Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
tworzyc 1
tworzyl 1
tworzyli 2
ty 74
tych 108
tychze 4
tyczylo 1
Frequency    [«  »]
76 mógl
74 bedzie
74 nim
74 ty
74 u
73 rece
72 byc
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

ty

   Czesc
1 1| Tak, tak, mój synku! Skoro ty mówisz, że tak, to tak..."~ 2 1| polem pójdziemy.~- A skąd ty przychodzisz?~Seweryn Baryka 3 1| O, cóż za szczęście!~- I ty nie zginąłeś!~- A gdzieś 4 1| nie zginąłeś!~- A gdzieś ty był tak długo? Gdzieś był, 5 1| olbrzymia huta szklana.~- Ty byłeś tam, tata?~Seweryn 6 1| będę ci już przeczył. A ty w zamian bądź łaskaw wzbogacić 7 1| Nie biorę!~- Toteż nie ty ich bierzesz, tylko ja. 8 1| wykryje, zwalisz winę na mnie. Ty o niczym nie wiesz, pierwszy 9 1| Gdybym musiał tutaj zostać... Ty tu nie Zostawaj! Nie zostawaj! 10 1| Takem nic nie rozumiał, jak ty teraz. I patrz, co się ze 11 2| nie widziała...~- A coś ty widziała "na oczy", Karolino, 12 2| Troszeczkę to dalej, niż ty, mężny piechurze... - syknęła 13 2| souliers vernis...~- Nastuś! Co ty po nocy wyśpiewujesz? - 14 2| już sam trafię do łóżka, a ty pokaż drogę porucznikowi.~- 15 2| doskonale widzę, ale coś ty - przepraszam - robił od 16 2| tyje od zgrzebła. Wiesz ty o tym czy nie?~- Absolutnie!~- 17 2| do niej podsadza! Widzisz ty?~- Ejże, Hipeczku, czy tylko 18 2| porzuć no ten temat. Nie ty w tych sprawach decydujesz, 19 2| wyszła z pokoju.~- Gdzież ty idziesz, Karusia? - zmartwił 20 2| Widzisz, widzisz, Karolino, co ty wygadujesz!~- Nic strasznego 21 2| Prowentowego? Pisarza? Na Chłodku! Ty! Student uniwersytetu? Medyk? 22 2| możesz się ośmieszać. Gdybyś ty coś takiego zrobił, ja bym 23 2| Jakże się tu nie śmiać! Coś ty na siebie, klecho, nawdziewał?~- 24 2| paniczów.~- Nastuś, braciszku, ty masz zamiar dzisiaj tańczyć? - 25 2| istny burżuj. Byk z wąsami. Ty możesz patrzeć na jego wypomadowaną 26 2| byku. Nie patrz na niego. Ty jesteś jeden, jak jedno 27 2| Ja szaleję bez ciebie! Ty, Lauro! Kiedy?~- Ach, kiedy... 28 2| roztańcowany.~- Dlaczego ty nic nie pijesz? - pytał 29 2| i tańczysz. My pijemy, a ty nie pijesz. Jakieś kozackie 30 2| to ja go namówiłem... I ty także !... - perswadował 31 2| Baryka!~- Dobrze, wypijemy!~- Ty, klecho, czarny jezuito - 32 2| Pomidor - won! Pijemy! Czyś ty wąchał proch, pomidorowy 33 2| szlagon, niby burżuj, a ty czerwony bolszewik. Och, 34 2| zaśmiał się z cicha.~- Cóż ty się śmiejesz? Ja dobrze 35 2| Rozumiesz? Milczę. Lecz ty - bij się w piersi!~- Milczże 36 2| Szarłatowiczówna, Wandziu, gdzie ty jesteś? Wandziu!~Z drugiego 37 2| z kim ma do czynienia.~- Ty teraz będziesz nosił swoją 38 2| Słuszniem cię chlasnął! Ty tchórzliwa, przewidująca, 39 2| jakby z urzędu, z zawodu. A ty w tym wypadku powinieneś 40 2| dziewczyńska, rzecz ludzka. A ty? Nie kochałeś jej przecie, 41 2| piękne dziewczęta.~- Aleś ty całował niewinną dziewczynę, 42 2| zarabiała. I słuchaj mię, ty odszczepieńcze! - szlachciankę! 43 2| byle kim strasznie poraził! Ty mi się tu stawiasz za swym 44 2| pewnego. Potykasz się i ty. Niepewnie krok stawiasz.~- 45 2| Hipolit z wyrzutem - cóż ty, bracie, tak się kryjesz 46 2| położył za drugiego. A teraz ty w moim gnieździe rodzinnym, 47 2| Słowo - i będę prał, jakbyś ty sam prał swoją własną ręką! 48 2| ćwierkały.~- Doprawdy?~- A cóż ty myślisz! Chcę stanąć przy 49 2| Co tylko każesz... A ty z pompą: sekret!~- Mam do 50 2| Na Chłodek - sam... Ech, ty głupcze! Ty dardanelski 51 2| sam... Ech, ty głupcze! Ty dardanelski ośle! Zmarnowałeś 52 2| posagu. Zdawało się, że ty lubisz. Marzyłem: pobiorą 53 2| życie nasze sąsiadami. Ech, ty głupcze!...~ Następnego 54 2| ksiąg, do rachunków! Zjesz ty diabła czubatego, zanim 55 2| mimochodem:~- Ale, ale, czy ty wiesz, Czaruś, że nasza 56 2| przed tobą otworem, ale ty dziwnym byłeś gościem. Bóg 57 3| kamienicy, Lulek pisnął:~- Ty! Słuchaj !~Zanim Baryka 58 3| organizacji i będą tacy jak ty, których należy oświecić 59 3| interesie". To już jest groźne. Ty, Lulek, masz chwile dużej 60 3| wprowadzić na gilotynę! Ty burżuju!~- Leź do budy! - 61 3| wirujący świat. Gdyby nie ty, spokojny i uważny, skoczyliby 62 3| żołnierz.~- Tak, żołnierz! A ty co jeszcze masz na obronę?~- 63 3| Jeżeli u nas zasiekają, jak ty mówisz, na śmierć, to za 64 3| O krzywoprzysięstwo!~- Ty przecie znasz Moskwę. Ja 65 3| romansie: "do szaleństwa". Ty jesteś - Laura.~- A przecie 66 3| wtedy, gdy on cię obejmował! Ty jesteś tak prosta - prześliczna, 67 3| tak prosta - prześliczna, ty jesteś tak strojna, tak 68 3| istniejące, wyrafinowane kolory! Ty jesteś Laura! Laura! Laura!~ 69 3| wreszcie.~- Widzisz, coś ty narobił! - rzuciła z głębi 70 3| głębi piersi.~- A co?~- Ach, ty! - wybuchła. - Gdybyś był 71 3| uratować w opinii, albo zginąć. Ty wariacie, napastniku, moskiewski 72 3| Widzisz - to przez ciebie! A ty?~Oczy jej obeschły i patrzyły 73 3| Czaruś. Ja byłam wolna i ty byłeś wolny. Byliśmy dwa 74 3| podeptał!~- Kłamiesz! To ty teraz wszystko depczesz


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL