Rozdzial
1 3| samo zdanie, zastępując ją wierszem najzupełniej wolnym,
2 3| jak Wadim Szerszeniewicz:~"Ja moliuś na czerwonnuju damu
3 3| Czerez muki Jego i kriest: ~Ja inoje postig uczenje... ~
4 3| postig uczenje... ~Daże Bogu ja wyszcziplu borodu ~Oskałom
5 3| skażu jemu gołosom wjug:~Ja inym Tiebia, Gospodi, sdiełaju,~
6 3| jednego z najgenialniejszych.~"Ja snowa zdies w siemje rodnoj, ~
7 3| owej Rosji nowej, zowiąc ją "grad Inonia, gdie żiwiot
8 3| wzory...~Wiżu jawstwienno ja:~Rossija ~Moja - ~Bogonosica ~
9 3| wycie w nocy Marienhofa:~"Ja wychożu płoszczadiami orat':~
10 3| Warszawie, skoro krytyk wziął ją, jako miarę i skalę wartości
11 4| reformy rolnej, przyśpieszać ją głosem opinii publicznej
12 4| na to geografii, gdzież ją było postawić, gdy obok
13 4| przyszedł do przekonania, które ja, jego pomocnik, a poplecznik,
14 4| zawsze, rewolucji, gdzie ją tylko wdrożyć było można, -
15 4| posiłkując się pamięcią. Ja sam pisałem fiszki katalogu
16 4| dostrzegalny, kierujący ją tam, gdzie było jej miejsce.
17 4| Dopiero przypadek mógłby ją był wykryć i na miejsce
18 4| szerokości ojczyzny. Tworzą ją ludzie prości, niegłośni,
19 4| żołnierz, policjant... Stwarza ją nieustępliwa, a zawsze ta
20 5| bardziej jaskrawej, niż ją może nadać samo słońce i
21 5| ozdobę wykonuje i zmusza ją do wykonania w sposób wskazany.
22 5| najprawdomówniejszego z poetów:~"Ja rymów nie dobieram, ja wierszy
23 5| Ja rymów nie dobieram, ja wierszy nie składam, ~Takem
24 5| własny i swoją własną formę.~"Ja nie czytam Strindberga,
25 5| katem się staje.~"Oj, długom ja płakała, gdy mnie siostra
26 5| mnie siostra wygnała, gdy ja, biedna sierota, drżąca
27 5| Chwalił wojnę, nazywając ją dalszym ciągiem swego artyzmu.
28 6| dopiero znaleźć i urobić ją trzeba, to po co wszczynać
29 7| Petersburga. Tamto znalazł ją prof. Aleksander Brückner.
30 7| liściem szerokim", - "a co ja też mam za kłopot z tym
31 7| przypytany do polskości (a gotowy ją również sprzedać za dobrą
32 8| autentyczną nazwę swoistą, może ją przecie zapisać na kartce
33 8| tak dalece pilna, ażeby ją w sposób zbiorowy i masowy
34 8| S. Goszczyńskiego, choć ją słyszał. Patrząc na górali
35 8| przemówień, kaznodzieje mieli ją w ręku, przy sobie. Mogła
36 8| Jabko po paproci, ~Niech ze ja się doznam ~Marysi dobroci. ~
37 8| doznam ~Marysi dobroci. ~Cy ja carowany, ~Cy kóniki moje? ~
38 9| wiersz rosyjskiego poety:~ ~"Ja ciełował jejo, ~Ja jej skazał:
39 9| poety:~ ~"Ja ciełował jejo, ~Ja jej skazał: pridiosz?~-
|