Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
myszy 1
myte 1
mzyl 1
na 1587
na-gromadzenie 1
nabawic 1
nabierajacym 1
Frequency    [«  »]
2743 i
2289 w
1811 sie
1587 na
1484 nie
1403 z
952 do
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

na

1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-1587

     Czesc
1501 3 | znikąd, jako drzewka mrozu na szybie ciepłego pańskiego 1502 3 | stada wróbli spadających na żer rozsypany, ruchy prędkimi 1503 3 | rozpryśnięty z gzemsów betonu na chodniku, z błotnistych 1504 3 | rącze szczenięta, wieją na wsze strony jako wiater, 1505 3 | mary, wsiąkają w ziemię na wzór deszczu.~I znowu pan 1506 3 | posterunkowy zimnym okiem spogląda na przelatujące auta, na ich 1507 3 | spogląda na przelatujące auta, na ich barwy wielorakie - szare, 1508 3 | szare, zielone, granatowe - na ich kształty coraz inne. 1509 3 | zyski. Tam pan w okularach na nosie, w okularach wielkich 1510 3 | wielkie plany. Pan z uśmiechem na ustach, z rozkoszną dumą 1511 3 | lutry. Po to żyje, by je na sobie pokazywać tym wszystkim, 1512 3 | Kapelusik przekrzywiony na ucho. Ucho spuszczone do 1513 3 | wyczyszczone do glancu, dopiero co, na rogu.~Jesteś, zbóju! Gdy 1514 3 | sekundę?~Któryż którego weźmie na muchę? Któryż którego ubiegnie? 1515 3 | potem je ściskać maszynką. Na tobie stoi, na tobie polega 1516 3 | maszynką. Na tobie stoi, na tobie polega ten cały oto 1517 3 | Dźwigając ociężałą głowę na pięściach, Baryka zalewał 1518 3 | do niczego..."~Znali się na tym głosie wewnętrznym starzy 1519 3 | prosto z tej kawiarni wrócić na tamto zebranie, wyznać swoją 1520 3 | tysięcy diabłów, ściągnąć na swoją głowę sto tysięcy 1521 3 | Trzeba jednak było iść na robotę, do Gajowca. Cezary 1522 3 | imaginację sflaczałą. Jak na złość, Gajowiec sterczał 1523 3 | umierających? Katownię! Biją! Biją na śmierć w więzieniach! Katują! 1524 3 | ziemi?~- Nie mamy pieniędzy na wykup.~- Wykup! Nie stać 1525 3 | wykup.~- Wykup! Nie stać was na złamanie magnaterii, która 1526 3 | Czekaj! Zaraz! Za dużo na raz pytań! Po kolei!~- Na 1527 3 | na raz pytań! Po kolei!~- Na wszystko pan znajdzie wytłumaczenie! 1528 3 | stawiam pytania! I pytam się: na co wy czekacie? Dał wam 1529 3 | ubogie, proste, ażebyście je na sercu tej Mocarki, tej Pani, 1530 3 | Niedoczekanie ich, żebyśmy na to patrzyli!~- Nie wierzę! 1531 3 | żołnierz! A ty co jeszcze masz na obronę?~- Ja mam jeszcze 1532 3 | obronę?~- Ja mam jeszcze na obronę - reformy! Reformy, 1533 3 | niedostrzegalnie, naturalnie, zagryzał na śmierć swych pańszczyźnianych 1534 3 | urządzenie istotnego życia na zasadach najmądrzejszego 1535 3 | współżycia.~- Nie! Polsce trzeba na gwałt wielkiej idei! Niech 1536 3 | wielu mamy wrogów dookoła i na szerokim świecie, wewnątrz 1537 3 | szerokim świecie, wewnątrz i na zewnątrz, ażebyśmy dziś 1538 3 | zewnątrz, ażebyśmy dziś i na długie lata mogli wypracować 1539 3 | mogli wypracować i ustawić na naszych drogach ideę. Gdy 1540 3 | mnie z domu mojego wygoni i na niewolnika mię weźmie, to 1541 3 | Nie dać ludów pokrewnych na zmoskwicenie...~- Zasiec 1542 3 | zmoskwicenie...~- Zasiec je na śmierć, a nie dać!~- Jeżeli 1543 3 | zasiekają, jak ty mówisz, na śmierć, to za zmoskwicenie 1544 3 | ci fakt wymienię: wzięty na zakładnika - dobre prawo! - 1545 3 | czyjąkolwiek naszych rodaków na Rusi. To zazębienie ludów 1546 3 | przez posłańca miejskiego. Na kopercie był najwyraźniejszy 1547 3 | słowami:~"Jestem w Warszawie na krótko. Jeżeli panu na chęci 1548 3 | Warszawie na krótko. Jeżeli panu na chęci nie zbywa, proszę 1549 3 | potrzask. << Laura>> - to na wabia. Tam, obok fontanny, 1550 3 | obok fontanny, napadną na mnie jakieś zbiry. Dobre 1551 3 | gdzieś w kawiarni, w teatrze, na placu. Dlaczegóż by nie 1552 3 | złapać i ustać przez sekundę na miejscu - to zimna wzgarda 1553 3 | i niedługą suknię. Miała na głowie prześliczny kapelusz 1554 3 | kapelusz z czarnym piórem, na nogach wysokie białe kamasze. 1555 3 | nie. Ciebie jedną kocham na ziemi. Ciebie kocham do 1556 3 | A przecie jeszcze się na mnie gniewasz?~- Czy się 1557 3 | cyfr u pewnego urzędnika, na ulicy, w domu, przy muzyce, 1558 3 | Byłabym się zapracowała na śmierć, a wreszcie bym wylazła. 1559 3 | płaczem, oszalałym łkaniem. Na chwilę pokonała się, zastanowiła 1560 3 | mógł rzucić się przed nią na kolana, gdyby mógł przycisnąć 1561 3 | przechodzili i podnosili oczy na damę tak piękną; a tak 1562 3 | dokądże pójdziemy?~Podniosła na niego oczy. Blady uśmiech, 1563 3 | przepaścistego dna boleści - żeby na ciebie popatrzeć, na miłość 1564 3 | żeby na ciebie popatrzeć, na miłość mojego serca jedyną, 1565 3 | mojego serca jedyną, jedyną! Na szczęście moje zabite, zabite! 1566 3 | A tyś myślał, że ja cię na schadzkę?... Że do hotelu? 1567 3 | całowała. Po stokroć wznosiła na niego oczy i po stokroć 1568 3 | Tak.~- I ślub ten staje na przeszkodzie naszemu szczęściu?~ 1569 3 | Zawahała się, zakołysała na miejscu, nie mogąc iść dalej. 1570 3 | szczęście!~- Nie gniewaj się na mnie! W tej chwili nie gniewaj 1571 3 | tej chwili nie gniewaj się na mnie! chwilą będę żyła... 1572 3 | upadłego, hardo i nieustępliwie na gzemsach odrapanych murów, 1573 3 | gzemsach odrapanych murów, na załamaniach rynien i na 1574 3 | na załamaniach rynien i na czarnych gałęziach kasztana, 1575 3 | że tak powiem, z mieszkań na Franciszkańskiej ulicy. 1576 3 | oczach obsychał. Już się na rogu ulicy uwijała młoda 1577 3 | ażeby przecie więcej nagości na wabia łobuzom pokazać. Obłok 1578 3 | cnotliwe i grzeszne. Dzwon się na wieży dalekiej rozlegał, 1579 3 | dalekiej rozlegał, jak gdyby na zlecenie anioła lecącego 1580 3 | się i z radością natrafili na swoich. Właściwy powód tego 1581 3 | pod paszki i wyprowadzili na podwórze, a z podwórza za 1582 3 | ogłosił, że fabrykę zamyka na czas nieograniczony, a wszystkich 1583 3 | jeśli nie chce narazić się na przymusowe wydalenie.~Właśnie 1584 3 | ulic poprzecznych. Oficer na pięknym koniu, w płaszczu 1585 3 | płaszczu gumowym spiętym na piersiach, w skokach konia 1586 3 | parł oddzielnie, wprost na ten szary mur żołnierzy - 1587 3 | ten szary mur żołnierzy - na czele zbiedzonego tłumu.~


1-500 | 501-1000 | 1001-1500 | 1501-1587

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL