| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] gazowych 1 gazy 1 gdansk 1 gdy 252 gdyby 43 gdybym 5 gdybys 2 | Frequency [« »] 287 jego 268 od 266 jej 252 gdy 250 jest 244 byl 233 przez | Stefan Zeromski Przedwiosnie IntraText - Concordances gdy |
Czesc
1 Rod| rozmową zjamszczykiem. . Gdy bowiem powóz, w którym siedziała, 2 Rod| kilkakroć, z oburzeniem, a gdy jeszcze raz powtórzyła okrzyk 3 Rod| zdumienie, ba! przerażenie, gdy dziewczę gubernatorskie 4 Rod| miał określonego zawodu. Gdy był czas po temu, nie bardzo 5 Rod| poszukującego jakiejkolwiek posady. Gdy zaś znalazł niezbyt odpowiednią, 6 Rod| jako drogocenne precjoza. Gdy jednak zaszła potrzeba zetknięcia 7 Rod| do rozmaitych dygnitarzy, gdy potomek lekkomyślnego a 8 Rod| płatnych korepetytorów, gdy poszedł do gimnazjum. Uczył 9 1 | skończył czternasty rok życia, gdy Seweryna Barykę jako oficera 10 1 | osierociałym mieszkaniu. Gdy odprowadzał ojca na statek 11 1 | od świtu do nocy. Dopiero gdy ojciec w gronie innych oficerów 12 1 | odjeżdżającym otrzymał Cezary.~Gdy z portu wracał do domu z 13 1 | eskapadach i wagusach. Gdy się skończyły wakacje, " 14 1 | czekała na jego powrót. Gdy chwytał czapkę i pędem wylatywał 15 1 | tysięczny ów list jego okrutny, gdy się rozeszła wieść, że wychodzi 16 1 | swej, jak wtedy na strychu, gdy targała włosy i omdlewała 17 1 | łona przytulić chciej...~Gdy się zaniósł od samotnego 18 1 | było od niego wieści, a gdy wreszcie nadeszła, to już 19 1 | Długo potem nie pisał. Gdy potem list nadszedł, był 20 1 | nikt objaśnić nie umiał, a gdy było najmądrzejszego poprosić 21 1 | palmy, marynarka cywilna. Gdy zaś dyrektor gimnazjum, 22 1 | właśnie esencja rzeczy. Gdy wracał do domu, powtarzał 23 1 | się z niczym do nikogo. Gdy była z Cezarym sam na sam, 24 1 | siebie. Cóż to za komunizm, gdy się wedrzeć do cudzych domów, 25 1 | pewnych dobitnych aforyzmów. Gdy się już bardzo gniewał, 26 1 | pędził nieraz do więzień, gdy wywłóczono z lochów różnych 27 1 | wsławionych okrucieństwami, i gdy ich mordowano. Patrzał, 28 1 | nieopisanym szaleństwom ludzkim, gdy zabijano powolnie, wśród 29 1 | skazańców o rychlejszą śmierć. Gdy wracał z tych widowisk i 30 1 | było i jak się odbywało, gdy miał oczy rozszerzone, nozdrza 31 1 | rozszerzone, nozdrza rozedrgane, gdy był zziajany, wzruszony, 32 1 | swe modlitwy.~Pewnej nocy, gdy twardo spał, zeszła do piwnicy 33 1 | Cezary patrzał z dumą, gdy wynoszono oszczędności Seweryna 34 1 | oszczędności Seweryna Baryki. Gdy jednak zjawił się na obiad 35 1 | jedzenia i gniewał się, gdy było mało. A było coraz 36 1 | dzień, a nie sypiała wcale. Gdy młody adept rewolucji cały 37 1 | było legowisko pokojówki.~Gdy zabierano gabinet ojca, 38 1 | wyświechtaną sukienczynę. Gdy biegała za jego sprawami, 39 1 | steranej i bezsilnej kobiety, gdy go pielęgnowała, zdrowego 40 1 | zepchnąć z drogi obranej.~Gdy od strony Astrachania przychodził 41 1 | lękał się jego powrotu, gdy było za późno. Stracił już 42 1 | zawsze w porcie i czekali, gdy w zadymionej od mgły, szarobłękitnej 43 1 | jak dzwon w wieży pustej, gdy statek nadpływał, wchodził 44 1 | twarz i na każdą postać, gdy publiczność zaczęła wychodzić. 45 1 | przekleństwem.~- Nie ma! - gdy wychodzili tłumem.~- Nie 46 1 | wychodzili tłumem.~- Nie ma! - gdy się cisnęli na mostku.~- 47 1 | cisnęli na mostku.~- Nie ma! - gdy się rozsypywali na kamiennym 48 1 | na kamiennym wybrzeżu.~A gdy wyszedł nareszcie ostatni 49 1 | kozackiego batoga.~Pewnego dnia, gdy tak oboje czekali jak zwykle 50 1 | oboje czekali jak zwykle i gdy już cały statek opustoszał 51 1 | zdołała w niewielkim lokalu. Gdy młode usnęły na wspólnym 52 1 | przytrzymano ją właśnie, gdy zamierzała wydobyć coś ze 53 1 | szpitalu powszechnym. Lecz gdy odpoczęła, trzeba było znowu 54 1 | myśleć. Władze bolszewickie, gdy jeszcze raz usiłował powziąć 55 1 | te w zimnym powietrzu, a gdy upadały na ziemię, śnił, 56 1 | strzępiastych sosen Południa. Gdy trawy otulające urwiste 57 1 | którymi dawniej pogardzał. Gdy wylewały woń swą, wiecznie 58 1 | pod jej rękę, jak wtedy, gdy był maleńki i bezsilny. 59 1 | ulga w jego cierpieniu, gdy ją tak w siebie wchłaniał. 60 1 | się i miłowała. A teraz, gdy już od niej odeszło nikczemne 61 1 | niemoc, i trwoga o syna - gdy już nie włada jej ciałem 62 1 | ciałem bezsenne czuwanie - gdy jest samym tylko wolnym 63 1 | całego kaukaskiego podgórza, gdy w marcu 1918 roku jedna 64 1 | rządu rosyjskiego, a nadto, gdy zdołała przekonać dowódcę 65 1 | wielkie pociski armatnie. Gdy się zaczynał dzień, witany 66 1 | na długi szereg godzin. Gdy zapadała noc, głód nieustanny 67 1 | legitymację na chybił trafił, gdy żołnierze tureccy na czele 68 1 | oczy twoje, męczennico, gdy usta twe krzyk śmierci wydać 69 1 | wielkiej ilości trupów. Gdy wszystkie zwłoki zostały 70 1 | się częstokroć ku końcowi, gdy on dopiero zasypiał. A ledwie 71 1 | Później zmienił zdanie, gdy obserwacja wykazała, że 72 1 | nienaturalnego, drażniącego. Gdy gwar kopaczów i dźwięk ich 73 1 | miejscu jak wkopany w ziemię, gdy tamten podźwignął się ze 74 1 | ruszył w kierunku kloaki. Gdy tylko skręcił za parkan, 75 1 | powrotne przejścia ojca, gdy się z legionów polskich 76 1 | bezmierną rosyjską dal, gdy człowiek fizyczny w wagonach- 77 1 | ostatni; ona mu dodawała siły, gdy trzeba było czekać i czekać, 78 1 | dodawała mu ducha wytrwania, gdy siedział w więzieniu, jechał 79 1 | który rozniecano pośrodku, gdy było bardzo zimno. Spali 80 1 | dziedzinie matematyki. Ale gdy skończył szkołę średnią, 81 1 | szczyty połączył z morzem, gdy kanał został obustronnie 82 1 | przeprowadził pilne badanie morza, gdy tam początkowo defilował 83 1 | człowieku trzeba siłą wydusić, a gdy się nie poddaje - zabić!~- 84 1 | który się właśnie dokonywał.~Gdy się znajdował w tłumie słuchaczów, 85 1 | triangulacji na niewidziane.~Ale gdy młody entuzjasta wracał 86 1 | morderstwa perfumami postępu".~Gdy syn stawał w otworze schronienia 87 1 | zatarasowanych, zamkniętych. Gdy Cezary podskoczył i próbował 88 1 | właśnie na możność wyjazdu - a gdy ta możność nadchodzi, każą 89 1 | się rozmowie w milczeniu. Gdy Białynia jeszcze bardziej 90 1 | podczas pierwszego postoju, gdy zatrzymano się na czas pewien, 91 1 | bezsilnego w swej męczarni. Gdy się drzwi za nim zamknęły 92 1 | jęków w piersi ojcowskiej. Gdy ucho jego przypadło do rzężącej 93 1 | stopniu ich gwałtowności. Gdy mieli wejść do przedziału, 94 1 | wyjść i zająć swe miejsce.~Gdy pociąg nie odchodził z tego 95 1 | sobą. W ostatniej chwili, gdy już miał bramę przekroczyć, 96 2 | sam mu to wytłumaczył, gdy tak pewnego razu sam na 97 2 | decydujące.~Pewnego razu, gdy wojska bolszewickie minęły 98 2 | wszystkich na wszystkie strony - gdy dudniało, jak bęben, od 99 2 | co ta siła jest warta.~ Gdy pierwszy raz po przeszkoleniu 100 2 | oczekiwaniu odpowiedzi. Gdy zaś nikt nie odpowiedział, 101 2 | noc schodziła na szosę, gdy wymijano ostatnie umocnienia 102 2 | z rannymi. Noc już była, gdy oddziałek dosięgnął Radzymina, 103 2 | grubis.~Miało się ku jesieni, gdy w szeregach rozeszła się 104 2 | to przyjemność - prima! Gdy się kasztany wzięły w siebie, 105 2 | się spazmatycznie, podczas gdy podróżni wytrąceni zostali 106 2 | drogami. Zmrok już zapadał, gdy mijano jakiś ładny pałacyk.~- 107 2 | tak jestem mocno pijana, gdy patrzę na tego piechura... - 108 2 | się dobrotliwie księżulo.~Gdy zajęto miejsca przy stole, 109 2 | wszystko-wszystko!" - a gdy się na dobre rozgadał i 110 2 | się były rodzić. A jednak, gdy powrócił do pokoju stołowego, 111 2 | murem... Nie drgnie im ręka, gdy cię wezmą na cel! Za jedną 112 2 | swej dłoni aż do chwili, gdy cała trójka stanęła przed 113 2 | Głos jej drżał również, gdy mówiła:~- Nie zawsze, proszę 114 2 | zasłaniała~się nią bezskutecznie, gdy zanadto w jakim miejscu 115 2 | radosnego z końmi obcowania, gdy miłe, podniecające było 116 2 | świetnie władając koniem. Gdy z polnej drogi zbliżyła 117 2 | teraz się to uwidoczniło, gdy go lekarze podczas superrewizji 118 2 | Zajechaliście moje dziedziny. "Gdy jeleń wszedł w moją puszczę, 119 2 | młodzieńców. Oczy im się jarzyły. Gdy para narzeczonych cokolwiek 120 2 | Czemu oni są tacy pewni, gdy pewnego na świecie nie ma 121 2 | czasu czytać, a dawniej, gdy było można, nie było znowu 122 2 | Okszyńską widział Cezary Baryka, gdy się salwowała' ucieczką 123 2 | lały się z oczu wygnanki, gdy tak sobie wygrywała na kancelaryjnym 124 2 | kondycjami:1) przed obiadem; 2) gdy nie ma gości; 3) gdy nikt 125 2 | 2) gdy nie ma gości; 3) gdy nikt nie jest cierpiący; 126 2 | nikt nie jest cierpiący; 4) gdy nikt nie śpi; 5) gdy w ogóle 127 2 | 4) gdy nikt nie śpi; 5) gdy w ogóle nikt nie zaprotestuje.~ 128 2 | uszczęśliwienia podała mu rękę, gdy on raczył ją zaszczycić 129 2 | uczucia głębokiego zdumienia. Gdy bowiem starał się najbardziej 130 2 | mnie niezły kuzynek !...~Gdy ksiądz z panną Karoliną 131 2 | wciąż miał przed oczyma, gdy inni byli doń tyłem odwróceni. 132 2 | który tak diabelnie smakuje, gdy żołądek jest pusty i kiszki 133 2 | ciężary w tej samej chwili, gdy w samolocie szybującym z 134 2 | otchlistego życia tam w głębi. Gdy chmury pożeglowały nad pola, 135 2 | chałupie, nie zniósł nędzy, gdy go kopali nogami i w zimie 136 2 | powinniśmy tak samo umierać, gdy nas znieważają podłe tyrany. 137 2 | chrzęściły w jej zębach, gdy opowiadał o biedach i śmierci 138 2 | młodzieniec po długim milczeniu, gdy już skończył opowiadanie 139 2 | każdym razie to samo, co on, gdy go chłopy wyrzucały w zawieję. 140 2 | Agitował?~- Żadnych agitacji! Gdy przyjdzie pora, to oni sami 141 2 | wieczorkiem, po zachodzie słońca, gdy już wszelkie roboty będą 142 2 | wodę szeroką - szeroką, gdy ją księżyc oświeci albo 143 2 | Znoszono tam masy jabłek, gdy dojrzały w rozległych ogrodach 144 2 | gdyż gdzieś tam bujał. Gdy zaś przyszedł do swego pokoju 145 2 | co najozdobniejsze pozy, gdy posłyszał, że panna Karolina 146 2 | cichutku, lecz do upadłego.~Gdy zaś wciąż i natrętnie labidziła 147 2 | panna Wanda Okszyńska. Gdy Karolina wyszła z mieszkania 148 2 | dreszcz dał jej znać - ten! Gdy zaś Cezary usiadł przy niej 149 2 | było pochwycić ani wygrać. Gdy go nie było, gdy dokądś 150 2 | wygrać. Gdy go nie było, gdy dokądś pojechał albo poszedł, 151 2 | świeżo uklepaną mogiłę.~Gdy Cezary był u siebie na dole, 152 2 | Nieraz słuchała w upojeniu, gdy pochrapywał, raz grubo, 153 2 | nie zwracał na nią uwagi, gdy się tam wymykała na dziedziniec 154 2 | jej nie mógł przeszkodzić, gdy całowała z upojeniem klamkę 155 2 | do pokoju Cezarego albo gdy przytulona do tych drzwi 156 2 | z rozpaczy.~I tego dnia, gdy panna Karolina Szarłatowiczówna 157 2 | skomleć i nie szczekać, gdy się to widowisko wciąż i 158 2 | myśli o sekretnej drzemce, gdy rozległ się turkot. Nareszcie! 159 2 | lustrem i usiadła w fotelu. Gdy zaś Cezary w locie chwytał 160 2 | świetnej, mocnej perfumy. Gdy usiadł naprzeciwko wdowy-narzeczonej, 161 2 | okrzyku, nie westchnęła, gdy ją bezoporną i posłuszną 162 2 | na żarty. Lecz nacichło, gdy pojął, że to pokojówka rozbiera 163 2 | głupiec... Umówiliśmy się, że gdy odjedzie ja zawsze będę 164 2 | przygaszam światło lampy, gdy on odjeżdża i zdąża przez 165 2 | jego doczesnej powłoki.~Gdy Cezary Baryka przed wyjazdem 166 2 | z podfryzowaną czupryną.~Gdy wszyscy trzej, "trzej uwodziciele", 167 2 | szczęście zdrowej młodości, gdy się diabelnie tęgimi końmi 168 2 | głosił jakąś zasadę moralną.~Gdy po przyjeździe do Odolan 169 2 | spazmem cielesnym z Karoliną, gdy dzieliły go od niej tylko 170 2 | które mu dech zapierały, gdy Barwicki coś tam szeptał 171 2 | kreska i na Wandę Okszyńską. Gdy Cezary skłonił się przed 172 2 | podniosła się i stanęła. Gdy ją ujął, gięła się w jego 173 2 | rozbudza w tej dziewczynie, gdy ją tak wobec wszystkich 174 2 | będziesz się uśmiechać, gdy on zacznie szeptać, to zrobię 175 2 | swym miejscu właśnie wtedy, gdy wtoczono do sali balowej 176 2 | radości roztoczone nad głową, gdy on się zbliża. Grała spółmiłośnicy, 177 2 | straszliwe ostrzeżenie...~Gdy panna Wanda grać zaczęła, 178 2 | dookoła - co to za cudo, gdy ona tańczy. Karolino! Musisz!~- 179 2 | mgnienie samego światła, gdy ze swego miejsca przebiegała 180 2 | innego.~Tak stały sprawy, gdy Cezarego powołano przez 181 2 | Przed drzwiami wejściowymi, gdy je otwierali, stały konie. 182 2 | ruszyły. Dzień szarzał. Gdy wolant mijał park, Cezary 183 2 | zamiar, każde przybladnięcie, gdy w mawiano słowo, "Leniec" 184 2 | indziej w nawłockim salonie, gdy weszła niespodzianie w czasie 185 2 | opowiadała, co to tam broili, gdy już mieli dobrze w czubach? 186 2 | nie myśląc o tym, co robi. Gdy się jeden przez drugiego 187 2 | taką samą twarz widział, gdy wywoził trupy z Baku. Tak 188 2 | co się stało "na dworze". Gdy jej oznajmiono, że Karolina 189 2 | pannę Wandę o łyżeczkę. Gdy przyniosła i podawała tę 190 2 | wrażenie na Cezarego Barykę. Gdy panna Wanda Okszyńska, na 191 2 | swej pani. Szczęśliwy był, gdy mógł dostarczyć czegoś prosto 192 2 | pani Wielosławska siadała, gdy szła pomodlić się przy zwłokach 193 2 | łatwiej jest z człowiekiem, gdy sobie podje, a zwłaszcza 194 2 | klekocie nawet coś pięknego, gdy się tak, w dobie aeroplanów 195 2 | z wieśniakami. Słuchali, gdy im to i owo opowiadał o 196 2 | braci, krewniaków. Lecz gdy nawrócił do rzeczy pokoju, 197 2 | kobiety tego klanu pariasów, gdy w ich potomstwo uderzały 198 2 | ogniu świętym. Zaprawdę, gdy huczał srogi polski wicher - 199 2 | Zbiegł ze schodów.~Ale gdy już miał wyjść z wielkiej 200 2 | niemu dwukrotnie głową. A gdy ukłoniwszy się z daleka, 201 3 | perfum Laury z tą samą wonią, gdy ją poczuła Karolina, kiedy 202 3 | Cezary mógł kiedy niekiedy, gdy Buławnika w domu nie było, 203 3 | mieszkania. W dzień świąteczny, gdy młody człowiek zgłosił się 204 3 | niejasne reminiscencje...~Gdy pan Szymon Gajowiec przyszedł 205 3 | swą rzeszę inteligencką. Gdy wszystko było przed tą rzeszą 206 3 | przed tą rzeszą zamknięte, gdy ona mogła spodleć i zdziczeć, 207 3 | cenzor nie zrozumiał podczas gdy rozumieli go wszyscy. Opowiedziano 208 3 | byli poczęli bez armii, gdy na nasze młode państwo runął 209 3 | zewnętrzny? Mieliśmyż czekać - gdy świat nas się wyparł - z 210 3 | zajrzy do tych padołów. Gdy huczy wicher i mróz ściska, 211 3 | Cezary szedł długo za nimi, gdy się obijali o ściany i latarnie, 212 3 | jeśli weń żerdzią natrafi i gdy się walka wywiąże. Posłyszawszy 213 3 | życia - o polskim pieniądzu. Gdy wymawiał słowo "złoty", 214 3 | Buławnikiem o pieniądzach. Gdy Buławnik wtrącał się do 215 3 | socjalistyczną z odcieniem narodowym. Gdy mówił o ludziach i działaniach 216 3 | Cierpienia jego wzmagały się, gdy słyszał lub czytał o powolnych, 217 3 | sąsiedniego mocarstwa". Gdy czytał o srogich karach 218 3 | Cieszył się na swój sposób, gdy się dowiadywał, że nie on 219 3 | wystarczające i czyste. Gdy Lulek teoretyzował, Cezary 220 3 | przeszkadzało czuć je po dawnemu.~Gdy usiłując poniżyć ideę kultu 221 3 | wzdłuż rubieży polskich, gdy widywał porabowane biblioteki, 222 3 | w rozmowach z Gajowcem. Gdy Gajowiec o tym wszystkim 223 3 | zżymał się i protestował. Gdy zaś Lulek nic o tym nie 224 3 | symplistyczność tez Lulka. Gdy wśród ataków kaszlu Lulek 225 3 | na ręku. W pewnej chwili, gdy mijano plac miejski, Lulek 226 3 | odżyje - jeśli doczeka - gdy walka klas już ustanie, 227 3 | walka klas już ustanie, gdy jedna tylko będzie klasa 228 3 | będzie klasa na globie, gdy wszyscy będą mieli jednakie 229 3 | nadsłuchiwał. Wreszcie, gdy się okazało, że nikt go 230 3 | coś mu tam kładł do ucha, gdy Cezary rozglądał się po 231 3 | się po jego zmarszczkach, gdy niejako witał zgromadzonych. 232 3 | nic już więcej nie powie.~Gdy w ciągu dłuższej pauzy widać 233 3 | naszego stosunku do Sowietów.~Gdy nastała wojna między Polską 234 3 | postawienia kontrprawdy. Gdy towarzyszka mówczyni na 235 3 | porażkę i mękę, jak wówczas, gdy walił w głowę Barwickiego 236 3 | walił w głowę Barwickiego i gdy ciął w twarz najbardziej 237 3 | ściskanie palców w kleszczach, gdy pomiędzy palce wkłada się 238 3 | Idąc ulicami miasta, gdy mgła zimowa zawisła nad 239 3 | szczelin - jak szczury. Gdy wielki wóz z węglem zajeżdża, 240 3 | na te dni srogiej zimy - gdy ogromni, czarni ludzie z 241 3 | w ohydne okno piwnicy - gdy konie dymią, ludzie stękają 242 3 | na rogu.~Jesteś, zbóju! Gdy wszyscy śpią lub się duszą 243 3 | za piecem nie siedział, gdy młodzi szli ginąć. To wy 244 3 | już romantyzmu, a jednak, gdy chodzi o odparcie zarzutu, 245 3 | na naszych drogach ideę. Gdy mnie kto w nocy napadnie, 246 3 | ideą jest - obronić się! Gdy mi wciąż grozi, że mnie 247 3 | Rzeczypospolitej Polskiej. Gdy zbudujemy, nasz dom damy " 248 3 | śmiesznym samemu sobie, gdy zza drzew, to z jednej, 249 3 | uczucie płynęło dookoła niej, gdy się posuwała naprzód, rozglądając 250 3 | cię w nocy - pewnie wtedy, gdy cię tamten całował - wyciągałem 251 3 | tę ziemię - pewnie wtedy, gdy on cię obejmował! Ty jesteś 252 3 | temu w czapce żołnierskiej. Gdy tłum zbliżył się pod sam