| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] pamietal 2 pamietalem 1 pamietam 5 pan 77 pana 23 panami 2 pancerz 1 | Frequency [« »] 86 gdy 86 tak 84 jest 77 pan 74 nad 72 tylko 71 bylo | Stefan Zeromski Opowiadania IntraText - Concordances pan |
Part
1 1 | wyciągniesz. Spracowałem się. Pan Jezus miłosierny pobłogosławił 2 2 | mnie przyszedł... Jakby Pan Bóg na niebie byli, jakby 3 3 | uniwersytetów angielskich. Ten pan, porzuciwszy katedrę, urządził 4 3 | stawu wiatr zaniesie... "~~Pan Dominik odrzuca list ze 5 3 | pracować - odpowiada sobie pan Cedzyna - jeśli ktoś nie 6 3 | wszystko straciłem - szepce pan Dominik ściskając sobie 7 3 | żałosną swoją skargę.~* * *~Pan Teodor Bijakowski ( vel 8 3 | pozytywnego oblubieńca. Pan Teodor zrozumiał jeszcze 9 3 | stronic z dzieła Buckle'a.~Pan Teodor urodził się w mieście 10 3 | południowym wybrzeżu Krymu pan Teodor posiadał wytworną 11 3 | krzewów. Zdawało się, że pan Teodor do końca życia będzie 12 3 | budować drogę żelazną - pan Teodor zjawił się i wziął 13 3 | honoru - myślał. - Ja i tak pan, a tyś i tak cham!...~Miał 14 3 | Dziwna rzecz! - zauważył pan Dominik.~Inżynier zeszedł 15 3 | porze... panie Cedzyna...~Pan Dominik pokiwał melancholijnie 16 3 | tutejszym panem - mówił do niej pan Cedzyna. - Mamy do pana 17 3 | Słyszysz? Jest ten wasz pan? można go widzieć?~- Pana 18 3 | należy... i cóż z tego?~- Pan z niej żadnego zysku nie 19 3 | ciągnąć z takiej góry? Kpisz pan czy co? - Pastwisko pewnie - 20 3 | Pastwisko pewnie - wtrącił pan Cedzyna nieśmiało.~- Jakie 21 3 | dla trznadli... chciałeś pan chyba powiedzieć. Ale co 22 3 | wybierania gliny. Czy zgadza się pan?~- Kamień? A prawda... Owszem, 23 3 | przyjemnością.~- I co by też pan żądał?~Polichnowicz zaczął 24 3 | trznadli... Cha!... cha!... wie pan, co...~- Nie siedmset, lecz 25 3 | lecz ośmset rubli! Mów pan, co dajesz! Nie lubię, gdy 26 3 | spoważniał i nadął się.~- Pan sądzisz, że masz z frajerem 27 3 | bynajmniej nie tłusta... Znajdź pan tu w okolicy taką glinę 28 3 | do wyjścia.~- No... cóż pan dajesz?... niech słyszę.~- 29 3 | nie więcej nad sto rubli. Pan Polichnowicz wpadł w głęboką 30 3 | głęboką zadumę.~- Dawaj pan na rękę dwieście rubli... 31 3 | No, to trudno... Dajesz pan sto pięćdziesiąt?... Inżynier 32 3 | z sąsiedniego pokoju. - Pan będzie częstował, a ja nie 33 3 | dwie ręce... jest świadek, pan Cedzyna...~- Pan Cedzyna! - 34 3 | świadek, pan Cedzyna...~- Pan Cedzyna! - zawołał młody 35 3 | gościa ognistym spojrzeniem - pan Cedzyna z Kozikowa?~- Tak, 36 3 | pogrom na ziemiaństwo! Koleje pan dobrodziej teraz budujesz?...~- 37 3 | odpowiedział skromnie pan Dominik.~- Phy!... a no, 38 3 | Gdzież tu i jakie płody pan zmieniasz? Tu żadnych płodów 39 3 | bobik?~- No i bierzesz się pan do krytykowania! Widzisz 40 3 | do krytykowania! Widzisz pan ten pas zielony?~- Cóż panu 41 3 | żyto po życie... Chłopu pan pozwól tylko, to panu na 42 3 | przechodziły wszelkie granice.~Ten pan inżynier wie dobrze - myślał 43 3 | szlachcic - co wart jest pan Cedzyna. Wie, że to nie 44 3 | nad całą produkcją objął pan Dominik Cedzyna, osadzony 45 3 | polegli w boju z przyrodą.~Pan Dominik zasnął dopiero nad 46 3 | śniegu i rozmów ludzkich. Pan Cedzyna się ocknął i ciężkim 47 3 | naręczem drew palić w piecu. Pan Dominik nie poruszył się. 48 3 | nieznany głos zawołał: - Czy pan Dominik Cedzyna jest w domu?~ 49 3 | przyjść do słowa. Nareszcie pan Dominik oprzytomniał. - 50 3 | sofę z wierzchem ruchomym.~Pan Dominik rozpostarł na niej 51 3 | Panie, nie jestem godzien...~Pan Dominik powrócił na paluszkach, 52 3 | różowe, pełzające iskierki. Pan Dominik przypatrywał się 53 3 | do żadnej Anglii - myślał pan Piotr. -Nie nas brać na 54 3 | godzinie pierwszej z południa pan Dominik powracał z powiatowego 55 3 | wasągiem... W domu czeka pan doktór Piotr Cedzyna! Cha, 56 3 | Ciekawa historia - myśli pan Dominik - czy Piotrek zrobił 57 3 | się przed gankiem dworu. Pan Cedzyna wylazł ze sanek 58 3 | głowa boli! - zakrzyknął pan Dominik.~- Ale gdzież tam! - 59 3 | objęcia tego miejsca w Hull.~Pan Dominik nic nie rzekł. Nie 60 3 | jedną śpiewką: "Produkuj pan taniej... a co na tym osiągniesz, 61 3 | ty naprawdę?... - zapytał pan Dominik. - Tak, ojcze.~- 62 3 | durniu! - krzyknął grubiańsko pan Dominik w przystępie wściekłego 63 3 | roztrącał i przewiercał. Pan Dominik począł iść ku dworcowi 64 3 | niebezpieczeństwie. Gdy pan Cedzyna był na połowie drogi, 65 3 | górze na przełaj przez pole.~Pan Dominik patrzał za nim ciągle, 66 5 | panu Ignacemu i czekałem. Pan Ignacy był jedynym dygnitarzem 67 5 | z łez... Uczuciowcem był pan Ignacy, egzaltował się jak 68 5 | których pióro się wzdryga. Pan Ignacy był ojcem dziewięciorga 69 5 | przepierzeniem żadnego głosu. Pan Ignacy siedział przy stoliku 70 5 | uciekła i basta... Daj mi pan pokój. ~- Z gachem uciekła?~- 71 5 | stole stearyny. - Widzi pan, ja...~I umilkł uśmiechnąwszy 72 5 | i tak... Tu stała, gdzie pan teraz - to, mówię panu, 73 7 | nabożeństwie pasa bydło. Pan Wiewiórski zapewniał mię 74 7 | nachylił mi się do ucha pan Wiewiórski i szeptał:~- 75 7 | dobrodzieja, ten, którego tu pan dobrodziej widzi, nicpoń, 76 11| koniem szedł bosy i bezbronny pan na Műrtschensteinie, zdążając 77 13| sprawę z ich przebiegu. Pan Jusserand troskliwie notował