| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mgly 10 mgnienie 1 mgnieniu 3 mi 59 mial 32 miala 7 mialem 4 | Frequency [« »] 64 tam 63 mnie 60 ten 59 mi 58 byl 58 jakby 56 ich | Stefan Zeromski Opowiadania IntraText - Concordances mi |
Part
1 2 | jasnoniebieski - które śniły mi się tylekroć.~W ciągu kilku 2 2 | wejrzenie przykrość i ból mi sprawiały.~- Gdzieś ja ciebie 3 2 | zaśmiał się. - Przyodziewek mi dają. - I strawę?~- Gdzie 4 2 | jak zbrodnia była. Patrzył mi teraz w oczy surowo, pokaszlując 5 2 | tam, w tym Niżnim, ale mi i cerkiew, i kościół - tfu!~- 6 2 | swoję rzecz wiem. Gruntu mi Moskal nie oddał, bo żona, 7 2 | Jak ja je zobaczę-oto mi w sercu lubo, a w głowie 8 3 | zdolności do matematyki, oczy mi na wierzch wyłaziły z pychy, 9 3 | swoim zwyczajem i podawszy mi flegmatycznie kończynę usiadł 10 3 | na trzy miesiące.~Zrobiło mi się haniebnie głupio. Azaliż 11 3 | obwieszone soplami. Zdawało mi się wtedy, że całe to stadko 12 3 | nad brzegiem jeziora, było mi strasznie podle. Wielkie, 13 3 | czyjejś mowie odzywa, krąży mi koło uszu i ciągle zwodzi. 14 3 | chłopca jak śmierć.~- Oddaj mi go! - skamle - wypożycz 15 3 | mówiąc do niego: "pójdziesz mi, mój panie Cedzyna" ...albo: " 16 3 | co dajesz! Nie lubię, gdy mi się kto w nos śmieje! Fintik! 17 3 | Jagnie podać barszcz, to ty mi zaraz nabierzesz rezonu. 18 3 | zapłacić bez zwłoki.~- Daj ty mi spokój, daj mi spokój! - 19 3 | Daj ty mi spokój, daj mi spokój! - odpowiedział stary 20 3 | jeśli taka twoja wola. Tylko mi już, przez litość, nie każ 21 3 | Przed czterema laty przysłał mi tatko ratami dwieście rubli. 22 3 | kopiejki Bij akowskiego! Tak mi Boże dopomóż!~- Tak, to 23 3 | na tym, że Bijakowski dał mi upoważnienie do pobierania, 24 3 | tantiemy. Od sprzedaży nigdy mi jej przyznać nie chciał, 25 3 | ojcowskiej.~- To nie ojciec dawał mi na edukację i nie ojcu mam 26 3 | wiadomości i pracy.~- Pisałeś mi, że cię protegował jakiś 27 4 | bąblowca: "najzupełniej mi jest wszystko jedno" - zaczyna 28 4 | Samowar macie, herbaty możecie mi zrobić?~- Jest ten ta samowar... 29 4 | Słuchajcie, nie znajdziecie mi człowieka, który by pojechał 30 4 | com sobie obiecywała, że mi trumnę sprawi, to ja... 31 4 | obudzić - nie ucieczesz mi już... prawda? nigdy... 32 4 | Zabłądziłem na polu, koń mi ustał... piechotą przyszedłem 33 4 | panie, odniosłem książki, co mi ta nauczycielka pożyczyła - 34 4 | zabrudzonych tomików.~- Daj ty mi pokój... idź precz! - zawołał 35 5 | bieda" pocztowa, przywożąca mi listy panny Zofii, trzy 36 5 | mawiał przedstawiając mi już to Stasia, już Jasia, 37 5 | minuty i sekundy. Opowiadała mi, że najstarszy, dziewięcioletni 38 5 | uciekła i basta... Daj mi pan pokój. ~- Z gachem uciekła?~- 39 5 | mili: nie ma! Dopiero zda mi się spojrzeć na bok - idą 40 5 | przyciskałem do serca, nie mogły mi wygnać z oczu obrazu tej 41 7 | Królowo nieba"... a że, jak mi się otwarcie przyznał, nie 42 7 | figlarnie powiekami, nachylił mi się do ucha pan Wiewiórski 43 8 | orientować: płomienie raziły mi oczy... Zerwałem się i jąłem 44 8 | bezwładny. Rozbudzeni zaczęli mi pomagać, wysadzili okno 45 8 | jak kaczki. Włosy wstawały mi na głowie...~Skoczyłem we 46 8 | Niemców jak pies. Zdawało mi się, że z tej strony nie 47 8 | chwilę.~Wtedym poczuł, jakby mi się czaszka rozłupywała, 48 8 | szeroką strugą zalewająca mi oczy, napływająca we włosy, 49 8 | nabijać, nabijać...~Zdawało mi się, żem nabił, przyłożyłem 50 9 | błękitnej portulaki pokazała mi zwinięty w trąbkę język, 51 9 | umarł w tej chwili - byłby mi upadł do nóg i uwierzył. 52 11| złego nie zrobię, jeżeli mi będziesz posłuszny, albo 53 11| rozetnę na dwoje, gdybyś mi się sprzeciwiać zamierzał.~ 54 11| wolna ku starcowi.~- Grozisz mi klątwą?... Któżeś ty, co 55 11| klątwą?... Któżeś ty, co mi grozisz? - szeptał z cicha.~- 56 12| choć tyle już lat nie dano mi go słyszeć na jawie! Przebiegam 57 12| jestestwie przebywał. Nieraz mi się wydaje, że go wcale 58 12| bożyszcze śmierci.~Przyjacielem mi był za dni młodości tamten 59 13| kontraktów, zapewniających mi nie byle jakie korzyści