| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] 60 1 63 1 85 1 a 645 a-dur 1 abramowski 5 absolutna 2 | Frequency [« »] 1403 z 952 do 761 to 645 a 574 ze 481 o 425 jak | Stefan Zeromski Przedwiosnie IntraText - Concordances a |
Czesc
501 2 | Mówią mi różne głupstwa, a nawet świństwa. Niczemu 502 2 | był położył za drugiego. A teraz ty w moim gnieździe 503 2 | zmagasz się z jakimś wrogiem, a mnie w tej sprawie już nie 504 2 | ćwierkały.~- Doprawdy?~- A cóż ty myślisz! Chcę stanąć 505 2 | lewo... Co tylko każesz... A ty z pompą: sekret!~- Mam 506 2 | dłoń i długo ją ściskał. A wreszcie puścił tę rękę 507 2 | oka panu Gruboszewskiemu, a tamten pokaszlując i gładząc 508 2 | ściany modrzewiowe, bielone, a powyginane ze starości tak 509 2 | wyłożonej płaskimi kamieniami, a z sieni niskie, odwieczne 510 2 | szarug i zimowych odwilży, a wielkie letnie ulewy przepływały 511 2 | najzupełniej kłamliwie, a nawet oszukańczo.~- Państwo 512 2 | Nie mam poręcznej drabiny. A słup i tak latami stoi. 513 2 | słup i tak latami stoi. A ile to ja, proszę łaski 514 2 | spostrzegacza, donosiciela, a nawet kandydata na posadę 515 2 | człowiekiem, gdy sobie podje, a zwłaszcza rzeczy smacznych, 516 2 | oczywiście, rachunki, wykazy, a owszem! Porządek - to u 517 2 | Boga, trzydzieści pięć lat, a idzie na trzydziesty szósty. 518 2 | pod czaszką człeczyny.~- A co to za przygodę szanowny 519 2 | nazywa po łacinie unguentum, a który jeszcze ojciec - świeć 520 2 | śmiał się, dowcipkował, a nad jego głową huczała groza 521 2 | na mąkę razową i otręby, a serce rozpętane waliło w 522 2 | gospodarz jest spod Leńca, a ten to z Ognichy, na drodze 523 2 | tym większym wrzaskiem, a podstępnie, obłudnie, chytrze. 524 2 | nienaskie, zaświatowe, a więc nie interesujące. Wszystko, 525 2 | przeżycia zimy i przednówka, a doczekania drugiego lata. 526 2 | doczekania drugiego lata. A na drugie lato i drugą jesień 527 2 | obyczaj i jakąś świętość, a drudzy po to tylko żyją, 528 2 | posiadający wcale roli, a zamieszkujący "kątem" u 529 2 | służyli za fornali i ratajów, a także zarabiali u bogatych 530 2 | wolność narodu polskiego, a ojczyzna, w nowe państwo 531 2 | wszystko skonać nie mogła, a żyć w tych warunkach nie 532 2 | obłamywały gałęzie suche, a potem wiązki ich dźwigały 533 2 | Chcesz, to ci przywiozę?~- A mnie to po co?~- Myślałem, 534 2 | niemu dwukrotnie głową. A gdy ukłoniwszy się z daleka, 535 2 | uniesień, takiej radości, a teraz zwierciadło takiej 536 3 | swą medycynę i zamieszkał, a raczej "wmieszkał się" do 537 3 | pań, których było dużo, a jakichś smrodliwych i rozkudłanych, 538 3 | to jest szczytowa ściana, a do tego jeszcze dochodzi 539 3 | pomidorowej -jakiś nieporęczny, a nadto przewiewny. Nie wiało 540 3 | tym nikłym, niewidzialnym, a tak potężnym środkiem przypomnienia 541 3 | Ów krawiec kupił frak, a jednak cały garnitur znalazł 542 3 | Drzwi do sąsiedniego pokoju, a raczej do niszy z sypialnym 543 3 | już dłużnikiem Gajowca, a tutaj trzeba było nowe zaciągać 544 3 | przeszedł męki duchowe. A nie chcąc ludziom zawadzać 545 3 | Żył i umarł jako duch.~- A ten drugi?~- Ten drugi - 546 3 | bibliofil i biblioman, a nade wszystko badacz samoistny. 547 3 | zasnął na posterunku.~- No, a trzeci?~- Trzeci - to Edward 548 3 | kooperatyzmu praktycznego. A jego pomysł zorganizowania 549 3 | napisał bez wahania: "Słoń a Polska". Nie o tym jednak 550 3 | rocznicę jawnie, w obchodzie, a raczej pochodzie publicznym, 551 3 | godzinie dostali "po pysku". A ten oto Marian Bohusz napisał 552 3 | ogłoszeniodawcy jechać nie radzi, a nawet zabrania. Ten felieton 553 3 | tego społecznego mistyka.~- A to ładne spełnianie czyichś 554 3 | ono pracuje pozytywnie, a więc bojkotować szkoły, 555 3 | między potrzebami ludzi a instytucjami rządowymi. 556 3 | instytucji państwowych, a raczej współcześnie z ich 557 3 | społeczeństwa stowarzyszeniowe. A teraz rzeczywistość. "Stowarzyszenie 558 3 | miłości o obronę i pomoc, a widząc, że to on jest napastnikiem - 559 3 | obejmowały i chciały obezwładnić, a we dwa dni później, jeszcze 560 3 | zaś wszystkim bez oświaty! A co byśmy byli poczęli bez 561 3 | jednak począł go zaciekawiać, a wreszcie narzucił mu się 562 3 | zamieszkania tutaj właśnie, a nie gdzie indziej. Sami 563 3 | się tu jedni do drugich, a przyrastając stale, stworzyli 564 3 | cienkie jak pogrzebacze, a ręce chude jak ptasie piszczele. 565 3 | obijali o ściany i latarnie, a wlekli do jakiegoś celu, 566 3 | niestrzymanego śmiechu, a zarazem głęboko ponure. 567 3 | na wpół nadzy przekupnie, a na wpół nadzy żebracy w 568 3 | w tej dzielnicy sklepy, a raczej sklepiki, wklinowane 569 3 | napisami w języku żydowskim - a więc towary w tych kramach 570 3 | Były to składy żelaza, a raczej starego żelaziwa. 571 3 | śledzie, o skrawki mięsa, a nic, literalnie nic nie 572 3 | dziełem porazić, kogo obalić, a kogo obronić i podźwignąć? 573 3 | później obiadował z kolegami, a wieczorem w "salonie" Gajowca 574 3 | nie dojada i nie dosypia, a mieszka jak pies na płocie - 575 3 | zecer przy ogarku świecy - a później wydrukowane własną 576 3 | powłoką rozmowy, dysputy, a nawet sporu, wskróś umysłowania, 577 3 | umysłowania, rozważania, a nawet rachunku, płynął jak 578 3 | wspomnienie o pięknej pani Laurze. A nieprzerwana jej nieobecność, 579 3 | najnaturalniejszym skutkiem takich a takich przyczyn - że ten 580 3 | zupełnie ani słowem. Z głową, a raczej z brodą podpartą 581 3 | okres jego życia. W pace, a raczej w pakach, mając wiele 582 3 | uczył się obcych języków, a posiadłszy angielski (licho), 583 3 | lubił rozmowy z Baryką, a nie lubił z Buławnikiem. 584 3 | dla tego klienta. O swój, a raczej o ojcowski grosz 585 3 | teoretycznych, tajnych, a z Buławnikiem o pieniądzach. 586 3 | dwa, potem przycichał, a wreszcie popadał w milczenie, 587 3 | Moskwy, ani żadnej tam Tuły, a jednak był poinformowany 588 3 | tak jałowe, że aż ohydne, a jednak zawierało w sobie 589 3 | przybierał kolor jasnozielony, a oczy zawściągały się bielmem. 590 3 | mogło zaciemnić jego ideał, a w praktyce odwlec nieunikniony 591 3 | końca tę "niepodległość", a wtedy jeszcze swobodniej 592 3 | wszystko - "gajowszczyzna" - a do owej gajowszczyzny zaliczał 593 3 | za sam jego "militaryzm". A nie mogąc nic poradzić na 594 3 | swej oświaty, sądownictwa, a nade wszystko w systemie 595 3 | pewnej mierze ograniczony, a nawet tępy. Rozumiał to, 596 3 | niezupełność, ułomność, a nieraz śmieszną symplistyczność 597 3 | Świętojerskiej, Miłej, a także z Nalewek. Rozwój 598 3 | całkowitą obejmą robotnicy. A cóż wówczas stanie się z 599 3 | ażeby ta żydowska burżuazja, a zarazem to getto żydowskie - 600 3 | dnia rano Lulek przyszedł, a właściwie przybiegł do mieszkania 601 3 | konferencja.~- Czyja?~- Partyjna - a właściwie - organizacyjno-informacyjna.~- 602 3 | chwile dużej wybujałości. A gdzie to ma być? Daleko? 603 3 | ubraniach robotniczych, a nawet w sukmanach wieśniaczych. 604 3 | wszelkie źródła bogactwa, a w ten sposób jedna na niekorzyść 605 3 | gdzie jedni sprawują władzę, a inni tejże władzy podlegają. 606 3 | podlegają. W każdym państwie, a więc i w tym tutaj, świeżo 607 3 | skasować niewolnictwo jednych a próżnowanie innych, aby 608 3 | powoduje zwyrodnienie, a używanie, nadmiar, przesyt 609 3 | braki i wady argumentacji, a nadto przywodziło na pamięć 610 3 | umyśle słuchacza kontrsłowo, a każda prawda głoszona domagała 611 3 | co wysadzają prochownie, a obok prochowni usiłują wysadzić 612 3 | za co go tak katowali!~- A kto widział tę scenę?~- 613 3 | jednym, zaprzeczał drugim, a swojej własnej drogi nie 614 3 | tonęły w wilgoci i brudzie, a głowy zanurzały się we mgłę 615 3 | kawiarni prawie nie widział, a muzyki jakby nie słyszał. 616 3 | nazad. Istne wahadło.~"A! to jeden z tych, co ołówek 617 3 | między palce skazańców, a potem te palce ściska maszynką 618 3 | głów uważnym spojrzeniem. A po wypiciu odrobiny rumu 619 3 | ludzie stękają i klną, a mokry, czarny miał opada 620 3 | Każe mu tam drzwi otworzyć! A tamten nie śpi. Czeka. Podnoszą 621 3 | wkładać ołówki między palce, a potem je ściskać maszynką. 622 3 | Powinszować znajomości!~- A gdzież mam chodzić?~- Jak 623 3 | Mój ojciec i moja matka! A wy, wielkorządcy, coście 624 3 | żołnierz.~- Tak, żołnierz! A ty co jeszcze masz na obronę?~- 625 3 | odwróciły twarzą ku Polsce, a nie ku Rosji. Ale wy jesteście 626 3 | wyzbył się już romantyzmu, a jednak, gdy chodzi o odparcie 627 3 | Zasiec je na śmierć, a nie dać!~- Jeżeli u nas 628 3 | musimy zacząć od przyciesi, a przede wszystkim musimy 629 3 | Niejeden (niejedna) pomyśłał(a):~- Ha, pewnie schadzka... 630 3 | szaleństwa". Ty jesteś - Laura.~- A przecie jeszcze się na mnie 631 3 | rozpacz!~- Nie myśl o tym.~- A o czymże to ja mam myśleć? 632 3 | już nieraz, że cię wcale a wcale nie było. Myślałem 633 3 | przyszła do mnie przez sen. A teraz przyszłaś sama. Przyszłaś 634 3 | rzuciła z głębi piersi.~- A co?~- Ach, ty! - wybuchła. - 635 3 | się zapracowała na śmierć, a wreszcie bym wylazła. Tyś 636 3 | wychowanku! Mogłam być twoją, a teraz muszę być z Barwickim, 637 3 | oczy na tę damę tak piękną; a tak gorzko płaczącą. Trzeba 638 3 | powiedział:~- Chodźmy stąd!~- A dokądże pójdziemy?~Podniosła 639 3 | szczęście moje zabite, zabite! A tyś myślał, że ja cię na 640 3 | Widzisz - to przez ciebie! A ty?~Oczy jej obeschły i 641 3 | trzymali prym, młoda gwardia, a raczej awangarda Sowietów.~ 642 3 | pojedynczo wszystkimi ulicami, a tutaj dopiero, u wylotu 643 3 | wyprowadzili na podwórze, a z podwórza za bramę. Tam 644 3 | poszedł do swego mieszkania, a tutaj się nie plątał, gdzie 645 3 | na czas nieograniczony, a wszystkich robotników wydala.