| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Józef Ignacy Kraszewski Stara Basn IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Tom, Rozdzial
9073 1, 9 | do siebie prosi na koźle udo, na miodu czaszę, na drużbę 9074 1, 4 | Sługi z szopy niosły świeżo udojone mleko kobyle. W izbie stał 9075 2, 18 | zarzuciwszy jej sznur na gardło - udusił.~Oba potem zaczęli się rozglądać 9076 2, 20 | co go dwu ludzi ledwie udźwignęło, aż do takich drobnych, 9077 2, 15 | jak mówicie, ale tu nie ufać nikomu, nawet swojej drużynie.~ 9078 3, 28 | chciało.~Zręczny Niemiec ufał w to, iż językiem i układną 9079 1, 3 | niż drudzy, bo ja tobie ufam i miłuję cię. Jesteś obcy, 9080 2, 12 | kilka obozowisk na ziemi, uganiającym się chwycić nie dał. Zatrzymywali 9081 1, 3 | garnuszkami czerpać jęli, aby ugasić pragnienie. Hengo związany 9082 3, 22 | stało siła, a gdy się raz ugaszczać zaczęto, ani się postrzeżono, 9083 1, 10 | wzięli między siebie Myszki, ugaszczając go, dano mu pierwszy kubek 9084 1, 9 | zgromadziło się wiele z okolicy, ugaszczano wszystkich, do wszystkich 9085 1, 1 | bo choć w szybkim biegu ugięła się i opadła ku dołowi, 9086 2, 12 | Jemu się zdało, że mnie ugłaskał... Milczałam, jedno drugiemu 9087 3, 24 | pieśni białymi rękami ciasto ugniatały niewiasty śmiejąc się i 9088 1, 10 | biesiady rad zaprasza, rad ugości a nakarmi, a upoi, aż się 9089 1, 7 | Chciałbym was zabawić i ugościć - odezwał się gospodarz - 9090 1, 4 | Wiszowego dworu... tam was ugoszczą radzi.~- Na noc? do Wiszowego 9091 2, 19 | liczne, które dzieło boskie ugruntowały. Największym zaś cudem było 9092 3, 25 | mi po suchym chlebie? Nie ugryzę! Trzeba mi mleka, w którym 9093 2, 21 | trudno mu było. Strzała ugrzęzła głęboko i poszarpała gardło, 9094 1, 8 | wpływu jego na innych lękano. Ująć się też nie dawał niczym, 9095 3, 27 | drzewa, psy szczekając i ujadając się zerwały i niedźwiedź 9096 1, 6 | patrzał ponuro na czeladź swą ujadającą się z tłumem na haci u mostu.~ 9097 2, 15 | nie miał ochoty - głośno ujadał tylko, a nie nacierał zbyt 9098 3, 23 | nawet nie rzucił. Stado psów ujadało nad nimi. Jęczeć nie śmieli, 9099 3, Dop| podbijać, zawojowywać i ujarzmiać. W późniejszych wiekach 9100 3, 27 | rodu Obrów, co niegdyś byli ujarzmili Dulebów i znęcali się nad 9101 1, 6 | zagaił, tak dokończę... nie ujdą mi te harde głowy... a dla 9102 1, 4 | ślimak się wlokę... A co ujdę kawał drogi, siąść i spocząć 9103 2, 13 | nocą jeszcze kawał drogi ujechać muszę.~Taką sztuką odprawiony 9104 1, 6 | dwoje pacholąt. Napiłego ujęli mimo oporu pod pachy i zaciągnęli 9105 2, 15 | przyprowadzonych przez Muchę ujęło go z wolna pod ręce. Próbował 9106 1, 5 | wszyscy, z szerokimi rękawami, ujętą pasem nasadzanym mosiężnymi 9107 3, 28 | sprzyja, że potem w ich obozie ujęty został w niewolę i posądzony 9108 1, 2 | rękach kawały bursztynu, ujmowano i dodawano.~Wisz, to Niemiec 9109 1, 9 | trwogą. Zdawało się im, że ujrzą ze stosu ducha ulatującego 9110 3, 23 | wendyjskiego wybrzeża aż do ujścia Łaby, zbóje i łotry ze szerokiego 9111 1, 8 | trzeba było użyć mocy i ukarać, spełniał bezlitośnie, co 9112 3, Dop| legenda opowiada, że wcale nie ukarany, w zgryzotach sumienia, 9113 3, 24 | ale mnie żaden pies nie ukąsi. Zaraz by się wściekł. Teraz 9114 2, 15 | zęby trzeba mieć, aby gród ukąsić - rzekł - niechby je sobie 9115 3, 30 | dnia walki, dwa ptaki białe ukazały się wysoko, lecąc nad głową 9116 1, 9 | Kneziowscy ludzie, niespodzianym ukazaniem się obrońców trochę przerażeni, 9117 3, Dop| gdy się Lechia ochrzczona ukazuje po raz pierwszy w walce 9118 3, 28 | będziemy, chybabyście nam drogę ukazywali, a do tego mamy ludzi. Z 9119 3, Dop| powiada Długosz, który układa powieść swą nie skąpiąc 9120 3, 25 | widziała dobrze, że co je układać miała, to mieszała coraz 9121 3, Dop| wieku według idei ówczesnych układał dzieje polskie, spisał i 9122 3, 25 | nakazano, siedziało na wale, układało obrywając suche liście i 9123 3, 30 | było, jak gromady trupy układały stosami i pagórki z nich 9124 1, 6 | szałas z gałęzi i do snu się układli.~Majowa noc przeszła prędko, 9125 2, 14 | chmur pogląda, fale się układły. Płyńmy z tego przeklętego 9126 3, 28 | ufał w to, iż językiem i układną postawą wyprosi się u niego. 9127 3, 25 | ciebie Wiszowa córka była tak ukłuła? - dodała śmiejąc się Jaruha. - 9128 2, 15 | Zagniewają się pewnie; ukołysz ich pięknymi słowy, niech 9129 1, 1 | niebu i ginąc w powietrzu. Ukośne promienie słońca ciekawie 9130 3, 28 | wyczytać. Czasem się tylko ukośnie spojrzawszy uśmiechał.~Jechali 9131 2, 14 | Redary, byli Dalemińcy, Ukrańce, Łuczanie, Dulebianie, Drewlanie 9132 1, 6 | swobody nawykły, ja mu ją ukrócić potrafię.~Napił się z kubka 9133 3, Dop| jak to widzimy na wrzącym ukropie, gdy się spod niego ogień 9134 1, 8 | swój codzienny, ale parobcy ukryci za tynami, po szopach, na 9135 2, 14 | Wioślarze w barce u brzegu ukryli się na dno. W chramie Nijoły 9136 1, 3 | przez ojca wszystkie się ukryły po kątach i zbiegły do lasu, 9137 1, 3 | chwili sakwę, którą w komorze ukryto. Hengo, podziękowawszy gospodarzowi, 9138 2, 21 | grzebać się w gruzach szukając ukrytych skarbów Chwostka, a rozbiegające 9139 2, 15 | Leszka przyjąć, nakarmić i ułagodzić chciała.~Wnet sługi na stole 9140 3, 27 | podobna. Ale stary, nie uląkłszy się wcale, sługę przekleństwem 9141 1, 8 | Dosyć się naszej krwi ulało... Wiecu nam trzeba...~Znowu 9142 2, 20 | ponad dach płynął i otworem ulatał.~Na trzech kamieniach siedziały 9143 1, 1 | zakipiały pary przejrzyste, ulatując z wolna ku niebu i ginąc 9144 1, 9 | że ujrzą ze stosu ducha ulatującego w górę.~Była też to chwila, 9145 2, 12 | co wypełniał kłosy, co ule zasładzał, który czynił 9146 3, 26 | upominali się wszyscy głośno, ulec więc musiał. Pobudzono tych, 9147 2, 13 | życzyła sobie widzieć go uleczonym tak prędko, i poczęła niemal 9148 3, 29 | rzekł starzec - woda go sama uleczy, gdy ten, co ranił, nie 9149 3, Dop| przyjąć władzę, aż nareszcie ulega wyraźnemu zrządzeniu Opatrzności.~ 9150 3, 30 | dziś się kłaniać musieli i ulegać - przyjęli ją i milczeli. 9151 3, Dop| plemiona słowiańskie różne ulegają wpływom sąsiedztw rozmaitych, 9152 3, 29 | cisza. Polanie, wcale nie ulękłszy się wroga, nie ruszyli się 9153 1, 10 | się drugi.~- Mieliżby się ulęknąć i nie przybyć? Możeli to 9154 3, 22 | miłował, serdeczny, nie ulękniony niczym, a w potrzebie tym 9155 2, 20 | domieszawszy, garnek się z niej ulepi. Poszukajcie tej wody!~Zmilczał 9156 2, 20 | trzeba, żebyście ją sobie ulepili. Róbcie jak ja: glina się 9157 3, 24 | Gdy korowaj był skończony, ulepiony, ustrojony, z nową pieśnią 9158 1, 6 | nadciągająca burza z piorunami i ulewą z noclegu ich spędziła. 9159 2, 21 | otworzył, trzeba się nad tobą ulitować chyba i jeść ci co dać, 9160 2, 13 | o to, że się przybłędzie ulitowała i pozostała znów przy ognisku.~ 9161 1, 6 | dzisiejszego deszczu zimnego. Ulitowano się nad nim. Jeden z parobków, 9162 1, 8 | nad którym nikt się nie ulituje, którego wszyscy nienawidzą! 9163 1, 9 | bez liku, zboża zasieki, ulów tysiące, chleb i miód biały... 9164 1, 7 | ognisko, w pośrodku z kamieni ułożone, było wygasłe. W kącie skórą 9165 2, 15 | Wszedł chłopak smukły, ulubieniec miłościwej pani, którego 9166 1, 9 | Przy nim postawiono psy ulubione... Płaczki zaczęły obiegać 9167 3, 24 | rozkoszą do ust poniosła napój ulubiony.~- Widzisz - mówiła powoli, 9168 1, 5 | nas też nikt z niego nie umarł, chyba w lochu pod wieżą... - 9169 3, 25 | wczoraj była dziewczyną, a umarła oczepiona!... Oszczep jej 9170 2, 14 | jakby senne, coś na pół umarłego nie troszczącego się ani 9171 2, 12 | posiadały na ziemi i jak po umarłej zawodzić poczęły.~A w dali 9172 2, 19 | wiary, iż od nazwiska Boga umęczonego imię wzięli, a życie jego 9173 2, 19 | okazał, że jest Bogiem, aby umęczony zmartwychwstał i powrócił 9174 3, 27 | usta pieśni wyjąknąć nie umiały - zawodził tylko.~- Gdy 9175 2, 19 | których już czynić nie umiano. Wzywała słońca jasnego, 9176 3, 23 | jak wy, nic potrafić nie umiecie? Bogów tu raczej prosić 9177 2, 20 | pradziada pradziad z tą umiejętnością tu przywędrował i jeden 9178 1, 4 | do boga Wisznu wota: Lud umiera, daj mu ziemi! Bóg się ulitował, 9179 3, Dop| Stryjowie szaleją z bólu i umierają, a Popiel śmierć tę ogłasza 9180 1, 6 | straciwszy siły. W gardłach umierających słychać było złowrogie rzężenie. 9181 3, Dop| zgładzenie ich ze świata. Długosz umieścił z tego powodu całą jej przemowę 9182 3, 26 | wszelkiego stworzenia. Wygodnie umieściwszy się zaraz w opuszczonym 9183 1, 3 | śpiewać lubisz, ale myśleć umiesz.~Zatrzymał się trochę, wsłuchując 9184 1, 9 | wniesiono na stos ciało umieszczając je w pośrodku, przy nim 9185 1, 1 | borze coś zaszeleściło i umilkło... Stado dzikich kóz wyjrzało 9186 3, Dop| postaci na ziemię zawsze ją umniejsza i odbiera jej urok, jaki 9187 2, 19 | urastały. Gród stał zaparty i umocniony już przez ostatnich dni 9188 1, 10 | wiązanie z łyka plecione umocowywało. Od szyi obręcz miedziany 9189 2, 19 | szczęśliwą.~To mówiąc w wodę umoczył palce gość i na czole chłopca 9190 1, 2 | długimi, w ciągu których umowa zerwaną się zdawała; Hengo 9191 3, 28 | do wieczora niemal, a w umowie stanęło, iż Dobek miał powracać 9192 3, Dop| zatwierdzić spełnieniem czary umówione z nimi przymierze. Miał 9193 1, 9 | pobiegł Sambor hukając w umówiony sposób, lecz nim mu na głos 9194 1, 7 | coraz, patrząc ino, kędy umykać ma do lasu.~Ucieczka była 9195 2, 18 | Chwostek w prawo lasem po cichu umykał. Wkrótce nawet wrzawy już 9196 1, 9 | ojcu odziedziczył ten sam umysł spokojny i męstwo, jakie 9197 3, 22 | źródła, skąd ona płynie. Umyślniem odbył pielgrzymkę do miejsc 9198 3, Dop| sejmy późniejsze) skłania umysły do wyboru ubogiego Piasta... 9199 1, 5 | wznosił się jakby krwią umyty... Chmura siwa jak chusta 9200 3, Dop| Lachów i Lechów przybiera unią. Gdy nagle za Mieszka i 9201 2, 12 | chciała, na koń ją rzucili i unieśli. Ludka, który jej bronił, 9202 3, Dop| Chagana, żeby się przed nim uniewinnić. Jakoż w piętnastu miesiącach 9203 3, 25 | w milczeniu, troskliwie, unikając tylko wzroku i nie rozpoczynając 9204 1, 2 | sobie na ramiona, jakby unikał pomocy obcej lub chciał 9205 3, Dop| niesnaski, wybór trudny, dla uniknięcia więc ich "po długich sporach ( 9206 2, 21 | zerwało się z wrzaskiem i uniosło w obłoki. Świsnęły strzały. 9207 3, 30 | było i w chwili gdy Dziwa, uniósłszy nieco fartuch, puścić się 9208 3, 29 | głowami waszymi ptak się unosi jak gołąb biały, a tam pod 9209 1, 11 | rozpuszczonymi skrzydłami, począł unosić się nad łączką patrząc pod 9210 1, 5 | Nad wodami jego ptastwo unosiło się stadami, czółna stały 9211 3, 29 | aby i ptakom niespokojnie unoszącym się górą dać się napaść 9212 3, 23 | upartym głowy gwałtem do góry unoszono, niejednemu jeniec wściekły, 9213 1, 4 | wytryska i Krak na ziemię upada. Co tu czynić z ciałem brata? 9214 3, 24 | ojcze mój siwy, do nóg upadam, spłakana... W świat idę, 9215 3, Dop| obezwładnienie, chorobę, upadek. Tracą oni to, co wyrobili 9216 3, Dop| narodowym organizmie są zawsze upadkiem i osłabieniem, abdykacją 9217 3, 26 | bytności dwóch obcych i upadku Pepełka smętne i dziwne 9218 3, Dop| Stryjowie na próżno starali się upadłego tak nisko synowca podźwignąć, 9219 3, 25 | powierzyła wiatrom i wodzie.~Upadłszy starucha odzyskała siły 9220 3, Dop| się winem i wonnościami, upaja rozkoszą. Tymczasem z trupów 9221 1, 8 | przechodzień. Wisz po dniu upalnym spoczywał za zagrodą pod 9222 3, 22 | przyszło, Ścibor wołać zaczął o upamiętanie, że to wiec jest i że tu 9223 2, 14 | wzdragał. Mężczyzna stał uparcie, dwa razy po ramieniu uderzył 9224 3, 29 | go, że gdy się przy czym uparł, a rzekł, iż tak być ma, 9225 3, 26 | niej śmiano, starucha się uparła iść, Piastuna szukać, a 9226 3, 23 | wlekli się, padali i wyli. Upartszych koniom do ogonów przywiązywano. 9227 3, 29 | i do rozprawy na języki, uparty przy swoim, ale nieustraszonego 9228 3, 23 | ran broczyli posoką.~A gdy upartym głowy gwałtem do góry unoszono, 9229 1, 1 | płynął orzeł siwy, kołując i upatrując pastwy na ziemi. Zawiesił 9230 3, 22 | ziemi i z puszcz a lasów, upatrywano tylko Piastuna próżno.~- 9231 2, 21 | Niekiedy z górnej połaci na upatrzonego świsnęła strzała, zawarczał 9232 3, Dop| przyszłym jego wyborze - i upewniają, że tłum zgłodniały zebranych 9233 1, 1 | było.~Zdawał się chcieć upewnić, czy ma ją przebrnąć, czy 9234 3, Dop| zwykło, czekali, według upewnienia o objawionym bogów wyroku, 9235 3, 28 | tylko podkładając, aby Hengo upiekł mu się żywcem.~Stało się 9236 3, 28 | Na noclegu dla wilków upiekłem go na gorących węglach, 9237 3, Dop| ostatek rękę historyka, który upiększa, wypełnia, rozszerza, dramatyzuje 9238 3, Dop| czasy, mnogie szczegóły i upiększenia; niewątpliwie jednak jest 9239 2, 20 | jej, że wilkołakiem czy upiorem na świat powracał.~Uśpione 9240 1, 7 | ROZDZIAŁ 7~Godzina nie upłynęła, gdy stary Wisz ukazał się 9241 2, 19 | pościągają, dni może kilka upłynie. Ja was proszę, abyście 9242 2, 13 | ja tam była, gdy mu krew upływała? Albo ja patrzała, gdy go 9243 2, 14 | chramie.~Dziesięć już dni upływało od tego pamiętnego dnia, 9244 2, 19 | niewolnika, ani plemienia upodlonego, tylko jedni bracia ojca 9245 3, 25 | zręczniejszy będzie, a jej się upodoba.~Więc nad dworem królewskim 9246 1, 9 | zapomni... Mnie się ona upodobała z urody i ze wszystkiego... 9247 3, 28 | dzieciństwa wojakiem był z upodobania, a choć znaczne ziemie miał 9248 2, 20 | być, jeno zdunem, bo mieli upodobanie i poszanowanie dla rzemiosła 9249 2, 14 | rzekła - ja cię zielem upoję, wróż mu, wróż mu wszystko 9250 1, 6 | też płynęła, ale miodem upojeni nie czuli, jak im życie 9251 1, 6 | i padło nazad, od ran i upojenia straciwszy siły. W gardłach 9252 2, 14 | panią i królową.~W tym upojeniu powoli wiedziono ją przed 9253 3, 29 | jeździła po polu, a gromady upojone szałem dobijały tych, co 9254 2, 14 | jakby przed drugimi oczyma upojonej. Dwie stróżki ją podtrzymywały, 9255 3, 30 | Chwostkowi, choć im bolesną i upokarzającą była ta zgoda, bo dawniej 9256 3, 29 | biesiadę, wyjąc z daleka i upominając się o część swoją.~U ognia 9257 3, 28 | zabawić, iż się o niego upominał i z kąta go sobie wyciągnąć 9258 3, 26 | mówił.~Ale to nie pomogło; upominali się wszyscy głośno, ulec 9259 2, 19 | dorośli są, przyjdą i upomną się o swe dziedzictwo... 9260 1, 9 | będziecie mieli rąk, aby się upomnieć o krew, by darmo nie wsiąkła, 9261 1, 7 | do siebie nikogo. Musiano uporu zażyć i po kilkakroć wywoływać 9262 3, Dop| dzieje polskie, spisał i uporządkował podania poprzedzające epokę 9263 2, 13 | chcą spokojnie swoje lechy uprawiać, a gromady, co się wyrwą, 9264 3, Dop| żyjącym z kawałka roli, którą uprawiał. Żona jego, równie poczciwa, 9265 1, 8 | mieczów, z gęślami, rolę uprawiali, w otwartych siedzieli chatach 9266 2, 21 | szeptali:~- Niechby wojna była! Uprosimy ojca, matki, zostaniemy 9267 2, 20 | Do domu jadę, drużby uproszę. Zgoda, stary gospodarzu?~ 9268 2, 14 | wzburzony - niech je w niewolę uprowadzą, niech orzą nimi... Niech 9269 2, 12 | koń wsadził, na dwór biały uprowadził... Ot, co może Kupała...~ 9270 3, 22 | czas matka przez jezioro uprowadziła, aby z odsieczą naśpieszali. 9271 2, 16 | znaleziono. Związali go łykami i uprowadzili w las, ino mi miał czas 9272 1, 6 | do niego odezwać, ale ich uprzedził:~- Za co mnie wyklinacie? - 9273 2, 19 | Odzież była tkana z wełny uprzędzonej w domu, płótno i skóry zwierząt 9274 1, 1 | przybrać postawę i twarz uprzejmą.~Stary patrzał nic jeszcze 9275 2, 16 | milczących - bo się znać tak uprzejmego nie spodziewali przyjęcia. 9276 3, 28 | potrzeba. Posadzili go potem z uprzejmością wielką na ławie podle siebie 9277 3, Dop| dawnym swym władcom pod starą Upsalą w Szwecji sypał naród na 9278 3, Dop| poprzedzić musiało wewnętrzne urabianie się, które mu dało siłę 9279 3, Dop| które przygotowane była dla uraczenia sąsiadów zaproszonych na 9280 3, 24 | go stało na przyjęcie i uraczenie choćby najliczniejszych 9281 3, 26 | odpocząć pod strzechą, ale was uraczyć czym nie bardzo będę miał. 9282 3, 28 | było można i policzyć - uradował się Piastun w duszy: gromady 9283 2, 19 | to piękne imię, wszyscy uradowali się wielce, a Piastun szedł 9284 3, 29 | i budować począć trzeba.~Uradowani wszyscy powtórzyli okrzykiem: - 9285 1, 7 | sam, gdy wy mu wyrwiecie, uraduję się, a na niego z w a m 9286 2, 17 | zbierają i radzą... nic nie uradzą, a potracą głowy. Kneź ma 9287 2, 17 | wszystko wolno, a co starszyzna uradzi, to przewiedzie.~Pozostali 9288 1, 10 | starszyzna radziła, nic nie mogąc uradzić ani się zgodzić na jedno. 9289 3, 25 | dnieć zaczyna i nic nie uradziły... Królewna z płaczu i ze 9290 2, 17 | gród pójdzie donieść, co uradzono... rozejdźmy się cicho, 9291 2, 13 | zdradzi... baby się ze mnie urągać będą... Prawda, brata raniłem, 9292 3, 24 | na tych, co śmiejąc się i urągając mu, smagali.~Na pustej ławie, 9293 2, 15 | niezlękniony, tak samo się w nich urągliwie wpatrywał.~Nim do siebie 9294 2, 21 | Chwostka tam poznano i powitano urągowiskami i krzykiem.~Ile razy strzała 9295 2, 19 | Wskazał na wieżę...~Jakby na urągowisko tej zapowiedzi ognistej 9296 3, Dop| dozwalają wnioskować.~Z rodzin urastają rody, plemiona, gminy, narody 9297 2, 19 | skupiły i jak co chwila urastały. Gród stał zaparty i umocniony 9298 2, 21 | śmielsi, aby ciało biednego uratować; ciśnięto na nich belkę, 9299 3, 22 | czynić, abyśmy się od biedy uratowali. Wracam z niej właśnie. 9300 3, 25 | bóstwo moje, od śmierci mnie uratowało. Już, już Marena chwytała 9301 3, Dop| pospolitego stanu, dla uratowania go... Piast, wedle opowiadania 9302 3, 29 | wodą zaleje... Mnie tam tak uratowano życie. Ja cię powiozę i 9303 2, 16 | góry.~- Mnie już nikt nie uratuje - zakrzyczał - spójrzcie 9304 2, 16 | do niego. Ratując jego, uratujemy siebie!~Miłosz rękę podniósł 9305 1, 5 | nie opierał wcale, owszem, uręczył mi, że był do miłości waszej 9306 1, 9 | ojców i braci. W pośrodku z urną stanęły zebrane szczątki, 9307 3, 22 | pierwszym razem, ale wyglądał uroczyściej. Ludzie też baczniejsi, 9308 1, 11 | dziuplasty, wygniły, pod uroczyskiem Żmijowym... zakradłeś się 9309 1, 9 | majowe i niebo jasne dodawały uroczystemu obrzędowi powagi i spokoju, 9310 3, 30 | skleciwszy, drugiego dopiero uroczystość rozpocząć się miała. Słano 9311 3, 24 | bo każda godzina tych dni uroczystych miała swoją, którą odśpiewać 9312 1, 9 | Mnie się ona upodobała z urody i ze wszystkiego... Dostatek 9313 2, 19 | długorozpuszczonymi włosami, których od urodzenia nożyce nie tknęły, przywiodła 9314 1, 11 | cię matka od razu starym urodziła?~To mówiąc wstała Jaruha.~- 9315 1, 7 | władyki, co się na tej ziemi urodzili, z czernią idą na równi 9316 2, 12 | gniewna nie pomściła się urokiem. Siedziała rozmarzona, pijana, 9317 1, 10 | przebiegł po gromadzie głuchy i urósł we wrzawę, wśród której 9318 1, 9 | swoim obyczajem liść znowu urwał, na ustach go położył i 9319 2, 21 | przeszył powietrze i umilkł jak urwana gęśli struna.~Burzyło się 9320 3, 28 | ogniska, a wkrótce ciało urwane z gałęzią padło w ogień, 9321 1, 9 | Spojrzał na Domana. Ten, liść urwawszy, do ust sobie przylepił 9322 2, 14 | Chwila milczenia poprzedziła urywanymi słowy wyjąknioną wróżbę.~- 9323 3, Dop| i rozpustą, zajmował się urządzaniem biesiad, przeciągłych pijatyk, 9324 3, Dop| powiada, że dla starszyzny urządzone były ławice, a widzowie, 9325 3, 24 | za sobą. Poszły zaprosiny urzędowe naprzód od dworu do dworu, 9326 2, 20 | oglądając się dokoła, czekała.~Uschłe jakieś ziółko Jaruha wsunęła 9327 3, 25 | spało. A król szczęśliwy uściskał go i zawołał do córki:~- 9328 2, 12 | napiła się i zapłakała... Uściskała siostrę, bratowe, braci, 9329 1, 7 | zmieniło - odezwał się Wisz.~Uściskali się i pod rękę go ująwszy, 9330 2, 21 | manowcami aż tu, aby wam uścisnąć nogi...~A tu wojna u progu! - 9331 2, 12 | patrząc na nikogo, ledwie uścisnąwszy siostrę, która ją pocałunkami 9332 1, 11 | to mnie który pocałuje i uściśnie... młode lata się przypomną... - 9333 1, 6 | głowę, gdy kneź na ławie usiadłszy pozwał go ku sobie. Musiał 9334 3, 30 | radzić będzie - wnijdźcie, usiądźcie, słuchajcie, a głosy swe 9335 2, 21 | odbijały na obłokach. Cały kraj usiany był dokoła wiciami. Chwostek 9336 3, 29 | konie, zakładajcie gniade, usiędę ja i pogonię lata moje młode. 9337 3, 24 | miejscu nie mogła długo usiedzieć, dalej się powlokła.~W drugiej 9338 3, 26 | się tedy prosić go zaczęli usilnie, aby woli gromady zadośćuczynił. 9339 3, Dop| widoczne. Na próżno by tylko usiłował kto z tej tkaniny potarganej 9340 1, 6 | pod wschody jęczeli, kilku usiłowało wstać i padło nazad, od 9341 3, Dop| nieforemnie się składa. Usiłowanie połączenia ich z jakąś chronologią, 9342 2, 14 | liśćmi zielonymi kosaćca usłana już była droga.~W pniu rzezanym 9343 2, 21 | obronić się nie mogła, trupami usłane drogi, trupem pokryte wały... 9344 3, 25 | niewiast być powinna.~Dziwa usłuchać musiała i razem ze starym 9345 1, 5 | jedni na wałach, drudzy na usłudze na dworze, inni na haci 9346 1, 3 | się mój dobry podarł na usługach.~Zamyślony stał gospodarz 9347 2, 14 | by był zbliżył się doń, usłyszałby na przemiany modlitwę do 9348 3, 23 | Pomorców.~W obozie, choć usłyszano głos ten, nikt się nie ruszył; 9349 1, 3 | puszczy, którą nierychło znowu usłyszeć się spodziewał.~Sen go nie 9350 3, 26 | wiele, mówcie wy, niech usłyszym, co nam przynosicie.~Zewsząd 9351 2, 16 | garnka i szepcąc oddawała go uśmiechającej się zwycięsko służebnej.~ 9352 3, 22 | kłaniając głową i rękami, uśmiechała się.~- A ty na wiec czy 9353 2, 18 | szybko się podniosła starając uśmiechnąć się, bo się Chwostka lękała 9354 2, 19 | Piastun - dziw to wielki!~Uśmiechnęli się goście.~Po chwili stary 9355 1, 11 | Dziwo, nie idź na Kupałę!~Uśmiechnęło się dziewczę. Żywia swoją 9356 2, 19 | piękną, jasną, wypogodzoną, uśmiechniętą prawie mimo znużenia. Drugi, 9357 3, 29 | błyszczącymi ogniem wesołym, z usty uśmiechniętymi, strojny pięknie, bo się 9358 2, 20 | też na nią. Raz nawet w uśmiechu zza różowych ustek białe 9359 3, 30 | duszy, iż się ludzie z wolna uśmierzali, uspokajali, łagodnieli 9360 2, 20 | łzy. A zza łez widać było uśmieszek i serce biło, biło - biło.~- 9361 2, 18 | odezwał się Piastun - uśnijcie we dworze, pójdziecie z 9362 3, 23 | nim na nogi porwać się uspieszyli.~Tylko dalej leżących gromada 9363 3, 25 | niecki zgarbioną, jakby uśpioną postać kobiecą, płachtą 9364 3, 25 | dyszącego jeszcze - lecz jakby uśpionego ze znużenia. Krew zgęsłą 9365 3, 22 | waśnić poczynała, że ją uspokajać kijem musiał. Myszków sługi 9366 2, 12 | i złości... Śmiejąc się uspokajał. Mieczyk mu błyszczał u 9367 3, 24 | wiele, odejmowała zimnicę, uspokajała tych; których duchy o ziemię 9368 3, 30 | ludzie z wolna uśmierzali, uspokajali, łagodnieli i z lica im 9369 2, 19 | losów życia, przeznaczeń - uspokajało zupełnie, karmiło i starczyło. 9370 2, 17 | żeśmy się go ulękli, i uspokoi się... Może nam się go uda 9371 2, 21 | tym godom pokrakiwali góra uspokoić się nie mogąc ni do gniazd 9372 1, 3 | dwaj rozumieli.~Sambor się uspokoił i wstał, smutny jeszcze, 9373 3, 24 | ROZDZIAŁ 24~Korzystając z uspokojenia Doman się do wesela sposobił. 9374 2, 12 | obietnicami... słuchałam. Koń ustając zwolnił biegu. Mieczyk mu 9375 3, 27 | się potoczył.~Wrzawa nagle ustała. Stary Miłosz począł chodzić 9376 3, 29 | porwali na ręce towarzysze. Ustami lała mu się krew.~Bolko 9377 3, 24 | łożnicy, a piwo i miód bez ustanku krążyły. Kto przypadł, ten 9378 1, 9 | rzekł - nie życzę wam zła... ustąpcie, proszę, precz... i powiedzcie 9379 1, 9 | było, że smerda ze swoimi ustąpi i zaniecha dalszej napaści. 9380 1, 2 | twoja, nie moja...~I szybko ustąpiła mrucząc, nie oglądając się 9381 2, 19 | podróżnym i zastawiwszy stół ustąpiły zaraz na stronę, gdyż tu, 9382 1, 11 | żbik cię może poprawi... Ustatkuj się, chłopcze, weź mnie 9383 3, 28 | płomieni.~Tymczasem, gdy jęki ustawać zaczęły, mściciel konie 9384 1, 6 | jakby naciskiem silnej dłoni ustawało... wszystko to razem pomieszane 9385 3, 22 | rody poczęły się kupić i ustawiać, a każdy swoich zalecać. 9386 3, 26 | sam z wojewodami dzielił, ustawiał, opatrywał i zachęcał do 9387 2, 16 | na stole go wpośród gości ustawiła. Brunhilda odezwała się, 9388 1, 4 | dokoła niego pomniejsze, ustawione jakby na straży. Niektóre 9389 2, 19 | szytymi ręcznikami pookrywane ustawiono, znajdowało się źródło za 9390 2, 20 | w uśmiechu zza różowych ustek białe ząbki pokazała. A 9391 3, Dop| Przywiedliśmy tu cały ten ustęp, aby o powieści Długosza 9392 1, 2 | głową. Jeden, to drugi coś ustępował, jeden narzucał, to drugi... 9393 2, 12 | rękę... Jak wstanę, jak się ustoję, pójdą jeszcze nogi moje... 9394 3, 28 | inaczej. Niewiasta, gdy się ustroi, dziesięć się razy piękniejszą 9395 3, 24 | był skończony, ulepiony, ustrojony, z nową pieśnią do pieca 9396 2, 19 | na ubóstwo przysięgali. I usunęli się opodal trochę, aby naradzie 9397 3, Dop| gdy się spod niego ogień usunie. Napój śmiertelny wsączony 9398 3, Dop| słońce poczęło blask swój usuwać z niebokręgu, a Popiel skończył 9399 1, 4 | rzucając ziemię, mogiłę usypało... Pod mogiłą skarby wielkie 9400 1, 3 | wojnie, temu i mogiły nie usypią, krucy ciała rozniosą.~I 9401 2, 21 | Nade dniem wszystko się usypiać zdało, ale Myszkowie pilni 9402 2, 17 | kijem w ziemi przebierając, uszami i oczyma zbierał, co się 9403 3, 25 | padł, dzióbem je pochwycił, uszczknął i przyniósł gałązkę. Właśnie 9404 2, 17 | mówił:~- Ledwie z życiem uszedłem, aby wam wieść przynieść. 9405 3, 26 | wysokości się wznosiła. Uszedłszy nim kawał drogi ujrzeli 9406 1, 2 | Był to świecący krzyż z uszkiem do noszenia na szyi. Błyszczał 9407 2, 13 | póki jej nie będę miał. Nie utai się to... własna czeladź 9408 2, 19 | jako amulet wisiało już utajone na niejednej piersi, kładziono 9409 2, 15 | padając na dyle także sobie utłukł kości - jęczał i przeklinał. 9410 1, 9 | mogile pocieszyć nie chcecie utoczoną krwią... Hejże! hej!...~- 9411 1, 2 | zawczasu w cebrzyk drewniany utoczyć kazała piwa,~jeden z chłopców 9412 1, 3 | puściła z rąk włosy, oczy utopiła w ziemię, cała jej postać 9413 3, 26 | a oni też sami tak byli utrapieni.~- Jakże inaczej ma być - 9414 1, 3 | chyba kneziowscy słudzy, utrapiona zgraja, która nigdy z próżnymi 9415 3, 26 | obawiając się zasadzki i utraty grabieży, ale wiedziano 9416 2, 12 | jak gdyby paść miała, ale utrzymała na nogach. Oczyma zakrwawionymi 9417 3, 22 | ale do bitwy, napaści i utrzymania ludu w ładzie nie było nad 9418 3, 22 | mówiono, głowami potrząsali utrzymując, iż Niemce doma i nad Łabą 9419 1, 9 | grube pale wbite po rogach utrzymywały. Niedaleko od niego widać 9420 3, Dop| przyjęto sądkiem miodu i utuczonym prosiakiem, które przygotowane 9421 2, 12 | legł i głowę a oczy w ręce utulił. Słuchał śpiewów i nie dyszał, 9422 3, Dop| i pierwotnie była pewnie utworem ludowym. Legenda ma w sobie 9423 3, Dop| Wanda, o której powieść utworzona, mimo późniejszych dodatków, 9424 1, 8 | pośpieszył. Przytomność Sambora uwalniała go od przynoszenia złej 9425 3, Dop| Lecha, których by można uważać za przedstawicieli dwóch 9426 3, 26 | nieustannie, cisnąc się doń i uważając za dziw dziwów wybór nowego 9427 3, 30 | dolę i przeznaczenie swe uważała. Wiózł ją więc z sobą na 9428 3, Dop| go pokosztował, a drudzy uważali za czysty i zdrowy. Król 9429 2, 18 | za nieszczęśliwą wróżbę uważały.~Ranek był piękny, a zwiastował 9430 1, 9 | Przyprowadzono siwego i na stosie uwiązano go u słupa, skrępowawszy 9431 2, 12 | sprzeciwiać nie śmiał. U płota uwiązany stał koń skrwawiony Domana; 9432 2, 12 | potargane zwlec szaty i wianek uwić sobie nowy. W komorze po 9433 3, 24 | się nad stadem kuropatw uwiesi, ale głowom zagrzanym nie 9434 2, 13 | jak wielką żołądź na dębie uwiesić, gdy na jęk i płacze Doman 9435 1, 10 | gałęzi chwyciwszy nad nią, uwiesił się na niej i spojrzał w 9436 1, 1 | lasu wyleciała sroka... uwiesiła się na suchej gałęzi nad 9437 1, 4 | na siebie, toporek u pasa uwieszał. Smutnoż mu było. A przecież, 9438 3, 30 | albo ją znowu porwać i uwieźć, a w domu panią uczynić.~ 9439 2, 16 | jakby go oczyma trzymała na uwięzi - nie odpowiedział nic, 9440 3, Dop| obrał siedziby, i dlaczego uwijają się około rzymskich granic. 9441 2, 19 | Klaskano w ręce i matka uwity wedle zwyczaju wianek z 9442 2, 15 | Na wieżę idę, Leszka uwolnię i ślę do Miłosza, Smerdów 9443 2, 17 | rzucając świerzopę, która uwolniona strząsnęła się, prychnęła 9444 2, 15 | swojego dworu, gdzie jeszcze uwolnionego Leszka przyjąć, nakarmić 9445 3, 23 | starcy, dzieci, które z pęt uwolniono, stali u ogni opowiadając, 9446 1, 11 | Pyta się nas, czyśmy dużo uzbierały? Mówi, że na uroczysku w 9447 2, 18 | leżały przy niej. Przebierała uzbierane zioła nucąc i zdawało się, 9448 3, 25 | dziewięciosiły.~Dziewczę już uzbierawszy to, co jej nakazano, siedziało 9449 3, 22 | spokojnym. Konieczność obrony uzbrajać się im kazała, ale uzbrojenie 9450 3, 28 | niewiasty nosiły, jak się wojacy uzbrajali, jak panom było wygodnie. 9451 1, 10 | rozsiąść, rozrodzić, zmóc, uzbroić, powąchać z Niemcy, żony 9452 3, 28 | nie stawało, szli pieszo, uzbroiwszy się w cięższe oszczepy, 9453 3, 23 | tych mniej było. Dobrze uzbrojeni, dodani przez dziada wnukom 9454 3, 23 | straszono gromady walką i uzbrojeniem, a zbierana kupa czeladzi 9455 2, 16 | grodzisku dosyć, przy dobrym uzbrojeniu można się było obronić od 9456 2, 19 | było kogo, czeladź tylko uzbrojono, aby z innymi ciągnąć mogła.~ 9457 1, 1 | po chwili wyszedł z niego uzbrojony. U pasa miał siekierkę jak 9458 3, 29 | góry i ledwie go naprężona uzda utrzymać mogła.~Za nim stał 9459 2, 12 | też krwi bryzgi; konia za uzdę trzymała, który ją tu przyniósł. 9460 3, 22 | gromadzie znajdował się i uzdrowiony już Doman, i Ludek, Wiszów 9461 2, 18 | padł i zdechł. Oba więc uznojeni zostali pieszo.~Byli w głębinie 9462 1, 8 | dla przykładu trzeba było użyć mocy i ukarać, spełniał 9463 3, 28 | zadając. Czynił się też użytecznym tym, że miecze i noże lepiej 9464 3, 28 | nawet, w prostocie swej, użytku odgadnąć nie umiał.~Gdy 9465 1, 7 | obelżywego tego nazwiska używając, starzec. Rozśmiał się dziko 9466 2, 12 | na budowę chaty nikt nie używał, tak i na ogień święty nosić 9467 2, 20 | drzwiami tylnymi, palcami ją wabiąc ku sobie.~- E! e! - zawołała 9468 1, 10 | niemu i jak pies poczuł go wąchać. Z lekka potrącił go łapą, 9469 3, 29 | wielą stały wierne konie wąchając trupy i szukając poległych 9470 1, 5 | zbiegł i z kmieciami się wąchał... Trzeba mu było, sadząc 9471 2, 15 | do nich ślesz, z nimi się wąchasz. My to wiemy, my wiemy!~ 9472 3, 26 | chcecie? Siwe słowo wasze wagę by miało u ludzi.~- Cóż 9473 2, 19 | Zdawali się rozglądać i wahać nieco, spojrzeli na ubogiego 9474 1, 1 | widać było żywej duszy. Wahał się jeszcze, jak dać znać 9475 2, 18 | Rozmowa ta jeszcze trwała i wahanie, co poczynać, gdy po gęstwinie 9476 2, 15 | jednej i drugiej strony walczono zacięcie, tu była kupka 9477 3, 23 | zawiązywać i opowiadać, jak walczyła, a czeladź tymczasem gromadziła 9478 1, 6 | jeszcze zajadłością, z jaką walczyli z sobą, nogami depcąc trupy. 9479 3, 25 | jej nakazano, siedziało na wale, układało obrywając suche 9480 1, 5 | nie pierwszy raz po kraju wałęsa... Znalazłem go w gościnie 9481 1, 3 | się tu obcy po kraju nie wałęsali. Pójdzie z nami.~- Pojadę 9482 2, 20 | biegły do jeziora, po niebie wałęsały się chmury, białe górą, 9483 2, 21 | wieżyca.~Smerdy kazali most walić kołami, aby się zapadł i 9484 1, 7 | a zwołać starszyzny wiec walny. Niech się miry nasze i 9485 1, 6 | ciągnęli po ziemi oprawcy ku wałom.~Z groźnym mruczeniem stojący 9486 1, 10 | a wy, kmiecie, mruczeć wara! bo mu Niemiec da swe miecze 9487 1, 6 | nie kazał, choć mogłem i warci byli, aby im głowy pospadały... 9488 2, 15 | Znam tych psich synów, warczą oni więcej, niż kąsają, 9489 1, 6 | spory, głosy się podnosiły warczące, głuszyły je drugie, potem 9490 2, 14 | nieznanej - nieulękły. Tłum warczał - ani on do niego, ani on 9491 1, 1 | ukazując im zagrodę, bo warczały i zęby szczerzyły patrząc 9492 1, 6 | śmiech wycia, a gniew do warczenia psów, które się gryźć mają... 9493 2, 16 | Chwostka. Temu zęby białe spod warg widać było, a z oczów białka 9494 2, 15 | Białe zęby wyszczerzył, po wargach mu piana ciekła, pięść podniósł 9495 1, 11 | brzozy potrząsając długimi warkoczami, u stóp drzew, gdzie zajrzało 9496 3, 29 | ich ręce nad wodą zbierały warkocze, z których krople spadały 9497 1, 7 | moje, syny moje - cóżem ja wart bez nich? Na co mi bez nich 9498 3, 28 | co mu dano, choćby mało wartą skóreczkę jagnięcia.~Raz, 9499 3, 22 | mieli roboty dosyć, a nad Wartę się tak rychło wybrać nie 9500 3, Dop| które się składały wieki, i wartość artystyczna tego płodu wyobraźni 9501 3, Dop| zetknięcie z obcymi zmienia warunki.~Nie ma najmniejszej wątpliwości, 9502 3, Dop| sąsiedztw rozmaitych, klimatu, warunków życia i kształtują się odrębnie. 9503 1, 1 | baby strawę wieczorną już warzą. Chodźcie ze mną.~Wisz wstał 9504 3, 23 | znowu ponastawiano jadło, warzono i pieczono, pozasiadała 9505 2, 17 | jędza - baba, co trucizny warzy i zdrady. Nie chcemy ani 9506 3, 24 | wesele stał pogotowiu, piwo warzyć zaczęto, a chmielu dosypywano 9507 1, 2 | węża nie dopuści.~U ogniska warzyła się i piekła wieczerza, 9508 3, 24 | o dolo! Wesele i grób. Warzyli wesele, pogrzeb zgotowali. 9509 3, 22 | przyszło. Musnął się starzec po wąsach i brodzie, a rzekł krótko, 9510 1, 10 | żółtymi, z zębami białymi, z wąsami długimi, prychnęła groźno, 9511 3, 28 | się u straży stojącej na wąskiej haci wiodącej do obozu opowiedzieli - 9512 1, 4 | szemrząc i ciekł do rzeki wąskim korytem.~Ćwierć dnia tak 9513 1, 2 | wparły się do świetlicy wąskimi drzwiami, poczęły nazad 9514 3, 22 | tu mu czeladź zaraz się waśnić poczynała, że ją uspokajać 9515 1, 1 | chłodem, dobywała się~spod wąsów i brody - wśród których 9516 1, 3 | chlipaniem milczenie. Smerda wąsy otarł i zwrócił się do Niemca.~- 9517 3, 25 | już mógł dostrzec ponad wątłym czółenkiem podobnym do niecki 9518 3, 30 | radował mu się wielce. Nie wątpił też, iż przybył dla zobaczenia 9519 3, Dop| mieście polsko-czeskim. Ale na Wawelu pod zamkiem, w jaskini zjawia 9520 1, 2 | nad jeziory, nad górami i wąwozy - Dziwa szła śmiało, wiedząc, 9521 2, 21 | Nie będą śmieli, nie ważą się...~Czekali dzień cały, 9522 1, 8 | Musiałem, choćby życie ważąc - rzekł przybyły - musiałem 9523 2, 14 | co jest naszej mowy. Nie ważcie się tykać chramu ani ognia, 9524 1, 2 | to, co na stole leżało, ważono w rękach kawały bursztynu, 9525 2, 20 | zabijać! Prędzej drugi raz ważyłbym się porwać, choć z chramu, 9526 2, 18 | chcieli złapać, ale się nie ważyli - szeptała stara - na staje 9527 3, 25 | Oszczep jej w piersi wbili. Zginął młody, poginęli 9528 1, 10 | zaczęli. Strzała tkwiła wbita tak głęboko w ślepie, iż 9529 1, 9 | który cztery grube pale wbite po rogach utrzymywały. Niedaleko 9530 3, 27 | sznurem płynął przez wrota, wchodząc i niknąc w głębi lasu. Naprzód 9531 3, 25 | ogrodzony, bo nie każdemu wchodzić tam wolno było, kilka starych 9532 2, 15 | podsienia w podwórze. Wrotami wchodziła poważna gromada starych 9533 1, 1 | opadły i drżały. Powoli konie wchodziły w wodę, która tu nie była 9534 1, 10 | głębiej, gdzie ducha w siebie wciągnąwszy, przyczajony leżał na pół 9535 1, 5 | ciebie tu do tej wilczej jamy wciągnęli - szepnął pachołek.~- Siłą, 9536 2, 21 | znikło wszystko.~Znosek wciągnięty leżał na drugiej połaci 9537 2, 19 | synem boskim, a Bogiem samym wcielonym...~Piastun oczy ciekawie 9538 2, 12 | zaczął niknąć, a brzask dnia wciskać się z góry. Coraz jaśniej 9539 1, 9 | zajadłością po swą pastwę, wciskając się wszędzie, sycząc, pryskając 9540 2, 19 | zupełnie obcą w Lechii, wciskała się ona ze wszech stron, 9541 3, Dop| przypasanie oręża do boku, wciskanie się obcych pojęć i obyczaju, 9542 2, 13 | gdy nowy gość do chaty się wcisnął.~Jak on tu potrafił się 9543 3, 29 | dziewczyny nie było u tynu, wcisnęła się do chramu, siadła na 9544 1, 3 | izbie, gdy obcy się do niej wcisnęli. Smerda padł na ławę, pierwsze, 9545 1, 2 | gdy zwietrzyły wieczerzę, wcisnęły się do chaty i pod stół, 9546 3, Dop| oznaczają, gdzie powieści wciśnięte zostały, powieści mogilne, 9547 2, 19 | odbierała ludzi, spokój, wczas i zmuszała zamiast pługa 9548 3, 29 | i kręcisz?~- Jeszcze mi wczorajsza bitwa szumi w głowie... 9549 1, 6 | dostał, drżał jeszcze cały od wczorajszego strachu i dzisiejszego deszczu 9550 1, 6 | kamień, na którym jeszcze wczorajszej krwi przyschłej widać było 9551 1, 6 | rodziny kmieci i władyków, wczorajszych gości na grodzie, które 9552 2, 21 | długie konanie.~Gdy się wdarto do wieży, całe obozowisko 9553 3, Dop| polecania pozostać mającej wdową żony opiece stryjów, przeciąga 9554 1, 10 | człowieczka, ręce Znoska cisnęły wduszone w szyję napastnika. Widać 9555 3, 30 | zwołał i starszyznę. Sam wdział siermięgę starą, miecz tylko 9556 1, 1 | twoja omyliła, że ci nie wdziała chust i spódnicy? Kropla 9557 1, 11 | złości było i gniewu niż wdzięczności.~- Ja ci ból odczynię - 9558 3, Dop| pokoju, a lud, po zgonie, wdzięczny sypie mu mogiłę na górze 9559 3, 23 | pokornym i małym będąc, wdzięcznym był im za cześć i wyniesienie, 9560 3, 30 | siedzenie.~Wojewodowie zaś wdzieli każdy z sukni i oręża, co 9561 1, 2 | wnętrzności ziemi za tym kruszcem wdzierać się muszą. Taki człowiek, 9562 3, 29 | swoją rękę z garścią małą wdzierał się od granicy Pomorzan 9563 1, 8 | mówił karzeł - ja mam psi węch, Piastunie. Pomilczawszy 9564 3, 28 | waszą udał, że się biorę na wędę, jechałem z nim aż na granicę 9565 2, 12 | tego Bel-boga, Bela, ludy wędrowały na zachód wszystkie, z kolebki 9566 2, 20 | Skąd wy, żupanie? Młody wędrowiec ręką wskazał na lasy, za 9567 1, 3 | nienawykłemu do pieszej wędrówki, za starym trudno było nadążyć. 9568 1, 1 | Jakeście wy a drudzy wędrowni podwozić zaczęli swoje błyskotki, 9569 2, 19 | on niegdyś po świecie i wędrownych braci spotykał, poznał mowę, 9570 1, 10 | przed wieki, gdy narody wędrując pierwszy raz się osiedlały 9571 3, 26 | około grodziska zjawiła się wędrująca wiecznie Jaruha.~Od czeladzi, 9572 1, 2 | niebezpieczno - mówił stary - po co wędrujecie? Macie swoją chatę i pole?~