Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tera 1
terac 1
teral 1
teraz 146
teren 1
terenach 1
terenie 1
Frequency    [«  »]
156 czy
156 sobie
149 pod
146 teraz
141 tu
138 wszystko
136 byla
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

teraz

    Czesc
1 1| nie mogło jej przełamać. Teraz ta żelazna obręcz rozluźniła 2 1| napełniła jego matkę.~- Co teraz będzie? - szeptała załamując 3 1| umizgami lub awanturą. On to teraz stawiał na swoim. Robił, 4 1| dokładniej obejrzeć. Całe teraz dnie spędzał poza domem 5 1| nieraz i bójek. Z każdym teraz belfrem zadzierał, wszczynał 6 1| pokornym cieniem osoby. Teraz ów cień musiał stać się 7 1| głos, krzyk, śpiew. A oto teraz obcy się staje i złowieszczy. 8 1| chodziła na mityngi. Patrzyła teraz ponuro w ziemię i nie odzywała 9 1| młody adept rewolucji cały teraz dzień spędzał poza domem 10 1| mroku i strachu. Bała się teraz śmierci. Straszliwie, ach, 11 1| Cezary z matką mieścił się teraz w najmniejszym pokoiku, 12 1| szczęścia. Czekali na ojca. Teraz już Cezary nie lękał się 13 1| pochłonąć świat cały, a teraz świat ich pochłonie. Wychodzą 14 1| katowni-czrezwyczajek. Wieją teraz, gdzie pieprz rośnie. Wolą 15 1| ironiczny-nieironiczny, wyrozumiały. Teraz dopiero czuciem dotarł do 16 1| przecież prowadzony za rękę. Teraz dopiero zdrętwiał, nie znajdując 17 1| tam i patrzał w ziemię.~Teraz dopiero wyraźnie widział, 18 1| należy. Przypatrując się teraz poprzez kupę czerwonej bakińskiej 19 1| przetrąciła jej żelazną wolę. Teraz dopiero wysunęły się na 20 1| wierszach poetów. Wypowiadał teraz matce umarłej te ciche, 21 1| Cezary - poniewczasie! - był teraz uległy matce. Wsuwał się 22 1| wszystkimi błędami! Rozumiał teraz ilość i jakość błędów. Przebaczał 23 1| trwożyła się i miłowała. A teraz, gdy już od niej odeszło 24 1| sedno jego istoty. Tak samo teraz!~"Rewolucja - nauczał ducha 25 1| pułki ormiańskie, które teraz nic nie miały do stracenia, 26 1| niegdyś, Cezary Baryka myślał teraz o świątyni ognia między 27 1| napełnionym mrowisku, które teraz druzgotały wielkie pociski 28 1| ciężarów, pozbawiony na teraz płóciennego nakrycia, ciągniony 29 1| podpierania się nosem", toteż teraz jadł przyznaną i przeznaczoną 30 1| nagięty nosek wyprężył się teraz jak struna wyciągnięta ponad 31 1| chwyciły go ręce ojcowskie.~Teraz już nie było wątpliwości! 32 1| zemstę wydać. Zabiliby mię. A teraz nie chcę umierać!~- Za co 33 1| Czy to wiadomo, za co teraz ludzie ludzi zabijają!~- 34 1| ledwie można było pojąć:~- Teraz już... Teraz już - w nogi! 35 1| było pojąć:~- Teraz już... Teraz już - w nogi! W nogi! Chcesz?~- 36 1| przedsięwzięciu.~Dążyli tedy, obydwaj teraz, na razie w marzeniu, do 37 1| pracowali w kopalniach nafty, a teraz wskutek przewrotów i zawieszenia 38 1| potem. Rozumiał, że jadą teraz do walizki, ale potem? Rozumiał, 39 1| nie mówiłem, bom ja się teraz bardzo zmienił i nie chciałbym 40 1| Dawniej byłem zupełnie inny, a teraz jestem zupełnie inny. Innego 41 1| dzieciństwie, a innego widzisz teraz. Taki to los. Za pobytu 42 1| wywrócił. Ale nie o tym teraz mowa.~- Cóż ten Baryka?~- 43 1| swoich odległych celów. Teraz wieś polska jeszcze nie 44 1| przypartej do budynku. Już teraz bardzo mała ilość paliwa 45 1| żądzą życia. Cezary patrzał teraz na rozmach rewolucji w jej 46 1| między ludźmi tworzącymi. Teraz szedł na postronku swojej 47 1| nic nie rozumiał, jak ty teraz. I patrz, co się ze mną 48 1| przedziałach pociągu, oddychał teraz powietrzem szerokim, olbrzymim. 49 2| jako młoda panienka, a oto teraz imię tylko z niej zostało. 50 2| strony. Pan Gajowiec, jedyny teraz quasi-opiekun i duchowy 51 2| dobrze Cezaremu znajomy. Oto teraz znowu rozlegał się ten głos 52 2| przytłoczyła. Baryka nie myślał teraz, o co walczy i z kim, gdzie 53 2| siedzieli w sanatorium, a teraz przebrali się za bohaterskie 54 2| kiedy jej dobra zabierano. Teraz zarabia na kawałek chleba. 55 2| buzią jak malina! Jeżeli go teraz nie oszołomisz, znowu zapanuje 56 2| stale i niezmiennie, ale teraz przepij no, Nastek, do tego 57 2| matki. Ojciec to mu nawet teraz niedawno umarł. I w jakich 58 2| chodzi. I śmieje się. I teraz sobie znowu starki kropnie!~- 59 2| rozradowanych.~- Et, Hipowi teraz będzie dobrze w Nawłoci! - 60 2| placu wujcio Michał, który teraz dopiero dorwał się do opowieści 61 2| przerabiany wielokrotnie. Teraz tu jest mieszkanie rządcy, 62 2| zawsze zgięty ku dołowi, teraz stał się jakby nowym szponem 63 2| wstała już wprawdzie, ale teraz powróciła znowu do łóżka, 64 2| Ból głowy. Febra. Bo to teraz te ciągłe zmiany pogody. 65 2| pogoda, no to pogoda. A teraz... Widać panienka z tej 66 2| szosy - rzekł Hipolit. - Teraz ruszymy. Czuj duch!~- Rozkaz!~ 67 2| częstotliwiej furkocząc.~- Teraz uwaga! Pełny bieg! Full 68 2| miał ataki duszności, a teraz się to uwidoczniło, gdy 69 2| parą. Cezary zwrócił się teraz twarzą do konia i mógł widzieć 70 2| był człowiek. No, umarł. Teraz się ten Barwicki rozbija 71 2| srogimi kolcami. Głogi miały teraz na sobie owoc swój różany, 72 2| suknię. Jej uroda zajaśniała teraz inaczej. Było dziwnie, niemal 73 2| jedwabiem pończochy były teraz wysmukłe jak u podlotka. 74 2| Zresztą - czyja wiem... Teraz nie było czasu czytać, a 75 2| włościańskiej Nawłoć Dolna, a teraz dawał baczenie na przygotowania 76 2| ostrożnie szeptała matka, która teraz bała się bardziej, ażeby 77 2| ich w istnym locie, który teraz przedsięwzięły czarne "krety". 78 2| wychowaną do zbytków, a teraz muszę obsługiwać cudzy zbytek.~- 79 2| Umarła. Jestem sama.~- Teraz ja znowu jestem pani porte-malheur, 80 2| Hipolitowi Wielosławskiemu. Teraz sprawiała mu istotną przyjemność, 81 2| Ukrainie, gdzie już pewnie jest teraz wiejska szkoła.~- Żeby odebrać 82 2| młynarczyka"... - szydziła.~Teraz Cezary zaczerwienił się 83 2| ustom przez usta krążył teraz we wszystkich jego żyłach 84 2| jeszcze choćby i pół godziny. Teraz nieprędko taka sposobność 85 2| ważyła. Zasiadła nad książką. Teraz dorozumiała się, dlaczego 86 2| piękna pani - że nie byłam teraz w domu. Już by konie dawno 87 2| będzie na tym pikniku. A teraz trzeba już jechać... - rzekła 88 2| obrośnięty kolczastymi krzakami.~"Teraz - z kolei - psy..." - pomyślał 89 2| namyślając się, czy wejść teraz. Jeżeli służący wlezie do 90 2| stronicy dosyć długo. Był teraz zupełnie spokojny: przyszedł 91 2| rozmawia. Serce biło mu teraz nie na żarty. Lecz nacichło, 92 2| nasze sygnały miłosne. A teraz - co pan ze mnie zrobił?~- 93 2| co pan ze mnie zrobił?~- Teraz - niech go wszyscy diabli 94 2| dwoma ogromnymi powozami, a teraz pokazywało światu, co to 95 2| w nieustanne szaleństwo. Teraz się to znów przed jej oczyma 96 2| przed jej oczyma powtórzyło. Teraz ta sama tajemnica spadła 97 2| patrzeć na niego.~- Nie myśl teraz o tym, Czarusiu, Czarusieńku...~- 98 2| Obmyślę. Może dziś. Posadź mię teraz, a potem znowu tańcz ze 99 2| zamysły i obmierzłe żądze, a teraz wyprowadza do drzwi tego 100 2| Cała wielka sala pełna teraz była par posuwających się 101 2| ścierpła na samą myśl, że teraz ma tańczyć solo tego zawadiackiego 102 2| potężnej jego rozkoszy. Teraz wprawiał w zachwyt swym 103 2| się posuwistymi figurami. Teraz zabawa sięgała swego zenitu. 104 2| kłap-kłap-kłap... Ja cię znam! Teraz się dopiero wylakierowałeś... 105 2| Gajowca, z doniesieniem, teraz jeszcze nie przyjedzie, 106 2| zadawania ciosów, bił nim teraz bez miłosierdzia. Barwicki 107 2| krzesło. Obydwaj wydawali teraz zduszone szepty nienawiści 108 2| kim ma do czynienia.~- Ty teraz będziesz nosił swoją ruski 109 2| jego nie postanie. Oto tam teraz Laura i ten człowiek śmieją 110 2| Któż wie, może to tamten teraz zacznie powiększać światło 111 2| nieszczęście. A nie szło teraz samo. Jak to jest we zwyczajach 112 2| Dlatego, ażeby Laura mogła być teraz z Barwickim. O rozpaczy!~ 113 2| sobie poradzić. Osaczyły go teraz te trzy kobiety, niczym 114 2| zadany przez Barwickiego, teraz narywał jak wrzód. Cezary 115 2| walec nabrzmiały. Jakże tu teraz zjawić się w Nawłoci? Wrócić 116 2| Leńca. Ha! Cóż? Można by teraz pójść do Laury... Już go 117 2| świństwa. Niczemu nie wierzę. Teraz ta pręga na twarzy...~- 118 2| był położył za drugiego. A teraz ty w moim gnieździe rodzinnym, 119 2| tutaj otoczyło. Nie mogę teraz ani tutaj być, u was, ani 120 2| śmierci. Cezary plątał się teraz wśród mieszkańców wiosek, 121 2| wiadomość w serce go poraziła. Teraz już zgasły wszelkie tajne 122 2| uniesień, takiej radości, a teraz zwierciadło takiej żałości. 123 3| Ach, jakże ten zapach był teraz dokuczliwy! Zaiste, jak 124 3| zwracał uwagi na te wizerunki. Teraz, nie mając do roboty nic 125 3| i Austria! Ale nie o tym teraz mowa. Oto - Edward Abramowski. 126 3| społeczeństwa stowarzyszeniowe. A teraz rzeczywistość. "Stowarzyszenie 127 3| spadli widocznie z etatu i teraz oto szukają zysku wprost 128 3| wiadomości o krajach, które się teraz zjednoczyły i w jedno ciało 129 3| poruszać, że przynajmniej na teraz nie ma żadnej szansy wykorzenienia 130 3| jak ci się żywnie podoba. Teraz masz sposobność usłyszenia 131 3| Wstęp już słyszałem. Teraz może by pierwszy rozdział...~- 132 3| weszło naraz siedem osób.~Teraz dopiero Cezary zrozumiał, 133 3| Przewodniczący rzekł:~- Teraz mówi towarzyszka. Później 134 3| towarzyszowi głosu.~- Dlaczegóż nie teraz? Ja tylko parę słów...~- 135 3| wam wszystkim...~Wszystkie teraz oczy skierowały się na Cezarego 136 3| się uczyć medycyny.~- Ja teraz od komunistów pobieram lekcje 137 3| mało - ale dajemy.~- Ja teraz stawiam pytania! I pytam 138 3| przyszła do mnie przez sen. A teraz przyszłaś sama. Przyszłaś 139 3| powabna, nadobna! Jesteś teraz tak wysmukła, tak puszysta. 140 3| wychowanku! Mogłam być twoją, a teraz muszę być z Barwickim, muszę 141 3| ledwo-ledwo wydała:~- Muszę teraz... Muszę... Tak oto... Umierać 142 3| zachwiał się od wrażenia, że to teraz on dostał szpicrutą straszliwe 143 3| Któż to była ta kobieta? Teraz dopiero dowiedział się o 144 3| jej obeschły i patrzyły teraz, spłakane i zaczerwienione, 145 3| Więc to tak - westchnął - teraz jesteś ślubną żoną Barwickiego.~- 146 3| podeptał!~- Kłamiesz! To ty teraz wszystko depczesz nogami!


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL