Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
nada-niepo | niepr-odcia | odcie-osier | osiki-po-pr | pobic-pomoz | pompi-powol | powra-przes | przet-robio | robis-rzuci | rzucm-spatr | spedz-swojs | syca-uderz | udo-wedru | wegie-wszel | wszer-wytrz | wytwo-zapac | zapad-zdusi | zdusz-zwija | zwilz-zzymn

      Tom,  Rozdzial
3012 1, 4 | marna! przeciw bogom nic nie nada. I Karciana leci blada, 3013 2, 19 | zakopano.~A gdy przyszło nadać imię chłopcu, który dotąd 3014 3, Dop| moralnego w tych opowiadaniach nadaje im barwę, jaką mają całe 3015 3, Dop| napoju i mięsiwa. Synowi nadali oni imię Ziemowita. Długosz 3016 1, 4 | mej szacie, bom go bronił nadaremno.~Lech wziął po nim ziemię 3017 3, Dop| owym czasie powszechne i nadawano je książętom wysadzonym 3018 3, 28 | drugiej więc strony także nadążać było potrzeba, aby się im 3019 3, 30 | czegoś się domyślający może, nadążył.~Ten bystrym okiem wnet 3020 2, 14 | niebie, poczęła warcząc nadbiegać nad jezioro.~Pod nią widać 3021 3, 27 | drugi.~Odwrócił się, ludziom nadbiegającym ręką ich wskazując: - Związać 3022 3, 26 | wesołą nowiną i co chwila nadbiegali kmiecie pozdrawiając pana 3023 3, 30 | łodzi zanieść, nimby ludzie nadbiegli.~- Po Dobka przybyłem tu - 3024 3, 29 | poprawując kosy i wianek, gdy nadchodzącego ujrzała. Lice jej pokraśniało, 3025 1, 1 | uciekały, czując, że obcy pan nadchodzi. Szare zrazu niebo błękitniało 3026 2, 21 | okolica zatętni, zaczną nadciągać... gromady gród opaszą, 3027 1, 6 | przeszła prędko, a nade dniem nadciągająca burza z piorunami i ulewą 3028 2, 17 | i stary na ziemi siadł. Nadciągający kmiecie wnet go otoczyli, 3029 3, 27 | w końcu przywaliła kupa nadciągających Pomorców i na ziemie obalonego 3030 3, 22 | Tymczasem łakome ptastwo nadciągało, aby złupić mrowisko... 3031 2, 14 | skutku.~Każdego niemal dnie nadciągały łódkami nowe gromady po 3032 2, 17 | Niemców w pomoc, którzy nadciągną i kraj nam spustoszą.~Mówił, 3033 2, 19 | mogiły i niewiasty znowu nadciągnąwszy z dala zaśpiewały pieśń 3034 1, 1 | gwałt zbierając drugie... Nadciągnęła w pomoc wtóra i trzecia... 3035 3, 26 | Myszko, Piastun i Doman nadciągnęli. Zobaczywszy starca, który 3036 2, 15 | murze poszczerbili trochę, nadciągniecie z odsieczą w czas. Ja się 3037 3, 30 | oglądała się, czy kto nie nadejdzie i którędy by od niego uciec 3038 1, 4 | zwracały. Milczący Gerda więcej nadeń był strwożony i z tego nikt 3039 1, 9 | jego odpowiedziano, nim nadeszły żona, córki, synowe, sługi 3040 1, 10 | gdy Ludek, syn Wiszów, nadjechał.~Zsiadłszy z konia przystąpił 3041 2, 20 | sposobu.~Wtem kilku konnych nadjechało. Stary popatrzał na nich, 3042 1, 10 | przed sobą.~Drudzy opóźnieni nadjeżdżali jeszcze. Szerokim kołem 3043 1, 2 | szytym zasłanym, chleb też nadkrojony leżał i nóż przy nim mały. 3044 1, 1 | starszy łamaną mową Serbów nadłabańskich, usiłując przybrać postawę 3045 1, 10 | skierował. Kawał starej, grubej, nadłamanej gałęzi chwyciwszy nad nią, 3046 1, 11 | pokrzykiwała...~Wtem z lasu nadleciał jastrząb z rozpuszczonymi 3047 1, 11 | z ciebie naśmiewają, co nadokuczają...~- Ja się tego nie boję - 3048 3, 25 | Tymczasem i drugi czółen nadpływał. Wiózł on starego parobka, 3049 3, 28 | boku zawadzał, kubek za nadrą go dusił - tak mu pilno 3050 1, 2 | trwożliwie, choć męstwem nadrabiał.~Chłopak jego z konia nie 3051 1, 1 | zaczęły się zbliżać ku niemu. Nadstawił uszu bacznie. Nic słychać 3052 1, 7 | ziemi, a żaden podróżny nie nadużył nigdy tej gościnności poczciwej. 3053 3, Dop| zetknięciem się z innymi narodami nadwerężone i zepsute, zdradzają właściwą 3054 1, 4 | Zabił wołu, owcę zabił, nadział siarką, węglem, smołą, do 3055 3, Dop| Przyznaje mu przymioty nadzwyczajne, rycerskie zdolności, zaprowadzenie 3056 3, 26 | nieco ku górze i składał z nadzwyczajnej wielkości dębów, lip i grabów, 3057 3, 23 | drugich za sobą. Na pół nadzy, poodzierani, ranni, wlekli 3058 3, 25 | około tynów i przy progach. Nagadać się było z kim, pobłąkać, 3059 3, 27 | wnijść nie mógł, póki się nie nagiął na poły; wóz z sianem brał 3060 1, 1 | zielonością okrytych. Ze wzgórza nagiego, na którym stali, widać 3061 3, 29 | Ścibora był starszy, zwał się Nagim. Na głowie miał czapkę z 3062 3, 29 | odejść, bo kołem otaczali go nagląc, dopytując, badając, aby 3063 3, 24 | przewodziłeś może zbójom!~Drugi naglić począł, aby mówił, kto na 3064 3, 22 | takie wybrane było, ażeby nagłość sprawy przypominało. Świeże 3065 2, 17 | przyjdą ci z nimi i karki wam nagną...~Słuchano szemrząc.~- 3066 2, 12 | Domana; kazała go puścić i nagnać, aby do swojego wracał stada.~ 3067 1, 7 | skulony kłapiąc tylko zębami. Nagnano go przecie ożogami do wrót 3068 2, 20 | w duchu.~Chwyciła kubek nagotowany, prędko weń miodu nalała 3069 3, 25 | było trudno. Stary więc nagotowawszy strawy siadł czekać, ażeby 3070 3, 28 | Hendze obiecywał sowitą nagrodę.~Podarki, które dla niepoznaki 3071 3, 28 | za którą mu się znaczna nagrody należała. Wuj i młodzi kneziowie 3072 3, Dop| później, a cnota zostaje nagrodzona.~Całość tych legend, jak 3073 3, 30 | drugiej strony przez ciżbę nagromadzoną, która się temu widokowi 3074 1, 6 | i różnego dostatku siła nagromadzonego kupami. Dano mu sobie wybierać 3075 1, 9 | której pod spodem i po bokach nagromadzono niemało, zażegnięto razem. 3076 3, Dop| rodziny. Tymczasem sąsiedzi najazdem kraj trapili.~W takim to 3077 3, 22 | z której się spodziewano najazdu, dalekie łuny już widać 3078 3, 24 | przystępu do kontyny, jak się najbezpieczniej dostać do niej.~-Ptakiem 3079 2, 18 | otoczony drużyną liczną, na najbliższy ostęp się skierował. Smerda 3080 3, 24 | szydersko stary.~Badano o najbogatszą w okolicy zagrodę, o najliczniejsze 3081 1, 2 | najśliczniejsze śpiewała. Matka najciekawszych baśni uczyła, ojciec najstarszymi 3082 3, 24 | Mila na ten dzień ostatni w najcieńsze płótno, w najpiękniejsze 3083 2, 14 | Następnych dni, jakby za karę, najcięższą pracę na nią włożono. Musiała 3084 1, 2 | piękną była tak, że i między najcudniejszymi mogła otrzymać pierwszeństwo.~ 3085 1, 10 | się... ładu nie będzie!... Najdą na nas Niemcy, a choćby 3086 3, 27 | powybiegały niewiasty, służba, z najdalszych kątów wysypywało się, co 3087 2, 12 | ojczyzny.~Dzień Kupały - najdłuższy w roku, noc Kupały - najkrótsza, 3088 3, Dop| znowu charakteryzuje go jak najdobitniej mówiąc, że "gonił za nieprzyzwoitą 3089 1, 9 | nim na świat drugi. do najdrobniejszych szczątków i prószyn zmieciono 3090 1, 9 | płomienie, co które miało najdroższego, co ojcu na drugim świecie 3091 3, 28 | ludzi. Z dwojga rąk, choćby najdzielniejszych, pomoc mała. Jeżeli ochotę 3092 1, 5 | strzelają z łuków do ptasząt... najdziksze dosiadają konie.~Oczy matki 3093 2, 14 | ciągle okadzano, krążyły najdziwniejsze postacie.~Kneź patrzył - 3094 1, 8 | Niemiec języka dostanie i najedzie wówczas, gdy my się z sobą 3095 3, 26 | cofali się tak z garścią najemnika na Pomorze, ale ciągle czynnymi 3096 3, 27 | sami z garścią Niemców i z najemnikami, którzy się na nich też 3097 3, 29 | chwytano z ziemi, oszczepami najeżały się szeregi.~- Łado!... - 3098 3, 24 | brzegu, który gęsto obsadzili najezdnicy.~Z Mirszowej chaty oberemkami 3099 3, 27 | zwyciężyli i nie odegnali precz najezdników.~Hula Obr zaledwie na pół 3100 3, 30 | Mówcie!~- Leszki nas z obcymi najeżdżają - rzekł Piastun. - Poczęli 3101 3, 24 | im przystępu zrazu, niby najeźdźcom i gwałtownikom, co na cudze 3102 3, 26 | Niemcach i grożącym znowu najeździe napędził starszyznę niecierpliwą. 3103 1, 1 | krzaki bujnych brwi sterczały najeżone. Suchą szyję, którą obnażoną 3104 3, 30 | rady.~Odezwali się potem najgorętsi, którym słowo usta paliło, 3105 2, 21 | zanieśli je, gdzie ogień płonął najgorętszy, by w nim zgorzały, a duchy 3106 3, Dop| okazuje zaraz za młodu jak najgorsze~skłonności, a Długosz znowu 3107 3, 26 | było wodza wybierać i że najgorszy nawet lepszy był od żadnego.~- 3108 2, 21 | zamku wesele właśnie, gdy najgroźniejsza nadeszła godzina. Cały dzień 3109 2, 15 | miano. Kazano wybrać jak najkosztowniejszą. Sama Brunhilda szła już 3110 2, 12 | dosyć nacałował... a jedną, najkraśniejszą! !...~Ręką machnęła i 3111 2, 12 | najdłuższy w roku, noc Kupały - najkrótsza, były jednym ciągiem wesela, 3112 3, 28 | zamknąć na wieży, bo tam go najłatwiej strzec było. Pilnować jeńców 3113 1, 11 | królewskich ozdób nie brakło. Najleniwsze dęby głuche stały poubierane 3114 3, 25 | mięsa, bo z tego posiłek najlepszy... a zjadłszy popić muszę, 3115 2, 14 | ludzie jego nie starczyliby z najlepszym orężem i odwagą na te gromady 3116 3, 22 | że gromada Krwawej Szyi najliczniejsza była, śmielsi poczęli go 3117 3, 24 | najbogatszą w okolicy zagrodę, o najliczniejsze stada, ale starzec jęczał 3118 3, 24 | przyjęcie i uraczenie choćby najliczniejszych gości. Z obu stron przygotowania 3119 3, 28 | wciskał się, gdzie było najludniej, do wszelkich posług ofiarowywał, 3120 2, 15 | nie chciała, a kneź ich najmilej by był powitał, aby na wieżę 3121 3, 27 | spełnić rozkaz było dlań najmilszą zabawką.Zamiast mowy mruczeniem 3122 3, 29 | usta mu się śmiały jak do najmilszej słodyczy, bo wiedział, że 3123 1, 4 | Słońce jak wczoraj dopiekało, najmniejszy prawie powiew wiatru nie 3124 3, 22 | był ze swoich knezia dać. Najmożniejsi, równymi się Myszkom czując, 3125 3, 26 | dali we znaki. Szukali oni najmożniejszych dworów i napadali na nie 3126 3, 29 | padalcami i ścierwem zgniłym, najobrzydliwszymi wyrazy... idący przodem 3127 3, 30 | Lecz nie wybrał się sam... Najodważniejszych z czeladzi swojej dobrał 3128 3, 27 | a zimą sypiał w śniegu. Najokrutniejszy spełnić rozkaz było dlań 3129 3, Dop| wsączony do tego pucharu podano najpierw królowi Popielowi, aby go 3130 3, 22 | nie chcąc za wodza.~Tuż najpokorniejszego z Leszków wywoływać zaczęto, 3131 3, 22 | Ku wieczorowi powysyłał najprzebieglejszych ludzi na zwiady, aby dopytali, 3132 2, 20 | chat kilka, między którymi najprzedniejsza była zdunowa chałupa Mirsza. 3133 1, 8 | przewodził.~W chacie Dziwa, najprzytomniejsza ze wszystkich, resztą niewiast 3134 3, Dop| przeraźliwe ryki, rzucał się na najroślejsze bydlęta, konie, woły zaprzężone 3135 3, 29 | boku swych ludzi prowadził, najrzawszy przeciw sobie na koniu siedzącego 3136 3, 22 | najstarszych wołano, aby zagajali. Najsędziwszy wiekiem był Żuła z rodu 3137 1, 11 | ROZDZIAŁ 11~Ranek był najśliczeniejszej wiosny, której już nic z 3138 1, 2 | najukochańszą, a pieśni najśliczniejsze śpiewała. Matka najciekawszych 3139 2, 13 | ludzie mają - rzekł - które najsroższe rany goi. Niedźwiedź jucha 3140 3, 30 | którą wyorawszy na staję, najstarszemu po sobie oddał kneź pług 3141 3, 30 | wykrzyknęły gromady.~Wziął tedy najstarszy z wojewodów pług naprzód 3142 3, 22 | zaczęli kołem siadać wszyscy i najstarszych wołano, aby zagajali. Najsędziwszy 3143 1, 2 | najciekawszych baśni uczyła, ojciec najstarszymi podaniami karmił. Wiedzieli 3144 3, 22 | zebrać i w kupie zgodzić najtrudniejsza rzecz... Chodzili, jak ja, 3145 3, 26 | obuwie, jakiego naówczas najubożsi używali...~Jaruha weszła, 3146 3, 26 | między kmieciami jednym z najuboższych był.~Ponieważ noc nadchodziła, 3147 1, 2 | w domu, najpiękniejszą i najukochańszą, a pieśni najśliczniejsze 3148 3, Dop| stolicę państwa, w miejscu najwidoczniejszym rozwiesić kazał, aby oczom 3149 3, 22 | zbierzemy... A nas by kupa była największa, bez głowy nie poradzimy.~ 3150 3, Dop| bogactw, jak z ludzkości - największej sławie (jak to śmiało rzec 3151 2, 19 | dzieło boskie ugruntowały. Największym zaś cudem było to, że owi 3152 2, 21 | rzędem jedne za drugimi. Najwyżej leżeli dwaj ojcowie, u stóp 3153 2, 19 | wyznawali - rzekł - jednego i najwyższego, wyznajemy go i teraz, choć 3154 3, 29 | a na przód wyskoczyli co najzajadlejsi, nawykli do wypraw Pomorcy. 3155 3, 29 | samym środku pobojowiska najzajadlejsza toczyła się walka; tu zwarli 3156 1, 8 | kmieciami więcej znaczył od najzamożniejszych. Szli z dala do Piastuna 3157 1, 7 | procy. Doman ze wszystkich najzręczniejszym był, choć drudzy też czynili, 3158 3, Dop| wiec nakarmi i napoi... To nakarmienie i napojenie... (wielce charakterystyczne, 3159 1, 9 | wrogów ty zabiłeś, iluś nakarmił ubogich... Wiszu stary, 3160 3, 23 | siebie Henga i z litości go nakarmiwszy, badać zaczął wraz z Dobkiem. 3161 1, 7 | młodego Domana, mój ojcze, nakazałbyś do niego, toby się u drzwi 3162 3, 29 | wróżbą szczęśliwą i gdyby nie nakazane milczenie radość by była 3163 2, 17 | nic.~Dwaj bracia poszli z nakazaniem po gromadach i wnet starszyzna 3164 3, 30 | Lednicę, ludziom wprzódy nakazawszy, co czynić mają. Przybito 3165 1, 6 | niech rosną... wrócą, gdy nakażę, teraz nie pora... Ja tu 3166 3, 22 | bratersku za jedno... Ja, co mi nakażecie, zrobię, a co robić trzeba, 3167 1, 6 | Już jej nawet ten głos nakazujący, ciągle śmiechem przerywany, 3168 2, 14 | niego stojący Wizun oczyma nakazującymi, których nie spuszczał z 3169 2, 21 | stali smerdowie z kijami i nakazywali ciszę, ale lud mruczał groźno. 3170 1, 8 | było powracać do domu, by nakładał dla nich drogi. W lesie 3171 3, 28 | drugich też do tego po cichu nakłaniał, aby kmiecia rzuciwszy dawnych 3172 3, 22 | przemówiwszy do zgody nakłoni.~Więc gdy się z dala ukazał, 3173 2, 19 | poskładali, z głowy zdjęli nakrycie i poczęli coś szeptać, nad 3174 3, 25 | siadła na łóżeczku, głowę nakryła i płacze a zawodzi. - Doloż 3175 3, 22 | się też dać wyprzedzić, naładowali, co w domu mieli, na wozy 3176 1, 6 | dwu i śmiejąc się chłopiec nalał w otwartą palcami gębę. 3177 2, 15 | się na dworze mowy ludzi, nałamał do ich obyczaju, a choć 3178 1, 10 | że głowy u nas nie stało, nalecą i kraj spustoszą... Siedzieliby 3179 3, 27 | odprawił, a gdy potem z naleganiem wrócili, już im nawet wrót 3180 2, 16 | jęła we wszystkie kubki nalewać. Wśród gwaru i ruchu kneźna 3181 2, 20 | stole stało. Ojciec miód nalewał.~- Choćby się ojciec pogniewał! - 3182 2, 16 | służebna coraz im nowe kubki nalewała.~Słońce już nad zachodem 3183 3, 24 | chodzili i poili, piwo i miód nalewano nieustanie. A że w izbie 3184 2, 14 | macie. Kontyna i ostrów nie należą do was, ale do nas wszystkich, 3185 3, Dop| Lechitami, a raczej do nich należące, różnymi się imionami od 3186 3, 30 | i co było do krwi i rodu należącego. Ciągnęli tak poważnie, 3187 2, 21 | zostanie nas tu do rodu należących po trosze! Czego od nas 3188 3, 22 | nie potrzebował do sporów należeć i stać mógł na uboczu.~Wiec, 3189 3, Dop| prędzej za broń porwawszy, bez należnego szyku i porządku, bieżeli 3190 2, 18 | Jeżeli wy do kmieciów należycie - odezwał się - wiecie, 3191 3, 30 | wszystkim, co do ich rodu należym, mir dajcie..~Zadumał się 3192 3, 23 | dajcie go mnie, dyby mu nałożę i do sochy zaprzegnę, za 3193 3, Dop| jego, a że oprócz niego z nałożnic dwudziestu zostało po nim 3194 1, 5 | niejeden. Młodsze żony i nałożnice także zza Łaby... I obyczaj 3195 3, Dop| straże, przeciskają przez nałożone dla odstraszenia ich ogniska. 3196 2, 19 | wierzchołku wieży rozkazał nałożyć stos łuczywa i podpalić 3197 3, 28 | bez obawy pleść zaczął, namawiając na stronę młodych kneziów.~ 3198 3, 28 | mu ziemi wiele; władzę, namiestnictwo, skarby znaczne, a gdy Hengo 3199 1, 8 | się nikomu przywieść do namiętności. Surowy był, milczący, na 3200 3, 28 | porozbijane były szałasy i namioty płócienne. Niemała zbrojnych 3201 1, 6 | się ze drzwi białogłowa w namitce i dwoje pacholąt. Napiłego 3202 3, 24 | czepcem osłoniono, a gdy biała namitka otoczyła czoło młodej, łzy 3203 3, 25 | poubierane, i niewiasty starsze w namitkach białych, które woda porozwiązywała, 3204 1, 7 | było bielejące niewiast namitki. Jeszcze nie dojechali do 3205 3, 29 | by się nasycić mogli i namordować.~Dokoła nich trupy leżały 3206 1, 11 | ciebie żywiono, boś ty dużo namorzył ludzi... ano! kto wie, żbik 3207 3, 28 | Innych, co przedniejszych, namówcie, aby toż samo uczynili.~ 3208 3, 28 | dla Leszków i do zdrady namówić. Wtedym za wiedzą waszą 3209 3, 25 | większą uwagą. - Ja wam namówię!... - zamruczała Jaruha. - 3210 2, 18 | na dzień odkładano łowy. Namówiła ludzi, aby przeszkody wynajdywali. 3211 2, 13 | spać nie myślał, babę tylko namówiwszy, aby mu się wykłamać pomogła. 3212 2, 16 | mówić powoli, że się dobrze namyślić trzeba, co lepiej czynić, 3213 3, 22 | Stary obejrzał się dokoła i namyśliwszy począł:~- Po tom ci ja tu 3214 1, 2 | szczęście przynosi...~- Namże on by nie przyniósł szczęścia? - 3215 3, 30 | było można, a na ognisku naniecić ognia, przywieziono znad 3216 2, 21 | szopy rzucił, drugi ognia naniecił w malowanym dworze... buchają 3217 1, 6 | konie paść mogły, i ognia naniecili, aby nim odegnać zwierza. 3218 2, 21 | teraz biednego chłopaka, naniesiono drzewa i poczęto śpiewać 3219 3, 25 | aby jej gwiazd na sznurek nanizał, do noszenia na szyi; ten 3220 1, 2 | kolców kruszcowych wisiała nanizanych jak obwarzanki, które na 3221 2, 17 | Do domów! - zawołał. - Naokoło grodu w lasach straże postawić... 3222 3, 26 | najmożniejszych dworów i napadali na nie najczęściej, ubogim 3223 3, 29 | Konie gryzyły się z sobą i napadały wściekłe na ludzi, psy Pomorców 3224 3, 25 | pozna.~Przyjdą Pomorcy? Napadną święty chram? Rzucić go 3225 3, 23 | Choć ze wszech stron razem napadnięto na obozowisko, do pagórka, 3226 3, 25 | spodziewać było można, nawet napadu nocnego garści jakiej na 3227 2, 13 | był.~W pierwszym gniewu napadzie Doman chciał go kazać powiesić 3228 3, 28 | i wyprzedzić go chcieli napaścią niespodzianą.~Nazajutrz 3229 1, 1 | to obawa - rzekł - nikt o napaściach nie myśli... Ja nie jeżdżę 3230 1, 9 | było wziąć się za bary z napastnikami, poczęli się cisnąć i przeć 3231 1, 9 | się stojący w podwórzu ku napastnikom i zwarli, drudzy u wrót, 3232 1, 8 | przypadli jedni, od gór zaczęli napastować drudzy... z orężem w dłoni 3233 2, 12 | krzycząc i odpędzano chustami napastujących.~- Kupało! Kupało! Łado! - 3234 2, 15 | napadają - to mus, a nikogo nie napastujemy, ale swobodę miłujem. Granice 3235 2, 21 | zjeść chcieli.~- Niech się napatrzą! - zamruczał i zszedł powoli 3236 1, 3 | Nauczysz się tam wiele, napatrzysz, dowiesz, bo cię się strzec 3237 1, 10 | zaczajony, jeden parobczak, napatrzywszy zaledwie ślepie, go ubił. 3238 1, 4 | Smerda ze swoimi wstawał, napędzając do drogi, Hengo chłopca 3239 3, 26 | grożącym znowu najeździe napędził starszyznę niecierpliwą. 3240 3, 25 | ogromną i czeka. Wróble muszkę napędziły i w siatkę mu wpadła... 3241 2, 14 | świętego blask gasiły, dym napełniał kontynę, iskry leciały na 3242 1, 5 | smażyły, a woń ich ostra izbę napełniała.~- Ojciec stary - mówił 3243 1, 9 | kamienie...~Tymczasem służebne napełniały misy, niecki i garnki strawą 3244 3, 24 | podała go Mili i dziewczę napełniło raz drugi.~Jaruha wypróżniła 3245 1, 1 | zdrzemnąć, zniecierpliwiony, łuk napiął i strzelił... Nie ranił 3246 3, 27 | wpuszczają nikogo. Na próżno napierali się i łajali, nie pomogło 3247 2, 21 | nimi i krwi się kmiecej napijemy... Niech znają, jak u Sasów 3248 1, 6 | żal!~Śmiał się znowu.~- Napijże się i ty miodu, mordo ruda! - 3249 1, 6 | namitce i dwoje pacholąt. Napiłego ujęli mimo oporu pod pachy 3250 1, 9 | się z ogromnym wrzaskiem, napinając łuki i zamachując procami. 3251 3, Dop| ale z kart kronik, co je napisały niewiernie, starając się 3252 3, 24 | się. Spocząć tu chcieli naplądrowawszy, o Lednicy nie myśląc, bo 3253 3, 26 | dziewczętach.~Gdy Leszków napłynęło dużo, Myszkowie szli precz, 3254 3, 30 | ściągnęły tam na brzegi znaczny napływ ludu, cieśli i robotnika. 3255 2, 19 | mu pomogła; wody, aby go napoiła życiem i męstwem; ziemi, 3256 2, 18 | napotka i zadławi... Konie napoimy i pilno nam do dworów.~Wnet 3257 2, 16 | ogrodzie, w garnkach gotowała napoje, pieczono mięsiwa, toczono 3258 3, Dop| napoi... To nakarmienie i napojenie... (wielce charakterystyczne, 3259 1, 1 | modlitwa?~Na ostatek konie napojone podniosły głowy i jak zadumane 3260 3, 25 | wychowanka ocalić. Orzeźwiony, napojony, usnął mocnym snem - do 3261 1, 7 | już palce drżące ku niej i napojowi wyciągał. Milcząc, nalała 3262 3, 22 | powietrza nie psuły; wszystko to napominało, ażeby wodza nowego niebawem 3263 2, 18 | Może też go który z naszych napotka i zadławi... Konie napoimy 3264 2, 18 | niedźwiedzia) niż człowieka napotkać było można. Smerda pamiętał, 3265 3, 24 | wierzył, choć oczy miała naprawdę zapłakane.~Z pieśnią się 3266 3, 28 | się zabrał do czyszczenia, naprawiania i ostrzenia. Wszystek łom 3267 2, 15 | rodowi naszemu... Skoro, jak naprędzej niech przybywają do nas.~ 3268 3, 29 | podskakiwał do góry i ledwie go naprężona uzda utrzymać mogła.~Za 3269 2, 14 | tylko ci guślarze nawołali i naprowadzili gromy. Grad nam ludzi pokrwawił. 3270 1, 3 | nie ciągnęli, jak się im naprzykrzy.~Zmilczał posłaniec.~- Nie 3271 1, 8 | wielka i radość wielka... Naprzykrzyło się nam wojować i swarzyć... 3272 1, 9 | brata mieć, niż wroga sobie napytać...~Potrzęsła głową, dwie 3273 3, 24 | odpowiedział - żem sobie dziewczynę napytał jak wasza... Krasy chciałem, 3274 3, 30 | pytać zaraz, co to była za narada i zbiegowisko.~- Waśń to 3275 1, 5 | Wisza, kto wie, w jakich naradach? Dlatego kazałem mu jechać 3276 1, 9 | sznurach bursztynu i świecących naramiennikach; siedziała i jęczała po 3277 1, 6 | tłumem na haci u mostu.~Tłum narastał co chwila.~Ściśnięte pięści 3278 3, 22 | puszczają zaś więcej jak trzech naraz do chramu. Kontyna stoi 3279 2, 18 | Wyrządzić im krzywdę było to narazić się na zemstę i prześladowanie. 3280 2, 15 | trzeba, a przyjaciół jednać. Naraziłeś sobie stryjów porywczością, 3281 1, 1 | ale może nawołać innych, narobić wrzawy... uchodzić trzeba...~ 3282 3, 27 | podnieść nie chciało, sroki narobiły wrzasku, biegając i podskakując 3283 3, Dop| zetknięciem się z innymi narodami nadwerężone i zepsute, zdradzają 3284 3, Dop| Przemysława wspomina i że poczucie narodowe ciągle podnosi zasługę nad 3285 3, Dop| wyobraźni i natchnienia narodowego jego niezaprzeczoną. One 3286 2, 19 | Wodza jednak i głowy narodowi zawsze potrzeba; mają ich 3287 3, Dop| chwile takiego przesilenia w narodowym organizmie zawsze upadkiem 3288 3, 23 | jakby na nowo na świat się narodzili, szaleli z radości całując 3289 2, 18 | będzie, a kto nasze wolności naruszy...~Mimowolnie Chwostek rozśmiał 3290 1, 11 | wzięła płótno w ręce i ziela narwała tuż przy sobie, ale się 3291 2, 18 | ziela koło siebie mając narwanego kupy. Sakwy brudne leżały 3292 3, 30 | Nocą już Doman dowiózł narzeczoną do lądu. Płakała ciągle, 3293 3, 24 | śmiejąc się i żartując z narzeczonej smutnej, w której smutek 3294 3, 25 | się topić. Chodzi, chodzi, narzeka, ręce łamie, wtem na kamyk 3295 1, 3 | Nie płacz ty i nie narzekaj - począł po cichu Wisz - 3296 3, 22 | pokładła się na trawie i pijąc narzekała na drugich. Wizun stał z 3297 2, 16 | im się rozwiązały usta, narzekali i boleli na swą dolę.~Chwostek, 3298 2, 14 | jakąś wyższość, która się narzuca sama i oprzeć się jej nie 3299 1, 2 | drugi coś ustępował, jeden narzucał, to drugi... Szło to powoli, 3300 2, 21 | odszedł. Biała pani płachtą go narzucić kazała. Nazajutrz miano 3301 1, 8 | koszuli i na ramiona tylko narzuconej siermiędze, z odkrytą głowi 3302 2, 12 | opaskach zielonych, chłopaków w narzuconych na ramiona siermięgach. 3303 1, 7 | przyodziewku na ramiona narzuconym. Gęsty, jasny włos spływał 3304 1, 5 | szerokimi rękawami, ujętą pasem nasadzanym mosiężnymi i srebrnymi ozdobami, 3305 1, 4 | głodną paszczę otwiera:~- Naści strawę, żmiju-smocze. - 3306 1, 4 | wnet mrucząc niespokojny, z nasępionymi brwiami wyrywać się zaczął 3307 1, 5 | z rogiem u pasa, a pałką nasiekiwaną w ręku.Znowu przejechali 3308 3, 22 | kamienne i obuchy, pałki nasiekiwane, łuki, proce i pociski. 3309 1, 11 | powiązanych ziół, kamyków, nasion i korzonków. Baba się znała 3310 3, 24 | aby dopiero gdy bliżej naskoczy, rzucić się wpław i próbować 3311 3, 29 | pierwszych szeregach, zwarli się, naskoczyli na siebie i zmieszali wnet 3312 3, 28 | ziemi, czego Dobek wcale naśladować nie myślał, stojąc i rozglądając 3313 2, 19 | imię wzięli, a życie jego naśladują.~Prosty człek pojął wiele 3314 1, 7 | zawołał. - Chwost was tu nasłał, żebyście mnie za język 3315 2, 17 | odkryło, co miał w sercu, naśle pewnie i na was, kneziu... 3316 3, 28 | motłochu musiał się tego nasłuchać za wiele i ledwie mogąc 3317 3, Dop| pochodowi do kraju. Oni zaś, nasłuchawszy się o narodu rzymskiego - 3318 1, 11 | prześladują, co się z ciebie naśmiewają, co nadokuczają...~- Ja 3319 3, 22 | uprowadziła, aby z odsieczą naśpieszali. Do Kaszubów i Pomorców 3320 1, 9 | gęśla zabrzęczała i cisza nastała wielka, gałęźmi tylko w 3321 3, 25 | ręce łamie, wtem na kamyk nastąpił przypadkiem... a jakie oczko 3322 1, 2 | i schował go do worka... Nastąpiła znowu chwila milczenia. 3323 2, 21 | powrozie ciągniono wodę, której nastarczyć nie było podobna spragnionym, 3324 1, 3 | Ty idź, patrzaj, słuchaj, nastaw uszy. Musimy wiedzieć, co 3325 3, 28 | myślał, na co Niemiec tak nastawał chwaląc mu swoje kraje? 3326 1, 6 | szumu burzy. Po nim znów nastawało milczenie.~Późno być zaczynało, 3327 2, 15 | spodziewał, a życia tak bardzo nastawiać nie miał ochoty - głośno 3328 3, 22 | a niektórzy już i pięści nastawiali.~ gdy do tego przyszło, 3329 1, 1 | poznały nieprzyjaciela, nastawiły uszy, rozdęły chrapy, zaczęły 3330 2, 14 | i siłę, zmilczała więc.~Następnych dni, jakby za karę, najcięższą 3331 1, 5 | śmiechy stłumione, a po nich następowała cisza, to niby śpiewy nucone 3332 3, Dop| dowolnie stworzyć ciągłe następstwo wypadków.~Leszkowie i ich 3333 2, 17 | przyszedł? - krzyknął Myszko następując ostro na mówiącego - idź 3334 3, 29 | krzyknął. - Idźcie na nich! następujcie!... Niech ich noga stąd 3335 3, 25 | złupiwszy i spaliwszy okolicę, nastraszeni jakąś wieścią w nocy im 3336 3, 23 | przynajmniej granicę splądrować i nastraszyć najeźdźców w domu. Jak świt 3337 1, 1 | Szelest jakiś w lesie znać je nastraszył, poznały nieprzyjaciela, 3338 3, Dop| położeniu kraju Opatrzność znowu nastręcza, jak w kilku poprzednich 3339 3, 28 | znaleźlibyśmy sposoby.~Nastręczała się tedy zręczność poznać 3340 3, 29 | czołem, kędzierzawy włos nastrzępiał się wysoko - krępy był i 3341 1, 9 | zastępował.~Doman kołpak nasunął gwałtownie na oczy i odszedł. 3342 1, 3 | rozwieje, kiedy krucy się nasycą, kiedy bartnik zbierze pszczoły, 3343 3, 28 | się oczy, leżał, patrzał i nasycał się.~Jęczącym głosem Niemiec 3344 2, 13 | pić chciwie i póki się nie nasycił, sapał tylko. Jaruha wyszła 3345 2, 19 | wytwornego oręża, który Chrobaci nasyłali, ani kruszcowych wisiadeł, 3346 2, 15 | pełno, zasieki po brzegi nasypane. Choćby ta dzicz obległa, 3347 1, 3 | by począł, gdyby go wróg naszedł?~- Niech nas od tego bogi 3348 3, 23 | Drugiego dnia w głębi puszczy naszli na cały obóz niewiast z 3349 1, 6 | nawoływał, nam oczy krwią naszły i pamięć odbiegła... On 3350 1, 6 | którymi zwyczaj był suknie naszywać. Niewiastom trochę się lica 3351 3, 28 | blaszkami złocistymi po brzegach naszywane, płaszcze spinane na ramionach 3352 2, 18 | odarł, suknię poszarpywał z naszywania, miecz schował pod odzież 3353 3, 28 | odziane, w sukniach pstrych, naszywanych, z żelazem u pasa, a niektórzy 3354 2, 14 | piórem, w płaszczu czerwono naszywanym na ramionach, ze złotymi 3355 3, 26 | zemsty, jaką w sercu miał, natchnąć drugich. Rozżarzyli się 3356 3, Dop| artystyczna tego płodu wyobraźni i natchnienia narodowego jego niezaprzeczoną. 3357 3, Dop| jagiellońskiej epoki rzeczypospolitej natchnienie). Kandydaci do korony zjawiają 3358 3, 25 | Pociągnęli dalej? - pytał Wizun.~Nato pytanie Jaruha nie umiejąc 3359 3, 28 | ich precz wyrzuciliście i natomiast wybraliście prostego kmiecia.~ 3360 3, Dop| ale dumną i chciwą, która naturalnie męża opanowała. Przyjście 3361 2, 18 | podejrzany się wydawał, jemu naturalny.~- Na łowy muszę pojechać... - 3362 3, Dop| raczej przeskakuje, znajdując naturalnym, że się okolice górzyste 3363 2, 20 | niebie i robaczków na piasku. Naturę miał taką. Jechał kmieć, 3364 3, Dop| formie mało pojętnej i do ich natury nie zastosowanej przychodzi.~ 3365 1, 5 | pozatulam i milczeć~ ~a słuchać nauczę... Znam ja ich, stara, wilcza 3366 2, 16 | zapraszając.~Chwostek tedy, nauczony przez żonę, począł zaraz, 3367 2, 14 | jamy! - krzyknął Chwostek - nauczy się wróżyć inaczej!~Na to 3368 2, 15 | Niemiec, ale wyleniały, nauczył się na dworze mowy ludzi, 3369 1, 2 | rzekł Wisz - od was się nauczyli bronić i wojować, bośmy 3370 1, 9 | będzie, póki nas stanie.~- Nauczymy my was wieców - zawrzeszczał 3371 1, 3 | skiniemy na cię - powrócisz... Nauczysz się tam wiele, napatrzysz, 3372 2, 19 | po cudach, które czynił. Nauka jego trafiła do serc wszystkich. 3373 3, 24 | ta mała garstka przeciwko nawale nieprzyjaciela, o obronie 3374 2, 13 | burzą się i złego piwa nawarzą.~Namarszczyło się czoło 3375 2, 13 | robię. Krew zamówiłam, ziela nawarzyłam, płachty położyłam... a 3376 2, 19 | mówi, się to powraca z nawiązką, byle wojna przeszła!~Spojrzeli 3377 1, 2 | Wiedzieli wszyscy, że duchy nawiedzały, że we snach szeptały jej 3378 1, 7 | mu niemal do kolan. Brwi nawieszone zakrywały mu oczy, głowę 3379 1, 11 | kwiatki niedobre się pod rękę nawijały i końce rwały i nie chciały 3380 2, 21 | opanowali Myszkowie. Co się nawinęło, padło... co oszczepy rzuciło, 3381 1, 1 | żeśmy zbrojni... ale może nawołać innych, narobić wrzawy... 3382 1, 1 | rozkaz zrozumiawszy psy nawołał, wpędził do obejścia i zamknął 3383 2, 14 | inny, tylko ci guślarze nawołali i naprowadzili gromy. Grad 3384 2, 17 | strzelać zaczęli do płynącego i nawoływać, ale nim się opatrzono w 3385 1, 6 | brata na brata, jątrzył i nawoływał, nam oczy krwią naszły 3386 1, 7 | płoty wlazłszy zachęcały i nawoływały, dzieci wywijały kijami. 3387 2, 19 | nieco.~- Mieczami i krwią nawracają ku niemu Niemcy za Łabą - 3388 3, 28 | wodze, na stronę Leszków go nawracając, czemu tamten się nie przeciwił. 3389 2, 19 | cudowne. Zaledwie dorósł, nawracał ludzi i oczy im otwierał, 3390 2, 19 | dzieci dla jedynego Boga i nawracanie tych, co go jeszcze nie 3391 2, 19 | bałwochwalstwem, torującym drogi nawróceniu. Godło krzyża jako amulet 3392 2, 19 | cieśle, lud prosty potrafił nawrócić na wiarę królów, mocarzy 3393 3, 24 | usłyszał szczęk i wrzawę i nawrócił wnet, wołając.~- Idą, idą!~ 3394 1, 7 | natychmiast do konia. Stąd już nawrócili w lewo na lasy i gęstwiną 3395 1, 6 | ze smerdą razem przebyli, nawykłemu do włóczęgi pamiętną była. 3396 3, 26 | siebie osobno starszyznę, naznaczając radę do boku swego, postanowił 3397 3, Dop| nikomu znać nie dali. Wyścigi naznaczone zostały na dzień 15 października 3398 2, 19 | proroctwa w dniu i godzinie naznaczonej i oto sam Bóg narodził się 3399 3, 22 | Tymczasem, że dzień nowy naznaczony był świąteczny, a niektórzy 3400 2, 19 | gości prosił, aby mu je naznaczył.~Wstał tedy gość i odezwał 3401 3, 26 | pana, którego im wyrocznie naznaczyły. Obcych owych gości jako 3402 3, 29 | był Bolko Czarny, któremu nazwanie to zostało z czasów, gdy 3403 3, Dop| w sobie tyle wdzięku, że nęciła już nieraz poetów, ale sprowadzenie 3404 3, 25 | choć skarby chramu ich nęciły.~Na ostrowiu ludu było dość 3405 3, 28 | nie sadzono, gdzie sroga nędza panować musiała, wolał w 3406 2, 19 | Dziewicy... w ubóstwie, w nędznej szopce, na rozdrożach, wśród 3407 1, 5 | A cóż z tej dziczy i nędzy wynieść można? Złota ni 3408 3, 26 | trzeba iść na tych, co nas nękają, do ich gniazda, i wydusić 3409 3, 26 | nim zostanie, jutro go nie nękał.~Myślał trochę młodszy z 3410 3, 26 | grodu plemię złe, które nas nękało, a innego sobie dobrać nie 3411 2, 15 | naszego, trzymasz za jedno. Od nicheś sobie zdradną dziewkę wziął - 3412 2, 14 | kraśnych kulek ponizanych na nici. U góry, w głowie potwornej, 3413 2, 20 | była piękną, szyła ręczniki nićmi krasnymi i czasem kądziołkę 3414 3, 28 | Ja nie wojuję z nikim, niczyim nieprzyjacielem nie jestem - 3415 2, 15 | nieszczęście stało się bez niczyjej woli.~Leszek zdawał się 3416 3, 22 | napominało, ażeby wodza nowego niebawem obierać, bo pomsta za Pepełka 3417 3, 28 | domyślający się jeszcze niebezpieczeństwa, gdy drugi koniec sznura 3418 3, 24 | przeprawa była trudną, a napaść niebezpieczną.~Radzili tak jeszcze, gdy 3419 1, 5 | wojaków, zdrowi byli, ano niebezpieczne wilki...~Smerdzie czy się 3420 2, 13 | zdawało mu się wyśpiewać niebezpiecznie. U narodów wpółwykształconych 3421 1, 2 | A jeśli wam tak ciężko i niebezpieczno - mówił stary - po co wędrujecie? 3422 2, 21 | w którym daleko łuna się niebieska odbijała. Nie widać jeszcze 3423 2, 12 | wesele. Był to dzień ślubowin niebieskich słońca z księżycem. Radowała 3424 1, 7 | które się śmiało dużymi niebieskimi oczyma. Rękami z dala już 3425 2, 19 | wichry i burze, cała ziemia i niebiosa zlewały się w wielkie - 3426 2, 12 | łąki, wołając Kupały.~Na niebiosach, jakby spod zasłon przypatrując 3427 3, Dop| poczęło blask swój usuwać z niebokręgu, a Popiel skończył już grę 3428 1, 9 | spłonął na stosie...~U nóg nieboszczyka, na ziemi, siedziała Jaga 3429 1, 8 | i opowiadał, co się pod niebytność ojca doma robiło i trafiło. 3430 1, 7 | że własny jego ród Leszy niecały z nim będzie. Stryjów zgnębił 3431 1, 9 | pracujący u mogiły. Około mis i niecek z mięsiwem siedziały kupy 3432 2, 21 | wie, co się stanie z nami, niechbyście się choć wy przy życiu zostali... 3433 3, 27 | wami ani z nimi trzymać niechcę - krzyknął gwałtownie - 3434 2, 14 | spokojna, z taką dumą, niechęć się rozbiła o nią i dziewczęta 3435 2, 19 | równie obcym przybyszom niechętnej. Poruszenie, jakie panowało 3436 3, 30 | obu stron nieufnie, długo niechętnymi mierzono się oczyma.~Leszkowie 3437 1, 6 | też, miłościwy pan nasz, niecierpliw bywa... Jak się czasem zetną... 3438 1, 1 | rwały się już do pochodu niecierpliwe, obrócone na wschód łbami - 3439 3, 22 | drugich, gniewni, nachmurzeni, niecierpliwi.~Wieczorem, gdy Piastun 3440 2, 18 | zapijał i coraz mocniej niecierpliwił. Smerdzie nareszcie nieodwołalnie 3441 2, 20 | było, pobiegła do chaty, w niecierpliwych dłoniach starła na proch 3442 3, 29 | Gorące w nim krew ruchami niecierpliwymi grała. Oczyma wodził to 3443 3, 26 | zostanie świadcząc, jak niecnota ginie marnie... niech chwastem 3444 3, 24 | mszcząc się i rodziców, i niedawnej klęski. Za nimi na powrozie 3445 3, Dop| nieprzyjaciel poczynał sobie niedbale i nieostrożnie, wziął przed 3446 1, 4 | jelenie, będziem zabijać niediwiedzie. Siedli na koń, siostra 3447 1, 10 | Cieszyli się, cieszyli niedługo. Brat rodzony wnet bratu 3448 1, 11 | dla siostry. Ale kwiatki niedobre się pod rękę nawijały i 3449 2, 15 | oczyma zakrwawionymi, które niedobrze zakrywały zsiniałe powieki.~ 3450 3, 24 | nie będzie! - zamruczał - niedoczekanie wasze! Wyście wrogi i zbóje, 3451 2, 12 | dymiły jeszcze gdzieniegdzie niedogasłe ognie, leżały czarne węgli 3452 3, Dop| poemat stary, z wysiłkiem niedołężnym do historycznego odcechowania 3453 2, 18 | z próżnym naczyniem lub niedorosłe dziewczę zarówno się za 3454 2, 19 | stary bartnik siedział z niedorosłym syneczkiem, wysłać nie było 3455 2, 18 | nie było. Wpadli w puszczę niedostępną, gdzie powalone kłody rodzaj 3456 3, 23 | przed nieprzyjacielem na niedostępne uroczyska.~Płacz i trwoga 3457 2, 15 | szydersko i głową potrząsł niedowierzająco.~- Wierzcie mi - ciągnęła 3458 2, 18 | zaczął się zbliżać do baby, niedowierzającymi mierząc oczyma. Jaruha 3459 3, 26 | mnie, com nieraz obok z niedźwiedziem pod kłodą nocowała; przede 3460 2, 18 | spotkanych świniach w lesie, o niedźwiedziu, o wilkach; ludzi nigdzie 3461 3, Dop| ciąg przekonać łatwo, nader nieforemnie się składa. Usiłowanie połączenia 3462 1, 2 | koszuli jej spływał sznur nieforemnych obłamów bursztynu, do których 3463 2, 21 | okropny widok przedstawił.~Niegłęboko zakopane trupy potrutych 3464 2, 19 | zaprowadzać?~- O tej my od niegośmy nie słyszeli - odparł Piastun - 3465 3, 25 | zawołała - ślubowały, ślubowała niejedna, a mało to ich poszło od 3466 1, 3 | tam już niejeden bywał, niejednego też może znajdziecie. Kneź 3467 3, 23 | gwałtem do góry unoszono, niejednemu jeniec wściekły, rzuciwszy 3468 3, 22 | wszyscy się gotować musieli, niejednym i dzid, i oszczepów brakło... 3469 1, 7 | której włosy jak trawa, niekręcące się, proste spadały mu niemal 3470 1, 11 | wezmą za młodą dziewczynę, a niektóry pocałuje!~Baba podskoczyła 3471 3, 26 | naszych. Ładu nie mamy, nieład panem. Ład czyńcie.~Milczenie 3472 3, 24 | pokazywała. Włos miała rozwiany w nieładzie, bieliznę pomiętą i zdartą, 3473 1, 5 | ciągnął dalej uwagi swoje:~- Niełatwe tu panowanie, lud niedobry... 3474 1, 8 | zmiany - rzekł - ale i wiec niełatwy, i zmiana. Ciężką to sprawę 3475 1, 8 | ciągnąć w lasy. Ostatnie niełatwym było, człowiek sam mógł 3476 2, 21 | lasy stoją czarne i dolina niema. Na niej też leżą mroki, 3477 3, 28 | nieśmiało coś przebąkiwać o Niemczech, obyczajach swojego kraju, 3478 2, 21 | przybyli!...~Stały chłopięta nieme, jeden na drugiego patrzając.~ 3479 1, 7 | widok tej boleści, stali niemi. Starzec jęczał. Nierychło 3480 3, 22 | różnego stworzenia obcego co niemiara chodziło, które on ze psy 3481 3, 30 | Dziadowie lub stryjowie niemieccy Pepełków zmówią się jutro 3482 3, 28 | kneziów spokrewnionych z niemieckimi, którzy by byli ten sam 3483 2, 18 | konia się położył - siekli niemiłosiernie szkapy swe, aby napastników 3484 3, 22 | Chwościska stary ojciec Niemkim i synowie kneziowi wiadomość 3485 1, 5 | Kneziowa, miłościwa pani, Niemkini rodem, Niemiec się też plącze 3486 2, 19 | sprawa - mówił Piastun. - Niemkinię za żonę wziął i po niemiecku 3487 2, 16 | syna pod dębami za rękę jak niemowlę i swoje oczy, po dziecięcych 3488 2, 19 | szopie bocian klekotał, niemowlętami swymi zajęty, na łące rżały 3489 1, 2 | tej ziemi, którą krajem "niemych", języka narodu nie znających 3490 1, 11 | zaczęła.~- Dłoń to biała, nienamulona... wielka bieda z taką dłonią, 3491 1, 3 | mruknął idąc. - Smoki nienasycone... Smerda pański! Bodaj 3492 1, 8 | ulituje, którego wszyscy nienawidzą! A co ja winien? Co ja komu 3493 1, 5 | kmieci w gościnie...~Kos tak nienawidził knezia, któremu służyć był 3494 3, 22 | wrogami, w sercu z żalem i nienawiścią. Myszkowie zwłaszcza nieprzyjaciół 3495 3, 30 | złość swą wywierając na nienawistny ród. Zaczęli jątrzyć a podpalać, 3496 1, 3 | coraz głębiej, a Niemcowi, nienawykłemu do pieszej wędrówki, za 3497 1, 9 | Dziwa męża nie chce znać... Nienowa to rzecz bogom się ślubowała... 3498 3, 28 | była sklecona szopa, na nieociosanych słupach oparta, lada jako 3499 3, 27 | mruczał niedźwiedź jego nieodstępny i dwie sroczki domowe skakały. 3500 2, 18 | niecierpliwił. Smerdzie nareszcie nieodwołalnie na łowy gotować kazał nazajutrz. 3501 3, Dop| potrzebowały zamknięcia, gościnność nieograniczona, patriarchalne rządy, organizacja 3502 2, 15 | wyrywał i słowa leciały nieopatrzne, a pięści ścieśnione występowały 3503 2, 13 | ze swą wiarą, po miodzie, nieopatrznie; Doman, daleko przebieglejszy 3504 2, 13 | wierzyć; śmiałość dziewczyny, nieopatrzność Domana wydawały się niepojętymi. 3505 3, 29 | jednej godzinie, jak wróg nieopatrzny sam wpadł im w ręce, jak 3506 3, Dop| poczynał sobie niedbale i nieostrożnie, wziął przed się zamysł 3507 3, 27 | rozmowy, aby słowem jakim nieostrożnym boleści i nieszczęścia nie 3508 2, 13 | wstyd mu powiedzieć było. Niepewien nawet był, czy się godzi 3509 3, 27 | zaczęła.~Chwostka synowie niepewni, co się stanie, dłońmi tylko 3510 3, 26 | własnym i oczom, długo w niepewności milczał. Szepnął wreszcie 3511 2, 21 | go zamknąć kazał.~- Łże niepocziwy, kmiecie go przekupili... 3512 2, 18 | oszczepy. Ucieczka zdawała się niepodobieństwem; z tyłu odcięta była droga. 3513 3, 24 | nieprzyjaciela, o obronie myśleć było niepodobna, chyba o ucieczce jednej. 3514 3, Dop| potęgą z kolebki wyniesioną, niepojętym sposobem kształtuje się 3515 2, 13 | nieopatrzność Domana wydawały się niepojętymi. Zamilkł.~- Wywołajcie babę - 3516 2, 19 | nasz dworek.~- Raduje się i niepokoi, panie mój - odpowiedziała 3517 3, 23 | po władzę nie sięgnął - niepokoiła się spóźnionym jego powrotem 3518 3, 30 | występowali gwałtownie, niepomiarkowanie, złość swą wywierając na 3519 3, Dop| tej podróży. Ale Chagan, niepomny na prawo posłów, postanowił 3520 1, 6 | zawołał - psie syny, nieposłuszne! Co ja wam winien?... Jam 3521 1, 1 | ostrożnie leszczynę i kaliny, niepostrzeżona, po cichu wysunęła się głowa 3522 1, 10 | przez który oko bezpiecznie niepostrzeżone wyglądać mogło. Drugi otwór 3523 1, 6 | doleciało, popatrzał nań niepostrzeżony groźno, głową potrząsnął 3524 2, 21 | na górę.~Ludzie to byli niepotrzebni, których się pozbyła Brunhilda. 3525 2, 21 | zdumieni.~- Zbywają się gąb niepotrzebnych - rzekli - bronić się więc 3526 2, 21 | miano go w stronę jeziora niepotrzebnym trupem wyrzucić. Czwartego 3527 3, 28 | nagrodę.~Podarki, które dla niepoznaki przyjąć musiał, jak ogniem 3528 2, 15 | wprowadził z sobą zmienionego do niepoznania Leszka, którego młodość


nada-niepo | niepr-odcia | odcie-osier | osiki-po-pr | pobic-pomoz | pompi-powol | powra-przes | przet-robio | robis-rzuci | rzucm-spatr | spedz-swojs | syca-uderz | udo-wedru | wegie-wszel | wszer-wytrz | wytwo-zapac | zapad-zdusi | zdusz-zwija | zwilz-zzymn

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL