| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Juliusz Slowacki Psalmy Przyszlosci IntraText - Concordances (Hapax - words occurring once) |
Strofa
1 19| Niech się święci trzy razy!~Abyśmy już nie byli z ksiąg żywota 2 10| Jeszcze co? - ani zamachu....~Naród cały hasła 3 20| krwawość w światła.~Anioł się z Aniołem zetrze,~Chrystus wejdzie 4 10| w głowie,~Chatom - niby Aniołowie;~Że bunt święty rozpłomienia,~ 5 18| uciska,~Mroczy i błyska,~Aż uzupełni~Wiek idący,~Bogiem 6 12| przyszłość, wieszczu młody.~Nie bądź w przyszłą noc pogody~Jak 7 12| Bądź-że mi weselszej cery,~Bo cię 8 16| szkła,~W grze nieustannej~Bałwany wznosząca,~By znieść ją 9 19| Odpuść nam nasze winy!~Niech będzie Twoja wola i na ziemi i 10 18| W grobach drżą koście,~Bez-duch - szaleje.~Duch uciska,~ 11 12| bezsennym się urąga;~Bo my z bezsennego łoża~Wzrok rzucamy gorączkowy,~ 12 12| zła skrzy i w oczy bije,~I bezsennym się urąga;~Bo my z bezsennego 13 2 | rażą;~Z twarzą smętną - ale białą,~Chrystusową - choć zwiędniałą,~ 14 2 | narodu swego stać;~Myślą bić - chorągwie rwać,~Świecić 15 4 | Pielgrzymowi - a my od nich~Bierzem ogień i kolory~I gwiazd 16 12| szyję,~I zła skrzy i w oczy bije,~I bezsennym się urąga;~ 17 18| martwice,~I dziewice~W bladych kameliach.~Chór nadchodzi,~ 18 16| Nad nią - na sierpie~Z blasków księżyca,~Bogarodzica~W 19 20| co kocha i przeklina;~I błękitom rzuci na tła~Przemienioną 20 17| Cała w słońcach - cała w błyskach~Ludom się pokłoni,~Pastuszkowie 21 8 | czerwienił jasną;~Hełm rozpalił w błyskawice,~Kurz podnosił purpurowy,~ 22 1 | piersią gminu,~Drżysz, gdy błyśnie Bóg z człowieka.~Drżysz, 23 19| Zatrwóż! - niech wrócą - błyśnij!~W tej błyskawicy, Panie, 24 18| uzupełni~Wiek idący,~Bogiem błyszczący,~Jak miesiąc w pełni.~ ~ 25 16| sierpie~Z blasków księżyca,~Bogarodzica~W zorzy czerwonej,~Na wywróconej~ 26 18| Aż uzupełni~Wiek idący,~Bogiem błyszczący,~Jak miesiąc 27 19| poznaliby Ojce, naszych bolesnych twarzy,~Gdyby z grobowca 28 20| podlejszych dusz naturą~Panująca - Boży strój,~Do którego Bóg nagina~ 29 2 | lud do siebie~Niesłychanym Bożym czarem:~Takim Duchem i sztandarem~ 30 19| daleka,~Brat pozna swego brata;~I wstanie nieśmiertelność, 31 18| nadchodzi,~Zda się w łodzi~O brzeg trąca.~Nad smętnemi~Lampa 32 1 | ukraińskich~Długi, smętny, brzęk zaleci,~Drżysz, gdy w marzeń 33 10| Chatom - niby Aniołowie;~Że bunt święty rozpłomienia,~Ze 34 5 | Taka była dawniej dana~Poetyczna karm' 35 19| trzy razy!~Abyśmy już nie byli z ksiąg żywota wyjęci~Dla 36 11| Kiedyś ze sto was tysięcy~Było szlachty z serc i z lica...~ 37 7 | spotkał się z upiorem,~Z całym dawnym Zaporożem?~Możeś 38 12| Bądź-że mi weselszej cery,~Bo cię żywym być przymuszę...~ 39 12| Wygnaj z myśli Mary j usze,~Cezary i Robespiery.~Z komet, z 40 10| myślą, w sercu, w głowie,~Chatom - niby Aniołowie;~Że bunt 41 6 | ruch ludzki nie pozwala;~Chce zawrócić w stare łoże~Nowe 42 3 | modny,~Jak historyk świata, chłodny,~Obejrzawszy glob z wysoka,~ 43 15| konie~Ogień pali - ziemia chłonie...~A nikt z ruin nie korzysta,~ 44 19| Wspomnij! cośmy cierpieli pod chłostą tych mocarzy,~A duchaśmy 45 2 | Gdzie zasługą, upaść z chmur;~To nie na słońc, gwiazd 46 2 | buntu próżna mara,~To nie chmurny lot Ikara,~Gdzie zasługą, 47 19| gołębice rozleciały się w chmury,~Zatrwóż! - niech wrócą - 48 2 | tarczą własną;~W drogę - choćby niepowrotną,~Lecz ofiarną - 49 18| dziewice~W bladych kameliach.~Chór nadchodzi,~Zda się w łodzi~ 50 10| kiedyś staną~Z wielką tęczą chorągwianą,~Otrząśnięci z wieków pleśni,~ 51 2 | swego stać;~Myślą bić - chorągwie rwać,~Świecić czynu tarczą 52 10| W tych magnatach serce chore,~Proch im sercem i proch 53 20| Anioł się z Aniołem zetrze,~Chrystus wejdzie na ciał złamy;~I 54 2 | twarzą smętną - ale białą,~Chrystusową - choć zwiędniałą,~A ciągnącą 55 7 | zagroził nożem?~Któż i gdzie ci stanął sporem?~Możeś spotkał 56 2 | Chrystusową - choć zwiędniałą,~A ciągnącą lud do siebie~Niesłychanym 57 11| nie skutkiem,~Wielkim - cichym - dumnym smutkiem,~Pełną 58 13| Ojciec twój -~Zeń, jak z cierniowego krzaka,~Gotów znowu Bóg 59 6 | osobą....~Kiedy gore świat cierpieniem,~Kiedy wzbiera czynu fala,~ 60 19| do góry,~Jak gołębie: Nie ciśnij!~Duchy jak gołębice rozleciały 61 1 | ciebie, mój szlachcicu,~Cnotą naszą znieść niewolę?~Ty 62 19| naszych i zmazy.~Wspomnij! cośmy cierpieli pod chłostą tych 63 14| Strachy - które mówią: Cud!~Ognie - które szepcą: - 64 5 | ludu -~Objawienie pełne cudu,~Myśl - jak mara niespodziana,~ 65 3 | wysoka,~Swoje wiersze, gdyby cugi,~Wysłał na świat, równym 66 12| Robespiery.~Z komet, z meteorów cyfer~Czytaj przyszłość, wieszczu 67 2 | siebie~Niesłychanym Bożym czarem:~Takim Duchem i sztandarem~ 68 9 | sny czerwone,~Zaludnione czartów gminem,~Twych firanek karmazynem~ 69 3 | swoje sługi~Swe kolory - czcić pokłonem.~ ~ 70 16| Niebo porywa,~Z Boga moc czerpie...~Nad nią - na sierpie~ 71 8 | ran wyrywał~I mgły - krwią czerwienił jasną;~Hełm rozpalił w błyskawice,~ 72 9 | powiedział!~Tylko jakieś sny czerwone,~Zaludnione czartów gminem,~ 73 6 | jego:~Krzyk: - "Na Boga czerwonego!~Ty - kto jesteś? - Nie 74 16| księżyca,~Bogarodzica~W zorzy czerwonej,~Na wywróconej~Tęczy porannej;~ 75 8 | jest to Rzeź!~Duch ten - to czerwony Mord!...~Nie mord - nie 76 18| Zebrzydowscy~I Zborowscy~W czerwonych deliach;~Sny - martwice,~ 77 8 | podnosił purpurowy,~A zrąbane cztery głowy,~Niby perły zausznice,~ 78 15| mówisz, "rzeź wybiera" -~A czy wiesz, co On wybierze?...~ 79 19| Przez nas - czyń Twoje czyny.~Niechaj się Twoje Imię 80 2 | naprzód twarzą!~Z piersią czystą - choć samotną,~Choć ją 81 12| komet, z meteorów cyfer~Czytaj przyszłość, wieszczu młody.~ 82 13| jak na świécę~Iść - i dalej pójść - i zdmuchnąć.~ ~ 83 19| błyskawicy, Panie, obaczym się z daleka,~Brat pozna swego brata;~ 84 19| mocarzy,~A duchaśmy nie dali.~Nie poznaliby Ojce, naszych 85 5 | Taka była dawniej dana~Poetyczna karm' dla ludu -~ 86 11| smutkiem,~Pełną niegdyś darów ręką,~Smętną - wziętą z 87 5 | Taka była dawniej dana~Poetyczna karm' dla 88 7 | spotkał się z upiorem,~Z całym dawnym Zaporożem?~Możeś słyszał 89 18| I Zborowscy~W czerwonych deliach;~Sny - martwice,~I dziewice~ 90 1 | gdy kos cię ukraińskich~Długi, smętny, brzęk zaleci,~Drżysz, 91 17| w snach pokaże~Człowiek dobrej woli.~ ~ 92 4 | ogień i kolory~I gwiazd dolatujem wschodnich.~ ~ 93 1 | Ty przemieniasz ziemską dolę,~W żywot ducha na księżycu.~ 94 2 | Świecić czynu tarczą własną;~W drogę - choćby niepowrotną,~Lecz 95 18| Strach i nudnoście,~W grobach drżą koście,~Bez-duch - szaleje.~ 96 17| smętnie zaryczą,~Zadrżą drzewa - staną wody,~Sny z niej 97 15| wichry i płomienie,~W których drży król - matka roni -~Działa, 98 6 | promieniem - lecz z wyrazem,~Nie duch-duchem - lecz osobą....~Kiedy gore 99 1 | przemieniasz ziemską dolę,~W żywot ducha na księżycu.~W pieśniach 100 19| chłostą tych mocarzy,~A duchaśmy nie dali.~Nie poznaliby 101 2 | Niesłychanym Bożym czarem:~Takim Duchem i sztandarem~Być na ziemi - 102 11| skutkiem,~Wielkim - cichym - dumnym smutkiem,~Pełną niegdyś 103 20| pójdzie górą~Nad podlejszych dusz naturą~Panująca - Boży strój,~ 104 15| drży król - matka roni -~Działa, wozy, hufce, konie~Ogień 105 8 | Wandy,~Jakiś złoty husarz z dzidą,~Jakiś krzyża kapłan świecki,~ 106 12| łyskasz - łyskiem noża,~Dziecko - lub zły duch - Jehowy.~ 107 18| deliach;~Sny - martwice,~I dziewice~W bladych kameliach.~Chór 108 8 | ponad Lida,~Jakiś Sługa dziewki Wandy,~Jakiś złoty husarz 109 20| wieku tego struny,~Złączy dźwięki i pioruny,~Świat, co kocha 110 3 | Chrystusem,~Jak Owidiusz Faetonem;~I rozesłał swoje sługi~ 111 6 | cierpieniem,~Kiedy wzbiera czynu fala,~On się kładzie wstecz kamieniem,~ 112 6 | zawrócić w stare łoże~Nowe fale - rzeki Boże -~Do zbolałych 113 9 | Zaludnione czartów gminem,~Twych firanek karmazynem~Jak krew jasne - 114 19| Gdyby z grobowca wstali.~Gdyśmy cierpieli mocno, wołaliśmy 115 7 | Któż i gdzieć zagroził nożem?~Któż i gdzie 116 8 | mord - nie rzeź. - To z girlandy,~Co leciała ponad Lida,~ 117 3 | świata, chłodny,~Obejrzawszy glob z wysoka,~Swoje wiersze, 118 10| wielką myślą, w sercu, w głowie,~Chatom - niby Aniołowie;~ 119 7 | Zaporożem?~Możeś słyszał pochód głuchy,~Krzyki krwawe, krwi namiętne,~ 120 9 | czerwone,~Zaludnione czartów gminem,~Twych firanek karmazynem~ 121 1 | ty -drżysz przed piersią gminu,~Drżysz, gdy błyśnie Bóg 122 11| zgnił z królami,~Dziś go nie ma - i was nié ma!~ ~ 123 11| nie został z wami,~Swej godności już nie trzyma....~Marą 124 18| Zegar świata,~Ptak Piłata~Godzinę pieje.~Strach i nudnoście,~ 125 19| gołębie: Nie ciśnij!~Duchy jak gołębice rozleciały się w chmury,~ 126 19| wołaliśmy do góry,~Jak gołębie: Nie ciśnij!~Duchy jak gołębice 127 20| stój!~Bo pieśń taka pójdzie górą~Nad podlejszych dusz naturą~ 128 12| bezsennego łoża~Wzrok rzucamy gorączkowy,~A ty łyskasz - łyskiem 129 6 | duch-duchem - lecz osobą....~Kiedy gore świat cierpieniem,~Kiedy 130 4 | Stopom Ludu podesłane,~By gościńce Irydiane~Pielgrzymowi - 131 13| jak z cierniowego krzaka,~Gotów znowu Bóg wybuchnąć,~Z wichrów 132 2 | To nie na słońc, gwiazd granicy~Z kochankami mdlejąc latać,~ 133 18| pieje.~Strach i nudnoście,~W grobach drżą koście,~Bez-duch - 134 19| bolesnych twarzy,~Gdyby z grobowca wstali.~Gdyśmy cierpieli 135 14| Więc się bój - bo nie ja grożę,~Marny człowiek i twój brat...~ 136 1 | gdy w marzeń mgle zaświeci~Groźna, stara twarz Kilińskich.~ ~ 137 16| mgła~Z ognia i szkła,~W grze nieustannej~Bałwany wznosząca,~ 138 17| Sny z niej tęcz pożyczą.~Gwarząc zbiorą się Włodarze~Z kosami 139 12| przyszłą noc pogody~Jak ta gwiazda - psia - Lucyfer,~Gdy słoneczny 140 5 | naszej wychodziła~Na kształt gwiazdy, lub miesiąca,~Narodowi 141 10| ani zamachu....~Naród cały hasła czeka...~A krzyk pierwszy 142 8 | krwią czerwienił jasną;~Hełm rozpalił w błyskawice,~Kurz 143 2 | nie piosenka -~To nie w herbie z mieczem ręka,~To nie ród 144 3 | ludziom - ale modny,~Jak historyk świata, chłodny,~Obejrzawszy 145 4 | Honor myślom! z których błyska~ 146 15| matka roni -~Działa, wozy, hufce, konie~Ogień pali - ziemia 147 8 | dziewki Wandy,~Jakiś złoty husarz z dzidą,~Jakiś krzyża kapłan 148 20| W takim Hymnie, wieszczu, stój!~Bo pieśń 149 11| jednegom znał szlachcica,~Kraj ich cały nie znał więcej...~ 150 18| błyska,~Aż uzupełni~Wiek idący,~Bogiem błyszczący,~Jak 151 2 | mara,~To nie chmurny lot Ikara,~Gdzie zasługą, upaść z 152 10| magnatach serce chore,~Proch im sercem i proch rdzenia.~ ~ 153 19| czyny.~Niechaj się Twoje Imię na wysokościach święci,~ 154 2 | mieczem ręka,~To nie ród imieniem świetny;~To nie pieśni próżny 155 4 | Ludu podesłane,~By gościńce Irydiane~Pielgrzymowi - a my od nich~ 156 13| na ciebie - jak na świécę~Iść - i dalej pójść - i zdmuchnąć.~ ~ 157 12| przymuszę...~Wygnaj z myśli Mary j usze,~Cezary i Robespiery.~ 158 5 | listku róży, Sylf bez wiosła;~Jakaś siła niewidzialna,~Przez 159 9 | prawdy nie powiedział!~Tylko jakieś sny czerwone,~Zaludnione 160 9 | firanek karmazynem~Jak krew jasne - jak sen płonę,~Pełne, 161 2 | błyskawicy -~Ale twardo - ale jasno~Śród narodu swego stać;~ 162 3 | A ty Jasny jakiś Panie!~Bo cię nie 163 11| serc i z lica...~Dziś - jednegom znał szlachcica,~Kraj ich 164 12| Dziecko - lub zły duch - Jehowy.~Bo nam rodzisz buntu marę,~ 165 18| Pierś uciszysz -~A usłyszysz~Jęki - smętnych.~Zebrzydowscy~ 166 15| nikt z ruin nie korzysta,~Jeno wszczynający ruch,~Wieczny 167 8 | wieś!~Duch ten, krzyczysz, jest to Rzeź!~Duch ten - to czerwony 168 14| Ognie - które szepcą: - Jestem!~ ~ 169 6 | Boga czerwonego!~Ty - kto jesteś? - Nie rżnij szlachty!"~ ~ 170 10| Jeszcze co? - ani zamachu....~Naród 171 4 | światu jak zjawiska,~Jak jutrzenka są różowa,~Jak ogniste meteory;~ 172 18| martwice,~I dziewice~W bladych kameliach.~Chór nadchodzi,~Zda się 173 6 | fala,~On się kładzie wstecz kamieniem,~Na ruch ludzki nie pozwala;~ 174 8 | husarz z dzidą,~Jakiś krzyża kapłan świecki,~Z tęczy widzeń 175 5 | była dawniej dana~Poetyczna karm' dla ludu -~Objawienie pełne 176 9 | czartów gminem,~Twych firanek karmazynem~Jak krew jasne - jak sen 177 1 | zaświeci~Groźna, stara twarz Kilińskich.~ ~ 178 18| A tu niżéj~Kilka krzyży,~Płacz namiętnych;~ 179 6 | wzbiera czynu fala,~On się kładzie wstecz kamieniem,~Na ruch 180 3 | Wysłał na świat, równym kłusem,~I napełnił wóz Chrystusem,~ 181 20| dźwięki i pioruny,~Świat, co kocha i przeklina;~I błękitom 182 2 | słońc, gwiazd granicy~Z kochankami mdlejąc latać,~Włosy splatać 183 10| strachu!...~Bo to sen, na końcu pieśni,~Że magnaty kiedyś 184 15| roni -~Działa, wozy, hufce, konie~Ogień pali - ziemia chłonie...~ 185 8 | A ty zaraz - w ręku kord!~W kosach przed nim cała 186 15| chłonie...~A nikt z ruin nie korzysta,~Jeno wszczynający ruch,~ 187 1 | z człowieka.~Drżysz, gdy kos cię ukraińskich~Długi, smętny, 188 8 | ty zaraz - w ręku kord!~W kosach przed nim cała wieś!~Duch 189 17| Gwarząc zbiorą się Włodarze~Z kosami na roli...~Bo się w światłach, 190 18| Nad smętnemi~Lampa ziemi,~Krąg miesiąca.~Zegar świata,~ 191 11| jednegom znał szlachcica,~Kraj ich cały nie znał więcej...~ 192 9 | Twych firanek karmazynem~Jak krew jasne - jak sen płonę,~Pełne, 193 15| płomienie,~W których drży król - matka roni -~Działa, wozy, 194 11| już nie trzyma....~Marą króla - zgnił z królami,~Dziś 195 11| Marą króla - zgnił z królami,~Dziś go nie ma - i was 196 16| Postawić na ziemi,~Ogłosić królową~Piękność - z płomieniem 197 7 | słyszał pochód głuchy,~Krzyki krwawe, krwi namiętne,~I księżyce 198 20| rzuci na tła~Przemienioną krwawość w światła.~Anioł się z Aniołem 199 7 | pochód głuchy,~Krzyki krwawe, krwi namiętne,~I księżyce nad 200 13| Zeń, jak z cierniowego krzaka,~Gotów znowu Bóg wybuchnąć,~ 201 8 | nim cała wieś!~Duch ten, krzyczysz, jest to Rzeź!~Duch ten - 202 7 | Możeś słyszał pochód głuchy,~Krzyki krwawe, krwi namiętne,~I 203 10| ust człowieka~Był okropnym krzykiem strachu!...~Bo to sen, na 204 9 | Przestraszyły cię - żeś krzyknął:~"Stójmy tak! - na ojców 205 8 | złoty husarz z dzidą,~Jakiś krzyża kapłan świecki,~Z tęczy 206 18| A tu niżéj~Kilka krzyży,~Płacz namiętnych;~Pierś 207 19| razy!~Abyśmy już nie byli z ksiąg żywota wyjęci~Dla ran naszych 208 16| nią - na sierpie~Z blasków księżyca,~Bogarodzica~W zorzy czerwonej,~ 209 7 | krwawe, krwi namiętne,~I księżyce nad krwią smętne~I sokoły 210 1 | ziemską dolę,~W żywot ducha na księżycu.~W pieśniach wołasz: "Czynu! 211 20| Panująca - Boży strój,~Do którego Bóg nagina~Wszystkie wieku 212 8 | oderwany,~Znów poleciał na kurhany...~A ty zląkł się?! syn 213 8 | Hełm rozpalił w błyskawice,~Kurz podnosił purpurowy,~A zrąbane 214 9 | Bez słońc - bez gwiazd - kwiatów żadnych,~Przestraszyły cię - 215 17| Zaśpiewają o niéj.~Ujrzą ją na łąkach trzody~I smętnie zaryczą,~ 216 18| brzeg trąca.~Nad smętnemi~Lampa ziemi,~Krąg miesiąca.~Zegar 217 5 | niewidzialna,~Przez poetę na świat lana;~Wolna - jako Anioł Pana,~ 218 2 | granicy~Z kochankami mdlejąc latać,~Włosy splatać i rozplatać,~ 219 12| wyciąga,~Z morza wytknie łeb - po szyję,~I zła skrzy 220 8 | rzeź. - To z girlandy,~Co leciała ponad Lida,~Jakiś Sługa 221 5 | wychodziła, rosła,~Czasem lekka - na potoku,~W listku róży, 222 15| Rewolucjonista,~Pod męką ciał - leżący Duch.~ ~ 223 11| Było szlachty z serc i z lica...~Dziś - jednegom znał 224 13| Z wichrów uwić płaszcz i lice,~I na ciebie - jak na świécę~ 225 8 | girlandy,~Co leciała ponad Lida,~Jakiś Sługa dziewki Wandy,~ 226 5 | Czasem lekka - na potoku,~W listku róży, Sylf bez wiosła;~Jakaś 227 18| Chór nadchodzi,~Zda się w łodzi~O brzeg trąca.~Nad smętnemi~ 228 2 | próżna mara,~To nie chmurny lot Ikara,~Gdzie zasługą, upaść 229 12| urąga;~Bo my z bezsennego łoża~Wzrok rzucamy gorączkowy,~ 230 6 | pozwala;~Chce zawrócić w stare łoże~Nowe fale - rzeki Boże -~ 231 12| Jak ta gwiazda - psia - Lucyfer,~Gdy słoneczny wóz wyciąga,~ 232 19| Anioł, z człowieka~I staniem Ludem Świata!...~ ~ 233 17| słońcach - cała w błyskach~Ludom się pokłoni,~Pastuszkowie 234 15| co On wybierze?...~Może ludów zatracenie -~Może nam przyniesie 235 6 | wstecz kamieniem,~Na ruch ludzki nie pozwala;~Chce zawrócić 236 12| rzucamy gorączkowy,~A ty łyskasz - łyskiem noża,~Dziecko - 237 12| gorączkowy,~A ty łyskasz - łyskiem noża,~Dziecko - lub zły 238 19| We łzach, Panie, ręce podnosiemy 239 10| od nich zgore...~W tych magnatach serce chore,~Proch im sercem 240 10| sen, na końcu pieśni,~Że magnaty kiedyś staną~Z wielką tęczą 241 9 | sen płonę,~Pełne, mówię, mar szkaradnych,~Bez słońc - 242 12| Jehowy.~Bo nam rodzisz buntu marę,~I w zrodzoną - rodzisz 243 14| się bój - bo nie ja grożę,~Marny człowiek i twój brat...~ 244 18| czerwonych deliach;~Sny - martwice,~I dziewice~W bladych kameliach.~ 245 12| przymuszę...~Wygnaj z myśli Mary j usze,~Cezary i Robespiery.~ 246 1 | brzęk zaleci,~Drżysz, gdy w marzeń mgle zaświeci~Groźna, stara 247 15| płomienie,~W których drży król - matka roni -~Działa, wozy, hufce, 248 2 | gwiazd granicy~Z kochankami mdlejąc latać,~Włosy splatać i rozplatać,~ 249 12| i Robespiery.~Z komet, z meteorów cyfer~Czytaj przyszłość, 250 4 | jutrzenka są różowa,~Jak ogniste meteory;~Stopom Ludu podesłane,~ 251 16| Tęczy porannej;~A pod nią mgła~Z ognia i szkła,~W grze 252 8 | Strzały sobie z ran wyrywał~I mgły - krwią czerwienił jasną;~ 253 12| Bądź-że mi weselszej cery,~Bo cię żywym 254 11| sławą~Był szlachcicem - i miał prawo...~Dziś - i ten nie 255 2 | piosenka -~To nie w herbie z mieczem ręka,~To nie ród imieniem 256 18| Bogiem błyszczący,~Jak miesiąc w pełni.~ ~ 257 5 | miesiąca,~Narodowi dźwiękiem miła,~Ludu Sen wspominająca;~ 258 16| Duch - Światło - Młodość~Orla i żywa~Niebo porywa,~ 259 12| Czytaj przyszłość, wieszczu młody.~Nie bądź w przyszłą noc 260 16| żywa~Niebo porywa,~Z Boga moc czerpie...~Nad nią - na 261 14| widzialne światła Boże,~Z mocą, z wichrem i z szelestem~ 262 19| cierpieli pod chłostą tych mocarzy,~A duchaśmy nie dali.~Nie 263 19| wstali.~Gdyśmy cierpieli mocno, wołaliśmy do góry,~Jak 264 3 | proroka~Stawi ludziom - ale modny,~Jak historyk świata, chłodny,~ 265 7 | stecki~Już nie duchy - lecz mogiły....~A ty zląkł się? syn 266 12| słoneczny wóz wyciąga,~Z morza wytknie łeb - po szyję,~ 267 6 | syka.~Jego dźwiękiem, jego mową,~Nie odetchnie pierś szeroka;~ 268 14| na Lud -~Strachy - które mówią: Cud!~Ognie - które szepcą: - 269 9 | jak sen płonę,~Pełne, mówię, mar szkaradnych,~Bez słońc - 270 18| szaleje.~Duch uciska,~Mroczy i błyska,~Aż uzupełni~Wiek 271 5 | Objawienie pełne cudu,~Myśl - jak mara niespodziana,~ 272 12| być przymuszę...~Wygnaj z myśli Mary j usze,~Cezary i Robespiery.~ 273 4 | Honor myślom! z których błyska~Nowy duch 274 18| bladych kameliach.~Chór nadchodzi,~Zda się w łodzi~O brzeg 275 8 | noc pół jasną,~Jeden upiór nadlatywał,~Strzały sobie z ran wyrywał~ 276 20| Boży strój,~Do którego Bóg nagina~Wszystkie wieku tego struny,~ 277 7 | głuchy,~Krzyki krwawe, krwi namiętne,~I księżyce nad krwią smętne~ 278 18| niżéj~Kilka krzyży,~Płacz namiętnych;~Pierś uciszysz -~A usłyszysz~ 279 3 | świat, równym kłusem,~I napełnił wóz Chrystusem,~Jak Owidiusz 280 2 | niepowrotną,~Lecz ofiarną - naprzód twarzą!~Z piersią czystą - 281 5 | kształt gwiazdy, lub miesiąca,~Narodowi dźwiękiem miła,~Ludu Sen 282 2 | twardo - ale jasno~Śród narodu swego stać;~Myślą bić - 283 19| ziemi i w Niebie,~Przez nas - czyń Twoje czyny.~Niechaj 284 1 | ciebie, mój szlachcicu,~Cnotą naszą znieść niewolę?~Ty przemieniasz 285 19| podnosiemy do Ciebie,~Odpuść nam nasze winy!~Niech będzie Twoja 286 5 | mara niespodziana,~Z piersi naszej wychodziła~Na kształt gwiazdy, 287 20| górą~Nad podlejszych dusz naturą~Panująca - Boży strój,~Do 288 6 | weźmie z jego oka:~Tylko z nędznej, starej płachty~Zamiast 289 11| Dziś go nie ma - i was nié ma!~ ~ 290 16| Światło - Młodość~Orla i żywa~Niebo porywa,~Z Boga moc czerpie...~ 291 19| nas - czyń Twoje czyny.~Niechaj się Twoje Imię na wysokościach 292 11| dumnym smutkiem,~Pełną niegdyś darów ręką,~Smętną - wziętą 293 17| drzewa - staną wody,~Sny z niej tęcz pożyczą.~Gwarząc zbiorą 294 17| przy ogniskach~Zaśpiewają o niéj.~Ujrzą ją na łąkach trzody~ 295 2 | własną;~W drogę - choćby niepowrotną,~Lecz ofiarną - naprzód 296 2 | A ciągnącą lud do siebie~Niesłychanym Bożym czarem:~Takim Duchem 297 19| pozna swego brata;~I wstanie nieśmiertelność, jako Anioł, z człowieka~ 298 5 | pełne cudu,~Myśl - jak mara niespodziana,~Z piersi naszej wychodziła~ 299 11| ręką,~Smętną - wziętą z nieszczęść, sławą~Był szlachcicem - 300 16| Z ognia i szkła,~W grze nieustannej~Bałwany wznosząca,~By znieść 301 5 | Sylf bez wiosła;~Jakaś siła niewidzialna,~Przez poetę na świat lana;~ 302 1 | szlachcicu,~Cnotą naszą znieść niewolę?~Ty przemieniasz ziemską 303 8 | perły zausznice,~Z twarzą nieznajomych plemton,~Głowy trupie - 304 15| pali - ziemia chłonie...~A nikt z ruin nie korzysta,~Jeno 305 8 | ręku kord!~W kosach przed nim cała wieś!~Duch ten, krzyczysz, 306 8 | plemton,~Głowy trupie - niósł u strzemion....~A ty zaraz - 307 18| A tu niżéj~Kilka krzyży,~Płacz namiętnych;~ 308 4 | błyska~Nowy duch i forma nowa!~Bo są światu jak zjawiska,~ 309 6 | Chce zawrócić w stare łoże~Nowe fale - rzeki Boże -~Do zbolałych 310 4 | myślom! z których błyska~Nowy duch i forma nowa!~Bo są 311 12| A ty łyskasz - łyskiem noża,~Dziecko - lub zły duch - 312 7 | Któż i gdzieć zagroził nożem?~Któż i gdzie ci stanął 313 18| Godzinę pieje.~Strach i nudnoście,~W grobach drżą koście,~ 314 19| W tej błyskawicy, Panie, obaczym się z daleka,~Brat pozna 315 3 | historyk świata, chłodny,~Obejrzawszy glob z wysoka,~Swoje wiersze, 316 5 | Poetyczna karm' dla ludu -~Objawienie pełne cudu,~Myśl - jak mara 317 17| Wyszła! wyszła zza obłoku,~Ludziom się pokaże.~I na 318 5 | Czasem słońce, w półobłoku~Oczom wychodziła, rosła,~Czasem 319 12| po szyję,~I zła skrzy i w oczy bije,~I bezsennym się urąga;~ 320 8 | świecki,~Z tęczy widzeń oderwany,~Znów poleciał na kurhany...~ 321 6 | dźwiękiem, jego mową,~Nie odetchnie pierś szeroka;~Nie pomyśli - 322 19| ręce podnosiemy do Ciebie,~Odpuść nam nasze winy!~Niech będzie 323 2 | choćby niepowrotną,~Lecz ofiarną - naprzód twarzą!~Z piersią 324 16| złotemi,~Postawić na ziemi,~Ogłosić królową~Piękność - z płomieniem 325 16| porannej;~A pod nią mgła~Z ognia i szkła,~W grze nieustannej~ 326 14| Strachy - które mówią: Cud!~Ognie - które szepcą: - Jestem!~ ~ 327 17| pokłoni,~Pastuszkowie przy ogniskach~Zaśpiewają o niéj.~Ujrzą 328 4 | jutrzenka są różowa,~Jak ogniste meteory;~Stopom Ludu podesłane,~ 329 19| nie dali.~Nie poznaliby Ojce, naszych bolesnych twarzy,~ 330 13| się bój!~Polski lud - to Ojciec twój -~Zeń, jak z cierniowego 331 9 | krzyknął:~"Stójmy tak! - na ojców koście!"~I twój Anioł, już 332 13| Ten, kto ojcu powie: Rakka!~Ten przeklęty... 333 6 | Skier nie weźmie z jego oka:~Tylko z nędznej, starej 334 10| pierwszy z ust człowieka~Był okropnym krzykiem strachu!...~Bo 335 16| Duch - Światło - Młodość~Orla i żywa~Niebo porywa,~Z Boga 336 6 | Nie duch-duchem - lecz osobą....~Kiedy gore świat cierpieniem,~ 337 10| wielką tęczą chorągwianą,~Otrząśnięci z wieków pleśni,~Z wielką 338 3 | napełnił wóz Chrystusem,~Jak Owidiusz Faetonem;~I rozesłał swoje 339 15| wozy, hufce, konie~Ogień pali - ziemia chłonie...~A nikt 340 5 | lana;~Wolna - jako Anioł Pana,~Silna - jako skra zapalna.~ ~ 341 20| podlejszych dusz naturą~Panująca - Boży strój,~Do którego 342 17| błyskach~Ludom się pokłoni,~Pastuszkowie przy ogniskach~Zaśpiewają 343 6 | wieszcz z rozkazem,~Każdy patron - sam za sobą;~Nie z promieniem - 344 11| cichym - dumnym smutkiem,~Pełną niegdyś darów ręką,~Smętną - 345 18| błyszczący,~Jak miesiąc w pełni.~ ~ 346 3 | wierszowanie,~Że ktoś jak perłami pisze;~Że ktoś na kształt 347 8 | zrąbane cztery głowy,~Niby perły zausznice,~Z twarzą nieznajomych 348 18| świata,~Ptak Piłata~Godzinę pieje.~Strach i nudnoście,~W grobach 349 16| na ziemi,~Ogłosić królową~Piękność - z płomieniem w sercu - 350 4 | podesłane,~By gościńce Irydiane~Pielgrzymowi - a my od nich~Bierzem ogień 351 5 | jak mara niespodziana,~Z piersi naszej wychodziła~Na kształt 352 10| cały hasła czeka...~A krzyk pierwszy z ust człowieka~Był okropnym 353 20| Hymnie, wieszczu, stój!~Bo pieśń taka pójdzie górą~Nad podlejszych 354 1 | żywot ducha na księżycu.~W pieśniach wołasz: "Czynu! Czynu!~Czynu!" 355 18| miesiąca.~Zegar świata,~Ptak Piłata~Godzinę pieje.~Strach i 356 20| struny,~Złączy dźwięki i pioruny,~Świat, co kocha i przeklina;~ 357 2 | szlachetny!...~Bo czyn ludu - nie piosenka -~To nie w herbie z mieczem 358 3 | wierszowanie,~Że ktoś jak perłami pisze;~Że ktoś na kształt się 359 20| się spotkamy,~A spotkania plac - powietrze.~ ~ ~ 360 6 | Tylko z nędznej, starej płachty~Zamiast wieszcza - sztandar 361 18| A tu niżéj~Kilka krzyży,~Płacz namiętnych;~Pierś uciszysz -~ 362 13| wybuchnąć,~Z wichrów uwić płaszcz i lice,~I na ciebie - jak 363 8 | zausznice,~Z twarzą nieznajomych plemton,~Głowy trupie - niósł u 364 10| chorągwianą,~Otrząśnięci z wieków pleśni,~Z wielką myślą, w sercu, 365 15| przyniesie w dłoni~Komet wichry i płomienie,~W których drży król - matka 366 16| Ogłosić królową~Piękność - z płomieniem w sercu - z gwiazdami nad 367 9 | Jak krew jasne - jak sen płonę,~Pełne, mówię, mar szkaradnych,~ 368 12| wyciąga,~Z morza wytknie łeb - po szyję,~I zła skrzy i w oczy 369 7 | Zaporożem?~Możeś słyszał pochód głuchy,~Krzyki krwawe, krwi 370 4 | ogniste meteory;~Stopom Ludu podesłane,~By gościńce Irydiane~Pielgrzymowi - 371 20| pieśń taka pójdzie górą~Nad podlejszych dusz naturą~Panująca - Boży 372 1 | Podług ciebie, mój szlachcicu,~ 373 15| bo Duch się wdziera,~Już podnosi góry, wieże.~"Słaby", mówisz, " 374 19| We łzach, Panie, ręce podnosiemy do Ciebie,~Odpuść nam nasze 375 8 | rozpalił w błyskawice,~Kurz podnosił purpurowy,~A zrąbane cztery 376 5 | siła niewidzialna,~Przez poetę na świat lana;~Wolna - jako 377 5 | Taka była dawniej dana~Poetyczna karm' dla ludu -~Objawienie 378 12| Nie bądź w przyszłą noc pogody~Jak ta gwiazda - psia - 379 20| wieszczu, stój!~Bo pieśń taka pójdzie górą~Nad podlejszych dusz 380 13| na świécę~Iść - i dalej pójść - i zdmuchnąć.~ ~ 381 3 | sługi~Swe kolory - czcić pokłonem.~ ~ 382 17| cała w błyskach~Ludom się pokłoni,~Pastuszkowie przy ogniskach~ 383 8 | Może tylko, w noc pół jasną,~Jeden upiór nadlatywał,~ 384 8 | tęczy widzeń oderwany,~Znów poleciał na kurhany...~A ty zląkł 385 5 | wspominająca;~Czasem słońce, w półobłoku~Oczom wychodziła, rosła,~ 386 13| przeklęty... więc się bój!~Polski lud - to Ojciec twój -~Zeń, 387 6 | odetchnie pierś szeroka;~Nie pomyśli - jego głową,~Skier nie 388 8 | To z girlandy,~Co leciała ponad Lida,~Jakiś Sługa dziewki 389 7 | Może tobie zastąpiły~W poprzek twojej sennej stecki~Już 390 16| czerwonej,~Na wywróconej~Tęczy porannej;~A pod nią mgła~Z ognia 391 16| Młodość~Orla i żywa~Niebo porywa,~Z Boga moc czerpie...~Nad 392 16| miesiąca,~Z gwiazdami złotemi,~Postawić na ziemi,~Ogłosić królową~ 393 5 | rosła,~Czasem lekka - na potoku,~W listku róży, Sylf bez 394 13| Ten, kto ojcu powie: Rakka!~Ten przeklęty... 395 9 | Boga,~Wiem, żeś prawdy nie powiedział!~Tylko jakieś sny czerwone,~ 396 20| spotkamy,~A spotkania plac - powietrze.~ ~ ~ 397 19| obaczym się z daleka,~Brat pozna swego brata;~I wstanie nieśmiertelność, 398 19| A duchaśmy nie dali.~Nie poznaliby Ojce, naszych bolesnych 399 6 | kamieniem,~Na ruch ludzki nie pozwala;~Chce zawrócić w stare łoże~ 400 17| staną wody,~Sny z niej tęcz pożyczą.~Gwarząc zbiorą się Włodarze~ 401 9 | od ludu rów i przedział?~Prawdę mówisz? Nie, na Boga,~Wiem, 402 9 | Nie, na Boga,~Wiem, żeś prawdy nie powiedział!~Tylko jakieś 403 11| Był szlachcicem - i miał prawo...~Dziś - i ten nie został 404 6 | patron - sam za sobą;~Nie z promieniem - lecz z wyrazem,~Nie duch-duchem - 405 3 | Że ktoś na kształt się proroka~Stawi ludziom - ale modny,~ 406 2 | próżny twór,~To nie buntu próżna mara,~To nie chmurny lot 407 2 | imieniem świetny;~To nie pieśni próżny twór,~To nie buntu próżna 408 9 | trwoga?~I od ludu rów i przedział?~Prawdę mówisz? Nie, na 409 13| kto ojcu powie: Rakka!~Ten przeklęty... więc się bój!~Polski 410 20| pioruny,~Świat, co kocha i przeklina;~I błękitom rzuci na tła~ 411 1 | naszą znieść niewolę?~Ty przemieniasz ziemską dolę,~W żywot ducha 412 20| I błękitom rzuci na tła~Przemienioną krwawość w światła.~Anioł 413 9 | gwiazd - kwiatów żadnych,~Przestraszyły cię - żeś krzyknął:~"Stójmy 414 17| się pokłoni,~Pastuszkowie przy ogniskach~Zaśpiewają o niéj.~ 415 12| weselszej cery,~Bo cię żywym być przymuszę...~Wygnaj z myśli Mary j 416 15| ludów zatracenie -~Może nam przyniesie w dłoni~Komet wichry i płomienie,~ 417 12| wieszczu młody.~Nie bądź w przyszłą noc pogody~Jak ta gwiazda - 418 12| z meteorów cyfer~Czytaj przyszłość, wieszczu młody.~Nie bądź 419 9 | koście!"~I twój Anioł, już w przyszłości~Zabłyśnięty - jak sen zniknął.~ ~ 420 12| pogody~Jak ta gwiazda - psia - Lucyfer,~Gdy słoneczny 421 18| miesiąca.~Zegar świata,~Ptak Piłata~Godzinę pieje.~Strach 422 8 | błyskawice,~Kurz podnosił purpurowy,~A zrąbane cztery głowy,~ 423 13| Ten, kto ojcu powie: Rakka!~Ten przeklęty... więc się 424 2 | samotną,~Choć ją sztyletami rażą;~Z twarzą smętną - ale białą,~ 425 19| święci,~Niech się święci trzy razy!~Abyśmy już nie byli z ksiąg 426 10| Proch im sercem i proch rdzenia.~ ~ 427 19| We łzach, Panie, ręce podnosiemy do Ciebie,~Odpuść 428 8 | strzemion....~A ty zaraz - w ręku kord!~W kosach przed nim 429 15| wszczynający ruch,~Wieczny Rewolucjonista,~Pod męką ciał - leżący 430 12| myśli Mary j usze,~Cezary i Robespiery.~Z komet, z meteorów cyfer~ 431 2 | herbie z mieczem ręka,~To nie ród imieniem świetny;~To nie 432 17| się Włodarze~Z kosami na roli...~Bo się w światłach, w 433 15| których drży król - matka roni -~Działa, wozy, hufce, konie~ 434 5 | półobłoku~Oczom wychodziła, rosła,~Czasem lekka - na potoku,~ 435 9 | tobie taka trwoga?~I od ludu rów i przedział?~Prawdę mówisz? 436 3 | gdyby cugi,~Wysłał na świat, równym kłusem,~I napełnił wóz Chrystusem,~ 437 3 | Jak Owidiusz Faetonem;~I rozesłał swoje sługi~Swe kolory - 438 6 | Dziś co? - Każdy wieszcz z rozkazem,~Każdy patron - sam za sobą;~ 439 19| ciśnij!~Duchy jak gołębice rozleciały się w chmury,~Zatrwóż! - 440 4 | zjawiska,~Jak jutrzenka są różowa,~Jak ogniste meteory;~Stopom 441 8 | krwią czerwienił jasną;~Hełm rozpalił w błyskawice,~Kurz podnosił 442 2 | mdlejąc latać,~Włosy splatać i rozplatać,~Tchnienie tracić w błyskawicy -~ 443 10| Aniołowie;~Że bunt święty rozpłomienia,~Ze świat cały od nich zgore...~ 444 5 | lekka - na potoku,~W listku róży, Sylf bez wiosła;~Jakaś 445 15| ziemia chłonie...~A nikt z ruin nie korzysta,~Jeno wszczynający 446 2 | stać;~Myślą bić - chorągwie rwać,~Świecić czynu tarczą własną;~ 447 6 | w stare łoże~Nowe fale - rzeki Boże -~Do zbolałych serc 448 6 | Ty - kto jesteś? - Nie rżnij szlachty!"~ ~ 449 14| z wichrem i z szelestem~Rzucające się na Lud -~Strachy - które 450 12| z bezsennego łoża~Wzrok rzucamy gorączkowy,~A ty łyskasz - 451 20| i przeklina;~I błękitom rzuci na tła~Przemienioną krwawość 452 6 | rozkazem,~Każdy patron - sam za sobą;~Nie z promieniem - 453 2 | Z piersią czystą - choć samotną,~Choć ją sztyletami rażą;~ 454 7 | zastąpiły~W poprzek twojej sennej stecki~Już nie duchy - lecz 455 11| znał więcej...~Jeden tylko serca męką,~Zamiarami, choć nie 456 10| zgore...~W tych magnatach serce chore,~Proch im sercem i 457 10| magnatach serce chore,~Proch im sercem i proch rdzenia.~ ~ 458 2 | zwiędniałą,~A ciągnącą lud do siebie~Niesłychanym Bożym czarem:~ 459 16| czerpie...~Nad nią - na sierpie~Z blasków księżyca,~Bogarodzica~ 460 5 | Sylf bez wiosła;~Jakaś siła niewidzialna,~Przez poetę 461 5 | Wolna - jako Anioł Pana,~Silna - jako skra zapalna.~ ~ 462 9 | Skądże w tobie taka trwoga?~I od 463 6 | Nie pomyśli - jego głową,~Skier nie weźmie z jego oka:~Tylko 464 5 | Anioł Pana,~Silna - jako skra zapalna.~ ~ 465 12| wytknie łeb - po szyję,~I zła skrzy i w oczy bije,~I bezsennym 466 11| męką,~Zamiarami, choć nie skutkiem,~Wielkim - cichym - dumnym 467 15| Już podnosi góry, wieże.~"Słaby", mówisz, "rzeź wybiera" -~ 468 11| Smętną - wziętą z nieszczęść, sławą~Był szlachcicem - i miał 469 17| Ujrzą ją żniwiarze;~Cała w słońcach - cała w błyskach~Ludom 470 5 | Sen wspominająca;~Czasem słońce, w półobłoku~Oczom wychodziła, 471 12| gwiazda - psia - Lucyfer,~Gdy słoneczny wóz wyciąga,~Z morza wytknie 472 8 | leciała ponad Lida,~Jakiś Sługa dziewki Wandy,~Jakiś złoty 473 3 | Faetonem;~I rozesłał swoje sługi~Swe kolory - czcić pokłonem.~ ~ 474 3 | cię nie znam, ale słyszę,~Słysząc twoje wierszowanie,~Że ktoś 475 7 | dawnym Zaporożem?~Możeś słyszał pochód głuchy,~Krzyki krwawe, 476 3 | Panie!~Bo cię nie znam, ale słyszę,~Słysząc twoje wierszowanie,~ 477 7 | namiętne,~I księżyce nad krwią smętne~I sokoły w mgle jak duchy?~ 478 18| łodzi~O brzeg trąca.~Nad smętnemi~Lampa ziemi,~Krąg miesiąca.~ 479 17| Ujrzą ją na łąkach trzody~I smętnie zaryczą,~Zadrżą drzewa - 480 1 | kos cię ukraińskich~Długi, smętny, brzęk zaleci,~Drżysz, gdy 481 18| uciszysz -~A usłyszysz~Jęki - smętnych.~Zebrzydowscy~I Zborowscy~ 482 11| Wielkim - cichym - dumnym smutkiem,~Pełną niegdyś darów ręką,~ 483 17| Bo się w światłach, w snach pokaże~Człowiek dobrej woli.~ ~ 484 6 | rozkazem,~Każdy patron - sam za sobą;~Nie z promieniem - lecz 485 8 | upiór nadlatywał,~Strzały sobie z ran wyrywał~I mgły - krwią 486 7 | księżyce nad krwią smętne~I sokoły w mgle jak duchy?~Może tobie 487 2 | kochankami mdlejąc latać,~Włosy splatać i rozplatać,~Tchnienie tracić 488 7 | Któż i gdzie ci stanął sporem?~Możeś spotkał się z upiorem,~ 489 7 | ci stanął sporem?~Możeś spotkał się z upiorem,~Z całym dawnym 490 20| złamy;~I z Chrystusem się spotkamy,~A spotkania plac - powietrze.~ ~ ~ 491 20| Chrystusem się spotkamy,~A spotkania plac - powietrze.~ ~ ~ 492 2 | Ale twardo - ale jasno~Śród narodu swego stać;~Myślą 493 2 | jasno~Śród narodu swego stać;~Myślą bić - chorągwie rwać,~ 494 7 | zagroził nożem?~Któż i gdzie ci stanął sporem?~Możeś spotkał się 495 19| jako Anioł, z człowieka~I staniem Ludem Świata!...~ ~ 496 1 | marzeń mgle zaświeci~Groźna, stara twarz Kilińskich.~ ~ 497 6 | pozwala;~Chce zawrócić w stare łoże~Nowe fale - rzeki Boże -~ 498 6 | jego oka:~Tylko z nędznej, starej płachty~Zamiast wieszcza - 499 3 | ktoś na kształt się proroka~Stawi ludziom - ale modny,~Jak 500 7 | W poprzek twojej sennej stecki~Już nie duchy - lecz mogiły....~