| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] mysla 2 myslac 2 mysli 2 na 113 nabijane 1 naczynka 1 nad 12 | Frequency [« »] 238 w 146 sie 121 z 113 na 111 a 86 o 72 ducha | Juliusz Slowacki Genezis z Ducha IntraText - Concordances na |
Part
1 Text| GENEZIS Z DUCHA~Na skałach Oceanowych postawiłeś 2 Text| miłość dobrowolną oddają na złotych słońc i gwiazd girlandach.~ 3 Text| się w ciemności, i tamte na słońcach i gwiazdach, a 4 Text| słońcach i gwiazdach, a te na ziemiach i księżycach rozpoczęły 5 Text| ciągły głos pracującego na formę Chaosu, tu, gdzie 6 Text| ja niegdyś drogą wstępują na Jakubową drabinę żywota; 7 Text| żywota; nad temi falami, na które duch mój tyle razy 8 Text| kłąb ognia i zawiesiłeś go na przepaściach.~A oto na niebiosach 9 Text| go na przepaściach.~A oto na niebiosach drugi krąg duchów 10 Text| się poddawał własnemu, aby na tak położonym fundamencie 11 Text| jeszcze, ale już przygotowany na człowieczeństwo formy, a 12 Text| uczących się równowagi, a na globie wszystko było żywotem 13 Text| pierwszej natury, którzy na lat tysiące ciała sobie 14 Text| czy przerażony sam walił na siebie wybudowane sklepienia? 15 Text| w słup ognisty i stanęła na ziemi jako Anioł Niszczyciel, 16 Text| pierwszą ofiarę. Ofiarowały się na śmierć. Co zaś dla nich 17 Text| ujedynione duchy uderzając na siebie i zogniając moce 18 Text| więc ofiarowanie się ducha na śmierć, uczynione z całą 19 Text| zoofity setnemi nogami stawały na ziemi usta ku dnowi ziemnemu 20 Text| fal, oczekujące śmierci na miejscu, gdzie się porodziły, 21 Text| Panie, a jedno umieściwszy na śrzednicy, dwa drugie umieściłeś 22 Text| dwa drugie umieściłeś niby na straży po bokach, i odtąd 23 Text| stworzenia świecić musiały na dnie wody niby karbunkuły 24 Text| czarodziejskie, pierwszy raz na dnie morza zjawione, kamienie 25 Text| obracające się, patrzące na świat; a odtąd ciągle już 26 Text| oczy wydarł z rozpłakanej na mękę zręnnicy, usta wprzód 27 Text| stanął grzybem zoofitowym na ziemi, duch zleniwiały, 28 Text| warstwami potopów, pod warstwą na węgiel spalonych lasów przechowałeś 29 Text| boleście, które się działy na dnie czasów minionych. Ty 30 Text| płachty kiru śmiertelnego na czołach tych pierwszych 31 Text| skały i wyrzucone przez nią na powietrze góry bazaltowe, 32 Text| upadłszy, rozbijały się na proch i na miazgę piaskową. 33 Text| rozbijały się na proch i na miazgę piaskową. W chmurach, 34 Text| Pana, gdzie duch więcej na ciało niż na własne pracował 35 Text| duch więcej na ciało niż na własne pracował anielstwo. 36 Text| zeń opaść miało, spalone na węgiel kłady i liście przegniłe, 37 Text| czekał pożaru i potopu.~Na obumarłe więc kształty pierwszego 38 Text| kształty pierwszego stworzenia, na skamieniałe ciała dziwotworów 39 Text| czerwonym pożarem świecąca Panu na wysokościach, ona, która 40 Text| jakich ją widział Jan święty, na otchłani światów gorejąca.~ 41 Text| spalonych zmartwychwstały same na dnie morza, rdzeń drzewną 42 Text| nerwowy, myśl i serce położyły na ziemi, a wprzód myśl jako 43 Text| przewodniczkę wychodzącą na zwiady, opatrzoną oczu latarniami, 44 Text| spotyka i chowa się przerażona na dnie ciemności... A dopiéro 45 Text| się ta sama głowa wyjść na powtorną walkę ze słońcem... 46 Text| natury, słyszę lamantyny na urwiskach skał nadmorskich, 47 Text| brał? co tracił? a co znów na powrót odzyskiwał? Łańcuch 48 Text| odzyskiwał? Łańcuch ten na teraz tajemnicą jest; i 49 Text| trawy albo ptaszynę, która na płocie swiegotała... Ale 50 Text| któryś zatrzymał ducha na ustach moich i pozwolił, 51 Text| drugiej formy leżą, często na długość motyki od nas odległe, 52 Text| finalnym celem ducha tworzącego na ziemi.~Wszystko jednak w 53 Text| krolestwa; widzę, o Panie, na złamie skały tego pierwszego 54 Text| przemyśla... Albowiem idącemu na ziemię duchowi potrzeba 55 Text| zwierzętami... że duchy ziemi na skrzydłach się wprzód podniosły - 56 Text| ofiarę za kształt lepiej na ziemi umocowany, zdolny 57 Text| albowiem wymazany jest na zawsze z rzędu form). Uśmiecham 58 Text| kollumbową podróż odkryć na świecie, aby opatrzył stanowisko 59 Text| Za tym to smokiem lazły na ziemię te straszne, wybudowane 60 Text| z oczyma roziskrzonemi na pokarm, gotowe poźrzeć ziemię; 61 Text| i położenie ręki Twojej na świecie, którąś dopiéro 62 Text| Nieraz zleniwiał i usnął na drodze twórczości, nieraz 63 Text| choć poźniej urodzony, brał na siebie runo owcze i zyskiwał 64 Text| nauką, tworząc wszystko na nowo, tak wszakże, żeby 65 Text| pierwsza barwa, którą dziś na drzewach widziemy, jest 66 Text| roślinie, pod bodącemi kątami, na zdobycie formy pracował.~ 67 Text| raz pierwszy rodziło się na świecie.~A taką jest dziś 68 Text| hilotów. O! Panie, patrząc na ten pierwszy dziw twórczego 69 Text| nie w jednym kielichu, ale na jednej łodydze trzymających 70 Text| różny od innych, siedzi na czele piramidy i zajmuje 71 Text| własnej trwałości rzuca na powietrze rozpaczne ramiona; 72 Text| doskonałe rzemieślnictwo jego na ziemi! Tam, nadmorskie duchy, 73 Text| ubierają, i Nimfom podobne, na włosach niby zjeżonych utrzymują 74 Text| morza osychają wprzód, nim na serce roślinne upadną... 75 Text| falami walczą, gdzie roślinom na skałach rozczepionym trudna 76 Text| z małych ducha tajemnic na przedwczesne może szyderstwo 77 Text| Uczuwszy woń róży, zapominam na chwilę, jakby w odurzeniu, 78 Text| o, Panie, powracam niby na chwilę w dzieciństwo moje - 79 Text| orzeźwienia i młodości... A na próżno mi, o! Panie, nauka 80 Text| fenomen - przez działanie woni na zmysł powonienia; jam pytał 81 Text| pytał o działanie zmysłu na duszę moją, która w uczuciu 82 Text| przepracował go (duchem pożądania) na rogową żółwia skorupę - 83 Text| stworzenia w petrodaktylu już na dziw lotu zasłużyło, składa 84 Text| pokora w psie wyrobione, już na zawsze są nierozdzielne 85 Text| ptaki i zwierzęta poszły na służbę domową i u wyższych 86 Text| Twego?~Lecz oto Ty, Panie, na duchach nawet, które zdały 87 Text| pasterz, z psem siedzący na polu, podnosi do siebie 88 Text| mizerniejszy od braci, i na służbę skazany, staje się 89 Text| w zaprzedaniu i wychodzi na dobroczyńcę własnej rodziny.~ 90 Text| Widzę także, o Panie, że na rzadkie dziś w ludziach 91 Text| dawniej tworzyli... Oto na cnotę pracowitości w ludziach, 92 Text| kończynach całe stworzenie. Oto na ostatnią modlitwę dla ubłagania 93 Text| najdumniejsze twory zeszły się na łąkę Edenu zapomniawszy 94 Text| łabędzich i żurawich i stanęły na niebiosach, otoczone kręgami 95 Text| chwila spokojności i Edenu na ziemi, i oto Ty, Panie, 96 Text| pozwoliłeś mu wziąć formę nową na ziemi, a w ciało jego, jak 97 Text| do dziś dnia złażoną jest na dnie ducha wszelkiego w 98 Text| wysokości powrócić; czy na dawne stanowisko wiedzy... 99 Text| wychodząc, stanąłem niby na skale stworzenia... Widzę, 100 Text| gdyś, mówię, ofiarował się na śmierć, Pan przyjął dar 101 Text| niegdyś wielka moc rozwalin na dawnych polach Rzymskiego 102 Text| jednej kolumny, która by na źrenicach moich te same 103 Text| które się malowały niegdyś na źrenicy Cezara... ale dzieła 104 Text| oblicze swoje... pomniki na przetrwanie wieków stawione 105 Text| ujrzałem wróbla, który zleciał na piaszczystą drogę i usiadł 106 Text| trwałości swojej położył na zapisanej przez ciebie księdze; 107 Text| drugą tajemniczą księgą na dnie ducha twojego złożoną 108 Text| i forma czynu wszelkiego na przyszłość... i zwycięstwo 109 Text| słów tej księgi... a wiedzę na dnie ducha mego uspioną 110 Text| nieświadomości własnej, na światło wiedzy własnej wywiodły... 111 Text| przyszłej ofiary.~Albowiem na tych słowach, iż wszystko 112 Text| Pana przez nikogo jeszcze na ziemi nie widziany, a który 113 Ded | fizyczny~- ale świat wiedzy, na syntezie zatrzymał i postawił...~- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - ~