Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
uzywam 1
venit 1
viator 1
w 599
wabily 1
wachlarza 1
wacpanu 1
Frequency    [«  »]
-----
-----
702 i
599 w
417 na
387 z
353 sie
Juliusz Slowacki
Beniowski

IntraText - Concordances

w

1-500 | 501-599

    Piesn
501 5| swym - ni piu, ni meno -~W rączkach, które zakasane, 502 5| Kiedym chciał zamknąć Sybir w tryjolety,~Muza została 503 5| Pitagorze,~Z twoją tabliczką w ręku...~. . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . .~. . . . . . . . . . . . . . . . . . .~ ~ 504 5| czerwiennego tuza~Leży i w maśle na patelni warczy~ 505 5| kształt trójzębów~Widelec w ręku i Neptuna ramię,~Które 506 5| wąż, co chce Danta chwycić w bramie~Dytéjskiéj i w żar 507 5| chwycić w bramie~Dytéjskiéj i w żar łeb żelazny kładzie,~ 508 5| uczty prostszéj nie było w Helladzie:~ ~Wolę porzucić 509 5| Rycerza, moję szlachtę - a sam w stepy,~Jako ognisty koń 510 5| błyskawicą cichą,~Potém w promieniach pokazać złotą,~ 511 5| jaskółcze przybite do drzewa,~Co w sobie słońcu wschodzącemu 512 5| poemat niebieski,~Który mu w grobie nad lipami szumiał,~ 513 5| szumiał,~Słyszy, ubrany w dawny rym królewski,~Mową, 514 5| by, cicho mżąc, rozważał w sobie,~Że nie zapomniał 515 5| zapomniał mowy polskiéj w grobie.~ ~Więc nie mieszajcie 516 5| opoki, co wieków pamiętna,~W szumie, jakoby w nieskończonym 517 5| pamiętna,~W szumie, jakoby w nieskończonym rymie,~Odrzuca 518 5| czyni,~A drugi mu wieszcz w przyległym powiecie~Odparł: " 519 5| naśladując metra:~Galop w połowie pierwszéj heksametra.~ ~ 520 5| Jadę księżycowi,~Aby się w konia przeglądał kopytach,~ 521 5| kwiatowi,~Dziewannom, które w złotych stoją kitach;~Anioł 522 5| Anioł mię srebrny, jasny, w skrzydła łowi~I leci za 523 5| rycerskim jak sława,~I goni mię w kurhany" - mówi Sawa.~ ~ 524 5| zrzuciwszy na łono,~Dwie nóżek w jedno włożyła strzemiono.~ ~ 525 5| i wiadoma komu.~Koń się w niéj mieści i trzoda się 526 5| przerażał i białkiem,~Sądząc się w pana pałacu - marszałkiem.~ ~ 527 5| Jeździł albowiem nieraz w Ziemię Łucką~Z atentacjami 528 5| słupa.~A pies zapatrzył się w oczy księżyca,~Nie jęczał, 529 5| skakał:~Ale zapatrzył się w księżyc - i płakał.~ ~Kto 530 5| i płakał.~ ~Kto widział w Rzymie posąg niewolnika~ 531 5| niewolnika~Germana, który w smutku cicho stoi,~Wie, 532 5| zamyślony~I smutku wielka w nim była powaga.~Czy to 533 5| dziwną czczość zjadłszy w parowie~Poetę może, z poematem 534 5| parowie~Poetę może, z poematem w głowie?...~ ~Nie wiem... 535 5| przez burzanów fale~Lało się w grotę ognistymi błamy,~Barany 536 5| grotą. - Obraz ten oprawić w ramy! -~Za Sawą wszedł koń 537 5| ramy! -~Za Sawą wszedł koń w jamę wyzłacaną~Słońcem i 538 5| się żeń... Ja ci ubiorę w brusznice~Korowaj... Sama 539 5| brusznice~Korowaj... Sama pójdę w step Bojana,~Gdzie mi śpiewają 540 5| wezmą sobie~I pochowają w śpiewającym grobie.~ ~"Taj 541 5| wszystko smutno! - Chodzę jak w kajdanach,~Ni ojca, ani 542 5| jest do dna~Białą, lecz w liści kryształowéj czarze~ 543 5| zaczerwienił!~ ~"Gdy dawniéj w rękach i na linie Włocha~ 544 5| A gdy się dowiesz, że w kurhanie leżę,~O! przyjdź 545 5| tak trudno~Zyskać - kto w grobie położy Swentynę?~ 546 5| moje ręce sine?~O! jak tam w grobie niekochanym nudno~ 547 5| blaskiem piorunów rozbite;~W burzanie wojska brzęczały 548 5| u snycerza rodzi~I cały w głazie osadzony zadem,~Po 549 5| Ambrozji słodkiéj już zabrakło w krużu.~A więc żegnajcie! 550 5| od słońca złote!~Me szyki w trawach tonące i ziołach!~ 551 5| tęsknotę,~Tęsknotę, co jest w ludziach pół-aniołach;~Tu 552 5| plotę,~Bo kiedy grzebię w ojczyzny popiołach,~A potém 553 5| wszystko, co mam, co kocham, w co wierzę.~W co wierzę... 554 5| co kocham, w co wierzę.~W co wierzę... Tu mię spytasz, 555 5| mię spytasz, czytelniku:~"W co?..." Jeśli powiem - będzie 556 5| Wierzę sercem poganina~W rym Szekspirowski, w Danta 557 5| poganina~W rym Szekspirowski, w Danta i w Homera.~Wierzę 558 5| Szekspirowski, w Danta i w Homera.~Wierzę w respublik 559 5| Danta i w Homera.~Wierzę w respublik jedynaka-syna - ~ 560 5| Wierzę, że powstał w człowieczéj postaci~I szedł 561 5| wstąpił do Arystokracji~I w tym bez ognia piekle bawił 562 5| piekle bawił trzy dni;~Potém w książeczce sądził swoich 563 5| z dwóch tomów zaczętych,~W emigracyjnych wierzę wszystkich 564 5| wszystkich świętych~ ~I w obcowanie ich ducha z narodem,~ 565 5| obcowanie ich ducha z narodem,~I w odpuszczenie naszym wodzom 566 5| naszym wodzom grzesznym,~I w zmartwychwstanie séjmu pod 567 5| przyszłość bezpieczny,~Że w tego séjmu - wierzę żywot 568 5| płyną jak łańcuch żurawi~W postęp... że z kości rodzą 569 5| węże, i trwoga...~Wierzę w to wszystko - ha! - a jeszcze 570 5| wszystko - ha! - a jeszcze w Boga!~ ~Boże! kto Ciebie 571 5| Boże! kto Ciebie nie czuł w Ukrainy~Błękitnych polach, 572 5| zakrwawionéj przez Tatarów gliny,~W popiołach złote słońce zawieruszy,~ 573 5| zawieruszy,~Zamgli, sczerwieni i w niebie zatrzyma~Jak czarną 574 5| ginie;~ ~Kto Ciebie nie czuł w natury przestrachu,~Na wielkim 575 5| i gwiazd krocie,~Ani też w uczuć młodości zapachu~Uczuł, 576 5| rwąc stokrocie,~Znalazł w stokrociach i niezapominkach,~ 577 5| niezapominkach,~A szuka w modłach i w dobrych uczynkach,~ ~ 578 5| niezapominkach,~A szuka w modłach i w dobrych uczynkach,~ ~Znajdzie - 579 5| mierzył?~Ja go chcę jeszcze, w głowę tnę piorunem,~Tak 580 5| piorunem,~Tak jakem wczora go w piersi uderzył.~Czy widzieliście? 581 5| Zaprawne usta... Lud, co w niego wierzył,~Radość udaje, 582 5| mego rwał kawały,~Zamieniał w piorun i w twarz jemu ciskał;~ 583 5| kawały,~Zamieniał w piorun i w twarz jemu ciskał;~A wszystkie 584 5| jeszcze jako skały,~Jakbym ja w niebie na sztuki rozpryskał~ 585 5| Litwin z Litwinem mię chwycą w pazury.~Już przypomniawszy 586 5| gwary, ~Jakoby z Niemnem w olbrzymiéj rozterce~Gadają. - 587 5| stary~Wyznać, żem wielki, że w sławę płyniemy...~Lecz rzekł: " 588 5| gdzie? portowa wieża?~Lub w Sławiańszczyźnie bez echa 589 5| go powiodę, gdzie Bóg - w bezmiar - wszędzie.~W me 590 5| w bezmiar - wszędzie.~W me imię będzie krew i łzy 591 5| chorągiew go nigdy nie zdradzi:~W dzień jako słońce, w noc 592 5| zdradzi:~W dzień jako słońce, w noc jak żar prowadzi.~ ~ 593 5| Naprzód ci słońce pokażę w puklerzu,~Przed słońcem 594 5| wyspowiadam...~Fałsz ci pokażę w ostatnim pacierzu~I pokazanym 595 5| Patrząc na twoją twarz zieloną w nocy~Jak księżyc - słońca 596 5| sosen wstałeś uroczyska;~A w ręku twym krzyż jak miesiąc 597 5| jak miesiąc niebieski,~A w ustach słowo, co jak piorun 598 5| boże.~Obmyłem twój laur w słów ognistych deszczu~I 599 5| Pęknięcie serca znać - a w liści dreszczu~Widać, że


1-500 | 501-599

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL