| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library |
| Juliusz Slowacki Psalmy Przyszlosci IntraText CT - Text |
Może tylko, w noc pół jasną,
Jeden upiór nadlatywał,
Strzały sobie z ran wyrywał
I mgły - krwią czerwienił jasną;
Hełm rozpalił w błyskawice,
Kurz podnosił purpurowy,
A zrąbane cztery głowy,
Niby perły zausznice,
Z twarzą nieznajomych plemton,
Głowy trupie - niósł u strzemion....
A ty zaraz - w ręku kord!
W kosach przed nim cała wieś!
Duch ten, krzyczysz, jest to Rzeź!
Duch ten - to czerwony Mord!...
Nie mord - nie rzeź. - To z girlandy,
Co leciała ponad Lida,
Jakiś Sługa dziewki Wandy,
Jakiś złoty husarz z dzidą,
Jakiś krzyża kapłan świecki,
Z tęczy widzeń oderwany,
Znów poleciał na kurhany...
A ty zląkł się?! syn szlachecki!