| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Stefan Zeromski Opowiadania IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Part
8526 3 | formuje piedestał, na którym wznosi się coraz wyżej... cywilizacja. 8527 12| dźwigali podniebne kolegiaty, wznosili zamki, wzorem włoskim zdobione - 8528 12| dziwnych, co w Żmigrodzie wznoszą kamienną bożnicę, wodą naród 8529 3 | grodzono płoty i na gwałt wznoszono domostwa. Po całych dniach 8530 12| kolegiaty, wznosili zamki, wzorem włoskim zdobione - jakoby 8531 12| Miękki nasuwień, szatę tkaną, wzorzystą miał powierzch napierśnych 8532 13| czasu od roku 1891 do 1901 wzrosła od 13,2% do 17,2% ludności 8533 7 | się ta pieśń w miłosnym wzruszeniu, jak się kołysze łan żytni 8534 13| co do reakcji wzywają lub wzywać będą, co chcą niedolę proletariatu 8535 3 | sylaba za sylabą, mówił: "Wzywaj Go w dzień utrapienia, a 8536 13| pismaków, co do reakcji wzywają lub wzywać będą, co chcą 8537 13| na tę krew się powoływać, wzywając naród polski do wielkich 8538 1 | policzki. Na głos sygnału, wzywającego ich do powrotu, wskoczyli 8539 2 | nagnać nie mogę. Taka mądra i żaba nastała: po tej stronie, 8540 6 | krawędziach chmur, wyzłacając je i zabarwiając szkarłatem, wrzynały się 8541 12| a zatajona kędyś kukułka zabawia się w chowanego. ~Domki 8542 11| przepadła. Zdjęła go wtedy zabawna ciekawość zobaczenia, dokąd 8543 12| z łożyska, chcąc się do zabawy przyłączyć, lecz żywe jego 8544 9 | dalej przedsięwziąć dla zabicia czasu.~Na szczęście weszło 8545 12| skutecznego efektu łowieckich zabiegów. Byłem bowiem największym ( 8546 3 | grubą warstwę szronu, co zabielił szyby niby wapno, stoi na 8547 6 | odpowiada, jakby nie dosłyszał; zabiera taczki i rusza, przysiadając 8548 3 | powiedział inżynier wstając i zabierając się do wyjścia.~- No... 8549 1 | rozkraczyła nogi jak drwal zabierający się do rąbania, nakierowała 8550 4 | kupił apteczkę podręczną i zabierał ją ze sobą jadąc do chorych 8551 1 | szczególnym głosem wymówił:~- Nie zabijajcie mnie...~Zerwali się w skok 8552 1 | czaszkę naręcznego konia, zabiła go na miejscu. Zwierzę stęknęło 8553 3 | Staruszku, mit Pompe und Parade zabiorę do siebie, że posprawiamy 8554 1 | Przymaszerowała aż do nozdrzy zabitego konia, z których sączył 8555 1 | namysłu skoczyła na głowę zabitej szkapy, podniosła łeb do 8556 1 | ludzkie święte złudzenia. Zabity koń stygł szybko na zimnie, 8557 5 | mnie, spojrzał wzrokiem zabitym, jak patrzy lis zaszczuty, 8558 4 | przyskakując do chłopca.~- Zabłądziłem na polu, koń mi ustał... 8559 12| polewają i uczą miękkich zabobonów. Ludzie puszczy chętnie 8560 13| obyczaje, prapiastowskie zabobony, zniszczone drogi, popalone 8561 4 | lenistwo nieopisane, lenistwo zabójcze, wytrącające z rąk ofiary 8562 4 | porywające jak niegdyś i zabójczo słodkie. Wmawiał w siebie, 8563 11| pocisków kamienia, niejeden zabójczy cios miecza, a przecie ani 8564 4 | gałeczek zieleni w ich pędach zabrakło światła - stanowiły jedyne 8565 4 | zanadrza kilka wyszarzanych i zabrudzonych tomików.~- Daj ty mi pokój... 8566 12| jeszcze bezludny i nie zabudowany, dziedzinę biskupich łowów, 8567 2 | po deszczu; ta, widzisz, żaby tej paskudnej nagnać nie 8568 3 | zegar szafkowy, ostatni zabytek świetności minionej. Śpiew 8569 13| wszystkie pisma, druki, zabytki i rzeczy sztuki podali do 8570 12| które jest najdawniejszym zabytkiem pisanym tej starej mowy. 8571 13| powetowane, lecz zniszczenie zabytków przeszłości, unikatów, pamiątek 8572 4 | odstraszały jej duchy ciemności, a zachęcała nadzwyczajna taniość "medycyny".~ 8573 6 | wiciach. Płacze tam pewno, zachłysta się, łka... Matka słyszy 8574 2 | i ciepły. Łagodny wiatr zachodni darł jednolite sklepienie 8575 3 | jego promocji, przygód, zachodów, zmian sposobu myślenia 8576 3 | wiejskiej, obserwować z małżonką zachody słońca, uganiać się (wraz 8577 4 | kiedykolwiek, będzie, z daleka zachodząc, wskazywał umiejętnie na 8578 13| Piłsudskiego". Świat pracy na zachodzie i na wschodzie, w Anglii, 8579 3 | czasami wypłowiałe oczy zachodziły mgłą jeszcze bardziej i 8580 4 | Nauczycielka ta u nas we wsi zachorzała. sparło ją cosi. Prcyszedł 8581 12| powietrza, głodu, ognia i wojny -zachowa j nas, Panie! - My grzeszni 8582 2 | usiłowałem przypomnieć daremnie. Zachowało ją nieświadome jakby myślenie - 8583 12| wyrzeźbiony w źrenicy - zachowuje w sercu na zawsze.~Żyj wiecznie, 8584 11| Kiedy tak patrzał na nią z zachwytem, nagle rzuciła się skokiem 8585 13| którego widok oniemiał z zachwytu świat, uderzyli w wojska 8586 4 | zapomniana...~Wszystkie dawne zachwyty, nie spełnione sny i pragnienia 8587 12| mgły z góry Cassino - albo zachylenie ziemskie najwdzięczniejsze 8588 1 | Do jednej z tych dziur zaciągnął włościanin nad wieczorem 8589 5 | zasłyszawszy, że mruczenie zacichło.~Jeszcze pamiętam ten głos 8590 3 | pręty i zębate liście tak go zaciekawiają, tak bawią...~Z zadumy obudził 8591 3 | Nadzwyczajny dom - mówił do siebie zaciekawiony do żywego bourgeois. - Ten 8592 2 | zakręty, podobne były do zacienionych bujną krzewiną samorodnych 8593 3 | zamilkli pod wpływem tej zaciętości, co zdaje się zamykać serce 8594 4 | czasu w głuche largo; śnieg zacinał z boku.~- Strzeżcie drogi, 8595 3 | wstręt i bezmyślna nienawiść zaciskały jego pięście. Wszystka jego 8596 1 | przegraliśmy...~Mocniej zacisnął pas wełniany, osłonił piersi 8597 3 | skurczyła się boleśnie, ręce zacisnęły spazmatycznie - i mówił, 8598 1 | powstańca.~Powieki jego, zaciśnięte przez ból i popłoch śmiertelny, 8599 13| dziwiłem się, ile to w tym zaciszu w ciągu krótkiego czasu 8600 3 | osiąść w takim Zapłociu i zacząć uzbierane pieniądze "wkładać" 8601 1 | kość przy każdym poruszeniu zaczepiała się o drzewo i krajała skórę.~ 8602 6 | zniewala ją do skupienia się, zaczepiania myślami o tę kruszynę...~- 8603 3 | wzgórza, wylazł ze skorupy i zaczerniał nad białym widnokręgiem 8604 3 | suche drwa na środek pokoju. Zaczerwieniony i zziajany kładł je później 8605 4 | przestrzeni", wielki "społecznik", zaczynający wiecznie pisać wstępne artykuły, 8606 3 | mięśni. Codziennie o świcie zaczynało się to spotkanie siepaczy 8607 3 | Co to jest ojcostwo? - zada sobie pytanie jakiś filozof 8608 3 | jak rzeźbiarz, od którego żądają w terminie skończonego posągu, 8609 13| spali wygodnie. (Zawsze zadaję sobie pytanie, czym też 8610 3 | przyjemnością.~- I co by też pan żądał?~Polichnowicz zaczął kręcić 8611 3 | organizmie... A ty, mocarzu, zadałeś im truciznę jednym jedynym 8612 4 | nieszczęście jak wróg śmiertelny zadało mu ślepy cios i wlecze teraz 8613 3 | rozwiązywałem z nudów algebraiczne zadanie o gońcach. Teraz przeklinam 8614 7 | utrzymaj! Tu bydłu trza zadawać, a ten drze pod okna Sroki - 8615 4 | powyżej kolan. Parobcy "zadawali" bydłu, z kominów dym się 8616 3 | skostniałym badylom ciepło, że już żaden wróbel nie zmarznie, i wyciągałem 8617 3 | miała brzeżki ostre jak żądło komara. Siedziały jedna 8618 13| młode narodu pokolenie. I zadmie weń lada dzień, lada godzina 8619 4 | nie był już zdolnym. Za żadną cenę nie byłby składał wizyt 8620 5 | gachem uciekła?~- Nie z żadnym gachem.~- A dzieci? Gdzie 8621 3 | stanowczo zarobić, aby uczynić zadość głupim sentymentom?~- Nie 8622 3 | że graniczyła prawie z zadowoleniem.~- Dobrze, że powiedziałem " 8623 4 | nogę. Zwierzęca nienawiść zadrgała w duszy doktora.~- Dlaczegoś 8624 6 | bije jej na twarz ciepło i zaduch izby - spina się do kolebki... 8625 3 | Polichnowicz wpadł w głęboką zadumę.~- Dawaj pan na rękę dwieście 8626 7 | i zdaje się, pogrążony w zadumie głębokiej, odczytywać imiona 8627 3 | zaciekawiają, tak bawią...~Z zadumy obudził go dopiero daleki 8628 1 | na czworakach. Paliła go żądza poucinania rzemieni i podniecała 8629 12| przepotędze i zuchwałych żądzach młodości, i o zgniłej rozpaczy 8630 12| wyżej, coraz wyżej, ponad żądze cielesne, ponad naturę ludzką, 8631 12| Zbigniew z Oleśnicy, Gamrat, Zadzik i inni. Otoczeni zdrowym, 8632 5 | i segregowałem rozmaite zadziwiające nazwy, takie jak: "Czukizaka", " 8633 11| siodłano konia. Gdy podkowy zadźwięczały na bruku, wziął dziewczynę 8634 1 | największy zasób energii, żądzy odznaczenia się czy nienawiści. 8635 11| Rudolf machnął nań ręką i zagadał do dziewczyny. Nie rozumiała 8636 13| Kohna. Trudno było wśród zagadnień tak wysokiego poziomu, jak 8637 1 | zarosły. Krzaki berberysu zagaiły ich dno i ściany. Belki 8638 5 | jednego gałgana nie wzięła, zagarnęła dzieci i poszła.~- Dokądże?~- 8639 9 | chłopiec...~Patrzał wzrokiem zagasłym, jakim patrzy pustka smutku 8640 1 | takiego wrażenia, jakby ktoś zagiął palec pod żyłę krwionośną 8641 4 | dźwigały ją w konewkach, zagięte powyżej kolan. Parobcy " 8642 4 | skroniach jej nabrzmiały żyły, z zagiętych ku dołowi kątów ust sączyła 8643 5 | smutnie, niby do płaczu, zagiętymi ku dołowi kątami ust - przypominały, 8644 3 | Bijakowskiego i bezczelnie zaglądała mu w oczy.~- Coście to za 8645 7 | pyłem okryte, pełne płytkich zagłębień ściany, zagląda w szczeliny 8646 2 | lekka powyginana w płaskie zagłębienia łąk, w okrągłe wzgórza, 8647 7 | przejmującym płaczem...~Zagłusza go dopiero jęk organów. 8648 12| zrozumieć wygłos ich, jakoby zagmatwany i zamazany bełkot niemowy - 8649 4 | trawie przez psy. Od chwili zagnieżdżenia się w organizmie bąblowca: " 8650 4 | sezony letnie i wiosenne. Zagnieździł się w duszy doktora smutek 8651 3 | roztworcyły pugilares szepcząc: zagrabiaj, o piękny posągu!... Nie 8652 12| kolejami dróg, choć mu je zagradzają osinowe krzyże. Wiara nie 8653 4 | nawet do poręb w lesie i zagrzązł pewnego razu w bagnie na 8654 12| wielkookich raków morskich, zagrzęzłych ongi w piachach tego przed 8655 12| Otoczeni zdrowym, wyniosłym, zahartowanym w srogim klimacie, potężnym 8656 4 | bezwiednie, jak bezwiednie zając połyka jajka tasiemca rozproszone 8657 3 | wieczorem dopiero skończył się zajadły spór między ojcem i synem. 8658 4 | wyraźnego powodu, następnie zaś zajął się bębnieniem palcami po 8659 4 | już ulgą znaczną. Kazał zajechać...~Pochylił się nad trupem 8660 3 | Starzec przypatrywał im się z zajęciem i myślał o czymś dawnym, 8661 4 | przedziału, lecz zaraz po zajęciu miejsca stracił całą odwagę. 8662 4 | będzie... pod samą wieś lasem zajedziemy...~Rzeczywiście wiatr wkrótce 8663 4 | imienin księdza proboszcza, zajęty bębnieniem palcami po stole, " 8664 11| się po puszczy. Codziennie zajeżdżał do tego miejsca, gdzie spuścił 8665 13| już ani tyle miejsca, ile zajmą stopy człowieka, ani tyle, 8666 13| człowieka, ani tyle, ile zajmie mogiła. Złoty róg Polski 8667 6 | obiecał.~Walek babę do kopania zajmował dzień dnia. Ona taczki naładowuje, 8668 12| czy inaczej - niechże oni zajmują się tymi pośmiertnymi raków 8669 5 | głową i poszła do izby. Zajrzę ja przez szparę: widzę - 8670 1 | tej miary"), co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, do siedliska 8671 3 | Teraz ogarnęła go chęć zajrzenia raz jeszcze nieszczęściu 8672 13| budzą się niezdrowe i surowo zakazane rojenia o natychmiastowości 8673 11| społeczeństwa szlachty, zakażę ci uczestnictwa w kościele, 8674 11| przerwał mu baron.~- Wiem i zakazuję ci!...~Zanim zdołał wymówić 8675 11| przekładał ją i nosić lubił niby zakład bezpieczeństwa. Jak zwykle 8676 3 | sprawy społeczne, gdzie zakładać kopalnie gliny, jak zsypywać 8677 3 | nie słucha ani próśb, ani. zaklęć, ani przedstawień, ani rozkazów 8678 12| poprzysięgając je najmocniejszym zaklęciem, ażeby jeszcze śpiewały...~ 8679 7 | No, dalej - jazda! - zakomenderował mistrz, zastępując ucznia 8680 4 | nie będzie miał siły do zakończenia propozycji aptekarzowych 8681 4 | farmaceucie i balwierzom, ustać, zakończyć wojny obrzydłowskie zamknięciem 8682 12| Przyrosły czary nowe. Gdy stary zakonnik, kapelan u Świętej Katarzyny, 8683 3 | wykręcania knota wydobyć z zakopconej lampki większy płomień. 8684 1 | żarty, aby ktoś w nocy nie zakradł się cichaczem, nie zatłukł 8685 1 | mu cały widnokrąg, cały zakres umysłowego objęcia, całą 8686 4 | Do czynów bohaterskich w zakresie demokratyzacji w Obrzydłówku 8687 4 | dalece mały, że można go było zakreślić końcem modnego kamaszka. 8688 4 | namowy, istne prelekcje z zakresu higieny upadały jak ziarna 8689 12| rodzimej spada w rozpędach, zakrętach, półkolistych obiegach i 8690 2 | utworzone przez rzeczne zakręty, podobne były do zacienionych 8691 1 | kamieniach.~Chłop spojrzał i aż zakrył sobie oczy z obrzydzenia. 8692 4 | zmartwiał, jakby w nim krew zakrzepła. Nie cierpiał, nie wiedział, 8693 8 | się pierwszy, gdy mnie dym zakrztusił. Przysiadłem na posłaniu 8694 2 | rzadkie włosy. Bose nogi z zakrzywionymi i pozbijanymi palcami, z 8695 6 | zapłacą, beczkę kapusty zakupią, ziemniaków z pięć korcy, 8696 12| lilie najcudniejsze na ziemi zakwitają w czerwcowe niedziele, ażeby 8697 4 | stanie - któż wie... Gorycz zalała mu serce. Co się stało, 8698 11| mocno ściśnięte i jakby załamane boleśnie. Na nogach miał 8699 7 | marmurowych, kroplami wilgoci zalanych tablic pamiątkowych i zdaje 8700 1 | zdechlaka zarznąć kozikiem i załatwić całą rzecz za jednym zamachem, 8701 3 | i - milczał. Dopiero gdy załatwił proces umieszczania papierosa 8702 7 | dobrodziej widzi, nicpoń, zalecał się także do nieboszczki 8703 12| kryształu, co w szczycie pasma zalega - tai w sobie odgnioty wielkookich 8704 4 | ciszy jesiennego popołudnia, zalegającej Obrzydłówek od przedmieścia 8705 2 | w glinę każde z osobna zalepię, w wągle te kule pokładę - 8706 8 | jamę. Krew, szeroką strugą zalewająca mi oczy, napływająca we 8707 9 | Zmierzch dnia jesiennego zalewał krajobraz półświatłem, pełnym 8708 7 | trafiłem na nabożeństwo żałobne, odprawiane nad trumną młodej 8709 3 | kącie i mruczy monotonną, żałosną swoją skargę.~* * *~Pan 8710 3 | nieprzerwany jęk, podobny do żałosnego skomlenia wiatru nad mogiłami 8711 6 | słyszy ten płacz przedziwny, żałosny jak pisk kani na pustkowiu. 8712 4 | nóżki kładąc na stół", założenie czysto wekslowej spółki, 8713 1 | Tamci sięgnęli po karabinki założone na plecy. Winrych stał na 8714 12| psy na smycze. Z rękoma założonymi pod głowę, z nogami w skórzniach 8715 1 | na nic niezdatną udusić. Założył jej też, nie zwlekając, 8716 3 | kręcić w palcach papierosa, założywszy nogę na nogę w taki sposób, 8717 3 | Piotr wodził za starcem załzawionymi oczyma i nie mógł przyjść 8718 1 | załatwić całą rzecz za jednym zamachem, ale nie chciało mu się " 8719 13| w duchu za dni niewoli, zamarła w tym pierwszym dniu wolności. 8720 3 | Brzask zimowego świtu ubielił zamarznięte szyby. Dał się słyszeć łoskot 8721 3 | rozmiękłej grobli, u brzegu zamarzniętego stawu. Lód na nim był siny, 8722 4 | zasypanych śniegiem. Na tle szyb zamarzniętych okien, od których padały 8723 12| lecząc starymi sposoby - zamawianiem według formuł dawnych, niezrozumiałych, 8724 12| ich, jakoby zagmatwany i zamazany bełkot niemowy - ażeby w 8725 12| pięści podparty, a przyłbicę zamczystą mając u wezgłowia, śpi na 8726 12| Drzwi twe dawno spróchniały, zamek ich zardzewiał i już nie 8727 13| się gościnnie otwarły, gdy zameldowano gospodarzowi ludzi przemokniętych. 8728 9 | uderzył; w sali powstał zamęt, porywanie pakunków, deptanie 8729 9 | powieki zsuwały się na jego zamglone oczy.~- Antoś, bracie - 8730 5 | ciągle i nieodparcie do zamglonych krain szczęścia.~Stawałem 8731 12| dziczkach owoc smakowity. W zamian za skóry kunie, borsucze 8732 4 | postanowień niezłomnych, ślubów, zamiarów... Wszystko to, rozumie 8733 3 | wolno, nie mając żadnego już zamiaru ani wiadomości o kierunku, 8734 12| spróchniały, jakby w zbożnym zamiarze, by bojownikom, zapomnianym 8735 4 | wichrze. Konie biegły w cwał.~Zamieć rozszalała się nagle. Bałwanami 8736 3 | tropi ślady samy podczas zamieci zimowej, gdy wicher je zwiewa.~- 8737 12| nieme i martwe wapno się zamieni, tak samo jako chwała rycerza 8738 12| swe miejsce Polska. Nie zamienili Moskale klasztoru Świętej 8739 12| dzisiejszego przetrwały, zamienione na przydrożne kapliczki, 8740 12| napomnienie, śmiech i płacz, duma zamierająca w pustce głuchej. A skoro 8741 12| pustce głuchej. A skoro zamierała nuta lasowa, wyrywało się 8742 6 | aż do bólu. Chwilami baba zamierza uciec: tylko się na bałyku 8743 8 | i zgiąwszy się w. pałąk zamierzałem dopełznąć do pierwszego 8744 13| Mierzyńskim, bez dotarcia do zamierzonego celu, gdyż popsuta rurka 8745 11| Skoro szaloną ujął w porę i zamierzył się do ogłuszenia mocnym 8746 4 | gimnazjalnych. Młodzi małżonkowie zamieszkali na czwartym piętrze i zaczęli 8747 4 | tej wsi ukrytej w lasach, zamieszkanej przez chłopów samych, gdzie 8748 4 | dzika i ponura, noc pól nie zamieszkanych.~Wiatr się wzmógł, dał jednostajnie, 8749 11| wojsk cezarowych, którzy zamieszkują sioła pasterskie na wzgórzach 8750 4 | wieś, wielmożny panie...~Zamigotały światełka w oddali, podobne 8751 3 | między ojcem i synem. Obadwaj zamilkli pod wpływem tej zaciętości, 8752 12| podniebne kolegiaty, wznosili zamki, wzorem włoskim zdobione - 8753 4 | głosu, tak myśleć jak ona, zamknąć powieki i niechaj idą pod 8754 4 | Powróciwszy, drzwi gabinetu zamknął tak szczelnie, aby się do 8755 4 | dźwignęła powieki, lecz zamknęła je natychmiast. Przeciągała 8756 12| nie znoszący tajemnicy i zamknięcia, rozwalił je we dwie strony, 8757 4 | zakończyć wojny obrzydłowskie zamknięciem apteczki do szafy!~Zwycięzcami 8758 3 | ganek, lecz znaleźli drzwi zamknięte. Bijakowski zastukał.~Żadnej 8759 13| spartakowskiej rewolucji, zamordowaną w bestialski sposób na ulicach 8760 3 | serce tak szczelnie, jak się zamyka wieko trumny nad drogimi 8761 3 | zaciętości, co zdaje się zamykać serce tak szczelnie, jak 8762 3 | stóp jej obszar ciekawym i zamyślonym obejmował okiem.~Był koniec 8763 4 | że Żyd letnią porą ośmiu zań złotych dać nie chciał. 8764 12| O ile ów, z roku 1863, zanadto pilnie swe nazwisko zataił, 8765 13| jest, jakoby Polska była żandarmem burżuazyjnej Europy, niosącym 8766 2 | wszystkiego: "pożałujtie w żandarmskuju!"...~Był początek czerwca, 8767 4 | zreformować w sensie dodatnim zaniedbane zdrowie swoje pod wpływem 8768 3 | widziałbym. Jeszczem mu tobół zaniósł do maszyny. - Mówił co do 8769 3 | Na stację.~- Po co?~- Zaniosłem zawiniątko za młodym panem... - 8770 4 | białe jego skiby. Drogę zaniosło.~Chłop "wściekłą czapę" 8771 3 | nie może jej dosięgnąć. Zanurza wreszcie ręce po łokcie 8772 13| samochodu, w topiel się zanurzamy. Nieskończone wozy trenu, 8773 6 | nogi cierpną i drętwieją od zanurzania ich w szlamie - ale dwa 8774 7 | chłopskiej namiętności, zanurzonej w otchłani oszalałego żalu 8775 4 | strumienia wychowany, gdy go zanurzyć w wodzie morskiej...~Toteż 8776 3 | glina. Pnie brzóz nadwodnych zanurzyły się w rzekę i ssały korzeniami 8777 7 | jego wznosił się i jakby zaokrąglał, aż wreszcie rozlał się 8778 6 | nogach, cienkich jak włosy a zaopatrzonych w kolosalne i nasycone tłuszczem 8779 4 | różne strony punkcików, dym zapachniał.~- Nuże, małe! - zawołał 8780 5 | czasami nawet takie dźwięki i zapachy, wobec opisu których pióro 8781 3 | rozkoszą na pochylone pola, zapadający się w ziemię dwór staroszlachecki 8782 10| wiedzieć, dokąd prowadziła... Zapadała niekiedy na dno wąwozu i 8783 4 | skrzeczącym głosem:~- Kto to?~Zapadła jednak zaraz w stan poprzedniego 8784 12| powstańczych legend tego zapadłego kraju, gdzie jeszcze był 8785 4 | Spotyka ją teraz oto w tym zapadłym kącie, w tej wsi ukrytej 8786 3 | gromadę bezspodniowców z zapadniętymi brzuchami i wydłużonym przewodem 8787 2 | pluskają, tłuste jak wieprzki.~Zapalając się coraz bardziej, prawił:~- 8788 3 | samotnika.~Kilkakrotnie zapalał świecę sądząc, że go światło 8789 5 | wiosny w pannic Zofii tak zapalczywie, że aż omdlewałem z gorąca. 8790 5 | maleńkie chore na żołądek, zapalenie płuc, febrę, kaszel, malarię, 8791 3 | proszę... Maryna, rypaj zapalić lampę. Każ wnosić na powrót. 8792 3 | sobie fidybus skręcił i zapalił cygaro. Chełpiłem się niegdyś 8793 3 | umieją zwąchać ducha czasu, zapaliły znienacka lampy swe, odsłoniły 8794 3 | Daremnie. Skoro zatlił zapałkę, rzucał mu się w oczy list 8795 4 | na szezlongu choćby z nic zapalonym papierosem w zębach, w tęsknym, 8796 6 | kobietę kawał drogi albo w zapamiętałości wyrwać z błota rydel i ciąć 8797 2 | ukochań, prac w pocie czoła, w zaparciu się siebie, w obeldze i 8798 6 | pięć korcy, sukmanę, buty, zapasek ze dwie, szorc dla baby, 8799 4 | olbrzymie buty, okryła głowę "zapaską" i zabawnie podskakując 8800 4 | swą apteczkę, wino, całe zapasy żywności. Stawał co chwila 8801 3 | starego szlachcica, jak się ma zapatrywać na sprawy społeczne, gdzie 8802 13| niskim sklepieniu, ciasnej i zapchanej mnóstwem książek, katalogów 8803 3 | je, a dziedzictwo dopiero zapewnia i uzupełnia. Tu jest źródło 8804 13| wieloparagrafowych kontraktów, zapewniających mi nie byle jakie korzyści 8805 7 | pasa bydło. Pan Wiewiórski zapewniał mię niejednokrotnie, że " 8806 3 | lodem. W szparze szerokiego zapiecka odzywa się czasami świerszcz, 8807 3 | piecu napalę.~Skoczył ku zapieckowi i począł wyrzucać suche 8808 2 | ochrypłym:~- Ja się Jego nie zapierał, na rotę-m wojska wyszedł 8809 13| zgorszeniu obecnych, do szklanki. Zapijając gorącą herbatę, jak przez 8810 3 | i w sekrecie nawet przed zapijającym wszelkie sprawy Bijakiem-seniorem 8811 4 | pachą jakieś kajety, arkusze zapisane, książki, mapy. Raz jeden, 8812 6 | trzydzieści rubli odłożą, komorne zapłacą, beczkę kapusty zakupią, 8813 4 | Psa ciężko wygnać.~- Ja zapłacę, wynagrodzę.~- Nie wiem 8814 3 | na mnie dług, który muszę zapłacić bez zwłoki.~- Daj ty mi 8815 3 | Góra należała do folwarku Zapłocie, a folwark do niejakiego 8816 3 | tylko mały wąwozik pod Zapłociem.~Ciekawa historia - myśli 8817 4 | Zaczął z tępą, idiotyczną zapobiegliwością układać na jeden stos książki, 8818 11| bez celu, to przecież nie zapominał, że jakiś wóz kupiecki przekradać 8819 12| konwalie i poziomki nię zapomną o wolnych duszach rycerzy. 8820 3 | obawy.~- On zupełnie o mnie zapomni - szepce zbielałymi wargami. - 8821 4 | puszczy. Teraz umiera.., zapomniana...~Wszystkie dawne zachwyty, 8822 12| zamiarze, by bojownikom, zapomnianym przez ludzi, oddać zapach 8823 1 | ich Winrychowi na każde zapotrzebowanie. Ten ostatni przychodził 8824 6 | w czym. Walek po takiej zapowiedzi poszedł do karczmy i schlał 8825 6 | nie podoła. Gdy karbowy zapowiedział kopanie na łące, obojgu 8826 13| szeroko opisanych i solennie zapowiedzianych korzyści materialnych mam 8827 11| Speerbach rzecz niepojęta: zapragnął owej dziewki cuchnącej kozim 8828 1 | tytuł wrony "tej miary"), co zapragnęła zajrzeć do wnętrza mózgu, 8829 3 | jakich chemiczna dusza zapragnie, opał i inne przyjemności - 8830 3 | Zjawili się "indywidualiści" i zaproponowali inżynierowi rozparcelowanie 8831 4 | sytuacji... Kto wie - może zaproponuje szczerze i otwarcie, "nóżki 8832 3 | źle prowadzony, musiałem zaprowadzić płodozmian umiejętny... - 8833 1 | linkę i dał pokój egzekucji. Zaprzągł konie do wozu i odjechał. 8834 3 | zerwie, przestanie pisywać, zaprze się. Ogarną mu umysł jakieś 8835 4 | sołtysa i kazał natychmiast zaprzęgać konie. Sprzężono ich dwie 8836 1 | przy życiu szarpał się w zaprzęgu tak gwałtownie, jakby go 8837 4 | preludia do zbliżenia się, zaprzyjaźnienia na mocy jedności poglądów... 8838 3 | smutnych aż do śmierci: zapuścić sondę w głąb rany, do cna 8839 7 | obłąkane, z przyjemnością zapuszczam oko w ciemną głębię gotycką, 8840 2 | cisza, samotność i pola!~Zapuszczona i ledwie widoczna ścieżka 8841 3 | sobie kły upiora, głęboko zapuszczone w duszę... I tak zawsze, 8842 2 | skąd?~Nie odpowiadając zapytałem wymijająco: - Pastuchem 8843 13| też ludzie tego rodzaju zarabiają na to dostatnie życie? Głosząc 8844 6 | tu i owdzie po chłopach zarabiali oboje; ale zimą i na przednówku 8845 3 | Nikt dobrowolnie nie zaraża się parchami... Toteż i 8846 12| dawno spróchniały, zamek ich zardzewiał i już nie spaja połowic. 8847 1 | w przepoconej sukmanie, żarł chciwie razowiec ze sperką 8848 3 | przystali, bo nigdzie więcej nie zarobią, a tu mają zarobek pewny. 8849 3 | tutaj nie mógłbyś stanowczo zarobić, aby uczynić zadość głupim 8850 3 | trzysta franków... przecie zarobię, choćbym miał gnój wyrzucać...~* * *~ 8851 3 | kpie jeden, i tyle u mnie zarobisz...~Piesek znowu zlazł z 8852 12| skrada tymi samymi co ja zaroślami, wądołami, w których te 8853 6 | kłębami okręcają się dokoła zarośli, dygocą i miętoszą ponad 8854 1 | miejsce, a jamy owe chwastem zarosły. Krzaki berberysu zagaiły 8855 6 | biec będzie po ścierniach zarosłych drobną tarniną i jeżynami... 8856 12| jeszcze niżej, nad potokiem zarośniętym tarniną, kalinami i gąszczem 8857 1 | strony - bał się nie na żarty, aby ktoś w nocy nie zakradł 8858 6 | płaskie kształty o dziwacznych zarysach, czarne zupełnie.~W nizinie 8859 4 | liniami kojarzyły się z zarysem piersi i szyi. Panienka 8860 10| z całą wyrazistością ich zarysów. Pola okrywały się już ciemnoszmaragdowym 8861 7 | czy Szymek jest własnością zarządu parafii. Wychowano go, nauczono 8862 13| wojny nie zdołały wywrócić, zarządził postawienie przed każdym 8863 4 | obawa...~Lata upływały. Zarządzono z inicjatywy księdza plebana 8864 1 | postępujące ku wozowi, koń zarżał. Zdawał się wołać na ludzi 8865 1 | punktów. Mógłby zdechlaka zarznąć kozikiem i załatwić całą 8866 13| traktu na łąkę, automobil zarznął się w rozmiękłe od ulewy 8867 3 | Pośpiesznie wciągnął długie buty, zarzucił na ramiona lisiurę i pobiegłszy 8868 3 | złoconych ramach i lustro, stół zarzucony był stosem rzemieni, uzd, 8869 4 | stare pannisko, w baszłyku zarzuconym niedbale na futrzaną czapkę, 8870 1 | ustawały. Nic dziwnego: koła zarzynały się w błoto po szynkle, 8871 13| bolszewizmu z jego strony zasadniczej, dogmatyczno-ideowej, jakby 8872 13| niedoszły władca mylił się zasadniczo. Złotego rogu Polski wcale 8873 12| robót ręcznych i rzemiosł. Zasadziły za klasztorem swym ogród 8874 10| popielatej szedł cień chmury i zasępiał twarz ziemi, podobną do 8875 3 | gdy panowie inżynierowie zasiadali do winta - Cedzyna szedł 8876 1 | szczególniej role świeżo uprawne i zasiane, rozmiękły na przepaściste 8877 12| obok starej drogi na dobre zasiedli. Byli to anachoreci, benedyktyńscy 8878 12| starodawnym, jak pamięć ludzka zasięgnie, myśliwce i kłusowniki, 8879 3 | ludzkiego stada, później zaskarbił sobie względy naszego przedsiębiorcy 8880 6 | tam właśnie ze źródlisk zaskórnych. Dokoła wody na torfiastym 8881 12| murawie bezmiarem kwiatów zasłanej. Wielorakobarwne, nakrapiane 8882 1 | zaraz, jak małe dziecko, zasłaniając głowę rękami, cichym, szczególnym 8883 1 | koszulę na Winrychu.~Za zasłoną mgły dał się nagle postrzec 8884 1 | okiem jakby nieprzejrzystą zasłonę. Podmuchy wiatru szalały 8885 13| narodem, zbagatelizować, zasłonić frazesami! Rzucajmy kamieniem 8886 3 | do wiejskiego kościoła, zasługiwać się Panu Bogu, aby żyta 8887 3 | strzechą starego dworu. Toteż zasługiwanie się jego Bijakowskiemu, 8888 1 | nich milimetr rzemienia zasługujący na to, aby był absolutnie 8889 13| monstrualne. Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których 8890 13| dostojeństw, tytułów najbardziej zasłużonych, a nawet w sposób godziwy 8891 5 | powtarzała machinalnie, zasłyszawszy, że mruczenie zacichło.~ 8892 2 | to mówili i oczy mu się zaśmiały łagodnie, przypomniałem 8893 3 | wyroku naszych ludzi. Nie zasmucił ojca, bo wisiało nad nim 8894 3 | kleiły, ale nie dawał mu zasnąć mocno jakby nieustający 8895 3 | z przyrodą.~Pan Dominik zasnął dopiero nad ranem. Nie był 8896 13| sumieniu leży zniweczenie nie zasobów i skarbów materialnych, 8897 3 | obrębie progów domowych i zaspakaja ostatnią i dlatego może 8898 3 | nowych wiadomości, ale i zaspakajać wydłubane ze swego własnego 8899 7 | uczepił się balustrady chóru i zaśpiewał...~Głos jego wznosił się 8900 3 | krople, ciężko kapały na zaspy i dziurawiły je na wskroś; 8901 5 | przyjechałem zbyt wcześnie i nie zastałem naczelnika, kupującego na 8902 13| gospodarzowi ludzi przemokniętych. Zastaliśmy w dużym pokoju, oprócz wiekowego 8903 3 | od jęczmienia w kłosie, zastanawiała go wszakże szczególna predylekcja 8904 3 | formacje. Braki narzędzia zastąpił prostacki "sposób" na przyrodę, 8905 4 | drzwiczki do dużej izby, zastawionej ławkami i stolikami. Tam 8906 7 | zakomenderował mistrz, zastępując ucznia w kalikowaniu i akompaniując 8907 1 | kozikiem i zdjął skórę z konia zastrzelonego przez ułanów. Została tylko 8908 3 | drzwi zamknięte. Bijakowski zastukał.~Żadnej odpowiedzi.~- Dziwna 8909 4 | szklane, bezmyślne, podobne do zastygłego pod powiekami płynu, i patrzyła 8910 5 | zeskrobując paznokciem krople zastygłej na stole stearyny. - Widzi 8911 6 | serce. Dopada chaty, odmyka zasuwę drewnianym kluczem, bije 8912 6 | łące, obojgu aż się oczy zaświeciły. Sam rządca trzydzieści 8913 4 | szereg chat, do strzech zasypanych śniegiem. Na tle szyb zamarzniętych 8914 8 | obszernej sieni domostwa. Zasypialiśmy, nie jadłszy po długim poście, 8915 5 | zabitym, jak patrzy lis zaszczuty, z odstrzelonymi nogami, 8916 13| całego świata. Miałem już był zaszczyt poznać tę drogę przed dwoma 8917 3 | kogo innego spotyka takie zaszczytne wyróżnienie, taki los szczęśliwy? 8918 4 | gilzach nie sklejanych, zaszczytnie znanych pod godłem "nieszkodliwych 8919 3 | Zgiął się w pałąk, oczy mu zaszły bielmem, twarz skurczyła 8920 4 | Wydawało się, że jakieś potwory zataczają w szalonym tańcu olbrzymie 8921 10| jednej do drugiej szedł, zataczając się, szary, postarzały płotek 8922 2 | dalekiej przestrzeni łąk pas, zataczający półkola. Za rzeką, na nieznacznym 8923 3 | lekko się kołysząc, zgrabne zataczało koła, ledwo-ledwo dotykając 8924 6 | dzwoniącym świstem skrzydeł, zataczały w powietrzu elipsy coraz 8925 3 | grudzie jak po maglownicy albo zataczaty się w wyboje i zatoki. Stary 8926 12| zanadto pilnie swe nazwisko zataił, o tyle mydwaj, uczniowie 8927 13| wydziedziczeńców. Emigracja sezonowa zatamowana jest przez powojenny stan 8928 13| się niezrównanym gorącem i zatapiając z lubością w smak bolszewickiego 8929 3 | wszystko już wynaleźli, zatkali wszystkie miejsca i popychają 8930 3 | ale gardło ma ściśnięte i zatkane jakby skrzepami zsiadłej 8931 3 | uspokoi. Daremnie. Skoro zatlił zapałkę, rzucał mu się w 8932 1 | zakradł się cichaczem, nie zatłukł szkapy i skóry z niej nie 8933 3 | w rękę niewielki, stary, zatłuszczony notes, obwiązany brudną 8934 9 | w salopach szerokich jak Zatoka Biskajska; gadano, zdobywano 8935 4 | nieznośną rzeczywistością, zatonął jak w obłoku mgły czerwcowego 8936 7 | kasztanów kiwają się, niby zatopione w modlitwie, i kładą na 8937 12| rozwalonymi szeroko, z oczyma zatopionymi w niebie, gdzie białe chmurki 8938 13| Na szczęście żołnierze, zatrudnieni przy naprawie mostu, przyszli 8939 13| oczyścić nasze powietrze, zatrute wyziewami podłości. Po okrzyku: - 8940 3 | Kamienista i urozmaicona zatrważającymi wyrwami droga mijała pewien 8941 9 | twarzy, wargi zbielały i zatrzęsły się, szeroko rozwarte oczy 8942 13| zbombardowanych placach i zaułkach. Z Radzymina posunęliśmy 8943 4 | się w przestwór i grożąc zawaleniem się na Obrzydłówek i dalekie, 8944 4 | było, drożyna bowiem leśna, zawalona zaspami, przeciskała się 8945 3 | sąsiedniej, zimnej izby, zawalonej przeróżnymi stątkami i rupieciami, 8946 3 | drzwi z cicha skrzypnęły i zawarły się za wychodzącym, słyszał 8947 12| balsamicznym olejem w nasionach zawartym - śpiewały przed nim własny 8948 4 | Przypomniał sobie, że trzeba kogoś zawiadomić... rodzinę. Gdzież jest 8949 4 | doktorze, nie pojedzie... zawieja. Na śmierć pojedzie... Psa 8950 1 | ów pył wodny, nieustanny, zawieszający tuż przed okiem jakby nieprzejrzystą 8951 3 | iskier. Długa, nad przepaścią zawieszona ława łączyła okopcony szczyt 8952 6 | izbie, w kolebce lipowej zawieszonej u stragarza na brzozowych 8953 3 | stację.~- Po co?~- Zaniosłem zawiniątko za młodym panem... - Za 8954 4 | umierania z goryczą, żalem, zawiścią, następnie - z ostrożnością 8955 3 | łódź na końcu katapulty, zawisła na końcu najdłuższego włosa 8956 3 | brudne krople; w powietrzu zawisły bałwany szarożółtej pary, 8957 4 | tytanicznych i bury jej kłąb zawiśnie bezwładnie, nie mogąc rozwiać 8958 6 | Mgły wspięły się wysoko, zawlekły szuwary i nad szczytem olszyn 8959 12| ciemnozielona puszcza szatański zawodziła świst-poświst i wypędzała 8960 2 | to majstrujesz, stary? -zawołałem pochylając się nad nim.~ 8961 1 | powstańczy, toteż nie miał czasu zawrócić po broń zostawioną w polu 8962 10| i piękna -Wisła.~Drożyna zawróciła na prawo. Tuż pod stopami 8963 7 | zbielałe wargi drżały mu - "zawstydany" był bardzo. Minęła długa 8964 7 | śmiertelnie na kamieniach, zawyje z bólu, zepnie na pazury, 8965 12| serce ich - serce nasze, zawżdy to samo serce ludzi puszczańskich.~ 8966 1 | trwogi, on się, jak to mówią, zawziął. W miarę tego jak nie tylko 8967 2 | wpatrywał się we mnie uparcie, zawzięcie, jakoś chytrze i nieufnie. 8968 4 | na miejsce inne? zechciej zażądać od wójta mojej gminy, aby 8969 5 | strasznym smutkiem, z niewymowną zazdrością, jaką czuć musi człowiek 8970 13| z wiosną świeżymi liśćmi zazielenieje. Człowiek bezdomny jest 8971 4 | było zawsze z kimś spotkać, zaznajomić z nie znanymi do owej pory 8972 12| to podział tamte wody!...~Zaznajomiłem się był dobrze w ciągu wielu 8973 2 | tłukł, może mię gdzie i zaznałeś. A ty, panulu, skąd?~Nie 8974 12| spychali z tronu królów, zażywali puszczańskich wywczasów. 8975 13| mostów wypadło objechać, zbaczając z traktu na łąkę, automobil 8976 3 | zaraz po rozpoczęciu robót, zbadał skały, znalazł w nich obfitość 8977 5 | ponieważ dalej były tylko nic zbadane wydmy lotnego piasku oraz 8978 3 | jeszcze powącha spraw nie zbadanych a wiecznie nęcących, porywa 8979 13| bezrolnego ukryć przed narodem, zbagatelizować, zasłonić frazesami! Rzucajmy 8980 11| zawołał:~- Oto jest krzyż Zbawiciela świata! Przez niewinną jego 8981 4 | ochrypłym głosem rozkazał, aby zbić trumnę z czterech desek 8982 11| kępami ciągnęły się lasy, zbiegające po falistych tarasach podgórza 8983 4 | przemieszkiwali dziwnym zbiegiem okoliczności sami troglodyci " 8984 13| figurach dwojga wywołańców, zbiegów, emigrantów obsługuję przyszłą 8985 7 | miał przysłonięte rzęsami, zbielałe wargi drżały mu - "zawstydany" 8986 9 | uciekła z te j twarzy, wargi zbielały i zatrzęsły się, szeroko 8987 3 | o mnie zapomni - szepce zbielałymi wargami. - Ani razu o mnie 8988 4 | mają prawo się okrzyknąć i zbierać łupy, lecz nie oni go pokonali: 8989 4 | deszcz je siecze... Myśl zbierała z tego krajobrazu smutek, 8990 4 | wspomnień, niecierpliwego zbierania strzępów wiedzy, szamotania 8991 12| Mokrzka, Paweł z Przemankowa, Zbigniew z Oleśnicy, Gamrat, Zadzik 8992 3 | niemieckiego uczy...) i bąki zbijać. Aha... posiedź no waćpan, 8993 6 | spina się do kolebki... Zbije ją Walek, gdy przyjdzie 8994 13| kajdanach widywało się na zbiorowej fotografii "proletariatczyków" 8995 4 | ciemniał nad lasem. Grudki zbitego śniegu wyrzucane kopytami 8996 7 | głowę, wyprostował się, zbladł jak płótno, rękoma uczepił 8997 4 | mile, może nie ma... - Nie zbłądzisz?~Chłop obejrzał się z uśmiechem 8998 12| przewodników i udzielali noclegu zbłąkanym we wielkich lasach. Pierwsi 8999 13| już żywiej do Wyszkowa. Zbliżając się do tego miasteczka, 9000 3 | zapadał, kiedy furmanka zbliżała się do Zapłocia. Folwark 9001 1 | cierpliwością i dyplomacją zbliżały się, przekrzywiając głowy 9002 4 | przeczuwał, że są to preludia do zbliżenia się, zaprzyjaźnienia na 9003 4 | przebywania z samym sobą, usiłował zbliżyć się do przyrody, odzyskać 9004 1 | zzuł mu buty, zabrał nawet zbłocone onuczki, owinął tymi łachmanami 9005 6 | aczkolwiek wie, że jej ten zbój nie puści.~- Ady tam dziewucha 9006 1 | heksametrem. Ile w człowieku jest zbója i zdrajcy, tyle z niego 9007 2 | wzywał.~Ja w Brześciu między zbójami i łotrami krzyżem leżał 9008 12| i między świętokrzyskimi zbójcami właśnie obok starej drogi 9009 11| Benken.~- Zginąłem dla was, zbójcy, przyszedłem tutaj, ażeby 9010 11| uciekając od waszych zbrodni, zbóje i łupieżcy! Tu Bogu służę 9011 12| po ośmiu wiekach, podłość zbójów wróciła do swej samowoli. 9012 13| cmentarną pustką, która legła w zbombardowanych placach i zaułkach. Z Radzymina 9013 13| jak źdźbło nawozu karmiące zboża, jarzyny, owoce i zieleń 9014 3 | społeczność, byliśmy cennym zbożem, rosnącym na pocie tłumu 9015 12| próg spróchniały, jakby w zbożnym zamiarze, by bojownikom, 9016 11| zaszedł uciekając od waszych zbrodni, zbóje i łupieżcy! Tu Bogu 9017 2 | ciebie widziałem dawno, jak zbrodnia była. Patrzył mi teraz w 9018 12| Chrobry a może Krzywousty - zbudował był kościół niewysoki, gruby, 9019 12| polskiego krula ludnie wojenni zbudowali. Tam to, w podgrodziu, goście 9020 12| nieskończone i, oczywiście, źle zbudowane powieści o chłopie Marku 9021 4 | marzenia. Bujna młodość zbudziła się w nim z letargu. Wszystko 9022 8 | aczkolwiek usnąłem po bohatersku, zbudziłem się pierwszy, gdy mnie dym 9023 11| należności. Z twardego snu zbudziły go nagle szmery i szepty. 9024 12| samowoli. Ody kule wojny zburzyły wieżę kościoła na Świętym 9025 12| pewnie, wmawiają we mnie, że zburzyszcze na szczycie Łysicy, osędziałe