| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Narcyza Zmichowska Poganka IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Rozdzial
7518 5 | może i znów mnie do łóżka zapakuje, a wtedy co ja pocznę nieszczęśliwy? 7519 4 | chwili do chwili błyskawica zapalała pół widnokręgu i znów gasła, 7520 Wstep| próżności i złota.~Henryk "Zapaleniec" stąd otrzymał swoje przezwisko, 7521 2 | wstał prędko, świecę znów zapalił i przy jej świetle ujrzeliśmy 7522 6 | Chciałem ją wyczerpnąć. Zapaliłem świecę i poszedłem na górę - 7523 5 | powietrza dwa światełka dwóch zapalonych latami; zbliżyłem się do 7524 Wstep| magnetyzm. Poprzedniej zimy był zapalonym heglistą; na przyszłą wiosnę 7525 Wstep| tak ścisły poświęcenia i zapału stosunek ją łączył, że nieraz 7526 4 | Przeszłość tylko, której nikt nie zapamięta, jest z Bogiem - przyszłość, 7527 1 | wszystkiemu jednym rzutem oka zapanować. A to wszystko razem jest... 7528 6 | stoicka, wyrzeczenie się i zaparcie - to twoje cnoty, Ludwinko. 7529 3 | tej walce okropnej, w tych zapasach z niedokończonym dziełem, 7530 Wstep| do moralnych tego wieku zapasów, namiętne wszelkiego dobra 7531 2 | chciałbyś z nim pójść już w zapasy - oh! wierzę bardzo, że 7532 Wstep| myśli, a oni koniecznie zapędzają go jeszcze do innej roboty - 7533 6 | sarkazmem nie szermierzy! - zapędzonego upomniała Anna łagodnym, 7534 6 | godzinę nawet potrzeba im zapełnić pracą, nauką, dobrymi uczynkami, 7535 4 | katedrę filozofii albo się zapić piwem bawarskim.~Długo jeszcze 7536 5 | ciężkim kamieniem i kamień zapieczętowano królewską pieczęcią. Przez 7537 3 | przed sobą i przed drugimi zapiera się tego - nieszczęśliwy, 7538 4 | która z nas lękać się go lub zapierać może, czy której z nas brak 7539 Wstep| religiamentem" waszym, nie zapierajcie się tej cechy i tego chryzmatu. 7540 Wstep| moja rzecz, ja tylko fakta zapisuję - lecz jeżeli i mnie wolno 7541 4 | Otrę łzę każdą lub razem zapłaczę ~Z każdym, kto innej nie 7542 Wstep| życiu pozostanie; nad czym zapłaczesz, to prędzej sprzed siebie 7543 6 | samotny i nieruchomy. Ja nie zapłakałem nawet, tylko mi coraz trudniej 7544 Wstep| bez żalu zrywane stosunki, zapominane imiona ustających na wpół 7545 Wstep| zgromadzili - czyby się też zapomniało uraz? czyby już wszelką 7546 1 | Beniamina. Poczciwa Teresia! Zapomniano jej powiedzieć, że Beniamin 7547 Wstep| pieśń młodej dziewczyny przy zapomnianym grobie, i wszystko - wszystko - 7548 6 | wszyscy, przez sześć lat zapomnieni, przez sześć lat zasmuceni, 7549 3 | ziemski daleko w przepaść zapomnienia odepchnięty - widziałem, 7550 1 | przyjść do siebie, bo on po zaporosku swoją Zittę kochał, on ją 7551 Wstep| pierwszy nam go przyprowadził, zapoznali się z sobą u jakiegoś antykwariusza, 7552 Wstep| czytelnikom wystarczyć na zapoznanie się z żeńską połową naszego 7553 2 | spotkać którą, i możesz kiedyś zapragnąć umrzeć w jej objęciach, 7554 6 | oczy, po imieniu każdego zaprezentuję i przed krucyfiksem za wszystkich 7555 6 | oh! nie, to szaleństwo - zaprotestował Henryk - właśnie dlaczego, 7556 5 | piersi, choćbyś wszelkiemu zaprzeczała uczuciu, choćbyś wzgardą 7557 Wstep| jego za to był doskonałym zaprzeczeniem tych wszystkich pozorów. 7558 6 | nigdy powierzchownym nie zaprzeczy oznakom. Ja uścisnę dłonie 7559 3 | dziś śmieją takiemu życiu zaprzeczyć... O! jednak to, mój Beniaminie, 7560 2 | temu, Anno, i wy wszystkie zaprzeczyłybyście - dzisiaj oczy mi wpadły, 7561 4 | mego przybycia zostawałem. Zapytania chłopców przekonały mnie, 7562 1 | Karol nie wspomniał go i w zapytaniu nawet;~dał mi uczuć szczęście 7563 Wstep| Anna umiała wszystkiemu zaradzić, na wszystko znaleźć pomoc 7564 5 | tym względzie, lecz włożył zarazem trudny obowiązek dochowania 7565 5 | i przed dziobami kruków żarłocznych. Wysiadłam więc na ląd, 7566 Wstep| byłoby szczęściem. Ubóstwo, zarobek ciężki, przeszłoroczny kapelusz, 7567 1 | on sam na jej utrzymanie zarobił. Ten warunek zbogacił mię 7568 Wstep| twej kochanki i złoto twego zarobku, i szczęście twego marzenia - 7569 5 | pod ręką jakieś krzaki i zarośla, schwyciłem się ich z całą 7570 Wstep| Zmienny, a w każdej zmianie zarówno gwałtowny charakter Augusty 7571 Wstep| że nigdy szczerze na ten żart nie odpowiedziała.~Obok 7572 Wstep| wyznanie Brahmy - dokończył żartobliwie Albert, który z nas wszystkich 7573 4 | słowa tej sprzeczki, tych żartów pustackich krzyżowały się 7574 5 | Możebyś chciała tak szydzić i żartować ze mnie jak w owej nocy, 7575 4 | doprawdy między wami od żartu aż do gniewu przyszło - 7576 4 | O, przez litość, nie żartuj tak pani.~- Ależ ja nie 7577 4 | tak pani.~- Ależ ja nie żartuję, ja się zupełnie, szczerze, 7578 1 | niezaspane były.~- Oh! żartujesz - zawołałem z pustotą i 7579 4 | często nieprzywoite stroić żarty, a więc był złym jak osa, 7580 1 | strzał wypadł i śnieg się zarumienił czerwoną farbą. Ale prędzej, 7581 1 | Spojrzałem, dziewczynka zarumieniła się i głośno rozśmiała, 7582 4 | być mogło, już mój Sokół zarżał przeraźliwie, w bok się 7583 1 | Zitty - klacz przeraźliwie zarżała i tak gwałtownie cisnęła 7584 6 | wchodzi, już mi ręce na szyję zarzuca i mówi: - "Bądźmy dobrzy, 7585 5 | tuniki, purpurowego, na zarzucenie przez jedno ramię, płaszcza, 7586 4 | gdy świat cały błotem cię zarzuci, ~Gdy ty sam nawet skłócisz 7587 5 | brzegiem morza i ani sieci nie zarzucił, ani czółna nie naprawił, 7588 3 | pod głowę lekko w tył zarzuconą jedną rękę podłożyłeś, druga 7589 Wstep| ciężkie mieli przeciw niej zarzuty. Mówili, że to lekka i płocha 7590 Wstep| mnie wyobrażała ona jakąś zasadę przykrej rzeczywistości, 7591 Wstep| ocenić stronnictwa, czyny i zasady, mnie się jednak zdaje, 7592 1 | sztucznych jednogodzinnych zasadzają ogródkach. - Pomagałem jej 7593 1 | ona czuła, i gdy wszystkie zasadziliśmy, kwiateczki świeżością zajaśniały.~- 7594 2 | sczerniała i nie zbladła, tylko zaschła niby jakiś papier zbrudzony, 7595 1 | nieruchomie z robótką w kąciku zasiadało. Jednego dnia i ja tak zostałem, 7596 1 | księgi i papiery, lecz kiedy zasiadł do czytania, to bez nakazu, 7597 4 | górnikowi, mnie, któremu zasiane przez Cypriana fantazje 7598 4 | dziecinne ich twarze ożywił. Zasiedli sobie jeden po jednej, drugi 7599 4 | na jaśniejących włosach zaskrzyła wąska na ćwierć cala tylko, 7600 Wstep| najrozkoszniejszej uczty. Kiedy zasłabła, całe noce bezsenne nie 7601 6 | wiedziałem, że ogień się palił w zasłoniętym przez ekran kominku - jest 7602 2 | dały pokój, usta chustką zasłonił, a potem ostatek napadu 7603 5 | łkania pierś przepełniły, zasłoniłem twarz rękoma i rozpłakałem 7604 4 | razy ręką przetarł czoło, zasłuchał się na chwilę w stłumionej, 7605 5 | bym się bez pożyczanych zasług obejść mogła. Że tu jestem, 7606 Wstep| niezawodnie więcej osobistej zasługi. Gdyby mi wolno było dla 7607 Wstep| choćbyście na to sto razy zasłużyli, choćby to wam do zdrowia 7608 2 | zakończył.~Nikt z nas się nie zaśmiał wzajemnie - każdemu ciężko 7609 4 | ha! szanowny starcze! - zaśmiała się jakaś inna kobieta - 7610 6 | obrazka nie zasmucił mię, jak zasmucało każde inne z dawnych lat 7611 6 | zapomnieni, przez sześć lat zasmuceni, rozgniewani - gdym przybył, 7612 6 | chwili widok tego obrazka nie zasmucił mię, jak zasmucało każde 7613 5 | pocieszała niby ludzkie zasmucone serce - potem zwiędły w 7614 5 | wyrzucić kazała - a gdym pytał zasmucony, czemu ona już nie żyje?~- 7615 2 | wśród spartańskich niewygód zasnąć potem nie umiał, gdyby ona 7616 2 | nasze i prędzej jeszcze zasnęli owym smacznym, błogosławionym 7617 6 | temu kolebka twoja stała. Zaśnij spokojny, jak gdybyś miał 7618 4 | jeszcze, przy niespożytych zasobach mej młodzieńczej siły, to 7619 4 | nawzajem moralną piosenkę zaśpiewać. Ja sama byłabym jej słuchała, 7620 4 | pani, ja bym tu nigdy nie zaśpiewał żadnej piosnki mojej, nie 7621 4 | rzekł starszy na koniec - zaśpiewam ci, góralu, ale szkoda, 7622 1 | mego życia waszą ciekawość zaspokoić, jednak pozwólcie na chwilkę 7623 3 | niepojęty, dał potrzeby bez zaspokojenia, dał czas do cierpień, a 7624 3 | niespokojną i nigdy nie zaspokojoną życia ciekawością. Daj pokój 7625 Wstep| W istocie ja sama nieraz zastanawiałam się daremnie, kogo by też 7626 6 | lecz próżne usiłowania! Zastanawiam się nad sobą jak nad ciekawym 7627 4 | ręką, jak myślą moją - nie zastanowiłem się, co chcę uczynić, co 7628 Wstep| ubliżyć i wolą samych siebie zastosować do jego wymagań. Świat chce 7629 1 | te zielone kity w różnych zastosowaniach - to między grona jarzębiny, 7630 Wstep| widać niechrześcijańskie zastosowanie - odezwała się Anna - bo 7631 Wstep| tym obok ciągłej pracy nad zastosowywaniem wszystkich czynów do wszystkich 7632 Wstep| więcej swoje własne dorzucali zastrzeżenia - na dwóch skrajnych zostali: 7633 1 | piersiach moich silniej nie zastukało.~- Dobrze, dobrze! Wcale 7634 4 | wzrok jeszcze zupełniej zastygł w źrenicy.~- No, mów dalej, 7635 4 | zamarła jasność twego oka, zastygła krew twojego łona, zatruła 7636 1 | iskrą w rozbiciu ostatnim zaświeci?... Ach! darujcie mi, darujcie 7637 4 | rozpłynęła dokoła woń jej szaty, zaświecił blask jej cudnego oblicza - 7638 4 | żbika jak dwie krwawe iskry zaświeciły i tuż przed łbem końskim 7639 6 | myliłem się - ile razy wiatr zaświszczał, gdy widziałem rozpalony 7640 1 | Ludwinki. Uzbieranymi znienacka zasypałem w tymże samym miejscu, tak 7641 5 | moje.~Chciała wielkości, zaszczytów - wnet pozawieszałem na 7642 Wstep| zawsze trochę matką była. Kto zaszedł w kółko jej życia, ten musiał 7643 6 | najgorszym - głupstwo nie tyle zaszkodzi, nienawiść nie tyle pognębi, 7644 5 | okropne, rozwarte i bielmem zaszłe oczy.~I wróciłem do Aspazji - 7645 4 | porto, węgrzyn stary ~Niech zaszumią, niech popłyną! ~Pijmy rozkosz - 7646 6 | patrz, już się miasto zatarło, a to obrazek dobrej wróżby 7647 3 | przejścia pierwszej boleści zatęskniłem sobie. Taka boleść nie wyczerpuje 7648 6 | tajnie własnych uczuć nie zatopić - tym sposobem jedynie można 7649 Wstep| zawarowała osobistość swoją w zatraceniu egoizmu, radość swoją w 7650 Wstep| błędów - strzegła go od zatraty, ku cnocie natchnieniem 7651 6 | ktokolwiek powinien się był zatroszczyć.~Beniamin, dotychczas w 7652 6 | o jakiej osobie, o jakim zatrudnieniu, o rzeczach jakich, patrzyć 7653 2 | wstecz cofnie i głębię ducha zatruje. Trzeba szaleć, Beniaminie - 7654 6 | uśmiech, jadem słowa twoje zatruwa, jeśli, mówię, odsądzisz 7655 6 | Jej nigdy cierpienia nie zatruwały serca, nie psuły dziennego 7656 5 | stara kobieta okropnie głową zatrzęsła, przestraszyłem się, bo 7657 4 | choć wzrok swój badawczo zatrzymała na mnie, uderzyła jedynie, 7658 1 | serca przypadał, a ojciec go zatwierdził, bo takie było miano jego 7659 1 | choć biegłymi jesteście w zauważeniu tych stosunków tajemnych, 7660 3 | dokuczy, co innym także zawadą lub zgorszeniem padnie, 7661 Wstep| stąpał po spotkanych w drodze zawadach, z najdoskonalszą pogardą 7662 3 | kształty ująć, skończonością zawarować. Więc też szuka kształtu, 7663 Wstep| człowieczeństwa, tak wygodnie zawarowała osobistość swoją w zatraceniu 7664 6 | dobrze w rzeczywistości zawarowane, lecz utajone przede mną 7665 2 | życiu prócz praw kodeksem zawarowanych. Oh! jak innym piorun od 7666 5 | jakąś podwiązkę koło nogi zawiązać... Oh! już zapomniałem, 7667 5 | mojej baczności ani jedno zawiązanie misternych kółeczek perłowej 7668 4 | spadły. Młodszy docisnął zawiązek obuwia i noga moja nigdy 7669 6 | zawsze, choćby nieszczęście zawichrzyło mu w głowie, a grzechy tak 7670 Wstep| najodleglejszych wieków jej własne zawierała wspomnienia, a z przyszłością 7671 Wstep| na kolana, któremu więcej zawierzyła niż sobie samej, niż prawdom 7672 Wstep| lub jak my sami różnymi; zawieść się na nich lub na sobie, 7673 6 | choroba, która pamięć i życie zawiesza, była to choroba okropnej 7674 2 | tysiącem obrazów tęczowych - zawikłane w jakieś obliczania wypadków, 7675 5 | duszy, w uroku szczęścia zawisłej, wydobyła się nagle niczym 7676 4 | piersi i w słuchu, w oku zawisłem całą duszą moją.~Kilka osób 7677 Wstep| kto z dalszych znajomych zawitał. Pamięć moja wiernie mi 7678 5 | samym; choćbym nie miał siły zawlec się do domu, choćbym tu 7679 6 | według mojego zdania - zawnioskowała Jadwiga - w tym właśnie 7680 Wstep| bardzo okropne spotykały ją zawody, lecz przeszłość odgadywała 7681 Wstep| pracowitszych w obranym zawodzie.~- Widziałem tylko ludzi, 7682 5 | matka w smutku i potrzebie zawoła: Synu! synu! wracaj do nas".~ 7683 5 | i wierną pamięć, ale nie zawołałam, bo mi się podobałeś w tym 7684 4 | dobrze! oh! to dobrze! - zawołały chłopczyki i potem jeden 7685 4 | przyszło - no, uspokój się, zawołam ja marszałka dworu i każę 7686 Wstep| Sarkazm był u niej na każde zawołanie gotowy, po sarkazmie pieszczota, 7687 4 | dokazałem, że gdym chciał w tył zawrócić, on na bok skręcił i znowu 7688 Wstep| lub owemu w głowie się nie zawróciło, by ten lub ów nie wymodlił 7689 4 | nie chcę cierpień takich,~Zawrót głowy mam. ~Precz, precz 7690 5 | dwiema kameami spiętej. Zawstydziłem się okropnie, że ja tak 7691 6 | taki zły, jak jestem, taki zawzięty i zazdrosny, iż gdy wspomnę 7692 Wstep| dojrzeli twego bogactwa, ich zazdrość by się zbudziła, gdyby dojrzeli 7693 Wstep| przyjaźnią serc poświęconych, zazdrością nikczemnych, a szacunkiem 7694 5 | oburzać się i niepokoić, zazdrościć i nienawidzić. Trudno byłoby 7695 4 | wszyscy, lecz żeby on jej nie zazdrościł nikomu - bo, o ile mogłem 7696 4 | Śpiewak chce, żeby mu jej zazdrościli wszyscy, lecz żeby on jej 7697 6 | jestem, taki zawzięty i zazdrosny, iż gdy wspomnę sobie nawet, 7698 6 | okropnie, dlatego ja byłem zazdrosnym, ty okrutną. Ale ja cię 7699 4 | ciebie, moja droga,~Nie zazdroszczę mu! ~Bo gdy wspomnę, że 7700 2 | roztrwaniać: - "A to się zaziębisz - a to weź co ciepłego - 7701 5 | wstąpić choćby do piekieł, zbawić choćby szatana - obraz mi 7702 6 | choć skonam - nie zbawienie zbawię, bo nie kocham was...~- 7703 Wstep| ciasnego życia, nie jest zbawieniem godziny dzisiejszej. Cierp, 7704 6 | dłuższa sprzeczka o jej zbawiennych czy tam potępianych wpływach - 7705 Wstep| szczęście rozumiem to, co zbawiennym wpływem wznosi, kształci 7706 6 | Olbrzymów-Prometeuszów, dla zbawionych i uświęconych - toć to ich 7707 Wstep| nawet Judasz był kiedyś zbawionym, i trzeba wyznać, że nigdy 7708 4 | nie dosięgnie i myśl nie zbezcześci - On ma tajemnicę i zniszczenie. 7709 1 | zwierzę czartowskim mianem zbezcześcił; chciał mu je zmienić nawet, 7710 4 | postać by wcielona ~Sama zbiegła w me ramiona - ~By pierzchliwych 7711 6 | wyrazem swoim podobna - zbiegłem na dół, twarz szła przede 7712 6 | dla świata. W naszą pierś zbiegły się wszystkie jasności promienne, 7713 1 | że tylko liczyć, tylko zbierać jego ziarna różnokolorowe - 7714 Wstep| dalej - zawołał Teofil - zbierajcie głosy; idzie tu o emancypację 7715 6 | znać było, że wiele siły zbierała, by pewne wymówić jeszcze 7716 1 | znowu, tak jak dzisiaj, zbierzemy się na dobrą chwilę przed 7717 4 | nabrzmiewające chmury coraz częściej zbijały się po niebie - przeciągły 7718 4 | syknęło, dwie źrenice dzikiego żbika jak dwie krwawe iskry zaświeciły 7719 Wstep| własną biografią rozpoczął zbiór swych powieści, które nam 7720 4 | kiedy każdy człowiek był zbiorem owych pierwiastków siły, 7721 Wstep| tak szanował dokładność zbiorów, tak artystycznie kochał 7722 Wstep| pamiętaj, że doświadczenie jest zbiorową mądrością całej przeszłości, 7723 2 | cera nie sczerniała i nie zbladła, tylko zaschła niby jakiś 7724 6 | uniesieniach jej miłości. Zbladłem okropnie, do gardła tak 7725 4 | w grobie. Patrzcie, jak zbladło biedne dziecko - oh! ty 7726 1 | wszystkie tak przed nim zbladły, że gdzieś z dala od niego 7727 6 | ja cię kocham, Aspazjo - zbłądziliśmy, to prawda, nie przeciągnęliśmy 7728 4 | zadziwienie tylko, więc też zbłąkany góral opuści twój zamek 7729 6 | nogi od ziemi odrywać i zbliżające stawiać kroki. Sam przed 7730 Wstep| umysłu i twarzy wesołością zbliżał się ku zamierzonej mecie, 7731 Wstep| zdarzenia coraz ich więcej zbliżały, a na koniec jednego wieczoru 7732 4 | miejsce dwóch chłopczyków zbliżyło się do mnie. Byli to ci 7733 Wstep| taki nudny, zamierzchły, zbłocony. Każda godzina w życiu pracą 7734 5 | poprzestanę na obrazie twoim, nie zbluźnię ci nigdy innej kobiety wyborem - 7735 Wstep| może wynikiem innych wad i zboczeń, uczucie samo w sobie będzie 7736 Wstep| rzucona, musi bez spoczynku i zboczenia jakieś fatalne, planetarne 7737 6 | głównie nas samych kształci i zbogaca - więcej przyjmujemy, niż 7738 3 | nadzieja ulżenia drugim, zbogacenia ich choćby własną największą 7739 1 | utrzymanie zarobił. Ten warunek zbogacił mię później przy narodzinach 7740 1 | snopki wiąże, na wyładowanych zbożem wozach z fornalami się ściga, 7741 6 | rozumiem i czuję. Nie jestem zbrodniarzem, mizantropem, samolubem, 7742 6 | wszystkie moje występki, moje zbrodnie, o jej nieszczęścia wszystkie.~ 7743 4 | młodszy.~- Za rycerza! mamy zbroję lekką, stalową, całą złotem 7744 2 | zaschła niby jakiś papier zbrudzony, a usta wykrzywiły się w 7745 2 | oh! wierzę bardzo, że nie zbrzydłbyś wtedy. Lecz ja ci powiadam, 7746 2 | mogę, że Beniamin okropnie zbrzydnie w nieszczęściu, bo jego 7747 Wstep| miłością - to się serce zbudzi, serce wesprzeć ogólnym 7748 3 | prędki, czy inny jaki powód zbudził Cypriana, ale gdy spojrzałem 7749 Wstep| bogactwa, ich zazdrość by się zbudziła, gdyby dojrzeli twego brylantu, 7750 5 | że szaleństwem nadzieja zbudzona. Powiedz i zostaw mię tu 7751 3 | błąkania się po raz pierwszy zbudzonego napływem gorętszej krwi 7752 6 | dlaczego, by miał co oddać i zburzyć, gdy przyjdzie chwila poświęceń... 7753 6 | wszystko, Aspazjo - że umiem zbutwiałych rękopisów odgadywać słowa, 7754 Wstep| drzewinie, gdy bujnymi sokami zbyteczne u stóp swoich przekarmia 7755 Wstep| mieć dokładne pojęcie o tle zbytecznych naddatków, o tle rzeczywistym 7756 6 | ręką swoją; patrząc zaś na zbytek owych jasnych pierścieni, 7757 4 | żegnana, zostań tutaj w zbytkach twoich - między mną a tobą 7758 6 | odpowiada, ogólnikami nas zbywa. Widać, że proces w jego 7759 Wstep| zakochanych, którzy się na nic nie zdadzą, ilu takich, którzy się 7760 2 | jednak... później dokładniej zdałem sobie z niego sprawę i dziś 7761 4 | tylko owa, jak to się często zdarza, owa widna ciemność. Wtem 7762 Wstep| uwierzyłam jej nieraz i zdarzało się nawet, że potem silniejszą 7763 6 | postępowaniu naszemu, przeciwko zdarzeniom i okolicznościom - miłość 7764 6 | wyłącznej miłości. Raz, gdy się zdarzyła nowa pod tym względem wątpliwość, 7765 1 | nigdy mi się spotkać nie zdarzyło. Była to twarz pociągła 7766 3 | przecież nieraz później zdarzyły się chwile, w których ja 7767 Wstep| poświęcenia i wspaniałości mniej zdatnymi nas czynią.~- Co wy gadacie 7768 Wstep| chociaż gwałtem ku temu zdążał. Dziwnie odbijała jego zdolność 7769 4 | jakieś na ziemię upadło; nim zdążyłem pomiarkować, co to być mogło, 7770 4 | ja zapomnę o tobie, ja zdmuchnę jak mętne szumowiny obraz 7771 4 | albo jak dwa pacholiki, zdmuchujące młodej dziewczynie wszystkie 7772 6 | na otworzenie koperty nie zdobyłem. Potem byłbym się przeląkł - 7773 4 | i prędzej niż dopatrzyć zdołałem jedna z nich już żądaną 7774 6 | tylko odłączyć i skierować zdołasz - zobaczysz, Beniaminku, 7775 5 | jeśli ty nie chcesz lub zdolną nie jesteś kochać - oh! 7776 6 | szczęścia ukochać nie są zdolni?...~- Najszlachetniejsi 7777 2 | sama przez siebie władzą i zdolnością - użyć jej musisz koniecznie, 7778 6 | cnoty sercu twemu, chwałę zdolnościom, szczęście losowi twojemu, 7779 6 | zaczerpnięty). Oto człowiek zdolny, poczciwy, "dobrze urodzony" 7780 6 | nam przestrzeń, materiał i zdolnych architektów - kiedy się 7781 Wstep| przebaczyłoby zupełnie. Przedmiot zdolnym, był nawet samolubstwo usprawiedliwić. 7782 4 | I namiętności nasienia zdradliwe, ~I pierwej nim się w truciznę 7783 Wstep| kłamie, ten zdradza i chce ze zdrady korzystać, lecz Henryk?...~ 7784 4 | zaklinam się na wszystko, nie zdradzaj mnie przed prawnikami, autorami, 7785 6 | zachwycającą... i gdy go zdradziła bezbożna - on śmie cierpieć, 7786 5 | się nam jednak, iż jej nie zdradzim, jeśli przydamy tylko, że 7787 4 | ślamazarny, romansowy, nerwy ma zdrażnione, mózg użyciem opium wzburzony, 7788 5 | mi się zrobiło i język mi zdrętwiał; potem przez chwilę patrzyłem 7789 5 | nieledwie krwi młodej i zdrowej krążenie; tak jest, to była 7790 Wstep| cierpliwsi, spokojniejsi i zdrowsi, bo Anna umiała wszystkiemu 7791 3 | widziałem, a Cyprian był zdrowszy.~Święć się, święć się, wieku 7792 3 | widząc go jednak prawdziwie zdrowszym i weselszym, sprowadziła 7793 2 | wróciłem stamtąd zawsze zdrowy, rzeźwiejszy; lecz jednego 7794 1 | jedna nadzieja tylko - zdruzgotania się tam na dnie - i gdyby 7795 Wstep| kogo w drodze potrącił i zdusił. Strach czasem było tego 7796 Wstep| cień każdego listeczka, źdźbło trawy najmniejsze, grę promieni 7797 1 | powagą, ku największemu zdziwieniu pytającego.~- No, chłopcze - 7798 5 | osiwieją i póki wszystkich zębów nie stracisz, przykryję 7799 Wstep| Większość stanowcza się zebrała wprawdzie, ale twój głos 7800 4 | słowa dość znaczne wkoło nas zebrało się grono, po tych ostatnich 7801 6 | potrzebą, pomogła mi do zebrania rozbieżnych myśli. Pierwsza 7802 6 | sił nowych, nie wydaniem zebranych, że Aspazja pochwyci lutnię 7803 4 | dzisiejszej i przyjął, jaki sam zechcesz, ubiór dla odmienienia sukien 7804 4 | słuchaczu - rzekł do mnie - zechciej to wszystko w prostej mowie 7805 Wstep| Mogłeś mu zabrać płaszcz i zegarek, czas i wesołość - mogłeś 7806 5 | nam jest w życie według zegarka i według kalendarza.~Kiedy 7807 5 | cierpieć choć przez czas ruchu zegarowego wahadła. Otóż, jako wam 7808 1 | rozkładały się w srebrne pióra żeglujących po wodzie łabędzi, unoszących 7809 6 | wyszedł "nie żegnany, nie żegnający" - a co się z nim później 7810 5 | dni i trzy noce. Podróżni żegnali się, mijając mój zamek - 7811 6 | jeszcze głupstwo zrobić". - Żegnam cię, synu mój, bo muszę 7812 4 | pomyślałem sobie, nie witana, nie żegnana, zostań tutaj w zbytkach 7813 6 | postąpił i wyszedł "nie żegnany, nie żegnający" - a co się 7814 5 | czarnymi dziobami lamp z żelaza, ulanych na herkulańskie 7815 6 | jeszcze - oh! to jakiejś żelaznej siły na to trzeba!~Matka 7816 2 | to rozpalone pod czaszką żelazo! Śpiesz się, śpiesz się, 7817 6 | ta chwila, kiedy Cyprian zemdlał lub kiedy matka umarła, 7818 2 | ci się zakręci, ręce ci zemdleją - daj pokój - ha, może ci 7819 3 | co mi Cyprian przed swoim zemdleniem mówił - i było to dziwne 7820 3 | obrazu? - Kiedy Karol wziął zemdlonego na ręce i poniósł do łóżka, 7821 4 | słabszy od nich? czemu się nie zemściłeś? Mogłeś ich wybić, odpędzić 7822 Wstep| wystarczyć na zapoznanie się z żeńską połową naszego zgromadzenia. 7823 5 | żołądku usiadła - co ją zepchnąłem na chwilkę, to znów wracała 7824 6 | znalazłem.~- Ostrożnie, bo go zepsujesz - patrz, już się miasto 7825 Wstep| nawykłeś! Może byś mi się zepsuł pierwszą pomyślnością, zatruł 7826 6 | głowie, a grzechy tak serce zepsuły, iżby sam w obłąkaniu wołał: " 7827 Wstep| młodzież nasza, chociaż zepsuta, próżniacka, niewykształcona, 7828 Wstep| dziecko, i do tego trochę zepsute a bardzo gadatliwe dziecko, 7829 3 | okropnych nicości, smutnych zer dopisze - zwiększa się wtedy 7830 4 | przeraźliwym jęku wszystkie struny zerwały się pod jej palcami i odepchnięta 7831 4 | największym pędzie na ziemię zeskoczę.~Tymczasem przez cały dzień 7832 1 | mego brata, co z siodła zeskoczył, przede mną stanął i obie 7833 4 | podobne nie przyszły do głowy. Zeskoczyłem na ziemię, Murzyn konia 7834 Wstep| Gabriello, że ich Pan Bóg ześle; jeżeli zaś nie trzeba koniecznie, 7835 Wstep| poświęcenia w samolubstwo ześliznęli, ilu takich, którzy z miłością 7836 Wstep| przyodział wdziękiem tak uroczym, żeśmy ją wszystkie psuły po trochu. 7837 2 | mnie. Co to jest, tak się zestarzeć w dwudziestym szóstym roku 7838 5 | przychwalającym. I tak mi zeszło kilka lat życia.~Przez ten 7839 2 | utkwiły w mej twarzy, dłonie zesztywniały niby na moich barkach i 7840 3 | i na zewnątrz dopiero, w zetknięciu ze wzrokiem i z myślą waszą, 7841 Wstep| szło o jaki fakt, szczegół, zewnętrzną okoliczność, czy to błahą 7842 5 | człowieka i powiedziałem mu:~- Zgadłeś dziś los swój - ja ciebie 7843 5 | Dziwna rzecz - ani byście zgadli, czego ja najwięcej żałowałem, 7844 6 | powszednich osobistości trudno zgadnąć, jak której służy uczuciowa 7845 3 | Beniaminku! Najpierw... już ja zgaduję, o co najpierw - i szkoda, 7846 5 | rozświecał promień jej źrenicy. Zgadywałem, przeczuwałem to spojrzenie - 7847 2 | dzisiaj, nos mu okropnie zgarbaciał, broda naprzód wyszczerzyła, 7848 6 | pięściach ściśniętych nie zgasły - ta fizyczna boleść była 7849 2 | pierwszy się położył i o zgaszenie świecy upomniał. Zmęczonemu 7850 1 | niebie i w rzeczce gdzieś zginął.~- A gdzie on, gdzie on, 7851 6 | żadna chwila snem nawet nie zginęła mi, widziałem i czułem każde 7852 6 | upadły, biedny, nie kochany, zginiony?~- Niech im da czas swój 7853 6 | przyklaskujemy ludziom, którzy po zgliszczach rodzinnych pałaców niezachwianą 7854 5 | prawa czasu tymi jasnymi zgłoskami wypisane: "Wszystko było - 7855 2 | mocno w stół uderzył, by zgłuszyć zamienione ze mną wyrazy.~- 7856 6 | zamkniętym grobem, z taką na dnie zgnilizną - to być nie może, to jest 7857 Wstep| zawsze z zimnym rozsądkiem zgodny. Tekla każde zdarzenie oceniała 7858 Wstep| trzeba było hartu, karności, zgody ze światem i zimnej wody 7859 Wstep| by musiało. Oh! mój Boże! zgódźmy się na znaczenie wyrazów, 7860 4 | koniec - narodziny świata i zgon. Według słów Pisma, czyż 7861 6 | przydała matka.~- A nie nad ich zgonem wypłynęły najbardziej gorzkie 7862 3 | spotkać nie może, kto w zgonie widzi tylko rozstrojenie 7863 3 | cierpienia szachrajską taksą zgonu są konwulsje - na lata przebolałe, 7864 6 | naprzeciwko, żeby widzieć, jak zgoreje, a wiatr tymczasem~brząkał 7865 Wstep| z żeńską połową naszego zgromadzenia. Dla dokładności regestrowej 7866 1 | wodą siedzącą.~Ludwinka zgromadziła je wszystkie, popatrzyła 7867 2 | błysnęła, na odgłos dzwonka zgromadziliśmy się wszyscy koło niego - 7868 2 | poważnie za nieroztropność zgromią, tam młodzi towarzysze, 7869 Wstep| miał smutek na sercu, choć zgryzotę na sumieniu, to przy ich 7870 Wstep| ciśnij się między starców zgrzybiałych, nie przyswajaj sobie języka 7871 Wstep| odzież trochę wytarta, zgubione rękawiczki, ciasna stancyjka - 7872 5 | przestrach, czułem się tak zhańbiony, że aż wszystkie poty biły 7873 Wstep| lada pochwałę uzyskać, lada ziameczko drobne wypielęgnować. To 7874 1 | liczyć, tylko zbierać jego ziarna różnokolorowe - nad tą rzeczką 7875 1 | kwiatki kwitną, drzewa się zielenią, ptaszków mnóstwo śpiewa 7876 1 | Wyobraźcie sobie państwo zieloną oazis w pustyni Sahary, 7877 1 | ciemnowłosy, czarnooki, w zielonej, bajowej burce. Świsnął 7878 3 | nerwów wyzwolona, świat ziemski daleko w przepaść zapomnienia 7879 3 | pełnymi rękoma w skarbach ziemskich i pełnym mózgiem w rozumie 7880 3 | tylko masa jakiejś czarnej ziemskiej gliny, trochę odmiennego 7881 4 | Żółta, blada, obrzydliwa, ~Ziewająca, głupia, stara ~Ta choroba - 7882 1 | utulił, na ręce nie wziął, w zimie przy własnej piersi nie 7883 Wstep| błocie, będę marznął na zimniejszym, niż ten, co słyszycie, 7884 5 | lecz jej wzrok obojętny, zimny, ledwo zdziwiony trochę, 7885 Wstep| całe, długie, jesienne i zimowe wieczory. Niziutki, czarnym 7886 Wstep| i magnetyzm. Poprzedniej zimy był zapalonym heglistą; 7887 2 | pozwolił tylko, byłbyś bzowymi ziółkami zaczął mię częstować. Czyś 7888 1 | widzimy najdokładniej każde ziółko, którego jeszcze w upadku 7889 1 | pociągnął i wilczysko ani zipnęło już nawet. Brat prosto poszedł 7890 2 | choćby się nawet miała ziścić twoja przepowiednia, mniejsza 7891 2 | kochane jej rosną długo ze zjadliwym w cieniu swych listków owadem. 7892 5 | śmiercią swoją kupił dla mnie zjawienie się twoje - ty musiałaś 7893 4 | bardziej chłodło z nocnych zjawisk i wrażeń. - Wstydź się, 7894 Wstep| dźwięków, na użycie każdego zjawiska natury i sztuki. Jakieś 7895 5 | do nas późnym wieczorem zjechali - i cóż? Panicz się o nic 7896 Wstep| tak pełen godności, że mu zjednał ogólny w rówieśników gronie 7897 4 | obelgą, lepiej, zupełniej zjednoczył się z chęciami moimi; wszystkich 7898 Wstep| między miłością ogólną a zjednostkowioną, oszczędziła wam wiele niedorzeczności - 7899 Wstep| Edmunda mieniła, tylko uczucie zjednostkowione, którego sobie Augusta dla 7900 5 | jak mię złamała pierwsza zła przygoda, znalazłaś mię 7901 Wstep| linie równoległe, nigdy się złączyć w punkcie uznania nie mogły. 7902 Wstep| uczucia w jedność się dla niej zlały zupełnie i że na koniec, 7903 6 | już nie zmartwychwstanie - złamał się piękny Greczyn, a bojownik 7904 5 | powinienem -~patrz, jak mię złamała pierwsza zła przygoda, znalazłaś 7905 6 | oświeciły niczego, a my potem złamaliśmy się i upadli pod zbytkiem 7906 5 | postać ciemną, wychudłą, złamaną, na podróżnym kiju wspartą, 7907 6 | pocieszony tą marną słabych i złamanych ludzi pociechą, że mogą 7908 Wstep| się puszczonym balonem i złapaną pod szklankę muchą - a przy 7909 Wstep| lubiłam w prostocie twojej złej i dobrej natury, w bogactwie 7910 5 | niczym nie zrażę, ja żadnemu złemu już nie uwierzę nigdy, bo 7911 5 | a księżniczkę ubrano w złociste suknie, zamknięto w kryształowej 7912 4 | blondyną, gdyż to chyba złocistych pierścieni zwoje mogły w 7913 4 | w którym to podobno czas złoczyńca z wdziękami i szczęściem 7914 6 | odbyć wycieczkę. Spytaj złodziei, morderców, fałszerzy - 7915 6 | człowieczeństwa. Patrz, Aspazjo, ja ci złorzeczyłem, jam przebył tak okropną 7916 Wstep| podejściach figle widział złośliwe. Bądź co bądź, Henryk daleko 7917 Wstep| szaloną i na aksamitach, złotach i atlasach, jak Teofil na 7918 3 | chcecie, tylko nie rzucajcie złotego szczęścia i serc miłością 7919 1 | wziąwszy w obie ręce ową złotowłosą główkę w same nieco otwarte 7920 Wstep| perskich kobierców, ręce do złotych pierścieni, kształty ciała 7921 4 | cały czarno ubrany, ze złotym łańcuchem, który mu po zwierzchniej 7922 2 | tasował karty i pobrzękiwał złotymi stawkami - jakoś mi się 7923 3 | poniosę w świat szczęścia - złożę głowę twoją na kolana tej, 7924 1 | kiedy pierwszy raz dał mi do złożenia te słowa: "Mama cię kocha", 7925 5 | drugi ocknąłem, głowa moja złożona była na łonie kobiety, oczy 7926 6 | długo z tym miękkim, drobno złożonym papierkiem w ręku, że chłopiec 7927 6 | skroniach i póki ci kto nie złoży tego dowodu, póki tej próby 7928 Wstep| nie spotyka, kto w trumnie złożył najdroższych, niech dziś 7929 1 | własnej piersi wyciągnięty złożyła pocałunek.~Józefa najstalszym 7930 2 | potęgi ideału, na cześć jego złożyłem hymn i ostatnią myślą ostatniej 7931 1 | wszystkich ulubionych wrażeń się złożyły.~Najdawniejszy obrazek, 7932 Wstep| się przez dziwne optyki złudzenie, że głowa ta rozjaśniała 7933 3 | kobiet wdzięki, co wiecznym złudzeniem, nieodstępną wizją stanęła 7934 1 | się cała nadbrzeżna woda zmąciła.~Ludwinka drgnęła, jak gdybym 7935 6 | co nie kochali nigdy, nie zmarnowali nigdy tak jak Beniamin uczucia 7936 3 | jednego drgnięcia serca do zmarnowania na postronne wrażenia. Cuciliśmy, 7937 4 | lecz ona niecierpliwie brwi zmarszczyła i znak milczenia mi dała.~ 7938 6 | łączyła się z obrazem, a ciało zmartwiałe i bezsilne jak ciało trupa 7939 1 | jak wtedy, kiedy nie ze zmartwienia płaczę, i kiedy w radości 7940 Wstep| której mieszkała, czy to w zmartwieniu, czy to w kłopocie, czy 7941 1 | nie zaprzeczyłem im. Byłem zmartwiony a bolejący, lecz choć nie 7942 6 | zdolności Alcybiades już nie zmartwychwstanie - złamał się piękny Greczyn, 7943 1 | go dobrze burką, żeby nie zmarzł! - odezwała się przez okno 7944 5 | serca bez uszkodzenia, bez zmazy grobowej i byłbym ją kochał 7945 Wstep| zawsze przez pośpiech i przez zmęczenie swoje ku najwyższości dobrego 7946 2 | zgaszenie świecy upomniał. Zmęczonemu podróżą, choremu nawet, 7947 5 | przypadkiem jedynie. Sam osądź. Zmęczyła mię już uczta, której początek 7948 6 | bo dziś może zanadto się zmęczyłeś, jak uśniesz, to ci będzie 7949 4 | udanej surowości wyrazów zmiękczony. - Alboż to ci się zdaje, 7950 1 | zbezcześcił; chciał mu je zmienić nawet, ale mu w tym Ludwinka 7951 6 | Matka moja bardzo już była zmienioną i słabą. W jej oczach zapadłych, 7952 Wstep| jej wyrównywały w sile i zmienności namiętnościom innych kobiet, 7953 Wstep| może, ale gniewu nigdy. Zmienny, a w każdej zmianie zarówno 7954 6 | się nigdy nie powiodła. O zmierzchu tylko, w kominkowym świetle, 7955 5 | szczęścia, ile ducha mojego zmieszało się z głosem twoim, gdy 7956 6 | się promienie ich włosów zmieszały, to jakieś ciche słowa wyszły. 7957 Wstep| nawet, w nich było słychać zmieszane głosy natury i ryk zwierząt 7958 Wstep| żywiołów w jeden utwór kobiety zmieszanych. Jakaś nadzwykła delikatność 7959 4 | więc był złym jak osa, jak żmija, która przy piersi rozgrzana 7960 4 | odmienienia sukien deszczem zmoczonych.~- Proszę w imieniu moim ( 7961 5 | Męczyłem się tą bojaźnią jak zmorą, która by mi na żołądku 7962 Wstep| Północy i kwitnącą pomarańczę, Żmudzina w kożuchu i klęczące przy 7963 Wstep| szaty skroić sobie z tej zmurszałej materii, której każdemu 7964 6 | czekać będę: twoje i moje zmyję przewinienia!..."~Przez 7965 6 | cały, dni trzydzieści; bez zmyłki pamiętam, bo pilnie liczyłem - 7966 4 | ochrzcijcie sobie nawet pospolitym zmysłem, zawszeć on mię włączy w 7967 1 | patrzyła na niego swoim zmyślnym, dziwnie połyskliwą białością 7968 2 | przeciw rozpuście stanie. Zmysłowiec tak nie czuje, rozpustnik 7969 2 | rozkoszy twojej rozpustą - zmysłowość będzie ledwie formą najorganiczniejszego 7970 2 | nazywaj szczęścia podobnego zmysłowością, rozkoszy twojej rozpustą - 7971 1 | kartkę, na której różne znaczki były i powiedział mi, że 7972 Wstep| Bóg ją jeszcze obdarzył znaczną porcją talentu i dziwactwa, 7973 4 | pierwsze jej słowa dość znaczne wkoło nas zebrało się grono, 7974 1 | Edmundzie - ci, co życia nie znają, co je poznali aż do stracenia 7975 4 | szedłem - nieznany - nie znający - lecz dumny i śmiały. Ostatnie 7976 1 | to aż się ktoś z mniej go znających zapytał: Czy daleko stąd 7977 4 | zyski i własne rozkosze, ~Ja znajdę w sercu do poświęceń siłę, ~ 7978 Wstep| że ten kominek bezcenny znajdował się w dosyć dużym i wysokim 7979 Wstep| maleńkie ziarnka świecące znajdują. Gdyby dojrzeli twego bogactwa, 7980 1 | wszystko, co będzie, to się znajdzie w książkach do tej książki 7981 3 | dziejach ludzkości już nie znajdziesz potem! Oto dlatego tylko, 7982 6 | Beniaminie myśleć nam się godzi. Znajdźmy dla niego użyteczną pracę, 7983 Wstep| swoim, w przyjaźni, w dobrej znajomości, nawet w uczuciu względem 7984 5 | mi świecił przed oczyma znajomym podpisem - co prędzej wziąłem, 7985 4 | lewo i tak ciągle niemymi znakami służących wiedziony, przebyłem 7986 Wstep| prawa i aforyzmy wszystkich znakomitych mędrców i poetów, od Konfucjusza 7987 Wstep| nas wszystkich najlepiej znał ten ustęp, rzeczywiście 7988 Wstep| wśród tylu kobiet, które znałam, jedna Tekla prawdziwie 7989 4 | zdolności dobiera, dla niego nie znalazła nic - radzi mu jednak wszystko 7990 5 | złamała pierwsza zła przygoda, znalazłaś mię przy drodze twojej jak 7991 2 | a jej miłość!... ty nie znałeś własnej potęgi, nie rozumiałeś 7992 6 | jego młodej narzeczonej znaleziono. Tylko ten Beniamin występny, 7993 Wstep| ze stukaratowym diamentem znalezionym w kopalniach, gdzie inni 7994 5 | do sklepień kościelnych, znaleźli na grobie księżniczki pęknięty 7995 Wstep| Augusto, nie życzyła takiego znaleźnego - odezwała się Tekla.~- 7996 Wstep| potępiających wyroków nie znały usta Emilii - znała jej 7997 6 | siedzi człowiek cierpiący i znękany, tu dusza ludzka zamiera 7998 6 | bezduszny na próżnię swego znicestwienia stygmata przyjmie właśnie 7999 Wstep| szalonych pragnień, zachwytów, zniechęceń i uwielbień. Sprzeczność 8000 5 | list przecie - dodał Bazyli zniecierpliwiony trochę - list i paka okazją 8001 1 | siostry Ludwinki. Uzbieranymi znienacka zasypałem w tymże samym 8002 4 | objawiał, nagle przycichł i znieruchomiał, a brat jego wdzięcznym 8003 3 | że on uczuciem i miłością znieśmiertelnić tego nie może, on musi w 8004 4 | to, czego wzrok wasz nie znieważy, ręka nie dosięgnie i myśl 8005 1 | małą szczelinę, ale i niebo znika - a coraz ciemniej, coraz 8006 4 | oczy, na twarzy jakby ślad znikającego rumieńca, na spadzistych 8007 5 | oczach stanęły - Aspazja znikła z pamięci, został tylko 8008 5 | miało zajść tak daleko i zniknąć tak nagle".~Z gorzkim uśmiechem 8009 5 | ogarnęła mię czczość i nuda. Zniknęłam więc gościom moim, rzuciłam 8010 4 | jakby się w ziemię zapadło i zniknęło bez śladu. Gdzie szła droga, 8011 4 | wiele złego bez szemrania zniosę, ~Pobłogosławię tym, co 8012 5 | objawienie, że bym tego nie zniósł. Aspazjo, oszczędź mi tej 8013 1 | zdolności, co tak bez śladu~zniszczeją, których już nie ma nawet, 8014 Wstep| łatwiej nawet wznosić, niż zniszczone podźwigać; zniszczenie uważała 8015 5 | napisał: "Beniaminie! Ogień zniszczył zagrodę moją, wiatr pustymi 8016 1 | przypomnieniem widzę wśród żniwiarzy na polu. Śmieje się, snopki 8017 Wstep| szczęścia i myśli, a nie zniżyła się do stopnia posługaczki-karmicielki,