Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Narcyza Zmichowska
Poganka

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
tetna-uwier | uwini-wyjet | wykaz-zapad | zapak-znizy | znoju-zzyma

     Rozdzial
6010 4 | usta pałające, ~Czym tętna krwią bijące ~I czym życia 6011 6 | głowie szumieć, w uszach tętnić, w sercu bić tak gwałtownie, 6012 Wstep| Metodysta" miał bardzo tkliwe i kochające serce, wyobraźnię 6013 1 | dość wydatnych było tyle tkliwej słodyczy, tyle pieszczoty 6014 5 | mówiła, a tak słodko i tkliwie jakby matki głosem - biedne 6015 Wstep| wymagania królewskie, jakaś tkliwość wybujała a ciekawość nielitosna, 6016 1 | przyciśniętą, na głowie schylonego tkliwy, jakby powierzony tylko, 6017 6 | przeżył śmierci mej matki, nie tknął dziś stopą niegodną jej 6018 4 | nie wiecie: że gdybyście tknęli własności Jego - On by przestał 6019 Wstep| swoich.~Wiedza i praktyczność tkwiły w duszy Alberta, lecz, jak 6020 5 | kryształów, błękitne płomyki tlejącego ponczu tu i ówdzie migały 6021 6 | daleko, a węgle jak na złość tliły się powoli i drzewo jak 6022 5 | opanowywa - istynktownie tłucze pięściami na wszystkie strony - 6023 6 | się o to, które z nas w tłuczkach masło kłucić będzie, po 6024 2 | ty sam zwyciężyłeś, tobie tłum ludu padł pod nogi i bracia-mistrze 6025 4 | mowie przyjąć od pokornego tłumacza.~Śpiewak, o ile się zdaje 6026 Wstep| nie usprawiedliwiam i nie tłumaczę, ale widzę tak, jako jest, 6027 4 | boku, który przez cały ciąg tłumaczenia najniespokojniejszymi ruchami 6028 4 | posłuchają. No! uważaj, tłumaczu - i w tejże chwili zmiana 6029 Wstep| sprawiedliwość, brakiem czasu mi się tłumaczyła. Według zdania Felicji łatwiej 6030 6 | splątał się węzełek. Między tłumem powszednich osobistości 6031 4 | niby długie krużganki, a tłumiona muzyka przedzierała się 6032 2 | zaciął się nagle i długo tłumionym kaszlem wybuchnął.~Między 6033 2 | ukorzonych współzawodników, bez tłumów u nóg moich - marzyłem tylko, 6034 4 | powieści przepychy, widziałem tłumy strojnych i wesołych ludzi, 6035 6 | Beniamin uczucia swojego - tłustych szachrajów, wychudłych harpagonów, 6036 3 | wszystkich uciech spełnić toast i był sławnym, pięknym, 6037 3 | potrącony ręką brata, z wolna toczył się po ziemi jak gad plugawy, 6038 5 | czapkami i w długich czarnych togach, wyszczerzało do mnie ponadpsowane 6039 Wstep| mógł, albo przynajmniej tok zdarzenia zupełnie od pierwotnego 6040 6 | było mi smutno; uratowałem tonącego człowieka, serce mi nawet 6041 1 | przeciągłych a coraz smętniejszych tonów piosnkę, że widać nie mogły 6042 4 | niby wszystkimi połyskami topazu aureolę. - Co do jej oczu, 6043 6 | olbrzymiej dłoni cztery topole niebo wskazywały, a na środku 6044 Wstep| wysmukły i powiewny jak topolki młodej, rysy czysto oznaczone 6045 2 | rozpieszczonych krwawym na torturach nie splunęła w potrzebie 6046 1 | tu, jakby dla zaostrzenia tortury, piekielną fantasmagorią 6047 6 | złudzeniu wyrzekła.~- Oh! toś ty jeszcze bardzo szczęśliwa! - 6048 Wstep| osiągniesz. Koteryjne opinie, towarzyskie przesądy nie mogą być dla 6049 4 | kanapy i ukłonić według towarzyskiej grzeczności przepisów. Ja 6050 Wstep| powierzchowność zaś jego w towarzyskim świecie były to dwie najucieszniejsze 6051 Wstep| co wynoszą ze wspólnej towarzystwa skarbony. Lecz, jak widzę, 6052 Wstep| niej - cóż robić, jeżeli towarzystwu koniecznie ludzi z sercem 6053 2 | nieroztropność zgromią, tam młodzi towarzysze, którzy próżność niewczesną 6054 4 | naszych koni ociężał trochę. Towarzyszka moja z największą niecierpliwością 6055 4 | przygodę rodzeństwu albo towarzyszom swoim nazwie cię, pani: " 6056 Wstep| ustających na wpół drogi towarzyszów swoich. Felicja, choćby 6057 4 | którą, mój niewidzialny towarzyszu? - odrzekłem bardzo wesoło. - 6058 5 | wiarogodny z poufałych jego towarzyszy objaśnił nas zupełniej w 6059 4 | szukacie daremnie, to on - i trącił mię po ramieniu jej wachlarz 6060 5 | nieszczęścia gorzej niż trądu, a nieszczęście rozdrabnia 6061 1 | niechybna, jakby sama do celu trafiała; zdawało się, że strzelającemu 6062 Wstep| swoich widoków do końca trafić by nie mógł, albo przynajmniej 6063 Wstep| ziemi, to po śmierci wprost trafię do nieba. Ja bym niebo zamknął 6064 1 | przypędzić i tak celnie trafiłem, jak gdyby kulę życzenie 6065 Wstep| zdolność rozumowa, nadzwyczaj trafna w kombinacjach wniosków 6066 4 | mistrzyni, a ja dziwiłem się trafności sądu i gruntowności jej 6067 Wstep| odgadywała tak bystrym i trafnym wnioskowaniem, jak gdyby 6068 Wstep| wichrze. Jeszcze by też, moi trapiści, tego tylko brakowało, żeby 6069 1 | głosem rojących się nad trawami owadów, hukających żab po 6070 Wstep| każdego listeczka, źdźbło trawy najmniejsze, grę promieni 6071 1 | chustką przyłożył, rzemieniem tręzli obwiązał, Molocha pogłaskał, 6072 2 | słyszysz oklaski, czy słyszysz triumfu okrzyki? Spiesz się, śpiesz - 6073 4 | zawód... w najgorszym razie tron Wielkiego Mongoła przynajmniej. 6074 1 | siedzę przy nim jakoby na tronie, a on mi pokazuje ziemię, 6075 6 | wyrzutów, jak gdyby ona trosk może dawniejszych jeszcze 6076 Wstep| bezsenne nie mogły zwątlić jego troskliwej opieki. Dla matki byłby 6077 3 | i niepewnym uśmiechem za troskliwość dziękował, ale mówić nie 6078 6 | Ludwinka otoczyła mię całą troskliwością serca swojego - a przecież 6079 1 | dzieci, nie bałyśmy się ani troszeczkę nawet całej surowości spojrzenia. 6080 4 | zdradliwe, ~I pierwej nim się w truciznę rozplenia, ~Nim święty serca 6081 6 | Kain posądzał mię o zadanie trucizny - ja roześmiałem się tylko, 6082 4 | to nagroda twoja ~Przy trudnej pracy męskiego zawodu, ~ 6083 4 | poświęceniem, nierównie trudniejszą pracą. Ciebie tak często 6084 1 | ziemię, której uprawą się trudnił, a moja siostra Ludwinia 6085 Wstep| wytrwania pośród wszelkich trudności, pośród niedostatku i pośród 6086 5 | Aspazjo! - rzekłem na koniec z trudnością - Aspazjo! bo wszakże tobie 6087 Wstep| stłumionych gwałtownie uczuć, trudnych a wytrwale dokonanych przedsięwzięć. 6088 1 | nowy kłopot będzie i nowych trudów się przysporzy, ani dobiegającego 6089 Wstep| żadnym nadużyciem zbytków i trudu, egoizmu i poświęcenia. 6090 6 | ludzi gimnastykuje się, trudzi, poci, krząta, zwija - a 6091 3 | przeciwnie tak długie wysilenie trudzić zaczynało - od wczoraj dwukrotnie 6092 Wstep| miękkich... i to wszystko trudziło się koło ciebie nieraz, 6093 4 | dzielić musieli, jak dzieli trupem wylęgłe z niego robactwo - 6094 5 | której początek widziałeś - trwała trzy dni i trzy noce. Podróżni 6095 1 | wybrała co świeższe, co trwalsze, co w cieple rąk moich nie 6096 Wstep| przedwiecznością w początku, trwaniem w nieskończoności, jasnością 6097 Wstep| przyszłości nadzieję lub trwogę. I nie myślcie, że jej macierzyństwo 6098 Wstep| Biedni marzyciele! Oh! nie trwóżcie się własnymi skłonnościami, 6099 2 | skóry nie przebijały.~Matka trwożliwie spoglądała na niego - zapewne 6100 3 | ze słabością ostatniej trwożliwości swojej; ten młodzieniec 6101 5 | ulanych na herkulańskie wzory, tryskała jasność rażąca i czerwonawa. 6102 Wstep| Nam trzeba cnót siły, cnót tryumfu, nam trzeba koniecznie cnót 6103 4 | rozdarło się niebo - piorun - trzask - blask - jedno oka mgnienie - 6104 4 | postępuje, jasny piorun trząsł i pięć diabłów porwało - 6105 4 | właśnie, ~Niechaj jasny piorun trzaśnie, ~Niechaj porwie diabłów 6106 Wstep| chwiała się giętka i powiewna trzcina. Przezwaliśmy go mistykiem, 6107 4 | wszystko objęte z trzech stron trzema zadziwiającej wielkości 6108 1 | każdy widok skrzydełkami trzepotała.~Adama pamiętam najpierw, 6109 5 | coraz groźniej głową swoją trzęsła. Na koniec przedsięwziąłem 6110 1 | przestrzeni, jak rozigrane trzody białorunych owiec niewidzialnego 6111 6 | miesiąc trwało cały, dni trzydzieści; bez zmyłki pamiętam, bo 6112 6 | pamiętam, bo pilnie liczyłem - trzydziestego pierwszego dnia siedziałem 6113 2 | Cierpieć nie mogę całej tej trzygroszowej troskliwości - jeśli na 6114 1 | teraz daj tu obie ręce, trzymaj, gdzie ja trzymam - i ułożył 6115 1 | żeby się schylił ku niej, i trzymając ciągle Walerkę do łona przyciśniętą, 6116 6 | milczeniu spuszczoną głowę swoją trzymający, wzniósł oczy na Emilię - 6117 5 | rękojeść dziwną sprzeczność z trzymającymi dłoniami tworzyła, a 6118 Wstep| długo w ogniu ciekawy kamień trzymali, kamień by się na nicość 6119 4 | ujrzałem przez dwóch ludzi trzymaną i pąsowym okrytą czaprakiem 6120 3 | promienie i koła, pochwyciłem trzymane przez Cypriana płótno i 6121 6 | zacząć rozmowę:~- Co to trzymasz w ręku? - spytała mię. Ja 6122 Wstep| tworzące taką kobietę, jaka za trzysta lat, najprędzej i najpochlebniej 6123 Wstep| zaczepiła, to przeszła obojętna, tuląc dokoła szaty swoje, aby 6124 5 | się po błoniach mgliste tumany, to wyraźnie wielkie morza, 6125 5 | Aspazję w białej greckiej tunice, u ramion dwiema kameami 6126 2 | arabskimi wonnościami skropioną, tunikę z najcieńszej wełny sydońskiej 6127 Wstep| szczegółami o Hiszpanii, Włoszech, Turcji, Persji, Egipcie. Beniamin 6128 4 | groźby zrozumieć, ma trochę tureckie w tym względzie pojęcie: 6129 1 | noc klaczka, prawdziwie tureckiej rasy, już okulbaczona i 6130 4 | Przebierz się pan za Turka, to strój taki pyszny, diamentów 6131 4 | wesołości dziecinne ich twarze ożywił. Zasiedli sobie jeden 6132 3 | młodością, z marzeniami twoimi, z cudną pięknością twych 6133 4 | to już moja własność, mój twór - ale zawsze, bądź co bądź, 6134 Wstep| wznieść siły swego ducha do twórczych natchnień i działań. Ten 6135 Wstep| istoty w połączeniu swoim tworzące taką kobietę, jaka za trzysta 6136 5 | cieszenia się, pojmowania, tworzenia coraz to nowych, a ciągle 6137 3 | zaś, bo ma zdolność i musi tworzyć, bo tego wymaga organizm 6138 Wstep| że daleko pochlebniejsze tworzyłam sobie o nowym naszym przyjacielu 6139 6 | Przepraszam panią, dwa tygodnie temu wpadł mi do ręki list, 6140 5 | nóg Aspazji na porzuconej tygrysiej skórze ja leżałem, bezsilny 6141 Wstep| poczciwości nie uwalniają; Leon tyko chciał powiedzieć, że do 6142 1 | swoją własność szczególną - tylkoż bierzcie to w dosłownym 6143 1 | tylko wilka owego, jak na tylnych łapach wzniesiony odwrócił 6144 1 | Uzbieranymi znienacka zasypałem w tymże samym miejscu, tak samo 6145 6 | zostać poetą lub prorokiem - Tyrteuszem lub Ezdraszem - on został... 6146 6 | gwałtownego wzruszenia, tysiąca sprzecznych wrażeń - jednak, 6147 2 | myśli, dziś grające po mózgu tysiącem obrazów tęczowych - zawikłane 6148 2 | rozmawiać, śmiać się, opowiadać tysiączne swej podróży szczegóły. 6149 4 | forszlagami, fioriturami i tysiącznymi naddatkami, z których to 6150 5 | śmiała się, i zaczynała tysięczne cudowności o zaklętych księżniczkach, 6151 4 | niesforność i nigdy go od tysięcznych nie odzwyczaiłem narowów, 6152 5 | książeczki drobnych poezyj pod tytułem: Czarnoksięstwa oraz najznakomitszy 6153 Wstep| Filozof" stosownie do swego tytułu kochał mądrość, kochał 6154 6 | dzieci, tak często latem ubiegaliśmy się o to, które z nas w 6155 Wstep| być daje.~Młodość Seweryny ubiegła wśród ludzi złych i obojętnych; 6156 5 | ręce, życie przywołałaś ubiegłe. Jakże ty mię kochać będziesz 6157 4 | jeszcze od krwi dopiero co ubiegłej lub gorącym już od krwi, 6158 3 | najzdrowszy w świecie i prędko ubierać się zaczął.~- Aha! mój Beniaminku - 6159 2 | Cyprianie, ależ na drugi raz nie ubieraj jej w takie łachmany, bo 6160 6 | służących, które na bal ubierały, Aspazja dostała okropnych 6161 Wstep| świat cały w swoje własne ubierze sukienki, pójdzie z wami 6162 Wstep| potępieniem, temu światu ubliżyć i wolą samych siebie zastosować 6163 Wstep| ósmej godziny, trochę na uboczu, stolik niewielki z całym 6164 4 | szmatka, na którą wszyscy ubodzy w duchu zdobyć się mogą, 6165 1 | przerobionych, rodzinę liczną, ubogą a szczęśliwą. W tej rodzinie, 6166 4 | przepychów - ale mnie, z ubogiej rodziny najmłodszemu dziecku, 6167 5 | stało - powstydziłem się ubóstwa mojego - źle mówię, pożałowałem 6168 4 | nad wszystkie siostry moje ubóstwił. Żal mi się jej zrobiło, 6169 Wstep| razem byłoby szczęściem. Ubóstwo, zarobek ciężki, przeszłoroczny 6170 5 | żeby ich oszukać, żeby się ubrać i uciec do tego pokoju, 6171 5 | życzeniach moich, na koniec ubrałem się w nie i podniosłem trochę, 6172 1 | pokoju z jakąś białą, biało ubraną dziewczynką.~- Kto to jest? - 6173 6 | łkający, do kolan czarno ubranej kobiety i gdy na czole z 6174 5 | modlił ciągle, a księżniczkę ubrano w złociste suknie, zamknięto 6175 1 | skrzypiał, ale taki jasny, taki ubrylantowany słońcem, że w oczy ćmiło. 6176 Wstep| namiętności życia i prawdy ubywa. Jadwiga w kochanych swoich 6177 1 | jakby chciał powietrze ucałować i konia zatrzymał.~- A to 6178 2 | uściskał, ojca rękę najpierw ucałował, a potem siostry jedna przez 6179 Wstep| odezwałam się wtedy. - Uchwalcież co stanowczego, abym z pewnością 6180 Wstep| na mierzenie postronnych uchybień. Jej życie całe było czyste 6181 1 | anatomowi wyrysować bez uchybienia żadnego.~Karol po tej pierwszej 6182 Wstep| hardości, we wszystkich uchybieniach, w każdym rozkazie tej dumnej 6183 1 | z drogi ustępuję i głowy uchylam, gdy koło~mnie przejdzie 6184 3 | miałem jednej chwili na uchylenie się w rozbudzoną osobistość, 6185 Wstep| prawdziwą męczarnią, jednak nie uchyliła się przed żadnym wymaganiem 6186 2 | lewą rękę po sam łokieć uciąć, żebyś mógł.~- Nie czekaj 6187 2 | drżącej piersi przycisnąć.~Ucichł znowu Cyprian - ja go słuchałem 6188 4 | klęknij i módl się, bo już ucichła burza, najczystsze niebo 6189 6 | człowieka, serce mi nawet uciechą nie drgnęło. Byłem u Tereni 6190 1 | słowa w dawniejszy czas uciekają ku świętym pamiątkom.~O 6191 4 | miłe uczucie - przestrzeń uciekała poza mnie czarnym potokiem 6192 6 | od rzeczywistej boleści uciekam.~- Jednak to piękny obraz, 6193 4 | przed tobą poza grób uciekła? O nie, dumna, dziwna kobieto! 6194 5 | siebie się przeląkłem i uciekłem z pokoju... Dziwna rzecz - 6195 Wstep| wszystkiego - jeszcze za życia ucieknę z ziemi, to po śmierci wprost 6196 2 | odpowiedział przycichłym, uciętym głosem i znowu patrzył na 6197 Wstep| odwieczny jakiś dykcjonarz? uczą się wszystkich jego wyrazów 6198 6 | ulubioną dla ukochanej i uczczonej. Ha, trudno! nie krzyw się 6199 6 | obrazie, zachętą, nagrodą, uczestnictwem w czynach szlachetnych. 6200 4 | przyznam, żebym wolał jako uczestnik tajemnic Mitry wystąpić.~ 6201 1 | ojciec taki poważny, taki uczony, taki dobry i łagodny. W 6202 5 | orderów... członek wielu uczonych towarzystw, zniknął nagle 6203 Wstep| egzemplarza. Tytuł Teofila w uczonym, powierzchowność zaś jego 6204 4 | pytać! ~Nam dziś szaleć i ucztować;~Nam dziś pieścić i całować - ~ 6205 4 | ciebie kobietą, bogatą tylko, ucztującą, mądrą, dowcipną, szyderczą 6206 6 | zgadnąć, jak której służy uczuciowa higiena - jednej pomocą, 6207 3 | jak gdybym niespodzianie uczuł owo dotknięcie.~- Pokaż! - 6208 6 | wszystkich dumek i kołomyjek uczyła, dla Józefa zabudowania 6209 4 | pacierzu matki was prosić uczyły, rozsądek najpośledniejszy 6210 5 | Chcesz koniecznie dobry uczynek wmówić we mnie, Beniaminie - 6211 6 | zapełnić pracą, nauką, dobrymi uczynkami, szlachetną całej ludzkości 6212 Wstep| przykładem chrześcijańskich uczynków. Bardzo często sprzeczałyśmy 6213 Wstep| mojej też same wzajemnej uczynności i przyjaźni zachowam stosunki - 6214 4 | jej głos wesołą pustotą w udanej surowości wyrazów zmiękczony. - 6215 Wstep| umiało. Jedni posądzali o udawanie, drudzy o rubaszność, a 6216 6 | własnością: zimno takie uderza na mnie i wtenczas, gdy 6217 5 | płynie, kędy serca namiętniej uderzają, kędy natrętnych głosów 6218 4 | dokoła brzmiącej muzyce i uderzając się w piersi:~- Ja jestem 6219 2 | ramionach umarłego. Sprzeczność uderzająca, niesłychana a cudna.~Pod 6220 4 | bez echa, w pierś samotną ~Uderzało przepełnione ~Niepojętych 6221 4 | jak się zowie ~Każde serca uderzenie, ~Każda moja gorzka łza. ~ 6222 5 | najdroższym, czy w własną głowę uderzy, czy w kodeks prawny, on 6223 1 | zawołałem z pustotą i uderzyłem jeszcze mocniej, się 6224 6 | innym myślę - raz nawet uderzyło, choć nie wiedziałem, że 6225 5 | nadzieja razem w zbudzone serce uderzyły - wydołać im nie mogłem - 6226 6 | koniecznością, bo jest szczęściem i udoskonaleniem.~- Ja myślałam, bracie, 6227 5 | krzyczeć zacznie, to uduszę - ale ona nie obejrzała 6228 4 | wróży, ~A w którą ona tak ufa, tak wierzy, ~Że kiedyś 6229 Wstep| własnej sile zaczął już nie ufać, a może byś z uporu szedł 6230 6 | cię kocham, Aspazjo, ja ufam, że odkupimy pomyłkę naszą 6231 Wstep| ostrożności, młode głowy i ufne serca. Emilka wam świat 6232 Wstep| potem wśród rozmów i ustępów ufnej przyjaźni pożycia.~Raz pamiętam, 6233 Wstep| szczerze, szanowali tak ufnie, spodziewali się tak niemylnie!... 6234 2 | jego dłoni z niezawiedzioną ufnością przez długie lata się wsparła, 6235 5 | wspaniałej uczcie - stół uginał się od sreber, złota, kryształów, 6236 1 | należnością, niż wyraźną ugodą dostała. Może już dziewięć 6237 6 | tutaj, Aspazjo, ulepszę się, ugodnię i tutaj ciebie czekać będę: 6238 Wstep| w numizmatyce. Za jeden ugrynszpaniony pieniążek byłby całe godziny 6239 Wstep| próżności, nieszczerym ugrzecznieniu, zabawnej intrydze - ot 6240 5 | coraz to nowych, a ciągle uiszczanych marzeń, władzę szczęścia - 6241 1 | fantazji; kiedyś, gdy wam się uiszczę z wywołanej życzeniem waszym 6242 Wstep| Nie bluźnijcie, kobiety! - ujął się Edmund. - Augusta ma 6243 2 | wtedy, to się sam za sobą ująłem.~- Radosną widzisz w 6244 4 | dotknięciu, ~Ja tak miałem jak w ujęciu... ~Przecież... przecież... 6245 4 | tam dojrzę w przydatku, w ujemności lub w odmianie zupełnej, 6246 Wstep| okoliczności - błądzą postronną ujemnością swego charakteru; jedyną 6247 1 | danym życiem jej życia się ujmie, że noce bezsenne, karmienie, 6248 Wstep| uprzejmość wszystkie serca ujmowała i co dziwniejszym zdawać 6249 Wstep| mu nieraz, lecz ja się ujmowałam, bo w tym korzyść nasza 6250 Wstep| brudne, jej białości nie ujmują przecież, same nią wzbogacić 6251 5 | niespodziewanie wśród krzaków ujrzałam postać jakąś nad brzegiem 6252 4 | twarz ową z blaskiem pioruna ujrzaną raz pierwszy.~- A kto doścignął, 6253 5 | pieczęcie - kamień odwalili - ujrzeli w kryształowej trumnie piękną 6254 2 | zapalił i przy jej świetle ujrzeliśmy Cypriana bez przytomności, 6255 Wstep| rozjaśnią, i droga zbawienia ukaże. Teraz jeszcze trzeba sobie 6256 6 | odpoczywający; miasto jakieś ukazywało się w dali, spoza miasta 6257 5 | jedynie pięknymi dźwiękami i układać je tak, by żywe na słuchaczach 6258 2 | ułożę.~- I owszem, proszę, układaj...~- Otóż, słuchaj - śniło 6259 3 | potrzebował moich rysów i układał je sobie w zamierzonych 6260 Wstep| podstawki, na których się drewka układało - a drewka olszowe, takie 6261 1 | prostym rzeczy i zwyczajów układem tak wszystko cichło dokoła, 6262 2 | ze zwyczajowych przepisów uklejonej duszyczki. Tobie także, 6263 1 | gwizdnął, żeby Zitta przede mną uklękła. Przez całą drogę rozmawialiśmy, 6264 4 | się z krzesła lub kanapy i ukłonić według towarzyskiej grzeczności 6265 5 | rozgarnięte i znak drobny jak od ukłucia szpilki maleńkiej.~Ksiądz 6266 Wstep| trochę więcej siebie lub inną ukochał kobietę, może byś stracił 6267 5 | i nadziei, że ja, co tak ukochałem, czułem, mogłem stworzyć 6268 4 | Beniamin to znaczy dziecię ukochane, dziecię wypieszczone, dziecię 6269 6 | potrzebnego - ulubioną dla ukochanej i uczczonej. Ha, trudno! 6270 3 | Używający musi mieć serce do ukochania tego, co używa - ukochanie 6271 Wstep| czyste i prawe instynkta; co ukochasz, dobrym będzie, co cię rozraduje, 6272 6 | od razu zabiły, ani tak ukoić, żebym choć w odrętwienie 6273 4 | najrówniejszego galopu, a ja tak się ukołysałem, że mi cugle z rąk wypadły. 6274 1 | po drodze zrywa dla mnie ukoralone już gałęzie jarzębiny, którą 6275 2 | wieńca olimpijskiego, bez ukorzonych współzawodników, bez tłumów 6276 5 | chcesz, bym w proch się ukorzył przed tobą? - mów, mnie 6277 2 | nogi i bracia-mistrze się ukorzyli. No, cóż myślisz? snem takim 6278 Wstep| na chwilę Beniamin twarz ukrył w obie ręce łokciami na 6279 Wstep| charakteru - jego mierność ukrytą wyższością - jego lenistwo, 6280 Wstep| a przecież objaw żaden ukrytym nie był przed domyślnością 6281 1 | przed okiem dzieci bacznie ukrywanym. U nas miłość to szczęście 6282 5 | przeciw każdemu widomemu ułamkowi tej niewidomej całości natęża 6283 6 | zaraz w najdrobniejszym ułamku swoim, że mi ani jeden rzut 6284 5 | dziobami lamp z żelaza, ulanych na herkulańskie wzory, tryskała 6285 Wstep| do tego, co dobrym dobroć ułatwia, co chętnym czynnymi być 6286 Wstep| który mu osiągnienie celu ułatwiał. Z upodobania nawet wybierał 6287 Wstep| się, aby im drogę ku temu ułatwić: talent otoczyć miłością - 6288 Wstep| do wszystkiego jej drogę ułatwił - od dzieciństwa otoczył 6289 6 | wziąłem, za nauki, któreś mi ułatwiła, za chwile natchnienia, 6290 Wstep| jakoby doświadczone koleje ułatwiły jej tylko ogólną dla wszystkich 6291 3 | tego jeszcze myśl twoja uleci, kiedy to nawet przedążysz 6292 Wstep| pokochać mogła taką zwyczajną, uległą, kobiecą miłością? Jej dusza 6293 6 | i oni tak nikczemnej nie ulegli słabości. Twój sąsiad, Leonie, 6294 6 | zostanę tutaj, Aspazjo, ulepszę się, ugodnię i tutaj ciebie 6295 6 | przedmiotów boleści, jest wielką ulgą. Chciałem wyczerpnąć. 6296 5 | szedłem długo przez ciemnych ulic zakręty. Do końca jednej 6297 5 | zakręty. Do końca jednej ulicy przytykał plac rozległy 6298 4 | jej twarzy odbiły lekkie, ulotne zadziwienie i znów pierwszy 6299 2 | natchnienia naprędce sen jaki ułożę.~- I owszem, proszę, układaj...~- 6300 6 | przynależne dla potrzebnego - ulubioną dla ukochanej i uczczonej. 6301 1 | wrażenia z ich wszystkich ulubionych wrażeń się złożyły.~Najdawniejszy 6302 Wstep| dla Beniamina miejsce przy ulubionym naszym kominku. Gawędki 6303 5 | I nie mogłem rozczarować ułudzenia - gdyby chociaż raz spojrzała 6304 4 | że tak powiem, senliwej ułudzie, pomimo najżywszej, najdziecinniejszej 6305 3 | ducha; póki jest nadzieja ulżenia drugim, zbogacenia ich choćby 6306 5 | nie dba o to, byle sobie ulżyć choć na jedno odetchnienie, 6307 4 | żadna deszczu kropla nie ulżyły obłokom, nie odświeżyły 6308 1 | kiedyś wiedzieć, co robili umarli, słyszeć, o czym mówiono 6309 6 | pogoniło i nic już więcej - umarliśmy oboje.~Tak jest, moi państwo, 6310 6 | sobą wydawałem się jako umarły - cieniem, żywiołem wrócony 6311 Wstep| samolubne zbawienie postów i umartwień, długich pacierzy i ciasnego 6312 Wstep| wiele osób odgadnąć nie umiało. Jedni posądzali o udawanie, 6313 4 | ludzi, co szydzić i bluźnić umieją.~- Więc to, jak widzę, doprawdy 6314 4 | gasnące wraca do Boga - umierający z Bogiem się łączy - dziewica, 6315 Wstep| regestrowej moją własną jeszcze umieścić by się godziło, ale ta próżność 6316 5 | wyobraźni igraszką, jeśli umiesz bawić się jedynie pięknymi 6317 4 | młodszy wyprostował się i umilkł, a starszy poprawił aksamitnego 6318 Wstep| cel życia jedyny artystkę umiłuje. Artystka mu serce pogryzie - 6319 1 | nogami i tylko jakby na umocnienie mnie siedzącego, karkiem 6320 6 | wrócił, matka twoja nie umrze z ostatnią myślą troski 6321 2 | możesz kiedyś zapragnąć umrzeć w jej objęciach, żeby już 6322 4 | teraz - wy żyjecie teraz i umrzecie kiedyś, niezadługo - oto 6323 4 | od czamości skórą, jakby umyślnie postawiony tam dla przeciwieństwa 6324 Wstep| niezawisłe, wyższe zdolności umysłowe i prawą naturę.~Pieszczona, 6325 Wstep| też przezwiska nie miały umysłowego znaczenia, tylko się do 6326 6 | mówię, w najnamiętniejszych uniesieniach jej miłości. Zbladłem okropnie, 6327 3 | świętość w najżywszym szczęścia uniesieniu; wiem, że się modliłem do 6328 5 | mówił, jak mi nieszczęścia unikać kazał, jak razem z obrazem 6329 2 | grzech ludzi, braci twoich - unikajże nieszczęścia.~Chłopczyk 6330 2 | chwili odpowiedział:~- Będę unikał, matko.~Nic nie mówiąc, 6331 6 | cierpienia dość zręcznie nie uniknął lub drzwi swoje przypadkiem 6332 Wstep| chrześcijańskiej. Ale ta walka unikniona w rozumie przeniosła się 6333 Wstep| kochaj, ciesz się, płacz i unoś zachwytem według natchnienia 6334 5 | podłodze deska jakaś ciągle się unosi i spuszcza, a spod tej deski 6335 6 | zabrał był w spojrzeniu, unosiła się przede mną jej twarz, 6336 1 | żeglujących po wodzie łabędzi, unoszących się orłów. Czasem nawet 6337 Wstep| żelazna jego organizacja nie upadała pod żadnym nadużyciem zbytków 6338 5 | wiem. Dobra to rzecz takie upadki nagłe i niespodziewane, 6339 Wstep| lub cnotą omyloną, Felicji upadkiem zupełnym, przed Felicją 6340 2 | którą trzymał, zadrżała, upadła z lichtarzem na ziemię i 6341 4 | łoskotem ciało jakieś na ziemię upadło; nim zdążyłem pomiarkować, 6342 6 | dzisiaj przyniósł ten Beniamin upadły, biedny, nie kochany, zginiony?~- 6343 1 | już. Człowiek-kamień, gdy upadnie, czyż choć tam w głębi ostatnią 6344 5 | było kwiatów, a mnie radość upajała, że straciwszy, jej rzuciłem 6345 5 | lilia, nim na nią kurz lub upał dnia skwarnego padnie? Czemu 6346 5 | zasłonić cię przed słońca upałem i przed dziobami kruków 6347 4 | spojrzenie musi w proch upaść, musi w ziemi utkwić pierwej, 6348 3 | później spotka, lub też upewniony jest właśnie, że go nic 6349 1 | on sam karmił, poił, upiększał, a pewno nie byłby jej sprzedał 6350 1 | mi głowę do kolan swoich, upieściła gładzącą włosy ręką i znowu 6351 5 | obnażonych ręku bransoletami upiętych - pamiętam, jak trzymała 6352 4 | jedwabiem lśniącego łyka palmy uplecione. Starszy chłopiec kilka 6353 1 | z braci na niespodziankę uplótł zupełnie nową kołyskę, a 6354 5 | miejsce jedno, grunt jeden upodobać sobie? Od bieguna do bieguna 6355 Wstep| kobiet, tylko że Jawidze z upodobań jej przybywało ciągle władz 6356 Wstep| szaleństwa wdziękiem syreny upoi, biada mu, jeśli na wyłączność 6357 1 | śniegu jakby z rozpaczy upokorzenia. Wilk stanął - w tej chwili 6358 Wstep| skłonności, głośno zdawały się upominać o prawo do szczęścia, o 6359 2 | położył i o zgaszenie świecy upomniał. Zmęczonemu podróżą, choremu 6360 6 | szermierzy! - zapędzonego upomniała Anna łagodnym, macierzyńskim 6361 2 | szczęściu rodzinnym się upomnieć - przemówił głos tak dobrze 6362 Wstep| egoistami podobieństwo leżało w upornej zaciętości, z którą wszystkie 6363 5 | chwilkę, to znów wracała upornie, zaledwie wstępowałem w 6364 Wstep| już nie ufać, a może byś z uporu szedł drogą, którą szedłeś 6365 1 | takim błogosławieństwem, jak upragniony pierwszy potomek gasnącego 6366 1 | Józef kochał ziemię, której uprawą się trudnił, a moja siostra 6367 4 | Niech sobie tylko ten jeden uproszę - ~Ja będę wielki, cnotliwy 6368 2 | się, śpiesz się, bo cię uprzedzi tamten wóz purpurą ozdobny, 6369 4 | prawem prostego wyścigu uprzedzić. Lecz nie z Sokołem taka 6370 4 | znowu odezwać, lecz mnie uprzedził młodszy chłopczyk, ciągle 6371 Wstep| ponętna, pełna cichej godności uprzejmość wszystkie serca ujmowała 6372 5 | jękną boleśnie... Chęć moja uprzytomniła mi się tak dobitnie, gdym 6373 4 | piosenki!~Domawiając tych słów urągliwych, Aspazja wstała, a na jej 6374 6 | nic nie było mi smutno; uratowałem tonącego człowieka, serce 6375 Wstep| czyby się też zapomniało uraz? czyby już wszelką z serca 6376 Wstep| obojętność, zapomnienie, gorzka uraza lub żal gorzki śladem za 6377 3 | Cypriana żadnej nie mam urazy - biedny Cyprian! Jego życie 6378 2 | na czas krótki tylko za urlopem przyjechał, Cyprian gdzieś 6379 3 | martwość trupa i popiół urny grobowej, a jednak śmiało 6380 Wstep| przyodział wdziękiem tak uroczym, żeśmy wszystkie psuły 6381 1 | tej chwili nad kołyską, uroczyście, wzniosła swój paluszek 6382 Wstep| dwoma przydomkami, bo w dni uroczyste zwał się Humboldtem, w dni 6383 2 | całą powszednich małżeństw uroczystością - co mi po tej dziewicy, 6384 2 | mówił, lecz głos jego był uroczysty, głębszy, czasem trochę 6385 2 | Do wsiego roku ! - rzekła uroczystym, choć lekko drżącym od wzruszenia 6386 Wstep| głębokim dźwięczały. Czasem uroda kobiety zajęła tak żywo 6387 4 | tego, co wiem...~- Pani urodziłaś się w którymś roku którejś 6388 1 | najpiękniejszą noc sierpniową, urodziło się dziecię płci męskiej, 6389 6 | zdolny, poczciwy, "dobrze urodzony" w całym najświętszym tego 6390 Wstep| zewsząd słyszeli, że miłość urojeniem, że zapał gorączką, że szlachetność 6391 3 | ciekawością. Daj pokój tym urojeniom, idź swoją drogą, bądź szczęśliwy, 6392 2 | niesłychana a cudna.~Pod jej urokiem, w chwili niespodzianego 6393 2 | skóra na chudych policzkach urysowała się szkaradnymi zmarszczkami, 6394 Wstep| rozkapryszenie dziecinne a męska w urzeczywistnieniu swoich pragnień wytrwałość. 6395 Wstep| zdarzenie oceniała według urzędowej społeczeństwa taksy, każdą 6396 4 | stałym i pewnym jako akt urzędowy - przepraszam, w tej 6397 6 | jeszcze, zaczął od tych słów urzędowych, które każdy pewnie na pamięć 6398 Wstep| ich wyczerpnięciem, jak uschnięcie grozi młodej drzewinie, 6399 1 | wszystkich jednym objęciem uściskać i wszystkiemu jednym rzutem 6400 6 | gdym przybył, oni wszyscy uściskali mię z radością, nikt mi 6401 2 | nieco, gdy twarz Cypriana uściskami ożywiona, przejściem nagłym 6402 1 | czemu, wziął mię na ręce, a uścisnął tak tkliwym, tak drżącym, 6403 2 | tylko oczy, zerwałem się i usiadłem. Brat lekko mię znów ręką 6404 1 | cichości, narzuconego rozsądku, uskąpionych pieszczot, ani matki, że 6405 Wstep| tylko poszłam do Emilki i uskarżyłam się przed nią, ona zaraz 6406 Wstep| pożytecznym, zaraz brał się do uskutecznienia projektu i wtedy nic go 6407 6 | patrz, Beniaminku, sama usłałam twoje łóżko w tym miejscu, 6408 2 | prześliczny, ale jednej rady mojej usłuchać musisz...~- Trzech rad twoich, 6409 4 | naraz, jako gotowych do usług stanęło.~- Co pan rozkaże?~- 6410 1 | dzieciństwie od siostry usłyszane wyrazy. Na nich rozwinął 6411 1 | całe życie swoje - to, co usłyszysz w tej chwili, co widzisz 6412 4 | oczy, potakiwali głową i uśmiechali się.~Na koniec wybiła godzina 6413 5 | na myśl jej własne słowa, uśmiechnąłem się spoza łez moich i rzekłem: - 6414 5 | mi, żebyś go kochała!...~Uśmiechnęła się, lecz jej wzrok obojętny, 6415 5 | kształty, zdarzenia, łzy, uśmiechy - obojętnością". Ach! jak 6416 1 | bardzo zabawnych zdarzeń - uśmiejecie się serdecznie.~ 6417 2 | młodości - przynajmniej ja tak usnąłem.~Nagle, w parę godzin może, 6418 6 | będzie lepiej.~- A jeśli nie usnę?~- Dlaczegoż nie miałbyś 6419 5 | powieści jak śpiewki przed uśnieniem, czy mój kochanek nie zna 6420 6 | zanadto się zmęczyłeś, jak uśniesz, to ci będzie lepiej.~- 6421 Wstep| głowy, że sobie jak liszka usnuł na zewnątrz gęstą, z zimnego 6422 1 | wstrząsnęła główką, jakby resztę uśpienia lub resztę wrażeń z czoła 6423 4 | klęcząca ~Przy twej kolebce na uśpienie nuci;~Miłość kobiety - to 6424 3 | rajskie jakieś widziadła na uśpione rysy wstępowały, niby duchy 6425 3 | cierpieniu mówisz! - szczerze go uspokajałem - śpij, śpij, braciszku, 6426 3 | przerażoną i drżącą matkę uspokoić mogło. Cierpiałem za niego, 6427 2 | uniesienie wzajemnych powitań uspokoiło się nieco, gdy twarz Cypriana 6428 1 | pochyliwszy się wraz ze mną, na uspokojoną wodę lekko palcem wskazała. 6429 1 | starszym będę - i wracałem uspokojony tym zamiarem i po drodze 6430 Wstep| na zewnątrz wewnętrznych usposobień i przekonań była w nim nawet 6431 6 | napadzie tego nieszczęśliwego usposobienia, które czasem goryczą uśmiech, 6432 Wstep| formułach tak przeciwnych usposobieniu mojemu, że się z nią w ciągu 6433 Wstep| jednym, błędzie. Ja tam nie usprawiedliwiam i nie tłumaczę, ale widzę 6434 Wstep| mogę w całości przyjąć tego usprawiedliwienia - rzekł Beniamin. - Mam 6435 1 | rzekłem na ostateczne usprawiedliwienie. - Tyś nie spała, Ludwinko - 6436 Wstep| łagodność była raczej wiecznym usprawiedliwieniem; ja sama nieraz, kiedy co 6437 Wstep| stosunki, zapominane imiona ustających na wpół drogi towarzyszów 6438 4 | strumieniami - błyskanie ustało - nie widziałem nic a nic 6439 4 | O spać, spać, spać bez ustanku, ~Od wieczora do poranku, ~ 6440 2 | lecz Cyprian nie chciał ustąpić.~- Z zupełną pewnością wyrokuję 6441 Wstep| twojej przyszłości, aby lada ustąpienie wyprosić, lada pochwałę 6442 6 | przed jej miłością z duszy ustąpiła. Gdym cię opuścił, Aspazjo, 6443 Wstep| trzeba kogoś, co by przyjął ustawę - ja będę gminem waszym, 6444 3 | wszystkie światła promienie ustawiałem go sobie i na koniec treść 6445 6 | z lunatycką dokładnością ustawiłem, obłożyłem głowniami i siadłem 6446 6 | było niby zwierciadło, tak ustawione, że w nim odbijała się postać 6447 Wstep| snuły potem wśród rozmów i ustępów ufnej przyjaźni pożycia.~ 6448 3 | co by niechętnie miejsca ustępował; a duch jasny, kobieta, 6449 1 | takim uszanowaniem z drogi ustępuję i głowy uchylam, gdy koło~ 6450 5 | twoją w głębszy cień jeszcze usunąć, wzięłam do rąk; a ty 6451 Wstep| nigdy przed błądzącymi nie usunęła. Dla mnie wyobrażała ona 6452 3 | a jednak z wolna wszyscy usunęliście się od kominka i między 6453 3 | twego życia Bóg artystów usunie". Ha! gotowiście się rozgniewać 6454 Wstep| jednak zdaje, że gdyby sam do usunięcia i przeprowadzenia jakiego 6455 Wstep| to prędzej sprzed siebie usuniesz. Nad czym się uniesiesz 6456 5 | lekka na wschodnią stronę usuwać, gdy przed domem stanąłem.~ 6457 4 | poza mnie czarnym potokiem usuwającej się spod końskich kopyt 6458 Wstep| piersi swojej, wszystko myślą uświęcaj, to ci otworzę, będziesz 6459 6 | Olbrzymów-Prometeuszów, dla zbawionych i uświęconych - toć to ich cechę stanowi, 6460 Wstep| mojej takim pięknym, takim uświęconym, takim okupionym ze wszystkich 6461 1 | mniemań. Jak mnie tak długo usypiano, pieszczono, kołysano bez 6462 6 | zaczęło mi w głowie szumieć, w uszach tętnić, w sercu bić tak 6463 1 | Nagle Zitta strzygnęła uszami - Moloch stanął i sierść 6464 1 | spółczucia, wśród skromnego uszanowania i uznania serc życzliwie 6465 1 | wiecie, dlaczego ja z takim uszanowaniem z drogi ustępuję i głowy 6466 Wstep| twojego, by ciebie kiedyś uszanowano za to. Radź się ludzi doświadczonych, 6467 Wstep| nic nie przyda, Leonie. Uszanuj starców, bo oni kiedyś młodymi 6468 Wstep| instynkt przynajmniej, że uszanuje zawsze ludzi prawdziwie 6469 5 | płynącego dokoła światła. Uszczęśliwiony jej spokojnością, kocim 6470 5 | przechował na dnie serca bez uszkodzenia, bez zmazy grobowej i byłbym 6471 Wstep| wpływem wznosi, kształci i uszlachetnia ducha naszego, a nieszczęściem 6472 5 | Zittę za piersi chwytał. Nie uszło mojej baczności ani jedno 6473 6 | rzeczywistości zawarowane, lecz utajone przede mną szczęście - bo 6474 2 | Ludwinka musiała żyć z jakimś utajonym w głębi duszy cierpieniem, 6475 4 | proch upaść, musi w ziemi utkwić pierwej, nim się ku jej 6476 2 | jakby zdziwiony - oczy jego utkwiły w mej twarzy, dłonie zesztywniały 6477 Wstep| najwznioślejszą, pomieszał razem, utłukł w moździerzu, nalał wodą 6478 3 | opadła, szyja biała, niby utoczona, cudnym spadkiem łączyła 6479 5 | przeziębiony, czy żałujesz, żeś nie utonął?~- Nie, pani, ja tylko bardzo 6480 1 | rozszarpane mięso tak pysk utopił, że mu go nawet już widać 6481 3 | myślałem zrazu, że wszystko utracę, lecz nie, ja wszystko odzyskałem, 6482 Wstep| gdyby z przywyknienia chciał utraconych włosów odrzucić pierścienie, 6483 Wstep| utrudzenie się przerzucająca, z utrudzenia w wątpliwość, a potem znowu 6484 Wstep| natchniona, z entuzjazmem w utrudzenie się przerzucająca, z utrudzenia 6485 Wstep| w wiecznym przed sobą utrzymać poddaństwie, ale biada mu, 6486 4 | targnął, że niepojętym dziwem utrzymaliśmy się oba, ale jak się to 6487 1 | ciało silnie w jednymże utrzymane wygięciu - była to raczej 6488 1 | warunkiem, żeby on sam na jej utrzymanie zarobił. Ten warunek zbogacił 6489 3 | dziełem, może być, że mnie to utrzymuje właśnie, bo juścić pewnym 6490 4 | japońskich i chińskich mandarynów utuczyły, lecz jest przy tym trochę 6491 1 | go wyrazem pieszczoty nie utulił, na ręce nie wziął, w zimie 6492 6 | ofiarna przez krzyż, który utwierdza nas i okupuje ode złego, 6493 Wstep| różnorodnych żywiołów w jeden utwór kobiety zmieszanych. Jakaś 6494 3 | wszystkie skarby duszy mojej na utworzenie tego obrazu kobiety; dziś 6495 2 | nowy sposób na szczęście utworzy, gdybyście nie byli tak 6496 3 | ukochaniem moim, to mijałem bez uwagi, bez myśli; pierwej świat 6497 Wstep| nie poprawia.~Tak słusznym uwagom nie przeczyłam wcale, jednakże 6498 2 | z palcami w atramencie uwalanymi, nad drewnianym stolikiem, 6499 Wstep| nikogo od poczciwości nie uwalniają; Leon tyko chciał powiedzieć, 6500 2 | się także i niby przemocą uwalniając się z narzuconego rozdziału:~- 6501 2 | spoglądała na niego - zapewne uważać to musiał, bo przez chwilę 6502 Wstep| zniszczone podźwigać; zniszczenie uważała ona za najlogiczniejsze 6503 3 | będziesz! Cały wieczór wczoraj uważałem cudny owal twojej twarzy 6504 6 | ćwiczenie, ani jako zachęta uważaną. Pan Bóg tylko na nagrodę 6505 4 | piękną, tak spokojną, tak uważną na to, co jej prawił ów 6506 Wstep| zachwytów, zniechęceń i uwielbień. Sprzeczność tła takiego 6507 6 | te godziny, w których z uwielbieniem patrzyłem na ciebie i słuchałem 6508 5 | ja żadnemu złemu już nie uwierzę nigdy, bo ty mię kochać 6509 6 | nigdy naprawdę potem nie uwierzy, a dla tego, co już raz 6510 Wstep| niebezpieczną rzeczą było uwierzyć jej każdemu słowu; kto uwierzył, 6511 5 | niepotrzebnie wtrąciłem - lecz nie uwierzycie, jak ona w moich dziecinnych 6512 Wstep| jestem, słowo za słowem uwierzyłam jej nieraz i zdarzało się 6513 Wstep| szczęścia, żeby inni w nas uwierzyli i tak jak my cnotliwymi


tetna-uwier | uwini-wyjet | wykaz-zapad | zapak-znizy | znoju-zzyma

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL