Rozdzial
1 1 | poprzez wieki - pisano we właściwej rubryce obok nazwisk
2 1 | duchami przodków występuje we wszystkich epopejach wszystkich
3 2 | dolatujące z tego pracowiska. Gdy we mnie i dookoła mnie wszystko
4 3 | futuryzmu, narodziło się we Włoszech. Futuryzm jest
5 3 | wielką wojnę. Zaczęło się we Florencji. Pewna grupa artystów
6 3 | tryumfalny sposób odniósłszy, - we własnym przeświadczeniu, -
7 3 | się być, za czasu pobytu we Florencji, na wieczorze
8 3 | okrzykiem modnym wówczas we Włoszech: "Eviva Libia".
9 3 | znalazł naśladowców wszędzie - we Francji, w Niemczech i w
10 3 | w egzotycznej Brazylii. We Francji wyznawcą futurystów
11 3 | niejako partyjnie nurzają się we krwi i kale, jak, na przykład,
12 3 | Rosja jest krajem, gdzie we krwi i męczarniach rewolucji
13 3 | Pradze, rękoma zbroczonymi we krwi niewinnej przykuła
14 4 | najbiedniejszego, bezdomnego pogłowia we wskrzeszonej ojczyźnie.
15 4 | zwłaszcza jeśli są zawarte we dwu całej parady organizmach,
16 4 | zadośćuczynić. Nie mogliśmy we dwu podołać zburzonej bestii.
17 4 | carską tyranię, a zwalali się we krwi po samo serce i nie
18 4 | Najnowsze prądy artystyczne we Włoszech, gdzie się narodziły,
19 4 | Włoszech, gdzie się narodziły, we Francji, w Rosji wchłonęły
20 5 | pewnego razu jechaliśmy we dwu do Włoch, a Włodzio
21 5 | się z marmurem, wykuwając we Florencji kamień nadgrobny
22 6 | blasku lampki naftowej ma we wspomnieniu urok podwójny,
23 6 | Zdarzyło mi się być swego czasu we Fiesole w tamecznym starorzymskim
24 7 | kryjówki u ujścia Dunajca, we wsi Tropiu pod Czchowem
25 7 | kromie człowieka grzesznego we złych skutcech prześpiewającego,
26 8 | samych Łysogór, rolniczy, jak we wszystkich innych okolicach
27 8 | bodzentyńskiego Zegadlewicza we własnym domu i jego śmierć
28 8 | pergaminowych, podkładanych we środku każdego z papierowych
29 8 | miłościwy leżącym, jiż się we złem kochają. A tacy dobrze
30 8 | kromie człowieka grzesznego we złych skutcech prześpiewającego,
31 8 | nie mieszkaci jest stała, we złem nie leżała, asi i ty (?) (
32 8 | ogólach. Przyjeżdżali do mnie we zgrzebnych kosulach), -
33 8 | wszystko jest bałamutne we wszystkich informacjach.
34 9 | przypominała życie poetyckie we Francji, wrzące zawsze od
35 9 | znużenia, a farby drżały we wzroku po prostu, jako pasy,
36 9 | człowiecza. Słowo, umieszczone we właściwym miejscu, w obrębie
37 10| płask rozpostartą, błądzącą we wszelkich kierunkach dookoła
|