| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] oknie 2 okno 7 oknu 2 oko 31 okolica 6 okolicach 1 okolice 6 | Frequency [« »] 31 czynic 31 dali 31 nazajutrz 31 oko 31 prawo 31 spojrzal 31 starzec | Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances oko |
Tom, Rozdzial
1 1, 1 | człowieka nie dostrzegło oko, bór, jak go stworzył Bóg, 2 1, 1 | się w krzakach znalazło oko, co podpatrzyło i pomściło 3 1, 3 | rozlegał się na okolicę, jak oko sięgnąć mogło. Wspaniały 4 1, 4 | jezioro jasne, lśniące jak oko, zdając się przyglądać krajowi, 5 1, 6 | coś wesołego. Bystre jego oko dostrzegło Niemca w cieniu.~- 6 1, 6 | obmazaną krwią zaschłą, oko jedno wybite, z którego 7 1, 8 | Surowy był, milczący, na oko chłodny i wytrzymały. Znano 8 1, 10| przewierciły otworu, przez który oko bezpiecznie niepostrzeżone 9 1, 10| niego i w nim zaświeciło oko drugie... Patrzały teraz 10 1, 10| otwór dębu, gdzie świeciło oko, zachwiała się - i znikła... 11 1, 10| zwierzem, któremu strzałę w oko wbił, leżał, liśćmi się 12 1, 10| mądry Znosek. Ręką tulił oko, z którego krew mu ciekła, 13 1, 10| dobył z niej żbika, którego oko głęboko było strzałą przeszyte. 14 1, 10| rżą stada, sycą miody... oko widzi, ręka zgarnia... dobry 15 1, 11| przez las wędrować, gałąź mu oko wybiła i głowę sobie pokrwawił. - 16 1, 11| zwlókł, ręką wciąż trzymając oko, a raczej miejsce, z którego 17 1, 11| brodę do góry i odsłoniła oko.~- A oko... oko ci strzałą 18 1, 11| góry i odsłoniła oko.~- A oko... oko ci strzałą wybito! 19 1, 11| odsłoniła oko.~- A oko... oko ci strzałą wybito! Człowiecze! - 20 1, 11| biedaka, który ręką wciąż oko tulił i zęby ścinając syczał.~- 21 1, 11| głowę. Jedyne pozostałe oko podniósł ku niej, a w nim 22 1, 11| siedział...~- A strzałę w oko kto ci posłał?~Znoska przypomnienie 23 1, 11| A takie miałeś czarne oko! - niczego wcale - zawołała 24 1, 11| na to ziela trzeba... i oko... Ho! ho! Gdybyś mi nie 25 2, 12| sobie niż łączyć.~Słoneczko, oko dnia jasnego, świeć nam 26 2, 12| Jeden odgarniał gałęzie i oko puszczał przodem, a sam 27 2, 13| na progu zobaczyła kocie oko Znoska.~Z głową obwiązaną 28 2, 14| ale ludzi nie rozpędzono. Oko w oko stał przeciw tej czerni 29 2, 14| ludzi nie rozpędzono. Oko w oko stał przeciw tej czerni 30 2, 16| żelazo mi utopił, aby dobyć oko, i rzucił je, i zgniótł 31 2, 21| postoją... pójdą!~Gdziekolwiek oko zwróci, spotyka znane twarze;