Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
hipie 1
hipogryf 1
hipolicie 2
hipolit 83
hipolita 22
hipolitem 7
hipolitowi 4
Frequency    [«  »]
86 cos
84 mial
84 moze
83 hipolit
83 swej
82 ci
79 jednak
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

hipolit

   Czesc
1 2| tęgim żołnierzem, imieniem Hipolit, nazwiskiem Wielosławski. 2 2| rodzinie i sentymentach. Był "Hipolit" w szeregu i tyle. Na boku 3 2| pierońskich Wielosławskich. Hipolit był żołnierzem jak się patrzy 4 2| gdyż właśnie noc zapadała. Hipolit Wielosławski wskoczył na 5 2| ale faktycznie miętko.~Hipolit zawrócił z gościńca w boczne 6 2| nastawiona, przerywała pola. Hipolit strzelił z bata siarczyście. 7 2| swych miejsc jak z procy. Hipolit, mocno trzymający swe lejce, 8 2| Ho - ho - ho! - ryczał Hipolit patrząc na współtowarzysza, 9 2| pomknęli dwakroć szybciej. Hipolit, jak mówił mocnozęby Jędruś, 10 2| Leniec... - rzekł lakonicznie Hipolit wskazując pałacyk biczyskiem.~ 11 2| które wywoływały imię.~- Hipolit! Hipek! Hipcio! Hipeczek! 12 2| czarnymi, obwisłymi wąsami...~Hipolit przedstawił Barykę zebranym 13 2| i gęsiami... - dorzucił Hipolit.~- O, zaraz gęsiami, gęsiami!... - 14 2| chodzenia... - westchnął Hipolit Wielosławski.~- E, odjesz 15 2| popłakuje - rzekł tkliwie Hipolit. - "Wy sobie tam gadajcie 16 2| furmance... - dorzucił z cicha Hipolit. - Ale niedużo. Jak mię 17 2| coś mu pokazuje na migi. Hipolit mu na migi odpowiada i oba 18 2| jaśnie pana - fornalom! Hipolit wytrząsnął z pugilaresu 19 2| srebrną cukiernicę! Wierz mi, Hipolit! Błagam cię...~- Co on chce? - 20 2| podśpiewywanie i w lwich podskokach Hipolit Wielosławski wbiegł na ganek. 21 2| i słoiki pełne konfitur.~Hipolit jadł co się zowie. Do smakołyków 22 2| kratki i czerwonym lejbiku. Hipolit wpadł skokiem do stajni 23 2| przychodnie do siebie mówią. Hipolit klepał swych ulubieńców 24 2| wieczoru napastowała. Właśnie Hipolit Wielosławski wydawał rozkazy:~- 25 2| kopytem w kamienie podwórca. Hipolit chwycił lejce z rąk Jędrka 26 2| wewnętrznych, okalających osie, Hipolit ujął bat w rękę i cmoknął 27 2| ostrym kłusem.~Z początku Hipolit Wielosławski jechał szerokim 28 2| Dobijamy do szosy - rzekł Hipolit. - Teraz ruszymy. Czuj duch!~- 29 2| ruszymy. Czuj duch!~- Rozkaz!~Hipolit ujął Cezarego obiedwiema 30 2| śpiczastych krzemyków i granitów. Hipolit zaciął Kasztana raz, drugi 31 2| bieg! Full pace! - wrzasnął Hipolit. W istocie, nastał bieg 32 2| bardziej środkiem szosy. Hipolit puścił ręce Cezarego i z 33 2| wariat urządził! - zawołał Hipolit zeskakując z linijki na 34 2| wariatów...~Istotnie, cały Hipolit był zabryzgany błotem, lepki 35 2| ponosił... - oburzył się Hipolit.~- Doprawdy? Nie? A to się 36 2| szeptać o swych sprawach, Hipolit z cicha uświadamiał Cezarego:~- 37 2| znacząco mrugnął na Cezarego Hipolit. - Widzisz, jak tu pięknie...~- 38 2| On jest z Baku... - rzekł Hipolit.~- z Baku! - dziwiła 39 2| ogóle nikt nie zaprotestuje.~Hipolit i Cezary powróciwszy na 40 2| zapoznać się z nią natychmiast. Hipolit pierwszy otworzył drzwi 41 2| do stołowego pokoju, już Hipolit proponował po obiedzie nową 42 2| statecznej bryczce, a sam Hipolit konno na ulubionym gniadym 43 2| cudzeniu i szczotkowaniu. Hipolit (przed wojną bolszewicką) 44 2| końmi po polach nie włóczy.~Hipolit tkliwym spojrzeniem uspokoił 45 2| śliczne niebieskie oczy.~Hipolit jechał tuż za wózkiem na 46 2| słupami, porządne i solidne. Hipolit zeskoczył z konia, ksiądz 47 2| Właśnie ksiądz Anastazy i Hipolit Wielosławski ukazali się 48 2| pracując z nim ramię w ramię.~Hipolit rozumiał ostatnie racje 49 2| ksiądz - albo - mama, ksiądz, Hipolit, Cezary) - godzina jedenasta, 50 2| zaprawdę nadmiernej. Ksiądz, Hipolit, Cezary, wujcio, nawet wiotkie 51 2| drugorzędne, między innymi Hipolit Wielosławski i Cezary Baryka. 52 2| najcięższych argumentów, Hipolit Wielosławski wykonał atak 53 2| nieodzowne sprawunki. Gnał już to Hipolit, już Cezary, a nieraz obadwaj 54 2| głowy. Nim ksiądz Anastazy i Hipolit przyszli do domu kancelaryjnego, 55 2| na chwilę przed wyjazdem, Hipolit na widok księdza Anastazego 56 2| dzisiaj tańczyć? - pytał Hipolit.~- Tańczyć? To będzie zależało...~- 57 2| śpiewał wyrodny siostrzeniec, Hipolit) - wreszcie Karusia, a nawet, 58 2| zatańczyć...~- Baryka! - huczał Hipolit, już dobrze podpity. - Cudnie 59 2| wykwitła naprzeciwko niego. Hipolit Wielosławski rzucił się 60 2| Wielosławscy - matka, Anastazy, Hipolit - zaproponowali tańce tego 61 2| sprzeczki indywiduów podpitych. Hipolit i ksiądz Anastazy zjawili 62 2| nic nie pijesz? - pytał Hipolit wybałuszając zamglone oczy 63 2| calotte! - począł krzyczeć Hipolit tak ochrypłym głosem, że 64 2| śmiechem w jego stronę.~Ale Hipolit w tej chwili już mało co 65 2| ocknął w jakimś pokoju. Hipolit chrapał tak straszliwie, 66 2| Na stopniach ganku stał Hipolit. Łamał ręce i tłukł głową 67 2| obiedwie ciotki, wuj Michał, Hipolit, Cezary, Maciejunio - pobiegli 68 2| zrobiła ona sama? - spytał Hipolit.~- Ja osłodziłam wodę.~- 69 2| pokoju czy w tamtym? - pytał Hipolit.~- W tamtym pokoju... - 70 2| słodziła wodę cukrem? - pytał Hipolit.~- Bo panna Karolina tak 71 2| Tak, tak.... - rzekł Hipolit. - A jednak może pani będzie 72 2| którego połowie był gęsty sok. Hipolit poprosił pannę Wandę o łyżeczkę. 73 2| popod muślinową firankę. Hipolit nalał na łyżeczkę soku z 74 2| pani, Skalnicki, księżyna, Hipolit - och, Hipolit! - a nawet 75 2| księżyna, Hipolit - och, Hipolit! - a nawet ów Maciejunio. 76 2| pokoju i odgłos kroków. To Hipolit Wielosławski stał nad łóżkiem. 77 2| Czaruś! - rzekł nagle Hipolit z wyrzutem - cóż ty, bracie, 78 2| strzeleckiego rowu! - mówił Hipolit ze łzami, chwytając towarzysza 79 2| nastręczał ze swą figurą.~- Hipolit, braciszku! Zostaw mię.~- 80 2| Wyciągnął do przyjaciela rękę. Hipolit ujął jego dłoń i długo 81 2| mieszkańców tego dworu. Hipolit odprowadził go osobiście 82 2| cięcie zdrowe. Na próżno Hipolit Wielosławski przyjeżdżał 83 2| spłynęły po jego policzkach. Hipolit Wielosławski udawał, że


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL