| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] luczywie 2 luczywo 9 lud 44 ludek 44 ludem 2 ludka 2 ludkami 1 | Frequency [« »] 45 znak 44 brunhilda 44 lud 44 ludek 44 potrzeba 43 dac 43 dobrze | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances ludek |
Tom, Rozdzial
1 1, 8 | wyniosła się do komory.~- Ludek - rzekł Wisz po cichu do 2 1, 9 | Starszy syn gospodarza, Ludek, zasłaniając ojca, ciął 3 1, 9 | zgliszczu, żalniku i lesie.~Ludek też zawodził pół śpiewając, 4 1, 9 | zatrzymał braci.~- Słuchaj, Ludek - rzekł - albo to pora, 5 1, 9 | mnie też.~- Zgoda! - odparł Ludek, który po ojcu odziedziczył 6 1, 9 | rzekli - odparł po namyśle Ludek - zaniesiemy na wiec krwawą 7 1, 9 | wątpliwości, że mówił o Dziwie. Ludek zwiesił głowę.~- Domanie, 8 1, 9 | mleka chyba zabraknie...~Ludek głową wciąż potrząsał.~- 9 1, 9 | przykazać jej nie mogę - rzekł Ludek spokojnie.~Domanowi twarz 10 1, 9 | odezwał się stanowczo Ludek.~Doman wsiał z siedzenia, 11 1, 9 | obejść się muszę... - rzekł Ludek zimno. Chłopak się rzucił 12 1, 9 | Słowom rzekł - mruknął Ludek - nie mogę...~- Druhów wam 13 1, 9 | Spojrzeli sobie w oczy; Ludek się hamując powtórzył raz 14 1, 9 | zatętniało, odjechał...~Ludek stał jeszcze, czekając, 15 1, 9 | lecąc ujadały.~Po drodze Ludek z bratem spotykali swoich, 16 1, 9 | lasy i dumały, i nuciły... Ludek wyszedł od rzeki, ręce w 17 1, 9 | wypowiedział za ciebie... - mówił Ludek. - Chce cię mieć... odgraża 18 1, 9 | Ej! Dziwa - ozwał się Ludek - lepiej by było z nim żyć, 19 1, 9 | ściskając go za kolana.~Ludek głowę spuścił i odszedł 20 1, 10| stali poza horodyszczem, gdy Ludek, syn Wiszów, nadjechał.~ 21 1, 10| z wolna ku horodyszczu. Ludek z ziemi podniósł odzież 22 1, 11| Spojrzały po sobie.~- Czy Ludek pojechał na łowy... czy 23 1, 11| Ludkowe psy słychać?... - Ludek w domu, koło stada...~Porwały 24 2, 12| Około stosu Wiszów stał już Ludek i Sambor, który na gród 25 2, 12| że tak była posępną. Wtem Ludek zbliżył się do niej.~- Siostro - 26 2, 12| drugim końcu zebranych. Ludek miał głowę zakrwawioną. 27 2, 12| że dziewki nie obroniono, Ludek chciał zgromadzić swoich 28 2, 12| sobie rękami pozakrywały. Ludek patrzał na nią.~- Domanowe 29 3, 22| uzdrowiony już Doman, i Ludek, Wiszów syn, i innych wielu, 30 3, 22| tylko wyzywając i mrucząc.~Ludek, Wiszów, syn, choć młody, 31 3, 23| przybiją.~Gdy tak szli, Dobek, Ludek, syn Wiszów, i Bolko Kania, 32 3, 23| leżących, na boku spostrzegł Ludek człowieka rudego, związanego, 33 3, 23| osmalona na jaw wyszła - Ludek zawołał:~- O! ten ci to 34 3, 23| Na gałąź z nim!~Lecz Ludek wstrzymał.~- Nie - dajcie 35 3, 23| szczętu.~O wieczornej porze Ludek, kazawszy przyprowadzić 36 3, 23| przywiązywano. Henga sam Ludek na postronku prowadził, 37 3, 28| tu drogi i osady poznali.~Ludek, Wiszów syn, wysłał też 38 3, 29| ranny Dobek, przy nim stali Ludek, Wiszów syn, i Doman. Z 39 3, 29| na ostrów prosili: Doman, Ludek, Sambor, a wszystkich ich 40 3, 29| rad jechał - rzekł brat Ludek - ale mnie serce zaboli 41 3, 29| ją ode mnie! - powtórzył Ludek. - Ode mnie, od braci, od 42 3, 29| przyniosłem pozdrowienie... Ludek kazał rzec wam od siebie 43 3, 30| Żywia i bratowe, we drzwiach Ludek sposobił się wyjść na łowy. 44 3, 30| płacząc i śmiejąc się razem. Ludek z drugim bratem, który wybiegł