Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
wzruszony 1
wzruszyc 1
z 639
za 152
zab 1
zabaw 3
zabawil 1
Frequency    [«  »]
161 od
160 bo
160 po
152 za
135 sobie
133 czy
131 jeszcze
Narcyza Zmichowska
Poganka

IntraText - Concordances

za

    Rozdzial
1 Wstep| uraza lub żal gorzki śladem za tymi lub owymi biegną. Gdyby 2 Wstep| Emilii - znała jej dusza za to okropność daremnych wysileń 3 Wstep| tworzące taką kobietę, jaka za trzysta lat, najprędzej 4 Wstep| obrazków, rozpieści was za lada poczciwszą obietnicę, 5 Wstep| zniszczenie uważała ona za najlogiczniejsze dla wszelkiej 6 Wstep| swoich. Felicja, choćby i za najartystyczniejszych wrażeń 7 Wstep| poczciwa jestem, słowo za słowem uwierzyłam jej nieraz 8 Wstep| była nią nawet. Wewnętrzna za to jej duszy historia rozwijała 9 Wstep| odzywał, a młode orlę często za to niejedną z nas i skrzydłem 10 Wstep| mu jest wolno.~Nie idzie za tym, by temu lub owemu w 11 Wstep| wielką przyjemnością... bo co za ręka!...~Niezgrabnie tutaj 12 Wstep| przy poprzedzających nieco za trudny obowiązek.~Lepiej 13 Wstep| surowych sędziów okupić. Za głos kobiet ręczę przynajmniej - 14 Wstep| zbrodni. - Każdy czyn jego za to był doskonałym zaprzeczeniem 15 Wstep| ciebie kiedyś uszanowano za to. Radź się ludzi doświadczonych, 16 Wstep| najcięższej nauce - w numizmatyce. Za jeden ugrynszpaniony pieniążek 17 Wstep| grzechem.~- Jak z grzechem? co za przyrównanie - podchwyciła 18 Wstep| życiu nie stanęła.~- Ale im za to stanęła pomocą tak wielką! - 19 Wstep| się wszystkiego - jeszcze za życia ucieknę z ziemi, to 20 Wstep| przegalopowałeś trochę - powtórzyła za Teofilem Emilia. - Rodzinne 21 Wstep| przyklasnęła Augusta.~- Za sto lat - dokończył Leon.~- 22 Wstep| emancypację miłości - kto za i kto przeciw - ty sama, 23 Wstep| odezwała się Anna - powietrzna za oknem muzyka i te płomienne 24 Wstep| osobliwego wypadku.~- Co za szkoda, że dzisiaj przystąpił 25 Wstep| i przeszło, ale historia za długa.~- Ja tak lubię historie 26 Wstep| Ja tak lubię historie za długie - prosiłam bardzo 27 Wstep| Biografia! - wołaliśmy za przykładem Teofila.~- No, 28 1 | Przy końcu naszego sadu, za rzędem wierzb bujnie rozrosłych, 29 1 | widzenia - zaraz pobiegły za nim oczy moje dziecinne, 30 1 | Ludwiko? Ludwika nie patrzyła za obłoczkiem, jednak widziała 31 1 | Oto patrz - chciej gonić za wodą, co tak wolno płynie, 32 1 | przez łączkę - niebo będzie za polem, idź przez pole - 33 1 | przez pole - niebo będzie za lasem, idź przez las - niebo 34 1 | las - niebo będzie znów za łączką, znów za polem, lasem, 35 1 | będzie znów za łączką, znów za polem, lasem, rzeczką, a 36 1 | wyleci, a tobie będzie smutno za nią i spytasz może - Ludwinko, 37 1 | Szedłem, szedłem ciągle, za ogór, za pole i domek nasz 38 1 | szedłem ciągle, za ogór, za pole i domek nasz z oczu 39 1 | kołyską; bo chłopiec, co by za konia był pewnie krwi swej 40 1 | pewno nie byłby jej sprzedał za wszystkie Galicji i Lodomerii 41 1 | jednym rzutem oka wymierzył, za palec mój pociągnął i wilczysko 42 1 | obwiązał, Molocha pogłaskał, za uszy wytargał, w łeb szeroki 43 1 | siostra wzięła mię za rękę.~- Beniaminie - rzekła, 44 1 | wspomnieniem, daremnie bym za to Cypriana i Terenię chciał 45 1 | uważnie się wpatrywać, bo za okno wywieszona makolągwa 46 1 | wie nawet, czy klamka nie za zbyt wysoko dla mej ręki 47 1 | zamyślenie i surowość jakąś, lecz za to w całym rysunku ust dość 48 1 | były i powiedział mi, że za pomocą tych znaczków mogę 49 1 | nikt nie zrozumiał.~Ale za to zrozumieliście mój wiek 50 2 | okolicach. Trzy siostry poszły za mąż: Julcia, Bronisia i 51 2 | Lubelskiego na czas krótki tylko za urlopem przyjechał, Cyprian 52 2 | chwilach radości swojej, jakby za szczęściem nieujętym tęskniąca. 53 2 | Na pewno jednak ręczyć za to nie mogę, Ludwinka nigdy 54 2 | zbliżyłem.~Cyprian objął mię za szyję, lecz nim do piersi 55 2 | zawołał Cyprian do stojącej za nim, odwracając się nieco.~- 56 2 | już co wtedy, to się sam za sobą ująłem.~- Radosną 57 2 | myślałem, że mi z czoła za pierwszym spojrzeniem wyczytałeś 58 2 | zabierać. Poszliśmy oba za jego przykładem, skoczyli 59 2 | błoną pociągnięty, lecz za to całe życie trupich piersi 60 2 | Grecji latach.~- Oh! nie, za to ci ręczyć mogę, we wszystkich 61 2 | starce, które cię poważnie za nieroztropność zgromią, 62 2 | zgasła. Schwyciłem Cypriana za rękę, ręka była zimna jak 63 3 | żywych... no i cóż? czyż za to przekleństwem rzucić 64 3 | drogą swoją... Patrzcie, co za ogień wyborny! świeci i 65 3 | uspokoić mogło. Cierpiałem za niego, za nich wszystkich, 66 3 | mogło. Cierpiałem za niego, za nich wszystkich, cierpiałem 67 3 | spojrzeniem i niepewnym uśmiechem za troskliwość dziękował, ale 68 3 | brata Cypriana".~- Cóż to za obraz? Cóż to za obraz? - 69 3 | Cóż to za obraz? Cóż to za obraz? - powtarzałem w małych 70 3 | były to owe sny i tęsknoty za niepoznanym uczuciem, owe 71 4 | wydawał, i nie wiem, czy za jego pomocą, czy za pomocą 72 4 | czy za jego pomocą, czy za pomocą ostrogi - na długość 73 4 | jednocześnie odrzekli:~- Za dwie godziny dopiero ma 74 4 | zwierzchniej sukni od ramion za piersi spadał.~- Moja pani - 75 4 | w świecie powagą) złożyć za gościnność dzięki, a na 76 4 | stroje.~- Przebierz się pan za Turka, to strój taki pyszny, 77 4 | starszy.~- Przebierz się pan za minstrela! to nierównie 78 4 | piękniej - głosował młodszy.~- Za rycerza! mamy zbroję lekką, 79 4 | całą złotem nabijaną.~- Za Albańczyka, oh! już lepiej 80 4 | Albańczyka, oh! już lepiej za Albańczyka!~- A ja powiadam, 81 4 | Albańczyka!~- A ja powiadam, że za króla z uczty Baltazara! 82 4 | taki młody, miałby się za jakiegoś starego króla przebierać - 83 4 | strojów mężczyzn i kobiet - za lada poruszeniem czoła, 84 4 | jakiś zmysł powszechny, za pomocą którego można przyswoić 85 4 | użytku, nie do szczęścia - co za dziwna sprzeczność z czołem 86 4 | wyraz myśli każdej - co za dziwna sprzeczność z licem 87 4 | uderzeniem nadpłynąć - co za sprzeczność, co za najdziwaczniejsza 88 4 | co za sprzeczność, co za najdziwaczniejsza sprzeczność 89 4 | opowiem, jak to się umiera za życia, ale nie teraz jeszcze - 90 4 | tymi swoimi ustami.~Co za szczęście, że jak już wam 91 4 | zwierzenie.~- No, patrzcie, co to za mała gadzina! - ozwał się 92 4 | już nie lubił - co uważa za największe nieszczęście 93 4 | złe drogi porzucisz, ~Ty za nią idąc, znów do nieba 94 4 | żeby mi szczęście dała" - za panią matką pacierz - młynkował 95 4 | rzekłem do młodszego, za rękę go biorąc.~- O, ja 96 4 | jej prawił ów mężczyzna za patrycjusza przebrany, jak 97 4 | spojrzawszy nawet, wzięła mnie za rękę, a młody patrycjusz 98 4 | smutku, jej~oczy szły niby za mną, ale jej oczy nie wołały 99 5 | te ubiory, które dla mnie za murem w otwartym pokoju 100 5 | cień ku drzwiom, schwyciłem za klamkę i dalej w nogi. Zdawało 101 5 | usłyszałem wkrótce głośne wołanie za sobą: "Panie Beniaminie! 102 5 | niedokładnej odpowiedzi za nowy objaw choroby nie wzięła. 103 5 | odpowiedziała wesoło - pójdź za to do łódki mojej, wrócimy 104 5 | przełożyłem nieśmiało - za kilka chwil już będę miał 105 5 | lubię słońce - a woda! co za prześliczna woda była w 106 5 | życie odebrać?... Ja ci tego za złe nie wezmę.~- Oh! Boże! 107 5 | mi z duszy cały mój żal za umarłym.~Od tej chwili zostałem 108 5 | coraz słabsze; nie wychodził za próg domu, nie siadywał 109 5 | nocy przyszedł ksiądz, a za księdzem chłopiec mały z 110 5 | obiecuje.~Aspazja spojrzała za kierunkiem mej ręki i powtórzyła:~- 111 5 | poszedłem, a ona objąwszy mnie za szyję: - Czy słyszysz? - 112 5 | Oh! już zapomniałem, co za drogami biegłem przez te 113 5 | ktoś trzeci. Ona go wzięła za rękę, swoją czarą o puchar 114 5 | cudzy człowiek - wyszedłem za nim i szedłem długo przez 115 5 | szpadę przy boku i puginał za pasem - bronił się odważnie, 116 5 | postawa tego wilka, co Zittę za piersi chwytał. Nie uszło 117 5 | Mnie rozpacz brała nie za kobietą, lecz za miłością 118 5 | brała nie za kobietą, lecz za miłością moją. Nie mieć 119 5 | jeśli przydamy tylko, że za Beskidem może, w rozkosznej 120 6 | sobie i wszedłem do sieni. Za klamkę od pokoju ująć nie 121 6 | pocałowałem jej rączkę i szedłem za nią.~- Czego chcesz jeszcze, 122 6 | wtedy, nikt nie poszedł za mną - dopiero, gdy na spanie 123 6 | przyszła matka, wzięła za rękę i poprowadziła do swego 124 6 | prośba głosem i ścisnęła za rękę z przekonaniem i wiarą.~- 125 6 | półkach stały, tak samo jak za życia ojca ułożone, roztworzyłem 126 6 | czyja, ręka żelazna ścisnęła za nie - postąpiłem naprzód, 127 6 | spojrzała na mnie, wzięła mię za puls u ręki i niespokojne 128 6 | zielone i czerwone koła, które za tobą gonią, gdyś zbyt długo 129 6 | uczułem wielką wdzięczność za wszelkie dobro, które od 130 6 | które od ciebie wziąłem, za nauki, któreś mi ułatwiła, 131 6 | nauki, któreś mi ułatwiła, za chwile natchnienia, któreś 132 6 | natchnienia, któreś mi dała, za te godziny, w których z 133 6 | głosu twojego. Wdzięczność za wszystko, Aspazjo - że umiem 134 6 | tobie winienem. Dawniej za nic to miałem, co więcej 135 6 | okolicznościom - miłość moja świadczy za prawdą łączącego nas uczucia; 136 6 | pierwszej chwili spokojnej, za pierwszym spojrzeniem na 137 6 | spojrzeniem na twój obraz, za pierwszym słowem nadziei, 138 6 | osobistość, a płótno ożywiało się za to i siedzące na nim postaci 139 6 | mieniał, gdyby mi kto dawał za nią dobrze w rzeczywistości 140 6 | przeląkł - potem było mi za ciemno - chłopca wołać za 141 6 | za ciemno - chłopca wołać za daleko, a węgle jak na złość 142 6 | świętą jest cnotą, żal za grzechy prosto do nieba 143 6 | świszczał wszystkimi tonami za oknem. Ledwie pierwsze na 144 6 | duszy przejęty - co też to za dobroduszność! - a toż przecie, 145 6 | proszę ja pana z sobą, proszę za próg tego pokoju, od domu 146 6 | zaprezentuję i przed krucyfiksem za wszystkich razem przysięgnę, 147 6 | Twój sąsiad, Leonie, co to za wielki człowiek! Bez miłości 148 6 | znajomy, pan sędzia... co to za głowa rozumna, jak dowcipnie 149 6 | nami metodysta, który mu za to sprawiedliwość wymierzy...~- 150 6 | będzie - przyjmuję romans za środek pedagogiczny dla 151 6 | niego wyrobnik przybędzie.~- Za późno już! Za późno - rozbrzmiał 152 6 | przybędzie.~- Za późno już! Za późno - rozbrzmiał jak wyrok


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL