Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
wisnia 1
wisty 1
wisz 127
wisza 33
wiszace 1
wiszacych 1
wiszarach 1
Frequency    [«  »]
33 reku
33 slyszec
33 spod
33 wisza
32 ano
32 chwost
32 drugich
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

wisza

   Tom,  Rozdzial
1 1, 1 | bystrym zmierzył starego Wisza i rozśmiał się.~- Próżna 2 1, 1 | pierwszy raz jestem u starego Wisza... Ja przyjaciel wasz... 3 1, 2 | podając go pięknej córce Wisza, która zmieszana, dumnie 4 1, 3 | Dokąd? Nigdzie, jak do Wisza, u którego miód stary stoi...~ 5 1, 3 | nad którą jechał, zobaczyć Wisza, a ten też niezwłocznie 6 1, 3 | Wyjaśniła się też twarz Wisza, gdy w podwórku ani córek, 7 1, 3 | Tymczasem na dany znak synowie Wisza podeszli do rozmowy, podsunęła 8 1, 3 | parobczak spotkał wejrzenie Wisza, skierowane ku niemu - które 9 1, 4 | spocząć każą nogi. A do Wisza, do starego, daleko... daleko...~- 10 1, 5 | go w gościnie u kmiecia Wisza, kto wie, w jakich naradach? 11 1, 5 | się pokłonił.~Od kmiecia Wisza wziąłem parobka, zdrów i 12 1, 6 | na jaw wydobyć. W chacie Wisza nie pokazywał innego kruszcu, 13 1, 7 | dwu, na pół nagich, głos Wisza wywołał. Była to osada z 14 1, 7 | Spojrzenia ich rzucane na Wisza kose były, nieufne i strwożone.~ 15 1, 7 | wszystko.~Jeden z parobczaków Wisza poszedł się napić i wrócił 16 1, 7 | naprzeciw starego - popatrzał na Wisza i szybko nazad popędził.~ 17 1, 7 | orzeźwiony popatrzał na Wisza i Domana, a niewiastę skinieniem 18 1, 9 | zwoływać?~- Ano... ja! - rzekł Wisza spokojnie -- ja... każdy 19 1, 9 | utkwiła w piersi starego Wisza... koszula jego zaczerwieniła 20 1, 9 | ziemi we krwi zwłok starego Wisza zajadłość powiększał.~Liczba 21 1, 9 | wschodami do góry, gdzie Wisza trup stał otoczony orężem 22 1, 9 | miano sypać mogiłę, obok Wisza ojców i braci. W pośrodku 23 1, 9 | żółty wzniósł nad popiołami Wisza...~Na żalniku zapalono stosy 24 1, 9 | odezwali się obaj synowie Wisza i podawali sobie ręce znowu.~- 25 1, 9 | Nie stało mi czasu starego Wisza prosić, będę wam mówił o 26 1, 10| wiedzieli już, jaki los spotkał Wisza za to, że pierwszy ich na 27 1, 10| sami dla obrony posadzili. Wisza nam za to ubito, że śmiał 28 1, 10| aby nas po jednemu, jak Wisza, wybito, a dzieci pobrano 29 2, 13| nim potajemnie?... Starego Wisza nie stało.~Na wspomnienie 30 2, 13| Na wspomnienie starego Wisza głowę spuścił Doman i zamilkł.~- 31 2, 14| ojcem - poczęła mówić. - Wisza kneziowscy ludzie zabili.~ 32 3, 22| chcieli jedni, Myszka drudzy, Wisza inni, Dobka wreszcie i z 33 3, 22| rzec... dziewka... Porwałem Wisza córkę, bo mi się srodze


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL