| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] tlumu 3 tlumy 1 tlustych 1 to 581 toast 1 toba 10 tobiasz 3 | Frequency [« »] 916 w 673 na 639 z 581 to 510 ze 506 a 440 ja | Narcyza Zmichowska Poganka IntraText - Concordances to |
Rozdzial
501 6 | w jedno życia ognisko, a to ognisko męczarnią - posłuchaj 502 6 | taką na dnie zgnilizną - to być nie może, to jest tylko 503 6 | zgnilizną - to być nie może, to jest tylko żyć dwoistą śmiercią.~- 504 6 | cię - rzekłem - wyjdzie mi to na jedno, jak gdybym trzymał 505 6 | smutnie Ludwinka - ale jeśli to tak jest, to przynajmniej 506 6 | ale jeśli to tak jest, to przynajmniej odurzenie nasze 507 6 | pięknem, miłością, szczęściem, to przyznaj sama, że go właśnie 508 6 | Beniaminku?~Zamilkłem - na to jedno pytanie żadnej dać 509 6 | latem ubiegaliśmy się o to, które z nas w tłuczkach 510 6 | pokoiczku na górze, w którym to Cyprian w pomysł swojego 511 6 | zmęczyłeś, jak uśniesz, to ci będzie lepiej.~- A jeśli 512 6 | czasem przymusić, a sen to taki miły, taki miły jak 513 6 | doświadczyłaś kiedy, jak to bywa, gdy się na przykład 514 6 | gdziekolwiek spojrzysz, to wybije zawsze jak owe zielone 515 6 | słońce patrzyła.~- Znam i to, mój braciszku.~- A cóż 516 6 | boleści uciekam.~- Jednak to piękny obraz, Ludwinko?~- 517 6 | takie kobiety są, Cyprian to mówił i ja taką znam.~- 518 6 | takich nie daje.~- Otóż to znowu! Szlachetność stoicka, 519 6 | wyrzeczenie się i zaparcie - to twoje cnoty, Ludwinko. Najpewniej 520 6 | ich nie miał. No, proszę, to wyśmienite doprawdy! - bez 521 6 | najlepszym być może, a szczęście to grzech - zastanów się przecie, 522 6 | kobietę, czy ja bym przez to co złego innym ludziom zrobił? 523 6 | ten świstek maleńki... - to cóż? Czy ci się zdaje, że 524 6 | wspomnę sobie nawet, jak to patrzą okropnie zabitego 525 6 | okropnie zabitego źrenice, to się nie lękam ich, tylko 526 6 | innym zacząć rozmowę:~- Co to trzymasz w ręku? - spytała 527 6 | trzymałem nawet.~- Ach! to obrazek, który dziś rano 528 6 | już się miasto zatarło, a to obrazek dobrej wróżby dla 529 6 | że gdybym cię był ujrzał, to bym cię musiał zabić, chociaż 530 6 | winienem. Dawniej za nic to miałem, co więcej nawet: 531 6 | gdybym nie miał miłości, to by wszystko, co się stało, 532 6 | gdybym nie miał miłości, to bym się widział tak nikczemnym 533 6 | Gdybym nie miał miłości, to bym te sześć lat życia musiał 534 6 | gdybym nie miał miłości, to bym nie doszedł był do miejsc 535 6 | Aspazjo - zbłądziliśmy, to prawda, nie przeciągnęliśmy 536 6 | osłonić. Nie, moją dumą jedyną to jest właśnie, że pierwszy 537 6 | żeś ty już przestała. Czyż to podobnym jest nawet? - Nie, 538 6 | rozpacz i obojętność - to samej sobie nie wierz, jedyna 539 6 | szlachetnych. Bo na obrazie widać to wszystko, widać, że z uścisku 540 6 | rozniecać, a ja całą godzinę, to jest cały czas, póki się 541 6 | a płótno ożywiało się za to i siedzące na nim postaci 542 6 | ruchowego życia nabierały - to się płaszcz Alcybiadesa 543 6 | płaszcz Alcybiadesa osunął, to ręka Aspazji drgnęła, to 544 6 | to ręka Aspazji drgnęła, to się promienie ich włosów 545 6 | promienie ich włosów zmieszały, to jakieś ciche słowa wyszły. 546 6 | że stanowi żywą Aspazję, to byłbym się nie wahał bez 547 6 | niepewność domysłów mię rzucił, to ręczę, żebym nawet oszczędził 548 6 | Już wam wspomniałem, że to miesiąc trwało cały, dni 549 6 | nie poznałem zupełnie, był to jakiś męski charakter - 550 6 | Aspazja z twojej modlitwy, to doprawdy zrzekłbym się i 551 6 | Najpierw powiadam ci, że to nie boli, a potem powiadam 552 6 | powiadam ci, mój synu, że to jedyne lekarstwo na melancholię, 553 6 | zobaczysz, że on gotów i to jeszcze głupstwo zrobić". - 554 6 | z wolna postępował - czy to cudem, czy że obraz wilgocią 555 6 | tylko nie wiem, jak się to stało, ale we mnie władze 556 6 | ową dziewczynkę, co mi to pierwsza drzwi otworzyła 557 6 | duszę czymkolwiek uderzyć, to możeby wstała i chodzić 558 6 | więc wmówić w siebie, że to jest boleścią obudzonego 559 6 | państwo - spostrzegłem, że to jedynie skutkiem oparzelizny 560 6 | przez ekran kominku - jest to więc zupełnie patologiczne 561 6 | duszy przejęty - co też to za dobroduszność! - a toż 562 6 | powiedziałem państwu... jak to, czy nie?... musiałem zapomnieć - 563 6 | duszy swojej osądził, że to właśnie stosowna bardzo 564 6 | pokazujesz mi Beniamina, jaki to człowiek złamany, nieużyteczny, 565 6 | kobiecie. Jeśli chcesz, to możemy nawet po więzieniach 566 6 | Twój sąsiad, Leonie, co to za wielki człowiek! Bez 567 6 | znajomy, pan sędzia... co to za głowa rozumna, jak dowcipnie 568 6 | nami metodysta, który mu za to sprawiedliwość wymierzy...~- 569 6 | spokojnie a bardzo kategorycznie to proste stawić zapytanie: 570 6 | wszystkich moich wymagań, to mnie bardzo mało obchodzi, 571 6 | zbawionych i uświęconych - toć to ich cechę stanowi, Leonie, 572 6 | szlachetne uczucie - lecz to wszystko w zasadzie tylko. 573 6 | bardzo się dzieje. Na pozór to się zdaje, że dosyć złe 574 6 | pień jego stary podetniemy, to na zrównanie gruntu nie 575 6 | musi.~- Wyrzec?... oh! nie, to szaleństwo - zaprotestował 576 6 | na jego niemoc słowo? O to już dawno ktokolwiek powinien 577 6 | dla niego użyteczną pracę, to najlepsza pociecha, najmniej 578 6 | pewien gatunek zatrudnienia - to mu każ drzewo rąbać lub 579 6 | siły ku cnocie dostarcza - to mu żadnych nie dawaj rozkazów. 580 6 | państwo - widzicie, ile to ludzi gimnastykuje się, 581 6 | punkcik rozjaśnić. Wszyscy na to bardzo chętnie przystali