Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
niepr-odcia | odcie-osier | osiki-po-pr | pobic-pomoz | pompi-powol | powra-przes | przet-robio | robis-rzuci | rzucm-spatr | spedz-swojs | syca-uderz | udo-wedru | wegie-wszel | wszer-wytrz | wytwo-zapac | zapad-zdusi | zdusz-zwija | zwilz-zzymn

      Tom,  Rozdzial
3529 1, 8 | zszedł, to stary Ziemba... nieprawdaż? Nawet wiem, z czym przychodzi 3530 2, 13 | gdy na konia siędzie.~- Nieprędko wam o koniu myśleć - przerwała 3531 3, Dop| ogólności długo prawie nieprzebitą mgłą okryte, nie zna ich 3532 1, 10 | gniła, płynąca trzęsawiskami nieprzebytymi. Płaczliwe głosy czajek 3533 2, 18 | lecz do wieczora panowała nieprzerwana cisza. Ośmielony smerda, 3534 3, 28 | jak Niemcy, jak cały obóz nieprzyjacielski był zbrojny, co mówili, 3535 3, Dop| wzgónach przeciwległych obozom nieprzyjacielskim porozwieszać w wielkiej 3536 3, 30 | przepadną w niepamięć waśnie i nieprzyjaźnie nasze".~Jak kamień w wodę!~- 3537 2, 12 | bawiła się kwiatkami i jak nieprzytomna myślą gdzie indziej się 3538 3, Dop| najdobitniej mówiąc, że "gonił za nieprzyzwoitą zabawą i rozpustą, zajmował 3539 3, 24 | poweseleję, bo mi jakoś nieraźno... Weźcie więc konia a gotujcie 3540 2, 12 | pomoc, walka zawiązywała się nierówna, dziewki się płonącymi 3541 2, 20 | wszystko zna!~Stary zdun nierozmowny był dnia tego, jedli cicho. 3542 1, 9 | objąwszy nogi jego rękami, nieruchomie przy nim została...~Jęk 3543 3, 28 | ciężkie życie bardzo, głód nierzadki, napaści, wojny, ludzie 3544 3, 29 | którym mnie obdarzyli.~- Nieście go do źródła świętego - 3545 2, 21 | marnie ginąć tak miała. Nad niesforną kupą stali smerdowie 3546 3, 22 | westchnął Myszko. - Cóż niesiecie?~- Wiadro próżne - rzekł 3547 2, 14 | tejże chwili chmura czarna, niesiona wichrem wieczora, jak ogromne 3548 2, 16 | rozwianymi włosy złotymi, niesiony na ramionach czeladzi, ukazał 3549 2, 17 | krzykuny , a do roboty nieskorzy... Będziesz ze mną pił - 3550 3, 24 | odczyniać? Może ziele jej nieskuteczne?... Dajże mi piwa, bo w 3551 3, Dop| stryjów wylęga się mnóstwo niesłychane myszy, które napadają Popiele 3552 3, Dop| jaskini zjawia się potwór niesłychanej wielkości, bajeczny smok ( 3553 3, 25 | dziewczę podniosło nań oczy nieśmiałe, zaparło drzwi prędko i 3554 1, 2 | i powietrze, a kamienia nieśmiertelnego nic nie pożre.~To mówiąc 3555 3, Dop| rodzą się współzawodnictwa i niesnaski, wybór trudny, dla uniknięcia 3556 1, 3 | jeziorem, a do niego w dzień niespełna stanąć łatwo. Kneź, kneź! - 3557 3, 28 | wyprzedzić go chcieli napaścią niespodzianą.~Nazajutrz rano bardzo, 3558 1, 9 | powstrzymał.~Kneziowscy ludzie, niespodzianym ukazaniem się obrońców trochę 3559 1, 6 | głową i oglądając się coraz niespokojniej dokoła, wreszcie dał znak 3560 1, 3 | posmutniał, nagle.~Oczyma niespokojnymi potoczył dokoła - zobaczył, 3561 3, 28 | polu i na łowach szalony i niespracowany, gdy do domu przybył, zwykł 3562 2, 19 | ubranie ich znamionowało. Oba niestarzy jeszcze, mieli na sobie 3563 1, 4 | się i rzecze: Zwierz i las niestraszny dla nas. w puszczę ciemną 3564 1, 4 | i dzieci, a nigdy pastwy niesyty, ciągle ryczy, ciągle dyszy. - 3565 1, 2 | się dobywał z niego przez nieszczelny dach ku górze.. Ściany i 3566 3, 26 | Piastun - miejsce to jest nieszczęśliwe i splugawione, nie chcę 3567 3, 28 | rzucił nim w piersi i dobił nieszczęśliwego.~Odszedł potem od ogniska, 3568 2, 21 | do ojców pójść mogły.~- Nieszczęśliwi - mówili ludzie pobożni - 3569 3, 24 | znowu nie zaskoczono, ale nieszczęśliwy pan młody usta ścinał i 3570 3, 27 | wprzęgając, póki z tych nieszczęśliwych zrodzeni właśni ich potomkowie 3571 2, 18 | Zdawało się, że te słowa były nieszczęśliwym proroctwem, gdyż w tejże 3572 3, 25 | Zapomniałbym może, gdyby mnie tu ta nieszczęsna woda nie przyniosła! -odpowiedział 3573 2, 18 | Wiedźma jest, ale ona swoim nieszkodliwa, a naszej miłościwej pani 3574 3, 24 | chorobę i cały zagon stał nietknięty, Jaruhą go dopiero rozplątać 3575 1, 7 | rzucane na Wisza kose były, nieufne i strwożone.~Nieco dalej 3576 2, 14 | przeciw tej czerni nieznanej - nieulękły. Tłum warczał - ani on do 3577 3, 24 | poili, piwo i miód nalewano nieustanie. A że w izbie miejsca wkrótce 3578 1, 8 | znany kneziowski sługa, na nieustannych posyłkach spędzający całe 3579 1, 11 | rzekła cicho.~- Ty, Znosku, niewart tego, aby ciebie żywiono, 3580 3, 25 | sobie myślicie może, żem ja niewarta psa, kiedy w takich łachach 3581 3, Dop| szczegóły i upiększenia; niewątpliwie jednak jest to podanie stare, 3582 3, 28 | zaczął odzywać, jaką to srogą niewdzięcznością naród się ich ojcu wypłacił 3583 2, 12 | inne łuny... śpiewy słyszę nieweselne... szumią bory... tłumy 3584 3, 24 | Doman w oczy i rozśmiał niewesoło.~- Nie myślcie - odpowiedział - 3585 2, 14 | brzemię na wszystkich tych niewiastach znużonych ciszą jednostajną, 3586 1, 10 | trzecie zlał duchom ojców, co niewidzialne przy radzie stały... Na 3587 3, 25 | sadu za chramem.~Był to niewielki pola kawałek, płotkiem ogrodzony, 3588 1, 2 | chustami poosłanianych.~Niewielkie okno, zasuwane wewnątrz 3589 1, 10 | innych otaczało, ukazał się w niewielkim oddaleniu. Jechał na siwym 3590 3, Dop| kart kronik, co je napisały niewiernie, starając się stworzyć coś 3591 1, 6 | wszelkiej pracy, zwłaszcza niewieściej. Jak ptaki nuciły dziewczęta, 3592 1, 7 | my to tak cierpieć i po niewieściemu jak baby z płaczu zawodzić, 3593 3, 28 | został w niewolę i posądzony niewinnie o prowadzenie Pomorców.~- 3594 2, 21 | rzekł. - Naówczas winny i niewinny odpokutuje... Pójdzie i 3595 3, 28 | płakać umiał i czynić się niewinnym, serce starego skruszył. 3596 3, Dop| wykładzie pragmatycznym Długosza niewłaściwą przybierają fizjognomię.~ 3597 2, 13 | mieć za żonę, uczynisz niewolnicą lub - zabijesz... nie truj 3598 3, 24 | te ci służyć będą jak niewolnice... U bogatych ich bywa wiele, 3599 2, 21 | lud, czeladź, pachołki, niewolnicy, których dla obrony wzięto. 3600 1, 8 | żona u niego nie była w tej niewolniczej podległości trzymaną, co 3601 1, 8 | drudzy... z orężem w dłoni niewolniczy a karny lud... musieliśmy 3602 2, 17 | śmierdział ten Chwostykowy niewolnik!~Kupa się ruszyła za nim, 3603 1, 9 | swoich i służyć obcym?... Ty, niewolniku podły!~Smerdzie twarz cała 3604 1, 1 | gruby i niezgrabny... Ręka niewprawna wyrzeźbiła na nim niby ludzką 3605 3, 22 | wybierać trzeba, bo nam niewybrany na kark siędzie.~Nazajutrz 3606 1, 8 | poza czterdzieści, wzrostu niewyniosłego, krzepki i na pozór niczym 3607 2, 14 | obudzał w niej wstręt i odrazę niewysłowioną. Byłaby uciekła, gdyby mogła.~ 3608 3, Dop| natchnienia narodowego jego niezaprzeczoną. One tym kwiatem wyrosłym 3609 2, 19 | wszystkich sił, to prawo niezbłagane kolei, dól, losów życia, 3610 1, 8 | wchodził; czekał pewnie, się niezdara oddali. Po dobrej chwili 3611 2, 20 | wziąłby go każdy za robotnika niezdarę, lecz gdy wstał a rozprostował 3612 3, 28 | miał, bo w domu wiele było niezdarnego łomu, z którym ludzie nie 3613 2, 15 | tam motłoch bez wodzów niezdarny. Nie gotów do waśni, bo 3614 2, 12 | dwoma ramiony, łącząc z niezgłębionymi puszczami, które naówczas 3615 3, Dop| się tu ze współzawodnictw niezgody i zatargi, potworzyły stronnictwa. 3616 3, Dop| gminowładny, nie jest wcale w niezgodzie z naturą rzeczy. Takim porządkiem 3617 1, 1 | nad nim drugi stał gruby i niezgrabny... Ręka niewprawna wyrzeźbiła 3618 2, 20 | tego mroku sama do jakiegoś nieziemskiego zjawiska była podobną. W 3619 2, 15 | okiem i zobaczył, że stali niezlęknieni wcale.~- Źle z nami poczynacie - 3620 2, 15 | on też nie ustępując im, niezlękniony, tak samo się w nich urągliwie 3621 1, 10 | Niespokojne, zwijały się tu nad niezliczonymi gniazdami swymi, jakby od 3622 1, 8 | czas szczęśliwy, gdyśmy na niezmiernej przestrzeni byli sami jedni, 3623 2, 13 | dostać do dworu, bo go rany niezmiernie bolały.~Przyznał się, że 3624 3, 22 | wiec - ciągnęła dalej stara niezmieszana - czemu nie? Słyszałam ja, 3625 3, 29 | pośrodku których była dolina. Nieznaczny, prawie wyschły strumień 3626 1, 6 | śpieszno dobyć się z tego nieznanego kraju.~To mówiąc i zapewniwszy 3627 1, 6 | tak rodziły się z ojców nieznanych wiela, szły jak grosz do 3628 2, 19 | stroju obcym, z twarzami też nieznanymi, a dziwnym jaśniejącymi 3629 3, 27 | życie tu było nędzne i nieznośne. U wrót nocą zaczęły się 3630 1, 7 | położył.~W izbie było duszno nieznośnie, a stary kneź trząsł się 3631 1, 4 | rzekę i jeszcze zawodzącego nieznużonego słowika.~Dwa kruki z zachodu 3632 3, Dop| obowiązka wytłumaczyć. Dziwnie niezręcznie ściąga się to wszystko do 3633 2, 12 | Wiłuj brząknął w struny i niezrozumiałą piosenkę nucił półszyderskim 3634 3, 28 | starszy, który języka lackiego niezupełnie zabył jeszcze, do Dobka 3635 1, 3 | zobaczyć Wisza, a ten też niezwłocznie pośpieszył na przełaj ku 3636 1, 9 | otwórz powieki. Wiszu, wojaku niezwyciężony, wróg na cię napadł zdradliwie... 3637 2, 16 | posłaniu, gdy posłyszał te tak niezwykłe w cichym grodzie głosy. 3638 3, 26 | leszczyną, która także do niezwykłej wysokości się wznosiła. 3639 2, 19 | prawdy niegdyś królowały i nigdyśmy okrutnymi ani bezlitośnymi 3640 3, 26 | począwszy po Łabę i Odrę, a nigdzieśmy nie znaleźli ziemi, gdzie 3641 3, Dop| co go Chwostkiem, to jest nikczemną istotą, przezwano. Ożeniono 3642 2, 21 | chowali się za przymurek i nikli. Kilka razy Chwostka tam 3643 2, 21 | ukazywały się w oknach i nikły, zdały się chcieć napić 3644 1, 2 | Podnosiły się one nagie i niknęły, ukazywały i pierzchały... 3645 3, 30 | napili się jej dużo, nimeśmy pomścić mogli. Bumir 3646 1, 7 | całą. Poza nimi w cieniu niska budowla ciemna, drewniana, 3647 1, 8 | drzew, mało co ociosanych, niski był i stary. Dach i ściany 3648 1, 1 | kudłami na barki i osłaniał niskie czoło, tak że oczy wprost 3649 1, 7 | zmierzch i cień drzew w budowli niskiej z małymi okienkami już mało 3650 2, 21 | lepiej nie poszła w niewolę, niżby tu marnie ginąć tak miała. 3651 3, 22 | Uciekłbym raczej na kraj świata, niżbym się niewoli tej miał poddać...~ 3652 1, 1 | zwolnili biegu.~Tu rzeka płynąc nizinami równymi szerzej się rozlewała 3653 3, 26 | gniłe strumienie leśne, niziny wodą zzieleniałą zalane. 3654 2, 18 | oszczędzić, trzy dni i trzy noce siedzieliśmy czatując na 3655 3, 25 | komorze, płakała, myślała nockę całą, nade dniem do ogródka 3656 1, 1 | niespokojnie zrywało się z noclegów... Już słychać było świergot 3657 1, 1 | podróżny. Naokół oprócz noclegowiska śladu człowieka nie dostrzegło 3658 1, 1 | się jeszcze obejrzał na noclegowisko, patrząc, czy czego nie 3659 3, 23 | ciągnąć cicho, aby ich na noclegowisku napaść śpiących.~Cicho i 3660 3, 25 | było można, nawet napadu nocnego garści jakiej na Lednicę.~ 3661 1, 3 | niego - i szedł przy nich nocować.~Gospodarz z Samborem sami 3662 2, 20 | rzekł Doman. - Gdzieżeś nocował?~- U zduna, który ma dziewkę 3663 3, 26 | niedźwiedziem pod kłodą nocowała; przede mną się on nie skryje, 3664 3, 28 | po uroczyskach pustych nocując, dni kilka, wjechali 3665 1, 1 | Druga strzała utkwiła mu w nodze.~A z lasu dał się słyszeć 3666 3, 26 | chleba spożyła go, dała nogom się wyprostować i szła znowu. 3667 1, 8 | gałęzie, zakradał do lisich nor, zakopywał w stogach siana, 3668 1, 7 | lękać mamy i siedzieć po norach. Z wieków się ludzie na 3669 3, 25 | się stanę... skryję się w norę, tam on mnie nie wyszuka.~ 3670 3, 25 | A ona ci teraz ziele nosi!~. - Nie pleć, babo - zawołał - 3671 2, 12 | Starucha palcem pogroziła na nosie.~- Ej ty! parobku... parobku!... 3672 3, 24 | wiedziała, co z nim robić, o! o! nosiłam i ja jej ziele, na młodziku! 3673 1, 10 | bo wielu z nich to imię nosiło... ci się podnieśli, najgłośniej 3674 2, 21 | osłoniwszy sukniami, na noszach wzięła na barki idąc do 3675 2, 14 | nim na równi, kłaniał się nowemu Bogu, lękając jeszcze tych, 3676 2, 15 | puszczą całą. Wszak gdy nowiny trzebią na pole, aby zboże 3677 1, 4 | towarzysze, około których szedł nowozaciężny z głową spuszczoną, dalej 3678 3, Dop| hełmach widocznie już nowsze, same szczegóły w nich to 3679 2, 19 | Jesteścież wy też takimi ludźmi nowymi?~- Tak, jesteśmy nimi, dziećmi 3680 1, 2 | to ludzie od tych, co z nożami i maczugami napadają. Ano 3681 3, 28 | ofiarował, a mężczyznom małe nożyki, które nie wiedzieć skąd 3682 1, 1 | i czekając, kiedy się nucą...~Twarz starca spokojna 3683 3, 29 | piosenka i rozpłynęła się nuceniem tęsknym. Doman się zbliżał 3684 3, 25 | się wziąwszy, i piosenkę nuci. Kołpaczek na ucho włożył, 3685 1, 10 | Gdy się pieśń powolnie nucona skończyła, milczenie panowało, 3686 1, 5 | następowała cisza, to niby śpiewy nucone półgłosem. Na drugim cyplu 3687 1, 6 | pastwisko, pieśni do Honiły, nucono pasąc i wracając z pola, 3688 1, 4 | stłumiony śpiew, drżącym nucony głosem samemu sobie, brzęk 3689 2, 18 | nikogo.~Kneź się począł nudzić i tęsknić sam jeden zamknięty 3690 2, 12 | śmiertlnej pieśni, lecz kto się w nurt twój miota, ten żywot prędko 3691 1, 4 | się wam spodoba lepiej.~I nutę wziął też inną, raźniejszą 3692 3, 25 | a Doman siedział sam... Obaczył przez okienko, jak pierzchnęła 3693 2, 15 | Myszko, obejrzawszy się i obaczywszy ten zastęp, odezwał się:~- 3694 3, 26 | Myszkowie dobrzy byli do obalenia, ale się do budowania nie 3695 3, Dop| rząd gminowładny pierwotny, obalenie książęcej władzy Lechów 3696 3, 27 | nadciągających Pomorców i na ziemie obalonego zamordowała. Inni wpadli 3697 2, 18 | Wskazywał ręką na polankę. Tu na obalonej kłodzie siedziała stara 3698 3, 29 | kupy, ale jeden z nich, już obalony, ostatnim wysiłkiem oszczep 3699 1, 7 | ogromne stosy drzew wiatrem obalonych, na pół pogniłych, trawami 3700 3, 24 | znów was zobaczę? Tam mi obarczą ramiona, nikt nade mną nie 3701 3, 28 | prętami smagano, drugich obarczano ciężarami. Byli i tacy, 3702 1, 2 | lekko i zwinnie, jakby wcale obarczony nie był. Pochyliwszy się 3703 2, 20 | uczucie - żal i litość, i obawę.~- Nie miejcie do mnie talu - 3704 2, 20 | stojąco u wchodu Domana.~- Nie obawiaj się - rzekł - nie uczynię 3705 2, 19 | czynicie i dlaczego?~- Nie obawiajcie się czarów - odparł młodszy 3706 1, 1 | oni ich nie zatruwają. Obawiałem się, aby ich tam więcej 3707 3, 29 | jakby zwierza spłoszyć się obawiały. A stało się, zrządzeniem 3708 1, 4 | stary? - zapytał smerda.~-- Obcegom poczuł - rzekł trzęsącym 3709 1, 3 | zaczęły, gdy parobczak poszedł obchodząc zagrodę ku tylnym wrotom, 3710 3, Dop| przymierze, przez dni trzydzieści obchodzi zwycięstwo i dobrowolnie 3711 3, 28 | przestępstwa chodzić musieli. Obchodziła się z nimi starszyzna jak 3712 3, 29 | czeladzi z żagwiami w rękach obchodziły pobojowisko odzierając pobitych.~ 3713 2, 12 | święto w całym pogańskim obchodzone świecie, dzień Białego Boga 3714 1, 8 | tak się z nią po staremu obchodzono, jakby do krwi i rodu należała.~ 3715 3, 22 | kto skórą jedną lub dwiema obciągał. Siekiery i noże, na jakie 3716 3, 27 | konie, łupami i zdobyczą obciążone, wyśpiewując radośnie.~Wśród 3717 3, 23 | zdobyczą, choćby się nie obciążyli lupami. Lud tam się do nich 3718 3, 24 | rozplatano włosy, kosę dziewiczą obcięto i głowę czepcem osłoniono, 3719 2, 19 | płaszcze ciemne, pod nimi obcisłą odzież podpasaną i żadnej 3720 1, 8 | ostrzyżoną, z oczyma kocimi, w obcisłej siermiężce zjawił się w 3721 1, 6 | które nigdy w smutku na obczyźnie matka jego rodzona nuciła 3722 2, 15 | podtrzymywać go w drodze. Obdarowała Brunhilda synowca szatami, 3723 1, 2 | gniewne... a po chwili wyszła obdarowana, w końcu fartuszka niosąc 3724 3, 28 | cokolwiek przypatrzyć.~Tak obdarzonego i podochoconego Hengo potem 3725 3, Dop| tych mroków pierwobytu, obdarzony jeszcze całą potęgą z kolebki 3726 2, 19 | szedł im dziękować i chciał obdarzyć, czym mógł, lecz powiedzieli 3727 3, 28 | przymierza, drugi mieczem pięknym obdarzył, a trzeci, chcąc też hojnym 3728 3, 29 | niemieckim mieczem, którym mnie obdarzyli.~- Nieście go do źródła 3729 1, 6 | łańcuszkiem srebrnym jeszcze obdarzywszy podskarbinę, skór na plecy 3730 3, 23 | odzieże, miecze. Było się czym obdzielać i w czym wybierać, bo łupieski 3731 3, Dop| rozwiesić kazał, aby oczom jego obecne przypominały mu pierwotnego 3732 1, 6 | boję, że się bez pomocy obejdę, żem żmij tych i padalców 3733 2, 17 | wodzów do wojny się nie obejdziecie - głośno zawołał powtórnie 3734 1, 10 | kneziów - odezwał się - nie obejdziemy się... ładu nie będzie!... 3735 2, 21 | rozpostarło i sycząc dyle poczęło obejmować, a podniosło się i buchnęło 3736 2, 12 | na podpał. Każda gromada obejmowała dawne miejsce i zgliszcze 3737 3, 29 | pobojowisko, ze wszech stron obejmowali ich Polanie.~Niewolnika 3738 3, 28 | spływające się tu, w widłach obejmowały, a z dala szerokie otaczały 3739 2, 19 | Wiara to jest jedna, co cały obejmuje świat, a gdy się to stanie, 3740 2, 15 | Potem słońce zza chmur obejrzało się krwawo i znikło, ciemności 3741 1, 11 | stada...~Porwały za koszyki, obejrzały się dokoła i ostrożnie w 3742 2, 19 | na mogiłach. lecz gdy się obejrzano za obcymi, aby im dać w 3743 1, 2 | na kiju się oparłszy, nóż obejrzany położył i milczał posępnie... 3744 1, 1 | psy nawołał, wpędził do obejścia i zamknął za nimi wrota... 3745 1, 1 | przytykały, z nią razem obejście tworząc, w środku którego 3746 1, 6 | gdy inni miotali na się obelgami. Słychać było jakby tłuczone 3747 3, 29 | usta miotały przekleństwa i obelgi. Gdyby on rozkazy dawał, 3748 1, 7 | Kto?~- Chwostek - rzekł, obelżywego tego nazwiska używając, 3749 2, 21 | Czasem słowami sobie rzucono obelżywymi, to znowu milczano długo.~ 3750 3, 24 | najezdnicy.~Z Mirszowej chaty oberemkami wynoszono łupy i wiano młodej, 3751 1, 7 | i dziś nie mogli? Pilno obeślem wiciami.~- Tak - rzekł Wisz - 3752 2, 14 | okazała nawet, czy powieść obeszła. Dziwa spodziewała się tu 3753 3, 24 | dłoni siedem razy dąb święty obeszli dokoła i ojciec ich trzykroć 3754 3, Dop| skutek nowej cywilizacji: obezwładnienie, chorobę, upadek. Tracą 3755 1, 4 | gdzie i pasza dla koni była obfita, i woda blisko - dla wypoczynku. 3756 3, 23 | mienia i nigdy zdobyczy obfitszej nie pamiętali ludzie. Radość 3757 1, 10 | zaopatrzony ku obronie, w ludzi obfity. Na Niemców też skinąć stamtąd 3758 2, 15 | miał krwawoczerwony, ale obfitymi spadający puklami.~- Hadon! - 3759 1, 4 | stosie go posadzili, tryznę z obiatą sprawili, popioły Kraka 3760 1, 9 | niecki i garnki strawą i obiatami dla żywych i umarłych, grobową 3761 3, 29 | oj, wiem ja co! A com obiecała, pamiętacie, dotrzymam. 3762 3, 28 | niemiecką, pokrewną, za żonę obiecano, z posagiem, którego by 3763 1, 6 | piękny pogrzeb sprawili... Obiecują nam, że tak ochoczo będzie 3764 2, 12 | nie powinien był zagasnąć, obiegano posiane zboża, barcie, łąki, 3765 3, 29 | śpiesząc ze słowem. Gdy kołem obiegły głosy, rzekł w ostatku:~- 3766 3, 22 | ażeby wodza nowego niebawem obierać, bo pomsta za Pepełka nadciągała.~ 3767 3, 26 | stron wszystkich: - Piastuna obieramy!~- Kneziem Piastun. Krew 3768 2, 17 | wojewody nie ruszycie... obierzcie sobie wodza!~Niektórym się 3769 3, 26 | Jeżeli prędko go nie obierzecie - dodał - każdy o sobie 3770 1, 9 | którym popioły i ofiara obietna mieścić się miała; chleby, 3771 3, 28 | tłumaczył dodając od siebie obietnice łask wielkich.~- Z was jednego - 3772 3, 23 | tarcz skórą obszywanych i obijanych blachami nabrano tak wiele, 3773 3, Dop| zjazdu do Kruszwicy dla obioru nowego króla.~Zrodziły się 3774 3, 27 | z pierwszych dni, gdy po obiorze Piastuna Leszkowie się niepokoić 3775 3, 28 | kolcami grubymi, na nogach obisłą odzież sznurami pięknie 3776 1, 10 | Drzewo grube łatwo się objąć nie dawało, mchy go śliskim 3777 2, 13 | oczekiwaniu Jaruha wyszła objawiając, że skutkiem jej zamawiania 3778 3, Dop| zważymy, że to jest pierwsze objawienie się Słowian światu.~Około 3779 2, 19 | byli prorocy, którym Bóg objawił, że ześle na ziemię syna 3780 3, Dop| czekali, według upewnienia o objawionym bogów wyroku, ostatecznej 3781 2, 12 | przestanie.~Wyrwała się z objęcia siostry.~- Teraz chodź, 3782 3, 29 | Gdyśmy ich zewsząd objęli i ścisnęli jak wąż pierścieniem - 3783 3, 28 | odzież sznurami pięknie objętą i skórznie też ozdobne.~ 3784 1, 8 | kneziowi doniesiono. Wisz objeżdża kmieci i na wiec ich zwołuje.~- 3785 1, 7 | tamowały przejazd, musieli je objeżdżać dokoła; indziej gniłe rzeczułki 3786 2, 15 | lasach się zbierają, dwory objeżdżają, gońców sobie posyłają. 3787 3, 23 | Myszkowie i Leszki znowu swoich objeżdżali. I jedni, i drudzy stawali 3788 1, 6 | powrotem. Odebrał swoje sakwy, objuczył konie i dosiadłszy je, wprędce 3789 3, 26 | łupieżą kupy cofały się obładowane nią w lasy, aby spocząwszy 3790 1, 3 | puszcza, iść choćby na rzekę, obłąkać się łatwo, a na złych ludzi 3791 2, 12 | milczała, zdawała się na pół obłąkaną.~Rzucili się ku niej, wołając: - 3792 2, 21 | się tak naówczas ubogich, obłąkanych, ślepych dziadów i bab wiele, 3793 2, 19 | głowę chłopca; rosy, aby go oblała i rość mu pomogła; wody, 3794 3, 24 | otwarta i pusta. Z korowajem obłamanym na stole, z kadziami piwa 3795 1, 9 | kostki, nie dopalone sprzętów obłamki.~I ruszył znowu orszak żałobny, 3796 1, 2 | spływał sznur nieforemnych obłamów bursztynu, do których niebieskie 3797 1, 2 | okryte, gdzieniegdzie jasnymi obłamy połyskujące... W tych zdawał 3798 2, 12 | żywego drzewa musiały być obłamywane, bo w tych, które na ziemi 3799 3, 23 | Lasy dokoła, jak złotem oblane, drżały, gorzały łunami 3800 1, 9 | piersi zastygłą krwią czarną oblanej. Łuczywo paliło się na ognisku, 3801 1, 10 | i częstokołem otoczony, oblany w części jeziorem, zaopatrzony 3802 3, 27 | był człowiekiem, więcej obłaskawionym zwierzęciem, jak niedźwiedź, 3803 2, 15 | się opędził tej psiarni, a oblec mnie nie śmieją!~Zaczęli 3804 3, Dop| osłabieniem, abdykacją i chwilowym obłędem.~W całej walce Słowiańszczyzny, 3805 2, 13 | siedziało, poprowadził nas na obłędy; drugi dzień włóczymy się 3806 2, 16 | którą gorejącą lano na oblegających. Wyższy jeszcze pomost dla 3807 3, 27 | przekupywano, aby otworzyli wrota oblegającym.~Nad ranem wszystko ucichło, 3808 3, 26 | króla - bartnika, tak teraz oblegały zagrodę, okrzykując go nieustannie, 3809 2, 15 | nasypane. Choćby ta dzicz obległa, jeszcze bym się opędził 3810 1, 3 | słońce jaskrawym blaskiem oblewało, promienie czepiały się 3811 2, 21 | było z wieży. Z ran przy oblężeniu zadanych dwóch pachołków 3812 1, 8 | Zwołajcie wiec...~Poczęli tedy obliczać, o ile we trzech mogli i 3813 3, 22 | głowach, Porewita o czterech obliczach z piątym na piersi, Światowida, 3814 2, 16 | przerażenia ukazał się na obliczu, uląkł się własnego czynu 3815 3, 28 | podesłanym, aby ich siły obliczył i dał o nich znać Polanom.~ 3816 2, 13 | będą... Nie dopuścimy.~- Obliczyliście się? - zapytał Doman.~- 3817 2, 21 | ogniste łuny odbijały na obłokach. Cały kraj usiany był dokoła 3818 2, 21 | belek i dym czerwony ku obłokom się kłębił wysoko jak druga 3819 1, 4 | szarych zaczęło ukazywać obłoków. Cała chmur nawała zbiła 3820 3, 24 | jezioro. Niekiedy z tego obłoku migały głowy i dzidy.~Jaruha 3821 1, 3 | dla nich zawsze był dobrym obłowem...~Gdy podeszli, starzec 3822 3, 25 | opatrzyła, świeżym liściem obłożyła, gdybyś litość miała.~- 3823 1, 4 | przejrzystych rąbków, jak oblubienica, gdy się z pościeli podnosi. 3824 1, 2 | sobie duchy wybrały za oblubienicę.~Dlatego, gdy drugie siostry 3825 1, 10 | wał, kijem sobie miejsce obmacał i usiadł na ziemi. Gęślę 3826 1, 4 | którym stał, począł kijem obmacywać i ostrożnie osunął się na 3827 1, 6 | połamanych nogach. Twarz miał obmazaną krwią zaschłą, oko jedno 3828 2, 15 | świetlicy, zastała pana, któremu obmokłe suknie ściągano, gniewniejszym 3829 1, 11 | się do Znoska i zręcznie obmotała mu głowę. Jedyne pozostałe 3830 1, 1 | rozłożył. Poszedł się wprzód obmyć w wodzie i dłonią jej do 3831 1, 10 | opodal służyło chorym do obmycia się z choroby, płótno do 3832 2, 20 | powróciła nazad do chramu. Obmyła się wodą ze źródła świętego, 3833 1, 6 | rozglądając się dokoła, obmyślając zawczasu, gdzie na nocleg 3834 1, 10 | powiedzieć: iść - trzeba było obmyślić, z kim, jak, kiedy, a gród 3835 1, 9 | krzakach nad rzeką smerdzie obmywano i obwiązywano głowę, a synowie 3836 1, 6 | obrywali miecze i nożów pochwy, obnażali z obuwia... potem odarte 3837 3, 29 | mieczem uderzył Lutego po obnażonym karku. Krwawa pręga pokazała 3838 1, 6 | dziedziniec. Szli z głowy obnażonymi, płacząc, sami coś mówiąc 3839 2, 16 | odzież po chałupach z wiciami obnieśli?~Chwostek i żona milczeli 3840 3, 26 | się im trzeba albo, jak Obodryci, trzymać z nimi przeciw 3841 3, 22 | plemieniu naszemu rozkazują. Obodrytom i Wilkom równie, jak Ludkom 3842 3, 25 | widziałem - z pozorną obojętnością dodał Doman i zamilkł. Stara, 3843 2, 14 | nie pobladł nawet, milczał obojętny; ręka kneziowi opadła.~- 3844 1, 1 | hubą. Stary patrzał na to obojętnym okiem.~W milczeniu dobyli 3845 3, 22 | matka dzieci przy misce, obojgu po głowach dając naukę; 3846 3, 30 | obyczajem, parą wołów czarnych oborać miano granice przyszłego 3847 1, 4 | już budziło po szopach i oborach... parobcy szli wypędzać 3848 3, 30 | chwilę pługa dotykał. Tak oborano dokoła gród przyszły, zostawując 3849 3, Dop| rozsiąść na Rugii u Połabów, Obotrytów, Kaszubów itp.~Historia 3850 3, Dop| polskich podkowę czuli się w obowiązka wytłumaczyć. Dziwnie niezręcznie 3851 3, Dop| wzgónach przeciwległych obozom nieprzyjacielskim porozwieszać 3852 3, 22 | inni po okolicy poszli obozować w gajach.~Leszka chcieli 3853 3, 28 | rychłoli się wyrwie, aby się obozowi cokolwiek przypatrzyć.~Tak 3854 2, 12 | pominął kilka ognisk i kilka obozowisk na ziemi, uganiającym się 3855 3, 28 | ciekawy, gdyż zewsząd go obozujący otaczali. Z miejsca, na 3856 3, 29 | czerwone okienka, a na łące obozy ludzi, co się tu przed Pomorcami 3857 1, 2 | pierwsi bogowie pokazali, jak obrabiać, praojcom naszym.~I każdemu 3858 1, 10 | się pozbyć i innego sobie obrać z między kmieci. Rudan i 3859 1, 11 | szepcze w ucho i językiem obraca. Albo ja wiem, kto i co? 3860 1, 2 | powszednio. Ćwierć kozłowa obracała się u ognia, w wielkim garncu 3861 3, 24 | cześć im oddając, drudzy się obracali. Po strojach za Niemców 3862 3, 22 | który spokój lubił, a do obrad i wieców nie był nawykły. 3863 1, 7 | będą.~- Na wiecu się to obradzi lepiej - odezwał się Doman - 3864 2, 13 | Domanie. Na wiecuśmy nie obradzili nic, a teraz gorzej się 3865 3, Dop| o narodzie i gdzie sobie obrał siedziby, i dlaczego uwijają 3866 1, 10 | rzekł Boimir - cierpieliśmy, obraliśmy sami, słuchali i karmili, 3867 3, 26 | odbudować je i w nim panu obranemu uczynić dwór, jaki dla knezia 3868 2, 12 | płonącymi polany w końcu obraniać musiały.~Sambor pominął 3869 3, 29 | na wsze strony wywijając obraniał się im zajadle. Siekły go 3870 3, 22 | które od uderzenia mieczem obraniały.~Każdy ród wiódł swą gromadę, 3871 3, 26 | wrzał dokoła.~Ujrzano, że obrany miecza nie miał, Ścibor 3872 3, 26 | jeźdźców w pogoń biegnących za obranym kneziem, gdy reszta pozostała 3873 2, 17 | nie śmiał, bo kneź by się obraził.~Nisko się tylko kłaniał 3874 1, 10 | plecione umocowywało. Od szyi obręcz miedziany z kilku kół złożony 3875 3, Dop| szczegółami przez Długosza jest obrobioną. Zmusiła potrzeba przenieść 3876 3, 30 | później lepiej dla nich obrócą. Legło wszystko, jak stało, 3877 3, 25 | przemienił. Gdzie się złota rybka obróci, srebrna goni za nią. Uderzyły 3878 1, 10 | Niemców i niewolników nie obrócili a w kneziowe sługi. Wszędy, 3879 2, 19 | ze swoich miejsc, stanęli obróciwszy się ku wschodowi, ręce poskładali, 3880 3, 28 | daleko liczniejsze, niż obrona wymagała. A choć wojakiem 3881 3, 24 | dawny jej stróż, opiekun i obrońca ze krwi prawa.~Zmierzchało 3882 3, 23 | skarżąc się, dziękując obrońcom. Choć mało kogo życiem darowano 3883 2, 15 | wieża wytrzyma, jezioro obroni, a we spichrzach pełno, 3884 1, 10 | parobek woły w pługu... Nie obronim się im samopas idąc... Kneziów 3885 2, 12 | kto winien, że dziewki nie obroniono, Ludek chciał zgromadzić 3886 3, 28 | wybrane samo przez się było obronne, bo je dwie rzeczki, spływające 3887 1, 4 | strumień, trawą i mchami obrosty, dobywał się szemrząc i 3888 3, 27 | był potomkiem tego rodu Obrów, co niegdyś byli ujarzmili 3889 3, 27 | Miłosz miał ochotę kazać Obrowi zdusić obu i trupy ich wyrzucić 3890 3, 25 | siedziało na wale, układało obrywając suche liście i wiążąc pęczki. 3891 2, 12 | Sparta na dłoni dziewczyna obrywała bylicę z wianka, bawiła 3892 1, 6 | odzierali ich prędko z sukni, obrywali miecze i nożów pochwy, obnażali 3893 1, 8 | uczono od nich przeszłości. W obrzędach weselnych, przy postrzyżynach, 3894 2, 12 | wesela, śpiewu, skoków i obrzędów.~I na tej górze świętej 3895 1, 9 | jasne dodawały uroczystemu obrzędowi powagi i spokoju, jak gdyby 3896 3, 23 | przypatrywać się pobranym zbójom, obrzucać ich przekleństwy i razami. 3897 2, 21 | wyrazami homerycznymi nawzajem obrzucali się z obu stron.~- Bumir! - 3898 1, 5 | widniało pólko zasiane i obrzucone zasiekiem, ale niedźwiedzie 3899 2, 21 | Spragnieni pili potem, ale obrzydliwą znajdowali juchę.~Cała ta 3900 2, 19 | przycinała. Żeby się zaś te obrzynki włosów na ogień nie dostały, 3901 2, 21 | gród opaszą, brzegi jeziora obsadzą...~I załamała ręce.~Oba 3902 2, 15 | zaczęli się ludzie, skupiać i obsadzać przejście z tyłu. Wszyscy 3903 3, 24 | się od brzegu, który gęsto obsadzili najezdnicy.~Z Mirszowej 3904 2, 21 | krucy się do okien cisnęli, obsiadali je, jakby dopominając wnijścia, 3905 2, 16 | okrążało grodzisko, to znów obsiadało wieżycę.~Z północka już 3906 1, 7 | bo myśliwiec był wielki. Obsiadło ich dokoła. Młodzież też, 3907 1, 1 | obłoczki białe, jak z rąbka obsłonki pościeli, rozwiewał wiater 3908 2, 18 | Kneź też pewnie przy swoich obstaje - dodał spode łba patrzając. 3909 1, 10 | drudzy widocznie za nim obstawali.~- Kneź musi być - zawołał 3910 1, 9 | ten hałas ci, co zagrodę obstawić mieli, i wmieszali się niespodzianie, 3911 3, 27 | w osamotnionym grodzie, obstawił strażą, podwoił załogę - 3912 3, 24 | z nimi Niemcy, ciekawie obstępując rannego.~Jeden z kneziów 3913 2, 20 | do komory, wianuszek się obsunął, musiała przymocować.~- 3914 3, 24 | ojciec ich trzykroć ziarnem obsypał, a poza nimi stająca drużyna 3915 3, 28 | się potem wielkie ziemi obszary dostały, osypy z nich i 3916 1, 3 | Wisz ich zaprowadził do obszernej szopy, na siano. Obok niej 3917 1, 7 | brzegu, widać było dwór obszerny z zagrodą i dym nad nim.~ 3918 1, 3 | Odzież na nim z sukna jasnego obszycie miała czerwone, u boku miecz 3919 3, 23 | łuków i młotów, tarcz skórą obszywanych i obijanych blachami nabrano 3920 2, 12 | panuj bez chmury, do życia obudzaj chuć, tyś życia dawca, boże 3921 1, 8 | naówczas ludzie dla samego obudzenia strachu zwykli byli gniewać 3922 3, 27 | musieli.~Litość się w nich obudziła.~Wszystek dwór Leszków trzymał 3923 1, 2 | szybko godło tajemnicze obudziło ciekawość, lecz Niemiec 3924 2, 15 | buntem pachniała i Chwostek, obudziwszy się, groźnie brwi namarszczył.~- 3925 2, 13 | słuchający.~- I uszła? - spytał oburzony.~- Doman z konia padł, bo 3926 2, 15 | świątecznie - kołpaki na głowach, obuszki u boku, miecze u pasa. Chwost 3927 1, 6 | nożów pochwy, obnażali z obuwia... potem odarte ciała nieśli 3928 1, 7 | na podróżnych zawarczeć i obwąchać ich dokoła. Nierychło zjawił 3929 2, 15 | zawołał na smerdę - wrota obwarować, a bez woli mojej nie wypuszczać 3930 1, 2 | kruszcowych wisiała nanizanych jak obwarzanki, które na rękach noszono. 3931 1, 11 | niego pas, aby mu było czym obwiązać głowę. Podała go milcząc 3932 2, 13 | spuszczoną siedzieć Znoskowi, obwiązała go na nowo. Ogień przygasł 3933 2, 13 | kocie oko Znoska.~Z głową obwiązaną płachtą, z okiem ciekącym 3934 1, 8 | grzebać, lub pokaleczonych obwiązywać będzie trzeba.~Znikły posłuszne 3935 3, 29 | ludzi. Stara Nenia ranę obwiązywała, Wizun zioła dobywał; weszła 3936 1, 9 | rzeką smerdzie obmywano i obwiązywano głowę, a synowie ciało ojca 3937 1, 4 | podniósł i oczy białe, krwawymi obwiedzione powiekami.~- Bywaj tu, stary, 3938 1, 6 | postrzegł kamień na górze, obwiedziony wieńcem z głazów, o którym 3939 1, 10 | wyrobionym i jakby białą obwiedzionym wstęgą, obuszek kamienny 3940 1, 8 | ojcze mój, na pierwszym obwiesić drzewie. Na was ma się wywrzeć 3941 3, 29 | lubił ubierać i błyskotkami obwieszać. Wszędzie, gdzie wszedł, 3942 1, 2 | dalej naszyjniki bogate, obwieszane blaszkami, kółkami i dzwoneczkami.~ 3943 3, 29 | pozłocistych, a przy nich żelazem obwieszanych Niemców, którzy rękami wskazywali 3944 3, 24 | na ostrowiu; grożono mu obwieszeniem i targano.~- Każcie wieszać! - 3945 1, 9 | kłód, około których się obwijał. Niekiedy mignęły tylko 3946 2, 13 | jej były przydały . Nie obwiniano jej o to, że się przybłędzie 3947 1, 1 | skórą poobkręcane, a stopy obwite nią i opasane sznurami. 3948 2, 14 | zarośli trafiła na kamienny obwód pierwszy chramu. Stały te 3949 2, 17 | wyniesiemy, a wojnę zaraz obwołamy, sposobić się będą do obrony 3950 2, 19 | poruszało wszystko. Myszkowie obwoływali lud, tejże nocy miały błysnąć 3951 2, 13 | i ujrzał dziwną parę.~Oby człowiek bez wiadomości 3952 3, 28 | przebąkiwać o Niemczech, obyczajach swojego kraju, a Dobek ciekaw, 3953 3, 22 | gdzie sięgało "słowo", ich obyczaje, ład, zakony, prawa wszystkich 3954 3, Dop| legendą już posiadającą prawo obywatelstwa.~Z trzech córek Kraka widzimy 3955 3, 26 | działo, a jak od Pomorców ocalał.~Zaczął im opowiadać, jako 3956 3, 25 | swoim okryła i stare kości ocalały.~- Dużo ludu zginęło? - 3957 3, 26 | końca, jak ujść potrafił i ocaleć. Ledwie wierzyć chciano, 3958 3, 27 | niebezpieczeństwem, z którego ocaleli, i nieszczęściem, jakiego 3959 3, 25 | się, ostatni wysiłek dla ocalenia i walkę z wodą, którą choć 3960 3, 25 | czółenku, które jej życie ocaliło - dając mu się nieść, gdzie 3961 2, 16 | on, ja, my, wszyscy! Nie ocalimy siebie, a psami byśmy byli, 3962 3, 27 | we łzach, pokrwawioną, ocaliwszy prowadzili w ofierze zwycięzcom. 3963 3, 28 | znalazły się jakieś cudownie ocalone resztki, i już niewiastom 3964 3, Dop| że zamieszkali na krańcu Oceanu Zachodniego i że Chagan ( 3965 1, 4 | prawie powiew wiatru nie ochładzał skwaru. Naokół znowu nic 3966 3, 22 | poczciwe słowo stanowi.~Ochłonęli zwaśnieni, oczyma się już 3967 1, 7 | za nim ozwały się głosy ochocze. Psy wnet zagnano do zagrody, 3968 3, 26 | nowych sobie przybrawszy ochotników.~Młodzi synowie Chwościska 3969 3, 28 | niebezpieczeństwie życia będąc Ledwie je ochronili, przez co dziad ich, Miłosz, 3970 2, 21 | i nad głowami wrota dla ochrony trzymając, aby kamienie 3971 1, 11 | śpiewanie słychać było, ale ochryple i smętne. - To Jaruha - 3972 2, 19 | poganom do mogiły. Byli ludzie ochrzczeni, a żyjący potem w pogaństwie, 3973 3, Dop| tej chwili, gdy się Lechia ochrzczona ukazuje po raz pierwszy 3974 1, 11 | tuż przy sobie, ale się ociągała z poratowaniem biedaka, 3975 1, 2 | chłopcy skóry brać zaczynali. Ociągano się z tym jednak, nareszcie 3976 3, 22 | krwią jeszcze nie wsiąkłą ociekła ziemia, opustoszała wieża, 3977 2, 15 | zamknąć do ciemnicy, ale nie ociemniać was. O mało nie zabił tego 3978 1, 1 | czyścić obuwie, potem ranę ocierać i okładać hubą. Stary patrzał 3979 2, 14 | bratali się bardzo, ostrożnie ocierali o siebie, ale zanucona pieśń, 3980 1, 10 | zdążającego na pole krokiem ociężałym, podnoszącego czasem pysk 3981 2, 12 | się powolnie, krokami szły ociężałymi, potem pieśń żywiej brzmieć 3982 1, 8 | z całych drzew, mało co ociosanych, niski był i stary. Dach 3983 1, 9 | niemu.~- Po coś ty Domana oczarowała? - rzekł powoli.~- Ja - 3984 1, 7 | stanąwszy z dala - jakby na coś oczekiwać się zdawała Doman ku nim, 3985 1, 9 | spodziewając się wcale, aby tu nań oczekiwano... Sambora ucieczka nie 3986 1, 6 | pierwsze podwórze. Znalazł tu oczekującego na siebie smerdę, który 3987 3, 25 | była dziewczyną, a umarła oczepiona!... Oszczep jej w piersi 3988 2, 17 | A wieża mocna, a dwór oczęstokolony, wały tęgie, wody z jeziora 3989 3, 25 | co pracować nie umieją, i oczki czarne, co pogardliwie patrzą...~ 3990 3, 25 | nastąpił przypadkiem... a jakie oczko śliczne!... Schyli się do 3991 1, 6 | ścierwem - krzyknął kneź - oczyścić podwórze!... precz z tym 3992 1, 6 | czele zawijała się około oczyszczenia podwórza z trupów, odzierali 3993 3, 30 | osobno złożono.~Gdy pole oczyszczone zostało, a wiatr odniósł 3994 2, 18 | poznanym nie był, kołpak swój odarł, suknię poszarpywał z naszywania, 3995 1, 10 | dawno stała z dachu prawie odarta szopa, której słupy się 3996 2, 16 | zaraz słać ludzi, aby go odbić, ale czyja była czeladź 3997 2, 21 | Naówczas zębami zazgrzytawszy odbiegał od okna i wracał na posłanie. 3998 3, 26 | połapano, Piastun już dosyć odbiegł daleko, a świerzopa, czując 3999 1, 6 | oczy krwią naszły i pamięć odbiegła... On nie winieni on! On!... - 4000 2, 16 | wszystkie gniazd swoich odbiegły, latały długo, szczebiocąc, 4001 3, Dop| ziemię zawsze umniejsza i odbiera jej urok, jaki ma w powieści 4002 2, 12 | została, nie godziło się jej odbierać, gdy we wrotach ukazała 4003 2, 19 | z chaty jego wyganiała, odbierała ludzi, spokój, wczas i zmuszała 4004 3, 30 | dopóki łodzie moje nie odbiją od brzegu. Złożę okup do 4005 3, 30 | ciągnąć za sobą - i kazał odbijać od brzegu.~Dziwa oczy zakrywszy 4006 1, 3 | gdzieniegdzie w złotych odbijających jeziorach i przeglądających 4007 2, 14 | Patrzały na wszystkie strony, odbijał się w nich ogień u stóp 4008 2, 20 | nikogo.~Światełko ognia odbijało się niekiedy na wiszących 4009 2, 21 | po górach, ogniste łuny odbijały na obłokach. Cały kraj usiany 4010 2, 14 | usiadł w nią, a wioślarze odbili od brzegu. Szybując po ciemnych 4011 2, 20 | zżymnął się, zmilczał. Czółno odbiło od brzega.~W kontynie siedziała 4012 2, 12 | mi się, nie dogonią, nie odbiorą... Zechcą bronić... choćbym 4013 1, 3 | w górę i świecił w rzece odbity, gdy po długiej rozmowie 4014 2, 21 | słońcu gasła i w jeziorze odblask jej blednął. Chwostek powtarzał:~- 4015 2, 14 | nie chcę... Jak ci serce odboli, pójdziesz! o! Pójdziesz!~- 4016 2, 12 | polu pieśnią i radością odbrzmiewąją.~Zbudzone śpiewem podniosło 4017 3, 26 | podobne, opasać na nowo tynem, odbudować je i w nim panu obranemu 4018 3, Dop| to jest ucztę pogrzebową odbyli.~Udawane jęki i rozpacze 4019 3, Dop| zaprawdę rzeczą osobliwą.~Odbyto więc ów jakiś obrzęd pogrzebowo-religijny, 4020 3, Dop| porządkiem owszem musiał się odbywać ów proces tworzenia narodu. 4021 3, 23 | uboczu, straż przy nich odbywając. Sami kneziowie na pagórku, 4022 1, 9 | na którym ostatnią podróż odbywał, stał przeznaczony, aby 4023 1, 2 | szopie widać było, wieczorną odbywały przechadzkę dzióbiąc żabki 4024 3, Dop| niedołężnym do historycznego odcechowania epoki. Krak panuje zarazem 4025 1, 3 | która nigdy z próżnymi nie odchodzi rękami. Smerdowie jego i 4026 2, 12 | ochoty, kręcił się błędny, odchodził i powracał, wciąż na oku 4027 2, 15 | Gawiedź nie potrafiła kmieciów odciąć od ich koni i czeladzi, 4028 3, 23 | swoje, do zagród popalonych odciągać zaczęli. Reszta, straże 4029 2, 12 | słychać było ze śpiewami odciągające gromady. Słońce zajrzało 4030 3, 25 | słychać wrzaski - przecież odciągały wrogi, jak przyszły, choć 4031 2, 18 | go smerda ledwie potrafił odciągnąć.~Dobry czas trwało pojenie 4032 2, 14 | zbliżyła się siwowłosa Nania i odciągnęła na stronę dziewczynę.~- 4033 1, 9 | brzegiem znać nazad po cichu odciągnęli do grodu.~Rozstawiwszy więc 4034 3, 23 | w pętach precz go nazad odciągnięto.~Zebrane drużyny legły odpoczywać


niepr-odcia | odcie-osier | osiki-po-pr | pobic-pomoz | pompi-powol | powra-przes | przet-robio | robis-rzuci | rzucm-spatr | spedz-swojs | syca-uderz | udo-wedru | wegie-wszel | wszer-wytrz | wytwo-zapac | zapad-zdusi | zdusz-zwija | zwilz-zzymn

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL