Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
oczy 63
oczyma 7
oczyszczenia 1
od 161
odartego 1
odbicia 1
odbicie 3
Frequency    [«  »]
183 ale
171 jest
168 juz
161 od
160 bo
160 po
152 za
Narcyza Zmichowska
Poganka

IntraText - Concordances

od

    Rozdzial
1 Wstep| dokoła brązową galeryjkę od staczania się głowien zabezpieczającą, 2 Wstep| gotyckie okna z przymkniętymi od ogrodu okiennicami, śnieżyste 3 Wstep| głębi stojący - a począwszy od ósmej godziny, trochę na 4 Wstep| spostrzec, jak oni różni od tego, czym byli, lub jak 5 Wstep| z niej czasem, że gdyby od niej zależało, to by nawet 6 Wstep| jej była zadziwiającą - od najprostszej jałmużny do 7 Wstep| oświecenia bliźnich pracy, od gospodarstwa domowego do 8 Wstep| gospodarstwa domowego do filozofii, od igły do poezji, od gawędki 9 Wstep| filozofii, od igły do poezji, od gawędki do nauczania - dni 10 Wstep| wszystkiego jej drogę ułatwił - od dzieciństwa otoczył kółkiem 11 Wstep| było wśród wszystkich serc od Boga wybranych. Każdochwilowe 12 Wstep| Szczęście i nieszczęście od żadnych zewnętrznych nie 13 Wstep| prawda, że też jedynie od losu, nie od ludzi cierpiała. 14 Wstep| też jedynie od losu, nie od ludzi cierpiała. Zawsze 15 Wstep| każdego wrażenia miała struny od serca do mózgu przyciągnięte 16 Wstep| Wiele było takich ludzi, od których wstręt nieprzezwyciężony 17 Wstep| kłamstwo solenne najpierw od samej siebie się zaczyna. 18 Wstep| ma.~Anna piękniejszą była od Augusty, trochę starszą 19 Wstep| przynajmniej tok zdarzenia zupełnie od pierwotnego by się różnił 20 Wstep| nas głowy lekkie czasem od zbytku poezji, serca 21 Wstep| serca ciężkie czasem od zbytku uczucia.~Niejeden 22 Wstep| szczególniej pieniędzy nie da od siebie, fe! to szkaradne 23 Wstep| tchórzostwa i podłości. Od wysokich do niskich, kto 24 Wstep| namiętności i błędów - strzegła go od zatraty, ku cnocie natchnieniem 25 Wstep| poczciwych naszych. Stokroć lepsi od świata, ale różni, ale inni 26 Wstep| szczęście twego marzenia - a od ciebie precz szatany, precz 27 Wstep| niesprawiedliwi! Czego oni chcą od tego chłopca? Wyrysował 28 Wstep| dla wieku, bo starszym był od innych, ale dla niekarnej 29 Wstep| czas i wesołość - mogłeś od niego żądać dobrej rady, 30 Wstep| Rodzinne stosunki nikogo od poczciwości nie uwalniają; 31 Wstep| rzadko widują, to wszystko od razu - bo ja ani rzetelności 32 Wstep| przyjmujesz? wszystko weźmiesz od razu? świętość, nieszczęście 33 Wstep| pewnością wiedzieć mogła, czy od dzisiejszego dnia będzie 34 Wstep| nie ma nikogo, co by był od "Dzieciaka" młodszy. Spiesz 35 Wstep| znakomitych mędrców i poetów, od Konfucjusza do najnowszego 36 Wstep| do najnowszego kodeksu, od Salomona do Jerzego Sand, 37 Wstep| zaczekajcie, muszę sobie wszystko od początku przypomnieć.~I 38 1 | będziesz Beniaminkiem.~Od tej chwili nadano mi imię 39 1 | biedny, Adasiu, że masz mniej od nas jedną siostrzyczkę.~- 40 1 | pocałował, kiedy Waleria od czoła po ramiona tym całunkiem 41 1 | byłby zaufał tak przyjętemu od Molocha gościowi i kiedy 42 1 | jeszcze, małym i słabym nawet, od wojskowych, kwatery swoje 43 1 | Dopiero na kilkanaście kroków od nas dał ogromnego susa. 44 1 | własnymi piersiami lepiej od wszelkiego niebezpieczeństwa 45 1 | zbladły, że gdzieś z dala od niego ze dwie ich ledwie 46 1 | wracały mi te w dzieciństwie od siostry usłyszane wyrazy. 47 1 | mocno odznaczone, włosy od czoła rzadsze i gdzieniegdzie 48 1 | tak nauczyłem się czytać od niego wyraz każdy obrazem, 49 1 | nie rozgrzał lub w lecie od przejeżdżających wozów z 50 1 | siedemnasty zostałem górnikiem.~Od tego to siedemnastego roku 51 2 | uroczystym, choć lekko drżącym od wzruszenia głosem. - Do 52 2 | potem matka szła koleją~od najstarszych do najmłodszych, 53 2 | pierwszej chwili nie umiałem jej od wielkiej radości rozróżnić.~ 54 2 | Wzniosłem nieszczęście od potęgi ideału, na cześć 55 2 | jego białe, długie palce od niechcenia zamieszały się 56 2 | rozkoszy - a jednak choć od matki, to słyszał przecież 57 2 | zrzedniałe i zsiwiałe od nocy bezsennych; to będą 58 2 | zanokcicą, jak brudna chustka od nosa - fe! fe! słuchaj mojej 59 2 | innego - Bohdan starszy od ciebie - on dziś, a ty jutro.~ 60 2 | wypełnione, czoło, jakby od niewidzialnej gwiazdy jaśniejące - 61 2 | Ale słuchać nie chciałeś - od zamętu, od hałasu mózg ci 62 2 | nie chciałeś - od zamętu, od hałasu mózg ci w głowie 63 2 | głowie zakipiał, ręce drżą od cugli, oczy widzów magnetyzują 64 2 | zawarowanych. Oh! jak innym piorun od świecy, tak inną moja piękna 65 2 | świecy, tak inną moja piękna od tej ze zwyczajowych przepisów 66 3 | dzieło po dziele odpada od niego, chwila po chwili 67 3 | splątać się miały, oddziera od nich pałce, przenosi je 68 3 | wszyscy usunęliście się od kominka i między nim a wami 69 3 | nadzieja moja ostatnia! Od chwili jak go w duchu począłem, 70 3 | nie można - a kiedy wyżej od tego jeszcze myśl twoja 71 3 | rzetelności... Bierze się od natury tyle - oddaje tyle, 72 3 | oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, 73 3 | łączy go coś silniejszego od nadziei samej, łączy go 74 3 | więcej zrobić nie potrafię; od roku żyję w tej walce okropnej, 75 3 | wysilenie trudzić zaczynało - od wczoraj dwukrotnie szczęśliwy 76 3 | pocałować wszystkie kobiety od północy do południa" albo 77 3 | Alcybiadesie.~Czułem, że od serca po całej piersi, a 78 3 | serca po całej piersi, a od tyłu głowy po całym czole 79 3 | światem maleńkim, światem, od którego odpadła dla mnie 80 4 | dla mnie list z domu, już od dwóch tygodni czekałem go 81 4 | podkowami, przestwór rozjaśniony od spodu rzęsistym gradem iskier, 82 4 | nieprzejrzystymi kratami od tej ze wszystkich okien 83 4 | tabunową niesforność i nigdy go od tysięcznych nie odzwyczaiłem 84 4 | konał długim, ponurym echem, od chwili do chwili błyskawica 85 4 | tego odurzenia, w którym od chwili mego przybycia zostawałem. 86 4 | mu po zwierzchniej sukni od ramion za piersi spadał.~- 87 4 | lżejszą się nie poczuła. Od czasu do czasu patrzyli 88 4 | ręki drogę wskazano, znów od drzwi do drzwi, od znaków 89 4 | znów od drzwi do drzwi, od znaków do znaków przechodziłem 90 4 | pojętnym wzrokiem, z świecącą od czamości skórą, jakby umyślnie 91 4 | państwo! jakie rażące blaski od świec, od lamp kryształowych, 92 4 | rażące blaski od świec, od lamp kryształowych, od strojów 93 4 | od lamp kryształowych, od strojów mężczyzn i kobiet - 94 4 | oblicza - jam powinien był od razu stracić rozum - oszaleć... 95 4 | Francuzi trochę lepsze od nas mają na to wyrażenie, 96 4 | zawsze, bądź co bądź, ja od źrenicy mojej gromadzę wszystkie 97 4 | jej obliczu wzniesie - a od ziemi do jej oblicza, to 98 4 | ziemi do jej oblicza, to jak od ziemi do nieba i dlatego 99 4 | na pamiątkę nie dostałem od niej "plecionki włosów, 100 4 | były jak gdyby zamarłe od dawna, jak pożyczone u trupa, 101 4 | zda się gorącym jeszcze od krwi dopiero co ubiegłej 102 4 | ubiegłej lub gorącym już od krwi, co ma z pierwszym 103 4 | trąciła o wszystkie struny od razu, a ręka tak muskularnie 104 4 | rysunkowych obwodów, że od jej uderzenia struny ledwo 105 4 | dźwięku one krzyknęły prawie i od ich krzyku wszystko ucichło 106 4 | spać, spać bez ustanku, ~Od wieczora do poranku, ~Od 107 4 | Od wieczora do poranku, ~Od poranku do nocy, ~Gdyby 108 4 | Lice, usta, piersi, łono ~Od całunków, od pieszczoty - ~ 109 4 | piersi, łono ~Od całunków, od pieszczoty - ~Choć jedwabnych 110 4 | w prostej mowie przyjąć od pokornego tłumacza.~Śpiewak, 111 4 | najckliwszy braciszek słyszał od mamy, że kobieta, która 112 4 | Jest szaradą, której się od prawdziwych mędrców nauczyłem - 113 4 | jej niby obłok przejrzysty od diamentowej przepaski na 114 4 | To cóż, alboż ty słabszy od nich? czemu się nie zemściłeś? 115 4 | Mogłeś ich wybić, odpędzić od siebie albo też im nawzajem 116 4 | widzę, doprawdy między wami od żartu do gniewu przyszło - 117 4 | miękkie i przejmujące, ale od słów twoich tchnienie w 118 5 | 5.~Daleko musiało być od zamku do mego pomieszkania.~ 119 5 | zrobiłem wielkie wysilenie, od teraźniejszości oderwałem 120 5 | wawelskiej, odebrałeś mu klucz od skarbów jego, przeczytałeś 121 5 | ani jednej więcej książki od tego czasu nie przeczytałem, 122 5 | zamek.~- Mój dom bliżej od zamku - przełożyłem nieśmiało - 123 5 | niebezpieczeństwie życie przyjął od ciebie. Powiedz mi, żebyś 124 5 | chłopcze. Może się we mnie od owego wieczora szalenie 125 5 | cały mój żal za umarłym.~Od tej chwili zostałem przy 126 5 | rozgarnięte i znak drobny jak od ukłucia szpilki maleńkiej.~ 127 5 | wszystko zawsze będzie".~Od tej chwili Aspazja częściej 128 5 | szły słowa piosenki - i od tej chwili dźwięk śpiewów 129 5 | grunt jeden upodobać sobie? Od bieguna do bieguna ziemią 130 5 | wyobrażenia wszystkich zwierząt od słonia do baranka - i miano 131 5 | uczcie - stół uginał się od sreber, złota, kryształów, 132 5 | które jej poczerniały prawie od czarnej krwi jej serca. 133 5 | zostałem, czemu mię tak daleko od sióstr i braci wysłano? 134 5 | dyplomatyków naszych, był już od dawna w bliskich z panią 135 5 | dobrego smaku, taka, jaka od najsurowszych nawet sędziów 136 6 | coraz trudniej było nogi od ziemi odrywać i zbliżające 137 6 | wszedłem do sieni. Za klamkę od pokoju ująć nie mogłem, 138 6 | wspomnienia wracają mi od tej chwili dopiero, gdym 139 6 | ale serce rozdzierającym od niemej boleści głosem.~Podniosłem 140 6 | małym czerwonym łóżeczku? Od urodzenia do chwili, 141 6 | uniosły cię jeszcze dalej od macierzystego boku i zaniosły 142 6 | kilka tygodni krokiem się od jej łóżka nie ruszyłem, 143 6 | żeby mię wszystkie razem od razu zabiły, ani tak ukoić, 144 6 | własnej piersi, oderwać się od siebie samego i zwrócić 145 6 | powiedzieć nam nie umiał. Od tego czasu mam wstręt do 146 6 | smutkiem na rozrywkę się bawić, od rzeczywistej boleści uciekam.~- 147 6 | rozpłynął, moje przekleństwa od jej błogosławieństw zaniemiały, 148 6 | za wszelkie dobro, które od ciebie wziąłem, za nauki, 149 6 | pilastry świątyń greckich od jednego spojrzenia muszą 150 6 | płomieniem. Wreszcie buchnęło nim od razu na wszystkie strony - 151 6 | przejęty, nie zajął się od razu, choć olejnymi farbami 152 6 | moi państwo, oboje - gdyż od tej chwili ogarnęły mię 153 6 | wdowę Józefa - słyszałem od niej wszytkie szczegóły 154 6 | pamiętam jeszcze, zaczął od tych słów urzędowych, które 155 6 | proszę za próg tego pokoju, od domu do domu chodzić będziemy 156 6 | pokażę całe muzea, galerie, od piwnic do strychów kamienice 157 6 | przegrany.~- Czemu przegrany? Od początku do końca trzymam 158 6 | Henryku. Praktyka życia od normalnego planu Bożego 159 6 | dlatego, by się wyróżnić od tych, co wszystko przedsięwziąć 160 6 | ofiarna nie przez krzyż, od którego mdleją nam ramiona - 161 6 | próżno pytać. Łysy Humboldt od owego wieczoru nigdy przy


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL