Rozdzial
1 1| są to ludzie biedni, to też im nawet nie wolno obiadować
2 3| ulotne grona pisarzy, jest też sprawą publiczną. Artyści
3 3| jednolitości przetworzonych, - czy też mamy do czynienia z postępem
4 3| pięść, jako argument, bywa też pięść argumentem. Obdarzony
5 3| Apollinaire był poetą, to też niektóre jego wiersze, w
6 3| Dostojewskij nie wie, czy też udaje, że nie wie, jak i
7 4| nie ma swojej doktryny, to też nie ucina głów przeciwnikom
8 4| Płocku i na Kurpiach. To też hasłem każdej duszy, idącej
9 7| wieśniaczego i robotniczego, to też nie jest zwierciadłem tego
10 7| samej mowie polskiej, czy też do niej wtrącone zostały
11 7| czechizmami pstrzyli. To też w wieku XVI, jak stwierdza
12 7| świat puszczali, tworząc też pierwsze zasady ortografii,
13 7| liściem szerokim", - "a co ja też mam za kłopot z tym chłopcem!" - "
14 8| Obróciło się koło dziejów, to też z tego użyczenia losu, trzeba
15 8| nieunikniony, lecz tym też gorętsze i szybsze musi
16 8| swojemu, odmiennie. Inaczej też nazywał niektóre rzeczy
17 8| chwili gotowi na śmierć, to też za patronkę swą obrali męczennicę
18 8| gnieźnieńskich znajdujemy, Nie umiem też nic powiedzieć o osobie, -
19 8| nasuwa się pytanie, jaki też był skutek przemówień, -
20 8| brzmiącej nie słyszałem, to też nie mógłbym dać odpowiedzi.
21 8| szczycie Łysicy. Do niej też z odległych stron gromadzą
|