Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
trzymalo 2
trzymaly 1
trzymane 1
tu 141
tudziez 14
tulacy 1
tule 1
Frequency    [«  »]
156 sobie
149 pod
146 teraz
141 tu
138 wszystko
136 byla
136 ich
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

tu

    Czesc
1 Rod| gubiła w niepokoju, co by tu powiedzieć... Wreszcie znalazła! 2 Rod| do coraz wyższego rodaka, tu i tam zaczepionego nogą 3 1 | jedwabnych zasłon na twarzach - tu zorganizował nieznośnemu 4 1 | miało moc czarodziejską. Ono tu odsłaniało dawne, wiosenne 5 1 | przytuliło. Jak tam, tak i tu wszystko stało potężnymi 6 1 | wszelkie granice.~ ~Nie tu jednak były granice, a nawet 7 1 | matematyczną dokładnością. Tu brzmią takie oto hasła, 8 1 | kontrrewolucjonistów, lecz i tu syn wyżebrał ustępstwo. 9 1 | matki. Na zapytanie, czy tu nastąpiła konfiskata, wzruszano 10 1 | Anglików, ani Rosjan, którzy tu niegdyś władali, a później 11 1 | hapencucyków i hyclów, którzy i tu myszkowali, żeby coś zwędzić, 12 1 | pociski tureckie jeszcze się tu i ówdzie chyliły ku ziemi. 13 1 | fetoru zgniłych trupów, którą tu wiatr wirujący przynosił - 14 1 | szybko Cezary.~- W nocy tu przyjdę. Będę czekał na 15 1 | warty chodzą. Nie jednę tu już noc przeczekałem myśląc, 16 1 | przez turbiny, ustawione tu i tam na całej długości. 17 1 | sprzecznych w sobie. Cezary był tu i tam, w Rosji i w Polsce, 18 1 | czekać nie może - że żyją tu od tygodni jak troglodyci, 19 1 | musiał tutaj zostać... Ty tu nie Zostawaj! Nie zostawaj! 20 1 | ręce. Nie wiedział, czy tu zostaje.~- Pociąg zaraz 21 2 | to samo, co było w Baku! Tu jednak przyłączyły się elementy 22 2 | do Warszawy owi nie znani tu jeszcze bolszewicy. Jedni 23 2 | lecz robaczywi i ułomni, tu i tam tulący się pod cieniem 24 2 | żołnierzy polskich, którzy tu i tam idąc z karabinami 25 2 | od diabła, miotając się tu i tam, krzyczała:~- Przyszedłeś 26 2 | jeden z drugim?... Dawno cię tu nie widzieli, mordo sobacza? 27 2 | do stolicy. Lecz nigdzie tu już nieprzyjaciela nie było. 28 2 | Nuda zniszczenia wiała tu wśród dymu i iskier. Noc 29 2 | widniała kupa gruzów. Jakże tu było doczytać się w tym 30 2 | skołataną podwójnie czaszką, jak tu w takiej ruinie odbywać 31 2 | panna Szarłatowiczówna, tu obecna Karolina - takie 32 2 | nosie po historiach szukać! Tu ten Piłsudski - szach-mach! 33 2 | szach-mach! Rozpruł jak nożem! Tu nasz bogobojny Haller goni 34 2 | bogobojny Haller goni a bije! Tu Sikorski łomoce jak w cymbał. 35 2 | Niech no Maciejunio postawi tu ten większy kieliszek... 36 2 | radością, niemal z miłością. Tu stary Maciejunio - tak gruby 37 2 | Walek! Bywaj, chłopcy, tu do mnie!~Cezary przysiadł 38 2 | objęcia rodziców. Wszystko tu było na swoim miejscu, dobrze 39 2 | drzewa w skwar letni. Żadne tu myśli przeciwne, nieprzyjazne 40 2 | kolanie albo i po palcach - a tu, jak na złość, sens opowieści 41 2 | przerabiany wielokrotnie. Teraz tu jest mieszkanie rządcy, 42 2 | deszcz pada.~- A pada.~- Co tu począć?~- Przejdę prędko.~- 43 2 | Nie ma co martwić się. Tu przecie zostać nie mogę, 44 2 | prostu w koszuli. Gdzieś tu, widać, w sąsiedztwie jadalni 45 2 | Zapewne w celu zagrzania tu i tam podczas tak chłodnego 46 2 | konfiturami, konserwami, sokami. Tu podstawił "masełko", tam 47 2 | stylowych. Mówił, wciąż wtykając tu i tam, a nie zawsze we właściwe 48 2 | przyjaciele obserwowali tu suchość głowy i odnóża, 49 2 | długich, wygiętych szyjach. Tu i tam wymawiał imię pieszczotliwe 50 2 | miłe, podniecające było tu wszystko, nawet zapach amoniakowy 51 2 | Władysławem moimi granicami - tu widzimy, że kogoś natrakcie 52 2 | nie było szczególnego. Tu i tam, zapomniane przez 53 2 | weszli po betonowych (tu i tam srodze nadpękniętych) 54 2 | Hipolit. - Widzisz, jak tu pięknie...~- Prawda... - 55 2 | Miałeś rację mówiąc, że tu tak pięknie...~Pani Kościeniecka 56 2 | Prawda panie Hipolicie? Bo tu mamy plan. Mamy plan balu 57 2 | Znowu byś się potknęła. Nic tu przecie złego nie powiedzieliśmy, 58 2 | Boleję i koniec! Pan tu przyjechał i jest pan moim 59 2 | mówić o wyjeździe.~- A któż tu nastaje na wyjazd pana Baryki? - 60 2 | nawet nie zobaczył! Sam tu jakoś zmalał, sprościał, 61 2 | odpowiedziała niezdecydowanie. - Tu jest ładny staw. Pójdę nad 62 2 | widział niegdyś - że już tu był. Co więcej - dziwnie 63 2 | ma, rzeczywiście nie ma. Tu, wie pan, nie ma rozmachu, 64 2 | rozmachu, przestworu.~- Źle tu pani?~- Nie powinno mi być 65 2 | uczuciem czytałam gazety, że tu idą, tu przybywają wyrzucać 66 2 | czytałam gazety, że tu idą, tu przybywają wyrzucać nas 67 2 | polityką nie zajmuję, zwłaszcza tu, nad tym stawem, toteż nie 68 2 | ruska i lud ruski. Mamy tu, Polacy, ziemię polską i 69 2 | Jakżebym chciał dostać tu posadę!~- Posadę? - To już 70 2 | jaką...~- A przecież jest tu młyn. Więc musi być i młynarz. 71 2 | prowentowego przy rządcy.~- Nie ma tu rządcy, tylko ekonom Gruboszewski, 72 2 | Więc co?~- Ludzi bym tu chciał poznać. Własnymi 73 2 | pracować ramię w ramię, skoro tu jest, gdyż nie można mówić 74 2 | przyznała się do winy. I tu właśnie nastąpił natychmiastowy 75 2 | Och, sekutnica! Nikogo tu nie ma. Można było całować 76 2 | utrapienie pani. Konie, które mię tu przywiozły, odjechały do 77 2 | gościa. Rzekła głośno:~- Palą tu zawsze lampę bez potrzeby!~ 78 2 | część tego pokoju. Stały tu wytworne meble, wisiało 79 2 | cicho.~- Nie.~- To niech pan tu wejdzie.~Cezary wszedł do 80 2 | przygaszać światło, bo gotów tu jeszcze wrócić.~- No, to 81 2 | głosie popłochu.~- Jakże się tu nie śmiać! Coś ty na siebie, 82 2 | zrobię taki skandal, że tu wszyscy wylecicie jak z 83 2 | podwyższeniu w rogu salonu. Tu "pani dziedziczka" posadziła 84 2 | skok, który nad jej wolą tu i tam lata niczym wielobarwny 85 2 | Patkowem, w lesie Rogaczu. Tu łączka, tam dwór, tu droga. 86 2 | Rogaczu. Tu łączka, tam dwór, tu droga. Ja leżę w rowie i 87 2 | jezuito - precz! Jeszcześ tu! Pomidor - won! Pijemy! 88 2 | ksiądz Anastazy.~- Będziesz tu jeszcze ze swym Chyrowem 89 2 | Po prostu Odolany. Pracy tu trzeba, och, pracy! Ludek 90 2 | trzeba, och, pracy! Ludek tu dobry, poczciwy, bogobojny, 91 2 | tym czasie odjechać. Wrósł tu nagle po pas, a nawet po 92 2 | wicher zamiecione. Ktoś tu przyjeżdżał w nocy. Przeklęty 93 2 | przyjeżdżał w nocy. Przeklęty tu był gość. Nie bał się ciemności 94 2 | koń był przywiązany. Oto tu stratowane, zwiędłe badyle, 95 2 | stratowane, zwiędłe badyle, oto tu obdarta kora. Koń zmarzł 96 2 | mruknął:~- Za późno. Kto tu z państwa jest pan Baryka?~- 97 2 | do powiatowego lekarza. Tu jest wyraźne otrucie.~Najprzód 98 2 | skądś szła z powrotem. Jakże tu było ustalić dokładne dane? 99 2 | Która to była godzina, jak tu u nas była panna Szarłatowiczówna, 100 2 | Proszę pani... A może tu jeszcze stoi gdzie ta szklanka, 101 2 | kuchni do tego saloniku i tu pani na stole tacę postawiła?~- 102 2 | Widywał tajemnie to tu, to tam, w hotelu w mieście 103 2 | czy nie? Wiedziałem, że tu stróżuje po nocy, i przyszedłem 104 2 | walec nabrzmiały. Jakże tu teraz zjawić się w Nawłoci? 105 2 | wmarzniętej w głuche pole. Oto tu znalazła się na drodze przyjaźń, 106 2 | spełnia. Istny obraz wsi. Tu groby maleńkie i przyziemne, 107 2 | Było mu wszystko jedno, iść tu czy tam. Pamiętał, że przy 108 2 | strasznie poraził! Ty mi się tu stawiasz za swym moskiewskim 109 2 | iść do kościoła. Zostań tu sam - i płacz przy tym grobie, 110 2 | każesz?~- Proś, żeby mi tu przynieśli herbaty. Jestem 111 2 | sobie jakąś mękę. Coś się tu dzieje dookoła ciebie, czego 112 2 | moim gnieździe rodzinnym, tu, na moich śmieciach, zmagasz 113 2 | Anno Domini 1782. Jest tu na ganku cztery słupy. Jeden 114 2 | dam papiery !"~- Jakież to tu u nas papiery! - westchnął 115 2 | westchnął głośno. - Mało tu piszemy. Wszystko w oczach 116 2 | też mówią, jak mówią...~Tu już Gruboszewski nie miał 117 2 | kilkadziesiąt lat, bo nastał tu jeszcze przed Gruboszewskim. 118 2 | Przesławskiego. - Ludzie go tu - powiadał - znają jak kraj 119 2 | poznanych gospodarzy. Badał tu zwłaszcza życie bezrolnych 120 2 | że już ma dosyć, dłużej tu już nie będzie marudził. 121 3 | się jego rola. Moja rola - tu się dopiero zaczyna. Uczucie 122 3 | niewoli?~- Pewnie, pewnie. Ale tu mało się robi, żeby skasować 123 3 | długo trzeba czekać, się tu zabiorą do roboty.~- Wierzymy, 124 3 | dzielnicę, zeszli się tu jedni do drugich, a przyrastając 125 3 | żydowskie. Polaków nie było tu już widać. Trafiały się 126 3 | tutaj, w tym mieście. Nic tu nie miał wielkiego, olbrzymiego, 127 3 | Barwickim i panią Barwicką...? Tu przyłączyła się inna sfera 128 3 | pożyczki", która mogła być - co tu ukrywać? - zasiłkiem. Tymczasem 129 3 | zewnątrz wyeksponować. Stali tu różni ludzie prości, w ubraniach 130 3 | rozglądał się po sali. I tu było dymu niemało. Ludzie 131 3 | śmiać ze wszystkiego, co się tu dokonywuje, i ze wszystkich 132 3 | wrażenie, w tym celu tu przyszli. Całość ich nie 133 3 | sekrety owego "Polexa" - już tu i ówdzie na sali. Oczy wszystkich 134 3 | fabryk i przemysłów. Ale ja tu mówiłem, że nasza partia 135 3 | głuche matki. Kołysał się tu i tam, nie wiedząc, gdzie 136 3 | Wyszedł na szeroką ulicę. Było tu pełno ludzi, rozbryzgujących 137 3 | psa w pustym polu.~- Chcą tu stworzyć raj ziemski - taki 138 3 | Polski nie-Polaków? Czemu tu tyle nędzy? Czemu każdy 139 3 | utkany jest żebrakami? Czemu tu dzieci zmiatają z ulic mokry 140 3 | oddychać jak powietrzem. Tu jest zaduch. Byt tego wielkiego 141 3 | Nigdy.~- To po cóżeś mię tu wezwała?~- Wezwałam cię


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL