| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] uspokojenia 1 uspokojony 2 ust 17 usta 38 ustach 16 ustajac 1 ustal 2 | Frequency [« »] 38 miód 38 ojciec 38 poczeli 38 usta 38 wstal 38 zycia 37 beda | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances usta |
Tom, Rozdzial
1 1, 2 | gościem rudym, wystąpiła, usta zakrywając fartuchem, naprzeciw 2 1, 3 | to ja tam ciebie ślę... Usta zamknij, oczy otwórz, posłuszny 3 1, 4 | ale niemy, gdyż duchy mu usta zamknęły, aby ich tajemnic 4 1, 4 | dźwięku wydać nie śmiały, usta zacisnąwszy, aby się z nich 5 1, 5 | dzieci.~Pacholę, palec na usta położywszy, z wolna prowadziło 6 1, 6 | długo patrzał na Niemca, nim usta otworzył.~- Wiem, z czym 7 1, 6 | Niemiec chmurny siadł za stół, usta mu się otworzyć nie chciały, 8 1, 8 | zatrzymał się na Znosku i usta, które miał otworzyć, zamknęły 9 1, 10| brzegach, patrzał. Szerokie usta mięsiste otworzył, białe 10 1, 11| wiem, kto i co? Choćbym usta zamknąć chciała, męczy mnie 11 1, 11| wybrawszy z koszyka otarła usta i uśmiechnęła się do dziewcząt.~- 12 2, 12| popatrzała nań, przekrzywiła usta i rozśmiała się.~- A co 13 2, 13| niej, napiła się, otarła usta i poszła mokre jakieś niosąc 14 2, 13| której wypukłe oczy żabie i usta szerokie siedziały. Z Bumirem 15 2, 14| i drżący, pięści cisnąc, usta otworzył i zębami jak zwierz 16 2, 15| Więcej? Gdyby się nam usta otworzyły i wszystko przez 17 2, 16| też, gdy im się rozwiązały usta, narzekali i boleli na swą 18 2, 16| starszy na dłoni sparł czoło, usta zacisnął, spojrzał ku synom 19 2, 16| Mimo strasznych męczarni usta ścisnęli, a oczy zachodzące 20 2, 20| ciągnęły oczy siwe Domana i usta, i głos, i ta dobroć jego, 21 2, 20| kilka z drzew, wziął je w usta, gryźć począł zadumany, 22 2, 21| Ledwie śmiech przyszedł na usta, trwoga go odpędzała. Słano 23 2, 21| mu się marszczyło tylko i usta przeklinały cicho ród jaszczurczy.~ 24 3, 22| okrzykiwać go chcieli, ale sam im usta zamknął.~- Nie chcę! - zawołał. - 25 3, 22| Śmiały mu się oczy i drgały usta. Ku wieczorowi powysyłał 26 3, 24| rozweseliła się znowu, otarła usta, oczy się jej zaświeciły, 27 3, 24| nieszczęśliwy pan młody usta ścinał i słowa z niego dobyć 28 3, 25| marszczek, nie poruszyły się usta, oczy osłupiałe nie mrugnęły 29 3, 25| a po wypoczynku dopiero usta otworzyć pozwolił.~Jak przez 30 3, 26| jak gdyby dola sama przez usta jego przemówiła:~- Jam człek 31 3, 27| sama strun szukała, ale usta pieśni wyjąknąć nie umiały - 32 3, 29| po swoich, to po wrogach, usta miotały przekleństwa i obelgi. 33 3, 29| głowie, w której oczy, nos i usta pod zasklepionym siedziały 34 3, 29| można. Bolko Czarny rzadko usta otwierał, mówił, gdy był 35 3, 29| się bić miano. I teraz też usta mu się śmiały jak do najmilszej 36 3, 29| podsłuchaną, dłonią zasłoniła usta, a w ucho mu rzuciła:~- 37 3, 30| najgorętsi, którym słowo usta paliło, ze słowami groźby 38 3, 30| ujrzała Dziwa znaną okolicę, usta jej się rozśmiały i zapłakane