Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
awanturze 1
awersje 1
awiatyki 1
az 56
azeby 59
azebyscie 1
azebysmy 1
Frequency    [«  »]
59 pana
59 wciaz
57 dobrze
56 az
56 je
56 jeden
56 wreszcie
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

az

   Czesc
1 Rod| miarę zniecierpliwienia, do chwili katastrofy. Woźnica 2 1 | gorzkich i nudzących go do śmierci Cezary poprawiał 3 1 | szlachty. Toteż milczał, się domilczał! Przyjechał 4 1 | najobskurniejszej "siedleckiej ulicy", tutaj na światło rewolucji 5 1 | już cały statek opustoszał do ostatniego człowieka - 6 1 | zrozumieć , pojąć do ostatka. I znaczna była 7 1 | szczególnie samotnym, samotnym do śmierci. Śmierć stała 8 1 | Strzelał uporczywie. Trwało to do września 1918 roku. Wówczas 9 1 | raz, długo, z natręctwem, go dosięgło wreszcie i poraziło 10 1 | jak brzytwa a grubiejących do bryłowatości fortecznego 11 1 | sprawiedliwy.~- To wiadomo nadto dobrze. Łotra w człowieku 12 1 | trzech, chyłkiem, co tchu, na sam koniec ogromnego 13 1 | Posilali się w milczeniu, starszy Baryka wpadł w rozczulenie. 14 1 | się zdarzyło, obojętnym do skończenia świata. Cezary 15 2 | bolszewickich żołnierzy. nie mogła wytrzymać: podparła 16 2 | sękatych żerdzi sięgały do wysokości siedzeń jaśniepańskich. 17 2 | Doświarczał ich dokumentnie, ponosiły wózek, niczym cztery 18 2 | Czaruś żyje. I bił się, że trzeszczało. I chodzi. I 19 2 | W Baku, proszę pani.~- w Baku!... To i pan stamtąd, 20 2 | wyboru i tak szczodrze, mu niektóre zgorszony Maciejunio 21 2 | kresowemu. - Panowie jechali z samej Warszawy?~- Z samej 22 2 | popuszczał jej ze swej dłoni do chwili, gdy cała trójka 23 2 | dziobem. Skakał wprost z ziemi do brzucha oniemiałej dzieweczki. 24 2 | wysokie przejścia i schody, zatrzasnąwszy za sobą drzwi 25 2 | się, zabiegał jak fryga, podskakiwał w pośpiechu. 26 2 | Władysławem moimi granicami - tu widzimy, że kogoś natrakcie 27 2 | Baku... - rzekł Hipolit.~- z Baku! - dziwiła się pani 28 2 | pończochach zachodzących - hen! Powyżej kolan. Pończochy 29 2 | ziębiącą nogi, kolana, stawy do pustego brzucha i utrudzającą 30 2 | taflą. Zabarwiała się wtedy do samego dna, stawała się 31 2 | swoje, doskonałe i wierne do śmieszności.~- Był taki 32 2 | zaśmiała się rozczerwieniona po same czoło.~- Dość już 33 2 | wpijając się weń oczyma.~- do Uralu? Dalej - aż do 34 2 | Aż do Uralu? Dalej - do Krasnojarska?~- Nie do 35 2 | czemu nie popchnięto nas do Moskwy.~- Ducha w was 36 2 | przyjazdu pana do ta strona, ci już taka pewność siebie!~- 37 2 | ostatecznym upadkiem moralnym, wreszcie machnął na siebie 38 2 | nieustanna tęsknota dochodząca do zupełnej nieprzytomności 39 2 | widoku swej idealnej wizji do stanu zalęknienia, a 40 2 | przeskoczył ten cały salon do szerokiej otomany stojącej 41 2 | wydobył znowu tak wielkie, że kopeć wybuchnął ze szklanego 42 2 | damskie pończochy, sięgające do diabelnie wysoko wzniesionych 43 2 | ażeby podwyższać pieśń i do dna otchłani dosięgnąć 44 2 | mięśniach. Bryczka oparła się między drzewami parku. Wyskoczył 45 2 | tamtego w bok głowy i w ramię, się z jękiem przygiął. Laura 46 2 | szanowny pan mieć musiał, że taką kresę przez oblicze 47 2 | duszy.~Siedział we młynie do obiadu, wciąż zaciekle 48 3 | do pana Gajowca, czegoż dotąd Cezary unikał. ~Wielce 49 3 | wyssaliśmy wszystko, czym żyjemy dotąd.~- Nie wiedziałem. 50 3 | coś długo trzeba czekać, się tu zabiorą do roboty.~- 51 3 | było nudne i tak jałowe, że ohydne, a jednak zawierało 52 3 | Buławnik trzasnął drzwiami, szyby zabrzęczały w całej 53 3 | nagich stopach tak długo, ta ofiara zemdleje. Wówczas 54 3 | strumieniami do gardła i nosa, do uduszenia skazańca.~- 55 3 | uryną, wsączała się w ciało do kości. - Napić się czego! 56 3 | Czekacie! Czekacie! Czekacie, wam jarzmo znowu nałożą.~-


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL