto wołać z gromady. Bumir się nie ruszył i 21 2, 17| ściągał tylko. Z wielkiej gromady, gdy już Myszkom dano dowództwo, 22 2, 19| zajęli kmiecie, których gromady już się po krańcach lasów 23 2, 19| grodzisko. Nie rozpoczynano nic, gromady kładły się z dala, lecz 24 2, 21| zatętni, zaczną nadciągać... gromady gród opaszą, brzegi jeziora 25 2, 21| przedsienie. Pod lasem stały gromady, które nagle z niego się 26 2, 21| na wsze strony sunęły się gromady ciągnąc bez pośpiechu, uroczyście, 27 2, 21| nie jezioro mruczało, ale gromady dychały i konie stąpały, 28 2, 21| żadnego ogniska, jakby gromady w ziemię gdzie się zapadły.~ 29 2, 21| niesyta i chłonie uciekające gromady.~Z wrzaskiem strasznym załoga 30 2, 21| począł pożar przygasać. Gromady położyły się na horodyszczu 31 2, 21| a rozbiegające się wnet gromady poniosły po mirach wieść, 32 3, 22| trzyma z nikim, tylko dla gromady dobra pragnie...~Pytano 33 3, 22| stołba wijące się ludzi gromady, to przypadające do siebie, 34 3, 22| tyłu poczęty niecierpliwie gromady wołać: -- Do rady! Do koła!~ 35 3, 22| dnia dopiero zaczęły się gromady powoli spływać nad brzeg 36 3, 22| posłuszeństwie.~Dobek latał opatrując gromady i szykując jedne przy drugich, 37 3, 23| kosztował. Ale straszono gromady walką i uzbrojeniem, a zbierana 38 3, 23| ale i stamtąd psy, których gromady ciągnęły z Pomorcami, schronionych 39 3, 23| mrok, po cichu wyciągnęły gromady, krajem lasu posuwając się 40 3, 25| swoją im była, co się do gromady zbliżyła, stado się zaraz 41 3, 26| więc z koni i przyszli do gromady, pozdrawiając w imię 42 3, 26| zaczęli usilnie, aby woli gromady zadośćuczynił. Nie rzekł 43 3, 26| was jednego zgodziły się gromady.~- Nie czułem się na siłach 44 3, 27| że z obu stron znużone gromady posnęły, gdy cicho rozwarły 45 3, 28| niewolnika mało. Kneziom nawet gromady wielkiej woli nie dają, 46 3, 28| jeszcze na Kaszubów i inne gromady ludzi nawykłych do napaści 47 3, 28| dopomagać. Zarania tego dnia gromady niektóre już się w obozie 48 3, 28| się do Piastuna i swojej gromady.~Ze wszystkich polańskich 49 3, 28| uradował się Piastun w duszy: gromady w ładzie stały i wesołymi 50 3, 29| polami, ostępy posuwały się gromady zbrojne ku jezioru w takim 51 3, 29| skraju lasów poruszające się gromady, które naprzeciw nich występowały 52 3, 29| Piastuna zostali w pośrodku. Gromady ochotnie, jak jeden człowiek, 53 3, 29| znaczyło.~Z pośrodka tej gromady, która go opadła, Luty cofać 54 3, 29| ale zarazem cofali, gdy gromady Polan następowały i parły 55 3, 29| z przestrachem, że dwie gromady już prawie kraj lasu zajmowały. 56 3, 29| konno jeździła po polu, a gromady upojone szałem dobijały 57 3, 29| pieśni śpiewać zaczęli. Gromady czeladzi z żagwiami w rękach 58 3, 30| dala już widać było, jak gromady trupy układały stosami i 59 3, 30| sąsiadów nie zmawiali.~Niech gromady spoczną, niech dzidy nowe 60 3, 30| silną.~- Łado! - wykrzyknęły gromady.~Wziął tedy najstarszy z 61 3, 30| radości wielkiej.~Nazajutrz gromady wojsk rozpuszczać zaczęto


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL