Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
myslisz 2
mysliwska 1
myszy 1
na 673
nabiegle 1
nabieraly 1
nabijana 2
Frequency    [«  »]
1028 sie
956 nie
916 w
673 na
639 z
581 to
510 ze
Narcyza Zmichowska
Poganka

IntraText - Concordances

na

1-500 | 501-673

    Rozdzial
501 5 | stał bardzo wysoki zamek na bardzo wysokiej skale i 502 5 | skale i bardzo mała chatka na bardzo niskim brzegu; w 503 5 | noc całą, a księżniczce na zamku śpiewały stare mnichy 504 5 | baby z wpadłymi oczyma. Na drugi dzień i przez drugą 505 5 | pod pieczęcią królewską. Na trzecią noc rybak leżał 506 5 | Dziękuję ci, rybaku - rzekła na to księżniczka i schyliwszy 507 5 | uśmiechnął i ręce położywszy na sercu, mówił:~- Nie jeszcze, 508 5 | jego było białe jak kreda, na prawej skroni tylko miał 509 5 | Ksiądz przelękły pośpieszył na zamek, wezwał kapelana i 510 5 | sklepień kościelnych, znaleźli na grobie księżniczki pęknięty 511 5 | najrozkoszniejszym zasnęła, a tylko na jej ustach, niby koralu 512 5 | jeszcze kropla krwi świeciła".~Na was, moi państwo, jak widzę, 513 5 | dziwny jakiś wpływ wywierała na mnie. Pamiętam, kiedy przychodziło 514 5 | z pocałunkiem, rozwiała na słowa.~Potem oddałem jej 515 5 | ona je lubić zaczęła - na jej głowie, przy jej boku, 516 5 | wyrzuciła przez okno - potem na trzeci dzień i fuksja zwiędła 517 5 | piękne, to piękne - czemu ja na to patrzyć zapomniałam? 518 5 | nie zużywaj sił twoich na poznanie złego i dobrego - 519 5 | wszechwładną losu mojego, że na mnie inne nie ciążą prawa, 520 5 | złoto objęte i roztworzone na jakieś gęste zagajenie drzew 521 5 | Aspazja wpółleżąca, w pół na jednym łokciu wzniesiona 522 5 | kartki opartej przed nią na głowie hebanowego sfinksa 523 5 | moją Julkę, i ławeczkę, na której siadywała, i wszystkie 524 5 | zaszczytów - wnet pozawieszałem na szyi krzyże wszystkich świętych 525 5 | eccelenze, że mi doktorski biret na głowę wsadzono i że kiedyś, 526 5 | nieszczęście rozdrabnia na wszystkie otaczające go 527 5 | istynktownie tłucze pięściami na wszystkie strony - a czy 528 5 | to, byle sobie ulżyć choć na jedno odetchnienie, byle 529 5 | dziobami lamp z żelaza, ulanych na herkulańskie wzory, tryskała 530 5 | ich pierwej!~Spojrzałem na tego człowieka - on zadrżał 531 5 | wszystkich, których ona, jak na stypie mej duszy, dzieliła 532 5 | przytykał plac rozległy i pusty, na całej jego przestrzeni chwiały 533 5 | potem przez chwilę patrzyłem na kobietę i w mózgu moim 534 5 | kółeczek perłowej siatki, którą na włosach miała, ani jeden 535 5 | dwóch przepysznych opalach na jej obnażonych ręku bransoletami 536 5 | wykładany - pamiętam, jak na zaciśniętych dłoniach brodę 537 5 | chęć zemsty - przyszło mi na myśl, że jak zabiję, 538 5 | swego warunek, patrzyć tak na pogrzeb własnej duszy dlatego, 539 5 | własnej duszy dlatego, że się na ohydę wybranego przedmiotu 540 5 | wtedy, jak ona ze mną razem na gwiazdy patrzyła, jak włosy 541 5 | moje i byłbym przechował na dnie serca bez uszkodzenia, 542 5 | grobowej i byłbym kochał na wieki - i wtedy przypomniałem 543 5 | tajemnicą - to bym miał. Na wyższy sylogizm nie mógł 544 5 | moje, wziąłem płaszcz tylko na ramiona i wyszedłem z naszego 545 5 | ciemną, wychudłą, złamaną, na podróżnym kiju wspartą, 546 5 | cichy, biały jak lilia, nim na nią kurz lub upał dnia skwarnego 547 5 | zniknął nagle w nocy z l na 2 listopada po odbytym pojedynku 548 5 | zaciszy książęcego ogrodu, na marmurach i wschodnich kobiercach 549 5 | przeczytałem cały ten ustęp na kawałku wyrzuconej przez 550 5 | gościnnego domu, śnieg i wiatr na przemiany twarz jego smagały, 551 5 | smagały, a krew zamarzała na grubych szmatach, którymi 552 6 | Bożego Narodzenia zobaczyłem na płachcie śniegowej czerniejącą 553 6 | topole niebo wskazywały, a na środku dziedzińca szkielet 554 6 | życia wziąłem. Gdym wszedł na dziedziniec, psy okropnie 555 6 | mogłem, nie śmiałem, padła na mnie wielka jakaś trwoga, 556 6 | wsparli - odpowiedziałem i na progu stanąłem.~Stół był 557 6 | sił jej zabrakło i znów na krzesło padła - między przytomnymi 558 6 | czarno ubranej kobiety i gdy na czole z pocałunkiem jej 559 6 | nieśmiało, kryjąc twarz na łonie jej.~- Tam, gdzie 560 6 | niegdyś z dumą i pociechą na pierwsze twoje kroki spoglądali, 561 6 | to jakiejś żelaznej siły na to trzeba!~Matka moja bardzo 562 6 | zapadłych, przyćmionych, na jej licach wychudłych i 563 6 | wnuczek wspomniała, że się na mszę północną wybiera.~- 564 6 | Beniaminku.~Oh, moi państwo! na prostą odpowiedź mnie 565 6 | ciemnego pokoju, rzuciłem się na ławeczkę, ową ławeczkę, 566 6 | poszedł za mną - dopiero, gdy na spanie rozchodzili się wszyscy, 567 6 | mężczyzna, niechże sobie stąd na własny przemysł między ludzi 568 6 | pościółkę twoją do braci na górę. I nauki, zatrudnienia, 569 6 | mnie się zdało, jakobym już na zawsze moją pieszczotkę, 570 6 | że ja ciebie drugi raz na świat wydałam, że tak, jako 571 6 | z jutrem po raz pierwszy na światło oczy twe otworzyć - 572 6 | świętą, bożą - ale gdy w nocy na mszę zadzwonili, matka już 573 6 | lekarstwa, przenosiłem na ręku moim. Siostry, w objawieniu 574 6 | pociechy. Czasem, gdym patrzył na twarz matki, bladą, nieruchomą 575 6 | uśpieniu, okropny głos wołał na mnie: - "Ty zabijasz - 576 6 | otworzyła, gdy spojrzała na mnie, gdy jej uśmiech spokoju 577 6 | znowu tak było błogo i lekko na sercu, jak gdyby cichy anioł 578 6 | zrobiło - kazała się posadzić na wielkim krześle i do ognia 579 6 | ręką swoją; patrząc zaś na zbytek owych jasnych pierścieni, 580 6 | powiadałam, że wróci... - a potem na jej czoło i lica wystąpiła 581 6 | głosem - nie zapomnij pójść na grób ojca!... Tam zaraz 582 6 | ręka jej z mojej głowy na kolana spadła - i nie miałem 583 6 | chcieli mię wziąć z sobą na pogrzeb, tak przy ich cichej 584 6 | hieroglify z żył wezbranych na czoło wystąpiły, tak oczy 585 6 | siebie samego i zwrócić na zewnątrz, trzeba myśleć 586 6 | rzeczach jakich, patrzyć na przedmioty nas otaczające, 587 6 | przedmioty nas otaczające, na robotę rąk naszych, a nigdy 588 6 | zamkniętym grobem, z taką na dnie zgnilizną - to być 589 6 | rzekłem - wyjdzie mi to na jedno, jak gdybym trzymał 590 6 | Beniaminku?~Zamilkłem - na to jedno pytanie żadnej 591 6 | Pooglądałem książki, które na półkach stały, tak samo 592 6 | czytania nauką i znalazłem na okładkach niektórych rozmaite 593 6 | rozmaite obrazki, które na prośby nasze malował. W 594 6 | zapewne schował ich tam na pamiątkę naszych zabaw dziecinnych.~ 595 6 | Dla Bronisławy kobieta na lwie wsparta.~Dla Karola 596 6 | myśliwska - on sam po chmurach na swojej Zitcie pędził, Moloch 597 6 | rozwijała się niby czarownica na łopacie, w kształt drugiego 598 6 | kierowej, rubinami wysadzanej na tle mieniącym się jak oko 599 6 | odwagi wejść do pokoiczku na górze, w którym to Cyprian 600 6 | Zapaliłem świecę i poszedłem na górę - klucz rdzą okryty 601 6 | przeciągnął. Poczułem zimno jego na twarzy jak dmuchnięcie cichego 602 6 | oczy, bo się bałem... Lecz na próżno - pod powiekami, 603 6 | swoim podobna - zbiegłem na dół, twarz szła przede mną - 604 6 | Ludwinka z trwogą spojrzała na mnie, wzięła mię za puls 605 6 | kiedy, jak to bywa, gdy się na przykład do myśli pewny 606 6 | siebie - albo czasem, gdy ci na oczach twarz jaka stanie 607 6 | czy widziałaś ten obraz na górze?~- Widziałam... tak, 608 6 | chciałaś więcej patrzyć na niego?~- Nie, bo on mi okropne 609 6 | widziałam go po raz pierwszy na dzień przed śmiercią Cypriana, 610 6 | Ja, co tak lubię smutkiem na rozrywkę się bawić, od rzeczywistej 611 6 | Gdybym ja spotkał i miał na całe życie taką kobietę, 612 6 | rozwijałem ową ćwiartkę papieru, na której był suchymi farbami 613 6 | jednak, Aspazjo, wierz mi na pamięć mej matki, żadne 614 6 | z uwielbieniem patrzyłem na ciebie i słuchałem głosu 615 6 | naszej piersi nie wystąpiły na zewnątrz, niczego nie ogrzały, 616 6 | ile rozum, gdy się zużyje na bezplenne prace, miłość, 617 6 | za pierwszym spojrzeniem na twój obraz, za pierwszym 618 6 | kochać mię będziesz tak, jak na obrazie, zachętą, nagrodą, 619 6 | czynach szlachetnych. Bo na obrazie widać to wszystko, 620 6 | samo, we dwoje my byśmy tam na nowo skalali się i cierpieli. 621 6 | Wtedy siadałem w pokoiku na górze - ktoś mi ogień przychodził 622 6 | rzucił, niemylnie zstępowała na mnie półsenność błoga, dobroczynna 623 6 | już wchodzi, już mi ręce na szyję zarzuca i mówi: - " 624 6 | ożywiało się za to i siedzące na nim postaci ruchowego życia 625 6 | ich sobie. Z moją jedną na dzień godziną - jedną godziną 626 6 | pierwszego dnia siedziałem na górze, mały chłopiec jak 627 6 | rozniecił, podał mi list. Na samo dotkniecie papieru 628 6 | wyniósł, a ja się jeszcze na otworzenie koperty nie zdobyłem. 629 6 | wołać za daleko, a węgle jak na złość tliły się powoli i 630 6 | się powoli i drzewo jak na złość nie zajmowało płomieniem. 631 6 | Wreszcie buchnęło nim od razu na wszystkie strony - ja pierwej 632 6 | że to jedyne lekarstwo na melancholię, wyrzuty sumienia 633 6 | ostatnią i lepiej będziesz na tamtym świecie wyglądał. 634 6 | dobiegłem, spojrzenie moje padło na obraz - stanąłem jak wryty - 635 6 | za oknem. Ledwie pierwsze na ogień rzuciłem spojrzenie, 636 6 | zupełnie.~Poszedłem z Ludwinką na grób rodziców - płakałem, 637 6 | matką stanęła - patrzyłem na rozpacz mojej siostry, na 638 6 | na rozpacz mojej siostry, na okropne męczarnie biednego 639 6 | chociaż pocierpieć trochę - na przykład, gdyby mi się wróciła 640 6 | tyle razy zimno występowało na całą skórę moją i mimowolnie 641 6 | własnością: zimno takie uderza na mnie i wtenczas, gdy zupełnie 642 6 | życie jak powieść z pamięci. Na pamięć wydaję teraz wszystko - 643 6 | widzielibyście mię tutaj klęczącego na środku salonu, z wzniesionymi 644 6 | krzyża? - chętnie i drzewo na niego dźwigać będę, i rozpostrę 645 6 | dwa lata poniewierał się na moim stoliku. Szatan vel 646 6 | kobiet służących, które na bal ubierały, Aspazja dostała 647 6 | urzędowych, które każdy pewnie na pamięć umie, bo pewnie każdego 648 6 | warunków - przyniósł z sobą na świat złote serce, diamentową 649 6 | patrzcie, a pamiętajcie na zawsze, jaki on dziś złamany, 650 6 | Biada miłości, która się tak na jednostkę wyrzuci i zmarnuje...~- 651 6 | Seweryna, wyciągniętym palcem na Beniamina wskazując.~- Ja 652 6 | złośliwie Augusta - już na pytanie wprost nie odpowiada, 653 6 | rzeczy. Chcę, aby ludzie żyli na chwałę Bożą i na pożytek 654 6 | ludzie żyli na chwałę Bożą i na pożytek bliźnim swoim - 655 6 | Widziałem, że najlepszym na przeszkodzie staje. Henryk 656 6 | cnotą w sercu i aureolą na skroniach i póki ci kto 657 6 | wyrażenie, które mi dużo światła na całą kwestię rzuca: "póki 658 6 | różnie bardzo się dzieje. Na pozór to się zdaje, że dosyć 659 6 | jego stary podetniemy, to na zrównanie gruntu nie wystarcza 660 6 | Ha, trudno! nie krzyw się na mnie, Henryku. Praktyka 661 6 | macie w sercu skuteczne na jego niemoc słowo? O to 662 6 | trzymający, wzniósł oczy na Emilię - była jakaś obojętna 663 6 | jakoby obcy, jakoby niebyły na miejscu swoim pozostał.~- 664 6 | odpowiedziała Tekla - na początek ja więcej nie wymagam; 665 6 | zachwieje, podtrzymajcie go na tej i na owej stronie. Sami 666 6 | podtrzymajcie go na tej i na owej stronie. Sami wkrótce 667 6 | uważaną. Pan Bóg tylko na nagrodę dla wybranych swoich 668 6 | ten biedny, ten bezduszny na próżnię swego znicestwienia 669 6 | zabiegi! Zostawcie go lepiej na tej, którą obrał, przepadłej 670 6 | punkcik rozjaśnić. Wszyscy na to bardzo chętnie przystali 671 6 | zupełniej egoistyczniejszego na myśli, więc i czytania szły 672 6 | niewiele... przyszło do tego na koniec...~Lecz o tym właśnie " 673 6 | teraźniejsi" moi czytelnicy na końcu się dowiedzą.~ ~


1-500 | 501-673

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL