| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] hosanna 1 hukiem 1 hymny 1 i 267 ida 1 idac 1 idace 1 | Frequency [« »] ----- ----- ----- 267 i 238 w 146 sie 121 z | Juliusz Slowacki Genezis z Ducha IntraText - Concordances i |
Part
1 Text| Bożym, stwórcą widzialności i jednym z tych, którzy Ci 2 Text| oddają na złotych słońc i gwiazd girlandach.~Albowiem 3 Text| słowa zażądaliśmy kształtów i natychmiast widzialnemi 4 Text| sami z siebie z woli naszej i z miłości naszej wywiedli 5 Text| wywiedli pierwsze kształty i stanęli przed Tobą zjawieni.~ 6 Text| objawienie się w ciemności, i tamte na słońcach i gwiazdach, 7 Text| ciemności, i tamte na słońcach i gwiazdach, a te na ziemiach 8 Text| gwiazdach, a te na ziemiach i księżycach rozpoczęły pracę 9 Text| plecami mojemi palą się złote i srebrne skały nabijane mikowcem, 10 Text| wyjąkam dawną pracę żywota i wyczytam ją z form, które 11 Text| osób, z Ducha, z Miłości i z Woli złożony, leciał powołując 12 Text| przemieniły się w elektryczne i piorunowe. ~I rozciepliły 13 Text| elektryczne i piorunowe. ~I rozciepliły się w Duchu.~ 14 Text| siebie wydobyć zaniedbał i z drogą się Twórczości rozminął, 15 Text| Panie, walką sił wnętrznych i rozbratnieniem onych ukarał, 16 Text| dłużnikiem miesięcznych i słonecznych światów uczyniwszy 17 Text| ducha mego w kłąb ognia i zawiesiłeś go na przepaściach.~ 18 Text| podobny, lecz czystszej i odkupionej natury, anioł 19 Text| rozwiniętemi włosami, silny i porywający, uchwycił jedną 20 Text| zakręcił nią jak tęczą ognistą i porwał za sobą.~A wtenczas 21 Text| Aniołowie, słoneczny, miesięczny i globowy, z sobą zetknięci, 22 Text| prawo zależności, pomocy i wagi, a jam odtąd począł 23 Text| położonym fundamencie stanął i nowe wyższe duchowi drogi 24 Text| wiedzę matematyczną kształtów i liczb. która po dziś dzień 25 Text| najgłębiej w ducha skarbnicy i zdaje się być wszczepioną 26 Text| żadnej jego wiedzy w tem i zasługi, ale Ty wiesz, Panie, 27 Text| ruchomych, lekko związanych i uczących się równowagi, 28 Text| globie wszystko było żywotem i przemianą - a tego, co dziś 29 Text| a jeszcze żywe, chmurami i piorunami ukoronowane: bo 30 Text| ruchem pogardzili, w trwaniu i w spoczynku rozmiłowali 31 Text| abyś te kryształy rozbił i zamienił w proch ziemski, 32 Text| zamieniła się w słup ognisty i stanęła na ziemi jako Anioł 33 Text| siedmiodniową prac naszych i popiołów skorupą.~Wtenczas 34 Text| żadnej wiedzy o przeszłości i bez żadnej przedsennej pamięci. 35 Text| obrazem ofiary Chrystusa Pana i niestraconą została; albowiem 36 Text| duchy uderzając na siebie i zogniając moce swoje, zostały 37 Text| podobnych.~Umierać więc i zmartwychwstawać duchy, 38 Text| się, lać się, łączyć się i roztwarzać się w gazy poczęły. 39 Text| oczu od tej dopiéro śmierci i od tej pierwszej ofiary 40 Text| duch widomie żyć zaczyna i bratem moim staje się.~Jedno 41 Text| uczynione z całą potęgą miłości i woli, wydało potomstwo niezliczone 42 Text| wysłuchałeś dziecinnych żądań jego i podług woli kształtem go 43 Text| nowym udarowałeś. A mądre i dziecinne zarazem są te 44 Text| cierpieniem w domu swoim i niewygodą jego doczesną 45 Text| doczesną udręczany, wiedział i ze łzami prosił Cię, Boże, 46 Text| przeszłych wygód swoich i ze skarbów swoich, aby wziął 47 Text| oblicza ziemi te dziwotworne i nieumijętne ducha pierwszego 48 Text| ducha pierwszego kształty i dziś zapewne nie wyjawisz 49 Text| oglądały. Gąbczaki olbrzymie i roślinopłazy wychodziły 50 Text| ziemnemu obróciwszy. Ślimak i ostrzyga u głazu ojca swego 51 Text| ślimaczych, potrzeba opieki i przestrach sprawiony ruchem 52 Text| przylepiły do skał ostrzygę. I porodziły się w łonie wodnem 53 Text| do Ciebie, jakie dziwne i potworne żądania? Bo oto 54 Text| systemacie nerwowym ruch i rozczulenie, zażądało troistego 55 Text| niby na straży po bokach, i odtąd duch, który takową 56 Text| trzy serca radość urodzenia i we trzy serca oścień i boleść 57 Text| urodzenia i we trzy serca oścień i boleść śmierci od Ciebie, 58 Text| zostawiwszy, całą twórczość i żądzę zwrócił ku ciekawości 59 Text| żądzę zwrócił ku ciekawości i stworzył te oczy, które 60 Text| widzę zjawienie się mozgu i słuchu, widzę w podmorskiej 61 Text| porąbanego ciała strachem i zgrozą przenikające. Aż 62 Text| wzdychające ku niebiosom posłał i pooprawiał w nogi swoje, 63 Text| pomnożone soki ziemne pompowały, i stanął grzybem zoofitowym 64 Text| systemat swój nerwowy (i ten nawet) ofiarując za 65 Text| za kształt nowy trwalszy i mniej boleśny: a Tyś, Boże, 66 Text| wtenczas tę całą naturę i ze źwierzęcia podobnego 67 Text| materii, dbanie o trwałość i o formy wygodę, były i są 68 Text| trwałość i o formy wygodę, były i są dotąd jedynym grzechem 69 Text| jedynym grzechem braci moich i duchów synów Twoich. Pod 70 Text| pracują słońca, gwiazdy i księżyce; a duch wszelki 71 Text| idący, chociażby skazę miał i niedoskonałość, przez to 72 Text| oświecili ją latarnią rozumu i mówili o trupach, nie wiedząc 73 Text| nieśmiertelnej zdobył ziemię i skrę życia w kształtach 74 Text| się we wrzosach, a gniew i opór naturze w twardych 75 Text| rozwarkoczony, ciemny, albowiem mgły i wilgocie wieszały się jak 76 Text| taką siłą, że porwane skały i wyrzucone przez nią na powietrze 77 Text| rozbijały się na proch i na miazgę piaskową. W chmurach, 78 Text| piaskową. W chmurach, w mgłach i w ciemnościach widzę tę 79 Text| spalone na węgiel kłady i liście przegniłe, te były 80 Text| się Bożego, czekał pożaru i potopu.~Na obumarłe więc 81 Text| ognisty, drugi niszczyciel i Encelad walczący z żywotem... 82 Text| wysuszyły morskie łożyska i przez wieki całe paliła 83 Text| duchem miłości przepracowana i rozpromieniona, zabłyszczy 84 Text| pierwszego zawiązku była już myśl i czucie. Myślą przemyśliwałeś 85 Text| formach nowych, czuciem i ogniem miłości rozpalony, 86 Text| prosiłeś o nie Stwórcy i Ojca Twojego. Tyś obie te 87 Text| punkta ciała twojego, w mózg i w serce; a coś zdobył niemi 88 Text| nie odebrał; lecz uciskiem i boleścią do tworzenia lepszych 89 Text| form zmusił twoją naturę i większą siłę z ciebie twórczą 90 Text| wywołał. Przelękniony więc i rozdrażniony oporem ciała, 91 Text| głębi morza taśmy srebrne i rozpocząłeś trzecie straszliwe 92 Text| w systemat nerwowy, myśl i serce położyły na ziemi, 93 Text| kręgiem słonecznym spotyka i chowa się przerażona na 94 Text| Rozdarła paszczę... syknęła - i w tym syknieniu dowiedziała 95 Text| głos, za tę pieśń czucia i rozumu, która dziś, po wiekach, 96 Text| wiekach, spiewa Ci Hymny i jest związkiem i hasłem 97 Text| Ci Hymny i jest związkiem i hasłem duchów idących ku 98 Text| krew płazów czerwieni się i w mleko się zamienia (krew 99 Text| przeznaczona bielszą jeszcze i w brylantowy płyn zamienioną 100 Text| wzrokowi wieczne przerażenie i utysk, duch albowiem, doskonalszy 101 Text| siebie formy, wzgardził nią i najczęściej położył się 102 Text| Kaimita, aby gryzł mózg i ocierał usta krwawe włosami 103 Text| powiem, krolową mask, powłok i szat duchowych i dotychczas 104 Text| powłok i szat duchowych i dotychczas jest marą bez, 105 Text| na teraz tajemnicą jest; i przeraziłby się duch ludzki, 106 Text| nogami taką przepaść wiedzy i olsniwszy mu oczy takiemi 107 Text| prawdy Twojej.~Ja błędny i zamyślony o Tobie, zaledwo 108 Text| zatrzymał ducha na ustach moich i pozwolił, że jeszcze dni 109 Text| drugich podziemnych krolestw i katakumb, gdzie trupy drugiej 110 Text| który w nich żył, jak wielki i pijany nektarem Bogów poeta, 111 Text| Panie, w dziwotwornych i olbrzymich postaciach. W 112 Text| wspomnienie niby przeszłej i rewelacja następnej formy, 113 Text| jednak w bezładzie jest i wysileniu... Zdaje się, 114 Text| przekonany jeszcze o własnej mocy i twórczości. W przeskokach 115 Text| traw, całe lasy z liści i z gałązek. A kto wie, czy 116 Text| niby jakaś pamięć ciemna i pełna przerażeń?... Za tym 117 Text| trzy razy strącał falami i pod trzema dziś prześcieradłami 118 Text| przechowujesz nam ku trwodze i ku pamięci.~Jakiż duch, 119 Text| zbudowanej nie wpuścił jaszczurów i słoniów olbrzymich, ale 120 Text| będące teraz w harmonii i w jedności... kształty, 121 Text| tym osobistą wolą Twoją i położenie ręki Twojej na 122 Text| podług tych praw twórczość i wolność ducha.~Z szóstym 123 Text| ten Pański, zaczął tworzyć i postępował zwolni, albowiem 124 Text| kształcie, rozezłościł się i zaraził żądzą, powstając 125 Text| przeszłością. Nieraz zleniwiał i usnął na drodze twórczości, 126 Text| nieraz cofnął się, Panie, i pierworodzeństwo swoje przedał 127 Text| brał na siebie runo owcze i zyskiwał błogosławieństwo 128 Text| wypracowanych już darów i własności nie zaginęło...~ 129 Text| rozkoszą jego wnętrzną i zadowolnieniem. Ta pierwsza 130 Text| pomięszaniu z powietrzem błękitnym i wodą... Jakoż dwa te kolory 131 Text| atmosferyczne, skondensowane i zbite w tkankę roślinną, 132 Text| to szmaragdowe płaszcze i włosy, odmalowane już w 133 Text| Panie, jest mi kolor każdy i kształt listka każdego, 134 Text| odkrywa mi ducha naturę i pracę mi własną niegdyś 135 Text| swojej wytłómaczył... .~I tak, jeżeli wytknę drogę 136 Text| elementów, idzie w górę i znów oporem zwyciężony wraca 137 Text| oporem zwyciężony wraca i skupia się, aby znów mocą 138 Text| zebraną wystrzelił w górę i odparł elementów przewagę - 139 Text| kolczasty ostu, bladość jego i rysunek niby drogi złego 140 Text| ten, nie zły, ale silny i większą mocą opierający 141 Text| się przed siłą elementów i podnosi moce swoje niby 142 Text| niby fala morska z powagą i mocą.~Jeżeli zaś duch, z 143 Text| Jeżeli zaś duch, z małą siłą i z małym też oporem świata 144 Text| różanego, oząbkowany drobno, i pomyślę, iż to jest duch, 145 Text| obywatele, albowiem pracują i radzą, a brzegów strzegą 146 Text| krolestwo pszczelne, niewolą ula i rząd w nim krolewski zaprowadzi; 147 Text| iż myśl pierwsza związku i rządu w roślinnej się pracy 148 Text| roślinnej się pracy poczęła i przez łańcuch form przechodząc, 149 Text| rozwinąć w ludzkiej naturze.~I ty, respubliko ateńska, 150 Text| siedzi na czele piramidy i zajmuje najwyższe stanowisko.~ 151 Text| matki, stworzyła rodzinę i przeczucie narodowi ości. - 152 Text| naukę. Kwiat jednak już i owoc są wypływem pracy obustronnych 153 Text| symbol mający w sobie cnotę i grzech ducha własnego, już 154 Text| W wydaniu bowiem kwiatu i owocu duch już miał wiedzę 155 Text| duch już miał wiedzę złego i dobrego, uczucie piękności 156 Text| niezgłębioną tonią wiedzy i prawdy! Wszystko spod zasłon 157 Text| Bożego dzieciom wyjaśniasz i pokazujesz!~Gdzież się kończy 158 Text| z ziarna zgniłego wyłazi i niby zielona gąsiennica 159 Text| Panie, jak ta roślina wątła i krucha i blada z zapomnieniem 160 Text| ta roślina wątła i krucha i blada z zapomnieniem o własnej 161 Text| ducha tego wysłuchasz, Boże, i stworzyć mu pozwolisz kształt, 162 Text| aksamity, w które się ubierają, i Nimfom podobne, na włosach 163 Text| Oceanid warkocza lecące; i tak powietrzne te brylanty 164 Text| porobiły cytryn Dryjady i zlotemi strzałami obsypane, 165 Text| odstrzelają się słońcu gładkim i błyszczącym liścia lakierem... 166 Text| bowiem od wieków modlił się i pracował jak one, i teraz 167 Text| się i pracował jak one, i teraz smętny jest, gdy śród 168 Text| piękności lub bezkształtu i jadu wypracowywał. Uczuwszy 169 Text| jakby w odurzeniu, żądz i smutków ludzkiej mojej natury, 170 Text| było mu jedyną ulgą w pracy i rozkoszą... A tak, o, Panie, 171 Text| chwilę w dzieciństwo moje - i przychodzi mi niby z otchłani 172 Text| Genezyjskich wiatr orzeźwienia i młodości... A na próżno 173 Text| pracował anioł najuboższy i pokorny syn Twój w roślinnym 174 Text| wyszedł w świat wyższy - i spotkał się z innemi strumieniami 175 Text| morza mięszkaniec. ostrożny i pewny pod swoją tarczą kamienną 176 Text| tę bolesną drogę przemian i pracy nie poświęcił Ci on, 177 Text| kształtów tradycyjnie zachował - i z morza przeniosł je aż 178 Text| krew swoją czerwieni - i całą klassą annelid wczołga 179 Text| cnoty te same zgromadza i łączy niby w pary, tak że 180 Text| niby w pary, tak że odwaga i szlachetność w koniu, wierność 181 Text| szlachetność w koniu, wierność i pokora w psie wyrobione, 182 Text| zawsze są nierozdzielne i jako siostrzane cnoty w 183 Text| wszystkie władze, instynkta i cnoty, pracą genezyjską 184 Text| ogniem miłości Bożej rozpalił i do nowej twórczości prowadził... 185 Text| twórczości prowadził... Cnot tych i prac ducha nie będę opowiadał, 186 Text| zażądawszy nowej formy i organizacji - wymówił sobie 187 Text| indywiduach. Niektóre z kwiatów i zwierząt zachowały sobie, 188 Text| koncessją, różnicę szerści i barwy. Bóg żądania duchów 189 Text| niezjednostkowanego w jednej i pewnej formie; kwiaty albowiem 190 Text| najczęściej bez owocu, a ptaki i zwierzęta poszły na służbę 191 Text| poszły na służbę domową i u wyższych duchów zażądały 192 Text| uczypiło, do jakiejże godności i potęgi zostaniemy podniesieni 193 Text| podniesieni w świętej h[i]erarchii Słowa Twego?~Lecz 194 Text| łaski Twojej szczególnej i opieki. Arab zbliżony do 195 Text| nim ducha szlachetności i odwagi - jest mu niby ojcem 196 Text| polu, podnosi do siebie i wyzwala ducha pokory i wierności... 197 Text| siebie i wyzwala ducha pokory i wierności... W tej tajemnicy - 198 Text| który mizerniejszy od braci, i na służbę skazany, staje 199 Text| potężniejszym w zaprzedaniu i wychodzi na dobroczyńcę 200 Text| w mrówkach, w pszczołach i w całej niezliczonej liczbie 201 Text| bohaterski duch szlachetności i :mocy, rzadką miał lwa formę 202 Text| orła rozkochaną w burzach i w piorunach.~A teraz, o! 203 Text| się w najpiękniejsze owoce i kwiaty; aby Ci zasługę i 204 Text| i kwiaty; aby Ci zasługę i pracę ducha w najdoskonalszych 205 Text| Edenu zapomniawszy o żądzach i wściekłościach i krwiożerstwie, 206 Text| żądzach i wściekłościach i krwiożerstwie, modlitwą 207 Text| orszakiem girland łabędzich i żurawich i stanęły na niebiosach, 208 Text| girland łabędzich i żurawich i stanęły na niebiosach, otoczone 209 Text| Twego przez tęczowe anioły. I była to jedyna chwila spokojności 210 Text| jedyna chwila spokojności i Edenu na ziemi, i oto Ty, 211 Text| spokojności i Edenu na ziemi, i oto Ty, Panie, wywołałeś 212 Text| wysłuchałeś go, osądziłeś i pozwoliłeś mu wziąć formę 213 Text| człowieczenstwie, a gdyby ród cały i stworzenie zaginęło; o! 214 Text| swoim pracę przeszłości; i oprócz form żadnej straty 215 Text| albowiem Tyś jest Stworzyciel - i mój duch ma zarazem zasługę 216 Text| Widzę, com wypracował i co mi jeszcze do wypracowania 217 Text| odbył; już mu nad instynkta i cnoty zwierzęce przybyło 218 Text| otchłaniom spoczywającej i stężałej natury i pożegnam 219 Text| spoczywającej i stężałej natury i pożegnam ją w przyszłość 220 Text| czynił ofiarę z kształtu i trwałości, myśląc, że z 221 Text| postępie wieków człowieka i mogłeś wykrzyknąć jakEwa: 222 Text| odtwarza podobną sobie formę i ta staje się podobnego mu 223 Text| podobny kształt spładza i ducha brata wniściem do 224 Text| bezwładnej materii, zwycięża je i niszczy. Oto, Boże, przeraziła 225 Text| zleciał na piaszczystą drogę i usiadł śrzód rozwalonych 226 Text| się od tych czasów cofnęły i Rzym pod dwudziestą stopami 227 Text| nocą odprawiają jęczące i smętne podróże, nie przemieniają 228 Text| przemieniają się w lampy i w pochodnie; ani rzucają 229 Text| pochodnie; ani rzucają wstęg i tęcz płomienistych obłąkanym 230 Text| takich zwycięstw nad bezładem i burzą - jest pierwszy wieniec 231 Text| jest pierwszy wieniec twój i pierwsza twoja u Boga zasługa. 232 Text| twoich - owszem, uszanował je i formy stworzone przez ciebie 233 Text| otwiera przed tobą złote i zapisane przez ciebie różnemi 234 Text| abyś je odczytał, zgłębił i z drugą tajemniczą księgą 235 Text| odkryta leży śmierci tajemnica i zapisane jest wyraźnie prawo 236 Text| Twego, Uwidzialniony Aniele, i miej wiarę w sumnienie prawdy 237 Text| twojej leży wyzwolenie ducha i moc jego przyszła... i mądrość 238 Text| ducha i moc jego przyszła... i mądrość i forma czynu wszelkiego 239 Text| jego przyszła... i mądrość i forma czynu wszelkiego na 240 Text| wszelkiego na przyszłość... i zwycięstwo i wolność i wyswobodzenie 241 Text| przyszłość... i zwycięstwo i wolność i wyswobodzenie 242 Text| i zwycięstwo i wolność i wyswobodzenie spod jarzma 243 Text| wyswobodzenie spod jarzma fałszu i mocy.~O! Panie, który kazałeś 244 Text| kazałeś szumowi morskiemu - i szelestowi wietrznych pól 245 Text| pisane przeszły jak wiatr i szum morski; a przechodząc 246 Text| szum morski; a przechodząc i mijając niektóre wielkie 247 Text| wywiodły... Aby z tej Alfy... i z Chrystusa, i ze Słowa 248 Text| tej Alfy... i z Chrystusa, i ze Słowa Twego wyprowadzon 249 Text| stanęła... O to proszę... Boże i Panie mój ! o widzącą wiarę 250 Text| iż wszystko przez Ducha i dla Ducha stworzone jest, 251 Text| pocznie się jedność uczucia... i widzenie ofiar, które do 252 Text| który teraz przez krwawe i udręczane tłumy kształtów 253 Text| dla formy - ale łaskawą i sprawiedliwą względem Duchów 254 Text| sprawiedliwą względem Duchów i Ducha mego, a stąd jaśniejszą 255 Text| mego, a stąd jaśniejszą i niby zbliżoną twarzą spojrzałeś: 256 Text| jedyna droga rozwidnień i oświeceń: droga miłości 257 Text| oświeceń: droga miłości i wyrozumienia, coraz mocniej 258 Text| jaśniała wiedzy Słońcami... i lud twój wybrany a drogą 259 Ded | nauką - ale przyściem~swojém i zapowiedzeniem Sprawy Bożej - 260 Ded | więzów cielesnych uwolnić się i przejrzeć w krainę~wiedzy 261 Ded | z ducha mego odpowiedź~- i miarę wyrozumienia Sprawy 262 Ded | Sprawy Bożej~Ofiarowuję i poświęcam.~Narodu mego prosząc 263 Ded | że wszystko przez Ducha i dla Ducha stworzone jest,~ 264 Ded | wiedzy, na syntezie zatrzymał i postawił...~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ~ 265 Ded | większą ode mnie mocą, polską i męczeńską, broni duchem~ 266 Ded | kiedyś cała uwielbi moc i piękność, którą okazał, 267 Ded | Polacy, nie trwożcie się i nie rozpaczajcie,~a wierzcie,