Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Stefan Zeromski
Przedwiosnie

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
fenik-hanbo | hande-kazal | kazan-ktore | ktory-masow | masyw-nadwy | nadzi-niedo | niedu-oblam | obled-okrai | okrak-parap | paras-podle | podli-poryw | porza-prowa | prowe-przyb | przyc-rogal | rogat-samol | samom-smial | smian-stroz | struc-tarci | targa-ukos | ukrai-wdali | wdarl-wrzod | wrzuc-wypoc | wypom-zagla | zagle-zawia | zawie-zmorz | zmrok-zzyma

      Czesc
2005 2 | jej polatać zaczął radosny feniks miłości, wielobarwny, zrodzony 2006 3 | wśród nich ze swoją miarą fenomenalizmu podmiotowego, stwarza wreszcie 2007 1 | walorów.~Patrzył na rzeczy fenomenalne, gdyż Tatarzy i Ormianie 2008 3 | zasiłkiem. Tymczasem Lulek był fenomenalnie punktualny. Oddawał długi 2009 1 | pochodzenia żydowskiego. Ci z fenomenalnym jasnowidzeniem ujawniali 2010 1 | obserwacji, do pilnego śledzenia fenomenów katuszy - chwytało z nagła 2011 1 | powietrza a w nieznośnym fetorze skór źle wyprawionych zapadał 2012 2 | było. Przy świetle tamtego figla świetlnego widział swoje 2013 3 | o najnowszych sztukach i figlach dyplomacji współczesnej. 2014 2 | szykownych żołnierskich figurach. Ksiądz Nastek miał na sobie 2015 2 | napełniła się posuwistymi figurami. Teraz zabawa sięgała swego 2016 2 | jego oczu, twarzy i pysznej figurki. Wciąż się klepał po kolanach 2017 2 | palcami, nie bez zażywania fikcyjnego pedału. Łzy lały się z oczu 2018 1 | jurodiwych, lekkich wariatów. Fiksat ten nie zabiegał, jak wszyscy 2019 2 | marzenia na jawie i tęsknoty za fiksatuarem jego wąsów, podkręcam i 2020 1 | zmęczonych dzisiejszą walką.~- Filantrop to jakiś. Dobrodziej. Dopóki 2021 3 | inspektorat fabryczny, filantropię państwową, pracę kulturalną 2022 2 | Anastazego do śpiewu. Biorąc filiżankę kawy i dolewając pewien 2023 3 | to Edward Abramowski. Filozof i socjolog. Nowator, prekursor 2024 3 | realizacja pragnień idealnych. Filozofia, martwa i daleka, teoretyzująca 2025 3 | defekcie, jeżeli w rozważaniach filozoficznych i socjologicznych wynika 2026 2 | że to chodzi o romanse i filozofie!~Cezary napisał do Hipolita 2027 3 | tłumaczem i popularyzatorem filozofów i socjologów. Rozmienił 2028 2 | spokojny i zimny, jakby mówił o finansowej sprawie, bez cienia afektacji, 2029 Rod| wydekoltowane prababki w fiokach. Ojciec i matka - otóż i 2030 1 | jasnozielone, z odcieniem fioletu albo koloru nasturcji. Domy 2031 3 | poprawiła swe krucze, niemal fiołkowe włosy i ciągnęła dalej głosem 2032 2 | obracał, posiadała swój zapach fiołkowy czy różany - i szczególniejszą 2033 2 | chrapał tak straszliwie, że firanka w oknie drżała. Ksiądz Anastazy 2034 2 | wtuliła popod muślinową firankę. Hipolit nalał na łyżeczkę 2035 1 | solo przy akompaniamencie fisharmonii. Ksiądz, Gruzin, wychowany 2036 2 | biała, herbata - słowem five o' clock tea z tymi chlebkami, 2037 1 | i zabezpieczenia zdrowia fizycznego i duchowego - będą dążyć 2038 1 | rosyjską dal, gdy człowiek fizyczny w wagonach- tiepłuszkach 2039 3 | najeźdźców, złupiony z dóbr fizycznych i duchowych, pełen ciemnoty 2040 2 | upajał, nasycał swym zdrowiem fizycznym i duchowym błogostanem. 2041 2 | wybrać starą, omszałą flachę, oplecioną w tatarak, którą 2042 2 | żarł razowiec i ciągnął z flachy, spał na ziemi i pocił się 2043 1 | mankiety, krawaty! Jest tam flanela, wata - przyjaciel wojenny, 2044 2 | błocie i piasku, szarga się i flańta po drogach prastarych ziemi. 2045 2 | podała jej pani sok osobno we flaszce, a wodę osobno w szklance, 2046 2 | Antagonista oponował. Łagodnie, z flegmą. Nazywał swego interlokutora " 2047 2 | drugi.~- Właśnie, właśnie, fllozofie!~- Właśnie! Mówię: dryniu, 2048 2 | podręcznych" Piotrków i Florków. Nakryto stół i piorunem 2049 3 | tylko do znudzenia nazwę floty.~Lulek lubił rozmowy z Baryką, 2050 1 | kawaler, wyprawiając rozmaite fochy czysto osobiste, szedł przecież 2051 2 | spożyto śniadanie i dano folgę dyskusji, która się wyłoniła 2052 1 | tatarskich i gruzińskich albo do folwarczków niemieckich. Zrazu jechała 2053 2 | tygodnie do tego małego folwarczku - na Chłodek. Chciałbym 2054 2 | przebiera się za pisarza folwarcznego, a w niedzielę bawi się 2055 2 | obory, stodoły i śpichlerz folwarczny, włażąc jak istny detektyw 2056 2 | wysokim podkasaniu "dwórek" folwarcznych. Tak to obserwując wszystko, 2057 2 | wyprowadziła go z parku na folwark, między stodoły, sterty 2058 1 | Lecz ta forma, a raczej foremka nie trwała również zbyt 2059 1 | zdawało się, dla doskonałych form swych w ramieniu, dla zaokrągleń 2060 2 | miocenu i pliocenu, znosiła te formacje w pobliże siedliska znacznie 2061 3 | określić? - prawie w kwesti formalnej. Chciałem zwrócić uwagę 2062 3 | wywindował tutaj w swym "głosie formalnym" Polskę na takie stanowisko, 2063 1 | ukrytą radością.~Była to już formuła ostatnia, nieodwołalna.~ 2064 3 | tych cierpieniach utartymi formułami, w sposób zawsze jednaki, 2065 2 | Przypominali ową doskonałą formułę jakiegoś spryciarza, 2066 3 | brzmienie ustaw, dokładne formuły przemówień wodzów i dokładne 2067 2 | nieboszczyka jaśnie pana - fornalom! Hipolit wytrząsnął z pugilaresu 2068 2 | najdalej ku niej wysunięte forpoczty Moskwy, równolegle i symetrycznie 2069 2 | pani. - I już dziś rano tak forsowna eskapada!~- Na wojnie przyuczono 2070 2 | Jakąś robotę wykonywał forsownie. Wstawał rano, do dnia, 2071 3 | wielkie znikły, niezdobyte fortece w gruz się rozsypały. Modlitwa 2072 2 | najbardziej niedostępnej fortecy. Inni wyrażali obawę, 2073 1 | grubiejących do bryłowatości fortecznego muru - jest szybka nad wszelkie 2074 2 | tęsknocie Wandzi Okszyńskiej za fortepianem, szeroko rozłożyła wiadomość 2075 1 | dźwiganiem ziemi i sypaniem jej w fosę trupią, mieszkali tymczasowo 2076 2 | a przed nim bujający się fotel. Baryka usiadł w fotelu 2077 3 | skomponowane, lecz ułożone w sposób fotograficzny, co świadczyło o ich pochodzeniu 2078 2 | ośliniał sekretnie jakąś fotografię - ach! - jej, Kazi albo 2079 3 | się na ten dziedziniec wóz frachtowy, na którym leżało jakoweś 2080 3 | wszystkich, między karawanem i frachtowym ogromem, pośród nabitych 2081 3 | było, wąchać swój nawłocki fraczek. Żył zaś, jadł, pił, płacił 2082 2 | gruby i napęczniały w swym fraczku obcisłym, że robił wrażenie 2083 2 | Dwaj pierwsi byli w nowych frakach, leżących jak ulał na ich 2084 2 | wszystko, co żyło, miało nogi i fraki, władała młodzieżą jak dyktator, 2085 2 | tudzież noszeniem cudzych fraków i krawatów, lecz mimo wszystko 2086 2 | Podała łyżeczkę i odeszła ku framudze pod oknem, gdzie się wtuliła 2087 2 | słyszała ze swej na schodach framugi, jak panna Karolina z "nim" 2088 3 | wędrujących dokądś długą Franciszkańską ulicą. Nożyny ich tonęły 2089 Rod| tabliczkę mnożenia, bajkę francuską, którą srogi nauczyciel 2090 3 | od burżuazji angielskiej, francuskiej, niemieckiej itd. - Cezary 2091 1 | z cicha pomiędzy sobą po francusku. Worki niosą na plecach, 2092 2 | oddziału - ten chorowity Francuzina sam tak oto ze swym szoferem 2093 2 | boli cię jeszcze? Józiu! Franek! Walek! Bywaj, chłopcy, 2094 2 | łagodny, jakoś "z głupia frant" i "z cicha pęk" - dowcip 2095 2 | żeby tutaj kto mówił o "frantach" - zaperzyła się panna Karolina - 2096 2 | Cezary, mają nas tutaj za frantów, którzy siedzieli w sanatorium, 2097 2 | ciepłe na porę! E - franty! A dopiero buty na nich - 2098 3 | utartymi na proszek do zębów frazesami, nie kontrolowani przez 2099 3 | im bowiem o to, ażeby tym frazesem uśpić, znieczulić, zniweczyć 2100 1 | o niej mowy w ogniu dwu frontów rozjuszonych. Jedyną rzeczywistością 2101 2 | Widziałem, jak dookoła pani fruwały wstążki, paski, falbanki, 2102 2 | Zakrzątnął się, zabiegał jak fryga, podskakiwał w pośpiechu. 2103 1 | alkoholów, kawy, herbaty, frykasów - żeby rozkazodawca robotników 2104 2 | mistrzem ceremonii, ale i fryzjerem nie lada! Wprawdzie jego 2105 2 | w stan istnych drgawek. Fryzjerzy z Częstochowy, a nawet z 2106 2 | okolicznych ondulowali, fryzowali i czesali panie - jeżdżąc 2107 2 | potęgi niewyczerpanej jak fuga koni niosących się w przestrzeń.~ 2108 1 | wpierające się jedna w drugą fugami na moc wieczną i niezwalczoną 2109 2 | Teraz uwaga! Pełny bieg! Full pace! - wrzasnął Hipolit. 2110 1 | śpiącą w ziemi. Gromadzili fundusze, zarabiając czym się tylko 2111 2 | wielki piknik dla zebrania funduszu na rzecz kupna protez dla " 2112 3 | i policją, ze wszystkimi funkcjami państwa, i nakazywał ludziom 2113 1 | postaci zwyczajnych niby funkcjonariuszów. Ona to dodawała mu ducha 2114 2 | lewo, coraz częstotliwiej furkocząc.~- Teraz uwaga! Pełny bieg! 2115 2 | Już mrok zapadał i stary furman zapalił był świece w latarniach 2116 2 | dziedziniec ciemny i pełen starych furmanów z batami. Tymczasem pani 2117 2 | nieskończone wozy trenu i fury powracające do miasta z 2118 2 | i miękkością jedwabiste futerko kreta.~Chłopiec stajenny 2119 1 | rewizji, wciskał głowę w futra i formalnie dusił się, żeby 2120 3 | panienka. Ubrana była w krótkie futro sobolowe i niedługą suknię. 2121 3 | Podniosła do twarzy dwa futrzane obramowania sobolowe rękawów, 2122 1 | chłopów. to istne marzenia futurystyczne, ucieleśnione w podatnym 2123 2 | zaryzykował. Wszedł do sąsiedniego gabineciku, a następnie uchylił drzwi 2124 1 | pokojówki.~Gdy zabierano gabinet ojca, Cezary przypomniał 2125 1 | wchłaniał ten ogrom burzy, jak gąbka wodę oceanu, a ona, matka, 2126 2 | tylko...~Nie wiedząc, co już gada, dorzucił:~- Chciałem wam, 2127 2 | winien, że Kasztan przychudł? Gadaj!~- Ścierwo Namulak jeździł 2128 3 | palą cudze papierosy i gadają zawsze "przeciwnicy"). Lulek 2129 2 | tryby, walce, palce i pytle, gadające rzecz swoją. Sylwester postękując 2130 2 | Hipolit. - "Wy sobie tam gadajcie głośno, co chcecie, a ja 2131 1 | prostych i sprawiedliwych. Gadała zaś niestworzone klituś-bajtuś. 2132 1 | siłą.~- O, to - to! Stare gadaniny. Jeżeli spostrzegę, że ktoś 2133 2 | włos, cnocie - zamknął jej gadatliwe usta tak długim pocałunkiem, 2134 3 | zbiorowiskiem ruchliwych i gadatliwych próżniaków.~Pan Szymon Gajowiec 2135 2 | godzinę. Rozmawiałyśmy sobie, gadu-gadu... Weszła, zamknęła drzwi, 2136 3 | papierowych i wszelkiego rodzaju gadułków. Zamierzył przedstawić Polskę 2137 3 | swego czasu pisali poczciwi gadułkowie - Polskę żyjącą z pracy 2138 3 | przegadać dziesięciu najtęższych gadułów. Czasami zresztą "nie gadał", 2139 1 | rozespanych. W takich warunkach gagatek wypieszczony przez mamusię 2140 2 | intromitować z powrotem pudla Gagę do pałacu na Ukrainie, gdzie 2141 2 | Żal pani pudla Gaga czy Gagi? - zapytał młodzieniec po 2142 1 | południowych podgórza albo w gaje nadbrzeżne Zychu, które 2143 Rod| napełniało cienie nadbrzeżnych gajów, pani Barykowa nie miała 2144 3 | supeł, żebyś swoim miłym gajowcom czego nie wypaplał. Zrozumiałeś?~- 2145 3 | Idź! Poskarż się wujciowi Gajowcowi! On cię pocieszy! On ci 2146 3 | Nazywał to wszystko - "gajowszczyzna" - a do owej gajowszczyzny 2147 3 | gajowszczyzna" - a do owej gajowszczyzny zaliczał całe partie czerwone 2148 1 | który się nazywa Szymon Gaju wiec Człowiek tam Znany. 2149 3 | załamaniach rynien i na czarnych gałęziach kasztana, więźnia w podwórzu 2150 2 | jego bujnymi i sprężystymi gałęźmi.~- Diabli z tymi świerkami! - 2151 3 | rumowia i rupiecia, strzępów i gałganów. Nieopisana jest melancholia 2152 2 | duchowny.~W czasie tego całego galimatiasu matka Hipolita, siedząc 2153 2 | koniec przy pętlicy i grubą gałką rękojeści począł prać w 2154 2 | naprzód i poszedł w pełny galop.~Linijka poczęła z warczącym 2155 2 | lecz falistą. Z małego ganeczku wchodziło się do sieni wyłożonej 2156 3 | chodniku, z błotnistych garbów i dziur jezdni. Chwytają 2157 2 | straszniejsze, co ściśnie w gardle i zadusi nieletnie dzieciątko, 2158 2 | Wiem, co mówię. On nami gardzi. Wiem i już! Nie chce z 2159 2 | zapewnienie.~- Co to za picie! Gardzisz mną, niby z tej racji, że 2160 1 | nie wypraszała jakieś parę garncy ziarna pszenicy, żyta, wreszcie 2161 1 | kawał chleba, a nadto podał garnczek z rozgotowaną kaszą. Posilali 2162 1 | tajemniczy samarytanin z garnczkiem i czajnikiem, ilekroć było 2163 1 | szarpali manatki, przeglądali garnki i miski z żywnością. Z trwogą 2164 1 | czas pewien z czajnikiem i garnkiem, w którym było zawsze coś 2165 2 | odpoczynkowi, wglądał w ich garnusie przystawione do cudzego 2166 2 | cały. W kamiennych także garnuszkach podsuwano porcję śmietanki. 2167 1 | rozumienia. Oto tamten wziął garść piasku, którym wszyscy pogardzali, 2168 2 | chwytając wprawną dłonią gąsiorek ze starką.~- Siwuchę przekładaliśmy 2169 2 | odolańskich salonach jak szara gąska, przygotowując wszystko 2170 1 | rozpływała się we łzach i gasła z niepokoju. Na widok tych 2171 1 | i wałęsał trzeci jeszcze gatunek istot żywych - żebraki, 2172 2 | Były to jabłka rozmaitych gatunków, ale sam owoc najprzedniejszy 2173 2 | nowego".~W pewnej chwili tych gawęd o jadle i przyodziewku od 2174 2 | źrebiec. Jeść możemy pospołu, gawędzić, urżnąć się również, bo 2175 1 | i niemych ulicach. Ta to gawiedź zgłodniałych i spragnionych 2176 Rod| choć to jedynie z listów i gazet wiedziała - działy się dla 2177 1 | urzędu "na przemysłach". Oto gazeta, którą czytał w przeddzień 2178 3 | zakopconych czadem lamp gazowych tak dalece, że, zaiste trzeba 2179 1 | nad szczeliną wydzielającą gazy odurzające. Mówił z przymkniętymi 2180 1 | sobie morzem z Ameryki przez Gdańsk jakąś ogromną i cudaczną 2181 2 | dziecko. Gorzej by było, gdybyśmy milczeli.~- I czego pani 2182 1 | zawsze podsuwał medycynę, gdym jeszcze był sztubakiem w 2183 2 | niej prowadziły na piętro, gdziejuż chodzono w ciężkim obuwiu 2184 2 | nie widziało. Chciałbym gębę zagoić i pomyśleć w tym 2185 2 | krowy, kwiczały świnie, gęgały gęsi. Koguty piały i psy 2186 2 | litografowane morowo, z tytułami i genealogiami. Chcesz, to ci przywiozę?~- 2187 3 | Belwederu, w którym rezydował generał-gubernator warszawski, wielkorządca 2188 2 | Oczywista, że gospodyni generalna musiała mieć pomocników.~ 2189 2 | Wielosławski wykonał atak generalny: prosił przyjaciela niemal 2190 1 | użyteczne, liczne, wielorakie, genialne a godne jak najszerszego 2191 1 | z logicznych przesłanek genialnego geometry, który inaczej 2192 2 | w Warszawie, uczyła się geografii, algebry - tak! - i stylistyki, 2193 1 | logicznych przesłanek genialnego geometry, który inaczej niż wszyscy 2194 3 | Franciszkańskiej, Świętojerskiej, Gęsiej, Miłej, Nalewek i innych.~ 2195 1 | mówić wykonał znowu swój gest szeroki, pół horyzontu obejmujący. 2196 3 | rękami miał płynący pospołu z gęstą treścią rynsztoka. Wprawnymi 2197 2 | kędzierzawym po wierzchu od gęstej murawy, biegły w przestrzeń, 2198 1 | śliczną głowę chłopca, owianą gęstwiną falistej czupryny i - patrząc 2199 2 | jeszcze siecią obfitych i gęstych kropelek.~Pani Laura otworzyła 2200 3 | życie Żydów stłoczonych w gettach? Nic nie wiecie. Nie macie 2201 2 | naprzeciwko księdza Anastazego, gibnął się gwałtownie i byłby uderzył 2202 2 | jakaś wysmukła i wiotka gidia pensjonarska. Wyszła z domu, 2203 1 | Nogi jej zaplatały się i gięły. W oczach latał jakby rój 2204 3 | uwięzić i wprowadzić na gilotynę! Ty burżuju!~- Leź do budy! - 2205 2 | pani tak dalece boleje nad gimnastyczną ewolucją tak dalece naturalną!... 2206 Rod| zaczerpnięte w "klasach" gimnazjalnych, wrodzona inteligencja, 2207 2 | przełożonej pensji (z prawami gimnazjalnymi).~Wszystko jednakże szło 2208 1 | szkoły, ze wszystkich innych gimnazjów bakińskich i ze wszystkich 2209 3 | tej ziemi pędzi robotnik, ginący z nędzy, powoduje zwyrodnienie, 2210 Rod| puszystym, że w nim stopa ginęła, ojciec i syn spędzali jak 2211 2 | opisy, jak po bohatersku ginęli. Chciał zobaczyć własnymi 2212 3 | samochcąc getto. W tych ulicach ginęły już napisy polskie na sklepach, 2213 3 | językowych kantów stał się gładki, okrągły i miękki. Rzeczownik " 2214 2 | skóry, jedwabistość sierści gładkiej i połyskliwej. Na widok 2215 2 | naśladującej wydatność, młodość i gładkość cielesną. Za pomocą aksamitek 2216 2 | a tamten pokaszlując i gładząc obwisłe wąsiska przyglądał 2217 2 | kłęby konia, pieszczotliwie gładził jego grzywę. Cezary miał 2218 3 | kieszeniach. Buty wyczyszczone do glancu, dopiero co, na rogu.~Jesteś, 2219 3 | będzie sowicie gadał, że już głaska, ustawia w rzędach i wypuszcza 2220 2 | koloru kamieni i marmurów, głazów i żelaz na pomnikach.~- 2221 2 | przestrzeń bezdrzewna w jasnej glebie. Kędyś na horyzoncie aleje 2222 2 | zamieszanie, tym bardziej i głębiej dawał się następnie odczuć 2223 2 | wzdłuż grobli, prowadząc w głębinie wodnej odbicia swoje, doskonałe 2224 2 | samotności. Jakoby przekazani głębiom jego duszy przez oczy końskie 2225 1 | wbijana w dno na ogromną głębokość tafli klinowych, u dołu 2226 2 | wywłócząc wielkie buciory z głębokości bajora. Popatrzył na mknący 2227 2 | większy wywołała rwetes i głębsze zamieszanie, tym bardziej 2228 2 | niezrozumiałego mamrotała i ględziła w kółko. Wreszcie wybuchła:~- 2229 2 | Kolaska, pędząc po mokrej glinie, szarpnięta z nagła w półokrąg, 2230 2 | państwo kochane, patrzeć na te głodne ryje. No, nie mogę!~W istocie 2231 2 | zadręczali żywych, spracowanych i głodnych, swym kaszlem, charkaniem 2232 2 | swych dzieci czekających z głodnym utęsknieniem. Znamy to, 2233 3 | okresu dziejów!~Przecie ten głodomór mógłby grać w karty, uczęszczać 2234 1 | i krzątającej się ciżby głodomorów nie zwracał na niego uwagi. 2235 1 | istot żywych - żebraki, głodomory, chorowite kaleki, baby 2236 2 | żeby przejeść całą zimę bez głodowania, przetrzymać przednówek - 2237 1 | anemia, wreszcie bieda i głodowanie, a wszystkie wyszczerbiły 2238 2 | znamy... Znamy utęsknienie głodowe! Niesie tam może dwa duże 2239 1 | udręczonych od niespania i głodowych niewywczasów, wśród rozczochranych 2240 3 | głodówek dozorcy okrutnie biją głodujących. Zeznania wymusza się za 2241 2 | miał iście końskie, mógł o głodzie wytrzymać pełny pochód, 2242 2 | przed nią, usłyszał cichutki głosik:~- Proszę pana....~- Słucham, 2243 2 | się przed szeregiem, coraz głośniej wywrzaskując.~- Co to za 2244 2 | tylko jego sapanie coraz głośniejsze i złowrogie szamotanie się 2245 1 | Nazywajmy to najbardziej głośnymi tytułami. Tamten człowiek 2246 3 | enuncjacjom tych partii i głosom ich "czołowych" wyrazicieli 2247 1 | piwnicy. I - o dziwo! - kartka głosząca, że jest obywatelem jakiegoś " 2248 3 | kontrsłowo, a każda prawda głoszona domagała się wysunięcia 2249 2 | najeźdźców ze wschodu idei głoszonych przez mówców wiecowych? 2250 3 | zaprzeczające z gruntu słowom głoszonym jako prawdy. Każde niemal 2251 2 | skórzanych zaczepionych o głowice literkowych haków. Wszyscy 2252 1 | uśmiechu! A patrząc tak na główkę jedynaka, głęboko rozważała: " 2253 2 | Cezary Baryka wszedł do głównej sieni. Z tej sieni były 2254 2 | nie patrzeć w jej stronę, głównie w tym celu, żeby nie widzieć " 2255 1 | przezorność - wynikając z głuchego rozumienia prostackiego, 2256 3 | z przejęciem, śród drzew głuchych.~Był pierwszy dzień przedwiośnia. 2257 3 | słowa odpowiedzi. Stanął głupi i niemy. Błagać o co? 2258 2 | przechodził istne tortury głupiego niepokoju. A nuż ten Barwicki 2259 2 | tamtymi dwoma, radzić po głupiemu nad wydźwignięciem się z 2260 2 | drugi. To bywa! Zaśmiał się głupio, jak wilkołak w pustym polu, 2261 2 | widzisz - prawie...~- E, głupiś! Jedno ci powiem: jeżeli 2262 1 | Wiedziała, że w świętej głupocie swojej wydałby w te pędy 2263 1 | niebywałych rozmiarów wydymała głupota - oto roztworzono drzwi 2264 2 | całość, być pozbawioną tej głupoty, tej trwogi, tej wiecznej 2265 2 | śmierć Karoliny i zbrodnia głupowatej Wandy. Dlaczegóż to zginęły 2266 1 | uszczęśliwieni, że znalazł się głuptasek, który za nie płaci gotowym 2267 2 | okolicami, można by powiedzieć, gminami, parafiami osiedlenia. Rżnięta 2268 3 | i przemienić ten kraj w gminę ludzi pracowitych. Czemu 2269 2 | subtelny, w którym nie było nic gminnego, jaskrawego, dwuznacznego, 2270 2 | jechać tam, przywieźć to albo gnać konno na złamanie karku 2271 2 | pewne nieodzowne sprawunki. Gnał już to Hipolit, już Cezary, 2272 2 | zagarnął w posiadanie.~Konie gnały szeroką piaszczystą drogą 2273 3 | rząd polski, nie tylko nie gnębi robotników jako takich, 2274 3 | państwie, również będzie gnębić inne klasy społeczne i że 2275 3 | ludzi pracowitych. Czemu gnębicie w imię Polski nie-Polaków? 2276 3 | wszystkich państw. Stopa gnębienia, norma wyzysku pracy robotniczej 2277 3 | narodami, coraz większe gnębienie jednych narodów przez drugie - 2278 1 | wiadomo za co i w jakim celu, gnębili uchodźców do Polski z satysfakcją, 2279 1 | słaba, lecz właśnie silna. Gnębiły , napastowały, biły choroby 2280 3 | wolności narodów ujarzmionych i gnębionych w Polsce. Nie znaczy to 2281 2 | wpadły przed ganek konie, gniada para cugowa, cała tak w 2282 2 | przyprowadził dla "jaśnie panicza" gniadego Urysia pod lekkim siodłem 2283 1 | przysiądzie i mewa nie ma z czego gniazda ukręcić. Ludzie pozbywali 2284 2 | żeby się na niego Laura gniewała, żeby go miała w podejrzeniu. 2285 3 | mnie gniewasz?~- Czy się gniewam?... Nigdy nie będziemy razem! 2286 3 | przecie jeszcze się na mnie gniewasz?~- Czy się gniewam?... Nigdy 2287 1 | siebie - dziwiła i napełniała gniewem. Patrzał na twarze oficerków 2288 2 | głucho zawzięty. Mruknął gniewnie:~- Rozmawiasz wciąż z tym 2289 1 | mieszkać w próchniejącym, gnijącym i zjedzonym przez grzyby 2290 3 | szczytowa ściana. Belka tam gnije i legary to samo. Jakże 2291 3 | tłuką w dorożkach, co się gniotą i popychają w tramwajach, 2292 2 | cugowych nawóz, ewentualnie gnój.~- Dlaczego Kasztan przychudł? 2293 2 | ludzkiego wśród tych bajorzysk i gnojówek powiał na Cezarego.~- Szklane 2294 2 | podwórka i łączyć, spajać z gnojówkami. Nieznośny smutek na widok 2295 2 | kupy nawozu i fioletowe gnojówki. Tam od dawna kręcili się 2296 1 | na jałowy cynizm i podłą gnuśność. Nie zawsze przecie zagrzebywał 2297 1 | zrobić muzeum. Byłoby sztuką godną nowych ludzi - wytworzyć 2298 2 | tutaj nie ma nigdzie nic "godnego widzenia".~- Nie ma, rzeczywiście 2299 2 | tak wyrywali?~- Żeby nas godnie przyjąć. Zobaczysz... Ale 2300 2 | i darmo! - zdecydowała z godnością i dumą obrażoną.~- Sama 2301 1 | rozciągniętego na długi szereg godzin. Gdy zapadała noc, głód 2302 2 | częstokroć sam na sam i godzinami wspominali o umarłej. Nie 2303 3 | nic nie czynił dla zarobku godziwego, stałego i dobrze płatnego 2304 2 | nosem i na brodzie siną od golenia. Zdrowie i wesele tryskały 2305 2 | przeczuwał. Rzucił się naprzód z gołymi rękami, szukając przeciwnika. 2306 1 | mularzów, cieślów, stolarzy i gonciarzy. Sam materiał jeno, transport 2307 2 | Tu nasz bogobojny Haller goni a bije! Tu Sikorski łomoce 2308 1 | wypoczywał i trawił wobec niej, goniącej ostatkiem tchu i wyczerpanymi 2309 1 | szybciej, jakby ich kto gonił, modląc się, płucząc i śmiejąc 2310 2 | jednak i tam nie ustała. Goniła mężnie swą ofiarę do sieni 2311 2 | strefie - bili się jabłkami, gonili się i dokazywali jak dzieci, 2312 2 | to zabawach strychowych, gonitwach i skokach poprzez pełne 2313 1 | rozkładu przy południowym gorącu. Cezary Baryka został zapędzony 2314 2 | tajemnych ciała - płomienny, gorący, darzący cichą i tkliwą 2315 1 | kaszlać. Wyjechał z Charkowa w gorączce, toteż w zamkniętym wozie 2316 1 | kraju, natychmiast spadłaby gorączka, od której się trząsł albo 2317 1 | wyzdrowiał. . .~Bez tej tafelki gorączkował, chorzał, drżał z dreszczów 2318 2 | nisko na parterze, w głębi gorejącego pieca. Cezary był zachwycony 2319 2 | ogrody dokoła dworu, i z górki zeszli nad staw. Stał cichy, 2320 3 | bezpieczeństwo na tamtego gorliwca zwalili. Wszyscy zawzięcie 2321 1 | ósmej klasy. Wraz z nim co gorliwsi wyznawcy jego sposobu myślenia 2322 2 | nadgniłe - zaczepił się ręką o górną część listwy i lwim susem 2323 1 | były napełnione po same~górne gzemsy skrzyń zwłokami pobitych. 2324 2 | bawialnym i stołowym. Tam, w górnej strefie - bili się jabłkami, 2325 1 | dolnym zwrócone do lądu, a górnymi, szeroko rozstawionymi szczytami 2326 2 | wyelegantowany, lśniący lakierami, gorsem, ogolonymi policzkami i 2327 1 | pod wiatr lecący z wolnych górskich pustyń i obojętnie spełniał 2328 1 | wiosek ormiańskich, a przez górskie potoki ścieląc pod koła 2329 2 | za tak cudne wyprasowanie gorsu, kołnierzy i mankietów nie 2330 3 | rozumem klasy robotniczej. Co gorsza, mam wrażenie, ten rząd 2331 2 | tarpejskiej skały. To było coś gorszego niż zrabowanie jej rodzinnego 2332 2 | Nastek - ażeby nikogo nie gorszyć - czut'-czut', jak deklarował 2333 2 | zaraz gęsiami, gęsiami!... - gorszył się młody księżyk.~- A czyż 2334 2 | młodocianą panną Karusią. Gorszyło to cokolwiek starszą panią, 2335 3 | pełne miała usta słonej goryczy. Stanęła wreszcie.~- Widzisz, 2336 2 | wyższą" muzyką niczym pijak gorzałką. Po przyjeździe do Nawłoci 2337 1 | przyniósł jakiś cierpki i gorzki napój w szklaneczce. Ściskał 2338 1 | niepokoju. Na widok tych łez gorzkich i nudzących go do śmierci 2339 2 | niego spod oka i żegnali go gorzkim pozdrowieniem.~"Bądź zdrów, 2340 3 | pięściach, Baryka zalewał się gorzkimi myślami. Wciąż nie wiedział, 2341 2 | przed obiadem; 2) gdy nie ma gości; 3) gdy nikt nie jest cierpiący; 2342 1 | znowu do srogiej turmy.~ Gościna udzielona księżnej Szczerbatow-Mamajew 2343 2 | miętko.~Hipolit zawrócił z gościńca w boczne opłotki, w wąską 2344 2 | wybiegła na piaszczysty gościniec i w aleję drzew starych. 2345 1 | zwierzyła się w cztery oczy gościnnej i litościwej Polce. Oto 2346 2 | się na drodze przyjaźń, gościnność, przychylność. Wszystko 2347 3 | zakradał się do długich "gościnnych dworów", gdzie sprzedawano 2348 2 | do wnętrza dworku niezbyt gościnnym gestem:~- Proszę pana do 2349 1 | okrutna przemoc okazywana gościom, przychodniom, wędrowcom, 2350 2 | pozdrowieniem.~"Bądź zdrów, gościu - mówiły ich spojrzenia. - 2351 3 | prowadzić dzieło postępu gospodarczego. Drogą do tego celu będzie, 2352 3 | także z Nalewek. Rozwój gospodarczy wymaga, żeby burżuazja ustąpiła, 2353 2 | więc pani Kościeniecka gospodarowała w odolańskich salonach jak 2354 3 | państwową, pracę kulturalną i gospodarską - rugować i podcinać korzenie 2355 2 | jako najemnicy i parobcy w gospodarstwach włościańskich dostatnich, 2356 2 | piwnice.~Pieczono, smażono, gotowano w całym powiecie pod komendą 2357 2 | odstawianiu do śpichrza gotowego ziarna - w lesie, podczas 2358 1 | byleby tylko w świat daleki. Gotowi byli podbijać, przywłaszczać 2359 2 | Cezary ze współczuciem i gotowością do usług.~- Dziękuję! - 2360 2 | który ubierał Hipolita - i gotowy frak z kamizelką najostatniejszej 2361 1 | głuptasek, który za nie płaci gotowym pieniądzem - zwłaszcza że 2362 1 | drogą. Byłby skończył roboty grabarskie, rzucił łopatę i stanął 2363 1 | obowiązek karawaniarza i grabarza. Przywykł do tego zajęcia, 2364 1 | to - mówiła - pospolita grabież. Niewielka to sztuka z pałacu 2365 1 | człowieczeństwa, prawa indywidualnej grabieży i prawa komunistycznego 2366 1 | pracuje, ten niech nie je. Grabit' nagrablennoje o tyle tylko 2367 2 | parku były długie aleje grabowe, wynoszące się w pola i 2368 2 | wiatru wśród nagich konarów grabowej alei. Jeszcze z ramion jej 2369 2 | rozkoszą wałęsał się w długich, grabowych nawach, nie spotykając żywego 2370 1 | łobuzerii z kolegami, na grach, zabawach, eskapadach i 2371 2 | oczach matki, ciotek i wuja z gracją i zręcznością nieposzlakowaną. 2372 2 | słuchała w upojeniu. Złote gradusy boskiej muzyki, wzloty niebiańskie 2373 2 | najlepiej. Pomódl się cicho i graj!~- Rozumiem, proszę pani 2374 2 | krew w nich płynie, zaiste, grając przecudną pieśń życia. Przestępowały 2375 3 | wielorakie - szare, zielone, granatowe - na ich kształty coraz 2376 2 | panem Władysławem moimi granicami - tu widzimy, że kogoś 2377 3 | musi przebywać po nocy graniczną rzekę. Wybiera jesienną 2378 3 | widział na oczy - słupów granicznych, które z płaczem całowali 2379 2 | śpiczastych krzemyków i granitów. Hipolit zaciął Kasztana 2380 2 | napisami, złamane kolumny z granitu i białe anioły ze sczerniałymi 2381 2 | Jakże potworne wśród nich grasowały choroby! Jakież katusze 2382 1 | ręce nie mogą udźwignąć gratów i sprzętów. Dają nura z 2383 3 | i nie uznani. Zupełnie - greccy niewolnicy. Ludzie ci należeli 2384 1 | Seweryn był niby owa wieszczka grecka, której trójnóg znajdował 2385 2 | niziutkie - nie groby, lecz grobki. Małe jakieś wzgóreczki, 2386 2 | czy tam. Pamiętał, że przy grobowcu rodzinnym była ławeczka 2387 2 | wyściełanych krzesłach w grobowym milczeniu. Maciejunio stał 2388 2 | oskrobana! Nie chodź w cudzy groch, bo to nie twój, świński 2389 1 | z pożarów i szaleństwa gromad ludzkich - mógłże nadpłynąć 2390 2 | wojna, jako przedsięwzięcie gromadne, jako dzieło kunsztowne 2391 2 | niewinny i jakby plotkarski, gromadzący wszelkie wersje przedpogrzebowe, 2392 3 | próżniaków, specjalistów od gromadzenia starych pogrzebaczy. Nie 2393 1 | przewrotu, a właściwie na gromadzeniu facecji, zabawnych nieskończenie, 2394 1 | piwnic do salonów - matka gromadziła zapasy. Wymykała się z miasta 2395 2 | eskapada - powrót - i jużci gromią z racji spóźnienia się na 2396 1 | Lecz wtedy popadał w gniew, gromił , niczego nie może 2397 1 | stokroć ostrzej niż łoskot gromu padający wraz z błyskawicą. 2398 2 | i utkwił w piersiach jak grot o trzech węgłach, którego 2399 1 | te pędy i tamten skarb z groty. Prawiła mu tedy, ten 2400 1 | niezrównanych ust odsłoniły grozę i groźbę prześlicznych białych 2401 2 | potakiwał, przerażał się, nawet groził Żydom Kminkom. Księżunio 2402 1 | swej potęgi rewolucja, tak groźna i wszechwładna na północy 2403 2 | podnóża schodów i, stojąc w groźnej postawie na wprost klatki 2404 2 | swoim, nabierającym coraz groźniejszych akcentów bojowych.~Przerażona 2405 2 | ale i lękał. Wspomnienie groźnych widoków kazało patrzeć na 2406 2 | drzwi się zamknęły, Cezary groźnym gestem wskazał na bieliznę 2407 2 | uroczystym milczeniu, wśród grozy ogólnej, ze łzami w oczach. 2408 2 | ciskał się pewien pan, grubas w drogich kortach, bawiący 2409 2 | Rozmawiasz wciąż z tym grubasem.~- Muszę...~- To jest nie 2410 2 | wypadek jazda! Żeby temu grubasowi popsuć szyki!~Powierzchnia 2411 1 | niej, nieposłuszeństwa, grubiaństwa, chamskie opory, nędzne 2412 1 | dołu ostrych jak brzytwa a grubiejących do bryłowatości fortecznego 2413 2 | przyjaźń od serca, sztamę de grubis.~Miało się ku jesieni, gdy 2414 1 | tafle klinowate, wielkiej grubości, ostro zakończone, wpierające 2415 3 | sekretem przed ordynarnym i gruboskórnym Buławnikiem upuścił nań 2416 2 | najgorzej nastroiło ekonoma Gruboszewskiego.~"Widzisz go! Chwat! Do 2417 2 | wujcio Michał ze swymi grubymi i obwisłymi wąsami, szczególnie 2418 3 | wydaliła ze szczelin między grudą, jakby ich wiatr północny 2419 1 | cmentarzysko bez końca, gdzie każda grudka ziemi wzywa o pomstę nad 2420 1 | pomstę nad Kainem. Gdyby te grudki martwej ziemi mogły przemawiać 2421 2 | przebycia, więc prawie pędem, po grudzie z lekka przyprószonej śniegiem, 2422 1 | już o zegarkach, ulegają gruntownej konfiskacie. Źle również 2423 2 | roli mebla cennego, lecz gruntownie nieużytecznego. Pani Wielosławska 2424 2 | z bronią u nogi. Za nimi grupa jakichś połamanych cywilów, 2425 1 | próżno - zauważyli pewną grupę nędzarek, które wyszedłszy 2426 2 | kielichy niedawnego wesela! Oto grusze polne, które mijał w szczęściu. 2427 3 | znikły, niezdobyte fortece w gruz się rozsypały. Modlitwa 2428 1 | wiesz, gdzie leży?~- Od Gruzina, od księdza.~- Jakżeś trafił 2429 1 | stracenia, skoro jeszcze Gruzini pociągnęli do domu, znalazło 2430 1 | pracownicy składali się z Rosjan, Gruzinów, Niemców i Żydów, a on był 2431 1 | przechowywany był ozdobny gruziński kinżał, którego ciosy jeszcze " 2432 1 | do zagród tatarskich i gruzińskich albo do folwarczków niemieckich. 2433 2 | ziemi ubogiej, widniała kupa gruzów. Jakże tu było doczytać 2434 1 | zacichała, a nawet robiła miny i grymasy przytakujące albo wprost 2435 2 | sobie, że przecie to on grywał z matką dzień w dzień na 2436 2 | Odmówi pani mnie, który grywam z panią na cztery ręce?~ 2437 1 | wewnątrz- na wściekłość i gryzł w ustach twarde wyrazy. 2438 2 | będziesz tak samo ręce gryzła, jak ja w tej chwili! Ale 2439 1 | patrzał posępnymi oczyma na grząskie uliczki, pełne niezgruntowanego 2440 1 | wdziano na jego przynagi grzbiet, dano mu w rękę karabinisko 2441 2 | z tytułów, wyzłocone na grzbietach, obojętnie odcyfrowywał. 2442 1 | rodzaju skruchy i żalu za grzechy. Ale niechże który z kolegów, 2443 1 | niegrzecznością, więc eo ipso jest grzeczną uwagą. Uczymy się, mój mały, 2444 1 | się, udawać świętoszka, grzeczniusia, pracowniczka, który o niczym 2445 1 | tej chwili, jak wygląda grzeczność młodych rewolucjonistów. 2446 1 | uśmiechowi ojca, wbrew jego grzecznym zaleceniom i pokornym radom, 2447 3 | nie on jeden osmarowuje grzeszną Polskę przed areopagiem " 2448 3 | zarówno miłujący cnotliwe i grzeszne. Dzwon się na wieży dalekiej 2449 1 | klawikordzie i zaśpiewał za grzesznych ludzi pieśń błagalną.~Ten 2450 2 | miękkich otrąb. Ta myśl, ten grzmot wewnętrzny był pewną siłą 2451 2 | nadbiegł chłopak z konopiastą grzywą, dyszący tak, że tchu nie 2452 2 | pieszczotliwie gładził jego grzywę. Cezary miał ciągle przed 2453 1 | organizacji rozmaitych: rtuczeka i gubczeku, gubispołkom, narobraz, 2454 Rod| swą obecnością miejscowy gubernator oraz jego dorastająca córka. 2455 Rod| przypiętą do stanika uroczej gubernatorówny, pani Barykowa z zachwytem, 2456 Rod| przerażenie, gdy dziewczę gubernatorskie omdlewająco-bolesnym dyszkantem 2457 Rod| Rosji, w najrozmaitszych jej guberniach i powiatach, nie nauczyła 2458 Rod| balu publicznym w mieście gubernialnym pod Uralem. Bal ów zaszczycił 2459 3 | niełatwe do doścignięcia i gubił ślady za sobą. Jednakże 2460 1 | rozmaitych: rtuczeka i gubczeku, gubispołkom, narobraz, narkompros, sownarkom. 2461 2 | wytoczyli się na dziedziniec, w gumna i czworaki, do zabudowań 2462 2 | indziej: we młynie - na gumnie, przy młocce cepami, wianiu, 2463 2 | każdej nogi podtrzymywały gumowe paski, sięgające w niedocieczoną 2464 3 | pięknym koniu, w płaszczu gumowym spiętym na piersiach, w 2465 2 | oprócz tego, że jestem gurmandzista i bibosz oprócz tego, że 2466 2 | cukier wiedząc już z góry o guście panny Karoliny, postawiła 2467 2 | ci mówić rzeczy płynące z guseł ukraińskich, a panu, Czaruś, 2468 2 | Nażyć się z nimi!~- Dziwny gust!~- Może i dziwny, ale - 2469 2 | delikatnej, o jedwabnych guziczkach - rozpiętego z przodu i 2470 3 | ciągnąć za wielki tylny guzik, przyszyty do kapoty nad 2471 3 | Nadto - widział sińce i guzy zadane przez nową władzę, 2472 2 | zgraja chłopów potężnych gwałciła - drab po drabie - a później 2473 3 | dobrowolnie, należy usunąć gwałtem, przymusowo, na drodze rewolucyjnej. 2474 2 | śladach rabunków, rzezi i gwałtów.~Wróg śmiertelny ludzi ubogich 2475 2 | sobie, coraz to żywsze, gwałtowniejsze, szaleńsze wykonywując ruchy 2476 1 | wiadomość o stopniu ich gwałtowności. Gdy mieli wejść do przedziału, 2477 2 | raptem z miejsca z taką gwałtownością, że bryczka runęła naprzód 2478 3 | Ci trzymali prym, młoda gwardia, a raczej awangarda Sowietów.~ 2479 2 | salę jak gdyby śmiechem i gwarem licznych biesiadników. Baryka 2480 2 | niepowszednich i nieżyciowych, kiedy gwarzyła z serca do serca o duszy 2481 1 | wertepach, po zwaliskach gwebryjskich świątyń i ruinach starych 2482 1 | mundurów. Ten i ów ma jeszcze gwiazdę, "kokardę" na czapie. Panowie 2483 1 | jakiś tam Misza czy Kola, gwiźnie pod oknem, już było po skrusze 2484 2 | już na swych zardzewiałych gwoździach lat tyle, skoro żadnego 2485 1 | unickiej kapliczki, zabitej gwoździami i skazanej na zagładę. Wspomniała 2486 3 | szczypców, muterki, krzywe gwoździe, podstawki naczyń niewiadomego 2487 3 | hardo i nieustępliwie na gzemsach odrapanych murów, na załamaniach 2488 2 | Nawet amorków na górnym gzemsie tej willi, trzymających 2489 3 | zmiatają pył rozpryśnięty z gzemsów betonu na chodniku, z błotnistych 2490 1 | napełnione po same~górne gzemsy skrzyń zwłokami pobitych. 2491 2 | ale tak niejasno, w takich gzygzakach, że to nie dotarło do jego 2492 3 | niewiadomego użytku, szpice i gzygzaki od ogrodzeń żelaznych, klucze, 2493 2 | natrakcie konik ponosi - ha-ha-ha!...~- Myli się pani. Konik 2494 3 | poprzepalane ruszty, śrubki, haczyki, ułamki pogrzebaczów, połówki 2495 2 | chwiały się na przerażonych hakach i szczękały wystraszoną 2496 1 | dla żadnej siły, zmocowane hakami i klinami szklanymi, wsparte 2497 2 | niebieską, a więc samiec tego hałaśliwego rodu, rzucił się ku rozlazłej 2498 2 | ktoś może usłyszeć, jak tam hałasują - ktoś może wejść i wtedy 2499 2 | właściwie spódniczka a pod nią "halka". Powinieneś był z przodu 2500 2 | nożem! Tu nasz bogobojny Haller goni a bije! Tu Sikorski 2501 2 | czy przypadkiem nie uległ halucynacji. Zwątpienie było tym silniejsze, 2502 2 | wykręcić się sianem.~Wspaniałe hamany cugowe - czarna para - zaprzężone 2503 1 | wszelkie ustały, pracą nikt się hańbił, sklepy były pozamykane, 2504 2 | Bić te usta! O nędzo, o hańbo! Bić dlatego, że zasłoniła


fenik-hanbo | hande-kazal | kazan-ktore | ktory-masow | masyw-nadwy | nadzi-niedo | niedu-oblam | obled-okrai | okrak-parap | paras-podle | podli-poryw | porza-prowa | prowe-przyb | przyc-rogal | rogat-samol | samom-smial | smian-stroz | struc-tarci | targa-ukos | ukrai-wdali | wdarl-wrzod | wrzuc-wypoc | wypom-zagla | zagle-zawia | zawie-zmorz | zmrok-zzyma

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL