Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
omszalej 1
omylke 1
omylna 1
on 93
ona 40
ondulowali 1
one 5
Frequency    [«  »]
95 gdzie
94 ta
93 ma
93 on
93 sam
93 wlasnie
92 jakby
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

on

   Czesc
1 1| oficerów został na pokładzie, a on sam z matką na brzegu, i 2 1| wypraszał umizgami lub awanturą. On to teraz stawiał na swoim. 3 1| Dopóki mąż był w domu, on był osobą - ona cichym i 4 1| gdzie chce, hasał! Ale on bije w miłość, targa 5 1| wyznanie -długo, tęsknie. Ale on nie powiedział jej nigdy 6 1| pannie z "domu" siedleckiego, on, biedny kancelista z "Pałaty", 7 1| jak gdyby kaplicę swoją. On to jeden wiedział o wszystkim, 8 1| urzędowych, z tajemnych raportów. On jeden stał nad drogami tego 9 1| ojczysta pachniała w jej duszy. On to był jej nauczycielem, 10 1| sam Cezary Baryka, gdyż on to właśnie z miejsca 11 1| dekrecie i oświadczeniem, on niezwłocznie wskaże miejsce 12 1| Zgadzała się, skoro tak chce on, głowa domu. Nie było już 13 1| nadpłynąć człowiek wyśniony, on jeden jedyny, który na 14 1| dorosły syn stał przy niej. On także patrzał w przybyszów. 15 1| także patrzał w przybyszów. On także przewiercał tłuszczę 16 1| zaczęła z wnętrza okrętu. I on czekał. Nieraz okropne moskiewskie 17 1| jej tajemnicę, przecie on sam - Cezary - nie był nią, 18 1| burzy zawartego w rewolucji. On wchłaniał ten ogrom burzy, 19 1| częstokroć ku końcowi, gdy on dopiero zasypiał. A ledwie 20 1| przerażenie na myśl, jak to on jutrzejszy dzień przetrzyma 21 1| Gruzinów, Niemców i Żydów, a on był nieco odmienny od wszystkich 22 1| się, że miejscowość, którą on nabył od niemieckiego posiadacza, 23 1| jego geniuszu.~- Dokądże on tak idzie dalej?~- Do swoich 24 1| widziało.~- Na szczęście on nie chce stawiać nic innego 25 1| na całym świecie, zamęczy on się, biedaczysko. Łotra 26 1| światło uderzające w oczy. On nie tylko wierzył w coś 27 1| przyjaźni z mamą i Ze mną. On się tobą zajmie, on ci wszystko 28 1| mną. On się tobą zajmie, on ci wszystko powie. Nazywa 29 1| ciekawością na młodego przybysza. On poczuł się w tym tłumie 30 1| walizce. Szedł na oślep. On może jeden w tym tłumie 31 2| nawet rywala. Został tylko on, Cezary, cień i podobizna " 32 2| fakultetu. Nie pałał ci on entuzjazmem do wojaczki, 33 2| kasztanów, widzieli, jak on się w takiej chwili, w takiej 34 2| bolszewicką armię.~- Wie on dobrze, że już ich nie dopędzi. 35 2| nadto z całości sentymentów. On to właśnie był żołnierzem 36 2| zapomniał usługi. Nigdy on nie mówił o swym rodzie, 37 2| Hipolit! Błagam cię...~- Co on chce? - pytał ksiądz Anastazy. - 38 2| tak zaraz pobrać, jakby on pragnął, bo matka Kościenieckiego 39 2| nic. Tak strasznie nic. On jeden przecie, Cezary Baryka, 40 2| za babską ciekawość...~- On jest z Baku... - rzekł Hipolit.~- 41 2| uszczęśliwienia podała mu rękę, gdy on raczył zaszczycić podaniem 42 2| Przypomniał sobie, że przecie to on grywał z matką dzień w dzień 43 2| każdym razie to samo, co on, gdy go chłopy wyrzucały 44 2| Ta strona święta, gdzie on się obracał, posiadała swój 45 2| zawierały tylko tyle, żeby on kiedyś - kiedyś przyszedł 46 2| okropnie zeszpecona, a on siedzi przy jej grobie. 47 2| wycedził Cezary. - On będzie niesłychanie zazdrosny, 48 2| sobie, widać, wyobraża, że on jest tak oto teoretycznie 49 2| przygaszam światło lampy, gdy on odjeżdża i zdąża przez pola 50 2| doświadczyły tego, czego właśnie on doświadczał na widok pani 51 2| Już nie pamiętasz? On jest bogaty, ma pieniądze 52 2| ciebie i będzie szeptał... Co on szepce? Jak śmie szeptać? 53 2| będziesz się uśmiechać, gdy on zacznie szeptać, to zrobię 54 2| roztoczone nad głową, gdy on się zbliża. Grała spółmiłośnicy, 55 2| niepostrzeżenie z sali balowej. On, zamiast słuchać inkantacji 56 2| Laury. Spostrzegła, jak on się wymknął z sali.~Cios 57 2| nieszczęścia dorozumiała się, że to on rozmawia tutaj z Laurą. - 58 2| dostrzegła w tłumie Cezarego. I on także prosił, żeby tańczyła. 59 2| diabła! Wiem, co mówię. On nami gardzi. Wiem i już! 60 2| bo my jesteśmy burżuje, a on wielki bolszewik. Nie przeszkadzaj 61 2| Maciejunio stwierdził, on pierwszy usłyszał jej krzyk, 62 2| patrzał wciąż na pannę Wandę. On jeden wiedział o pewnym 63 2| na fatałaszki. Takieź to on sceny widywał? Widywał, 64 2| śmieją się z niego, jak on swego czasu, pławiąc się 65 2| podźwignął jego rękę, ażeby on nią uderzył Laurę! To ta 66 2| sprytna, przebiegła, podła! On ci majątek oczyści z długów`? 67 2| do tajnych jeno uciech, a on oficjalny małżonek! Skonasz 68 2| poił gościa, kimkolwiek on tam jest w owej istocie 69 2| przeważnie go nie rozumieli i on ich nie rozumiał. Nawet 70 2| dotykalnym i tutejszym, że on znowu tego nie rozumiał. 71 3| podczas balu w Odolanach. On zaś wtedy, mając Laurę w 72 3| lepiej, systematyczniej. On jednak był pierwszy. Wszystko 73 3| z hałasem oświadcza, że on do dalekiej Ameryki nie 74 3| batalion tęgiej piechoty. On stworzył ze zwyczajnych 75 3| ażeby dojść tam, gdzie on dojść pragnął, gdyż samo 76 3| i pomoc, a widząc, że to on jest napastnikiem - o litość. 77 3| napastnikiem - o litość. Ale on siekierą odrąbał ręce dziewczęce, 78 3| nagi, ceglany mur, lecz i on jest oślizgły od brudu, 79 3| naładowana jak nabój. Do kogo to on zamierzał nią strzelać, 80 3| romanse tego rodzaju, gdyż on czego innego w tych aferach 81 3| jego sercu radosny śmiech. On szczerze i pilnie czyhał 82 3| gdy się dowiadywał, że nie on jeden osmarowuje grzeszną 83 3| pieniądze w handlu akcjami. On tymczasem wszystkiego się 84 3| Bij go, drzyj za włosy - on zawsze da się do rany przyłożyć... 85 3| się wujciowi Gajowcowi! On cię pocieszy! On ci to wszystko 86 3| Gajowcowi! On cię pocieszy! On ci to wszystko wytłumaczy. 87 3| wszystko wytłumaczy. Zaprzeczy! On ci da wyjaśniającą odpowiedź 88 3| półsennym przywidzeniu, że to on sam tam stoi na kamiennym 89 3| półsennym drzemaniu, że to on tam chodzi i wraca, winowajca 90 3| wszystkich ludzi pędzących on jeden jest niewzruszony 91 3| Zachichotał jak głupiec.~- Czy on jest tutaj, w Warszawie?~- 92 3| ziemię - pewnie wtedy, gdy on cię obejmował! Ty jesteś 93 3| od wrażenia, że to teraz on dostał szpicrutą straszliwe


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL