Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Józef Ignacy Kraszewski
Stara Basn

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
powra-przes | przet-robio | robis-rzuci | rzucm-spatr | spedz-swojs | syca-uderz | udo-wedru | wegie-wszel | wszer-wytrz | wytwo-zapac | zapad-zdusi | zdusz-zwija | zwilz-zzymn

      Tom,  Rozdzial
6041 3, Dop| misternymi, jakie mu narzucono.~Powracający po zgonie Wandy znowu wojewodowie 6042 2, 12 | oni mu też - jak ich już powracających, z lasu wybiegłszy Doman 6043 3, 29 | przerwała chwila znużenia, wnet powracała wściekłość. Widać było z 6044 3, 26 | trzeci, a Piastuna nie było. Powracali z pogoni za nim koleją wszyscy, 6045 2, 21 | Odlatywały na chwilę i powracały dobijając z drugiej strony. 6046 1, 3 | postawią nad Lednicą u jeziora. Powrócicie zdrowi, cali... z jasnym 6047 2, 17 | sobą.~Gdy po naradzie tej powrócili znowu, na Wizuna jęli wołać 6048 1, 9 | Nazajutrz w zagrodzie życie powróciło do trybów powszednich, niewiasty 6049 3, 23 | głód znowu czuć się dawał; powrócono więc do mięsa, piwa i miodu, 6050 1, 7 | stanowisko w oddali. Psy na powrozach trzymali parobcy, a rwały 6051 1, 11 | ku Dziwie. - Daj no dłoń, powróżę.~Niechętnie wyciągnęła ku 6052 1, 5 | znajdzie. Potem go wpół ująwszy powrozem, spuścili do ciemnicy i 6053 1, 7 | Chwostek do jeziora kazał powrzucać jak padło. U Samona dziewkę 6054 3, 25 | dnia, ani następnego Doman powstać nie mógł, paliło go pragnienie, 6055 3, 22 | pozapominane, urazy stare. Powstało zamieszanie, a niektórzy 6056 3, 29 | polem. Zdało się, że trupy powstaną, gdy promienie blade poczęty 6057 3, 27 | twojego, bo mu się burzył i powstawał; oślepił drugiego, bo szedł 6058 1, 10 | bezowocny się skończył. Powstawała starszyzna, jęli się żegnać 6059 3, 22 | Ci, co w kole siedzieli, powstawali, rozpierzchli się, rozbiegli.~ 6060 1, 8 | otworzyć, zamknęły się. Nie powstawszy nawet nikogo zawrócił się 6061 3, 28 | za wiele i ledwie mogąc powstrzymać od okazania gniewu, konia 6062 1, 9 | ten zapęd skinieniem ręki powstrzymał.~Kneziowscy ludzie, niespodzianym 6063 1, 9 | Przypadli do niej synowie powstrzymując, ale ich odtrąciła z lekka; 6064 3, 24 | krewniaczki z okolicy, których się powstydzić nie mogła, bo wszystkie 6065 3, Dop| Długosz - w owym czasie powszechne i nadawano je książętom 6066 3, 26 | błogosławili, wśród zamieszania powszechnego znikli i nie postrzeżeni. 6067 2, 18 | strawy, na jaką stał dzień powszedni.~Ażeby knezia nie zdradzić, 6068 1, 9 | życie powróciło do trybów powszednich, niewiasty stały u ogniska. 6069 1, 2 | chacie, dostatniejsza niż powszednio. Ćwierć kozłowa obracała 6070 3, Dop| o żywocie św. Stanisława powtarza się to rozćwiartowanie ciała 6071 3, Dop| Szczegóły niemal jedne powtarzają się kilkakroć, scena przenosi 6072 3, Dop| to, w pieśniach starych powtarzające się, ma charakter ludowej 6073 1, 10 | głowy i pięści ściskając powtarzali:~- Iść na to gniazdo plugawe 6074 2, 12 | w sercu jej coś ciągle powtarzało: Nie idź na Kupałę!~Choć 6075 1, 5 | się i słyszał, jak dokoła powtarzano:~- Niemy! Niemy!~Wtem, gdy 6076 1, 6 | czekając już, aby mu radę powtórzono, ruszył Niemiec sposępniawszy 6077 3, 29 | okrzyk wróżby szczęśliwej powtórzyły.~Piastun ręką wskazywał 6078 3, 28 | tedy, że Hengo, przysięgę powtórzywszy, gdy i Dobek zaręczył, 6079 3, 27 | panów swoich. Załoga, która powybiegała na okopy, obyczajem ówczesnym 6080 3, 27 | ziemi.~Ze dworu na hałas ten powybiegały niewiasty, służba, z najdalszych 6081 2, 20 | Mila, starsze już z domu powychodziły.~Żony stary potracił dawno, 6082 1, 10 | źle już służą, drogi się powyciągały... A jaki by to był wiec 6083 2, 14 | ścieżki kryte, ludzkimi powydeptywane stopami.~Dziwa szła z wolna 6084 3, 22 | jak wróble ze strzechy powykręcają...~Leszkowie milczeli stanąwszy 6085 1, 7 | kmiecie obrócił, synowcom powyłupiał oczy, drudzy ze strachu 6086 1, 6 | pływały, niektóre z nich fala powynosiła na brzegi. Niewiasty we 6087 2, 16 | Zasmakują w wilczej swobodzie, powypędzają i was z grodów. Zobaczycie!~- 6088 2, 20 | mnie najlepiej miłować. Powypędzam wszystkie. Czym nie młoda? 6089 3, 22 | drgały usta. Ku wieczorowi powysyłał najprzebieglejszych ludzi 6090 1, 7 | Dadzą o tym znać inni, powywiesza was na dębach. Niech wiesza! 6091 2, 21 | i synowców Chwostka psy powywlekały z ziemi na poły i poszarpane, 6092 2, 19 | mocarzy i mędrców świata, że powywracano ołtarze fałszywych bogów, 6093 3, 26 | odpowiedział.~Siedzieli jeszcze powzdychiwając, gdy w progu blady jeszcze 6094 1, 7 | nie mówiąc nic, aby języka powziąć. Jedźmy razem, Domanie, 6095 1, 6 | aby ciała pomordowanych pozabierać.~Z grodu teraz czeladź się 6096 1, 10 | kmieciom już wielu dwory pozabierano, dziewki, chłopców, dobytki... 6097 3, 23 | nad niewiastami i dziećmi pozabieranymi w drodze. Nie opodal od 6098 3, 25 | uciekać czy pozostać i dać się pozabijać u ognia świętego?~Myśleli 6099 2, 21 | oddał tych, co potruł i pozabijał... To mówiąc szyję odsłonił 6100 2, 21 | jednych, drudzy się padając pozabijali.~Na górnej połaci leżały 6101 3, 24 | wrót, jedyni stróże, leżały pozabijane.~Reszta ludzi u brzegu stojąca 6102 3, 23 | i toczyć kłody. Rzucono pozabijanych na ogień, innych do jeziora 6103 1, 4 | bić się mają ci, co ziemi pożądają. Wiedźcie mnie do Wisty 6104 1, 6 | Jak psy się sami gryźli i pozagryzali... Podniósł pięści.~- Dobrze 6105 3, 24 | pierwsi, co ich dopadli, pozajmowali i zamiast wioseł chwyciwszy 6106 3, 22 | trupy pozrzucano do jeziora, pozakopywano i popalono, aby powietrza 6107 2, 12 | strwożone oczy sobie rękami pozakrywały. Ludek patrzał na nią.~- 6108 3, 23 | ludziach całych w żelazo pozakuwanych, ze szczytami kruszcowymi, 6109 1, 11 | wyssę - zawołał - kneź mnie pożałuje...~- Tyś pewnie na wiecu 6110 3, 25 | serce biło żywo. Rany się pozamykały i przyschły.~Z południa 6111 1, 7 | wszystkich chałup stały nie pozamykane, bo taki był zwyczaj po 6112 3, 24 | ojca miała; dziewicze kosy pozaplatane starannie raz ostatni 6113 3, 22 | nienawiści odwieczne, zemsty pozapominane, urazy stare. Powstało zamieszanie, 6114 3, 24 | Ścisnęli się znowu za ręce, pożartowali chwilę wesoło i Doman pojechał 6115 2, 19 | zapytali goście - czy to pożary, wzniecone przez nieprzyjaciela?~- 6116 2, 14 | młodzieniec, na jeziorze pozarzynane męże, wołają: krew za krew! 6117 3, 23 | jadło, warzono i pieczono, pozasiadała starszyzna rany zawiązywać 6118 3, 25 | zielone grzędy, a na nich pozasiewane zioła: macierzanka, smlot, 6119 3, 27 | wyglądających biednie i ubogo, z pozasłanianymi twarzami. Przed chwilą straż 6120 2, 15 | wtórować.~U miłościwej pani pozasuwano okiennice, pozatykano okna 6121 1, 5 | mruknął kneź - ja im pyski pozatulam i milczeć~ ~a słuchać nauczę... 6122 3, 24 | młodej siedziała i ptaszki, i pozatykane gałązki zielone, jagódki 6123 2, 15 | pani pozasuwano okiennice, pozatykano okna oponami, dachy się 6124 1, 7 | nie uczyni więcej nic - pozbawił mnie dzieci, gdyby wziął 6125 3, 26 | o sobie pamiętać będzie. Pozbierają się kupy zbrojne i kto silniejszy 6126 3, 28 | mu opisywał.~Na deskach pozbijanych, które za stół służyły, 6127 2, 21 | niepotrzebni, których się pozbyła Brunhilda. Z góry ściągnięto 6128 3, 28 | się lękam, mienia całego pozbyłem, na żebraka wyszedłem. Litujcie 6129 3, 26 | w lasy, aby spocząwszy i pozbywszy się ciężaru, na nowo rozpocząć 6130 3, 23 | leżały porozrzucane po ziemi. Pozdejmowali pasy, pociskali żelazne 6131 1, 10 | dębem się toczyły.~Przybyli pozdrawiali się dniem wiecowym, ale 6132 1, 7 | odezwał się Wisz powoli - pozdrawiamy was.~- Ktoś ty taki? - zapytał 6133 2, 19 | przygotowano.~- Będźcie mi pozdrowieni pod strzechą - rzekł - 6134 1, 10 | Zsiadłszy z konia przystąpił z pozdrowieniem do gromady i krwawą koszulę 6135 2, 16 | wicher śmierci przeleci. Pozdzierawszy z nich odzież oprawcy znowu 6136 1, 6 | zjadłszy Niemiec wstał, by pożegnać gospodarza, jakby go paliło 6137 2, 21 | obrzydły! Pokłoń się słońcu, a pożegnaj, bo go nie zobaczysz więcej!~ 6138 1, 4 | tam od tego, co dziś ich pożegnał.~- Wy z Wiszowej zagrody? - 6139 3, 24 | poczęły nucić smętny śpiew pożegnalny, zamykający w sobie całe 6140 2, 12 | dziewczyna patrząc w ziemię - pożegnam ja się z wami i pójdę stąd 6141 1, 2 | głowami nad ławą zawisły, pożerając oczyma spinki, pierścienie, 6142 1, 9 | Ogień z chciwością stos pożerał... a na chwilę wiatrem lekkim 6143 3, Dop| i dławił, niemniej srogi pożerca ludzi, którzy łakomstwu 6144 1, 1 | niebo błękitniało u góry, pozłacało się u dołu; obłoczki białe, 6145 2, 12 | ptaszki przebudzone latały pozłacanymi skrzydłami. Sambor legł 6146 2, 15 | rozpuszczone na ramiona, świeciły pozłocisłą swą barwą, blada twarz, 6147 3, 28 | mieli kneziowskie czapki pozłociste, kunsztownie wyrobione.~ 6148 3, 29 | płaszczach czerwonych i czapkach pozłocistych, a przy nich żelazem obwieszanych 6149 2, 12 | promień zniknie z drzew pozłoconych wierzchołków, aby ognie 6150 1, 4 | je wygrzebią, po trupie poznają ludzie. Mieczem go rąbie 6151 3, 24 | piwa, z zakątków dobywano poznajdywane placki i mięsiwo na misach.~ 6152 3, 25 | panna: - Ojciec własny nie poznaje! Wygrana moja...~Jedzie 6153 2, 19 | złym jest. Z mowy naszej poznajecie, że my Niemcami nie jesteśmy, 6154 3, 25 | tu panna stoi i płacze.~- Poznałeś mnie dwa razy, nie odgadniesz 6155 3, 28 | Międzyrzeczanie, Kujawiacy, Poznańczycy, Bachórcy z innymi ciągnęli 6156 2, 18 | knezia, który z obawy, aby poznanym nie był, kołpak swój odarł, 6157 2, 18 | jakby go dzieś widział i poznawał.~- Kto wy kolwiek jesteście - 6158 3, 23 | podpełznąwszy z przerażeniem poznawali swoich między niewolnikami - 6159 3, Dop| Godna uwagi, że w daleko późniejszej legendzie o żywocie św. 6160 3, 22 | strony przewodzili. Wieczorem późnym Myszko Krwawa Szyja podjechał 6161 3, 25 | Mało co widziałem - z pozorną obojętnością dodał Doman 6162 3, Dop| w sobie swe pochodzenie, pozostają marzycielami, a dają się 6163 3, 23 | ich przekleństwy i razami. Pozostających zabijano w dyby, by uciec 6164 3, 30 | i zimna się nie lękając.~Pozostaje nam tylko dopowiedzieć o 6165 3, Dop| przedstawia, jedynymi jasnymi pozostałościami historycznymi, które mają 6166 3, Dop| Dlaczego jedna z trzech córek pozostałych po Kraku panuje potem oddzielnie 6167 3, Dop| faktycznie i embriologia narodu pozostanie zawsze tylko prawdopodobieństwem 6168 2, 21 | drugich śląc na górę. Ci, co pozostawali na zgniłej słomie, nie gniewali 6169 1, 2 | nic mu w nich sierści nie pozostawało.~Dopiero się targ rozpoczął, 6170 1, 1 | odgadnąć, choć młodość już pozostawił za sobą.~Postawszy chwilę 6171 2, 14 | trzymała laskę białą, z korą pozostawioną tylko, by jak wąż, jak 6172 2, 14 | dół, jakby kołpaki z głów pozrywać im chciało.~ ~ 6173 1, 7 | zaprosił.~Jak dzień tedy pozrywali się; konie od wczora były 6174 3, 22 | opustoszała wieża, z której trupy pozrzucano do jeziora, pozakopywano 6175 1, 6 | kneź na ławie usiadłszy pozwał go ku sobie. Musiał iść 6176 2, 13 | na łoże. I siły też nie pozwalały bardzo się dźwigać. Doman 6177 1, 6 | pacholę do kneziowej pani pozwało z towarem. Zabrawszy więc 6178 2, 21 | wrót... Ludzie się wpół pozwierali i mocują...~Chwostek spojrzał 6179 1, 3 | Kupałę, na Koladę do mnie ci pozwolą... a od stołba do nas nie 6180 2, 14 | śmierci. Potem zamilkł.~- Pozwólcie mi tu zostać u ogniska! - 6181 3, 28 | sam pilnować każe, dostał pozwolenie jechania z nim. Wsadzono 6182 3, 28 | prowadziła, żeby mu przed knezia pozwoliła iść wprzódy i do niego przemówić. 6183 2, 15 | bym to plemię zdradliwe pożyła. Słuchajcie mnie! Kneź jęczał 6184 1, 2 | był uroczyście przyjęty i pozyskał prawa pewne. Niewiasty się 6185 3, 28 | panem na ich dworze, że pozyszcze bogactwa wielkie, weźmie 6186 1, 3 | lesie tłuc się nie myślę, pożytku z tego mało... ale... toć 6187 2, 14 | gromadkami siedzieli ludzie i pożywali z kobiałek, co kto miał 6188 3, 25 | mało. Rączki mają białe, co pracować nie umieją, i oczki czarne, 6189 1, 2 | otwarte dozorowała je Jaga. Pracowały z nimi niewiastki i córki, 6190 1, 8 | stadła ludzie nie znali.~Pracowano tu od dnia do nocy, a on 6191 3, Dop| puchar złocisty, przemyślną i pracowitą robotą ryty misternie, a 6192 1, 9 | znużeni i pragnienie gasili pracujący u mogiły. Około mis i niecek 6193 1, 3 | więcej leżysz i śpiewasz, niż pracujesz. Ty byś się zdał do lekkiego 6194 3, Dop| odbyć w pobliżu Krakowa nad Prądnikiem, na darnią pokrytej równinie. 6195 2, 20 | jak to czynić, albowiem pradziada pradziad z umiejętnością 6196 1, 2 | Niemcowi.~- Po dziadach, pradziadach myśmy je odziedziczyli - 6197 2, 19 | mogiła Koszyczka i dziadów, i pradziadów ich, kędy się od wieków 6198 1, 7 | gdzie ojcowie, dziadowie i pradziady się nasze zwoływały. Tam 6199 3, Dop| mirów, gmin itp. w wykładzie pragmatycznym Długosza niewłaściwą przybierają 6200 3, 26 | Widzieliście sami, że władzy nie pragnąłem anim się jej dobijał. Kazaliście 6201 1, 2 | przerwał stary - my wojny nie pragniemy ani w niej smakujem. Nasi 6202 2, 15 | zdawał się tak głodem i pragnieniem zajęty, prawie nie słuchał 6203 1, 2 | pokazali, jak obrabiać, praojcom naszym.~I każdemu do grobu 6204 2, 20 | robocie siłę odzyskiwała.~Jak praojcowie zwykli byli na dnie garnków 6205 3, Dop| czerpane były z jakiegoś źródła prastarego, które z taką barwą je przechowało.~ 6206 2, 14 | wszystkie czuły się do wspólnej prastarej matki.~Nie bratali się bardzo, 6207 3, 30 | złożone były. A było obyczajem prastarym, dla odegnania złych 6208 1, 7 | nikt nie wie. Stał już za praszczurów naszych. To pewna, że lud, 6209 2, 15 | mój, dziad i pradziad, i praszczury moje siedzieli, a siłę 6210 2, 18 | kmiecie burzą?~- Przy swych prawach stoją - odparł Piastun. 6211 2, 17 | Nie pójdę - mruknął. - Prawcie swoje... jam tu tak praw, 6212 3, Dop| pozostanie zawsze tylko prawdopodobieństwem i hipotezą.~Dzieje Słowian 6213 3, 29 | lewego boku. Luty poszedł z prawego, Bolko Czarny z nim podążał, 6214 2, 17 | w miejscu.~- Niech każdy prawi, co na sercu ma - odezwał 6215 3, 26 | młodsi, o wojnie i o łowach prawiąc dzień zmarnowali... pod 6216 1, 2 | czy zwierzę dzikie, byle prawica silna - zmoże; a doma też 6217 3, 27 | stara bajki im o bohaterach prawiła, i tak dnie schodziły powoli.~ 6218 2, 13 | skurczona siedziała Jaruha, prażąc coś w garnuszkach i skorupkach 6219 1, 3 | co się w tym wilczym dole praży i smaży? Żaden z kmieciów 6220 2, 21 | Biały, który był do słowa prędki - to jego mienie, nie posoka... 6221 3, 26 | powiem nic. Zgody potrzeba i prędkiego wyboru. Litujmy się sami 6222 1, 10 | chropawej dębu powierzchni prędkim nie było.~Drzewo grube łatwo 6223 1, 6 | na sakwy i konie.~- O! prędkoście jakoś z grodu wrócili - 6224 3, 29 | obnażonym karku. Krwawa pręga pokazała się na szyi, ale 6225 2, 13 | Jaruha znowu zamawiała. Miała priy tym jeść i pić do syta, 6226 2, 20 | żadnej innej nie mam serca. Próbowałem siostrę waszą widzieć, podkradłem 6227 2, 21 | dosięgnął, choć ciągle ich próbowano. Śpiewano pieśni i weselono 6228 3, 28 | ale go ciągle poduszczał próbując, jak też zajdzie daleko. 6229 2, 15 | góry i z dala, kamienie z proc na nich ciskali, a strzały 6230 1, 7 | wisiał miecz błyszczący i proca, na plecach łuk i strzały. 6231 1, 9 | napinając łuki i zamachując procami. Ale Wisz ten zapęd skinieniem 6232 2, 20 | niecierpliwych dłoniach starła na proch ziele, rzuciła je do kubka 6233 3, Dop| ścierwem wypełnionym siarką i próchnem, woskiem i żywicą, w które 6234 3, 26 | chwasty i puszczającymi się na próchnie krzewami. Przebywać było 6235 2, 18 | w las. Wśród pogniłych i próchniejących pni i kłód olbrzymich znaleźli 6236 1, 1 | lazurach. Słońce strzeliło promieniami ku górze... noc uciekała. 6237 1, 11 | szczebiotał ptaszek, w każdym promieniu złota muszka igrała...~Cały 6238 3, 28 | okute żelazem, niektórzy z proporczykami, chociaż na kamiennych młotach 6239 2, 19 | poświadczył. Spełniły się proroctwa w dniu i godzinie naznaczonej 6240 2, 18 | słowa były nieszczęśliwym proroctwem, gdyż w tejże chwili przed 6241 2, 19 | ziemię. W narodzie tym byli prorocy, którym Bóg objawił, że 6242 3, 22 | wróżbitem też był wielkim i proroczo widział a wiedział, co się 6243 3, 25 | nadciągnął. Doman ujrzawszy go prośbę powtórzył.~- A idźże mu 6244 3, Dop| sądkiem miodu i utuczonym prosiakiem, które przygotowane była 6245 3, 23 | leżąc o darowanie życia prosie daremnie.~Kaszuby stojący 6246 2, 21 | czerni czeka...~Płakała i prosiła. Chwostek się gniewał. Odłożono 6247 2, 19 | dwory puste i chaty... prosimy was o gościnę... o dach 6248 3, 28 | śpiesząc nie do domu, ale na prost ku jezioru Lednicy, gdzie 6249 1, 8 | wąskie, słupki w nich z prosta rzezane. Sam Piastun, żona 6250 3, 28 | Niemcowi zaś zdawało się, że na prostaka trafił.~- Świat to cale 6251 3, 26 | Zobaczywszy starca, który w prostej siermiędze przychodził, 6252 3, 28 | sprzętu, którego on nawet, w prostocie swej, użytku odgadnąć nie 6253 3, 30 | pierwsze ubóstwo jego i prostota obyczaju zawsze jemu i potomstwu 6254 3, 26 | zbór czeka na was, ludzie proszą, wracajcie, gdy taka bogów 6255 2, 20 | do ręki...~- Zetrzyj na proszek, daj mu pić, a gdy pić będzie, 6256 3, 26 | laskę białą dał w dłonie. Proszono znowu gości obcych, aby 6257 1, 9 | najdrobniejszych szczątków i prószyn zmieciono węgle, popioły, 6258 2, 19 | nakarmi i napoi, a choćby i prószyna ani kropla mu nie została, 6259 3, 25 | Myszce jeść się zachciało, prószynki od korowaja pod stołem leżały, 6260 3, 22 | po nim latało, zbierając prószyny po koniach i po ludziach, 6261 1, 8 | jesteście potrzebne. W las ich prowadź, Dziwa. Wrócicie, gdy albo 6262 3, 26 | wysunęli i znikli.~Gdy orszak prowadzący obranego knezia stanął u 6263 2, 21 | stołba wziąć nie mogą... Prowadźcie Sasów, my wytrzymamy. Rzucili 6264 3, 28 | i posądzony niewinnie o prowadzenie Pomorców.~- Ja nie wojuję 6265 2, 17 | Zgoda na niego, niech prowadzi ludzi, wici słać, lud zwołać 6266 1, 3 | skierowały.~- Kogóż to z sobą prowadzicie, stary? - wołał smerda. - 6267 1, 9 | za nim wiedziono konia, prowadzono psy, niesiono broń i szaty. 6268 2, 14 | Stargrodzie w gaju czczono Prowego. Ciągnęły do nich na wielkie 6269 2, 17 | rozchwie je, a skończy na próżnej wrzawie.~Pobłądziwszy około 6270 3, Dop| aby się wyrzekli pychy i próżności...~Na tym się kończą legendy 6271 2, 19 | wskazując na gród, dodał - tam próżnośmy o gościnę u wrót prosili, 6272 2, 14 | ciemnym kątku niż te napaści próżnującej gawiedzi i te pytania bez 6273 3, 24 | odpowiedzi. Kubek był już próżny, milcząc podała go Mili 6274 3, 29 | nie do słowa i słuchać też próżnych wyrazów nie lubił, ale go 6275 2, 18 | książę wyruszy. Stara baba z próżnym naczyniem lub niedorosłe 6276 1, 3 | utrapiona zgraja, która nigdy z próżnymi nie odchodzi rękami. Smerdowie 6277 1, 10 | głowę pokąsaną. Odetchnął, prychnął, plunął, po czaszcze skrwawionej 6278 1, 10 | w dziupli zaszeleściało, prychnęło, dwoje rąk chwyciło za kraj 6279 1, 9 | wciskając się wszędzie, sycząc, pryskając i zdając chłonąć stos sobie 6280 2, 21 | na czaszkę, mózg i krew prysnęła, chłopak się zachwiał, padł 6281 3, 30 | podajcie sobie dłonie, przebaczcie urazy, zapomnijcie krzywd, 6282 2, 16 | oprawca sam domyślił. Chcą przebaczenia i zgody.~- Nigdy! - wyjąkał 6283 2, 19 | życie skromne i ubogie, przebaczenie win, opiekę nad słabymi. 6284 2, 12 | często, co tylko na Kupałę przebaczonym być mogło.~Lecz więcej śmiechów 6285 2, 18 | napić, tobym ci mój strach przebaczyła, bo jak nie...~- Nie mam 6286 3, 28 | zrazu tak nieśmiało coś przebąkiwać o Niemczech, obyczajach 6287 3, 28 | znajdował, drudzy różnie przebąkiwali, dano więc zastępstwo drugiemu.~ 6288 1, 10 | jeszcze było.~- Nikogo! - przebąknął.~- Nikogo! - powtórzył, 6289 1, 4 | posłuchamy pieśni.~Śpiewak struny przebiegać zaczął palcami, ale pieśń 6290 1, 4 | trzymał gęślę, po strunach jej przebiegając ręką drżącą. Smerda, który 6291 1, 10 | lice gwałtu.~Później szmer przebiegł po gromadzie głuchy i urósł 6292 3, 22 | wszyscy jako dzielnego, przebiegłego i wielkiego serca człowieka. 6293 2, 13 | nieopatrznie; Doman, daleko przebieglejszy od niego, dawno przewidział, 6294 1, 1 | pochylony na szyi swojego... przebiegli tak staj kilkoro, nie 6295 3, 23 | ciągnęła i zwierzęca dzikość.~Przebiegłszy kawał kraju, w którym tylko 6296 3, 28 | i dziwaczny, Dobek razem przebiegłym był bardzo; zataić się umiał 6297 3, Dop| monologu sam się mieczem przebija. Wanda, z Niemcami zawarłszy 6298 1, 3 | majowych łąk zieloność się przebijała. Dalej ściśnięte drzewa 6299 3, 29 | dawniej rude włosy pasami się przebijały, rumiany i świeży na twarzy, 6300 3, 29 | się na wojaków, i padały przebijane oszczepami.~Słońce się już 6301 1, 4 | smoka? Miecz mu skóry nie przebije, pałka czaszki nie roztrzaska, 6302 1, 1 | tkwiącej w piersi się uwolnić. Przebiła ona sukno i znać uwięzła 6303 2, 13 | koniam padł i na mieczyku się przebiłem... Nie śmiał oczów podnieść.~- 6304 3, 27 | Pierwszy Miłosz stary padł przebity dzidą. Stojący przy nim 6305 2, 21 | Nie widać nic... w górze przebłyskują gwiazdy, u dołu miga jezioro, 6306 1, 6 | brodu już znanego, aby się przebrać na drugi brzeg rzeki. Nie 6307 2, 21 | nadjechali dwaj chłopcy, przebrani w proste gunie, na nędznych 6308 1, 1 | chcieć upewnić, czy ma przebrnąć, czy z nią, czy przeciwko 6309 2, 12 | Jamy.~Ledwie pieśń pierwsza przebrzmiała chórem ze swymi zwrotkami, 6310 2, 12 | świąteczne. Gwar wesoły i śmiechy przebrzmiewały po lesie.~Pod dębem siedział 6311 3, 25 | topielec jakby ze snu się przebudzał - klękła przy nim Dziwa 6312 3, 25 | Kobieta siedząca w niej przebudziła się, obejrzała, podniosła, 6313 2, 12 | blaszki złotej, a ptaszki przebudzone latały pozłacanymi skrzydłami. 6314 3, 26 | powracał.~Widać po nim było, co przebył, choćby nie mówił nic. Zasłyszano 6315 3, 30 | skończony, w prostym szałasie przebywał, do starej swej chaty leśnej 6316 1, 7 | śliskimi brzegi trudno konie przebywały. W ostępach tych, które 6317 1, 9 | napastnikami, poczęli się cisnąć i przeć do wrót, do których z drugiej 6318 1, 5 | Wisz!... - ciągnął dalej, przechadzając się po wystawie, kneź ~ ~- 6319 1, 10 | wino rosło, gdzie lwy się przechadzały, żyły smoki i żmije, fala 6320 1, 2 | było, wieczorną odbywały przechadzkę dzióbiąc żabki przestraszone...~ 6321 1, 6 | jak przykuta, a gdy Wisz przechodząc spojrzał na nią, mógł z 6322 2, 14 | uśmiechając; zwracali oczy przechodzący pielgrzymi i Dziwa wolała 6323 3, Dop| dalszego wyrabiania się, przechodzić musi przesilenie nowej metamorfozy.~ 6324 1, 8 | lasów rzadki był gość i przechodzień. Wisz po dniu upalnym spoczywał 6325 1, 4 | z wolna, a słowo w pieśń przechodziło nieznacznie, i nie postrzegł 6326 3, 26 | Pepełka smętne i dziwne myśli przechodziły mu po głowie.~Ścibor, Bolko 6327 3, Dop| prastarego, które z taką barwą je przechowało.~Trudno zaprawdę dziś oznaczyć, 6328 1, 8 | że pod ubogą strzechą przechowywały się skrzętnie dawne podania: 6329 3, 28 | ofiarowywał, a ciągle się tym przechwalał, że miał żonę z tej krwi 6330 2, 12 | rozmarzona, pijana, wahając się, przechylając, podśpiewując, szepcząc 6331 3, Dop| wdową żony opiece stryjów, przeciąga się długo. "W ciągu tych 6332 3, 28 | innych na stronę Leszków przeciągać. Wszystko to, półgębkiem 6333 2, 18 | wałami. Pił, jadł i spał, przeciągał się, ziewał, do białej pani 6334 3, Dop| się urządzaniem biesiad, przeciągłych pijatyk, hulanek i tańców, 6335 1, 3 | jakimś spokojnym, a jak śpiew przeciągłym. - Co tobie? Nie wstydże 6336 3, 26 | chaty swej, żegnany znowu przeciągłymi okrzykami. Obcy goście, 6337 3, 28 | przyjaciele, których mógł przeciągnąć, na stronę ich przeszli, 6338 3, Dop| nawet na odpędzające straże, przeciskają przez nałożone dla odstraszenia 6339 2, 12 | tylko z dala przez gałęzie przeciskała się łuna od ognisk i ciemno 6340 3, 26 | kołpak kneziowski z piórem, przecisnąwszy się przez ciżbę przynieśli 6341 3, 30 | przypatrywała ciekawie, przecisnęli się dwaj goście obcy, ci 6342 1, 3 | Zmilczał posłaniec.~- Nie przeciwcie się - szepnął po cichu. - 6343 1, 8 | popatrzał nań zdziwiony, nie przeciwiając się jednak, ręką wskazał 6344 3, Dop| słońca kazał na wzgónach przeciwległych obozom nieprzyjacielskim 6345 3, 22 | zaledwie to posłyszano z przeciwnego końca, zerwała się burza 6346 3, 29 | poprzedzając służą do strwożenia przeciwnika. Dziki wrzask rozniósł się 6347 1, 5 | konia wziął Sambora... Na przeciwnym brzegu widniało pólko zasiane 6348 3, 26 | niemu wyciągając, Krak - przecz nas opuściłeś? Wszak ci 6349 3, 24 | swoimi, przyszłości obawa, przeczucia pracy ciężkiej, modlitwy 6350 3, 23 | postrach jednym, drugim przeczucie zwycięstwa.~W kotłach znowu 6351 3, 29 | jakby się spodziewała i przeczuwała.~Gdy Sambor do nóg jej przypadł 6352 1, 10 | Boimir - ano... będzie! Kto przeczy? Inaczej by się od Niemca 6353 1, 8 | południa zjawili się tu lasami przedarłszy, nie chcąc być postrzeżeni, 6354 3, 22 | parobkowie pieszo szli, co przedniejsza drużyna i kmiecie jechali 6355 3, 28 | nic nie uszło. Innych, co przedniejszych, namówcie, aby toż samo 6356 2, 15 | ruszą, nim wyciągną, nim się przedrą tutaj - a tu!... Kneź spojrzał 6357 3, 28 | wyprowadził, począł rozprawiać przedrwiwając, jakby głuptaszkiem był. 6358 3, 26 | trudnością mogli podążyć i przedrzeć się przez gąszcze, wśród 6359 1, 11 | gałęzi, kręciła głową i jakby przedrzeźniała dziewczęta, ciągle coś dziewczynie 6360 2, 21 | gdy mąż klął, a nic nie przedsiębrał, zawołała Muchy i poszła 6361 2, 21 | i kneź z żoną wyszli na przedsienie. Pod lasem stały gromady, 6362 2, 12 | gajach i lesie brzmiały przedśpiewy zwiastujące nocną uciechę.~ 6363 2, 19 | pomniejszych, natura cała przedstawiała się jakąś żywą istotą rozumną, 6364 3, 28 | wszystko w takim świetle przedstawić, Dobka ochota brała niezmierna 6365 3, Dop| których by można uważać za przedstawicieli dwóch później połączonych 6366 3, 28 | uśmiechał.~Jechali tak lasami przedzierając się, po uroczyskach pustych 6367 1, 2 | wiele gór wierzchołki-m się przedzierał, widziałem dwa morza... 6368 2, 18 | pogoni, która gęstwiną się przedzierała.~Strzały polatywały jeszcze, 6369 3, 28 | jak węgiel czarnymi, które przedziwnie na gęślach grały i śpiewały.~ 6370 2, 20 | poprawiła rucianego wianuszka przeglądając się w cebrze wody, pierś 6371 1, 3 | odbijających jeziorach i przeglądających między drzewy i łąkami rzek 6372 1, 6 | czerwonych krwi kałużach przeglądał się księżyc blady. Niedobitki 6373 1, 5 | którym się słońce zachodzące przeglądało. Nad wodami jego ptastwo 6374 1, 1 | zwalona burzą kłoda, na pół przegniła, pół z kory opadła, pogięte 6375 1, 10 | trawy blade, które się na przegniłych pasożytach czepiały.~Nie 6376 3, 25 | królewna słowa: - Czwartyś raz przegrała i musisz być moją!~Gdy te 6377 1, 9 | pieśń jękliwa, wszystkich przejadł smutkiem i grozą... Mężczyźni 6378 1, 7 | korzeniami posplatanych tamowały przejazd, musieli je objeżdżać dokoła; 6379 1, 4 | twe ziemie ogniem, mieczem przejdziem, spalim i wysieczem. - Już 6380 1, 4 | niechaj Dunaj lodem stanie. Przejdziemy go suchą nogą. Padli na 6381 1, 2 | człowiek, jak ja, wiele świata przejechać musi, zanim się do nich 6382 1, 5 | nasiekiwaną w ręku.Znowu przejechali gaj i tu dopiero szersza 6383 3, 26 | wojnę, wodza nie macie... Przejechaliśmy ziem wiele, od Dunaju począwszy 6384 1, 9 | wszyscy patrzeli z uroczystym przejęciem i trwogą. Zdawało się im, 6385 1, 6 | całą pod tynem w chwaście przejęczał. - On... on! psi syn... 6386 2, 15 | odprawić. Stary Miłosz się przejedna może, odzyskawszy syna.~- 6387 2, 15 | tej nadziei, że ojca nam przejednacie. Mówcie mu, że i kneź, i 6388 3, 30 | było, że się skłaniali do przejednania.~I rzekł Bolko Czarny pierwszy:~- 6389 2, 15 | srogiej karze nastąpiło przejednywanie - kazano dla pobitych wytoczyć 6390 1, 3 | strumienie, szukajcie brodu i przejedźcie na drugą stronę.~Chciał 6391 2, 18 | niemal wszystkie strachem przejmowały, bo na zdrowie i życie czyhały.~ 6392 3, Dop| ma w sobie coś mistycznie przejmującego, gdy zważymy, że to jest 6393 3, 26 | I jakby dopiero teraz przejrzeli jasno, wszyscy poczęli mówić 6394 1, 1 | dymy ofiarne zakipiały pary przejrzyste, ulatując z wolna ku niebu 6395 1, 4 | blade słońce wyjrzało zza przejrzystych rąbków, jak oblubienica, 6396 1, 4 | kneź stary broniąc wrogowi przejścia rzeki, strzałą rażony zginął. 6397 2, 15 | jedzie.~Wnet słonionymi przejściami popod słupy przemknęła się 6398 2, 14 | trzeba...~Gdy smerda po przejściu burzy strasznej przystąpił 6399 1, 3 | Kneź, kneź! - powtórzył z przekąsem. - Ten kneź już sobie prawa 6400 2, 15 | był, spragniony a zły... przekleństwami miotał, aby wszystko sczezło 6401 2, 14 | się układły. Płyńmy z tego przeklętego ostrowia, na którym czary, 6402 1, 6 | sczezł marnie, ty Chwoście przeklęty, ty... i krew twoja, i potomstwo, 6403 2, 13 | położyłam... a może kto ranę przeklina, może urok rzucili?~Nie 6404 2, 13 | wyciągając ku dworowi i przeklinając jej pana. Obiecywał sobie 6405 2, 18 | szybko coś mruczeć, jakby go przeklinała, co go niemało nastraszyło. 6406 2, 21 | marszczyło tylko i usta przeklinały cicho ród jaszczurczy.~Powoli 6407 3, Dop| przemowę do męża wielce przekonywającą i dowodzącą, że koniecznie 6408 2, 19 | dni kilka, sypano wały i przekopywano rowy, zabijano częstokoły, 6409 3, 28 | rozkuwali, szli w lasy i przekradali się do swoich, prowadząc 6410 3, 28 | aby korzystać z Niemca, przekraść się do obozu nieprzyjaciela 6411 1, 11 | śmiejąc się dziwacznie i przekręcając głowę - o! o! śliczneż lica, 6412 1, 4 | tylko, jak rosa, deszczyk przekropił, zapachniały po nim brzozy, 6413 2, 12 | Starucha popatrzała nań, przekrzywiła usta i rozśmiała się.~- 6414 3, 28 | ludzi i wojsko. Chcieli mnie przekupić darami - dodał rzucając 6415 2, 21 | Łże niepocziwy, kmiecie go przekupili... Nie będą śmieli wici 6416 3, 23 | Pomorcy, wojownicy razem i przekupnie, mieli też u siebie doma, 6417 3, 27 | czy puści wolno, ludzi mu przekupywano, aby otworzyli wrota oblegającym.~ 6418 3, 25 | rzuca się, gdy ten, co przelał, podejdzie... A ona też 6419 3, 29 | Raniła ona mnie i krew moją przelała, ale gdym potem ranny i 6420 3, 30 | Mają już dosyć tej, którą przelali? - spytał Piastun.~- My 6421 3, 22 | zapomniano. Myszkowie się krwią przelaną i pracą chlubili, Leszkowie 6422 1, 3 | Stary wśród zasieków znalazł przełaz i ścieżkę. Wprędce byli 6423 2, 20 | do płota, Mila stała na przełazie, fartuszek trzymając przy 6424 2, 20 | pleców, siadła na ziemi u przełazu, poczęła z węzełków dobywać 6425 2, 16 | jak gdy wicher śmierci przeleci. Pozdzierawszy z nich odzież 6426 3, 27 | rozkazano, przerażeni byli, przelękli tym, co uczynić musieli.~ 6427 2, 16 | który bełkocąc opowiadał coś przelękniony, czego dobrze nikt zrozumieć 6428 3, 30 | mówił Piastun spokojnie - przelewał Leszek, Pepełek stary 6429 3, 30 | zaczął z dumą - krew naszą przelewaliście wy pierwsi. - Nie, myśmy 6430 3, 23 | drogę ku Niemcom pokazać. Przeleżeli tu do zmierzchu; jak mrok, 6431 1, 10 | Liczono się oczyma. Myszkowie przemagali; druhy więc kneziowe odsunęli 6432 3, 30 | wspólna wszystkim nam matka przemawia do wnętrzności każdego z 6433 3, 26 | do nich jakimiś dziwnymi przemawiała słowami.~Około południa 6434 3, Dop| wie nawet, jak wymownie przemawiali jego posłowie i jak pięknie 6435 3, 25 | a mogła siebie i drugich przemieniać, jak się jej zechciało; 6436 3, 22 | rzekł Myszko - któż Chwosta przemierzłego zdusił, jeśli nie ja i moi? 6437 2, 15 | przejściami popod słupy przemknęła się kneźna biała, wychodząc 6438 1, 10 | inne ofiary pleśnią okryte, przemokłe, liściem na pół zasypane, 6439 3, Dop| umieścił z tego powodu całą jej przemowę do męża wielce przekonywającą 6440 1, 6 | złagodziło wspomnienie matki, przemówił do niej. Wzięła go za rękę 6441 3, 26 | dola sama przez usta jego przemówiła:~- Jam człek mały i ubogi!~ 6442 2, 15 | wpatrywał.~Nim do siebie przemówili, nim ci się mu pokłonili, 6443 2, 19 | stołba widać było ciągle przemykające się postacie.~A chociaż 6444 2, 18 | zobaczył między drzewami przemykających się ludzi i konia targnął. 6445 3, Dop| rycerz dzielny, imieniem Przemyśl (imię jest lechicko-czeskie, 6446 3, Dop| tradycja o prostym pochodzeniu Przemysława wspomina i że poczucie narodowe 6447 3, Dop| Powieści o wyścigach Leszka, o Przemysławie i hełmach widocznie już 6448 3, Dop| wojennej, a wyższy dowcipem i przemysłem niż znakomitym rodem, który 6449 3, 23 | Gdy wszystko było gotowym, przemyślny Dobek stanął z mieczem na 6450 3, Dop| obrobioną. Zmusiła potrzeba przenieść już stolicę z Krakowa do 6451 2, 14 | się jej, że na świat inny przeniesioną została Na głowie ciężyło 6452 2, 20 | gdybyście też mi dali co zjeść a przenocować?~- Jak odmówić? - rzekł 6453 3, Dop| powtarzają się kilkakroć, scena przenosi się z Krakowa do Gniezna 6454 2, 14 | wodę, ludzie się na ląd przenosili i rozpraszali. Teraz tu 6455 1, 8 | drobnostek, za którymi inni przepadali, a nade wszystko nie znosił, 6456 2, 20 | mrugnij. Jak mrugniesz - przepadło.~Rozśmiała się głośno. Mili 6457 3, 30 | Jak kamień w wodę, niech przepadną w niepamięć waśnie i nieprzyjaźnie 6458 1, 4 | pochłonie, niech mu wnętrzności przepali. Niech pęknie dzika potwora. 6459 2, 12 | miały na głowie, zielonymi przepasane były splotami, snopki ziół 6460 3, 24 | królewicze, złotem, srebrem przepasani, jak jabłuszka malowani. 6461 2, 12 | czarne widma kryły się w przepaści, pod ciemny płaszcz Jamy.~ 6462 2, 14 | malowanymi czerwono, z żółtymi przepaski wisiały czerwone sukienne 6463 2, 17 | wiązali. Miłosz swój oręż przepasywał i chodził, to Leszka ściskając, 6464 3, 23 | drzewach chodzić umieli, aby przepatrywali, gdzie się nieprzyjaciel 6465 3, 28 | kąsając, że im sprzyjam. Przepatrzyłem ich zbroje, ludzi i wojsko. 6466 1, 5 | niewieścią przystrojone ręką.~Przepełniała je woń jakichś ziół jakby 6467 2, 13 | podwórze. Tu psów nie budząc przepełznął do drzwi, które zawsze stały 6468 1, 9 | wszystkich, do wszystkich przepijano... Stały otwarte kadzie 6469 1, 7 | podał chłopak, gospodarz przepił do gościa.~Sami jedni w 6470 3, 28 | być, kubek mu kruszcowy, przepiwszy nim do niego, podarował.~ 6471 2, 14 | patrzą... płyną, płyną, przepłynęli... Krew znowu, kubki po 6472 1, 9 | jasnym i w mgieniu oka drzewo przepojone smołą stanęło jednym ogniskiem 6473 3, 27 | ująwszy pierścień, który był przepołowiony i na palcu łańcuszkiem się 6474 3, 22 | swoich zalecać. Wnet i o przepowiedni zapomniano. Myszkowie się 6475 1, 4 | wzbijający się ku górze.~Jak przepowiedział stary, tak się stało - mały 6476 3, 24 | Lednicy nie myśląc, bo na nią przeprawa była trudną, a napaść niebezpieczną.~ 6477 2, 20 | gdzie się na ostrów Lednicę przeprawiali pielgrzymi do chramu idący, 6478 2, 17 | końcu też do łodzi poszedł, przeprawił się i na koń skoczywszy, 6479 1, 11 | przychodziła z uśmiechem w porę i przeprowadzała do ojców na biesiadę wieczną.~ 6480 3, Dop| i trzody, i ludziom nie przepuszcza.~"Gdy zaś długim zmorzony 6481 1, 7 | straszne, ledwie promienie przepuszczało słoneczne i gdy pod wieczór 6482 1, 3 | wszędy mnie swobodnie przepuszczano...~- Znamy my tych ludzi 6483 3, 29 | Ostatnie brzaski wieczora przerażający obraz oświecały, pola zastane 6484 2, 14 | ruszające się oczy bóstwa przerażały jak spojrzenie ze światów 6485 2, 16 | się zsunął i posępny wyraz przerażenia ukazał się na obliczu, uląkł 6486 2, 13 | czy mu się wstać nie uda. Przeraziła się Jaruha, która wcale 6487 3, Dop| nieprzyjaciele tak się przerazili, że czym prędzej za broń 6488 2, 16 | wiatru i niespokojne wyły przeraźliwie. Kazano je pospędzać i bić, 6489 1, 9 | płaczek wznosił się coraz przeraźliwszy. Przyprowadzono siwego i 6490 3, 24 | podnosiła kij i wołała coś przeraźliwym głosem, ale słów dosłyszeć 6491 2, 20 | zamknęła je natychmiast, przerażona, rękami usiłując go odepchnąć 6492 2, 16 | a przez szpary i okna przerażone niewiasty patrzały szepcząc. 6493 3, 26 | rączy, w ręce pochwycić przerażonego pogonią, gdyż nie wiedział, 6494 2, 15 | przybliżający się ku sobie, cofał przerażony, jakby nowej lękając się 6495 3, 27 | smerda kneziowski, oczyma przerażonymi patrząc, co się z panem 6496 3, 25 | jechał, jechał, wpadł w przeręblę i ryby go zjadły, tylko 6497 2, 13 | jutra, do rana, a snu mu przerywać nie wolno, boby duchy złośliwe 6498 1, 8 | Piastun mu dał mówić wcale nie przerywając; i on, i Doman szeroko wszystko 6499 2, 13 | czarów się i bab obawiał. Z przerywaną więc rozmową wyniósł się 6500 1, 3 | stał u progu. Chwilę trwało przerywane chlipaniem milczenie. Smerda 6501 2, 21 | pieśni, a z góry klątwami je przerywano. Wśród tego palenia, o mroku 6502 1, 6 | nakazujący, ciągle śmiechem przerywany, pohamować nie mógł.~Kneź 6503 3, 27 | cisnął tłum gęsty, potem przerzedzone kupy, na ostatku pijana 6504 3, 25 | większy i umiał tak się przerzucić, jak zapragnął.~Drugiego 6505 3, 28 | koniec sznura przez gałąź przerzuciwszy chwycił Dobek i szarpnąwszy 6506 3, 23 | śpiących.~Cicho i ostrożnie przerzynać się poczęli lasami, po bokach, 6507 3, 28 | odgrażania się straszne. Dobek przerzynając się przez kupy tego motłochu 6508 1, 1 | nad rzeką leniwą, która go przerzynała, wśród gęstych drzew, gdzie 6509 3, 25 | znowu.~Wizun przychodził, przesiadywał, oddalał się. Dwa razy, 6510 3, 30 | bo najczęściej przy ogniu przesiadywała.~Tu jej nie było.~Wybiegł 6511 2, 21 | niech jadą do dziada i burzę przesiedzą, kto wie, co nas od tej 6512 2, 14 | się potem stróżki; Dziwa przesiedziała sama całą noc przy nich, 6513 3, 25 | znów gorzej, do późnej nocy przesiedziawszy na chłodnym wietrze i rosie, 6514 3, Dop| pierwsze chwile takiego przesilenia w narodowym organizmie 6515 3, Dop| wyrabiania się, przechodzić musi przesilenie nowej metamorfozy.~Odosobnienie 6516 2, 12 | zapalonymi żagwiami zaczęli przeskakiwać ogniska, a potem wyścigać 6517 3, Dop| przechodzi tu, a raczej przeskakuje, znajdując naturalnym, że 6518 2, 17 | na częstokół wdrapał i przeskoczywszy go wpław począł do brzegu 6519 3, 23 | i niechętnych sobie nie prześladowali. Spokój, który na chwilę 6520 3, 28 | zamiast pomocy znaleźli się prześladowani i w niebezpieczeństwie życia 6521 2, 18 | narazić się na zemstę i prześladowanie. Gdy Chwostek wskazał swemu 6522 1, 11 | wiesz, jak cię szarpią, prześladują, co się z ciebie naśmiewają, 6523 1, 6 | wykryła, ledwie miał czas prześliznąć się pod chruścianymi ścianami 6524 2, 21 | brzegi, w cień, aby się prześliznęła nie postrzeżona. Chwostek 6525 1, 10 | Ostrożnie coś się pod dębem prześliznęło, przycupnęło, rozsłuchało 6526 1, 7 | wśród okopów z ziemi wąski przesmyk wysokim zaparty częstokołem... 6527 1, 8 | i Wisz znanymi krótszymi przesmykami w puszczy puścił się wprost 6528 2, 12 | miota, ten żywot prędko prześni. Dwojaka twoja cnota, żywot 6529 3, 24 | za braci, za młodego - prześpiewano tak niemal noc całą. Nocka 6530 3, 25 | Albo i to... dola - dodała prześpiewawszy - żeby was tu woda jej pod 6531 1, 6 | dziewczęta, całą młodość prześpiewując... pieśni uczono się z mową 6532 2, 20 | mógłby był dawno garnki przestać lepić i kręcić, bo miał 6533 3, 27 | i spętać.~Mówił powoli, przestając co chwila i wyczekując, 6534 3, 23 | było ich tyle, że rachować przestał, bo mu siec było pilno. 6535 3, 24 | chacie krowa mleko dawać przestała, trzeba było okurzyć, 6536 2, 14 | przewaliła, jezioro się gotować przestało, słońce zza chmur pogląda, 6537 1, 10 | i oczy z dziupli patrzeć przestały. Czeladź strwożona siedziała 6538 2, 12 | żyć albo ogień palić się przestanie.~Wyrwała się z objęcia siostry.~- 6539 1, 2 | Szło to powoli, niekiedy przestankami dzielone długimi, w ciągu 6540 3, 30 | pierwszy człowiek miał je przestąpić, wpędzono przodem barana 6541 1, 8 | progu. Piastun, gdy próg przestąpił, podszedł go przywitać.~ 6542 2, 12 | Gdy jeden z nich nucił, przestawał drugi; śpiewali na przemiany, 6543 3, 29 | płynąc mnożyć się jeszcze nie przestawała, jakby puszcza na zawołanie 6544 3, 28 | Byli i tacy, co w dybach za przestępstwa chodzić musieli. Obchodziła 6545 3, 25 | boże drzewko, biedrzeniec, przestępy, wrotycze, dziewięciosiły.~ 6546 2, 14 | spojrzawszy nań uczuła w sobie przestrach i trwogę.~Ten czerwonolicy 6547 1, 3 | twarzy nie widać mu było przestrachu... Gdy mówił, z wolna lice 6548 2, 16 | wodzie na stole i patrzała na przestraszonego z politowaniem i niemal 6549 1, 1 | Kilka kaczek zerwało się przestraszonych, wyciągnęły szyje... sznurem 6550 1, 6 | ciekawie głowy niewieście, przestraszonymi oczyma wpatrujące się w 6551 2, 21 | do ciasnego jej wnętrza, przestraszyć by się musiał tym, co się 6552 1, 3 | szyderski Niemcowi się po ustach przesunął i dodał:~- Hej no - gdybyście 6553 1, 3 | Lecz teraz pędził żywiej i przesunąwszy się przez las - spoza ostatnich 6554 3, 23 | pochwycić mogli, kędy się przesunęli, zostawała po nich pustynia 6555 1, 5 | pośrodku. W głębi widać było przesuwające się białogłowy i bawiące 6556 1, 5 | czółna stały u brzegów, inne przesuwały w dali.~Hengo i Sambor, 6557 2, 14 | bursztynu, spalonych ziół przesycał powietrze ciężkie i ciepłe. 6558 2, 19 | płynęły żywiące i duchem przesycone, mówili ptacy, broniły i 6559 3, 28 | ziemie wiedzieć miały, nie przeszkadzając sobie w ciągnieniu i pastwiskach, 6560 1, 10 | białym i czarnym, aby im nie przeszkadzały; po trzecie zlał duchom 6561 3, Dop| prawo posłów, postanowił przeszkodzić ich pochodowi do kraju. 6562 2, 16 | i psy tak wyły jak dnia przeszłego, i kruki latały niespokojne, 6563 2, 14 | za chramem i zagadnęła, o przeszłość; i jej opowiadać się musiała, 6564 1, 8 | od pogoni,, trzody, kędy przeszły, zdradzały się i pójść w 6565 2, 21 | jakby z nim życie uciekało, przeszył powietrze i umilkł jak urwana 6566 1, 10 | oko głęboko było strzałą przeszyte. Wnet począł trząść zdobyczą, 6567 1, 4 | bogi, miecza dobył, pierś przeszywa - królujże, Wando szczęśliwa.


powra-przes | przet-robio | robis-rzuci | rzucm-spatr | spedz-swojs | syca-uderz | udo-wedru | wegie-wszel | wszer-wytrz | wytwo-zapac | zapad-zdusi | zdusz-zwija | zwilz-zzymn

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL