Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Stefan Zeromski
Opowiadania

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
powin-przyp | przyr-s-kic | saczy-sprze | spusc-tajem | tajne-usych | uszam-wspol | wspom-wznio | wznos-zburz | zbutw-zzul

     Part
5008 13| broni! - gdy pokój stanie, powinien się rozlegać od krańca do 5009 3 | w roli oskarżyciela, to powinieneś znać się trochę na interesach. 5010 13| kwiaty najbardziej urocze. Powinno mu być obojętne, kto go 5011 3 | się choć trochę wywiązać z powinności ojcowskiej.~- To nie ojciec 5012 5 | Nie od razu usłyszał moje powitanie, a gdy podniósł wreszcie 5013 4 | gorączkowym. Szkarłatem powleczona była jej twarz, szyja, ręce - 5014 4 | widnokręgu. Zmrok zapadał, powlekając ten nagi i surowy obraz 5015 13| szczęście ksiądz wikary, powodowany starą zasadą gościnności, 5016 4 | żadnego zresztą wyraźnego powodu, następnie zaś zajął się 5017 1 | promień nie zdołał przebić powodzi chmur, gnanych przez wichry. 5018 13| sezonowa zatamowana jest przez powojenny stan rzeczy, a przemysł 5019 3 | uderza twardym, głośnym, powolnym tętnem. Za pomocą siły ducha, 5020 1 | skórę.~Ujrzawszy wrony, powolnymi kroki, z nogi na nogę postępujące 5021 13| Musimy teraz na krew się powoływać, wzywając naród polski do 5022 3 | dziedzictwo i udał się tam, dokąd powoływały go nieuniknione warunki 5023 3 | niezrozumiałe? Dlaczego nie powraca? Gdyby się tylko zjawił, 5024 4 | chwili, gdy siedział po powrocie z imienin księdza proboszcza, 5025 4 | ośmnastu godzin z rzędu. Powróciwszy, drzwi gabinetu zamknął 5026 11| gdzie spuścił brankę z powroza, i patrzał na dzikie wody 5027 4 | cię idioci, odprowadzą na powrozie do stada, a jeśli się im 5028 3 | domu bogatego warszawskiego powroźnika, urocza córka którego pielęgnowała 5029 6 | bagna, płanie i szyje, powstająca tam właśnie ze źródlisk 5030 1 | jakiś topniejący oddziałek powstańczy, toteż nie miał czasu zawrócić 5031 12| niesceniczne i chybione, z powstańczych legend tego zapadłego kraju, 5032 1 | ostatniej fortecy polskiego powstania.~Nim wszakże skosztowała 5033 12| czterykroć dłuższa niż samo Powstanie. Jakoby gradowa burza przelatywała 5034 1 | naszywką na ramieniu - to powstaniec.~- Głupiś! - rzekł Winrych 5035 12| na szczęście! - przed powstaniem. Jeden z nich, wyryty jakimś 5036 12| chłopie Marku z Krajna, co w powstaniu własną swoją, chłopską partią 5037 3 | strumieniu woda wezbrała, powstawały wiry huczące, odsłaniały 5038 4 | coś powiedzieć, ale się powstrzymał. Utarł nos palcami, bokiem 5039 4 | owego studiować Historię powszechną Cezara Cantu (w przekładzie 5040 13| wyrzeczenia. Trudno by tu było powtarzać te lokucje i dyskusje na 5041 4 | naobawiał, dały się słyszeć powtarzające się głuche odgłosy: - psy 5042 5 | ucz się! Staś, ucz się! - powtarzała machinalnie, zasłyszawszy, 5043 4 | Wprawione wreszcie szyby wybito powtórnie i wybijano je odtąd periodycznie 5044 3 | raz...~Stukanie w szybę powtórzyło się i nieznany głos zawołał: - 5045 13| okien na probostwie były powybijane przez kule. Stojąc przy 5046 2 | równina podlaska, z lekka powyginana w płaskie zagłębienia łąk, 5047 5 | rodzeństwa w swych fantastycznie powykrzywianych butach i kurtce z wystrzępionymi 5048 5 | jednak powrócił do domu i powymijał wszystkie karczmy przydrożne, 5049 8 | niemu śpiących.~Wreszcie powyskakiwali wszyscy.~Odnalazłszy w słomie 5050 3 | ojcu wytłumaczyć, dlaczego powziąłem decyzję wyjazdu.~- Co ty 5051 1 | ostatnie amen, już z błyskiem pożądliwości w oczach, rzucił się przede 5052 2 | cel i wynik wszystkiego: "pożałujtie w żandarmskuju!"...~Był 5053 1 | ściany. Belki ocembrowania pozapadały się wraz z bryłami gliny, 5054 8 | od płonącego, strasznego pożaru.~Stanąłem na środku jak 5055 4 | podeszwach tekturą umiejętnie pozatykane. Paltocik ma ciasny jak 5056 4 | Daleko na miedzach stoją pozbawione liści samotne gruszki polne, 5057 2 | Bose nogi z zakrzywionymi i pozbijanymi palcami, z wypchniętymi 5058 4 | zajechał przed szkołę. Doktór pożegnał chorą oczami rozszerzonymi 5059 4 | Roześmiała się serdecznie i pożegnała go przyjacielskim uściśnieniem 5060 4 | patrzył na ten krajobraz, i pożerała mu spokój nieokreślona obawa...~ 5061 2 | plewek kwiatowych i grube, pozginane sitowia. Cisza, nareszcie 5062 12| oddać zapach swój, tymian pozgonny.~Zdobywanie przestrzeni 5063 13| społecznych, wyjeżdżać z poziomą prośbą o wyżej wzmiankowany 5064 13| na pracy, sami stoją na poziomie wszystkich zwyczajnych władców, 5065 1 | szybkim ruchem nastawiło lance poziomo. Skazany spojrzał na nich, 5066 13| zagadnień tak wysokiego poziomu, jak zmiana rządu, systemu 5067 3 | prowadził do roboty czeladkę, a późna noc przypędzała go dopiero 5068 13| kanonika. Proboszcz wyszkowski poznał był całkowitą ideologię 5069 3 | formować z nich sklepienie, jak poznawać po mocnym świetle wapna, 5070 6 | dowcipne pogwizdywanie kulików, poznikały nawet szklarze i modre świtezianki, 5071 11| szczytach małe łysiny górskie o pożółkłej już trawie, a z nich widać 5072 3 | ani cienia obrazy, ani pozoru zdziwienia. Czasami tylko 5073 13| widowni publicznej, w głębiach pozostało to samo, co było za dni 5074 3 | razem z owocami pracy, pozostawia synowi ojciec owoce swych 5075 5 | nie ma nic. Wszystko panu pozostawiła, jednego gałgana nie wzięła, 5076 4 | artykuły, których dokończyć nie pozwalał mu brak potrzebnych po temu 5077 10| Powietrze dziwnie czyste pozwalało widzieć najdalsze przedmioty 5078 12| wołam z krzykiem: - nie pozwalam! Puszcza królewska, książęca, 5079 3 | żyto po życie... Chłopu pan pozwól tylko, to panu na Placu 5080 1 | dziesięć mil na dobę, byleby im pozwolić dobrze wytchnąć dwa razy 5081 1 | summarum trzy szkapy, jednakże pożyczał ich Winrychowi na każde 5082 4 | książki, co mi ta nauczycielka pożyczyła - mówił wyciągając z zanadrza 5083 4 | wprawdzie, ale nadzwyczajnie pożytecznych myśli, tudzież z kilkoma 5084 4 | działalności" za pół papierosa pożytku.~W okolicznych siedzibach 5085 3 | oczekiwały na kołatanie pozytywnego oblubieńca. Pan Teodor zrozumiał 5086 6 | jak baba, u kumoszki się pożywi, grzybów, malin, poziomek 5087 2 | myślenia, idei, ukochań, prac w pocie czoła, w zaparciu 5088 6 | nasycone tłuszczem stopy i pracowało dwoje ludzi.~Błota należały 5089 2 | siebie i tak był zatopiony w pracowite plecenie łapcia lipowego, 5090 12| kamienną bożnicę, wodą naród pracowity polewają i uczą miękkich 5091 5 | jednej myśli, a jeśli tam pracują jakie, to sprawiając wrażenie 5092 3 | pasja odnajdywania nowych "prądzeń", że gotów i o wełnianych 5093 4 | sami troglodyci "z dziada pradziada", którzy doktorów w ogóle 5094 13| przeszłości, unikatów, pamiątek po pradziadach, ojcach, dzieciach, potłuczenie 5095 13| której rozradują się kości pradziadów, dziadów i ojców, rozraduje 5096 4 | do tramwaju i jechała na Pragę. Nie miała więcej nad siedmnaście 5097 13| kamiennych bulwach przedmieść Pragi, doskonały pojazd wydostał 5098 7 | bólu, zepnie na pazury, pragnąc dosięgnąć okien, a widząc, 5099 4 | nakładał haracz na jednostki pragnące powrócić do zdrowia dzięki 5100 3 | ojca, tak prędko, jak tego pragnę. Tam mam miejsce i płacę 5101 4 | śmiesznie i machać rękami, jakby pragnęła doktora od siebie odegnać. 5102 4 | zachwyty, nie spełnione sny i pragnienia zrywają się nagle i biją 5103 11| Podniecany przez to niezłomne pragnienie, dniem i nocą tułał się 5104 3 | inżynier nasz był człowiekiem praktycznym, aby idealne marzenie o 5105 4 | według wskazówek rutyny, praktykę jaką taką wyrobić sobie 5106 12| biskupi - Lambert, Gedko, Prandota, Bodzanta, Florian Jelitczyk 5107 13| przedpotopowe obyczaje, prapiastowskie zabobony, zniszczone drogi, 5108 11| dokładnie kształt czaszki prapradziada rodu Speerbachów, zwanego 5109 13| izbie na drugim piętrze, o prastarym, niskim sklepieniu, ciasnej 5110 12| błyszcząobraz wieczny jedynego prawdziwego szczęścia, istotnej, niepodzielnej 5111 13| do ust mogłyby stracić na prawdziwości i dokładności. Zresztą tyle 5112 1 | straszliwiej bolesny i już prawic szalony...~Gdy tak zmoknięty, 5113 4 | czuwać nocą z rewolwerem w prawicy. Wprawione wreszcie szyby 5114 3 | cywilizacji, nie rozwijali prawidłowo naszej myśli? Duch czasu 5115 2 | Zapalając się coraz bardziej, prawił:~- Ej - o jednym ja tu kaczym 5116 2 | popy a księdze! Ja się na prawosławnego podpisałem, tam, w tym Niżnim, 5117 2 | ja teraz russki mużyk, prawosławny...~- A cóż, na pastuchy 5118 4 | zachorzała. sparło cosi. Prcyszedł sołtys... jedźcie, pada, 5119 3 | zastanawiała go wszakże szczególna predylekcja dziedzica Zapłocia do ugorów. 5120 6 | wyciskając na koszuli czarną pręgę cuchnącego potu, ręce mdleją 5121 4 | jego prośby, namowy, istne prelekcje z zakresu higieny upadały 5122 4 | proboszcza; przeczuwał, że to preludia do zbliżenia się, zaprzyjaźnienia 5123 1 | się jej towarzyszki. Ta preparowała żebro, inna szczypała nogę, 5124 1 | w tym obdartusie byłego prezesa najweselszej pod księżycem 5125 13| w cichym domu ustronnego probostwa do odegrania wielkiej roli 5126 11| jego kopyto kilkakrotnie próbowało stąpać po miękkiej murawie, 5127 7 | filarów, cicho mrucząc, próbuje obrywać chorągwie i zrzucać 5128 3 | pożycżyć trzysta franków bez procentu na trzy miesiące. Tak... 5129 13| Feliksa Kohna. Widywałem go na procesie Stanisława Brzozowskiego 5130 4 | prowadzili księdza plebana na procesji Bożego Ciała.~Gdy delikatne 5131 6 | widoczne zdają się rozsypywać w proch i nicość, kiedy rozlewa 5132 4 | nad wyraz, niby ranka nad próchniejącą kością.~Doktór Obarecki 5133 3 | dzioby kuły niecierpliwie w próchno obwieszone soplami. Zdawało 5134 3 | pięknego poranku celny strzał z procy naciągniętej ręką małego 5135 3 | Zwierzchnictwo nad całą produkcją objął pan Dominik Cedzyna, 5136 3 | każdego towaru po ukończeniu produkcji składa się z kapitału stałego ( 5137 3 | zbywał zawsze jedną śpiewką: "Produkuj pan taniej... a co na tym 5138 13| schronienie przed ulewą prof. Ferdynandowi Ruszczycowi, 5139 11| dolinę Gaster. Jej rzymski profil, wspaniałe oczy i krew kipiąca 5140 9 | jasny blondyn o przecudownym profilu, był dziwnie rozmarzony 5141 13| na zbiorowej fotografii "proletariatczyków" w izbach socjalistów. Trzeciego - 5142 4 | szukanie "prawdy jasnego promienia i nowych, nie odkrytych 5143 3 | połykał wszystkimi porami promienie słońca i stawał się w mgnieniu 5144 3 | opiewał wszystkich jego promocji, przygód, zachodów, zmian 5145 3 | Wtedy uśmiech łagodny jak promyk słońca wypogadzał jego twarz 5146 6 | odbijają się małe i nikłe promyki, wpadając w głębokie pustki, 5147 4 | miał siły do zakończenia propozycji aptekarzowych nakręcaniem 5148 1 | wszystkich metafizyków reakcji i proroków ciemnoty. Czego dawniej 5149 3 | jedyny syn nie słucha ani próśb, ani. zaklęć, ani przedstawień, 5150 2 | jak... A żonka w stepie po prośbie chodzi, a na synki moje 5151 4 | rozczarowało go nad wyraz: jego prośby, namowy, istne prelekcje 5152 4 | samotności, do nudy nawet, do prosiąt pieczonych, i nie kwapił 5153 4 | przykład wyższości pieczonego prosięcia nadzianego kaszą tatarczaną, 5154 4 | bez majeranku, nad takimże prosięciem nadzianym innymi substancjami), 5155 4 | po tamtejszego lekarza, prosił o wysłanie mu chininy; nachylał 5156 12| kościół Świętej Katarzyny! Prosili się po chłopsku, nisko, 5157 12| My grzeszni Ciebie Boga prosimy..."~Nie wyprosili się od 5158 13| nietykalności pałacu, szczęśliwego prosperowania dworu, praw do komornego 5159 3 | Braki narzędzia zastąpił prostacki "sposób" na przyrodę, wymysł 5160 11| rodzie hełm stary, roboty prostackiej, pokazujący dokładnie kształt 5161 4 | sam się pokonał. Zadusił proste i wysokie myśli i uczynki 5162 11| od szczytu w linii niemal prostej spadając, miała ta gruba 5163 1 | rąbania, nakierowała dziób prostopadle i jak żelaznym kilofem palnęła 5164 11| wisiał przymocowany łuk prosty w postaci krzyża, sajdak 5165 4 | Wystosował list do aptekarza, prosząc, aby natychmiast wysłać 5166 5 | winka, emetyki, oleje, proszki, kataplazmy, bańki... - 5167 5 | pięty i o kolorze rędziny proszowskiej poczerwieniał odrobinkę 5168 3 | parweniusza, który rozmaitymi protekcjami, stypendiami z lewej ręki, 5169 3 | Gdyby się tylko zjawił, przy protekcji, podeptawszy nieco, znalazłoby 5170 11| poszła. Zsiadł z konia i prowadząc go za uzdę szukał ze śmiechem 5171 3 | znalazłem się na drodze prowadzącej do Westmünster. Ciemna mgła 5172 3 | familii z Krochmalnej ulicy. Prowadzał za sobą kohortę nie tylko 5173 13| Ponieważ miał możność prowadzenia z trzema dyktatorami in 5174 4 | Wszystko to, rozumie się, nie prowadziło do żadnej zmiany na lepsze 5175 3 | należy góra, w pobliżu której prowadzimy plant kolejowy?~- Góra? " 5176 3 | Wziąłem po ojcu folwark źle prowadzony, musiałem zaprowadzić płodozmian 5177 13| oraz wspomnienie dyskursów, prowadzonych przy stole i pod jabłoniami 5178 3 | waćpan, mości chemiku, nad prowentowym kałkułem, pododawaj cyferki, 5179 6 | powierzchnią gruntu szara próżnia, zagląda w oczy i uciska 5180 6 | odchodnym:~- Pchaj i ty swoje, próżniaku...~Pojęła to łaskawe ustępstwo 5181 7 | patrzące zawsze obojętnie, w próżnię, po chłopsku. Wiosenną porą 5182 8 | Nareszcie wymknęliśmy się Prusakom na daleką odległość, dopadliśmy 5183 8 | dni cały szwadron dragonów pruskich ścigał szczątek naszego 5184 7 | Zaledwie rozpocznie się "prymaria", wstępuję na kręte schody 5185 13| dogmatyczno-ideowej, jakby teologicznej, "pryncypialnej". Ponieważ miał możność 5186 8 | bystrym kłusem, coś we mnie prysnęło. Na twarze wrogów, na ich 5187 10| głosem czytał Wicek:~- "...Tu prze-rwał, lecz róg trzy-mał - wszystkim 5188 6 | baby, płótna na koszulę, że przebiedują do wiosny, to młocką, to 5189 3 | tu zimą i łypać oczami na przebiegające pociągi - to co najmniej 5190 3 | w sposób dziwaczny: nie przebiegał oczyma od razu całego listu, 5191 12| dolinach echa wrzaskliwe - przebiegali puszczę odziani w pancerz, 5192 12| mi go słyszeć na jawie! Przebiegam w marzeniu wyniosłe góry - 5193 12| goście r obcej strony, kupcy przebiegli, mieli na sprzedaż za skóry 5194 12| cnotom, wiedzy, ogładzie, przebiegłości i znawstwu rzeczy ziemskich, 5195 12| górskim, gminem szczwaczów, przebiegłych i czujnych ślakowników zwierza, 5196 13| zdawał tedy sprawę z ich przebiegu. Pan Jusserand troskliwie 5197 6 | młockarniach i maszynach obywa - przebierać nie ma w czym. Walek po 5198 3 | boleści. Jak kolka tarniny przebija je dziecięcy żal czy wielka 5199 11| Spojrzenie to zdawało się przebijać go na wskroś jak cios sztyletu. 5200 6 | nie tylko jej nogi, ale przebijają serce. Dopada chaty, odmyka 5201 1 | nóż śpiczasty jej kawałek przebił skórę i coraz bardziej, 5202 1 | zgodnym susem i wraz go przebili. Jeden ohydnie rozpłatał 5203 3 | męskie serce, co już złudzeń przebolało tyle, ale serce dziecka, 5204 3 | sen... Kiedy się na pół przebudził, przed piecem siedział, 5205 5 | progu stacji pocztowej, po przebyciu trzęsawisk czteromilowych, 5206 12| niegdyś w mym jestestwie przebywał. Nieraz mi się wydaje, że 5207 4 | złych następstw absolutnego przebywania z samym sobą, usiłował zbliżyć 5208 4 | dał jednostajnie, z hukiem przechodzącym od czasu do czasu w głuche 5209 5 | miał ospę tej zimy, 3ózia przechodziła tyfus, Wacio szkarlatynę, 5210 3 | i niemiłosierna pilność przechodziły wszelkie granice.~Ten pan 5211 12| ku drzwiom roztworzonym, przechylać owoc rubinowy i kwiaty białe 5212 4 | wściekłą czapę" na bok przechylił i zaciął konie. Doktór czuł 5213 10| wydawało się, że ziemia przeciąga się strudzona, że uśmiecha 5214 5 | dźwigały się do góry, jakby się przeciągał. Potem odwrócił się do mnie, 5215 4 | zamknęła je natychmiast. Przeciągała się, przesuwała głowę od 5216 13| przychodzili i odchodzili, przeciągali przez to mieszkanie, przynosząc 5217 4 | wielki, rozkołysany dzwon przeciągle, głucho, jednostajnie.~Doktór 5218 13| znaczną ilość bezrolnych. W przeciągu dziewiętnastu lat dorosło 5219 4 | nagle mówić głosem, który przecinało i dusiło przerażenie:~- 5220 4 | leśna, zawalona zaspami, przeciskała się śród pniaków i gałęzi. 5221 1 | się oddalają w kierunku przeciwległym. Dopiero zobaczywszy chorągiewki 5222 3 | zobaczył idącą ku niemu z przeciwnego końca stawu postać omgloną. 5223 9 | szczególnie, jasny blondyn o przecudownym profilu, był dziwnie rozmarzony 5224 3 | kiedym go odprowadzał nie przeczuwając, że na zawsze. Do końca 5225 12| niezmierzone, nieskazitelne, przeczyste dobro - zimne, nie skalane 5226 3 | oddalonego lasu i kawałek przeczystego, bladego nieba. Ogarnęła 5227 4 | parobczaka w kożuszynie przedartej, nie dosięgającej mu do 5228 12| ptaki po lądach i morzach przeddziejów, a skaczą po tysiącleciach 5229 13| piłka, po kamiennych bulwach przedmieść Pragi, doskonały pojazd 5230 4 | Szła szybko na Krakowskie Przedmieście, wsiadała do tramwaju i 5231 13| znieważonych przez cudzoziemca byli przedmiotem ożywionej rozmowy. Generał 5232 1 | było konia, wspartego na przednich nogach. Miotał łbem, wykręcał 5233 1 | noga wpadła między sprychy przedniego koła wozu. Szarpnął z 5234 4 | chłop przysiadł bokiem na przednim siedzeniu, odmotał parciane 5235 13| niechlujstwo, brutalstwo, kradzież, przedpotopowe obyczaje, prapiastowskie 5236 3 | chwilą, ciągle trwało... Przedsenne zgryzoty rzuciły się nań 5237 3 | ziemi.~Kiedy wasąg naszych przedsiębiorców zatrzymał się przed gankiem, 5238 3 | próśb, ani. zaklęć, ani przedstawień, ani rozkazów i zamiast 5239 3 | ojcowską, lecz w wąskim przedziale, z głową opartą o drżącą 5240 4 | samego, dziesięciogroszowego przedziału, lecz zaraz po zajęciu miejsca 5241 4 | opleciony niby miękkim przędziwem pajęczyny, wypracowywał 5242 13| popłochu ucieczki...~O, dziwna, przedziwna niekonsekwencjo wszystkiego 5243 4 | serca. Pamiętał jej octy przedziwne, posępne a miłosierne, łagodne 5244 3 | draśnięta zębem czasu i przedziwnie uczuciowa, dostała pewnego 5245 6 | Matka słyszy ten płacz przedziwny, żałosny jak pisk kani na 5246 4 | niebezpieczną, i opowiadającej z przedziwnym zapałem, a bez przerwy, 5247 12| źródła świętego Franciszka i przegląda się w jego czystej powierzchni, 5248 1 | postęp wyobrażeń, ponieważ przegraliśmy...~Mocniej zacisnął pas 5249 1 | szepce Winrych pogwizdując - przegrane nie tylko do ostatniej nitki, 5250 12| A gdy po jego błękitnych przegubach we wnętrzu ciemnym, dla 5251 4 | sezonów całych - stopniowemu przeistaczaniu się w twór mięsożerno-roślinożerny, 5252 3 | strumieniu - słodkie to przejemności, ani słowa; ale siedzieć 5253 12| hukanie pochutliwe puchacza i przejmowało serce człowieka straszną 5254 3 | dziwną i nigdy nie słyszaną, przejmującą do szpiku kości. I popłynęły 5255 7 | spazmach, łkając dzikim, przejmującym płaczem...~Zagłusza go dopiero 5256 13| przemoczonymi i z bielizną, która przejmuje dreszczem za każdym poruszeniem 5257 11| ciszę górską, jak najpilniej przejrzał raz jeszcze całą okolicę, 5258 3 | złodziejem. Jeżeli uważnie przejrzałeś rachunki, to musiałeś dostrzec, 5259 6 | z bagien inne, białawe, przejrzyste, ledwo-ledwo widzialne, 5260 6 | miedzianym blasku, podobnym do przejrzystego kurzu, nieruchomą warstwą 5261 3 | nastała odwilż. Znikła cudna przejrzystość przestrzeni; opadły delikatne 5262 10| miłość.~Daleko, daleko w przejrzystych mgłach, niby w ślubnych 5263 3 | nieszczęście z krwią się przekazuje. Dziedzictwo trzyma dzieci 5264 13| korzyści materialne, -mimo przekład niektórych utworów został 5265 13| wydania nowej edycji tegoż przekładu - z owych szeroko opisanych 5266 4 | powszechną Cezara Cantu (w przekładzie Leona Rogalskiego) i wyrobiwszy 5267 13| morderstwach, torturach, przekleństwach i śmierci w rozpaczy, nie 5268 12| dowodził, i wyciągałem epos o przeklętym i wyklętym zdrajcy z tejże 5269 3 | zadanie o gońcach. Teraz przeklinam i te niby zdolności, i te 5270 11| Przez niewinną jego mękę przeklnę cię, rozwiążę sługi twe, 5271 11| jako niewierny!~- Ty mnie przeklniesz? Ty mnie? - wołał Rudolf 5272 3 | ja ci wytłumaczę, ja cię przekonam, że łżesz - mówi głuchym 5273 4 | gotowej dać się ukrzyżować za przekonanie, zupełnie nawet bezzasadne, 5274 13| dosyć zgodnym chórem, mimo przekonaniowych różnic, szczękaliśmy zębami. 5275 9 | zobaczysz no... jak Boga kocham! przekonasz się, do wszystkich diabłów!... 5276 5 | Myślenie pani Ignacowej nie przekraczało progu jej mieszkania: - 5277 12| naszych pól.~Widzę drzwi, przekraczam próg... Upadam po trudzie 5278 11| zapominał, że jakiś wóz kupiecki przekradać się może w ustronnej dolinie 5279 4 | skroni. Kombinował, pisał, przekreślał, darł papier. Wystosował 5280 1 | dyplomacją zbliżały się, przekrzywiając głowy i uważnie badając 5281 3 | bękarta losu, do syna jakiegoś przekupnia, do parweniusza, który rozmaitymi 5282 3 | pokarmowym wskutek bezwstydnego przeładowywania go samymi kartoflami. Przyszli 5283 1 | najlogiczniejsze sylogizmy.~- Wszystko przełajdaczone - szepce Winrych pogwizdując - 5284 3 | po sobie tylko duży cień przełamany na ścianie i suficie. Morzył 5285 13| ochłap łaski, nie nagroda za przelaną krew mu się należy, lecz 5286 3 | śniegu rozlega się świst przelatującego pociągu, nagły, przeszywający 5287 12| Powstanie. Jakoby gradowa burza przelatywała z kołatem i łoskotem ponad 5288 4 | wyrzucane kopytami koni przelatywały koło uszu doktora. Nie wiedzieć 5289 1 | ciszy jesiennego zmroku przeleciało nad ziemią rozpaczliwe końskie 5290 12| łożysko ujęty ze szmerem przelewał swe wody wskroś ogrodu, 5291 11| wjechał w uliczkę. Słońce przelewało się tam przez gaj liści 5292 5 | jakiś człowiek wrzeszczał. Przeleżałem tam ze cztery, z pięć godzin; 5293 12| Jelitczyk z Mokrzka, Paweł z Przemankowa, Zbigniew z Oleśnicy, Gamrat, 5294 13| gorsza, w każdym z takich przemarzlaków budzą się niezdrowe i surowo 5295 1 | majestatycznie na nogę Winrycha, przemaszerowała po nim, dotarła szczęśliwie 5296 13| krótkiego czasu dokonało się przemian. Ludzie, o których była 5297 12| wdzierali się na te góry i przemierzali wielkie lasy, poili się 5298 4 | okolicznych siedzibach pańskich przemieszkiwali dziwnym zbiegiem okoliczności 5299 3 | wyraźnie, że ta chwila, co przemija, ten ułamek czasu, co trwa 5300 4 | żadnej zmiany na lepsze i przemijało, jako pewna miara czasu 5301 12| ogrodzie lilii, serce lasów! Przeminęły nad tobą czasy złe, zlane 5302 13| Indywidua z nogami gruntownie przemoczonymi i z bielizną, która przejmuje 5303 13| jednak o nastąpiło, ulewa przemoczyła nas wszystkich do szpiku 5304 1 | zupełnym odosobnieniu. Bardzo przemókł i przeziąbł do szpiku kości. 5305 4 | dostrzegł okno źle opatrzone, przemokłe i zeschnięte trzewiki chorej - 5306 8 | poście, nie rozbierając się z przemokłych i gnijących łachmanów.~Ja, 5307 13| zameldowano gospodarzowi ludzi przemokniętych. Zastaliśmy w dużym pokoju, 5308 12| skór kunich na ramieniu przemyka się leśnymi ścieżkami, które 5309 5 | często oczy jej musiały przemywać łzy gorzkie! W oczach tych 5310 12| stary brat Kazimierz przez Przenajświętszy Sakrament widzi każdą zbrodnię 5311 1 | dworskich piwnic zimowych, więc przeniesiono je w inne miejsce, a jamy 5312 4 | tak źle, że prawdopodobnie przeniosę się przed oblicze Minosa 5313 8 | Podeszwy kamaszów naszych przeniosły się do dziedziny wspomnień, 5314 4 | się wieści o apteczkach przenośnych, udzielaniu pomocy za darmo 5315 11| gałęzie krzewin, w których przepadła. Zdjęła go wtedy zabawna 5316 6 | rude plamy jak kawałki szyb przepalonych. Na szare, przyklepane skiby 5317 7 | czerwoną wstążeczkę związanej i przepasanej paskiem. Spod koszuli wymykają 5318 4 | urzekający ogromem jak przepaść. Nachylała się szybko noc 5319 3 | snopy iskier. Długa, nad przepaścią zawieszona ława łączyła 5320 11| nienawiść i męstwo wychowane nad przepaściami. Podniecany przez to niezłomne 5321 1 | i zasiane, rozmiękły na przepaściste bagna. Bure obłoki, podarte 5322 13| samochód po głębokim piasku i przepaścistych wybojach. Gdy wreszcie dotarliśmy 5323 7 | przykład namiętnie lubię przepędzać poranki na chórze naszego 5324 4 | choćby w imię znośniejszego przepędzania czasu, nie był już zdolnym. 5325 12| potężne pnie, podarte od przepęknięć i okapane obarami żywicy, 5326 5 | połowy nie dosięgające sufitu przepierzenie, poza którym mieściło się 5327 5 | biura nie usłyszałem za przepierzeniem żadnego głosu. Pan Ignacy 5328 2 | Do Pana Jezusa ja ich przepił; wziął unie oddaje - he - 5329 2 | uderzając w ziemię. - Ja i żonkę przepiłem, i dwoje dzieci. Chłopiec 5330 2 | zeszedłeś? Gdzież grunt? Przepiłeś czy jak?~- Grunt? - mówił 5331 3 | Dominik - czy Piotrek zrobił i przepisał rachunki? Myślał, huncwot, 5332 4 | druku i zmuś Antosia, niech przepisze; on to dla mnie zrobi. Ach, 5333 4 | się na podłogę, poduszka przepocona leżała na środku łóżka. 5334 1 | szpony", chodził teraz w przepoconej sukmanie, żarł chciwie razowiec 5335 12| sile nie traci - pieśń o przepotędze i zuchwałych żądzach młodości, 5336 13| róg Polski trzyma w ręku z przepotężnej swej siły młode narodu pokolenie. 5337 13| zniszczenia. Trzeba było przeprawić się za rzekę przez most 5338 1 | Ponieważ okazało się, że grunt przepuszczał wodę do wnętrza tych dworskich 5339 4 | wynagrodzę.~- Nie wiem ja... przepytam się.~Wyszedł. Doktór Paweł 5340 4 | tajemniczo myślące, w których przerażała jakaś głębina. Doznawał 5341 10| pełzła na jego dnie, blada z przerażenia wobec wielkich brył gliny, 5342 4 | który przecinało i dusiło przerażenie:~- Panno Stanisławo, panno 5343 4 | jego żonę. Pewnego razu przeraził się nawet wynikiem analizy 5344 6 | górę. Żelazne kółko skrzypi przeraźliwie; rzadkie, czarne, cieknące, 5345 4 | niby koła nie nasmarowane z przeraźliwym skrzypieniem.~Łóżko Stasi 5346 5 | się po wielkich targach przerobić ufarbowany już na granatowo. 5347 2 | traweczki hoduje, zioła przeróżne, a nie ukrzywdzi nikogo, 5348 5 | odległej przeszłości płynów o przeróżnym składzie chemicznym, albo 5349 3 | zimnej izby, zawalonej przeróżnymi stątkami i rupieciami, i 5350 4 | bezpłodną gonitwę myśli przerwały nagle wykrzykniki gospodyni, 5351 4 | szmery i szelesty zwiastujące przerwanie ciszy, która dławi i przygniata 5352 3 | ścianie i suficie. Morzył go przerywający się, płochliwy sen... Kiedy 5353 3 | jednostajną barwę odłogu przerywało pólko ścierniska albo kartofli - 5354 13| bolszewickich. Raz wraz przerywały jazdę popsute mosty. Gdy 5355 5 | bladopłowe włoski nad jego czołem przerzedziły się już znacznie - nie od 5356 12| Zarośla z brzegu na brzeg przerzucone splatają się między sobą. 5357 4 | kołdra leżała na ziemi, prześcieradło zwieszało się na podłogę, 5358 6 | taczki z deski na deskę przeskakują, szla wrzyna mu się w kark 5359 3 | szybko brzegiem drogi. Potem przeskoczył przez rów i poszedł ku górze 5360 4 | padał wielkimi płatkami, przesłaniając smutny krajobraz zimową 5361 10| cieniutkimi źdźbłami, co jak mgła przesłaniały zagony z lekka wygięte, 5362 12| modlitwie lecącej w niebo, gdyż przesmutnym wzdychaniem swoim trwogę 5363 3 | bym się, szczerze mówiąc, przespał trochę.~- Święta prawda! 5364 11| Starzec wstał z klęczek i nie przestając śpiewać zbliżył się do drzwi. 5365 1 | nazajutrz rano pluchota bić przestała, choć wiatr wcale nie ucichł. 5366 3 | pojęć nowoczesnych? Nie przestałem być sobą i nie zostałem 5367 3 | dobrowolnie, umyślnie zerwie, przestanie pisywać, zaprze się. Ogarną 5368 4 | przytulony w kącie do pieca, przestępując z nogi na nogę. Zwierzęca 5369 3 | śmiertelnie. Światło księżycowe, przestrzeliwszy grubą warstwę szronu, co 5370 12| władzy nowych panów tego przestworu. Powstał w Tarżku - z czasem 5371 3 | Smugi dymu, płynące po przestworzu niebieskim, wywabiły z dalekich 5372 4 | natychmiast. Przeciągała się, przesuwała głowę od jednego końca poduszki 5373 9 | patrzał...~Za spotniałą szybą przesuwały się pasy iskier jak rozpalone 5374 3 | swobodę w pracy. Gdym list przesylabizował, profesor odebrał go z rąk 5375 9 | wagonu i, gdy pociąg ruszył, przesyłał towarzyszowi dziwne ukłony, 5376 10| stodołą usłyszałem głosy. Przeszedłem przez płot i wyjrzałem spoza 5377 1 | najuciążliwsze posterunki i przeszkody szczęśliwie wyminął. Ale 5378 12| grzywaczy i jastrzębi. Przeszpiegami i chytrością ludzką odpowiadałem 5379 12| chytrością ludzką odpowiadałem na przeszpiegi i obronne sposoby rogaczy, 5380 9 | nie wierzył do tej chwili, przeszyła mu serce jak miecz nagi.~ 5381 3 | szybami wagonu głosem cichym, przeszywającym, natarczywym i okrutnym, 5382 1 | zsunął się w bruzdę. Kula, przeszywszy czaszkę naręcznego konia, 5383 11| prędko, usiadł na posłaniu i przetarłszy oczy zobaczył w kącie izby, 5384 1 | Obejrzawszy jak najstaranniej jego przetrąconą nogę, przyszedł do wniosku, 5385 12| zakonowi sióstr bernardynek - przetrwał stulecia. Siostry zakonne 5386 12| ich do dnia dzisiejszego przetrwały, zamienione na przydrożne 5387 12| sobą. Chmiel je obwija, a przetykają leśne maliny. Srokosze w 5388 3 | dym ciepły, migał się i przewalał nad równinami, a trząsł 5389 3 | żelaznym kadłubem roztrącał i przewiercał. Pan Dominik począł iść 5390 6 | omotać sobie pięść włosami i przewlec struchlałą kobietę kawał 5391 2 | Z Pratulina? - zapytał przewlekle: - A tobie na co, skąd ja?~- 5392 3 | zapadniętymi brzuchami i wydłużonym przewodem pokarmowym wskutek bezwstydnego 5393 12| czy brzegiem rzeki - za przewodników i udzielali noclegu zbłąkanym 5394 4 | cokolwiek, choćby kozły przewracać, w natężonym wsłuchiwaniu 5395 3 | obwiązany brudną tasiemką, i przewracał w ńim kartkę za kartką.~- 5396 4 | drzwiami, wskoczył na sanie, przewrócił się na twarz i poniosły 5397 10| co siedział pośrodku na przewróconym wiaderku i... czytał.~- 5398 1 | na ziemi, zdjął kaszkiet, przeżegnał się i zmówił głośno pacierz.~ 5399 1 | odosobnieniu. Bardzo przemókł i przeziąbł do szpiku kości. Któż by 5400 1 | ludzi ściganych, głodnych, przeziębłych i wylęknionych wspierał 5401 4 | posiadaniu kilku dziesiątek przeznaczonych na obiad, postanowił zbadać, 5402 3 | Stare domostwo - marzył - przeznaczy się dla rządcy; na wzgórzu, 5403 3 | strasznie podle. Wielkie, przezroczyste, jasnozielone fale biegły 5404 12| Tarżku - z czasem Tarczkiem przezwanym - dworzec myśliwski biskupi. 5405 12| Mieczysław a może Bolesław, przezwiskiem Chrobry a może Krzywousty - 5406 12| dojrzały, co krwawe czasy przeżył, tylko o nich mówił, kładł 5407 4 | drewno, obejmowało go dawne, przeżyte, zapomniane uczucie; zjawiało 5408 4 | doganiają z tyłu, zabiegają z przodu, z boku i sypią po szczypcie 5409 11| miała ta gruba przyłbica na przodzie wycięcie szerokie i zupełne 5410 12| wielorakie pustkowie. Oko przybiega z obszarów i spoczywa na 5411 5 | wysychanie z tęsknoty... "Bieda" przybija do progu stacji pocztowej, 5412 3 | popręgów, torb myśliwskich z przyborami do polowania; roztwarty 5413 13| obozów i stronnictw, w Polsce przybrała kształty monstrualne. Nie 5414 1 | Borycki (bardziej znany pod przybranym nazwiskiem Szymona Winrycha) 5415 5 | jednego z takich wyczekiwań na przybycie szybkonogiego wpadłem na 5416 12| podgrodziu Bodzentyna - przybyli jednak nieustraszeni ludzie 5417 3 | wskazanych i poumieszczano tam przybyłych. Zwierzchnictwo nad całą 5418 1 | sławy, spłoszył nowy przybysz, co zbliżał się niepostrzeżenie, 5419 13| Mieczkowskim, zdołał szepnąć nam, przybyszom, do ucha:~- Proszę brać, 5420 3 | proszę ojca, skrupulatnie przychód i rozchód...~Nad wieczorem 5421 3 | wyciągnął ramiona i ogarnął przychodnia długą, czułą i nienasyconą 5422 13| i miał między ojczyzną i przychodniami wybierać.~O, Polacy! Niech 5423 11| łupieżcą i cudzołożnikiem. Przychodzą tu do mnie od dawna ludzie 5424 13| tym wojskiem z zewnątrz przychodzącym wielomilionowy bezrolny 5425 13| kształty abstrakcyjnych idei, przychodzili i odchodzili, przeciągali 5426 12| i nad niskością chałup.~Przychodziły z siekierami podłe Austriaki, 5427 12| Obejmowała mię niegdyś przychylnym, lodowatym ogarnięciem, 5428 6 | trwożliwie, gdy chłop taczki przyciągnął -polecę do chałupy, naskrobię 5429 11| radośnie na całe gardło, przyciągnąwszy siłą do światła i widząc 5430 3 | człowieka. Czymże ja go przyciągnę? Miłością, śmiertelną tęsknotą?... 5431 6 | taczek, nim Walek puste przyciągnie, już drugie naładowane; - 5432 3 | kataklizm, jakby stary zegar przyciął sobie język własnymi zębami. 5433 12| czemuści inszemu, nieznanemu. Przyciskał do serca swego pienie ich 5434 5 | cwałem, ani list, który przyciskałem do serca, nie mogły mi wygnać 5435 3 | jak go zobaczył wtedy, przycisnąwszy twarz do szyby - pustynię 5436 3 | jego dziwnie wyziębło i przyćmiło się smutkiem. Chodził z 5437 4 | izdebkę oświetlała lampa przyćmiona, stojąca na stole obok wezgłowia 5438 3 | który dla takich a takich przyczyn wytrzebić by z dusz warto 5439 5 | w niezwykle szerokiej, przydeptanej a oblepionej od dołu warstwą 5440 12| bojowników - gdzie jeszcze ściany przydrożnej austerii czarne były od 5441 13| i pręty, lecz sam krzak przydrożny wnet puści nowe pławmy, 5442 4 | nagich gałęziach topoli przydrożnych głucho huczał wiatr, choć 5443 12| się, na dziada zeszedł i w przydrożnym sypiał rowie.~Widzę cię 5444 3 | Zobaczę we mgłach przydymionych sadzą fabryczną - a zarówno 5445 3 | stątkami i rupieciami, i przydźwigali do pierwszej starożytną, 5446 3 | około trzydziestu, ,nieco przygarbiony, o twarzy wywiędłej i zużytej.~- 5447 4 | któż ta miał... ja jeno. Przygarnęło mię chudziątko... służby, 5448 6 | szarej, na wodach blask przygasa, od stojących przed zorzą 5449 13| moskiewskich rozłogów tutaj przygnana zdruzgotała, rozkradła, 5450 4 | przerwanie ciszy, która dławi i przygniata niejako do ziemi. Szczególniej 5451 3 | wszystkich jego promocji, przygód, zachodów, zmian sposobu 5452 5 | przez miejscowego profesora przygotowany do egzaminu, że zda na pewno 5453 4 | do chorych na wieś. Sam przygotowywał na miejscu lekarstwa, udzielał 5454 4 | serdecznie i pożegnała go przyjacielskim uściśnieniem ręki. Wkrótce 5455 7 | ciotki i kumoszki, naszeptały przyjaciółki. Pierwsze i drugie siedziały 5456 4 | chybionym, ponieważ troglodyta przyjął go u siebie w gabinecie, 5457 2 | bo mię tu znowu targać przyjdą...~Poszedłem... Mroki wieczorne 5458 13| co chcemy? Oto do nich przyjechali w goście trzej komisarze 5459 5 | Bałtyckiego. Trzy razu na tydzień przyjeżdżała do stołecznego miasteczka 5460 3 | gliny - toteż w kilka dni po przyjeździe zabrał ze sobą pana Cedzynę 5461 13| rękopisów. Pewnego zimowego dnia przyjmowałem i obsługiwałem, jako bibliotekarz, 5462 12| pokarmów mięsnych, niełatwo przyjmując, i to czasem tylko -jałmużnę. 5463 4 | panienkę, przejdzie obok niej, przyjrzy się ciężkiemu, długiemu, 5464 13| poruszeniem ciała, nie w stanie przykładać należytej wagi do czci najwyższych 5465 6 | przepalonych. Na szare, przyklepane skiby padał uciążliwy dla 5466 6 | wydmy żółkły zielska na przykopach, krzaki na miedzach miały 5467 3 | chlustały nań ciepłymi kroplami; przykopy i zagony zdawały się dźwigać 5468 4 | nieskończenie większym niż nuda przykra, lecz daleko mniejszym niż 5469 2 | nieufność i szydercze wejrzenie przykrość i ból mi sprawiały.~- Gdzieś 5470 13| Królestwie, które do ziemi przykute, gdyż odejść od niej nie 5471 13| narodu bez roli i dachu, przykutego do roli, dla tych komorników, 5472 12| łożyska, chcąc się do zabawy przyłączyć, lecz żywe jego wody, porozdzierane 5473 12| żelaznej pięści podparty, a przyłbicę zamczystą mając u wezgłowia, 5474 8 | Zdawało mi się, żem nabił, przyłożyłem kolbę do szczęki i mierzyłem 5475 1 | okazało się pewnikiem..."). Przymaszerowała do nozdrzy zabitego konia, 5476 4 | zaczęli zaraz po ślubie głodem przymierać. Udzielali oboje korepetycji 5477 3 | i niewielką ilość obcych przymieszek, dostrzegł, że zbocza i 5478 5 | bawić mię rozmową.~Dość przymknąć oczy, aby z dziwną wyrazistością 5479 11| kolcami. U siodła jego wisiał przymocowany łuk prosty w postaci krzyża, 5480 3 | i patrzy na gałązeczki przymrozka... Nudzi mu się, płakałby 5481 3 | czynienia - mówił młody obywatel przymrużając lewe oko. - Ja, panie, jestem 5482 1 | Winrych patrzał przez chwilę, przymrużywszy powieki. Doznawał takiego 5483 3 | tam! - odpowiedział syn z przymusem. - A cóżeś taki blady i 5484 4 | jako dalszy ciąg udręczeń przymusowo-borsuczego istnienia. Jednocześnie 5485 3 | jechał tyli świat. Chodź, przyniesiemy sofę... mam jeszcze naszą 5486 4 | korzyści społeczeństwu przynieśli: jeden pisaniem recept na 5487 4 | bułek; Obarecki nic nie przynosił, ponieważ nic nie miał, 5488 4 | często. Panna Stanisława przynosiła pod salopką funt cukru, 5489 13| przeciągali przez to mieszkanie, przynosząc ze sobą istne kłęby inwektyw, 5490 2 | Zasług?... - zaśmiał się. - Przyodziewek mi dają. - I strawę?~- Gdzie 5491 3 | że posprawiamy sobie nowe przyodziewki (samych butów kozłowych 5492 12| szeroka wydaje głos za wiatrem przypadającym i odchodzącym, a mnie o 5493 12| rozwalił je we dwie strony, przyparł do ścian i raz na zawsze 5494 11| przed drzwiami zagrody, przypartej tylną ścianą do wysmukłej, 5495 3 | buchały wielkie kłęby dymu. Przyparty do zbocza góry olbrzymi 5496 8 | słomie mój sztucer belgijski, przypasałem bagnet i zaczaiłem się przy 5497 3 | roboty czeladkę, a późna noc przypędzała go dopiero do starej rudery.~ 5498 12| białe chmurki sunęły ponad przypłaszczonymi głowicami, leżał na wznak. 5499 3 | Zaraz po objęciu robót przyplątał się do niego zrujnowany 5500 6 | łechcą w piersiach. Wtedy przypomina jej się jej dziecko. Od 5501 4 | potrzeby zauważył chłop, przypominając doktorowi czas "wieczerzy", 5502 5 | przy biurku w surduciku przypominającym tużurki czasów kampanii 5503 3 | mu się w oczy list syna i przypominał, jakie i gdzie ta męka ma 5504 5 | zagiętymi ku dołowi kątami ust - przypominały, nie wiedzieć czemu, źrebię 5505 2 | pamiętam...~- Coś ja nie przypomnę... dawny to czas - szeptał 5506 5 | aorysty", których nieznajomość przyprawiała mię swego czasu o .,lufy", 5507 3 | Kamień utkwił w samym koku i przyprawił podstarzałą pannę o kilka 5508 1 | zdobyczy. Około południa przyprowadził parę koni i wyprzągł konia 5509 13| dla poparcia swej władzy przyprowadzili na nasze pola, na nasze 5510 13| Czyż można było wówczas przypuścić, że w tych niepokaźnych 5511 4 | czego kość nakręcać... Przypuszczał nawet, że spółka ta stanie -


powin-przyp | przyr-s-kic | saczy-sprze | spusc-tajem | tajne-usych | uszam-wspol | wspom-wznio | wznos-zburz | zbutw-zzul

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL