| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Narcyza Zmichowska Poganka IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Rozdzial
1504 4 | wstrzymać - żal mi się zrobiło karego - lecz gdzież tam wstrzymać 1505 6 | niego bardzo piękną wyrobić kariatydę, możesz biegłego dziennikarstwu 1506 1 | umocnienie mnie siedzącego, karkiem silnie wstrząsnęła.~- Obwińże 1507 Wstep| miejscowych krajobrazów, karmazynowym adamaszkiem wybite meble, 1508 1 | ujmie, że ją noce bezsenne, karmienie, prace hodowania czekają, 1509 1 | Zittę kochał, on ją sam karmił, poił, upiększał, a pewno 1510 Wstep| się na własne swoje oczy. Karmiono ją szyderstwem i nienawiścią, 1511 Wstep| kiedy mi trzeba było hartu, karności, zgody ze światem i zimnej 1512 1 | kolana weźmie, jak kiedy mię Karolek na swoją Zittę wsadzi - 1513 1 | zatrzymał.~- A to co będzie, Karolku? - spytałem.~- Cicho, cicho, 1514 1 | porzucających. Darował ją Karolowi pod warunkiem, żeby on sam 1515 5 | podkowy - puścimy się z gór karpackich na ukraińskie stepy, jednym 1516 4 | jednak wszystko stawić na kartę i pojechać do Niemiec, tam 1517 6 | roboty, i między niektórymi kartkami rozmaite obrazki, które 1518 1 | bardzo, ojciec pokazał mi kartkę, na której różne znaczki 1519 5 | wzniesiona patrzyła niedbale w kartki opartej przed nią na głowie 1520 2 | wygląda jak pies, co milczkiem kąsa, jak stara dewotka, co pobożnie 1521 4 | ostre ma zęby, a jak nimi kąsać zacznie, to aż żywej żółci 1522 Wstep| samolubstwa otaczającej go kasty. Gdy mu która z nas kiedy 1523 2 | przyszłość, sława... a ty kaszel przypominasz i gdybym pozwolił 1524 5 | włosach miała, ani jeden fałd kaszmirowej jasnozielonej sukni - pamiętam 1525 4 | Samuela - białą z najcieńszej kaszmirskiej utkaną wełny - panu w niej 1526 4 | po ramieniu jej wachlarz kasztownymi piórami chwiejący; podniosłem 1527 4 | wykierować człowieka, objąć katedrę filozofii albo się zapić 1528 6 | bardzo spokojnie a bardzo kategorycznie to proste stawić zapytanie: 1529 1 | obliczem zatrzymał przed Katonem Velasquez'a, co sobie piersi 1530 6 | Potem obszedłem wszystkie kąty domu, wszedłem aż do piwnicy, 1531 5 | kobietą i nad zwierzem wyjęto kawał ściany - w tę stronę jasnej 1532 6 | przede mną z dużym chleba kawałem i z groszem jałmużny.~Wziąłem 1533 5 | nich - komandor krzyżów, kawaler orderów... członek wielu 1534 Wstep| jakąś klasztorną regułę dla kawalerów mieczowych zrobicie. Ja 1535 5 | przeczytałem cały ten ustęp na kawałku wyrzuconej przez okno gazety: - 1536 6 | gdziem stanął, ona stanęła - kazałem ogień rozpalić, patrzyłem 1537 Wstep| zapomnienie siebie samej, każdochwilowa praca dla drugich, bez żadnej 1538 Wstep| serc od Boga wybranych. Każdochwilowe zapomnienie siebie samej, 1539 2 | młodzieńczej. Gdybyś nie miał każdochwilowego uznania swej godności, gdyby 1540 5 | bardzo kocham, Beniaminie; każesz mi zrobić balon z pajęczyny, 1541 Wstep| i miło jednym z drugimi, kiedyśmy się pomimo zimna i błota 1542 2 | krew była na chustce.~- Ten kielich waszej spokojności święcę - 1543 6 | wychylający się do połowy z kielicha cudownego kwiatu, którego 1544 4 | muzyka! tańce! śpiewy ~Hej, kielichy i puchary! ~Szampan, porto, 1545 2 | że by mogła losami Aten kierować - a na jej ustach taka rozkosz - 1546 6 | był podobny do dziesiątki kierowej, rubinami wysadzanej na 1547 Wstep| pracowitość niemiecka rozdwoiła kierunek sił jego, zaczynała nawet 1548 5 | obiecuje.~Aspazja spojrzała za kierunkiem mej ręki i powtórzyła:~- 1549 2 | rzekł prędko, chustkę do kieszeni chowając.~Ja siedziałem 1550 5 | wychudłą, złamaną, na podróżnym kiju wspartą, mnie wielka litość 1551 4 | nie dościgną! - powtórzył kilkakrotnie tem sam glos śmiały a dźwięczny, 1552 1 | sławny w okolicy. Dopiero na kilkanaście kroków od nas dał ogromnego 1553 4 | kwieciem pomarańczy i świeżymi kiściami akacji gwałtem się między 1554 1 | mieszam te białe i te zielone kity w różnych zastosowaniach - 1555 5 | Bazyli wszedł do pokoju, kiwał głową i ręce zacierał.~- 1556 4 | Pobłogosławię tym, co kląć mi będą, ~Uścisnę rękę, 1557 1 | prosto do piersi Zitty - klacz przeraźliwie zarżała i tak 1558 1 | jak sarenka, kara jak noc klaczka, prawdziwie tureckiej rasy, 1559 4 | talerza, ~Nawet z grzywy klaczki mej -~Wszędzie, wszędzie 1560 3 | wyśpiewał piosenkę miłości, kładzie spokojne ucho na wzburzonej 1561 6 | przynajmniej już drugim kłamać nie będziesz - rzekłem i 1562 4 | chcę pożyczonym zbytkiem i kłamaną postacią witać miejsc tych 1563 Wstep| a przecież ze wszystkich kłamców on jeden szczerego wstrętu 1564 1 | otwierały - kto wie nawet, czy klamka nie za zbyt wysoko dla mej 1565 1 | ksiąg mądrych i niemądrych, kłamstw i prawd nasłuchałem się 1566 5 | Prawdą było to dawniej, wtedy kłamstwem już... Dawna owa, niczym 1567 5 | mnie ponadpsowane zęby i klaskało mi w chude, grube, kościste 1568 4 | wykrzyknęli oba i w ręce klasnęli.~- Są ubiory Harmodiusa 1569 Wstep| świętości wy z niej jakąś klasztorną regułę dla kawalerów mieczowych 1570 1 | makolągwą - co do mnie w klateczce na każdy widok skrzydełkami 1571 Wstep| pomarańczę, Żmudzina w kożuchu i klęczące przy kapliczce neapolitanki. 1572 6 | widzielibyście mię tutaj klęczącego na środku salonu, z wzniesionymi 1573 4 | w duchu zdobyć się mogą, klej, co w spójności trzyma mędrców 1574 1 | świecąca, leciuchna niby klejnocik kobiety, a pewna, niechybna, 1575 6 | jej ręku wszelki tysiąc i klejnot wszelki osobnym Bogu i ludziom 1576 4 | w wyrzuconych na śmiecie klejnotach. Widziałem ciebie, pani, 1577 4 | przyodziane kopułą, że tylko klęknij i módl się, bo już ucichła 1578 4 | jedynie, którą - przykładem Kleopatry - rozpuszczoną z napojem 1579 1 | oficer żołnierza po ramieniu klepie, kiedy mówi o nim do drugiego 1580 Wstep| niedoskonałości ukochanych, klęski braterskie, stawały się 1581 Wstep| przekarmia gałęzie. Nasz klimat widać nie sprzyja erudycji - 1582 3 | będzie z przeznaczeniem kłócił. Jest w każdym człowieku 1583 Wstep| w zmartwieniu, czy to w kłopocie, czy to w chorobie, pewno 1584 Wstep| słabością drobiazgowych kłopotów i kobiecej drażliwości, 1585 1 | modraków, kąkoli, bratków, kłosów dojrzałych żyta, niedojrzałych 1586 Wstep| a gdy Tekla łajała, ja kłótni żadnej nie wszczynałam już.~ 1587 6 | z nas w tłuczkach masło kłucić będzie, po śniegu przekopałem 1588 Wstep| taką zwyczajną, uległą, kobiecą miłością? Jej dusza była 1589 Wstep| słabości, jej, że tak powiem, kobiecego niedołęstwa. W całej hardości, 1590 Wstep| drobiazgowych kłopotów i kobiecej drażliwości, pod ziemią 1591 6 | nigdy w żadnej nie kochali kobiecie. Jeśli chcesz, to możemy 1592 6 | jakiś wstyd dziecinny, kobiecy - byłbym chciał się pod 1593 Wstep| rzeczywistość wszystkich kobiecych o niepodległości marzeń. 1594 5 | na marmurach i wschodnich kobiercach pierwsze kroki swoje stawiać 1595 Wstep| karbunkuły , nogi do perskich kobierców, ręce do złotych pierścieni, 1596 Wstep| zakrzyczał wyciągnięty na kobiercu Teofil.~- Ale co łatwiejsze, 1597 2 | kaszlem wybuchnął.~Między kobietami ruch niespokojny powstał. 1598 Wstep| i pojęć nowych, a innym kobietom z namiętności życia i prawdy 1599 Wstep| serce? - Szczerzej, silniej kochającego nie było wśród wszystkich 1600 6 | jak zwyczajnie wśród serc kochających, wśród grobów, nad którymi 1601 1 | zrodziłem się kochanym, wzrosłem kochającym - kochanie, zawsze kochanie, 1602 5 | namioty nasze i tam żyjmy, kochajmy, bo tam przyobiecany kraj 1603 Wstep| jest, i wiem, że serdecznie kochałam Augustę, i wiem, że ona 1604 6 | życia ludzkiego, ty mię kochałaś, Aspazjo, więc ty mię kochać 1605 6 | wyrzucaj tej miłości, którą nas kochałeś dawniej - z tą miłością 1606 Wstep| drugimi - ach! bo my wtedy kochaliśmy się tak szczerze, szanowali 1607 1 | znaczyć, nazwał ją sobie "Kochalką". Raz, jak zaczął mówić 1608 6 | powiedzieć sercu, które kochało: już nie kochasz. W tej 1609 5 | domu.~Ale... ale... moi kochani, obiecałem, że kiedyś powiem 1610 1 | oddycha, je, pije - przed kochaniem nie było dla mnie przeszłości, 1611 2 | cierpieć i najnamiętniej kochankę do drżącej piersi przycisnąć.~ 1612 1 | żartem chwili szczęścia kochanków nie rozstroił; matka tylko 1613 Wstep| prawdy ubywa. Jadwiga w kochanych swoich kochała zawsze pierwszą 1614 5 | Uszczęśliwiony jej spokojnością, kocim krokiem podszedłem ku szafie 1615 5 | tam sobie razem jak do kocza wsiądziemy, dwa moje małe 1616 5 | własną głowę uderzy, czy w kodeks prawny, on już nie dba o 1617 2 | nie da w życiu prócz praw kodeksem zawarowanych. Oh! jak innym 1618 Wstep| ludzie surowi jak artykuł kodeksowy, ciężkie mieli przeciw niej 1619 Wstep| Konfucjusza aż do najnowszego kodeksu, od Salomona aż do Jerzego 1620 Wstep| pierwszy.~- Przecież wam trzeba kogoś, co by przyjął ustawę - 1621 6 | chociaż to nie pociesza i nie koi bólu, przynajmniej rozrywa 1622 3 | przerzuciłem obie ręce na założone kolano. Nie wiem, czy ten ruch 1623 4 | która ci klęcząca ~Przy twej kolebce na uśpienie nuci;~Miłość 1624 5 | jedno zawiązanie misternych kółeczek perłowej siatki, którą na 1625 1 | względzie wsparcia - na kolędę często po kilka korcy owsa 1626 Wstep| bliźniemu pomocy nie odmówię, z kolegami młodości mojej też same 1627 1 | płci męskiej, dziewiąte z kolei - a rzecz dziwna, rzecz 1628 2 | oczach stanęły.~- Nie, to kolej oddalonego - rzekła. - Na 1629 Wstep| się, jakoby doświadczone koleje ułatwiły jej tylko ogólną 1630 Wstep| uzupełnienia bogatszej jakiejś kolekcji sam się z bardzo ciekawego 1631 4 | koszula, i płaszcz ciemny, kolisty, i pas, i kapelusz, i łapcie 1632 Wstep| Tebaidy lub męczenników w Kolizeum. Nam trzeba cnót siły, cnót 1633 Wstep| od dzieciństwa otoczył ją kółkiem poczciwej rodziny, dał jej 1634 Wstep| Teofil stawił go w naszym kółku z tym poleceniem, że to 1635 6 | która ją wszystkich dumek i kołomyjek uczyła, dla Józefa zabudowania 1636 1 | rzeczka jakby własnym swoim kolorem płynęła, tuż nad naszymi 1637 Wstep| świat się lęka jaskrawych kolorów? zrzucają swoje piękne, 1638 4 | nie wiem o właściwym ich kolorze - w pierwszej chwili nazwałem 1639 4 | starszy poprawił aksamitnego kołpaczka, kilka razy ręką przetarł 1640 6 | architektów - kiedy się wznoszą kolumny portyków, kiedy rosną ku 1641 1 | jej postać, a woda odbitą kołysała równie, ciągle, spokojnie 1642 1 | długo usypiano, pieszczono, kołysano bez mojej wiedzy, jak ja 1643 6 | długo tu sypiałeś w swojej kołysce, a potem w owym małym czerwonym 1644 1 | niespodziankę uplótł zupełnie nową kołyskę, a ojciec, kiedy mnie poczciwa 1645 5 | donosił jeden z nich - komandor krzyżów, kawaler orderów... 1646 Wstep| rozumowa, nadzwyczaj trafna w kombinacjach wniosków i wyobrażeń, obok 1647 6 | zdjąłem obraz, poniosłem go do komina, z lunatycką dokładnością 1648 6 | przyśpieszyć, uklęknąłem przed kominem; później więc, nie wstając 1649 Wstep| uzupełniali nasze towarzystwo kominkowe, najlepiej pamiętam:~Alberta-Filozofa, 1650 4 | huk grzmotu rozlegał się i konał długim, ponurym echem, od 1651 4 | Pozwieszane nad gościńcem dłuższe konary biły mię w twarz, biły mię 1652 2 | coraz częściej zaczęła mu z końcem wieczerzy na rysy wybijać, 1653 Wstep| myśli przychodziły różne koncepta o głupstwie, próżności, 1654 6 | nareszcie odezwała się, jakby kończąc myśl jakąś:~- Ja mu też 1655 4 | póki tylko życia stanie i kończy tym bardzo dobitnym wyrażeniem, 1656 6 | Londynie mądre życie tym kończyli właśnie.~NB. Radzę ci pierwej 1657 Wstep| znakomitych mędrców i poetów, od Konfucjusza aż do najnowszego kodeksu, 1658 4 | się przede mną niby race kongrewskie dwóch dziwacznych fajerwerków - 1659 4 | podniosła i galop naszych koni ociężał trochę. Towarzyszka 1660 2 | było wtedy mówić do mnie o koniach, o wyścigach, o tych przemianach 1661 4 | także jest niepojęty - Bóg konieczność - Bóg przeznaczenie - lecz 1662 4 | Pamiętam, że targnąłem koniem, ze później on mną targnął, 1663 4 | także kształt ludzkiej na koniu siedzącej postaci.~- Z drogi, 1664 4 | na twarzy - prześlicznie konno jeździsz, piękny jesteś 1665 4 | potokiem usuwającej się spod końskich kopyt ziemi - przestrzeń 1666 4 | ostrogi - na długość szyi końskiej ciemna postać wysunęła się 1667 3 | szachrajską taksą zgonu są konwulsje - na lata przebolałe, omylną 1668 6 | Aspazja dostała okropnych konwulsyj i w przeciągu kwadransu 1669 Wstep| diamentem znalezionym w kopalniach, gdzie inni ledwie po trudach 1670 5 | prędzej wziąłem, rozdarłem kopertę i pamięć mi wróciła, i przypomniałem 1671 6 | się jeszcze na otworzenie koperty nie zdobyłem. Potem byłbym 1672 4 | wierzchu szklanną przyodziane kopułą, że tylko klęknij i módl 1673 4 | usuwającej się spod końskich kopyt ziemi - przestrzeń tuż obok 1674 4 | u szczytu góry stanęli, kopyta jego o bruk zadzwoniły. 1675 1 | dopatrzyłby człowiek, czy tam ona kopytami ziemi dotknęła się nawet. 1676 5 | nasze konie będą miały rzędy koralowe i złote podkowy - puścimy 1677 5 | tylko na jej ustach, niby koralu ziarno, maleńka jeszcze 1678 1 | na kolędę często po kilka korcy owsa przysypano mu do jego 1679 6 | dziennikarstwu przysposobić korespondenta, lecz młody i pełen zdolności 1680 Wstep| niżbym nią po spowiedzi w kornej pokucie bywała. - Ale z 1681 Wstep| zawsze walka nieustanna o koronę lub kajdany; jak nie ma 1682 6 | wyobrażał smoka, inny dziewicę w koronie, inny był podobny do dziesiątki 1683 5 | powikłały się niby wieńce i korony nad głową twoją - płaszcz 1684 6 | jedyną, jaką może złożyć nam, korzyścią - niechaj grozi i ostrzega 1685 1 | mam wszystko, że natura w korzyściach, w piękności swojej, natura 1686 Wstep| zdradza i chce ze zdrady korzystać, lecz Henryk?...~Henryk 1687 Wstep| przykrości wielu. Jednak co korzystniejsze, trudno by dać wyrok, cała 1688 6 | tak załamane ręce głucho kościami chrzęsnęły, że Ludwinka 1689 3 | przenosi je co prędzej na kościane klawisze fortepianu, może 1690 1 | wiecie wy, dlaczego nieraz w kościele, a nade wszystko w jakim 1691 5 | zstąpili razem do sklepień kościelnych, znaleźli na grobie księżniczki 1692 3 | oddać, co mię tyle cierpień kosztowało? A jak tu oddać, czego nie 1693 4 | marmurze - spuściłem więc kosztowną podwoi zasłonę, a tylko 1694 4 | wyliczali wszystkie przepychy, kosztowności, jakby na rozkaz mój czekające, 1695 3 | kwiaty i wonne kadzielnic kosztownych dymy, światło czystej oliwy, 1696 4 | biała nieprzebitej gęstości koszula, i płaszcz ciemny, kolisty, 1697 2 | mnie - przez rozchełstaną koszulę widać było jego piersi zapadłe 1698 5 | i zobaczyła mnie, mnie w koszuli, z jakąś chustką na głowie, 1699 1 | pożałował i czasu. Wyuczył się koszykarstwa, wiązał miotły, splatał 1700 Wstep| i wcześniej osiągniesz. Koteryjne opinie, towarzyskie przesądy 1701 Wstep| kwitnącą pomarańczę, Żmudzina w kożuchu i klęczące przy kapliczce 1702 5 | włosów promienność, taż sama krągłość ramion i wyniosłość piersi, 1703 5 | ciepłym niebem południowych krain, ja wzniosłem oczy i patrzyłem 1704 5 | kochajmy, bo tam przyobiecany kraj Chanaanu, tam wybrana Jerozolima 1705 4 | długą podróż przez nieznane kraje, ~Po śliskich ścieżkach 1706 Wstep| złote ramy kilku miejscowych krajobrazów, karmazynowym adamaszkiem 1707 4 | górze łuną bije godna tego krajobrazu pochodnia - może wybuch 1708 5 | okolicę, bajeczne wieści po kraju się rozeszły. Ale, bo też 1709 1 | najdawniej, widzieć aż po krańce ziemi i nieba, aż po głębię 1710 4 | odbijają nieprzejrzystymi kratami od tej ze wszystkich okien 1711 2 | Cypriana bez przytomności, na krawędzi łóżka przewieszonego... 1712 5 | nieledwie krwi młodej i zdrowej krążenie; tak jest, to była ona, 1713 5 | ciało jego było białe jak kreda, na prawej skroni tylko 1714 2 | niegdyś tak świeża nabrała kredowej martwości, otwory oczu zwiększyły 1715 2 | jak biały anioł w czarne krepy uwinięty, z gorejącym mieczem 1716 Wstep| jej troskliwości i opieki; krewni, domownicy, sąsiedzi, włościanie 1717 6 | wolno? Garstka maleńka, z krociowego tłumu chętnych garstka wyłączona 1718 4 | W nagrodę powiem ci ich króciuteńki sumariusz - powiem ci, czym 1719 1 | ziemi i wszystkie skarby królestw, że go, mówię, z takiej 1720 2 | Karol wojskowo służył w Królestwie i z Lubelskiego na czas 1721 1 | a on mi pokazuje ziemię, królestwo wszechludzi, przyszłe państwo 1722 5 | świętymi, z wodą święconą i kropidłem w ręku.~Ksiądz i chłopiec 1723 1 | rozstąpił się pod dwiema kroplami, które nań spadły po chwili. 1724 Wstep| poezji zawód; spiżarnią i krosienkami centralne kółko życia swego 1725 2 | nańczyć albo według koloru na krosnach nitki rozsnuwać - daj pokój - 1726 4 | ilość zmysłów odpowiednia?~Krótkie te zdania śpiewaka ozdobione 1727 4 | długiej zawsze niezgodzie po krótkiej harmonii bywa. Spojrzyj 1728 Wstep| mnie się nie chce mówić - krótkim, przerywanym głosem odpowiedział 1729 Wstep| Jadwiga.~- Nie widziałem - krótko jej odpowiedział.~- Jak 1730 6 | każdego zaprezentuję i przed krucyfiksem za wszystkich razem przysięgnę, 1731 1 | gdzieniegdzie już srebrzące wśród kruczej innych połyskliwości. Oczy, 1732 5 | upałem i przed dziobami kruków żarłocznych. Wysiadłam więc 1733 4 | sienie wielkie, niby długie krużganki, a tłumiona muzyka przedzierała 1734 1 | Velasquez'a, co sobie piersi tak krwawo, tak okropnie rozdziera - 1735 1 | karku przegięciem, ale widzę krwawo-migotliwe jego spojrzenie, buro-żółty 1736 2 | szklisto-czarne - powleczone siatką krwawych żyłek i żółcią nabiegłe; 1737 2 | swych ust rozpieszczonych krwawym na torturach nie splunęła 1738 5 | swoimi dzwoneczkami jak krwawymi łzami płacze. Aspazja zerwała 1739 4 | niedorostek jeszcze, ale krwistego temperamentu, powiada, że 1740 Wstep| obyczajem, wszyscy zakochani kryją się z miłością swoją jak 1741 6 | wyjąknąłem nieśmiało, kryjąc twarz na łonie jej.~- Tam, 1742 6 | możemy nawet po więzieniach kryminalnych małą odbyć wycieczkę. Spytaj 1743 1 | falę rzeczki padła i w jej kryształach chwiała się jednostajnie 1744 5 | uginał się od sreber, złota, kryształów, błękitne płomyki tlejącego 1745 4 | blaski od świec, od lamp kryształowych, od strojów mężczyzn i kobiet - 1746 4 | Kształt dość podobny, ale z kryształu i struny złote z srebrnymi 1747 1 | ja nie byłem tak surowym krytykiem, mnie co dzień, jak coś 1748 1 | czapkę, a Jadwidze ogromną kryzę, w której niby garbata i 1749 6 | spalić się nie mogła jak krzak cudu Mojżeszowego.~- Ludwinko - 1750 5 | a czując pod ręką jakieś krzaki i zarośla, schwyciłem się 1751 6 | gimnastykuje się, trudzi, poci, krząta, zwija - a ilu jest takich, 1752 4 | przecież nie mógł zerwać się z krzesła lub kanapy i ukłonić według 1753 6 | sił jej zabrakło i znów na krzesło padła - między przytomnymi 1754 Wstep| wszystkich kanapach, głośno krzyczał, kiedy mówił, lubił ciastka 1755 3 | trochę śpiewała, dzieci dużo krzyczały, a gdyśmy na noc do siebie 1756 5 | sobie, jeśli się obejrzy i krzyczeć zacznie, to ją uduszę - 1757 2 | piersiach tamuje, chciałbyś krzyknąć - jak krzykniesz, twoje 1758 2 | nowych sił wydostaną... ha! krzyknąłeś i przy mecie jesteś - ty 1759 5 | krzyknie na mnie, a gdyby krzyknęła, to by pewnie Aspazja, dotąd 1760 4 | zamiast wydania dźwięku one krzyknęły prawie i od ich krzyku wszystko 1761 5 | przestraszyłem się, bo myślałem, że krzyknie na mnie, a gdyby krzyknęła, 1762 2 | chciałbyś krzyknąć - jak krzykniesz, twoje rumaki nowych sił 1763 4 | krzyknęły prawie i od ich krzyku wszystko ucichło w salonie.~ 1764 6 | uczczonej. Ha, trudno! nie krzyw się na mnie, Henryku. Praktyka 1765 4 | panie i młodzi panowie, nie krzywcie się tak bardzo na ten wyraz. 1766 Wstep| nawet oszukują, niech was krzywdzą. Sakrament małżeństwa według 1767 1 | przyniosła, przeżegnał mnie krzyżem świętym. - "Oto człowiek 1768 5 | jeden z nich - komandor krzyżów, kawaler orderów... członek 1769 4 | tych żartów pustackich krzyżowały się przede mną niby race 1770 Wstep| suknia modna, wstążeczka lub krzyżyk złoty: wszystko razem byłoby 1771 5 | jakieś serbskie czy wołoskie książątko, siedział wtedy pod murem 1772 5 | może, w rozkosznej zaciszy książęcego ogrodu, na marmurach i wschodnich 1773 1 | Napoleon, co w paczce czekolady książęcy tytuł Lefebvrowi przesłał, 1774 5 | etiopskich i zachwycającej książeczki drobnych poezyj pod tytułem: 1775 4 | na tym świecie.~~Z moich książek i kajetów, ~Z wonnych kwiatów 1776 1 | książkę.~Szkaradna, niegodziwa książka - zawołałem z oburzenien 1777 5 | listopada po odbytym pojedynku z księciem... którego zabił. Nazajutrz 1778 5 | bliska.~A on się dziwnie do księdza uśmiechnął i ręce położywszy 1779 5 | nocy przyszedł ksiądz, a za księdzem chłopiec mały z zapaloną 1780 5 | piramidy Egiptu i niemieckie księgarnie - wszystko razem mąci mi 1781 1 | osobnego pokoiku na jego księgi i papiery, lecz kiedy zasiadł 1782 5 | cały, płakał i noc całą, a księżniczce na zamku śpiewały stare 1783 5 | tysięczne cudowności o zaklętych księżniczkach, o salamandrach, o Greczynkach, 1784 5 | kościelnych, znaleźli na grobie księżniczki pęknięty ogromny kamień 1785 1 | chłodzie listków drzewa. Księżyc znowu był w pełni, gwiazdy 1786 3 | pokłonów słońcu, gwiazdom i księżycowi - wyłączcież i wy część 1787 Wstep| wulkanie, odcedził przy księżycu, trochę podsycił siarką 1788 3 | przestrzeń, ogranicza się kształtami i póty jest prochem, póty 1789 3 | zawarować. Więc też szuka kształtu, dobiera sobie warunków, 1790 6 | niemoc słowo? O to już dawno ktokolwiek powinien się był zatroszczyć.~ 1791 5 | jedną przyjemność w życiu. Któregoś dnia wystarałem się dla 1792 4 | urodziłaś się w którymś roku którejś olimpiady greckiej - przemówiłem 1793 Wstep| nieszczęściem, trzecia grzechem - o którejże z nich mowa?~- Jak filozof 1794 6 | Z pięciu lat przeszło, któreśmy razem spędzili, nie mogłem 1795 4 | Pani urodziłaś się w którymś roku którejś olimpiady greckiej - 1796 1 | nie tylko Molocha, co w kudły przeciwnika łeb zanurzył, 1797 5 | na samym dnie ogromnego kufra leżały, albo kazała sobie 1798 1 | celnie trafiłem, jak gdyby kulę życzenie poniosło.~Siostra 1799 1 | tej chwili, spadłem jak kulka na ziemię. Kiedym się zerwał 1800 5 | którą mi blask pioruna i kunsztownych kagańców oświecił, jej kształty 1801 5 | pluskały o migotliwą wodę kunsztownym włosiem, którego hebanowa 1802 Wstep| przyjaźni zachowam stosunki - ja kupię dobra i założę fabryki, 1803 5 | prawość, rzetelność choćby kupiecką tylko, miej odwagę męskiej 1804 3 | każdym człowieku pewna miara kupieckiej rzetelności... Bierze się 1805 5 | Cypriana. On śmiercią swoją kupił dla mnie zjawienie się twoje - 1806 1 | wziąć do ręki i spuścić kurek, choćby z zamkniętymi oczyma. 1807 1 | trzymam - i ułożył mi palce na kurku i na moich dopiero swój 1808 Wstep| dobrej rady, przysługi, kurs mającej monety, bylebyś 1809 1 | kochanie, to cały moich kursów pedagogicznych sumariusz; 1810 5 | biały jak lilia, nim na nią kurz lub upał dnia skwarnego 1811 1 | otrząsnął się jakby z wody lub kurzawy i szedł dalej w niezachwianej 1812 2 | konie pianą parskają, obłok kurzu cię okrył, nieba nie widzisz, 1813 2 | odparcia tych wrażeń.~- Kusicielu! - rzekłem z cicha.~Brat 1814 6 | konwulsyj i w przeciągu kwadransu życie zakończyła: ciało 1815 1 | słabym nawet, od wojskowych, kwatery swoje porzucających. Darował 1816 6 | mi dużo światła na całą kwestię rzuca: "póki kto tej próby 1817 3 | się, wieku młody!~Śnie na kwiatach, śnie mój złoty!~Idealne 1818 1 | wszystkie zasadziliśmy, kwiateczki świeżością zajaśniały.~- 1819 5 | niej fuksji, prześlicznego kwiatka, co swoimi dzwoneczkami 1820 1 | lepiej biegnij się bawić kwiatkami - kwiatki zawsze blisko, 1821 1 | rzekła. - Szkoda tylu kwiatków, Beniaminku. Potem wzięła, 1822 1 | makolągwa ku wiośnie, ku nowym kwiatom wyleci, a tobie będzie smutno 1823 6 | połowy z kielicha cudownego kwiatu, którego wszystkie listki 1824 Wstep| w powietrzu, wonnością w kwiecie, szczytem w nieskończoności, 1825 4 | zagajenia, które białym kwieciem pomarańczy i świeżymi kiściami 1826 4 | boleści i trwogi, co to je kwikiem końskim nazywają, zagłuszył 1827 3 | natury tyle - oddaje tyle, i kwita. Bierze się życie - oddaje 1828 1 | wiosna, Beniaminku, kwiatki kwitną, drzewa się zielenią, ptaszków 1829 Wstep| wyobraził śniegi Północy i kwitnącą pomarańczę, Żmudzina w kożuchu 1830 5 | zniknął nagle w nocy z l na 2 listopada po odbytym 1831 1 | pióra żeglujących po wodzie łabędzi, unoszących się orłów. Czasem 1832 2 | nie ubieraj jej w takie łachmany, bo się dzieci straszą - 1833 1 | treścią jego własnej natury łączą. Co do mnie, taki mam - 1834 4 | iskier, które w przelocie łącząc się promieniami, tworzyły 1835 6 | moja świadczy za prawdą łączącego nas uczucia; gdybym nie 1836 1 | las - niebo będzie znów za łączką, znów za polem, lasem, rzeczką, 1837 1 | kawałek tego nieba, idź przez łączkę - niebo będzie za polem, 1838 1 | teraz, tam na końcu tej łączki, widzisz, jak niebo tuż 1839 Wstep| poświęcenia i zapału stosunek ją łączył, że nieraz jej nadzieje 1840 5 | żarłocznych. Wysiadłam więc na ląd, rozpostarłam nad tobą tę, 1841 1 | Ludwinię moją, najmniej ładną, najcichszą, najtęskniejszą 1842 6 | trzeba nieraz w dół rzucić ładne dla pięknego - przynależne 1843 4 | obraz spojrzeniem pierwszej ładnej kobiety, która przypadkiem 1844 1 | miasteczkach przedawał, a co ładniejsze, to nawet do samego Lwowa 1845 1 | należy. - Wspanialszego ani ładniejszego w całym psim rodzie nie 1846 1 | fornalami się ściga, a na jeden ładowany mnie winduje i ja siedzę 1847 Wstep| pożycia w małżeństwach, ani ładu i pilności w gospodarstwach 1848 Wstep| jednak przetrwała, zawsze łagodna jak słońce, które złym i 1849 5 | chwilę powstać? - pytała mię łagodnie.~- O! to nie o moc chodzi - 1850 Wstep| pobłażającą być umiała. Emilki łagodność była raczej wiecznym usprawiedliwieniem; 1851 1 | zazwyczaj tak dobrych, tak łagodnych ustach.~- Ojcie, ojcze! 1852 Wstep| stawałam przed nią i mówiłam: "Łaj mnie, Teklo", a gdy Tekla 1853 Wstep| jeszcze do innej roboty - łaja o niepraktyczność i próżniactwo. 1854 4 | wonnych kwiatów świeżych łąk, ~Z łysin moich profesorów, ~ 1855 4 | że po zagonach, lub po łąkach pluskających wilgocią. Nareszcie 1856 6 | rzeki, co nasz ogródek z łąkami dzieliła - byłem wszędzie, 1857 1 | siostrzyczko, wszakże to łąki i drzewa tak grają.~- Beniaminie, 1858 4 | a więc dowodzi, iż był łakomy, niewstrzemięźliwy i do 1859 4 | przede mnie. Deszcz już wtedy lał strumieniami - błyskanie 1860 4 | jakiegoś drzewa z szelestem łamać się zaczęły, coś parsknęło, 1861 5 | odblask światła, który się łamał w dwóch przepysznych opalach 1862 1 | cząstki ze mnie, co na drobno łamaną falę rzeczki padła i w jej 1863 4 | promieniami, tworzyły czasem niby łamania się jakiejś ognistej fali - 1864 2 | Niech każde z was tak kiedyś łamie się chlebem Bożym z rękoma 1865 4 | zbyt jasno świeci, a moje lampy zbyt ciemno już płoną?~- 1866 4 | na koniec brzęknął gdzieś łańcuch, rozpadła się, mógłbym najsprawiedliwiej 1867 4 | czarno ubrany, ze złotym łańcuchem, który mu po zwierzchniej 1868 1 | peruka Wiśniowieckiego, i łańcuchy Zygmuntów; bo też przyznać 1869 1 | wilka owego, jak na tylnych łapach wzniesiony odwrócił się 1870 1 | wspięła pod przemożnymi łapami wilka, co choć targany przez 1871 4 | kolisty, i pas, i kapelusz, i łapcie nawet, z jedwabiem lśniącego 1872 4 | łotrem.~Teraz niechaj mnie łaskawe twoje uszy posłuchają. No! 1873 Wstep| chcę...~- Bardzo to jest łaskawie z twojej strony, że powiadasz " 1874 3 | sam na sam, wśród gór i lasów. Pokochałem się w Aspazji - 1875 6 | drobniejsze dzieci, tak często latem ubiegaliśmy się o to, które 1876 6 | wszystko tak podobne jak przed laty...~- Matko! Matko moja! - 1877 2 | czerwieńszym sokiem, niby lawą gorętszą; jeśli zbytku twojego 1878 1 | Julcię pamiętam, to jakaś ławeczka drewniana pod otwartym oknem. 1879 1 | połyskliwą białością ode łba odciętym okiem. Jak mu czasem 1880 5 | góry porzucił, a tu nowe łby odrastają hydrze i o nowe 1881 4 | którym ja chcę mówić, zowią: le sens commun - i w istocie 1882 2 | konie wyciągnięte strzałą lecą w powietrzu - a czy słyszysz 1883 1 | ogniste duchy na chmurach lecące - i to wszystko ułożyło 1884 3 | wszystkie istoty mojej żywioły i leciałem, i pędziłem w nieskończoność - 1885 4 | też Sokół leciał, a mnie leciały przez głowę różne obrazki, 1886 1 | piersi nie rozgrzał lub w lecie od przejeżdżających wozów 1887 1 | fuzja jak cacko - świecąca, leciuchna niby klejnocik kobiety, 1888 1 | czekolady książęcy tytuł Lefebvrowi przesłał, nie zrobił mu 1889 6 | wywiędłych w rozpuście dudków, legiony całe stawię ci przed oczy, 1890 4 | napojem wypiję, moim ten, co legnie w grobie. Patrzcie, jak 1891 Wstep| piszą liczby - świat się lęka jaskrawych kolorów? zrzucają 1892 Wstep| różni, ale inni zupełnie, lękają się potępieniem, temu światu 1893 6 | najdroższa moja! bym się lękał twej wzgardy, bym nie dowierzał 1894 6 | nad sobą jak nad ciekawym lekarskim fenomenem i coraz bardziej 1895 3 | przykładach, jak doktorzy nowych lekarstw próbują... podobno tylko 1896 6 | nie ruszyłem, podawałem lekarstwa, przenosiłem ją na ręku 1897 4 | tak? - rzekła z tym samym lekkiego szyderstwa dźwiękiem, którego 1898 4 | Przez nieśmiałość, dumę, lękliwość, wzgardę czy nieufność?~- 1899 Wstep| tłumaczył się Felicji pewną dozą lenistwa jedynie, a lenistwo było 1900 Wstep| Alberta-Filozofa, Henryka-Zapaleńca, Leona-Metodystę, Edmunda-Mistyka, Teofila-Dzieciaka 1901 Wstep| skrajnych zostali: Seweryna z Leonem i Augusta z Henrykiem.~- 1902 Wstep| poczciwych naszych. Stokroć lepsi od świata, ale różni, ale 1903 3 | śmierci, ten ma tylko wielką lepszego życia niecierpliwość - ale 1904 1 | gospodarskiej pracy, jemu się część leśna, bardziej domyślną należnością, 1905 Wstep| Henryk był odważnym jak lew - był w gruncie serca szlachetnym 1906 2 | słówka.~- A ja bym dał sobie lewą rękę po sam łokieć uciąć, 1907 4 | nastąpiła. Mój sąsiad z lewego boku, który przez cały ciąg 1908 4 | on wybierze, pewno szatę lewity - wszak wiesz, bracie, ową 1909 1 | mię obejmował, bardziej na lewy bok przesunął. Spojrzeniu 1910 5 | postać jakąś nad brzegiem leżącą. Bardzo prędko poznałam 1911 6 | obwinie scytal przy nim leżący. Wszakże prawda, że i nam 1912 5 | naprawił, a księżniczka leżała w zimnym i ciemnym grobie 1913 5 | porzuconej tygrysiej skórze ja leżałem, bezsilny jeszcze, odurzony 1914 Wstep| z egoistami podobieństwo leżało w upornej zaciętości, z 1915 1 | Karol głośno zawołał znowu - leżeć! - i Moloch przyległ, skowycząc 1916 1 | świeciły jeszcze czystą łezką ostatnią. Na patrzącego 1917 Wstep| osobowości człowieka w tym leży. - Felicję nazwałam szczęśliwą, 1918 4 | Chociaż czułem, że mi płoną ~Lice, usta, piersi, łono ~Od 1919 4 | za dziwna sprzeczność z licem bladym, ale zda się gorącym 1920 2 | trzymał, zadrżała, upadła z lichtarzem na ziemię i zgasła. Schwyciłem 1921 2 | pobożnie obgaduje, jak Żyd lichwiarz obszarpany, co dukaty obrzyna 1922 Wstep| najpochlebniej dla rodzaju ludzkiego licząc, będzie dopiero mogła żyć 1923 Wstep| jego wymagań. Świat chce liczb? piszą liczby - świat się 1924 4 | tylko lub też kabalistyczna liczba, lub też ilość, ilość zmysłów 1925 Wstep| miał jednak Teofil bardzo licznych nieprzyjaciół - zwyczajnie 1926 1 | dnie wysypana, że tylko liczyć, tylko zbierać jego ziarna 1927 6 | niespokojne jego uderzenia liczyła.~- No cóż? - rzekłem znowu: - 1928 6 | zmyłki pamiętam, bo pilnie liczyłem - trzydziestego pierwszego 1929 5 | rozkwitłej paproci i pęki rózg liktorskich i smocze zęby ze szczękami. 1930 5 | niewinny, cichy, biały jak lilia, nim na nią kurz lub upał 1931 Wstep| rozumna, śliczna, biała jak lilijka, jasna jak gwiazdeczka, 1932 4 | Jednego dnia, był to dzień lipca, ale już ku wieczorowi schodzący, 1933 5 | jakie były wystawione na Lipskim jarmarku. - O! ja cię bardzo 1934 6 | dziedzińca szkielet bezlistnej lipy sterczał samotny i nieruchomy. 1935 1 | ale przecież wy nie lirycznej elegii chcieliście ode mnie, 1936 Wstep| Beniamin nigdy swojej powieści liryką nie dopełnił. Felicja najpierw 1937 Wstep| była, ten czuć musiał całą lirykę, choć mu jej słowa nigdy 1938 Wstep| w nich było cień każdego listeczka, źdźbło trawy najmniejsze, 1939 Wstep| w sobie zwinęła się jak listek czułki mimozy, zbyt religijna, 1940 6 | kwiatu, którego wszystkie listki z najdziwaczniejszych przedmiotów 1941 5 | zniknął nagle w nocy z l na 2 listopada po odbytym pojedynku z księciem... 1942 5 | i przypomniałem sobie listy braci, ojca, matki... Spuściłem 1943 Wstep| napędziły do głowy, że sobie jak liszka usnuł na zewnątrz gęstą, 1944 1 | Później obiecał mi, że w kilku literach zobaczę dużo kwiatów, drzew, 1945 Wstep| piszą i czytają książki. Literatura nie straciła wśród nas jeszcze 1946 5 | kochać nie możesz - bądź litościwą, miej prawość, rzetelność 1947 6 | się przytulał obłąkany, łkający, do kolan czarno ubranej 1948 5 | wydołać im nie mogłem - łkania pierś przepełniły, zasłoniłem 1949 1 | wybuchnął prawdziwej boleści łkaniem, wtedy siostra przytuliła 1950 2 | rękę, ręka była zimna jak lód. Krzyknąłem. Karol się obudził, 1951 5 | moim, rzuciłam się w tę łódkę i z wodą popłynęłam. Ach! 1952 5 | wesoło - pójdź za to do łódki mojej, wrócimy razem na 1953 1 | sprzedał za wszystkie Galicji i Lodomerii skarby. Zitta była jego 1954 Wstep| do samego bieguna wśród lodów się przedrę - ja sobie sprawię 1955 Wstep| aforyzmy, pewne dane słowa tak logicznie rozwijał i delikatnie cieniował, 1956 1 | stosunków tajemnych, a zawsze logicznych, które upodobania i różne 1957 6 | Według prawa odwiecznej logiki jest świadectwem naszym 1958 5 | wpółleżąca, w pół na jednym łokciu wzniesiona patrzyła niedbale 1959 2 | dał sobie lewą rękę po sam łokieć uciąć, żebyś mógł.~- Nie 1960 6 | ludzie w Atenach, Rzymie i Londynie mądre życie tym kończyli 1961 6 | rozwijała się niby czarownica na łopacie, w kształt drugiego buchał 1962 5 | nazywano mię hrabią, baronem, lordem, eccelenze, że mi doktorski 1963 2 | myśli potęga, że by mogła losami Aten kierować - a na jej 1964 4 | tuż przed łbem końskim z łoskotem ciało jakieś na ziemię upadło; 1965 2 | zwrotki jego cisnąłem złym. losom najdumniejsze wyzwanie. 1966 4 | ścieżkach złych i dobrych losów. ~Miłość kobiety - to z 1967 6 | chwałę zdolnościom, szczęście losowi twojemu, tych, co powtarzali 1968 5 | stanowcza? chwila, w której się losy nasze ważyły, w której ja 1969 Wstep| wygody, zbytki, wielki los na loterii, szczęśliwe pociągnienie 1970 4 | gorączką, a jej śpiewak - łotrem.~Teraz niechaj mnie łaskawe 1971 3 | ptak, co wszystkie pióra do lotu rozwinie, niby okręt, co 1972 1 | tej chwili, gdy nad moim łóżeczkiem schylona, budzi mnie pocałowaniem 1973 6 | potem w owym małym czerwonym łóżeczku? Od urodzenia aż do chwili, 1974 2 | tu Cyprian stoi nad moim łóżkiem.~W jednej ręce trzymał on 1975 6 | Beniaminku, sama usłałam twoje łóżko w tym miejscu, w którym 1976 4 | łapcie nawet, z jedwabiem lśniącego łyka palmy uplecione. Starszy 1977 2 | służył w Królestwie i z Lubelskiego na czas krótki tylko za 1978 2 | Ludwinka, która wszystko smutne lubi, nie pozna cię wtedy i minie 1979 1 | najpierwszej spokojności, ci lubią bajki cudowne - wszakże 1980 5 | Przestałem kochać kwiaty, ona je lubić zaczęła - na jej głowie, 1981 Wstep| Przez jedną zimę szalenie lubiła tańce, potem kwiaty, potem 1982 Wstep| wnioski. Z jego pięknych, lubo nieco przywiędłych już rysów 1983 1 | łeb na ramieniu z jakąś lubością wschodnią, miękką, wdzięczną 1984 6 | twoich dziecinnych, co się lubowali nad pierwszymi pomysłami 1985 Wstep| dworze, tym rozkoszniej lubowaliśmy się ogniem kominka i cichością 1986 4 | dworu i każę temu starszemu lucyperkowi dać rózgą, bo zapewne on 1987 2 | wielką, głośną, śmiałą, a lud słuchał - czuł - wierzył - 1988 2 | zwyciężyłeś, tobie tłum ludu padł pod nogi i bracia-mistrze 1989 1 | gdzie on, gdzie on, Ludwiko? Ludwika nie patrzyła za obłoczkiem, 1990 1 | chwili. Obejrzałem się: twarz Ludwiki była bardzo spokojna, ale 1991 1 | żwawy stawiał opór, to nigdy Ludwince. Ludwinka była jego wybranką, 1992 1 | czynem, chwilą w życiu mam.~Ludwinię moją, najmniej ładną, najcichszą, 1993 1 | wskazała. Zobaczyłem siebie i Ludwinkę. Jak zwierciadełko zabawił 1994 Wstep| zuchwalstwo twoje, może zwątpił o ludziach, może własnej sile zaczął 1995 4 | było, żeby już przecie głos ludzki wywiódł mię z tego odurzenia, 1996 4 | między dwoma ciemnymi brwi łukami, wzrok jeszcze zupełniej 1997 4 | ale daleko, na tej górze łuną bije godna tego krajobrazu 1998 6 | poniosłem go do komina, z lunatycką dokładnością ustawiłem, 1999 1 | że raz, gdym w galerii Luwru widział pięknego młodego 2000 6 | Dla Bronisławy kobieta na lwie wsparta.~Dla Karola apoteoza 2001 1 | ładniejsze, to nawet do samego Lwowa posyłał. Tym sposobem Zitta 2002 4 | nawet, z jedwabiem lśniącego łyka palmy uplecione. Starszy 2003 Wstep| roześmiał się, pogładził łysinę i tak mówić zaczął.~