| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] pamietniczek 1 pamietnika 1 pan 135 pana 59 panami 2 pancernikach 1 panem 9 | Frequency [« »] 60 siebie 59 azeby 59 niej 59 pana 59 wciaz 57 dobrze 56 az | Stefan Zeromski Przedwiosnie IntraText - Concordances pana |
Czesc
1 Rod| popowstaniowej biedy - stał się z pana ubogim człowiekiem, trudem 2 1 | położona na biurku w gabinecie pana domu. Tak samo wszystko 3 1 | przeląkł na widok gniewu pana! Przypatrz się, najemniku, 4 2 | nie interesowała starszego pana, skoro dotyczyła zmarłej. 5 2 | posłał kartki pod adresem pana Gajowca. Odebrał od niego 6 2 | się nie wydaje? - spytał pana Skalnickiego.~- I mnie się 7 2 | starzy parobcy witali młodego pana, co z wojska wrócił, strzelając 8 2 | jeszcze nieboszczyka jaśnie pana - fornalom! Hipolit wytrząsnął 9 2 | Karusiu, że czas by już był na pana porucznika odpocząć przez 10 2 | Wiadomo - w "Ariance".~- Biorę pana pod swoją opiekę - zdecydował 11 2 | bo się boję, a potem ja pana, bo pan nie trafi.~- Już 12 2 | Bo i pewnie. Pierwszy raz pana widzę w życiu i już mam 13 2 | Okryjmy się nim obydwoje.~- Z pana, widzę, zanadto dobry chrześcijanin, 14 2 | mówiła:~- Nie zawsze, proszę pana, śmiałość popłaca. Ja przynajmniej 15 2 | osobnik witał spacerującego "pana" ukłonem. Te to ukłony zepsuły 16 2 | zasmuceniu naśladował swego pana - nie mówiąc już ani słowa 17 2 | się na siłę, żeby jaśnie pana chwycić za gardło i bić 18 2 | zbłąkany pies bez domu, pana i podwórza. Patrzył na książki, 19 2 | Wielosławskich w Nawłoci, pana Turzyckiego - wyprawiła 20 2 | nieubłaganym. Srogie oko pana nic jednak nie mogło znaleźć: 21 2 | któż tu nastaje na wyjazd pana Baryki? - pytała panna wytrzeszczając 22 2 | nie upłynął od przyjazdu pana do ta strona, aż ci już 23 2 | należących do starszego pana Storzana, który sam powalony 24 2 | czy to było złe?~- Bardzo pana proszę... Z głębi serca... 25 2 | zaraziła na widok tego obcego pana. Wiedziała, że umrze przez 26 2 | Wiedziała, że umrze przez tego pana, a marzenia jej zawierały 27 2 | powołały ją" do łoża chorego pana Storzana. Cezary pozostał 28 2 | Nie spostrzegam, żeby pana los czym wynagrodził! Ale 29 2 | No, nie ma co! Odwiozę pana do Nawłoci.~- Będę bardzo 30 2 | Już by konie dawno były po pana przyszły. Wracam z objazdu. 31 2 | cichutki głosik:~- Proszę pana....~- Słucham, panno Wando...~- 32 2 | panno Wando...~- Proszę pana... Ja nie umiem tańczyć!~- 33 2 | balowej na ruchomym fotelu pana Storzana. Ubrany we frak, 34 2 | Siedziałeś w mysiej dziurze u Pana Boga za piecem, a zęby ci 35 2 | lecz ujrzawszy tuż obok pana Barwickiego wyprostował 36 2 | przyjaciela i poniekąd opiekuna, pana Gajowca, z doniesieniem, 37 2 | Panie Cezary... Żegnam pana.~- Co pani zrobiła? - krzyknął 38 2 | była w mieszkaniu rządcy, pana Turzyckiego. A więc wszyscy, 39 2 | przygotowałam? Nie, proszę pana! Wszystko można na mnie 40 2 | gościnnym gestem:~- Proszę pana do środka...~Środek był 41 2 | dwa pokoje, proszę jaśnie pana - sumitował się pan Gruboszewski - 42 2 | pierwszym pokoju.~- Proszę pana! Nie jestem wcale "jaśnie 43 2 | Trzydzieści pięć lat, proszę łaski pana. Idzie na trzydziesty szósty, 44 2 | ile to ja, proszę łaski pana, zboża przez te lata wydał 45 2 | poszukiwacz był to przyjaciel pana Hipolita, dziedzica, więc 46 2 | przyjemnego i cmoknął w wąsiska pana. Zbiegł ze schodów.~Ale 47 2 | obwódkami, wlepione były w tego pana Czarusia, który tak ciężko 48 2 | Jędrek odwrócił się do swego pana z pytaniem:~- Na prost czy 49 3 | świata na strych.~- Proszę pana! - zadrwił dozorca, ewentualnie 50 3 | poderwane. Trzeba było iść do pana Gajowca, czegoż aż dotąd 51 3 | podpisy nakreślone ręką pana Gajowca oraz, widać, jakieś 52 3 | na specjalne w gabinecie pana wyróżnienie? Czy innych 53 3 | w towarzystwie starszego pana. Starszy pan, jak wszyscy 54 3 | cudów". Pierwszym "cudem" pana Gajowca było, rzecz prosta, 55 3 | niektórych ludzi, zwanych przez pana Gajowca "wielkimi polskimi 56 3 | bolesne spojrzenie obracają na pana posterunkowego te żyjące 57 3 | zajeżdża, aby zaopatrzyć pana w solidnie malowanej kamienicy 58 3 | po nim zimne spojrzenie pana w głębi, w którego skupionej 59 3 | zaczął "bluźnić", to już do pana nie wrócę. Jeszcze raz wróciłem.~-