| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Stefan Zeromski Przedwiosnie IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Czesc
2505 3 | niemal huk, wywołany przez handel na modłę ściśle żydowską. 2506 3 | taki garnitur spuścić nie handełesowi podwórzowemu, który da psie 2507 3 | to są za ludzie. Kupcy? Handlarze? Pośrednicy? Zbieracze?~ 2508 3 | i postanowił sprzedać handlarzowi ten zabytek, ten symbol 2509 3 | obcej mu, ekonomicznej i handlowej treści, zwrócił uwagę na 2510 3 | knajpach i robić pieniądze w handlu akcjami. On tymczasem wszystkiego 2511 2 | nadto para się przemysłem, handluje. Bogacz. Spryciarz pierwszej 2512 3 | bezwstydnej ordynarności i haniebnej brzydoty. Wojna odarła je 2513 1 | wyśledzić zdołał łotrów, hapencucyków i hyclów, którzy i tu myszkowali, 2514 1 | obrońców pozycji wszczął się harmider modny podówczas na terenach 2515 1 | usta i uszy były cudem harmonii. Oczy czarne, zawleczone 2516 1 | przygrywając sobie na ustnej harmonijce. Bose ich stopy migały nad 2517 1 | się psuł i, gdzie chce, hasał! Ale on bije w miłość, targa 2518 1 | bolszewickich, niosących wraz z hasłami rewolucji nowe rzezie, kary, 2519 2 | mruczał ksiądz pociągając nowe hausty.~- Nie ma co! Ja sama panów 2520 2 | pończochach zachodzących aż - hen! Powyżej kolan. Pończochy 2521 Rod| chodzi tutaj - u kaduka! - o herb ani o szeregi przodków podgolonych, 2522 2 | nakryć stół. Kawuńcia biała, herbata - słowem five o' clock tea 2523 2 | grzecznie: "Paniusia się napije herbatki z żurawinami..." A panna 2524 3 | przedmioty, wybijanie zębów herbowym sygnetem, rozgniatanie paznokci, 2525 2 | Karoliny Szarłatowiczówny, herbu Rogala. Zapytam jej, czy 2526 2 | tajemniczego zrujnowania hierarchii - po prostu do uścisków 2527 1 | podtrzyma właśnie dom szklany. Higiena, wygoda, absolutna czystość. 2528 2 | rżenie. Macha do paniczka Hipcia białymi rękami, coś mu pokazuje 2529 2 | imię.~- Hipolit! Hipek! Hipcio! Hipeczek! Hip!~Wielosławski 2530 2 | miesiącach marszów piechura.~- Hipciu! Proszę ostrożnie, ostrożnie 2531 2 | Hipolit! Hipek! Hipcio! Hipeczek! Hip!~Wielosławski ściągnięty 2532 2 | podsadza! Widzisz ty?~- Ejże, Hipeczku, czy tylko żółta zazdrość 2533 2 | wypaliła:~- Nie widzę, Hipie, żebyś zbyt znowu wyraźnie 2534 1 | fantazji poety Ariosta, koń hipogryf, lata w rzeczywistości nad 2535 2 | oczu rozradowanych.~- Et, Hipowi teraz będzie dobrze w Nawłoci! - 2536 3 | szczebiotał pokrywając słowa histerycznym kaszlem.~- W "pańskiej" 2537 1 | półwariatów, jurodiwych, histeryków i pomylonych dopiero co, 2538 2 | z okularami na nosie po historiach szukać! Tu ten Piłsudski - 2539 Rod| można powiedzieć, żeby treść historycznego raptularzyka miała jakiś 2540 1 | kamieni, lecz i co do ich wagi historycznej, pamiątkowej. Te złote kajdany 2541 3 | wyolbrzymianie czynów różnych historycznych postaci, tę, jak mówił, 2542 2 | pikniku - nawiozła ploteczek, historyjek, opowieści co niemiara, 2543 3 | wyniszczającą malarię dusz - historyzm - oparty przede wszystkim 2544 2 | wszelkie marzenia zaskórne, hodowane w pomroce pomimo wszystko. 2545 1 | mlecznych, kooperatywnej hodowli świń. Znika cuchnąca obórka 2546 1 | młodzieńczość w piersi ludzkiej hoduje.~"Co widziały oczy twoje, 2547 2 | wynajem pianina i na drogie honoraria dla metrów. Ci kręcili głowami 2548 2 | wylezienia z jakim takim honorem z tej niewygodnej, na poły 2549 2 | Słaniał się. Do diabła! Horror! ~Cezary wił się w swej 2550 2 | jasnej glebie. Kędyś na horyzoncie aleje w Nawłoci - bliżej 2551 1 | półkole ogarniające północny horyzont.~- Ale skąd? - pytał syn.~- 2552 1 | znowu swój gest szeroki, pół horyzontu obejmujący. Coś wyjąkał 2553 2 | widywać na łysinach mâitre d'hôtel'ów w czasie podróży po Europie 2554 2 | siostra żony rządcy majątku "hrabiów" Wielosławskich w Nawłoci, 2555 2 | dowcipkował, a nad jego głową huczała groza burzy rozpętanej. 2556 2 | strzelać i trzaskać, buzować i huczeć ze śmiechu z podwójną i 2557 2 | Jeszcze by też!~Wyszli hucznie, buńczucznie. Dziedziniec 2558 3 | zajrzy do tych padołów. Gdy huczy wicher i mróz ściska, dzieci 2559 2 | maszyny. Wszystkie jednak huki, zgrzyty i krzyki zwyciężała 2560 2 | miejsca na niską ziemię huknął go zębami w tylną część 2561 2 | spokojnie, wesoło, przy huku bębna. Chciał dowiedzieć 2562 3 | uczęszczać do domów publicznych, hulać w knajpach i robić pieniądze 2563 Rod| nakazuje wyznać, że nie hulał, na byle co nie puszczał 2564 3 | żyjącą z pracy czarnych rąk i hulaszczą - przeładowaną ogromem ludności 2565 2 | rycerze, którzy wrócili w humorach różowych, pośniadankowych, 2566 3 | widowisko pełne przedziwnego humoru, niestrzymanego śmiechu, 2567 2 | Dwie ciotki widząc, że humory są już niezwykłe, wysunęły 2568 3 | słychać było nieustający hurgot wózków z pieczywem, pędzonych 2569 1 | szklane łożysko. W jednej z hut nad morzem wytwarza materiał 2570 1 | wielka fabryka: olbrzymia huta szklana.~- Ty byłeś tam, 2571 2 | towarzystwo... Jak się to hycel do niej podsadza! Widzisz 2572 1 | zdołał łotrów, hapencucyków i hyclów, którzy i tu myszkowali, 2573 2 | uczuciem czytałam gazety, że tu idą, tu przybywają wyrzucać 2574 2 | nieskończoną watahę, szóstkami idącą w jarzmo po radzymińskiej 2575 1 | istne łańcuchy tych diun, idące jedna za drugimi, wzdłuż, 2576 1 | Swarożyca.~- Godność wołu idącego do szlachtuza w celu przemienienia 2577 1 | torfowisku wybierał wciąż kanał idący w półokrąg, na dziewięć 2578 2 | ludzie! Słuchajcie! Ja idę tam razem z wami!" W rzeczywistości 2579 3 | jako o szczęściu swym, o ideale swego życia - o polskim 2580 2 | rzeczywistego widoku swej idealnej wizji aż do stanu zalęknienia, 2581 3 | wszelka realizacja pragnień idealnych. Filozofia, martwa i daleka, 2582 3 | przez rozum centralny, przez ideę-matkę.~- Owszem, pójdę na ten 2583 2 | myśleć. Nie myślał także o ideologii najeźdźców ze wschodu. Nie 2584 3 | ościenne mocarstwo". Lulek był ideowcem najczystszej wody. Żył w 2585 3 | przypatrywał się pilnie ideowcom. Specjalnie pilnie temu 2586 3 | coś być wydane przez pewne ideowe zespoły i kółka, i nie dochodziło 2587 2 | to ukłony zepsuły poranek ideowemu komuniście, wpędziły go 2588 3 | szli ująwszy się pod ręce ideowi przedstawiciele, między 2589 3 | Zarówno w rzeczywistości, jak ideowo stał po stronie polskiej. 2590 2 | celu, żeby nie widzieć "idioty" Barwickiego, który do swej 2591 2 | cóż miałby mówić o jednym idiotycznym uścisku ręki?~I tak oto 2592 2 | piosenki operetkowej:~W lasku Idy trzy boginie~Spór zacięty 2593 1 | Szybko, w ciągu paru dni, idylla rodzinna została zdruzgotana. 2594 1 | majstrowie w tej świńskiej idei i idylli.~- Można by więc tę nową 2595 Rod| jakichś tam mokrych łąk pod Iganiami, lasku pod Stoczkiem, a 2596 3 | szefa reakcji polskiej, Ignacego Paderewskiego. Nie mniej 2597 1 | woźnico? - pytały nawzajem igrające palce dziewicze. - Czy mnie 2598 1 | sen łacińskie wyrazy: Dies illa, dies irae...~Z rozczarowaniem, 2599 1 | monogram, pasy spinające, imadła z kręconego rzemienia, przegródki 2600 3 | będzie doprowadzić do ładu imaginację sflaczałą. Jak na złość, 2601 2 | uroczyście tacę z kamiennymi imbrykami. W jednym była kawa, kawa 2602 2 | domu. Stała tam już kawa w imbryku, śmietanka w dzbanku pobielanym, 2603 2 | obecnie tęgim żołnierzem, imieniem Hipolit, nazwiskiem Wielosławski. 2604 2 | Laura? Romantyczne macie imiona w okolicy.~- Et, to bogaty 2605 3 | błagając go najsłodszymi imionami miłości o obronę i pomoc, 2606 1 | panów, władców, despotów, imperatorów w postaci zwyczajnych niby 2607 1 | srebrne przedmioty, złote imperiały i srebrne ruble, a w zamian 2608 1 | rezonu. Z czasem stał się impertynencki, drwiący, uszczypliwy, kłótliwy 2609 2 | runęła we drzwi z takim impetem, że o mały włos nie wyrwała 2610 2 | nim - stawała się nowym impulsem do marzenia o nim, marzenia 2611 2 | skutek pędzącego korowodu impulsów czucia ulegał złudzeniu, 2612 2 | Kiedy zaś Baryka wszczął indagację u służby, kto - u kaduka! - 2613 2 | perliczek, pawi, kogutów i indorów.~Nieustanne przemyśliwanie 2614 2 | pióra z dzikim bełkotem indory, na pół obłąkane z manii 2615 2 | Krakowa. Ślub za jakimś tam indultem. Zawiadomienie na brystolu, 2616 2 | komunikatem, biadając pokrakiwały indyczki i rozpuszczały tęgie pióra 2617 1 | stupajki, wszelkie ciemne indywidua w najdziwaczniejszych ubraniach 2618 1 | konfiskowały tego rodzaju indywidualistyczną i burżuazyjną kontrabandę. 2619 1 | dawna zbiorowo wyśnione indywidualne ciosy: jeden w prawe ucho, 2620 1 | przy pomocy swego własnego, indywidualnego kotła i własnej kuchni, 2621 1 | dziejów człowieczeństwa, prawa indywidualnej grabieży i prawa komunistycznego 2622 2 | nawet krzykliwe sprzeczki indywiduów podpitych. Hipolit i ksiądz 2623 2 | wspomnienie o powalanych ineksprymablach i zrujnowanym kapeluszu 2624 2 | męski, lekkie buty, żółtawe ineksprymable, krótki spencerek i niski, 2625 3 | działał w duchu - in partibus infidelium. Ponieważ specjalnie nie 2626 1 | lekkomyślny syn popadli w rozpacz. Informacje w urzędach wojskowych były 2627 3 | Albo organizacyjna, albo informacyjna.~- Właśnie, że jest taka, 2628 1 | matczynych wycieczkach. Nie informowała go przecie, skąd i jakim 2629 1 | metalowym okuciem, z wyciśniętym inicjałem i mnóstwem wewnątrz tajemniczych 2630 2 | była protestować, boć jako inicjatorka i gospodyni tego pikniku... 2631 2 | balowej. On, zamiast słuchać inkantacji muzyki, która go przyzywała 2632 2 | dobrodziejki?~- Wandziu - chodź ino tutaj! - zawołała pani Turzycka. 2633 3 | więc bojkotować szkoły, inspektorat fabryczny, filantropię państwową, 2634 2 | porte-malheur, dla drugiej stał się inspiracją do zbrodni, a trzecią pobił. 2635 1 | surowo za prze- kroczenie instrukcji, dawał znać naprzód, z dala, 2636 3 | popleczników, pomocników i instruktorów. Ci wszyscy nosili w jego 2637 2 | w czarodziejskiej muzyki instrument boży. Już nie drżała tym 2638 2 | jest jakimś tam muzycznym instrumentem, i przyzwyczajał się z wolna 2639 2 | rozmowę.~- Szept. - Trafnym instynktem, nieomylnym jasnowidzeniem 2640 3 | mas budzić najciemniejsze instynkty, gdyż ci, którzy zażywają 2641 3 | między potrzebami ludzi a instytucjami rządowymi. Na miejsce zbojkotowanych 2642 3 | bojkotem miałyby rozwijać się instytucje swobodne: zamiast sądów 2643 3 | Na miejsce zbojkotowanych instytucji państwowych, a raczej współcześnie 2644 Rod| gimnazjalnych, wrodzona inteligencja, która wraz ze zdrowiem 2645 3 | niewidzialnej katedry swą rzeszę inteligencką. Gdy wszystko było przed 2646 3 | pomocy Cezarego Baryki.~Ten inteligentny i pracowity młody człowiek, 2647 3 | zanadto ciepły na pracę tak intensywną. Troszkę zanadto zachlapane 2648 2 | nastawanie do objadania się było intensywniejsze niż w Nawłoci.~Tymczasem 2649 2 | Kościenieckiego mieszka w Leńcu. Interesa są powikłane. Kościeniecki 2650 3 | gdzie starzy szwargoczą o interesach, zyskach i szybkich zarobkach. 2651 Rod| silny, praktyczny i zajęty interesami nie spostrzega, choćby nań 2652 3 | nieustannie wchodzili i wychodzili interesanci. Pan Gajowiec zaprosił Barykę 2653 2 | anegdoty, która by nie interesowała starszego pana, skoro dotyczyła 2654 2 | cokolwiek mówili i czym się interesowali, zahaczało się o jadło i 2655 2 | tchórzliwa, przewidująca, interesowna, sprytna, przebiegła, podła! 2656 2 | faktu w życiu i nagiego interesu nie mógł zrozumieć, iż ktoś 2657 2 | nawłockie służyły mu za temat do interesujących nowinek, które zanosił swej 2658 2 | jakby był czymś daleko mniej interesującym w tym zaprzęgu niż koń Kasztan.~- 2659 3 | Ażeby tamci nie myśleli, że interesuje się ich szwindlami, odwrócił 2660 2 | z flegmą. Nazywał swego interlokutora "po prostu sceptykiem". 2661 2 | Ducha w nas nie było, żeby intromitować z powrotem pudla Gagę do 2662 3 | Wielkie pomysły, wielkie intrygi, wielkie plany. Pan z uśmiechem 2663 2 | wszystko. Biedny bohater, inwalida, zmizerowany w bojach obrońca 2664 2 | wyraźnie przypominał steranego inwalidę! Raczej wypasłeś się jeszcze 2665 2 | prowadzonych i zasobnych w inwentarz. Życie komorników było nędzne 2666 3 | Jak na złość nikt go nie inwigilował. Jeżeli za nim kto szedł 2667 1 | wyrazy: Dies illa, dies irae...~Z rozczarowaniem, z odrazą 2668 1 | ust w uśmiech pobłażliwy, ironiczny-nieironiczny, wyrozumiały. Teraz dopiero 2669 1 | zimnym ciosem, z pewnym ironicznym zmrużeniem urzędniczego 2670 2 | z troską, ale i nie bez ironii.~- Nie. Marynia zabrała 2671 2 | Diabli z tymi świerkami! - irytował się kapłan. - Co to za pomysł, 2672 2 | żeby przeszkadzać. Więc się irytuje, targa wąsy i przewraca 2673 1 | najgłębszej, najostatniejszej iścizny, do samego Sedna spraw ludzkich - 2674 2 | zniszczenia wiała tu wśród dymu i iskier. Noc posępna roztoczyła 2675 2 | słowem, wszystko - rzucało iskry i blaski. Toteż we wzroku 2676 2 | wyskoczyć z tej lśniącej, iskrzącej się wolantki, zdjąć buty, 2677 2 | to jakiś panieński atak - istierika, na którą panny w Rosji 2678 2 | prawdziwymi i za pomocą mnóstwa istnej profuzji pudru zasypującego 2679 3 | posiedzenie Cekaeru! - gdyby istniał!... Mówię ci: konferencja 2680 2 | tych obszarów, na których istniała już władza chłopów i robotników, 2681 3 | klasy. Nie będzie mogła istnieć niewola klas tam, gdzie 2682 3 | przez jakieś wymyślne, nie istniejące, wyrafinowane kolory! Ty 2683 1 | niepodobna zliczyć ogromu istnień zamordowanych, bogactw ducha 2684 3 | Mogłoby to tak być, gdyby istnienie klas społecznych miało być 2685 1 | wałęsał trzeci jeszcze gatunek istot żywych - żebraki, głodomory, 2686 2 | dociekał, badał, wchodził w istotę rzeczy.~Sylwester, młynarz 2687 2 | Natomiast usta były mniej istotne i szczere, gdyż z lekka 2688 3 | lecz o mądre urządzenie istotnego życia na zasadach najmądrzejszego 2689 3 | Polacy są Polakami, lecz o istotnym defekcie, jeżeli w rozważaniach 2690 Rod| briuki, da płochije briuki! Isz babu! Płochije briuki, tak 2691 2 | osteologii, chemii, botaniki itp. Zawarł nowe znajomości 2692 3 | dajmy na to, papież Paweł IV w Rzymie aby się z chrześcijanami 2693 1 | kąpiele, kuchnia, jadłodajnia, izba koncertowa i kinematograficzna...~- 2694 1 | gorąco. Wciąż mu baba zmywa izbę, ściany, podłogę - a wilgoci 2695 2 | dyspozycję. Dostaniesz tam izdebkę. Ale to będzie małe, proste, 2696 3 | niechlujne pejsy na niechlujnym Izraelicie. Wnętrza domów, podwórza 2697 2 | pewnego rodzaju kurację jabłeczną. Nadto, usadowieni na tej 2698 2 | górnej strefie - bili się jabłkami, gonili się i dokazywali 2699 2 | jakąś obwisłą gruszą czy jabłonią, która go w zamian oblała 2700 1 | Ci sami wegetarianie czy jacyś inni, mięsożerni?~- Inni, 2701 1 | będzie potem. Rozumiał, że jadą teraz do walizki, ale potem? 2702 Rod| pierwszy, wnet po ślubie, jadąc przez Moskwę pani Barykowa ( 2703 2 | sposób ośmieszał siebie jadącego na szybkolotnej linijce, 2704 1 | człowiek, również podróżny, jadący tym samym pociągiem. Przysłuchiwał 2705 1 | dziś prawie wcale mięsa nie jadają. Rzadko kiedy, jedynie bodaj 2706 3 | Z niejednego pieca chleb jadał. W czasie wojny światowej 2707 1 | natury i jej strasznymi jadami, dla uzyskania i zabezpieczenia 2708 2 | się, mówiąc o tęsknocie za jadłem i napojem, wiekuistym źródle 2709 2 | Co się z tobą dzieje? Nie jadłeś i nie piłeś...~- Spałem.~- 2710 1 | ciepłe kąpiele, kuchnia, jadłodajnia, izba koncertowa i kinematograficzna...~- 2711 2 | wracjąc do meritum dysputy, do jądra rzeczy, do samej istoty 2712 2 | że ją poznaje jako pannę Jadwigę, pannę Jadzię, w której 2713 2 | jako pannę Jadwigę, pannę Jadzię, w której do szaleństwa, 2714 1 | zjadacze chleba tudzież kaszy jaglanej, na którą zarobili własnymi 2715 2 | i atak tego szarego jajka z mnóstwem pazurów, dziobów, 2716 2 | Maciejunio. Kucharz jest jąkałą, znanym na cały powiat. 2717 2 | nawet nie: sierżancie...~- Jakążeście tam ponad inne przekładali? - 2718 2 | tobie! Słowo - i będę prał, jakbyś ty sam prał swoją własną 2719 1 | albo uspołecznioną wymianą jakichkolwiek walorów.~Patrzył na rzeczy 2720 1 | płaska ręczna walizeczka! W jakichże to opresjach wspomagała 2721 2 | większy kieliszek... Po jakiemu to jest!... - martwił się 2722 3 | stworzenie nowych przemysłów, jakikolwiek czyn wielki, którym ludzie 2723 2 | wskoczyli na siedzenia. Jakimiż to słowy wyrazić cię, szczęście 2724 2 | był od razu, od spojrzenia jakiści swój, bliźni, nieodłączny, 2725 1 | chudego rodaka. W istocie - jakkolwiek by tam było - czarny zjawiał 2726 1 | Rozumiał teraz ilość i jakość błędów. Przebaczał im i 2727 2 | to lubisz i znasz się na jakości potraw i wartości napojów 2728 2 | niego na wypoczynek, do jakowejś Nawłoci w okolicach Częstochowy. 2729 3 | zgrzebnych, ocalałych z jakowychś fartuchów roboczych. Każdy 2730 2 | Chłodek. Miły Chłodku! Jakżebym chciał dostać tu posadę!~- 2731 1 | Od Gruzina, od księdza.~- Jakżeś trafił do mnie`?~- Trafiłem... - 2732 2 | szpicrutą cios w twarz Laurze! Jakżeżby sam dokonać potrafił takiej 2733 2 | zupełnego zaniku Cezary jął podnosić go znowu do zenitu. 2734 2 | Anieli.~Ta powitała jego jałmużnę niemal okrzykiem. Obiedwie 2735 3 | głuchy step rozstania, sahara jałowa i wyschnięta życia bez niej - 2736 1 | wnętrza. Kędyś daleko na górze jałowej, którą krzywe, koślawe krzaki 2737 3 | ciemność śmiertelnymi luf jamami. Któryż pierwszy pochwyci 2738 2 | jak czerepem bezsilnym w jamę rozpaczy głuchej i bezdennej. 2739 3 | dobre prawo! - Witold Jarkowski, genialny wynalazca, świetny 2740 3 | małym daszkiem - zamaskowana jarmułka - niezbyt długi surdut do 2741 2 | młodzieńców. Oczy im się jarzyły. Gdy para narzeczonych cokolwiek 2742 3 | sprzedawano koszerne zapasy, jarzyny, warzywa, mięso i smakołyki. 2743 2 | którym nie było nic gminnego, jaskrawego, dwuznacznego, ani na pokaz! 2744 2 | siedzenia lśniły od zaschniętej jaskrawej farby. Jędrek trzymał lejce 2745 2 | to pokój duży i śliczny, jaskrawo oświetlony przez jasną lampę 2746 2 | jaskrawo oświetlony przez jasną lampę stojącą na parapecie 2747 3 | złoty", rozanielał się, jaśniał, promieniał. Tłumaczył długo 2748 2 | do uścisków serdecznych Jaśnie-Hipcia z prastarym Maciejuniem.~ 2749 2 | aż do wysokości siedzeń jaśniepańskich. Droga ta była jakby utworzona 2750 1 | przewidywała nieomylnie jasno, niektóre zjawiska oceniła 2751 1 | różowe, w pagórkach - jasnozielone, z odcieniem fioletu albo 2752 3 | nos jego przybierał kolor jasnozielony, a oczy zawściągały się 2753 1 | ogrodzenia pracowitego Tatara jasnym się różem wyróżniało w tym 2754 1 | politycznego z Polski, Bogusława Jastruna. Czeka tam na przybycie 2755 3 | ludzkie, lecz jakby sępie czy jastrzębie, oczy były surowe i starcze. 2756 1 | niemrawo, z rezerwą, a nawet jawną perfidią. Nie mogło być 2757 3 | jednobrzmiący protest przeciwko temu jawnemu obchodowi narodowego święta. 2758 3 | za zbrodnie, większe od jawnych skoków ku reakcji. Owych " 2759 1 | nienasyconą przyjemnością, z jawnym wylewem zwyczajnej nacjonalistycznej 2760 2 | jestestwie, oglądanie swej jaźni.~Lecz te chwile zostały 2761 3 | Jeszcze ziemie nie odkupione jęczą pod wrogiem. Nie dać ludów 2762 1 | spragnionych stękając i jęcząc zalegała drogi i rowy, czatowała 2763 3 | śmiech i świszczące, syczące, jęczące sylaby:~- Idź! Idź! Idź! 2764 1 | Nie mógł ani płakać, ani jęczeć, ani wyć, ani krzyczeć wniebogłosy, 2765 1 | jest ryż, a nawet kasza jęczmienna.~Ojciec i syn zakopywali 2766 2 | Hipolit, Cezary) - godzina jedenasta, pół do dwunastej... Smutno 2767 2 | wśród nich żyję. Wszyscy oni jednacy.~- Nie śmieję się, księże 2768 3 | formułami, w sposób zawsze jednaki, sumaryczny i ujęty w nieodmienne 2769 2 | przenikało wszystkich w jednakim niemal stopniu. Każda z 2770 3 | portrety. Były to duże głowy, jednako skomponowane, lecz ułożone 2771 3 | na naszej kuli ziemskiej jednakowa. Na całym świecie wróg nasz 2772 Rod| forteczne bastiony.~Wciąż jednakowo umiarkowane prowadząc życie 2773 1 | wiadomości, tak samo suche i jednobrzmiące. Każdy list zaczynał się 2774 3 | ogłosiła na widocznym miejscu jednobrzmiący protest przeciwko temu jawnemu 2775 3 | w tej osiedli jako masa jednolita, tworząc zamknięty organizm 2776 2 | półkoliste ścieżki zginęły w jednolitej murawie. Ksiądz sapał i 2777 Rod| kraju. Wziął tedy urlop jednomiesięczny i w czasie, którym dowolnie 2778 1 | było coraz mniej i coraz jednostajniejsze: co dzień - ryby i kawior. 2779 1 | jakiś dźwięk monotonny, jednostajny, wciąż ten sam, drżący, 2780 3 | organizm o kilkuset tysiącach jednostek. Zrazu widok domów, mieszkań 2781 Rod| cenionym osobnikiem, solidną jednostką, cieszącą się powszechnym 2782 2 | pogłaskań i uściśnień dwu-, jednosylabowych, których tutaj - niestety! - 2783 2 | gościa Barykę obok siebie, Jędrkowi kazał zasiąść w górnym miejscu 2784 2 | harmonijnie pięknych i młodzieńczo jędrnych. Każdy ruch i przegub ciała 2785 2 | Łydki obciągnięte szarym jedwabiem pończochy były teraz wysmukłe 2786 Rod| nijaki grosz przepysznych jedwabiów, taniość pracy ludzkiej, 2787 2 | połyskliwością i miękkością jedwabiste futerko kreta.~Chłopiec 2788 2 | tam delikatność skóry, jedwabistość sierści gładkiej i połyskliwej. 2789 2 | przodu i związanego pod szyją jedwabnym sznurkiem z takimiż kutasikami. 2790 2 | raczej dobrze. Ale byłam jedynaczką w bogatym domu, przeznaczoną 2791 1 | z jęczmienia, ażeby jej jedynak mógł zakosztować świętego, 2792 1 | prośby i dziejów krzywdy jedynowierców tatarskich i turkmeńskich. 2793 2 | przez cały dzień, nic nie jedząc ani pijąc - mogła nie spać, 2794 2 | trzy kobiety, niczym trzy jędze. Spotkał je tutaj nie wiedząc, 2795 2 | Baryka między jednym a drugim jedzeniem dawał nieraz upust swej 2796 2 | się diabelnie tęgimi końmi jedzie na bal ziemiański w Polsce! 2797 1 | Nie Zostawajmy tutaj! Jedźmy! Nie wywłócz mię na ziemię! 2798 2 | nocy grudniowej, pospołu z jegomością Gruboszewskim. Szedł spać 2799 2 | trzeciego pokoju, słychać było jęki rozpaczliwe, istny ryk Karoliny 2800 3 | wysłuchała tyle, znowu by jękła jak nigdy. Cóż? Kiedy wewnętrzny 2801 2 | bezwładnie się rozchyliły i wśród jęku potwornego cały język spomiędzy 2802 2 | wyskoczyła przed front jeńców i jęła wygrażać im pięściami. Jak 2803 1 | wielu, pamiętające zapewne Jeńca Kaukazu Puszkina, i kazano 2804 2 | A na drugie lato i drugą jesień będzie znowu to samo: wyrobić, 2805 1 | poprzednie.~W tym czasie, późną jesienią, zanim rozpoczęły się ruchy 2806 2 | rozległy, czysty, pod niebem jesiennym, uroczy w swych sitowiach, 2807 2 | ostrożnie walizkę przy łożu z jesionowego drzewa, zasłanym doskonałymi 2808 3 | Nie bluźnię. Mówię prawdę. Jeślibym zaczął "bluźnić", to już 2809 3 | polskiego jako całości, jako jestestwa politycznego i społecznego, 2810 2 | istne nurzanie się w swym jestestwie, oglądanie swej jaźni.~Lecz 2811 2 | Nic nie pijesz i nic nie jesz. Ciągle tańczysz i tańczysz. 2812 2 | Włosy miał przystrzyżone "na jeża", twarz pucołowatą, okrągłą, 2813 3 | błotnistych garbów i dziur jezdni. Chwytają palcami kosteczki 2814 2 | fryzowali i czesali panie - jeżdżąc cugami pospiesznymi od dworu 2815 2 | najszczerszymi drwinami do potężnego jeźdźca, który mógłby pospołu ze 2816 3 | jak siodło chrzęści pod jeźdźcem, jak dzwonią jego ostrogi 2817 2 | Wtedy uda, piersi, ramiona jeźdźczyni harmonijnie z ruchami konia 2818 2 | parku? Kto mógł po nocy jeździć w alejach na koniu? Karolina 2819 2 | Opowiadał wesoło towarzystwu o jeździe linijką, o wizycie w Leńcu 2820 2 | szpaku. Obok niej kłusował jeździec na gniadym wierzchowcu. 2821 2 | Leńca. Dochodzenie, dokąd jeździła, po długich śledzeniach 2822 1 | których mu się w różnych językach uczyć kazano i którymi dawniej 2823 2 | kiedy to każde usta po dwa języki rozkoszy mieściły w sobie, 2824 1 | dobra i gładka. Mówił tym językiem chętnie, żeby ojcu sprawić 2825 3 | ustach i ośliniania jego językowych kantów stał się gładki, 2826 2 | płonące polana sosnowe czy jodłowe napełniały obszerną i dość 2827 2 | Minęli płoty plecione z jodłowych gałęzi, które opasywały 2828 1 | jest aspiryna, antypiryna, jodyna, terpentyna. Jest pewien 2829 1 | nic jeszcze, co prawda, o Józefie Piłsudskim nie wiedział. 2830 2 | ta noga boli cię jeszcze? Józiu! Franek! Walek! Bywaj, chłopcy, 2831 1 | Zamieszkają w pałacach carskich i jusupowskich, odzieją się w miękkie szaty 2832 1 | przerażenie na myśl, jak to on jutrzejszy dzień przetrzyma bez sennego 2833 2 | widzieli, mordo sobacza? Jużeś naszych zwyciężył?... Idziesz 2834 2 | ze szklanką, umyła ją i jużeśmy w niej piły kawę z ciocią. 2835 2 | Do diabła! to pachnie kabaretem... W tym jest nieprawda. 2836 2 | ułożywszy się na dnie lotnej kabiny. O nędzo, nędzo biednego 2837 2 | tańczenia w polskim zebraniu kacapskiego tańca. Uwagi jego były najzupełniej 2838 3 | zachlastani krwią niewinnych kaczek i kogutów. Włóczyły się 2839 2 | przezwisko. Nieporządne kaczki chłeptały strawę, nurzając 2840 2 | żółte sitowia, dwie dzikie kaczki-krzyżówki beztrwożnie przepływały. 2841 2 | przysłużyć się "braciom kadłubkom". Oddawał do dyspozycji 2842 1 | obmierzłe, podarte, krwawe kadłuby, na porozbijane głowy?~A 2843 2 | wielkim kominie z zielonych kafli. Widok i trzask tego ognia 2844 2 | widać było światła naftowych kaganków. Skrzypiały drzwi domostw 2845 1 | ziemi wzywa o pomstę nad Kainem. Gdyby te grudki martwej 2846 3 | prądem elektrycznym komisarz Kajdan...~- Przepraszam... Chciałem 2847 1 | historycznej, pamiątkowej. Te złote kajdany nękały ją straszliwie, gdyż, 2848 Rod| uwielbienia, wyrzekła:~- Ach, kakaja u was krasnaja roża!~Jakież 2849 1 | było. Mówił, że to jest kał Rosji. Mówił, że czeluść 2850 3 | oblepionych wszystkimi kałami ulicy.~Ach, jakże bolesne 2851 2 | pokryło ranami i zdobyło kalectwo w walce o wolność narodu 2852 1 | żebraki, głodomory, chorowite kaleki, baby i starcy - słowem, 2853 1 | znieważonych i spalonych meczetów. Kalif nakłonił ucha do prośby 2854 1 | tylko nad Bosforem, u stóp kalifa, zastępcy proroka i naturalnego 2855 1 | tomik pamiętnika o dziadku Kalikście-Grzegorzu i jego wiekopomnej awanturze - 2856 Rod| przez syna owego dziada Kaliksta a ojca Seweryna. Dwaj ostatni 2857 2 | tak miał, jak nie masz, kałmuku z krzywymi ślepiami! Boś 2858 3 | jednakie meloniki, marynarki i kalosze.~Co pewien czas Lulek wychylał 2859 1 | dołami pełnymi nie zasypanego kału miała parkan, który nieciekawe 2860 2 | przesady, plotki, a nawet kalumnie. Spór, teoretyczny w swej 2861 2 | Nogi ich ciapały po zimnych kałużach i mięsiły błoto zgęstniałe. 2862 3 | na nogach wysokie białe kamasze. Była przecie najpiękniejsza 2863 3 | Wykrzywione napiętki misternych kamaszków ślizgają się z wyboju do 2864 2 | przedsionka, żegnani przez starego kamerdynera, który tłumaczył swego chlebodawcę 2865 2 | rowu, od pryzmy tłuczonego kamienia do pryzmy. Ten bieg wciąż 2866 3 | się" wywodom przeciwnika kamieniał na długo. Śmiech bezgłośny 2867 2 | sieni wyłożonej płaskimi kamieniami, a z sieni niskie, odwieczne 2868 2 | wymyślnymi wynalazkami cieślów, kamieniarzy i sitarzy - były "sposobami" 2869 3 | wygląd srogo niepowabny. Kamienice wzniesione przez Żydów i 2870 3 | jedynym Polakiem był stróż kamieniczny, i ulice, gdzie jedynym 2871 2 | zaturkotała wbiegłszy na szosę kamienistą, kostropatą od śpiczastych 2872 2 | objawiła w twardym serca kamieniu. Głos, niejaki pocieszyciel, 2873 2 | uśmiechały się do gościa te kamienne garnuszki, przypiekane przez 2874 1 | brzoskwiniowe, co na tle kamiennego ogrodzenia pracowitego Tatara 2875 2 | belzebubie. Skoro jednak szturm kamienny nie ustawał, a złośliwa 2876 2 | Wniesiono uroczyście tacę z kamiennymi imbrykami. W jednym była 2877 2 | Hipolita - i gotowy frak z kamizelką najostatniejszej mody tudzież 2878 2 | we frak, biały krawat i kamizelkę, uczesany i swobodny - gospodarz 2879 3 | zbadał stan spodni tudzież kamizelki. Poradził frajerowi, żeby 2880 3 | Tłumaczył długo młodemu kamratowi, jakich to trudów, walk, 2881 1 | piłkę, w pasek, w jakieś kamyki, "kiczki" w wyświechtane 2882 3 | zjadaczem chleba albo i kanalijką bożą, przemykającą się chyłkiem 2883 1 | ku wschodowi. Lewe ramię kanałowej litery U nasz Baryka podstawił 2884 2 | jest mieszkanie rządcy, kancelaria i pokoje gościnne.~Otworzyła 2885 1 | śmieciach, lecz i tajne kancelarie nowych despotów, szpiegowskie 2886 2 | Hipolit przyszli do domu kancelaryjnego, gdzie mieściły się pokoje 2887 2 | gdy tak sobie wygrywała na kancelaryjnym stole, pod nieobecność wujcia 2888 1 | siedleckiego, on, biedny kancelista z "Pałaty", a nadto pochodzący 2889 3 | z wyglądu podobnych do kancelistów.~Zabrał głos przysadkowaty 2890 3 | przerwy, bez wytchnienia, jako kanclerz bezsenny nieistniejącego 2891 2 | jak mu zagrała. Lecz ten kandydat na tancerza miał pewien 2892 2 | spostrzegacza, donosiciela, a nawet kandydata na posadę ekonoma na Chłodku, 2893 1 | szopy, śmierdzącej żywymi kandydatami na trupów nie gorzej od 2894 3 | więcej niż trzy miliony - kandydatów - pod pozorem, iż oni to 2895 2 | samego petenta. Cofnął swą kandydaturę. Kiedy po raz pierwszy zgłosił 2896 2 | parafialnemu, i już swej kandydatury nie wysuwał. Zresztą nie 2897 1 | w Baku na rynku podczas kanikuły.~- Mylisz się, niewierny! 2898 2 | chapeau fleuri....~- Dobranoc, kanoniku! - zawołał Cezary.~- Dobranoc, 2899 1 | można było poradzić. Były to kanony i paragrafy woli, narzucone 2900 3 | ośliniania jego językowych kantów stał się gładki, okrągły 2901 2 | słupy, niegdyś obrobione do kantu, a dziś sypiące się w próchno. 2902 2 | łzy najszczersze z oczu kap-kap-kap! Pan Gajowiec - dobrze! 2903 2 | rozebrane jeszcze i nakryte kapą.~- Czy pan nie ma kaszlu? - 2904 2 | zaś kozak się skończył, kapela znowu poczęła grać murzyńskie 2905 3 | przesuwa się chyłkiem ananas. Kapelusik przekrzywiony na ucho. Ucho 2906 1 | Były tam zimne i ciepłe kąpiele, kuchnia, jadłodajnia, izba 2907 1 | bogaczów, przemysłowców, kapitalistów, lecz i kruche domostwa 2908 3 | ciemnocie. Obecny ustrój kapitalistyczny prowadzi całą ludzkość do 2909 3 | celem naszym jest powalenie kapitalizmu i tryumf socjalizmu. Jeżeli 2910 1 | Banki nie wydawały złożonych kapitałów i nie wypłacały procentów. 2911 1 | Barykowa i Cezary. Część kapitału pozostawiona w banku, znowu " 2912 2 | ugłaskać tak wyraźnymi objawami kapitulacji, lecz rzuciła się w pogoń 2913 2 | gwałtownie i byłby uderzył kapłana głową w piersi, gdyby nie 2914 2 | Szarłatowiczówna rzuciła się kapłanowi na ratunek i rzeczywiście 2915 2 | Cicho! Co się wtrącasz do kapłańskich sukienek...~- Muszę się 2916 2 | wyleźć spode mnie. Ale suknie kapłańskie to nie twoja rzecz! Nic 2917 1 | tajemnicy miała jak gdyby kaplicę swoją. On to jeden wiedział 2918 3 | przed obrazem w starej kapliczce unickiej, przy drodze do 2919 1 | się obok starej unickiej kapliczki, zabitej gwoździami i skazanej 2920 1 | że tamten pod rozpiętą kapotą ma białą koszulę na sobie. 2921 2 | frak, albo noś i na balu kapotę do ziemi, jak inni księża.~- 2922 3 | tylny guzik, przyszyty do kapoty nad lewą nerką woźnicy. 2923 1 | matki dopiąć samowolnymi kaprysami, to wypraszał umizgami lub 2924 1 | zakazywać, wreszcie pospolicie kaprysić z tej prostej racji, iż 2925 1 | cierpliwości wobec przemocy, kaprysów, złej woli, nikczemnej rozkoszy 2926 2 | tudzież przy szatkowaniu kapusty. Wielkie stodoły były w 2927 Rod| sarmackimi wąsami i przy karabelach - ani wydekoltowane prababki 2928 1 | rodzinnej piwnicy. Muzealny karabin zostawił w rowie, bagnet 2929 1 | grzbiet, dano mu w rękę karabinisko sprzed lat wielu, pamiętające 2930 3 | mocarstwa". Gdy czytał o srogich karach na kontrrewolucjonistów, 2931 3 | pieczołowicie wytworne Żydowice w karakułach, nuworysiów w drogich bobrach, 2932 1 | który go nigdy a nigdy nie karał, nigdy nawet nie łajał, 2933 3 | nich wszystkich, między karawanem i frachtowym ogromem, pośród 2934 1 | pod przymusem obowiązek karawaniarza i grabarza. Przywykł do 2935 3 | twój umysł trzeba ująć w karby. Podobnie jak zarząd partii 2936 1 | niewątpliwej kuli w łeb, karcącej chętki złodziejskie.~Cezary 2937 1 | na wielkich i świetnych karierach nowych panów Rosji, którzy 2938 3 | czarnoseciniec, chuligan, karierowicz, drab, zbir .~Polskiego 2939 1 | dorobkiewicze i mizerni karierowicze, urzędnicy i pracownicy 2940 Rod| tych, których się na drodze kariery spotyka i którym w pas kłaniać 2941 2 | rozmarzony. Klepał raz w raz ręką kark i kłęby konia, pieszczotliwie 2942 2 | albo gnać konno na złamanie karku do miasta po pewne nieodzowne 2943 1 | chorobotwórczych. Odpadkami mlecznymi karmią tam świnie i wyhodowują 2944 2 | starym obyczajem gościł, karmił i poił gościa, kimkolwiek 2945 2 | wybierała się na kilka tygodni karnawału również do Warszawy. Miał 2946 3 | nauczyciel, nieśmiertelny Karol Marks, powiedział, iż historia 2947 2 | jest to pars pro toto. Karolcia zajmuje się nie tylko kurami...~- 2948 2 | tudzież nieznanymi sposobami karoty. Nikt tedy na nikogo nie 2949 1 | zupełnie skądinąd. Był w Karpatach. Parł na Węgry. Przysyłał 2950 2 | przez Cezarego maleńkiej karteczki.~I oto nazajutrz Cezary 2951 1 | drogocenny nóż do rozcinania kartek, jeszcze, zda się, ciepły 2952 1 | piwnicy. I - o dziwo! - kartka głosząca, że jest obywatelem 2953 3 | wydrukował wezwanie na czerwonych kartkach i sam je rozrzucił, rozdał 2954 2 | na stole w swoim pokoju kartkę od księdza Anastazego, napisaną 2955 2 | przy zasypywaniu kopców kartoflanych, tudzież przy szatkowaniu 2956 3 | Przeciętny jednak typ - to była karykatura ludzkiej postaci. Zgarbieni, 2957 2 | wizycie w Leńcu i umyślnie w karykaturalny sposób ośmieszał siebie 2958 3 | zapytam, czy tam tak jak u nas karzą takich, co zdradzają, co 2959 2 | wiedzieli, że zarabiają na karzącą śmierć. Życie ich całe było 2960 1 | podsądny, ani członkowie karzącego ciała niewiele przywiązywali 2961 1 | gdzie można było jaki taki kąsek do zgryzienia i strawienia 2962 2 | akceptowała w zupełności kąśliwe uwagi narzeczonego. Podzielała 2963 1 | Ryby z dalekich okręgów kaspijskich nadpłynęły ławicą szeroką, 2964 1 | morze, na drugi brzeg Morza Kaspijskiego, do kraju Sartów.~Ponieważ 2965 1 | umożliwiając wybrzeżom kaspijskim osiągnięcie pewnej formy 2966 1 | smakosz jadł chleb razowy, kaszę, rzepę, rzodkiew, pogryzał 2967 2 | Anastazy. W rewerendzie' i kaszkiecie niebieskawym, jakie noszą 2968 1 | dusił się, żeby tylko nie kaszlać. Wyjechał z Charkowa w gorączce, 2969 3 | tego Cekaeru?~Lulek srodze kaszlał. Po wykaszlaniu się wysyczał:~- 2970 3 | musiał zapoznać się z serią kaszlów grubych i cienkich. Skoro 2971 2 | przyjemność - prima! Gdy się kasztany wzięły w siebie, a uzgodniły 2972 1 | zjadacze chleba tudzież kaszy jaglanej, na którą zarobili 2973 3 | Obserwował pilnie tego kata. Mierzył go od stóp do głów 2974 2 | przymknął oczy. Czekał na katastrofę. Rad by był wydobyć ręce 2975 Rod| zniecierpliwienia, aż do chwili katastrofy. Woźnica oglądał się na 2976 3 | Nauczał z niewidzialnej katedry swą rzeszę inteligencką. 2977 3 | narodowe, ludowe, postępowe i katolickie czy bezwyznaniowe - zapatrywał 2978 1 | iż w miejscowej kaplicy katolickiej śpiewano w niedzielę na 2979 1 | burżujkę" oddzielnie, na katolickim cmentarzu. Ksiądz Gruzin 2980 3 | uczucia matki reakcjonistki, katoliczki, tęskniącej i chlipiącej 2981 1 | podlaskiej, o męczeństwie, katowaniach, przymusach. W duszy jego 2982 1 | w zębach i trybach swych katowni-czrezwyczajek. Wieją teraz, gdzie pieprz 2983 3 | utęsknienia umierających? Katownię! Biją! Biją na śmierć w 2984 2 | się wymknął z sali.~Cios katowski mieczem w szyję, uderzenie 2985 1 | który z oceanu poprzez Zund, Kattegat i Skagerrak idzie ku wschodowi. 2986 2 | dziecko. Nie wiem. Bij mię, katuj - na pościelach się nie 2987 3 | na śmierć w więzieniach! Katują! Policjant uzbrojony w narzędzie 2988 2 | grasowały choroby! Jakież katusze znosiły kobiety tego klanu 2989 1 | Baku, półwyspu i całego kaukaskiego podgórza, gdy w marcu 1918 2990 1 | przechowywał kinżał w skalnej kaukaskiej pieczarze.~ Tak to Cezary 2991 Rod| drogie, kryte bezcennymi kaukaskimi atłasami. Ciężkie serwety 2992 3 | obłupione z tynku, który kawałami i płatami poodpadał. Świeci 2993 1 | swą artylerią, piechotą i kawalerią w łącznej sumie dwu tysięcy 2994 2 | strwożona wejściem dwu młodych kawalerów, z których jeden był - o 2995 3 | czystej herbaty i dosłownie o kawałku suchego chleba. Wiecznie 2996 1 | udawań, przeszpiegów, sztuk i kawałów - jakie zniósł udręczenia, 2997 2 | być nieprzyjemności, grube kawały.~- To są barbarzyńcy! - 2998 2 | spécialité de la maison. Po kawie jakaś przejażdżka, wypad 2999 2 | poleca chłopcu nakryć stół. Kawuńcia biała, herbata - słowem 3000 2 | domowników, zabrał się do "kawusi", kożuszków, "śmietaneczki", 3001 2 | sobaczy ersatz niemiecki - "kawusia", rozlewająca aromat swój 3002 3 | nie starodawne! Dlatego kazałem wyrysować i zawiesiłem sobie 3003 2 | Wspomnienie groźnych widoków kazało patrzeć na takie tam drobne 3004 2 | nachylały się ku niemu i kazały opowiadać sobie o matce - "