Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
blazn-ciemi | ciemk-domko | domni-felie | fenik-hanbo | hande-kazal | kazan-ktore | ktory-masow | masyw-nadwy | nadzi-niedo | niedu-oblam | obled-okrai | okrak-parap | paras-podle | podli-poryw | porza-prowa | prowe-przyb | przyc-rogal | rogat-samol | samom-smial | smian-stroz | struc-tarci | targa-ukos | ukrai-wdali | wdarl-wrzod | wrzuc-wypoc | wypom-zagla | zagle-zawia | zawie-zmorz | zmrok-zzyma

      Czesc
503 1 | przygód niebyłych, grać role, błaznować, śmieszyć, schlebiać, podlizywać 504 2 | nieszczęsna "oślica" chodziła jak błędna owca. Po pewnym czasie ciotka 505 1 | drogi, ni to w objęcia, błędne widmo - zatrzymywały pośrodku 506 1 | tak o sprawach tego świata błędnie sądziła. Widział jak na 507 1 | Rozumiał teraz ilość i jakość błędów. Przebaczał im i puszczał 508 2 | przejęte, jesienne. Nikły błękit przerzynały barwne chmurki 509 2 | wcale nie miał w żyłach nic błękitnego. A siły miał iście końskie, 510 2 | otwierało jakby błam' wielki w błękitnej chmurze. Wpływała w zaświat 511 2 | Młoda panienka żyła w jakimś błękitnym tumanie. Osoba Cezarego 512 3 | wspaniałych rumakach podjeżdżali blisko, oficerowie żandarmscy wkraczali 513 1 | dziewczęcemu, jak za życia, z bliskości obcych ciał i z objęć cielesnych 514 2 | spojrzenia jakiści swój, bliźni, nieodłączny, choć jest 515 2 | cieszę. Bo już współczułam bliźniemu.~- Dziękuję w każdym razie 516 2 | Tak - nie cudzy.~- Pani ma bliższą rodzinę?~- Tych oto tutaj, 517 2 | ciężar upragniony, radosny i błogi, a wewnątrz siebie, w cieśniach 518 2 | poprawni narzeczeni, dać moje błogosławieństwo na nowe, zyskowne gospodarstwo.~ 519 1 | nie było go już na ziemi, błogosławiła jego pamięć...~Od męża nadchodziły 520 1 | poruszane przez moc błogosławioną.~- Ano - zobaczymy.~- A 521 2 | zdrowiem fizycznym i duchowym błogostanem. Śpiewał półgłosem samemu 522 2 | okrągły kapelusz. Bujne blond włosy nad wyraz pięknego 523 3 | człowieczyna z zarostem, typ blondynowy, czysto polski, proletariacko-pospolity. 524 2 | pobrzeżu lasów. Szerokie błotne rozlewiska ciągnęły się 525 3 | gzemsów betonu na chodniku, z błotnistych garbów i dziur jezdni. Chwytają 526 3 | prawdę. Jeślibym zaczął "bluźnić", to już do pana nie wrócę. 527 3 | Bluźnisz, młodzieńcze!~- Nie bluźnię. Mówię prawdę. Jeślibym 528 3 | jedyna ostoja Polski!~- Bluźnisz, młodzieńcze!~- Nie bluźnię. 529 1 | łoskot gromu padający wraz z błyskawicą. Cezary zapatrzył się w 530 1 | się w mieście Baku lotem błyskawicy wieść: rewolucja! Co znaczyło 531 2 | zapamiętałej walce. Wtem błysło światło. - Laura! - Stała 532 3 | karakułach, nuworysiów w drogich bobrach, dygnitarzy w drogich kortach. 533 2 | służby, kto - u kaduka! - bobruje po jego pokoju i zostawia 534 2 | pachnie także i Leniec, boby wszedł między solidne towarzystwo... 535 2 | Muszę się wtrącać, bobyś był nie wyszedł z tego świerka, 536 2 | Wjechały zaraz nowe tace, nowe bochenki na miejsce nadwyrężonych 537 2 | Niesie tam może dwa duże bochny kwaśnego, żytniego chleba, 538 2 | wytrzymać: podparła się w boczki, wyskoczyła przed front 539 2 | Hipolit zawrócił z gościńca w boczne opłotki, w wąską drożynę 540 2 | którego jeden róg dosięgał tej bocznej drogi, dotarł do łąk otaczających 541 1 | jadają. Rzadko kiedy, jedynie bodaj na tak zwane godne święta. 542 1 | fizycznej - stało się jedynym bogactwem bogacza. A zdrowie zupełne 543 2 | się przemysłem, handluje. Bogacz. Spryciarz pierwszej klasy. 544 1 | stało się jedynym bogactwem bogacza. A zdrowie zupełne da, zabezpieczy 545 2 | wychodzili na zarobek w bogatsze okolice. Niegdyś, przed " 546 2 | Ale byłam jedynaczką w bogatym domu, przeznaczoną i wychowaną 547 2 | pognała ku ubóstwianej, ku bogini. Marzenie jego wionęło ku 548 2 | operetkowej:~W lasku Idy trzy boginie~Spór zacięty wiodą wraz,~ 549 1 | emisariusza politycznego z Polski, Bogusława Jastruna. Czeka tam na przybycie 550 2 | z góry wszystko. Biedny bohater, inwalida, zmizerowany w 551 2 | pod wpływem głównego jej bohatera, "kuzyna Baryki", Cezary 552 2 | dziennikach opisy, jak po bohatersku ginęli. Chciał zobaczyć 553 2 | cierpieć, wciąż cierpieć, mój bohaterze, nie tylko od zawziętego 554 3 | nie ma ani krzty prawdy.~- Boicie się wielkiego czynu, wielkiej 555 3 | nie będzie brał w rękę, boja nie jestem parasol ani łyżka.~- 556 2 | inwalida, zmizerowany w bojach obrońca swych trzód, stadnin, 557 3 | Wspomnienia i marzenia. Bojaźń i prośby błagalne. Nikt 558 1 | świata w panice, w trwodze, w bojaźni wielkiej, która ich batem 559 1 | szereg awantur, a nieraz i bójek. Z każdym teraz belfrem 560 3 | raczej współcześnie z ich bojkotem miałyby rozwijać się instytucje 561 3 | stwarza wreszcie naukę własną bojkotu państwa za pomocą złączenia 562 1 | dość często. Był na linii bojowej, gdzieś w Prusach Wschodnich, 563 2 | coraz groźniejszych akcentów bojowych.~Przerażona panna wyrywała 564 2 | pucołowatą, okrągłą, po bokach, pod nosem i na brodzie 565 2 | możny szlachcic. Cezary bolał dość długo nad swym ostatecznym 566 2 | dziwaczne a przejmujące boleścią słowo: "sekuła".~- Ach - 567 2 | ryk Karoliny wijącej się w boleściach. We drzwiach jej pokoju 568 2 | chwytał się za tył głowy, bolesny od ciosu zębami ordynansa. 569 1 | wklęśnięcia. Obiedwie odjęły z bolesnych nóg księżnej owe bransolety, 570 2 | bagnetu rozpruwającym front bolszewicki. Zdarzało mu się maszerować 571 3 | w akcie odparcia najazdu bolszewickiego przez wojska polskie, "zmuszony 572 3 | nikły blondyn. Na wojnie bolszewickiej nie był z powodu złego stanu 573 3 | Polski w walce jej z wojskami bolszewickimi.~I tutaj to zachodziło nieporozumienie 574 2 | Jeszczem też normalnego bolszewika na oczy nie widziała...~- 575 2 | O nieprzyjaciołach, o bolszewikach ostrożnie! Obecny tutaj 576 2 | to powiedzieć? - prawie bolszewikiem.~- Tak? Pan? - zdziwiła 577 2 | wylecicie jak z procy.~- Bolszewiku!~Pani Laura usiadła na swym 578 2 | porte-malheur, ostatni powiew bolszewizmu.~- To straszne! - zaśmiała 579 1 | wypraszał pozwolenie na bomblerkę. Później nabrał zuchwałego 580 2 | Medyk? Po co? Na co? Cui bono?~Cezary tłumaczył, przyjechał 581 Rod| Dwernicki po bitwie pod Boremlem nad Styrem, naciśnięty przez 582 3 | Rozebranego do naga Nykyfora Bortniczuka badał prądem elektrycznym 583 1 | sobie na ustnej harmonijce. Bose ich stopy migały nad błotem, 584 1 | gdzie indziej, tylko nad Bosforem, u stóp kalifa, zastępcy 585 1 | robactwo, obrośnięty i brudny, bosy i bez nakrycia głowy - zapomniał 586 2 | Wnet napędził do tej sali bosych pokojówek, jakichś małych " 587 2 | się osteologii, chemii, botaniki itp. Zawarł nowe znajomości 588 3 | chleba albo i kanalijką bożą, przemykającą się chyłkiem 589 1 | ptaszek złotopióry, wiwilga boża-wola, którego tak lubili pokazywać 590 2 | palcach. Wszystko jawnie i po bożemu. Pisze się, oczywiście, 591 2 | cichymi i poczciwymi dziećmi bożymi jak złośliwy napastnik, 592 2 | naprawdę, to nie ma co! Trzeba brać nogi za pas!~- Widzisz, 593 2 | powiedział:~- Nic wam, bracia i siostry, nie mogę powiedzieć, 594 2 | ten sposób przysłużyć się "braciom kadłubkom". Oddawał do dyspozycji 595 2 | Widzę ze smutkiem, że braciszek nie daje pani przyjść do 596 2 | węglowej z dwoma Żydami, braćmi Kminkami... Cezary słuchał, 597 2 | witał się z cugowymi i "brakami". Chodził od gródzy do gródzy 598 1 | Miasto stało właściwie brakiem rządu, a siłę swą czerpało 599 3 | żelazny. Dwaj policjanci brali za drąg, podnosili Kozłowskiego 600 3 | kierując ich ku otwartej bramie ogrodu, ażeby ich tam wepchnąć 601 2 | jedną derą i dzielili się po bratersku chlebem, solą, słoniną i 602 2 | symbolu, pamiątki i znaku braterstwa. Powołał się na wspólne 603 3 | damy "bratu Rusinowi pokłon braterstwo i równe we wszystkim prawo", 604 2 | Polaki" to nawet dusze bratnie. Każdy z nich miał gdzieś 605 2 | miejscach, słuchali dobrej, brawurowej muzyki. Przerwał biesiadę 606 2 | nieprzyjaciół, uczestniczyć w brawurowym przedsięwzięciu generała 607 Rod| szafy oszklonej, nabijanej brązami, pełnej cennych zabytków, 608 2 | nieruchomy, jakby wyrzeźbiony z brązu wielobarwnego, pewien uroku 609 2 | ofiara? Cóż to znowu za brednie!~- Zakochała się w tobie 610 1 | stamtąd po schodach do budki brekowego, który go wepchnął poza 611 2 | drogich kortach, bawiący się brelokami swej dewizki, leżącymi na 612 2 | nie przytwierdzi mocnym bretnalem?2~- Nie mój dom. Nie ma 613 Rod| barynia, w samom diele k moim briukam pristali! Płoehije briuki, 614 3 | popychają w tramwajach, i ci, co brną chlapiąc brudną cieczą po 615 1 | szklane domy? - rozmyślał brnąc dalej. - Gdzież twoje 616 2 | najrozmaitszego pochodzenia brnęli ci młodzi zdobywcy świata 617 3 | Zgarbieni, pokrzywieni, obrośli, brodaci, niechlujni, śmieszni bezgranicznie 618 1 | Był to chłop rosyjski, brodaty i kudłaty, w nieopisanie 619 1 | oddzielał od oczu ludzkich. Brodiaga, w którym Cezary rozpoznał 620 2 | starszy, z siwiejącą kozią bródką i obwisłymi wąsami. Twarz 621 2 | po bokach, pod nosem i na brodzie siną od golenia. Zdrowie 622 3 | wałęsali się i zalewali ulice, brodzili, wchodzili i wychodzili, 623 3 | mały, perkaty, łysawy, z brodziną na bok z lekka odkręconą. 624 2 | samym opowiadała, co to tam broili, gdy już mieli dobrze w 625 1 | pola do popisu. Anglicy broniący śródmieścia z męstwem stałym 626 2 | Na wojnę chodził, ziemi bronił, bił się mężnie, cały kraj 627 1 | się w położeniu fatalnym. Bronione przez artylerię angielską, 628 Rod| Sucha notatka w rzadkiej broszurce bezimiennego autora stała 629 1 | wszystkie książki, lecz broszurki o wyprawie generała Dwernickiego 630 Rod| Ojciec Seweryna pod tytułem broszury wypisał wielkimi literami, 631 Rod| tylko wersję przytoczoną w broszurze oraz ustnie podawaną legendę. 632 1 | uwijał się w porcie, w brudach i czadach "czarnego miasta" 633 1 | widzialnym czy niewidzialnym brudem, jako że naczynia wszystkie, 634 2 | już Cezary - "Czaruś" pił bruderszaft na śmierć i życie z księdzem 635 3 | i ci, co brną chlapiąc brudną cieczą po betonie - ci, 636 2 | O nędzo, nędzo biednego brudnego Żyda, któż cię wysłowi!~ 637 2 | przechodniów. Pewien Żydzina z brudnym workiem na plecach nisko 638 Rod| na dnie kuferka, między brudnymi kołnierzykami i znoszoną 639 3 | Nogi ich tonęły w wilgoci i brudzie, a głowy zanurzały się we 640 1 | sal ociekałaby krwią, a bruk ulic zroszony by był łzami. 641 3 | zrujnowanymi czasu wojny brukami Warszawy. Lecz oto w pewnej 642 2 | buńczucznie. Dziedziniec był brukowany, niczym plac miejski. Stajnie 643 3 | wpadają w wyboje drewnianego bruku i siła jednej pary rąk chudych, 644 Rod| niepowabnych skarpetek i brulionów podań o posady do rozmaitych 645 2 | wzgórku widać było kępy brunatnych drzew. Pod pozorem oglądania 646 2 | Cezarego i pociągnął go brutalnie. Cezary wyrwał rękę i uniósł 647 2 | niezwalczonego powabu. Lecz przecie brutalstwem było zbyt długie napawanie 648 2 | legł w najbliższej mokrej bruździe. Cezary, nie mający żadnego 649 2 | Pani Laura skinęła lekko brwiami w stronę Cezarego i nie 650 2 | zawołał Cezary.~- Dobranoc, brygadierze! - jęknął kapłan zapadając 651 3 | okruszyny od złomów odbite, bryłki minimalne. Wygrzebują czerwonymi 652 2 | oczywista na siodle niejako bryłowatość wdzięku ściskała widokiem 653 1 | brzytwa a grubiejących do bryłowatości fortecznego muru - jest 654 3 | głowach miotać poczną wielkie bryły w ohydne okno piwnicy - 655 2 | indultem. Zawiadomienie na brystolu, litografowane morowo, z 656 3 | torbę u pasa, zeszytą z brytów zgrzebnych, ocalałych z 657 2 | jego ledwie było widać pod bryzgami.~- Zdaje mi się, że na nas 658 2 | okrągłych pacyn i strzelistych bryzgów leciała w tył za pojazd.~ 659 3 | Pracowite pszczółki paskarskie brzęczały w ogromnej sali. Po długim 660 1 | przestrzeni, która z obu brzegów już ujęta została w śliskie 661 1 | oczach! Patrzyliśmy na poród brzemienia czasów. Precz nareszcie 662 3 | na śmierć rózgami kilka brzemiennych kobiet. Jeszcze mało?~- 663 1 | matematyczną dokładnością. Tu brzmią takie oto hasła, wdraża 664 3 | mimo uszu. W uszach jego brzmiały jakby maleńkie srebrne dzwoneczki, 665 2 | najprzedniejszą marmoladę z brzoskwini.~Nie wszyscy jednak byli 666 3 | w ręku miotełkę, zwitek brzozy, uszczknięty kędyś sposobem 667 2 | piersiami, sprężystym, wklęsłym brzuchem i wysmukłymi nogami. Hardo, 668 2 | dewizki, leżącymi na jego brzuchu.~- To łobuzy! - dodawał 669 2 | nurzając dzioby, nogi i brzuchy w korytku - gęsi wydawały 670 1 | rodzaju ogromnej litery U, brzuścem dolnym zwrócone do lądu, 671 3 | deki piersiowej i jednego brzuszyny nie może ich stamtąd wydobyć, 672 3 | ordynarności i haniebnej brzydoty. Wojna odarła je z olejnych 673 1 | klinowych, u dołu ostrych jak brzytwa a grubiejących do bryłowatości 674 2 | pojazd, na zaprząg cugowy buchający kłębami pary - i biegł do 675 2 | na jej oczy w tym salonie buchającym od świateł. I oto w tej 676 1 | dorobkiewiczów, kupców i buchalterów, więc mu na dobre obmierzli 677 2 | głowach, boso przeważnie lub w buciorach najrozmaitszego pochodzenia 678 2 | przystanął wywłócząc wielkie buciory z głębokości bajora. Popatrzył 679 1 | zdmuchnęło już z dachów bud najbliższych lód i śnieg - 680 1 | a stamtąd po schodach do budki brekowego, który go wepchnął 681 1 | starych bakińskich fortalicji. Budował wraz z innymi skrytki w 682 1 | Tam nie zaczęło siç od budowania, od przetwarzania rzeczy 683 1 | Wystarcza najzupełniej budowanie życia nowego. Budować od 684 1 | tanio, gdyż przecie przy ich budowie nie ma mularzów, cieślów, 685 2 | jakąś bardziej wyniosłą budowlę. W parku były długie aleje 686 1 | drożej niż na miejscu drzewo budulcowe. Nie mówię już o cegle, 687 2 | pewnym ocalałym piętrowym budynkiem. Cezary rozejrzał się po 688 1 | własnej kuchni, przypartej do budynku. Już teraz bardzo mała ilość 689 1 | wszyscy ludzie nienormalni budzą ciekawość w ludziach zdrowych 690 1 | skazanego na zagładę, a jednak budzącego skryte pożądania. Nie ulegało 691 3 | pociągająca, ciekawa - budziła na wargach Gajowca śmiech 692 2 | drzwi coraz nowe pociski, budzili się wszyscy trzej i z rozkoszą 693 1 | szarpnął się gwałtownie. Bufory poczęły obijać się o siebie, 694 2 | do pisania, a przed nim bujający się fotel. Baryka usiadł 695 Rod| ojciec, kołyszący się na bujającym fotelu, wcałowywali sobie 696 2 | Ja byłam w Warszawie, ja bujałam sobie po świecie... Gaga 697 1 | wtedy o własnej woli, o bujaniu samopas, dokąd oczy poniosą, 698 1 | półwyspu zazieleniły się bujną i lśniącą barwą, a wśród 699 2 | niski, okrągły kapelusz. Bujne blond włosy nad wyraz pięknego 700 1 | z niego i oddzielał się bujnością swej siły od zmurszałości 701 2 | dosiadania świerka z jego bujnymi i sprężystymi gałęźmi.~- 702 3 | niż świsty, charczenia i bulgotania żywiołów lasecznikowych 703 2 | koszyki z chlebem żytnim, z bułkami własnego wypieku, z suchymi 704 3 | posłał tamtego po serdelki, bułki, cukier i tytoń.~Skoro tylko 705 1 | wałęsał się po nieskończonym bulwarze nowego miasta albo po prostu 706 2 | drapaka, gdyby nie to, że buńczuczna Szarłatowiczówna mocno 707 2 | by też!~Wyszli hucznie, buńczucznie. Dziedziniec był brukowany, 708 3 | Cezaremu Baryce. W szumnym i buńczucznym okresie bakińskim swego 709 2 | przez myśl zastanowienie, buńczuczy się na tej bryczce, grozi 710 3 | takich, co zdradzają, co się buntują przeciwko obowiązującemu 711 3 | okno studenckie kłębami burego dymu. W nocy słychać było 712 2 | lejce karych. Pognały jak burza środkiem alei. Przy końcu 713 1 | ruchliwym i podatnym na burze i gwałty - czymś młodym, 714 1 | rodzaju indywidualistyczną i burżuazyjną kontrabandę. Przytaszczywszy 715 3 | bielmem. Na inne partie - "burżuazyjne", narodowe, ludowe, postępowe 716 3 | przeciwników ideowych rządu burżuazyjnego w Polsce". Według jego opinii 717 3 | wyzwolenia proletariatu z burżuazyjnej opresji, rewolucja socjalna. 718 3 | toteż wojny między państwami burżuazyjnymi nieuniknione i ciągłe. 719 1 | szpady. Czyż ten ojciec był burżujem, stronnikiem bogaczów i 720 1 | wyżebrał ustępstwo. Pochowano "burżujkę" oddzielnie, na katolickim 721 3 | wprowadzić na gilotynę! Ty burżuju!~- Leź do budy! - wrzasnął 722 3 | już po długich deszczach burzyły w ziemi. Pani Laura Barwicka 723 3 | chleba. Wiecznie w dziurawych butach i wystrzępionych spodniach. 724 3 | szli wesoło, tupiąc suchymi butami po betonie chodnika, który 725 2 | pieczarach kredensu naręcze butelek, tak bez wyboru i tak szczodrze, 726 2 | Broń się, dziewczę z buzią jak malina! Jeżeli go teraz 727 2 | ślepkami na nas kłapią! A buzie jakie to poczciwe! Każdy 728 2 | się strzelać i trzaskać, buzować i huczeć ze śmiechu z podwójną 729 1 | go pielęgnowała, zdrowego byczka, który się wysypiał, obżerał, 730 2 | zajadle. Ludzie zadawali bydłu, krzątali się dokoła przyziemnych 731 2 | człowiek. To istny burżuj. Byk z wąsami. Ty możesz patrzeć 732 2 | daleka nie mogę znieść tego byka.~- Czarusiu! Czarusieńku! 733 2 | Czarnoksiężniczku mój! Nie myśl o żadnym byku. Nie patrz na niego. Ty 734 2 | nieszczęście głuche... Z kimkolwiek byłaby sprawa, o cokolwiek - stoję 735 2 | Przyznajże, braciszku, że nie byłbyś prawdziwym pisarzem prowentowym, 736 2 | zagony, bruzdy, przydęte byliny na miedzach i drzewa w dali.~ 737 2 | byłoby dosyć trudno. Znowu byś się potknęła. Nic tu przecie 738 3 | wszystkim bez oświaty! A co byśmy byli poczęli bez armii, 739 1 | rozpościerać się poczynała nad bystrą wodą. Po tej to ledwie widocznej 740 2 | jeszcze? Józiu! Franek! Walek! Bywaj, chłopcy, tu do mnie!~Cezary 741 1 | Cezary Baryka był oczywiście bywalcem zgromadzeń ludowych. Na 742 1 | porządnych studiów, jak to bywało za czasów ojcowskich, kiedy 743 2 | Słowik śpiewa w nadgrobnych bzach. Zlewała potokami najszczerszych, 744 3 | Mogę posłuchać, co tam bzdyczycie jeden po drugim utartymi 745 2 | pobliżu szpary okiennej bzyka smutno ostatnia, złośliwa, 746 3 | zdawał podniebieniowy dźwięk c. Szczególną antypatią, nienawiścią, 747 1 | ciał męskich, wysuwał się cadaver młodej kobiety. Rzucony 748 3 | pokonywać twardą, przerośniętą caliznę.~- Bardzo coś długo trzeba 749 2 | listopada, wróciwszy po całodziennej nieobecności do Nawłoci 750 2 | zupełny, lecz była to także całopalna ofiara dla bóstwa, które 751 3 | solidarności z tymi narodami jako z całościami, gdyż w łonie każdego z 752 2 | plecy pomidorowe. A bas la calotte! - począł krzyczeć Hipolit 753 3 | moich piersiach, w żyłach. Całowałem cię w nocy - pewnie wtedy, 754 2 | był żołnierzem w każdym calu. Nie było nic poza nim. 755 2 | dwu z Baryką, raz w raz całując się i bez przerwy dysputując. 756 2 | po raz pierwszy zobaczyła całujących się ludzi, lecz zrozumiała 757 3 | próżnują marznąc i drzemiąc po całych dniach i wieczorach.~Pewnego 758 1 | rewolucja, wszechwładny carat i wszechpotężny proletariat - 759 3 | prześcigają osławione turmy carskie i przeobrażają te więzienia 760 3 | mocarstwowego, przedwojennego, carskiego? Byłby to czarnoseciniec, 761 1 | Seweryn Baryka, major armii carskiej, przeszedł dawno - dawno 762 Rod| stosunków, do przepotęgi carsko-rosyjskiej, na której siedziało się 763 1 | kiszki odchodowej wielkiego carstwa. Uciekinierzy! Uchodźcy! 764 1 | wałem ziemnym, na sposób casemate, choć wykonanych pospiesznie 765 3 | Baj baju: nie takie tera caszy , żeby się o dziury w dachu 766 2 | niczyje.~Była w tej pani jakaś cecha otwartości, która nakłaniała 767 3 | i do nich należące mają cechę wielkomiejskiej tandety, 768 1 | i wśród gałęzi samotnego cedru niezrozumiałą mową swoją 769 2 | wyprostował się i począł cedzić przez zęby krajowe i cudzoziemskie 770 1 | kościołów wydawałby jęk, każda cegła pałaców, każda kolumna sal 771 2 | odkopano z boku ziemię, otwarto ceglaną ściankę i wsunięto w czarną 772 3 | szyby. Piętrzą się domy ceglane, usiłujące naśladować cios 773 3 | poodpadał. Świeci nagi, ceglany mur, lecz i on jest oślizgły 774 1 | budulcowe. Nie mówię już o cegle, wapnie i płacy robotnika, 775 3 | ludzi... Czy to jest jaki Cekaer?~- Et! Co z tobą gadać! 776 3 | może zastąpić świadomą i celową akcję proletariatu zorganizowanego 777 1 | zakaz, kara! Nie jest to celowe, nie jest skuteczne, a zacieśnione 778 3 | wbija się w dekę piersi, celuje nawet we wstydliwe części 779 2 | Akurat! Umie się ona cenić. Aby ona umie! Mądre to 780 Rod| wysoko w składach mebli cenionych, jak same meble. Wiele naczyń 781 2 | się z wolna do roli mebla cennego, lecz gruntownie nieużytecznego. 782 1 | przez męża. większą i cenniejszą część wyniosła za miasto 783 1 | piwnicy wraz z biżuterią i co cenniejszymi przedmiotami ze srebra i 784 Rod| nabijanej brązami, pełnej cennych zabytków, rarytasów druku 785 1 | krwią ze śmiertelnej rany centaura Nessosa. Należało raz przecie 786 1 | dwu tysięcy ludzi obsadził centrum rozciągniętej osady bakińskiej. 787 3 | wszczynał kłótni z wyliczeniem ceny owsa i wysokości podatków. 788 3 | wszechwiedzący "prewencyjny" cenzor nie zrozumiał podczas gdy 789 2 | szara, twarz miała jakby z ceraty, z czarnymi dołami pod oczyma. 790 2 | takimi samymi obstawione ceregielami, rolę Maciejunia pełniła 791 1 | znaków, to każdy kamień cerkwi i kościołów wydawałby jęk, 792 1 | pomóc. Daremne były prośby i certacje Białynia tłumaczył szeptem, 793 1 | petentów, a odmówił, gdyż...~Do certujących się podszedł z tyłu jakiś 794 3 | o przezroczystej, białej cerze zimowej. Nie mogła podnieść 795 3 | całym moskiewskim caratem, z cesarstwem Aleksandra Trzeciego, o 796 3 | oto - mocarstwa przeszły, cesarze upadli, wojska wielkie znikły, 797 1 | in effigie burżuazyjnych cesarzów, wielkorządców, prezydentów, 798 2 | jakby każda jej stopa sto cetnarów ważyła. Zasiadła nad książką. 799 2 | spuścili lanie tym Żydom! - Cha-cha-cha! Cóż za lanie! Takie lanie 800 2 | nieszczęsna w chłopskiej chacie.~Wyszła sama jedna, w jednej 801 2 | samoistnym zwierzęciem, lecz lubi chadzać w stadzie, obskoczyło go 802 1 | Przeżywał czasy głodu. Chadzał półnagi, brudny, obrośnięty 803 2 | uroczyście poruszali się i chadzali w pokoju bawialnym i stołowym. 804 3 | surdut do kolan, zamaskowany chałat - nie bardzo ciepły na tak 805 3 | czapeczkach i długich, brudnych chałatach do pięt, wałęsali się i 806 1 | Lud po staremu mieszka w chałupach, po staremu cuchnących, 807 3 | staropolskiego bicia po twarzy chamów i starodawnego łamania żeber 808 1 | nieposłuszeństwa, grubiaństwa, chamskie opory, nędzne posługiwanie 809 2 | wszystkie trzy skrzywdził tak po chamsku. Dla jednej stał się porte-malheur, 810 3 | lenistwa, brudu, barbarii i chamstwa. Dopiero w ten obraz rzeczywistości, 811 1 | nosiło wśród kolegów nazwę chandra, wysiłkami na łódce, na 812 2 | dochodził mniej arystokratyczny chaos głosów. Ktoś tam już śpiewał 813 3 | pobekiwania, prawidłowego w tym chaosie. Przestrzega porządku w 814 2 | szyku. Rozmowa była tak chaotyczna, że nic nie można było zrozumieć. 815 3 | Gajowca "wielkimi polskimi charakterami".~- Ktoś - mówił - roznieca 816 3 | znakomitych pracowników, świetne charaktery, doskonałych uczonych, którzy 817 3 | widać, jakieś najbardziej charakterystyczne cytaty. Podpisy głosiły: 818 1 | stopy moje chodziłyby po charczących piersiach suchotników. Nie 819 1 | ocknieniu Cezary nie słyszał już charczeń, świstów i jęków w piersi 820 3 | znacznie cichszy niż świsty, charczenia i bulgotania żywiołów lasecznikowych 821 3 | W tych miejscach panował chargot, wrzask, niemal huk, wywołany 822 2 | głodnych, swym kaszlem, charkaniem krwią albo nieskończonymi 823 1 | automobilami poprzez miasto Charków - dokądś, w jakimś kierunku. 824 1 | Przewidywano, zatrzyma się w Charkowie na bardzo krótko, może na 825 1 | trzymało. Cezary odsypiał swe charkowskie czuwania. Sewerynowi nie 826 3 | samotnego psa w pustym polu.~- Chcą tu stworzyć raj ziemski - 827 2 | tam gadajcie głośno, co chcecie, a ja sobie za wszystkie 828 Rod| jednym jedynym pradziadku. Chcemy uszanować nasyconą do pełna 829 2 | złych, mądrych i głuptasów. Chciałoby mi się gadać o ich życiu. 830 3 | go miłośnie obejmowały i chciały obezwładnić, a we dwa dni 831 2 | przez cały wieczór i nie chciano jej wypuścić. Cóż by w tym 832 1 | wieczności~do łona przytulić chciej...~Gdy się zaniósł od samotnego 833 2 | małorolnych chudziaków, którzy chciwymi oczami wpatrywali się w 834 2 | a nadto rozniecał jakąś chełpliwość, cynizm, zdolność do przechwalania 835 2 | truposze, uczył się osteologii, chemii, botaniki itp. Zawarł nowe 836 1 | tedy obydwaj z ojcem, który cherlał i dusił się w niemiłosiernym 837 1 | niewątpliwej kuli w łeb, karcącej chętki złodziejskie.~Cezary Baryka 838 2 | na migi odpowiada i oba chichocą ze szczęścia. Kucharz zamyka 839 3 | dziwaczną postacią tęsknoty, chimerą przywidzeń. Były chwile, 840 2 | Wyskoczył z niej młody lekarz, chirurg z miasta. Nie witając się 841 3 | tramwajach, i ci, co brną chlapiąc brudną cieczą po betonie - 842 2 | wygnałaś? Słuszniem cię chlasnął! Ty tchórzliwa, przewidująca, 843 2 | five o' clock tea z tymi chlebkami, żytnim i pszennym, z owym 844 2 | kamerdynera, który tłumaczył swego chlebodawcę i prosił o przebaczenie, 845 3 | pędzonych ręcznie z pieca chlebowego, od czego cienkie, choć 846 1 | Po nocy również piekła chleby i podpłomyki, najczęściej 847 2 | przezwisko. Nieporządne kaczki chłeptały strawę, nurzając dzioby, 848 2 | domu rządcy, w kurniku, w chlewach. Poczęto ustalać ścisłą 849 1 | przez grzyby drewnianym chlewie albo w ciupie szerzącej 850 1 | dwakroć bardziej cuchnący chlewik dla brudnej świnki, mającej 851 2 | Oto zjawiła się w pobliżu chlewików i kurników panna-podlotek, 852 2 | Skończy się wzdychaniem, chlipaniem i ucieraniem wezbranego 853 3 | katoliczki, tęskniącej i chlipiącej zarówno z reumatyzmu, jak 854 1 | ściany i sufity, szerząc chłód i czystość. Nawet nie wymaga 855 2 | jedynie mroźny mur podparł i chłodem litościwym otrzeźwił.~Jędrek 856 3 | tej całej Nawłoci z jej Chłodkami posłać do luftu? Czyż nie 857 2 | zagrzania tu i tam podczas tak chłodnego poranka, zadzierała i tak 858 1 | wspólną ogrzewalnię i wspólną chłodniç. Do tego jednak potrzebna 859 1 | męki, zanim w przebraniu za chłopa dotarł do miejsca! Dokładna 860 1 | straszliwie! Cóż się stanie z tym chłopcem nieszczęsnym! Będzie jakimś 861 1 | runi tańczyli na bosaka chłopcy-nędzarze przygrywając sobie na ustnej 862 2 | trzeba! Poczekam do jutra.~- Chłopcze! Co się z tobą dzieje! Co 863 2 | zauważyć... Biedny, biedny chłopczyna...~- Karolino, nie daj się! - 864 2 | Tak mi się podobało. Rzecz chłopczyńska całować piękne dziewczęta.~- 865 2 | niewinny, lekki, iście chłopczyński.~- Nic, nic. Jakoś przejdę 866 1 | się tęgo naśmieją z jego chłopczyńskiej łatwowierności.~Mieszkanie 867 2 | czemuż bym ja, zdrowe i silne chłopię, nie mógł pomieszkać, ot, 868 2 | obiadu, wciąż zaciekle z chłopowinami pogadując. Później, przed 869 2 | Rozpoznał, że zabrnął poza wieś chłopską Nawłoć, od jej strony południowej, 870 2 | w wąską drożynę między chłopskimi działkami, gdzie dwie koleje, 871 3 | sylaby:~- Idź! Idź! Idź! Idź! chłoptysiu! Patrioto kochany! Żołnierzyku 872 3 | pospieszniej, że śnieg z deszczem chłostał nie na żarty. Pojechali. 873 2 | Nieprawdaż, dzióbku?~Tymczasem "chłystek", choć tak sprężysty i silny, 874 2 | Gdzie oni go wykopali, tego chłystka, Barykę? Także nazwisko! 875 2 | się pod wieczór. Ciemna i chmurna noc schodziła na szosę, 876 2 | uważnie i pilnie, surowo i chmurnie. Czasami wyrazy twarde, 877 3 | zorientować, na jakiej jest ulicy, chociaż było to śródmieście i sklepy 878 1 | przedsiębiorą i rozważają, chociażby jak najbiedniej wypadła, 879 3 | żandarmscy wkraczali na chodnik, ażeby przypatrzeć się twarzy 880 3 | suchymi butami po betonie chodnika, który w oczach obsychał. 881 3 | przechodniów na oślizgłe chodniki - zjawiają się, jakby ich 882 3 | rozpryśnięty z gzemsów betonu na chodniku, z błotnistych garbów i 883 1 | milionera muzułmanina, chodzącym po bezdrzewnym ogródku bez 884 2 | rozkazów z niezgłębioną dumą. Chodzę po swojemu. Ale jakoś i 885 1 | krótko mówiąc, pod spódnicą. Chodziły bowiem wzdłuż wagonów patrole 886 1 | dywanach, bo stopy moje chodziłyby po charczących piersiach 887 2 | prowadziły na piętro, gdziejuż chodzono w ciężkim obuwiu i rozmawiano. 888 2 | nogi czarne w lśniących cholewkach i czarnych niezapominajkach, 889 2 | mógłby był służyć za chorągiew bolszewicką, uśmiechnął 890 2 | się czerwona jak dziesięć chorągwi bolszewickich i majestatycznie, 891 1 | cuchnąca obórka dla każdej chorej na gruźlicę krowiny i znika 892 1 | w sobie miliony zarazków chorobotwórczych. Odpadkami mlecznymi karmią 893 1 | żywych - żebraki, głodomory, chorowite kaleki, baby i starcy - 894 1 | dzieci, powlekli słabych i chorych. Pędzili z wrzaskiem i szlochaniem, 895 1 | tej tafelki gorączkował, chorzał, drżał z dreszczów i cierpiał 896 2 | że o to się pytam.~- Nic! Chot' szarom pokati! Mama, wyrzucona 897 2 | bracie, Czaruś - bierz ! Chowaj do kieszeni! Oby ci tylko 898 3 | ruchami, chybkimi podrzuty chowają miazgę, uzgarnianą do torb 899 2 | małe stopy, wynurzała i chowała swe piersi. Głowa jej była 900 2 | ksiądz jest obowiązany do chowania tajemnicy spowiedzi.~- Niewątpliwie. 901 1 | matczyny, najstaranniej chowany: wyprawy za miasto po zboże. 902 2 | Spałem.~- Widzę przecie, że chowasz w sobie jakąś mękę. Coś 903 2 | się wyspać. Musimy dziś chrapać! To darmo. Chodźmy, poruczniku!~ 904 2 | ksiądz. - Razem będziemy chrapali. E, to sobie zachrapiemy!~- 905 2 | dochodziło do ogrodu echo chrapania żołniersko-księżego. Ksiądz 906 1 | powrotem na pryczę, między chrapiących i cuchnących współkopaczów. 907 3 | jak dzwonią jego ostrogi i chrapie koń strwożony. Idzie boso, 908 2 | jeszcze dwa, trzy razy wydać chrapnięcie zaiste nie tylko nie chrześcijańskie, 909 1 | przebywał nad poziomem, lecz chronił głowę w piwnicy. Czarne 910 2 | Poczęto ustalać ścisłą chronologię tych jej wypraw i stwierdzono, 911 2 | żołniersku, do rogalików, które chrustał od jednego zamachu - do 912 2 | drzemek, aliści Maciejunio chrząka i poleca chłopcu nakryć 913 2 | paluszkach i wstrzymywali się od chrząkania.~Lecz Cezary nie był tak 914 2 | długim zresztą namyśle, chrząknął i rzekł wesoło:~- Obawiam 915 2 | Okszyńskiej. Najprzód zwykłe chrząknięcie, a później głos:~- Była 916 3 | kroki. Słyszy, jak siodło chrzęści pod jeźdźcem, jak dzwonią 917 3 | Paweł IV w Rzymie aby się z chrześcijanami nie stykali, nikt ich nie 918 2 | pana, widzę, zanadto dobry chrześcijanin, znawca przepisów towarzyskich 919 2 | chrapnięcie zaiste nie tylko nie chrześcijańskie, nie świeckie, ale zgoła 920 2 | twarde, przeważnie rosyjskie, chrzęściły w jej zębach, gdy opowiadał 921 2 | obecna Karolina - takie imię chrzestne - ano, trudno! - defekt - 922 1 | matce Baryki! Nie jadła, chudła z dnia na dzień, a nie sypiała 923 1 | argumentów, ale tamten drugi - chudy, wysoki, przygarbiony - 924 3 | bruku i siła jednej pary rąk chudych, jednej deki piersiowej 925 2 | też to tam jest dalej, za chudym lasankiem, którego brzegiem 926 2 | zasobniejszych i małorolnych chudziaków, którzy chciwymi oczami 927 2 | Tyś to, Zerwa? Pawełek, chudzino, ta noga boli cię jeszcze? 928 3 | Byłby to czarnoseciniec, chuligan, karierowicz, drab, zbir .~ 929 1 | marzeniu o skarpetkach, chustkach do nosa, ba! - o krawacie. 930 1 | listach swych Cezaremu za tak chwalebne prowadzenie się i postępy 931 2 | pierwsza rzecz na Chłodku! Już, chwalić Boga, trzydzieści pięć lat, 932 1 | przeciwnie, w sposób kłamliwy chwaliła go za cnoty, których ani 933 2 | ozdoby. Jeżeli można takie chwaściki pod brodą, to można i falbankę 934 2 | kpić z ich kokieteryjnych chwaścików, którymi deprawują serca 935 2 | bezdrożny, zarośnięty więdnącymi chwastami i jeszcze pachnący od ich 936 2 | Gruboszewskiego.~"Widzisz go! Chwat! Do papierów, do ksiąg, 937 3 | takie rozumy jak twój - chwiejne, pełne naleciałości burżuazyjnych - 938 2 | urwistych brzegach. Dalej, za chwiejnym mostkiem, było wzgórze, 939 1 | rewolucja przeżywa te braki chwilowo. Tymczasem ryby i kawior, 940 2 | na siłę, żeby jaśnie pana chwycić za gardło i bić w kufę, 941 1 | zaniósł od samotnego śpiewu, chwyciło go coś za serce. Niepojęta, 942 1 | tylko skręcił za parkan, chwyciły go ręce ojcowskie.~Teraz 943 2 | zaskowyczał i schylił się ku ziemi chwyciwszy się za głowę obiema rękami. 944 3 | błotnistych garbów i dziur jezdni. Chwytają palcami kosteczki najmniejsze, 945 1 | czapkach. Kobiety stare i słabe chwytały się dygocącymi palcami za 946 1 | o istocie rewolucji, to chyba tylko sam Cezary Baryka, 947 1 | Pokazał legitymację na chybił trafił, gdy żołnierze tureccy 948 2 | stały się podobnymi do tych chybkich i potulnych młotków, obitych 949 3 | wirują w prawo i w lewo chybkie samochody, wiozące wygodnie 950 3 | rynsztoka. Wprawnymi ruchami, chybkimi podrzuty chowają miazgę, 951 1 | jeszcze się tu i ówdzie chyliły ku ziemi. Oparł się piersiami 952 2 | Będziesz tu jeszcze ze swym Chyrowem wyjeżdżał! O, to już nad 953 2 | Co za brat! To klecha. W Chyrowie się po łacinie spowiadał. 954 3 | jakiś jegomość z twarzą chytrą i oczami świdrującymi na 955 2 | mówił z oczyma przymrużonymi chytrawo. - Sam tutaj jedynie na 956 3 | natchniona. Potem śmieszył go ów chytry jegomość, mały, perkaty, 957 3 | Buławnik obejrzał frak okiem chytrym i świadomym, zbadał stan 958 2 | siły zdawała się ponosić chyżej niż parskające konie ku 959 3 | tutaj poza siebie. Dreptał chyżo po schodach na trzecie piętro, 960 2 | Termin pikniku nadciągał z chyżością, a nie wszystko jeszcze 961 1 | wzmiankowanych burżujów tudzież ci-devant królów, to wolą oni, jak 962 2 | Widać panienka z tej ciągłej niepogody wpadła w zapalączkę. 963 2 | Każde z dwojga podlegało ciągłemu oczyszczaniu, cudzeniu i 964 2 | zajęta ogólnymi biedami i ciągłym zmaganiem się z zewnętrznym 965 1 | nędza miejska i portowa, ciągnąca za wyżerką przy wojsku. 966 1 | tworząc nasyp wydłużony, ciągnący się w półokrąg, zależnie 967 1 | Wreszcie na jednym z postojów, ciągnących się tak długo, tracili 968 1 | niewidzialne ręce. Coś go czasami ciągnęło w odmęt smutku i żalu, który 969 1 | teraz płóciennego nakrycia, ciągniony przez dwa woły, wolno - 970 1 | a jego matka niedołężną ciapą. Lecz tak dalece zrosły 971 2 | się wolantki, zdjąć buty, ciapać nogami po błocie, wdać się 972 3 | fontanny. Nieliczni przechodnie ciapali po błocie chodników i pewnie 973 2 | ręcznymi w ręku. Nogi ich ciapały po zimnych kałużach i mięsiły 974 1 | zupełnie panuje. Wody, ujęte w ciasne łożysko, zimą i latem pracują. 975 3 | swych rękach, jest już za ciasno, toteż wojny między państwami 976 2 | od jednego zamachu - do ciastek, miodu, konfitur. Maciejunio 977 2 | pęciny zaklękały się w świeże ciasto uprawy. Wtedy uda, piersi, 978 2 | jużci Maciejunio wchodzi cichcem ze swymi sprawami i stół, 979 1 | Wypowiadał teraz matce umarłej te ciche, woniejące jak fiołki słowa, 980 2 | wznak.~Było zimno. Po nocy cichej, ku porankowi, suchy mroźny 981 2 | oczu.~- Mamusia sobie tam cicho-sza popłakuje - rzekł tkliwie 982 2 | płacz przy tym grobie, w cichości duszy.~- Farceur! - mruknął 983 3 | ten był istotnie znacznie cichszy niż świsty, charczenia i 984 2 | się przed nią, usłyszał cichutki głosik:~- Proszę pana....~- 985 2 | wyrwała się, skinęła głową i cichutko odemknęła drzwi. Wyszła. 986 2 | wprawdzie na palcach, po cichutku, lecz do upadłego.~Gdy zaś 987 3 | przeszłość ogromu prac cichych w zakresie rzeczy subtelnych. 988 2 | chodzisz po ziemi, między cichymi i poczciwymi dziećmi bożymi 989 1 | prosty nos naciąga się jak cięciwa łuku, nozdrza drgają, a 990 3 | co brną chlapiąc brudną cieczą po betonie - ci, co drzemią 991 3 | sympatyczna, pociągająca, ciekawa - budziła na wargach Gajowca 992 3 | prawda, nie jesteśmy nawet ciekawi wiedzieć, kto poleca i kto 993 2 | bajecznie"') batikach. Ciekawski minął i salę i otwarł 994 1 | ku nadmorskim pagórkom, ciekła ruda posoka powlekając wyschniętą 995 2 | Dawajcież zupę! Dawajcie cielęcą... A na rożnie też aby? 996 2 | możności kojarzenia się cielesnego.~Cezary nie przez litość 997 2 | łącząc się niemal spazmem cielesnym z Karoliną, gdy dzieliły 998 2 | zajmuje gęsiami, krowami, cielętami, źrebiętami?... Stęskniłem 999 2 | a dwie białe w cienkich, cielistych pończochach zachodzących 1000 2 | twardą, ołowianą kulą w ciemię - kimkolwiek by był ten 1001 1 | uprzywilejowanych deptani, ciemiężeni, wyzuwani ze wszelkiego 1002 3 | zdobyć władzę nie po to, aby ciemiężyć inną klasę społeczną, lecz 1003 1 | nie może stać w szeregu ciemiężycieli. Nie chcę! Nie będę! Nie


blazn-ciemi | ciemk-domko | domni-felie | fenik-hanbo | hande-kazal | kazan-ktore | ktory-masow | masyw-nadwy | nadzi-niedo | niedu-oblam | obled-okrai | okrak-parap | paras-podle | podli-poryw | porza-prowa | prowe-przyb | przyc-rogal | rogat-samol | samom-smial | smian-stroz | struc-tarci | targa-ukos | ukrai-wdali | wdarl-wrzod | wrzuc-wypoc | wypom-zagla | zagle-zawia | zawie-zmorz | zmrok-zzyma

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL