| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] lapa 1 lape 1 lapy 2 las 49 lasa 1 lasach 23 lasami 15 | Frequency [« »] 51 zapytal 50 niemu 50 slowa 49 las 49 lasu 49 nieco 49 pani | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances las |
Tom, Rozdzial
1 1, 1 | grzbiecie i z wolna poszedł w las nazad... I znowu słychać 2 1, 1 | się tu z borów ku rzece. Las, wśród którego stanęli, 3 1, 1 | sparty, nad końmi czuwał. Las milczał - niebo było czyste - 4 1, 1 | koniom biegu.~Dokoła się las rozlegał stary, wysoki, 5 1, 2 | dużo wziąć potrzeba. Wam w las pójść za zwierzem, którego 6 1, 2 | siostry i bratowe same w las się iść lękały, tam gdzie 7 1, 3 | zapytał. - Pójdziemy za las, na górę, skąd świata widać 8 1, 3 | trudno było nadążyć. Wtem las się rozstąpił, polanka, 9 1, 3 | i przesunąwszy się przez las - spoza ostatnich drzew 10 1, 3 | ma ich od rana. Poszły w las wszystkie za grzybami, za 11 1, 3 | na noc nie powrócą.~- W las! - zaśmiał się smerda, któremu 12 1, 4 | sobą, zwierz jest dziki, las jest czarny. A Krak śmieje 13 1, 4 | śmieje się i rzecze: Zwierz i las niestraszny dla nas. Aż 14 1, 4 | Już pola wojsko zalewa i las oszczepów się jeży, świecą 15 1, 5 | niedźwiedzie go nocą splądrowały. Las był tu przerzedzony, pnie 16 1, 6 | znikł z oczów gospodarza w las wjechawszy.~Wisz patrzał 17 1, 7 | ręką wskazał na drogę w las - i ruszyli w milczeniu. 18 1, 7 | jeszcze z całą siłą, on las czuł i w obcym nawet wiedziałby, 19 1, 7 | drzewach rosnął krzewy, co las podszywały. Lot ptaków uczył 20 1, 8 | przedzie z Jagą.~- Wy w las z dziećmi! - zawołał stary - 21 1, 8 | nie jesteście potrzebne. W las ich prowadź, Dziwa. Wrócicie, 22 1, 8 | i sługami gotowa była w las ruszyć na pierwsze skinienie 23 1, 9 | zgliszcza trzeba się było przez las przedzierać, leżało bowiem 24 1, 9 | słychać było, jak pędził w las i psy za nim lecąc ujadały.~ 25 1, 10| horodyszcze do lądu przypierało, las stary stał na straży.~Był 26 1, 10| tętniało coraz silniej, cały las pełen się zdawał, ze wszech 27 1, 10| pólku zerwał się na nogi i w las rzucił szybko.~ 28 1, 11| zamyślona, z oczyma wlepionymi w las dumała.~- Co ty tak słuchasz, 29 1, 11| brzęczały tylko i pszczoły, las z dala zatętniał. Spojrzały 30 1, 11| musiał po miodzie przez las wędrować, gałąź mu oko wybiła 31 1, 11| wylegiwać, z dobrej woli w las nie idzie.~Dziewczęta, zaledwie 32 1, 11| rzuciła Znoska, a sama w las dalej ciągnęła. Karzeł legł 33 2, 12| rzadkie, a dalej gęstszy coraz las ciągnął się dwoma ramiony, 34 2, 12| parze, nie idźcie daleko w las... Ja Domanowi nie wierzę... 35 2, 12| nich szły jak "stada" w las, porywając gwałtownie dziewczęta. 36 2, 12| drgały wspomnieniem młodości.~Las płonął światłami i huczał 37 2, 13| powlókł się nad ranem w las, aby go nie schwytano znowu, 38 2, 16| go łykami i uprowadzili w las, ino mi miał czas powiedzieć, 39 2, 18| trzód, nie płoszono nigdy i las był umyślnie dla łowów strzeżony. 40 2, 18| wrzawa je poprzedziła. Las się nią rozlegał, wtórował 41 2, 18| z pośpiechem popędzili w las, a choć tu za nimi szła 42 2, 18| uciekających przerzedzony las dozwalał im się prędzej 43 2, 18| Smerda i kneź doskonale las swój znali, dobiegli tak 44 2, 18| jeszcze starali się dostać w las. Wśród pogniłych i próchniejących 45 2, 21| poruszały, sunęły, powiększały. Las z głębin swych wyrzucał 46 3, 23| odpoczywali bezpieczni. Gęsty las z jednej strony dozwalał 47 3, 23| lecąc to ku jezioru, to na las, gdzie im zastępowano drogę.~ 48 3, 26| wyprostować i szła znowu. Las podnosił się nieco ku górze 49 3, 28| nagle na koń się zrywał, w las prowadził swych ludzi z