Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
jutra 2
jutrem 2
jutro 4
juz 168
juzcic 1
juzescie 1
kabalistyczna 1
Frequency    [«  »]
218 tylko
183 ale
171 jest
168 juz
161 od
160 bo
160 po
Narcyza Zmichowska
Poganka

IntraText - Concordances

juz

    Rozdzial
1 Wstep| też zapomniało uraz? czyby już wszelką z serca zrzuciło 2 Wstep| Kto kochał wtedy, niech już teraz ukochanych swoich 3 Wstep| kłótni żadnej nie wszczynałam już.~Obok tych czterech kobiet, 4 Wstep| kajdany; jak nie ma walki, tak już i uczucia nie ma.~Anna piękniejszą 5 Wstep| przekonaniu miłość nic a nic już do niej przyrzucić nie mogła, 6 Wstep| macierzyńskie, bez dziecięcia - jak już wspomniałam - zbudzone w 7 Wstep| projektu i wtedy nic go już nie obchodziły postronne 8 Wstep| dobrze, Henryku, że my się już nie spotkamy z sobą! - zostałeś 9 Wstep| może własnej sile zaczął już nie ufać, a może byś z uporu 10 Wstep| dobrze, Henryku, że my się już nie spotkamy z sobą! - Niech 11 Wstep| matematycznych zasad. Cóż robić? Już to widać jest taki los wielu 12 Wstep| materii, której każdemu już po trochu braknąć zaczyna; 13 Wstep| podróże; "Łysy" dlatego, że już wyłysiał okropnie. Teofil 14 Wstep| lubo nieco przywiędłych już rysów czytałam historię 15 Wstep| rzekła wesoło Augusta - już on czuje, że wielką niedorzeczność 16 Wstep| ja chcę!" a nie "tak jest już" - przerwał mu Leon.~- Mylisz 17 Wstep| Mylisz się - co ja chcę, to już tak jest - albo w potrzebie 18 Wstep| distinguo" się odezwie, to ja już nic po nim mówić nie chcę - 19 Wstep| nic więcej, napadło mnie, już trzeci rok temu będzie - 20 Wstep| rzekła Augusta.~- Teraz już bym mógł opowiedzieć, już 21 Wstep| już bym mógł opowiedzieć, już się rozgadałem, to mi i 22 1 | pierwszy potomek gasnącego już imienia, oczekiwany dziedzic 23 1 | obmyślenie zawodu sił i spokoju już nie wystarczy - dziwna rzecz, 24 1 | do osobistej biografii, już wiecie pod jakim wpływem, 25 1 | pamiętam - a jednak to było już życie moje, to była już 26 1 | już życie moje, to była już przyczyna jakaś późniejszych 27 1 | obejrzałem na świecie, znalazłem już jej owoc w głębi ducha mego 28 1 | zrywa dla mnie ukoralone już gałęzie jarzębiny, którą 29 1 | zrobiłem: przykrość temu, co już cierpiał.~- Ale kiedyś ty 30 1 | wyraźną ugodą dostała. Może już dziewięć lat miałem, kiedy 31 1 | prawdziwie tureckiej rasy, już okulbaczona i pąsowym pokryta 32 1 | sunął Moloch i w kilka minut już dom i wioskę straciliśmy 33 1 | pysk utopił, że mu go nawet już widać nie było, nie tylko 34 1 | i wilczysko ani zipnęło już nawet. Brat prosto poszedł 35 1 | Nie pamiętam, która to już była rocznica mych urodzin, 36 1 | obrazki Cypriana! Lecz Cyprian już wchodzi w szaloną biografię 37 1 | rzadsze i gdzieniegdzie już srebrzące wśród kruczej 38 1 | mój synku! Wszystko, czego już nie ma, wszystko, co jest, 39 1 | coraz cięższe - ziemia cała już sprzed oczu zniknęła, niebo 40 1 | śladu~zniszczeją, których już nie ma nawet, choć my jesteśmy 41 1 | tam na dnie - i gdyby raz już skończyć, gdyby spaść, gdyby 42 1 | nie boleje, nie rozpacza już. Człowiek-kamień, gdy upadnie, 43 2 | Dzieci się pozjeżdżały, bo już nie wszystkie pod rodzinnym 44 2 | się nieco.~- Więc dlaczego już mię i przywitać nie chcesz?... 45 2 | włosy zrzedniały, bodaj czy już i siwieć nie zaczynają, 46 2 | radości stworzona...~Oh! już co wtedy, to się sam za 47 2 | dlatego chciałbyś z nim pójść już w zapasy - oh! wierzę bardzo, 48 2 | to wytrzymać trudno!~- No już nic, już nic nie powiem - 49 2 | wytrzymać trudno!~- No już nic, już nic nie powiem - lepiej 50 2 | sędziowie z bacznym okiem i meta już bliska - tobie pęd powietrza 51 2 | kochanką ci nie jest, a już kocha i kochana? - czy ty 52 2 | umrzeć w jej objęciach, żeby już potem nie być, choćby nawet 53 2 | bladości... myślałem, że już umarł. W tej chwili dzwonić 54 3 | jest w nim odrębnością, to już artystycznej nie stanowi 55 3 | napoje dla was. Wyłączono już bóstwo z natury, nie biją 56 3 | gdy spojrzałem ku niemu, już miał oczy otwarte i smutno 57 3 | marzenia w twoją duszę i już cierpisz.~- Oh! cóż ty znowu 58 3 | Beniaminku! Najpierw... już ja zgaduję, o co najpierw - 59 3 | całych dziejach ludzkości już nie znajdziesz potem! Oto 60 3 | rzekł z cicha - moją Aspazję już mam - pierś wzniosła się 61 3 | może pocałunku obietnicą - już mam, ona tu jest, blisko 62 3 | miłości kochanka; kiedy już wystąpiła z martwego płótna, 63 3 | zadrżałem... bo mi się zdało, że już więcej zrobić nie potrafię; 64 3 | więcej nawet! Jakżebym chciał już wziąć paletę i pędzel do 65 3 | swojej; ten młodzieniec taki już silny, taki już dumny, taki 66 3 | młodzieniec taki już silny, taki już dumny, taki już chciwy, 67 3 | silny, taki już dumny, taki już chciwy, żeby chciał na jednych 68 3 | siebie wrócili, Cyprian już nie chciał płótna swego 69 4 | był to dzień lipca, ale już ku wieczorowi schodzący, 70 4 | piersi rozsadziło - wiedział już o tym poczciwy Bazyl, mój 71 4 | być dla mnie list z domu, już od dwóch tygodni czekałem 72 4 | pomiarkować, co to być mogło, już mój Sokół zarżał przeraźliwie, 73 4 | może wybuch wulkanu?... ot, już blisko... nie, to nie wulkan - 74 4 | najgłębszym milczeniu, tylko już wicher zrywać się zaczynał; 75 4 | się przede mnie. Deszcz już wtedy lał strumieniami - 76 4 | niej jechała przed chwilą, już zsiadła i zniknęła - przy 77 4 | prawda! nic by to nie pomogło już. Mnie też myśli podobne 78 4 | istocie czas było, żeby już przecie głos ludzki wywiódł 79 4 | nabijaną.~- Za Albańczyka, oh! już lepiej za Albańczyka!~- 80 4 | niej będzie prześlicznie.~- Już ja się przyznam, żebym wolał 81 4 | tylko klęknij i módl się, bo już ucichła burza, najczystsze 82 4 | wszystkimi pulsami bijących już zbyt ciasnym się zdawał, 83 4 | przeznaczonym do zupełnego stargania już nadwątlonych włókien zimnego 84 4 | w odmianie zupełnej, to już moja własność, mój twór - 85 4 | co ubiegłej lub gorącym już od krwi, co ma z pierwszym 86 4 | wachlarzem o ramię moje wsparta.~Już na pierwsze jej słowa dość 87 4 | Co za szczęście, że jak już wam wspomniałem, każda ostateczność 88 4 | szyderstwa dźwiękiem, którego już pierwej wśród ciemnej nocy 89 4 | nie mów o sobie, ja wiem już wszystko...~- Przedziwny! 90 4 | Przedziwny! On wie już wszystko - no, powiedz zawsze, 91 4 | dopatrzyć zdołałem jedna z nich już żądaną podawała lutnię.~ 92 4 | władze umysłu przytępione już, niektóre władze ciała nie 93 4 | uścisk mój!~~Teraz dosyć już przeżyłem ~W niepokoju długich 94 4 | temperamentu, powiada, że go już wszystko nudzić zaczynało - 95 4 | Śpiewak stracił apetyt i pić już nie lubił - co uważa za 96 4 | nawet niewiadomość ową już postradał zupełnie - dziś 97 4 | czekajcie chwilę maleńką - ot, już mam - tak! to ona właśnie...~ ~ 98 4 | wierzy, ~Że kiedyś może ty już wątpić będziesz, ~A ona 99 4 | się jej zrobiło, bo czułem już, jak to można nie kochać 100 4 | gdy mi się zdawało, że już ani myśli o mnie i że przez 101 4 | to, pożegnać? Czy słońce już zbyt jasno świeci, a moje 102 4 | a moje lampy zbyt ciemno już płoną?~- O nie, pani, słońce 103 4 | byłabym jej słuchała, bo już tamte znam, a twojej ciekawą 104 4 | twojego oblicza i myślałem już, że tobie "Aspazja" na imię - 105 5 | o nic nie pytałem, obraz już mi zdawał się koniecznością 106 5 | wartość swoją przetrwała już, a na klawisze pamięci kiedy 107 5 | kocham, teraz nie jesteś już nudny, ubogi i śmieszny - 108 5 | kiedy mi się zdawało, że już bliski celu byłem, nagle 109 5 | nieśmiało - za kilka chwil już będę miał dosyć siły, żebym 110 5 | ramieniem.~- Czyż nie masz dość już mocy, by choć na chwilę 111 5 | zrażę, ja żadnemu złemu już nie uwierzę nigdy, bo ty 112 5 | Sam osądź. Zmęczyła mię już uczta, której początek widziałeś - 113 5 | przyszło mi do myśli, że może już nie żyjesz, wtedy...~- Oh! 114 5 | jest ów Cyprian, którego już po raz drugi wspominasz?~- 115 5 | tobie Aspazja na imię?~- Już ci to w zamku powiedzieć 116 5 | załamanymi rękoma, a rybak już leżał blady i nieżywy.~Ksiądz 117 5 | zniknęła, ale rybak nie wstał już - ciało jego było białe 118 5 | zabójczych.~Albercie, wszak już raz przyświadczyłeś, że 119 5 | pytał zasmucony, czemu ona już nie żyje?~- Zapomniałam - 120 5 | kochać przestałem.~Potem - już nie wiem, gdzie to było - 121 5 | koło nogi zawiązać... Oh! już zapomniałem, co za drogami 122 5 | ostatnie zdarzenie. Doszedłem już po miarę boleści i zepsucia, 123 5 | czy w kodeks prawny, on już nie dba o to, byle sobie 124 5 | dawniej, wtedy kłamstwem już... Dawna owa, niczym niezachwiana 125 5 | władz ducha ku temu, co już minęło!... Gdybym ja to 126 5 | myśli moich, a biedny nic już nie miałem. Zrzuciłem mój 127 5 | dyplomatyków naszych, był już od dawna w bliskich z 128 6 | wszystkiego nie pamiętam już - wspomnienia wracają mi 129 6 | trzeba!~Matka moja bardzo już była zmienioną i słabą. 130 6 | więcej cierpiałam.~- Ile to już lat będzie, jak Cyprian 131 6 | uśmiechem powiedział: - "Oh! to już teraz dorosły mężczyzna, 132 6 | mnie się zdało, jakobym już na zawsze moją pieszczotkę, 133 6 | na mszę zadzwonili, matka już wstać nie mogła i potem 134 6 | kolana spadła - i nie miałem już matki!...~Siostry i bracia 135 6 | ale ja nie wiem - chyba to już nie była ta dobroczynna 136 6 | poznałem, że musiano dawno już tam nie chodzić. Siłą odparłem 137 6 | tylko powtarzam wściekły: już ona więcej nie powie: "lubię 138 6 | użyteczny - nie straszyłbym cię już nigdy...~Ludwinka cichymi 139 6 | mię. Ja spojrzałem, bom już był zapomniał, że coś trzymałem 140 6 | bo go zepsujesz - patrz, już się miasto zatarło, a to 141 6 | najgorsze wspomnienie - dzisiaj już tak nie jest, dzisiaj widziałem 142 6 | i ciebie tak skalaną, że już by żyć nie było warto. Gdybym 143 6 | ja się mam lękać, żeś ty już przestała. Czyż to podobnym 144 6 | powiedzieć sercu, które kochało: już nie kochasz. W tej niemożności 145 6 | Wszak czytając te słowa, ty już mi wierzysz i sobie wierzysz, 146 6 | się chwali, ten, co raz już wierzyć przestał, nigdy 147 6 | uwierzy, a dla tego, co już raz cierpieć zaczął, chwile 148 6 | przypuszczałem nawet, że Aspazja sama już zajeżdża, już wchodzi, już 149 6 | Aspazja sama już zajeżdża, już wchodzi, już mi ręce na 150 6 | już zajeżdża, już wchodzi, już mi ręce na szyję zarzuca 151 6 | byłem taki szczęśliwy!...~Już wam wspomniałem, że to miesiąc 152 6 | pośmiertnego. Ha! przynajmniej już drugim kłamać nie będziesz - 153 6 | brzeżkiem tła się pogoniło i nic już więcej - umarliśmy oboje.~ 154 6 | mię doskonała martwość, już mi się nawet zabijać nie 155 6 | spokojny jak ślimak i nic mię już nie mogło z tego stanu wyprowadzić. 156 6 | nie kocham was...~- I nic już pan nigdy o Aspazji nie 157 6 | wpadł mi do ręki list, który już blisko dwa lata poniewierał 158 6 | była...~- Zdało mi się, że już powiedziałem państwu... 159 6 | dalszy ciąg sentencji był już więcej z własnego uczucia 160 6 | jednostka nie pogańska, ale już w chrześcijaństwie odrodzona 161 6 | odpowiedział zaczepiony.~- Oho! już się pan Leon wybiegami ratuje - 162 6 | postrzegła złośliwie Augusta - już na pytanie wprost nie odpowiada, 163 6 | w rzeczywistości złe nam już takie głębokie pod nogami 164 6 | stracenia...~- No, no, dość już tego, dość tego - zawołała 165 6 | jego niemoc słowo? O to już dawno ktokolwiek powinien 166 6 | pełen zdolności Alcybiades już nie zmartwychwstanie - złamał 167 6 | wyrobnik przybędzie.~- Za późno już! Za późno - rozbrzmiał jak 168 6 | Ale Beniamin nie słuchał już - wolnym krokiem ku drzwiom


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL