Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
uzywal 1
uzywali 2
uzywano 2
w 1855
wabiac 1
wachac 1
wachajac 1
Frequency    [«  »]
2762 na
2380 nie
2344 z
1855 w
1443 do
1358 a
789 ze
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

w

1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-1855

     Tom,  Rozdzial
1501 3, 26 | jeden z Myszków ku nim i w gościnę ich do wspólnego 1502 3, 26 | gromady, pozdrawiając w imię Boga jedynego.~Zastawiono 1503 3, 26 | jaka by była przyczyna, że w tych mirach polańskich takie 1504 3, 26 | nim... Inaczej pójdą zemie w niewolę... Czymże się to 1505 3, 26 | umiał pokorny i zacny, ten w szczęściu i wyniesion sprawiedliwym 1506 3, 26 | czym nie bardzo będę miał. W domu u mnie pustki... dopóki 1507 3, 26 | jeszcze powzdychiwając, gdy w progu blady jeszcze i słaby 1508 3, 26 | się żądzą zemsty, jaką w sercu miał, natchnąć drugich. 1509 3, 26 | Zobaczywszy starca, który w prostej siermiędze przychodził, 1510 3, 26 | okrzykującym go gromadom.~W mgnieniu oka, zanim pomyślano, 1511 3, 26 | dopadł konia i wraz z synem w czwał ku zagrodzie swej 1512 3, 26 | osobliwe: stu może jeźdźców w pogoń biegnących za obranym 1513 3, 26 | którego koń mniej był rączy, w ręce pochwycić przerażonego 1514 3, 26 | dopadłszy do kraju lasu, znikł w nim z oczów kmieci, którzy 1515 3, 26 | a spodziewając się, , w zagrodzie i ojca znajdą.~ 1516 3, 26 | gdyż nie zatrzymując się w domu, wprost do lasu uciekł 1517 3, 26 | lasu uciekł i skrył się w nim, puściwszy tylko siwą, 1518 3, 26 | znali, wnet poszli na zwiady w puszczę sądząc, łatwo 1519 3, 26 | chciał.~Coraz to ktoś sam lub w kilku ich szło po lasach 1520 3, 26 | powrotu zmuszą.~Lecz ani w lesie znaleźć, ani go w 1521 3, 26 | w lesie znaleźć, ani go w zagrodzie, około której 1522 3, 26 | dowiedziawszy się, że Piastun uszedł w lasy i w nich się ukrywał, 1523 3, 26 | Piastun uszedł w lasy i w nich się ukrywał, rozśmiała 1524 3, 26 | wierząc temu, żeby ludzi tylu w pogoń za nim posyłanych 1525 3, 26 | zdawała i drudzy pomyśleli w końcu, że bez przyczyny 1526 3, 26 | wydeptane znała jak swe własne. W wielu miejscach puszcza, 1527 3, 26 | rozglądając dokoła, a idący za nią w ślad zatrzymali podglądając.~ 1528 3, 26 | zatrzymali podglądając.~W rogu, gdzie się dwie ściany 1529 3, 26 | schodziły z sobą, był szałas, a w nim na suchym z liści posłaniu 1530 3, 26 | Ziemko płacze, bo go jakby w niewoli trzymają! Zlitujcie 1531 3, 26 | Wygodnie umieściwszy się zaraz w opuszczonym szałasie, przygotowywała 1532 3, 26 | wzięli. Lecz dla gąszczy w lesie pośpieszyć nie mogąc, 1533 3, 26 | nie mogąc, ku nocy dopiero w zagrodzie Piastuna stanęli, 1534 3, 26 | Ulitujcie się nade mną. Wiem w ubóstwie, co czynię i jak 1535 3, 26 | nieznani, których przyjmował w zagrodzie, stanęli przed 1536 3, 26 | aby mężowi sprawiedliwemu w imię Boga jedynego przynieść 1537 3, 26 | nie dały, wesele stało się w tłumach. Myszkowie, którzy 1538 3, 26 | zawiesił. Drugi laskę białą dał w dłonie. Proszono znowu gości 1539 3, 26 | uszom własnym i oczom, długo w niepewności milczał. Szepnął 1540 3, 26 | woli losu. Po raz pierwszy w jednym kole Leszkowie i 1541 3, 26 | ocierając się o siebie, w zgodzie, razem okrzykiwali 1542 3, 26 | fartuchem, pocałowała Ziemka w czoło i na powrót do dzieży 1543 3, 26 | do dzieży swej szła, boć w domu chleba teraz więcej 1544 3, 26 | niech siada. Dopóki wojna w domu, nic nie ma pilniejszego 1545 3, 26 | nowo tynem, odbudować je i w nim panu obranemu uczynić 1546 3, 26 | Pozapalano stosy łuczywa jak w noc Kupałową i dzień uczyniono 1547 3, 26 | cofały się obładowane nią w lasy, aby spocząwszy i pozbywszy 1548 3, 26 | szkody uczynić nie mógł, a w lasach spodziewano się go 1549 3, 26 | Chwostka mogli też łatwo wpaść w ręce.~ 1550 3, 27 | ROZDZIAŁ 27~Wybór Piastuna w dni kilka po całej rozszedł 1551 3, 27 | Leszkiem swym zamknął się w osamotnionym grodzie, obstawił 1552 3, 27 | dla którego świat cały był w jednym głosie i sercu jednym.~ 1553 3, 27 | konie zostawić musieli, bo w zaroślach coś migało.~Stróż 1554 3, 27 | łajali, nie pomogło nic.~W ostatku jeden z nacierających 1555 3, 27 | czernią i chłopstwem?~W starym Miłoszu widocznie 1556 3, 27 | ojciec! - zawołał nogą tupiąc w ziemię i czoło dumnie podnosząc 1557 3, 27 | tego, oddaliście się mi w ręce, abym pomścił synów 1558 3, 27 | Związać ich!... Do ciemnicy!~W mgnieniu oka czeladź się 1559 3, 27 | nie izba, ale jama na pół w wałach, wpół pod ziemią 1560 3, 27 | szyja od wnijścia schodziła w dół do wilgotnej pieczary.~ 1561 3, 27 | uczynić musieli.~Litość się w nich obudziła.~Wszystek 1562 3, 27 | oparł żaden, a ludzi gniótł w garści jak słomę. Cały gęstym 1563 3, 27 | mięsem surowym, a zimą sypiał w śniegu. Najokrutniejszy 1564 3, 27 | oblegający rosnął, oddział w lasach ukryty na dane hasło 1565 3, 27 | stał za nim i patrzał mu w oczy.~Smerda już nocą przyszedł 1566 3, 27 | to ludzie, co od dziadów w służbie u rodu Leszków, 1567 3, 27 | ku wnijściu, gród już był w ręku Pomorców i Niemców, 1568 3, 27 | wrzawą i krzykami biegnących w podwórze i zalewających 1569 3, 27 | odwalił kamień od lochu, w którym zamknięto młodych 1570 3, 27 | podruzgotał, ale i jego w końcu przywaliła kupa nadciągających 1571 3, 27 | zgniecionego Obra, niedźwiedzia, w którym~tkwiło kilka oszczepów. 1572 3, 27 | pokrwawioną, ocaliwszy prowadzili w ofierze zwycięzcom. Padła 1573 3, 27 | wrota, wchodząc i niknąc w głębi lasu. Naprzód się 1574 3, 27 | przez pole drogą i zniknął w lesie.~Z drugiej strony, 1575 3, 27 | piorun pada, czego grom w nim nie wybije, to się samo 1576 3, 27 | nie wybije, to się samo w nim zajada i swą własną 1577 3, 27 | dziećmi swymi. Bez pogrzebu w polu leżą, krucy ciała poszarpali... 1578 3, 27 | poroznosi i pamięć ich wsiąknie w ziemię...~ 1579 3, 28 | rozproszonego ich niewolnika, w poprzednich zabranego potyczkach, 1580 3, 28 | trafiało się często, że i w dyby pozabijani na polach 1581 3, 28 | polach się rozkuwali, szli w lasy i przekradali się do 1582 3, 28 | chciało.~Zręczny Niemiec ufał w to, językiem i układną 1583 3, 28 | Polanom sprzyja, że potem w ich obozie ujęty został 1584 3, 28 | ich obozie ujęty został w niewolę i posądzony niewinnie 1585 3, 28 | nędza panować musiała, wolał w dybach czy w łykach, choćby 1586 3, 28 | musiała, wolał w dybach czy w łykach, choćby związany, 1587 3, 28 | choćby związany, mleć gdzie w żarnach na zagrodzie.~A 1588 3, 28 | skruszył. Pozwolił mu u siebie w chacie pozostać, wymagając 1589 3, 28 | wszystkiego niemal odarto, w łachmanach odzieży znalazły 1590 3, 28 | zważano. Uciekać nie myślał w istocie, owszem, wciskał 1591 3, 28 | na nowo oprawiać umiał i w czystości trzymać.~Zgłaszali 1592 3, 28 | sługi pod ręką nie miał, bo w domu wiele było niezdarnego 1593 3, 28 | skakać musiały, gdy rozkazał.~W polu i na łowach szalony 1594 3, 28 | nagle na koń się zrywał, w las prowadził swych ludzi 1595 3, 28 | ostrzenia. Wszystek łom leżący w komorze przyprowadził do 1596 3, 28 | przyprowadził do dobrego stanu. W kilka dni, choć łamaną mową, 1597 3, 28 | wygodnie. Umiał to wszystko w takim świetle przedstawić, 1598 3, 28 | Kamienice budują wielkie i w środku jasne... Chramy boże 1599 3, 28 | zdało się, że go już ma w garści całego, z wolna więc 1600 3, 28 | po cichu przyznał, że był w służbie u dziada młodych 1601 3, 28 | nieprzyjaciela i - co można - w nim wypatrzyć.~Nazajutrz 1602 3, 28 | starostę swojego zawołał i w domu pilnować polecił - 1603 3, 28 | dawszy Niemcowi drugiego, i w lasy ruszyli nie opowiadając 1604 3, 28 | głową potakiwał, a co się w nim działo, tego z oczów 1605 3, 28 | Klodwigiem stali na granicy w lesie, który zwano Puszczą 1606 3, 28 | rzeczki, spływające się tu, w widłach obejmowały, a z 1607 3, 28 | panów prowadził. Dla kneziów w pośrodku horodyszcza naprędce 1608 3, 28 | rycerstwo po niemiecku odziane, w sukniach pstrych, naszywanych, 1609 3, 28 | sprzętu, którego on nawet, w prostocie swej, użytku odgadnąć 1610 3, 28 | znaleźli się prześladowani i w niebezpieczeństwie życia 1611 3, 28 | okrutnie Polanów, pięściami w stół waląc i odgrażając 1612 3, 28 | drugiej strony. Weźmiemy ich w kleszcze, aby nic nie uszło. 1613 3, 28 | samo uczynili.~Dobek, choć w nim wrzało i kipiało, słuchał 1614 3, 28 | myśl zdobył i ciesząc się w duchu, że Niemców w pole 1615 3, 28 | się w duchu, że Niemców w pole wyprowadził, począł 1616 3, 28 | przeszedł do wieczora niemal, a w umowie stanęło, Dobek 1617 3, 28 | piechotę, z tarczami, uzbrojoną w dzidy, oszczepy, miecze 1618 3, 28 | ciężarami. Byli i tacy, co w dybach za przestępstwa chodzić 1619 3, 28 | ludziom i porządkowi, późno w noc nadciągnął doń Hengo 1620 3, 28 | choćby był miał ochotę w miejscu go ubić, chwalił 1621 3, 28 | musiał, jak ogniem go piekły.~W obozie kneziów młodych wiedziano 1622 3, 28 | gromady niektóre już się w obozie ruszały, a te miały 1623 3, 28 | pola wjechali nareszcie w lasy. Hengo skorym był wielce 1624 3, 28 | wyczekiwał tylko, rychłoli Hengo w męczarniach skona, aby się 1625 3, 28 | chwyciwszy oszczep, rzucił nim w piersi i dobił nieszczęśliwego.~ 1626 3, 28 | ciało urwane z gałęzią padło w ogień, żar i iskry rozpryskując 1627 3, 28 | gdzie się spodziewał znaleźć w pochodzie już wojewodów 1628 3, 28 | szli pieszo, uzbroiwszy się w cięższe oszczepy, pociski 1629 3, 28 | mieli, tarcze te służyły w zastępstwie. Sporządzono 1630 3, 28 | lud już z wojewodami stał w polu, a każdy mir i ziemia 1631 3, 28 | policzyć - uradował się Piastun w duszy: gromady w ładzie 1632 3, 28 | Piastun w duszy: gromady w ładzie stały i wesołymi 1633 3, 28 | Bachórcy z innymi ciągnęli w porządku pod swymi wojewodami, 1634 3, 28 | nie przeszkadzając sobie w ciągnieniu i pastwiskach, 1635 3, 28 | własnego kraju. Iść mieli w cichości, nie rozbiegając 1636 3, 28 | do wojny zaprawiał, szedł w pośrodku, aby własnymi na 1637 3, 28 | oto wprost z obozu Leszków w Puszczy Dzikiej, tak jako 1638 3, 28 | chciały.~Słuchali wszyscy w podziwieniu wielkim, nim 1639 3, 28 | kazano dać znać do ciągnięcia w cichości ku jezioru, ku 1640 3, 29 | gromady zbrojne ku jezioru w takim milczeniu, jakby zwierza 1641 3, 29 | wojewodowie mało o sobie wiedzieli w pochodzie, z różnych stron 1642 3, 29 | jak miry i ziemie szły w porządku i jedne przy drugich 1643 3, 29 | chłodnej nadchodził nocy, w lasach stała jeszcze na 1644 3, 29 | jeszcze na liściach rosa, w polu wesoło świeciło słońce. 1645 3, 29 | spodziewali się znaleźć Polan w gotowości przeciw sobie 1646 3, 29 | na boki, rozpatrując się w sile nieprzyjaciela. Nad 1647 3, 29 | Młodzi kneziowie, ufni w Niemców, których z sobą 1648 3, 29 | Niemców, których z sobą mieli, w oręż i w to może, Dobek 1649 3, 29 | których z sobą mieli, w oręż i w to może, Dobek im zdradę 1650 3, 29 | Gromada ta, zrazu niewielka, w oczach Piasta rosnąć poczęła, 1651 3, 29 | jeszcze rozkazów.~Zrazu w cichości stojący Leszkowie, 1652 3, 29 | wnet ubezpieczeni przewagą, w którą ufni~byli, dali hasło 1653 3, 29 | białymi i siwymi, patrzało w milczeniu, jak tam zastęp 1654 3, 29 | nosiła ślady blizn starych.~W ręku miał dzidę okutą żelazem, 1655 3, 29 | nim, jak on, prawie biały, w którego włosach jasne jeszcze, 1656 3, 29 | wilczej paszczęki. Gorące w nim krew ruchami niecierpliwymi 1657 3, 29 | dając im czasu rozwinąć. W ręku miotał oszczepem, jakby 1658 3, 29 | nawykły, obuch ogromny miał w ręku, a siekierę u pasa, 1659 3, 29 | objęła. Na małej głowie, w której oczy, nos i usta 1660 3, 29 | życiem przyszło płacić. W zgodzie z nim długo trwać 1661 3, 29 | na spotkanie. Był to mąż w sile wieku, dziwnie zręczny, 1662 3, 29 | śpieszył, rozpatrywał się w tej sile, która ciągle z 1663 3, 29 | stały na dwu wzgórzach, w pośrodku których była dolina. 1664 3, 29 | Wizuna, z dzidą okowaną w ręku. Szedł raźno, wesoło, 1665 3, 29 | Nagi około Piastuna zostali w pośrodku. Gromady ochotnie, 1666 3, 29 | przodem jadących trzech wodzów w płaszczach czerwonych i 1667 3, 29 | na prawo i lewo. Za nimi w jedną gromadę zbity tłum 1668 3, 29 | stali przy młodych kneziach w liczbie niewielkiej, za 1669 3, 29 | nie było można. Dowodzący w pluszczach czerwonych skryli 1670 3, 29 | razem z Niemców orszakiem w środek szyków, a na przód 1671 3, 29 | Wyschły strumień, ciekący w dolinie resztką wody, dzielił 1672 3, 29 | zadźwięczały; ci, co stali w pierwszych szeregach, zwarli 1673 3, 29 | siebie i zmieszali wnet w jedną gąszcz ludzką, w której 1674 3, 29 | wnet w jedną gąszcz ludzką, w której wrogów od swoich 1675 3, 29 | czapce i płaszczu poznał w nim wodza. Obuch podniósłszy 1676 3, 29 | trysła, a Luty swym obuchem w piersi zmierzywszy Klodwigowi 1677 3, 29 | też cofać się zaczynali.~W samym środku pobojowiska 1678 3, 29 | końmi zmieszane ciała ludzi, w których tkwiły potrzaskane 1679 3, 29 | spychał nazad ze wzgórza w pobojowisko, ze wszech stron 1680 3, 29 | których śmierć chwyciła w różnych walki wysiłkach. 1681 3, 29 | z nogami podniesionymi w górę. Gdzieniegdzie wróg 1682 3, 29 | Gromady czeladzi z żagwiami w rękach obchodziły pobojowisko 1683 3, 29 | kołem obiegły głosy, rzekł w ostatku:~- Dwu z wojewodów 1684 3, 29 | wysiłkiem oszczep mu wraził w nogę. Choć z rany zaraz 1685 3, 29 | była jasna: widzieli, jak w promieniach księżyca bogunki 1686 3, 29 | zmarszczoną powierzchnię i wir, w który tanecznice wprawiły.~ 1687 3, 29 | dymu słup czerwieniejący w oddali i chat czerwone okienka, 1688 3, 29 | a bitwę słyszeli tylko w wichrów szumie.~Gdy czółen 1689 3, 29 | wśród niej Dziwa, patrząca w dal, jakby się kogo spodziewała~ 1690 3, 29 | Czółen się już zarył w piasek.~Sambor skoczył na 1691 3, 29 | końcem powrócił do chramu, w ofierze niosąc włócznię 1692 3, 29 | jeden, ale Leszkowie uciekli w lasy...~Wizun nie słuchał 1693 3, 29 | zapytał.~- Leży on tam w polu i krucy się cieszą... 1694 3, 29 | ścigający wzrok Domana.~W milczeniu zbliżyli się ku 1695 3, 29 | nieopatrzny sam wpadł im w ręce, jak szli warcząc do 1696 3, 29 | jeszcze, mów więcej!...~Późno w noc mógł zamilknąć Doman, 1697 3, 29 | ciągnął ku brzegowi, aby się w czółnie położyć, gdy za 1698 3, 29 | dłonią zasłoniła usta, a w ucho mu rzuciła:~- Już teraz, 1699 3, 29 | zasunęła na czoło, skryła się w zarośla i znikła.~Domen 1700 3, 29 | powlókł się do czółna, legł w nim, ale sen przez całą 1701 3, 29 | ze świata, choćby do mnie w goście.~Coraz ciszej brzmiała 1702 3, 29 | patrzył na nią długo, potem w ręce uderzając odskoczył.~- 1703 3, 29 | Bez niej mi żyć trudno.~W piersi się dłonią bił.~- 1704 3, 29 | mi wczorajsza bitwa szumi w głowie... ot... i różne 1705 3, 29 | Doman.~Popatrzali sobie w oczy. Wizun kijem bił w 1706 3, 29 | w oczy. Wizun kijem bił w ziemię, patrzał po niebie 1707 3, 29 | popatrzał prawie szydersko.~W czółnie nań Sambor czekał. 1708 3, 29 | Płynęli więc na powrót w milczeniu oba, tylko się 1709 3, 29 | mierząc oczyma, a Doman w duchu powtarzał:~- Musisz 1710 3, 30 | Garść ziemi na oczy, oszczep w piersi się tłoczy, to wasza 1711 3, 30 | wasza zapłata... Żony stoją w progu, na powrót czekają, 1712 3, 30 | pora okopy sypać i drzewo w zrąb kłaść, dopóki Leszków 1713 3, 30 | dopóki Leszków nie pobierzemy w niewolę, aby nas sąsiadów 1714 3, 30 | oszczepów jęli się wszyscy. W chacie Mirszowej, znowu 1715 3, 30 | nie chciał. Zostawiono ich w pokoju, krew swej krwi nie 1716 3, 30 | lasów ukazała się drużyna w kilkanaście. koni. Bumir 1717 3, 30 | nim Leszkowie.~Ściśnięci w kupkę, posuwali się milczący, 1718 3, 30 | zdejmując weszli do chaty, w której Piastun za stołem 1719 3, 30 | ogień święty, na "kamień w wodę". Leszkowie i kmiecie 1720 3, 30 | Leszkowie i kmiecie niech żyją w zgodzie. Dajcie powrócić 1721 3, 30 | Z tym odeszli Leszkowie w pokoju, na koń siedli i 1722 3, 30 | Piastun za nimi wyszedł w podwórko ku wojewodom.~- 1723 3, 30 | rozkazów do wystąpienia w pole, rzekł im krótko i 1724 3, 30 | Ciągnęli tak poważnie, w milczeniu, ściśniętą ławą 1725 3, 30 | chaty, tu stanęli gromadnie w milczeniu.~Z dala ich już 1726 3, 30 | najlepszego miał. Z dzidami w dłoni, w kołpakach, opończach, 1727 3, 30 | miał. Z dzidami w dłoni, w kołpakach, opończach, przy 1728 3, 30 | sami, co już po trzykroć w stanowczych zjawiali się 1729 3, 30 | przeciw Leszkom, ciskając im w oczy winę ojca i zarzucając, 1730 3, 30 | przychodnie - rzekł - ale w waszej mowie wspólna wszystkim 1731 3, 30 | uroczystą przysięgę na "kamień w wodę" - odparł Bumir. - 1732 3, 30 | rożne, a Piastun słuchał w milczeniu i goście obcy 1733 3, 30 | ojcowie nasi: "Jak kamień w wodę, niech przepadną w 1734 3, 30 | w wodę, niech przepadną w niepamięć waśnie i nieprzyjaźnie 1735 3, 30 | nieprzyjaźnie nasze".~Jak kamień w wodę!~- Jak kamień w wodę! - 1736 3, 30 | kamień w wodę!~- Jak kamień w wodę! - zawołali uroczyście 1737 3, 30 | jeziora niosąc wszyscy kamyki w rękach, a przyszedłszy nad 1738 3, 30 | Pierwszego dnia czekali wszyscy w polu, szałasy i szatry skleciwszy, 1739 3, 30 | gęślarzami i wróżbitami wyciągnął w pole, gdzie, starym obyczajem, 1740 3, 30 | Leszkami pomieszani - ujął go w rękę, odwrócił, zapuścił 1741 3, 30 | rękę, odwrócił, zapuścił w ziemię, a woły, jakby nań 1742 3, 30 | jeńców niemieckich stało już w pogotowiu dać głowy pod 1743 3, 30 | podwaliny, gdy ujrzano, w miejscu, które odkopano, 1744 3, 30 | się zarysował na ziemi. W pośrodku jego już wystawiony 1745 3, 30 | stawały dwory nad Jeleniem i w pobliżu zamku, tak że w 1746 3, 30 | w pobliżu zamku, tak że w oczach prawie rosła nowa 1747 3, 30 | dlań nie był skończony, w prostym szałasie przebywał, 1748 3, 30 | kneziowski i czapkę włożył stary, w komorze swej siermięgę wieszał, 1749 3, 30 | znowu porwać i uwieźć, a w domu panią uczynić.~Dobek 1750 3, 30 | co czynić mają. Przybito w takim miejscu poza chramem, 1751 3, 30 | dopływał - i tu ludzie czółna w trawach wysokich pochowali, 1752 3, 30 | mrok padać zaczynał, gdy w końcu z dala postrzegł 1753 3, 30 | przystąpiwszy więc Doman w milczeniu - myślał już tylko, 1754 3, 30 | myślał już tylko, jakby w tamtą pokierować stronę, 1755 3, 30 | Dokoła jakoś pusto było i w chwili gdy Dziwa, uniósłszy 1756 3, 30 | wiosła, i wkrótce znikły w mroku wieczora. Nocą już 1757 3, 30 | który wybiegł z chaty, w ręce klaskali.~Przyszły 1758 3, 30 | sproszono drużbów, przyjechał w królewskim orszaku pan młody, 1759 3, Dop| hipotezą.~Dzieje Słowian w ogólności długo prawie 1760 3, Dop| nikt o nich nie wspomina. W tej ciszy, wśród której 1761 3, Dop| fałszywie do innych zaliczane.~W Herodotowej Scytii czuć 1762 3, Dop| chcą spokoju i kryją się, w domowym ognisku znajdując 1763 3, Dop| zgodne z tym ich charakterem w przeszłości jest pierwsze 1764 3, Dop| jest pierwsze zjawienie się w dziejach.~Posłuchajmy tego 1765 3, Dop| świadectwa o nich, które ma w sobie coś mistycznie przejmującego, 1766 3, Dop| żadnej broni, ale nieśli w rękach gęśle, zresztą zaś 1767 3, Dop| przed nim uniewinnić. Jakoż w piętnastu miesiącach dokonali 1768 3, Dop| i dozwala im przeto żyć w pokoju i zgodzie, grają 1769 3, Dop| gęślach, nie umiejąc uderzać w trąby. Bo komu obca jest 1770 3, Dop| ażeby taki podobał sobie w ćwiczeniach muzycznych. 1771 3, Dop| odesłał ich do Heraklei".~W tak idealnym świetle zjawia 1772 3, Dop| o nich armis disperiti.~W tej ciszy i przy tych śpiewach 1773 3, Dop| cywilizację. Im głębiej sięgamy w ten mityczny byt, tym idealniejszym 1774 3, Dop| się on przedstawia.~Wiara w jednego Boga, małżeństwo, 1775 3, Dop| tylko wyszczerbiły ten cały w sobie organizm słowiański, 1776 3, Dop| metamorfozy.~Odosobnienie tylko, w jakim owi Słowianie z gęślami 1777 3, Dop| chwile takiego przesilenia w narodowym organizmie 1778 3, Dop| abdykacją i chwilowym obłędem.~W całej walce Słowiańszczyzny, 1779 3, Dop| plemionami germańskimi, widzimy w niej zabytek starego organizmu - 1780 3, Dop| Tracą oni to, co wyrobili w sobie sami, a nie mogą od 1781 3, Dop| razu przyswoić tego, co im w formie mało pojętnej i do 1782 3, Dop| przez długie wieki zdradzają w sobie swe pochodzenie, pozostają 1783 3, Dop| zawojowywać i ujarzmiać. W późniejszych wiekach plemiona 1784 3, Dop| które potrzeba obrony skupia w małe całostki. Jest to właśnie 1785 3, Dop| właśnie ta epoka tajemnicza, w której się tworzą pierwiastki 1786 3, Dop| ukazuje po raz pierwszy w walce i przymierzu z Germanami, 1787 3, Dop| pochodzenia żywiołów sklejonych w nieforemną całość. Można 1788 3, Dop| całości jakiejś państwowej. W głębi puszcz, w ciszy lasów 1789 3, Dop| państwowej. W głębi puszcz, w ciszy lasów tworzą się dopiero 1790 3, Dop| siłę życia~Długosz, który w piętnastym wieku według 1791 3, Dop| jak późniejsze przedstawił w świetle swojego czasu. Nie 1792 3, Dop| zdawać się musi, ono jest w posiadaniu prawdy wyłącznym.~ 1793 3, Dop| stanowiące rządy patriarchalne w początku, a po nich ów rząd 1794 3, Dop| gminowładny, nie jest wcale w niezgodzie z naturą rzeczy. 1795 3, Dop| naczelników mirów, gmin itp. w wykładzie pragmatycznym 1796 3, Dop| legendą lechicką. Służy on w budowie podaniowych dziejów 1797 3, Dop| jest odmienny. Miesza się w niej baśń ludowa słowiańska, 1798 3, Dop| wydziedzicza. Życie całe skupia się w tym mieście polsko-czeskim. 1799 3, Dop| Ale na Wawelu pod zamkiem, w jaskini zjawia się potwór 1800 3, Dop| wtedy z dziką wściekłością w dzień biały i na jawie, 1801 3, Dop| próchnem, woskiem i żywicą, w które nieco zapuszczono 1802 3, Dop| rzuconą mu pastwę i płomieniem w trzewiach dręczony zdycha. 1803 3, Dop| władcom pod starą Upsalą w Szwecji sypał naród na pamiątkę. 1804 3, Dop| panuje potem oddzielnie w Czechach, podanie nie tłumaczy. 1805 3, Dop| widzimy tylko dwie występujące w podaniu, Libuszę i Wandę. 1806 3, Dop| jego trwa lat wiele, ale w końcu zbrodnia się wydaje, 1807 3, Dop| opowiada, że wcale nie ukarany, w zgryzotach sumienia, bezpotomnie 1808 3, Dop| żywota.~Bratobójstwo to, w pieśniach starych powtarzające 1809 3, Dop| powieści. Godna uwagi, że w daleko późniejszej legendzie 1810 3, Dop| utworem ludowym. Legenda ma w sobie tyle wdzięku, że nęciła 1811 3, Dop| odbiera jej urok, jaki ma w powieści ludu. Wanda nie 1812 3, Dop| wkracza z ogromnym wojskiem w granice. Wanda staje na 1813 3, Dop| jej taką jak ojcu mogiłę.~W wyrobieniu kunsztownym powieści 1814 3, Dop| a mianowicie czeskimi.~W rozwoju narodu wracające 1815 3, Dop| staro-słowiańskie), wyćwiczony w żołnierce i nad stan swój 1816 3, Dop| wziętość. Osobliwsze więc w rodakach wzbudzał zaufanie, 1817 3, Dop| zdatnością łączył wprawę nabytą w licznych przygodach i bitwach. 1818 3, Dop| nieprzyjacielskim porozwieszać w wielkiej ilości błyszczadła (?) 1819 3, Dop| bieżeli ślepo i zapalczywie w stronę, gdzie mniemane 1820 3, Dop| sposobem nieprzyjaciela w zasadzkę, napadł nań i pobił. 1821 3, Dop| zasługę nad krew, jak później w legendzie o Piaście.~Przemysław 1822 3, Dop| Następują wybory nowego króla (w czym już znać jagiellońskiej 1823 3, Dop| Kandydaci do korony zjawiają się w wielkiej liczbie, rodzą 1824 3, Dop| ubiegający się o panowanie, w pewnym oznaczonym czasie, 1825 3, Dop| ścigali się rączym pędem w zawody, a kto by w tym wyścigu 1826 3, Dop| pędem w zawody, a kto by w tym wyścigu pierwszy stanął 1827 3, Dop| Wyścigi te miały się odbyć w pobliżu Krakowa nad Prądnikiem, 1828 3, Dop| młodzieniec, imieniem Leszek, w nocy drogę ponatykał żelaznymi 1829 3, Dop| wypadkiem gonitwy. Zaraz w początku konie innych zapaśników 1830 3, Dop| został okrzyknięty.~Legenda, w której jest wzmianka o podkutym 1831 3, Dop| heraldycy ową tak pospolitą w herbach polskich podkowę 1832 3, Dop| polskich podkowę czuli się w obowiązka wytłumaczyć. Dziwnie 1833 3, Dop| bowiem - dodaje Długosz - w owym czasie powszechne i 1834 3, Dop| wymagała przybrania się w szaty książęce, dawną grubo 1835 3, Dop| kiereję i przyodziewek lichy, w którym był wzięty na stolicę 1836 3, Dop| wzięty na stolicę państwa, w miejscu najwidoczniejszym 1837 3, Dop| szlacheckich stworzone, co w Jaksie, Wizymierze, Barwinie 1838 3, Dop| obawiając się, aby oni kiedy w miejsce jej synów nie doszli 1839 3, Dop| stryjów, przeciąga się długo. "W ciągu tych rozmów - powiada 1840 3, Dop| zręcznie przez królowę, w którym napój, acz w niewielkiej 1841 3, Dop| królowę, w którym napój, acz w niewielkiej ilości podany, 1842 3, Dop| na wieżę, zjadają dzieci w oczach rodziców, potem żonę, 1843 3, Dop| sąsiedzi najazdem kraj trapili.~W takim to położeniu kraju 1844 3, Dop| Opatrzność znowu nastręcza, jak w kilku poprzednich powieściach, 1845 3, Dop| syna. Uboga ta uczta, jak w Kanie galilejskiej, stała 1846 3, Dop| Ziemowita. Długosz widzi w nich aniołów albo apostołów 1847 3, Dop| urobione, kazał je zachować w pałacu i wszystkim potomkom 1848 3, Dop| tło i podstawę przyrosło. W wielu epizodach widać heraldyczne 1849 3, Dop| rycerskich, może Krzywoustego, w innych późniejsze jeszcze 1850 3, Dop| już nowsze, same szczegóły w nich to poświadczają. Długosz 1851 3, Dop| szukający znaczenia moralnego w tych opowiadaniach nadaje 1852 3, Dop| tradycje zostały wszyte w miejscu dowolnym.~Pomimo 1853 3, Dop| dowolnym.~Pomimo to wszystko w legendach tych nie tylko 1854 3, Dop| historycznymi, które mają znaczenie.~W tym wszystkim pełno jednak 1855 3, Dop| mogiłach, który coś przecie ma w sobie z ciał i ducha szczątków


1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-1855

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL