| Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library | ||
| Alphabetical [« »] nici 1 niczego 2 niczym 1 nie 310 nieba 4 niebezkarny 1 niebezpiecznéj 1 | Frequency [« »] 417 na 387 z 353 sie 310 nie 289 jak 240 ze 229 a | Juliusz Slowacki Beniowski IntraText - Concordances nie |
Piesn
1 1| któréj nerwy w człowieku nie zmiękną,~Ale się staną niby 2 1| strojną~I bite pieśnią zapału, nie pękną.~Przez całą młodość 3 1| konie wyprzedał z uprzężą -~Nie znano wtedy jeszcze w Polsce 4 1| majątkowych ostatnich konwulsji~Nie zyskał, jedno wyrok przeciw 5 1| Dla piersi, w któréj serce nie uderza;~Jesteś latarnią 6 1| doświadczenie jak o grosz złamany~Nie dbał - wolałby mieć wioskę 7 1| dobrze szło - dopóki wioski~ ~Nie stracił... wtenczas po włosku: 8 1| Berdyczów.~Okropne słowa! jeśli nie zabiją,~To serce schłoszczą 9 1| pozwól, asindziéj,~Że się nie mogli widywać gdzie indziéj...~ ~ 10 1| stał jak martwy, niczym się nie wzruszył,~Lecz widać było, 11 1| wszystkie te pomysły pańskie~Nie katolickie były - lecz pogańskie.~ ~ 12 1| pił, zdał się mędrcem - nie opilcem.~ ~Z tego wszystkiego 13 1| co się nigdy w myślach nie odmienia.~Ja sam, com widział 14 1| niech cię porwie trzysta!~-Nie Polak - ale istny bajronista...~ ~ 15 1| przeklętą wodą,~Któréj pies nie chce, wąż nawet nie pije;~ 16 1| pies nie chce, wąż nawet nie pije;~Jeśli masz z twoją 17 1| Ciebie się żadna trucizna nie imie;~Krzyż twym papieżem 18 1| wyszydzają palcem~Człeka, co nie jest trupem - lub padalcem.~ ~ 19 1| Lecz pokój z nimi!... Nie, ten brud ruchomy~Nie zna 20 1| Nie, ten brud ruchomy~Nie zna pokoju - więc życzenie 21 1| żyją: takiéj krwi - nikt nie zapragnie.~ ~Czołem bijący 22 1| zaparł się: że gady~Z niego nie wyszły - lecz z urwanéj 23 1| zwlekam,~I weny ducha lekkiego nie płoszę,~Który na mózgu jak 24 1| szczycę~I tu pokażę, że nie jest zmyśloną,~Lecz z moich 25 1| włożył hełm stalowy -~Lecz nie poemat pisząc, tylko gadkę,~ 26 1| przyszłości, krzyknęła:~"Już ty nie wrócisz! i stopy twéj piętna~ 27 1| znikniony lewy będą skargi". -~Nie mówię więcéj, bo mój rym 28 1| noc swą szatą śliczną.~ ~Nie widać było posągu Junony,~ 29 1| Szczęściem, że żaden się nie zjawił Kozak,~ ~Bo w takiéj 30 1| Że Polak daje się wieść - nie nowina!~ ~Widziałem... Ale 31 1| stój, muzo! bieg krzywy~Tu nie przystoi wcale. - Miesiąc 32 1| takie spotkało porwanie~I nie spodziewał się znikąd odsieczy,~ 33 1| tak suchą! fatalną!~I - nie wiem pewnie - lecz może 34 1| może wąsatą~Sę-symonistkę i nie idealną,~Ale kościaną, był 35 1| czynił to, co godność boli?~ ~Nie wiesz? - Więc sobie zamawiam 36 1| rękę, Diwo stara.~Drugi raz nie graj w diabła i w Tatara".~ ~ 37 1| poszedł rżąc - a oni,~To jest nie konie, lecz nasz rycerz 38 1| Nieświatowością! znakiem, że nie czytał~Pani Sand, że się 39 1| się byronicznym cieniem~Nie okrył, że jest niezgrabny 40 1| niezgrabny w rozmowie,~Że nie wie, jak to mówić romansowie.~ ~ 41 1| czarownica,~I słyszy - że nie jak wieszcz lub astronom~ 42 1| korzysta.~Albowiem nigdy nie kokietowała~Dlatego tylko, 43 1| trzonkiem,~Z których by żaden nie chciał być małżonkiem.~ ~ 44 1| włosów, łez, podwiązek:~Żadna nie weszła stąd w małżeński 45 1| rymami zaszczycą:~Już jéj nie nazwie nikt w pieśni dziewczyną,~ 46 1| ręku pistolet.~ ~Ale to nie był los panny Anieli.~Chociaż 47 1| Zbliżyć się ludzie i kochać nie śmieli.~Została dumna i 48 1| giętkiéj stopie - strzelna~Nie była swymi zrennicami - 49 1| marmurową nagą~Florencką Wenus, nie weźmie za fraszki~Tego, 50 1| dzisiaj się to wytłumaczyć nie da~Przez żaden nowszy cud 51 1| dziękowałem Bogu, że spod prasy~Nie wyszło jeszcze sześć psalmów 52 1| Ty wyjeżdżałeś! tyś mi nie powiedział!~Ale me serce 53 1| jest miłośnym szpiegiem.~Nie mów mi, że jest między nami 54 1| wszystko będziesz wiedział!~Nie strasz się tylko trudności 55 1| tylko trudności szeregiem,~Nie strasz się! jesteś ludziom 56 1| Ja twego serca chcę - a nie twych dusz mi~Potrzeba - 57 1| pójdę o żebranym chlebie.~Nie odpowiadaj mi na to, nie 58 1| Nie odpowiadaj mi na to, nie krusz mi~Serca - mój los 59 1| mi tak bez zawoja? -~Ja nie ubrałam się dla nich - ja 60 1| O! ty niewierny!~Gdyby nie Diwa, byłbyś już daleko.~ 61 1| przed ołtarze wleką,~Gdy nie zostanie nic, jak się w 62 1| ale mi smutno.~ ~"Czy ty nie ufasz, że ja zdołam jedna~ 63 1| twoją? - ja niepłocha!~Ty nie wiesz, co to jest kobieta 64 1| Kwiatów i więcéj też żadnéj nie trzeba...~Cóż to? - Nie 65 1| nie trzeba...~Cóż to? - Nie mówisz nic do mnie? O nieba!~ ~" 66 1| wprowadzić rzeczy nadzmysłowe.~ ~Nie podobało się już w Balladynie,~ 67 1| Że w grobie leżąc Alina nie zbrzydła,~Lecz piękna z 68 1| woni malin i z księżyca.~ ~Nie podobało się, że Grabiec 69 1| Że w całéj sztuce tylko nie zabity~Sufler i Młoda Polska, 70 1| mydlana rozwalin,~A pewnie nie woń mirry - ani malin...~ ~ 71 1| kochanki.~ ~Pewnie bym takich nie napisał bredni,~Gdybym był 72 2| PIEŚŃ DRUGA~ ~O! nie lękajcie się mojéj goryczy!~ 73 2| mojéj goryczy!~Dalibóg! nie wiem sam, skąd mi się wzięła;~ 74 2| A teraz moja muza strof nie liczy,~Lecz złe i dobre 75 2| Niedźwiadek,~ ~Spali się - lecz ja nie winien. Per Bacco!~Różnymi 76 2| Ukraińskie to słóweczko, nie moje.~Wywołał je tu rym 77 2| rym przez dźwięki bliźnie,~Nie miłość, którą mam ku Kozaczyźnie.~ ~ 78 2| srebrnych upiorów,~A na nie księżyc jasnymi oczami~Patrzy, 79 2| ma pewną zawiłość,~Któréj nie lubię, lecz ją skończyć 80 2| Sam znałem jedną - lecz nie wspomnę o niéj,~Bo się nadzwyczaj 81 2| Niech was bluźnierstwa nie rozpędza trwoga;~Ona umarła 82 2| Ją słońca drogi mlecznéj nie omylą;~Zdziwiona blaskiem, 83 2| pieśni jako proba~Wcale nie według mego serca - ale~ 84 2| także to, że z księdza~Nie może nagle być Makbeta jędza.~ ~ 85 2| Jest to przestroga~Już nie Szekspira; na tym fundamencie~ 86 2| Sylabizować. Lecz z prozą aliansów~Nie chcę - do wiersza mam, jak 87 2| Krytyka równe porobi odkrycia?~Nie wiem. - Czasami myśl w eterze 88 2| A priori to czuł - lecz nie spostrzegł.~ ~Co lepsza, 89 2| spostrzegł.~ ~Co lepsza, nigdy nie mówił, nie pisał -~Biedaczek! 90 2| lepsza, nigdy nie mówił, nie pisał -~Biedaczek! brakło 91 2| Nigdy się w myślów dzwon nie rozkołysał,~Idei żadnéj 92 2| rozkołysał,~Idei żadnéj w nim nie było nowéj;~Najnowsze z 93 2| razem~W krainie, w któréj nie ma końca, kresu.~Potém się 94 2| nabożne.~ ~Za takie rzeczy, nie rozumiem zgoła,~Dlaczego 95 2| tę myśl wzięła od czoła,~Nie zaś z profilu. O muzy-dziewice!~ 96 2| niebezpiecznie~Z demokratami być nie dosyć grzecznie!~ ~Przypomnę 97 2| czekał stryczek lub puginał.~Nie znano jeszcze wówczas Wallenroda~ 98 2| jeśli ich pod lodem~Car nie utopi - łatwiéj ujść latarni.~ 99 2| zdrajców sto tysięcy.~Tu nie mam więcéj już rymu na " 100 2| sekrecie,~Co powiedziałem: nie rzucaj się w spiski,~Bo 101 2| rozumiecie,~Że Dzieduszycki nie miał jednéj kreski~Od brzegów 102 2| drzewie swoich antenatów -~Nie wspomniał ani raz o krwawéj 103 2| że miał serce. - Głowy~Nie dowodziła w nim choroba 104 2| pół spiący, ale grzeczny,~Nie wstawał ani odpowiadał na 105 2| wielki pan o córkę ruszył.~ ~Nie odpowiadał nic, bo przez 106 2| półowę~Już spał - a wreszcie nie chciał odpowiadać.~Pan Dzieduszycki 107 2| lecz w powiek kielichu~Nie było oczu, tylko białość 108 2| cofnieniu się swym, na ludzi nie hukał,~Zwłaszcza że ksiądz 109 2| Spiorunowany ksiądz się w proch nie walił,~Lecz w jedną szybę 110 2| Ten go nam daje; a wyrok nie minie:~Kto mieczem grzeszył, 111 2| się tu, proszę, bracia, nie panoszcie~Rabunkiem, zamek 112 2| panoszcie~Rabunkiem, zamek się nie poddał krwawy;~Ale wielmożny 113 2| Rzymianin z zamku ustępuję.~Mieć nie będziecie nawet moich kościów".~ 114 2| Czy wam pozwolił potém los nie wrócić?~Zachować smutku 115 2| mię cokolwiek zmięszało - nie bardzo -~Ale cokolwiek zmięszało, 116 2| nezabudką już ani bławatkiem~Nie da się nigdy wyprowadzić 117 2| takem zgorzkniał, że nawet nie trącę~W téj pieśni - smutnéj 118 2| jesteś, gdy cię żaden wiatr nie trąca.~ ~Lecz kiedy burza 119 2| Panna Aniela uwiązała włosy,~Nie przypatrzyła się nawet - 120 2| który w lisich błamach.~ ~Nie zapytała ich o nic, nie 121 2| Nie zapytała ich o nic, nie śmiała~O nic zapytać panna 122 2| spojrzawszy na nich już nie drżała,~Już wyglądając dumnie 123 2| schylić głowy przed nikim nie umie,~Że rad by się był 124 2| szumie~Tych słów nic więcéj nie pojęła córa,~Tylko że ojcu 125 2| Komandora.~ ~Ujrzawszy córka to, nie mówiąc słowa,~Pewnymi kroki 126 2| pisz, - świadki na bogów>~< nie wzroku bogdajby>~Ów czyn 127 2| Ducha?~Kto tutaj słysząc nie słyszy i słucha?~ ~"Zaprawdę, 128 2| chciał ukarać chłostą~I gdyby nie ja - te komnaty złote~Byłyby 129 2| w ogień odziane.~ ~"Czy nie wiesz o tym, że na Ukrainie~ 130 2| żeś bezpieczny!~ ~"Gdyby nie nasze nad tobą czuwanie,~ 131 2| A tych, co płakać ze mną nie chcą - zmuszę.~I demokracją, 132 3| Dopóki serce wre miłośnie~Nie żyjesz na tym świecie, ale 133 3| bramy ~I żadnéj duszy myślą nie zapłodnię... ~Cóżkolwiek 134 3| drwiący.~ ~Imię krytyki? - nie, krytyków. - A! bah! ~Któż 135 3| prolog~Ze swego wycia. Ale nie czas zwlekać~Pieśni, dlatego 136 3| zginie,~Poemat się mój wcale nie rozwinie.~ ~Szkoda! czterdzieści 137 3| Większą - bo naród mój nie lubi białych~Rymów i nagiéj 138 3| zacząłem epos i, niestety,~Może nie skończę!... i w gwiaździstych 139 3| w gwiaździstych sferach~Nie będę mięszkał pomiędzy poety,~ 140 3| gór prześladuje grzbiety,~Nie zaprobuje miecza i to zaraz...~ 141 3| rzymskiemi,~A Żydom nic nie szkodzi, bo Żyd w mig się~ 142 3| nieszparki~Lot: póki rycerz nie ruszył wędzidłem,~Póki nie 143 3| nie ruszył wędzidłem,~Póki nie gonił - wabiły go skrzydłem.~ ~ 144 3| farby,~Nigdy się małych nie spodziewa lichot.~O, gdyby 145 3| spodziewa lichot.~O, gdyby nie to! to nigdy Ikar by~Nie 146 3| nie to! to nigdy Ikar by~Nie latał, nigdy by nie żył 147 3| Ikar by~Nie latał, nigdy by nie żył Don Kichot,~Nigdy by 148 3| Nigdy by w Trzecim Maju nie urosły~Iluzje - na co dziś 149 3| jeleń pierżchliwy~Nigdy nie zasnął w tym krzemiennym 150 3| skarbów lub Polaków...~I nie znalazłszy w nim nic - dla 151 3| mary.~Co się z nim stało? - nie chcę i nie muszę~Mówić; 152 3| nim stało? - nie chcę i nie muszę~Mówić; bo ta rzecz 153 3| tuszę~I powiem, strofy nie chcąc robić wściekłą,~Że 154 3| Pocieszająca myśl! - lecz nie dla cara,~Który wolałby 155 3| byłbym został tam - gdyby nie muchy,~ ~Nie krokodyle, 156 3| tam - gdyby nie muchy,~ ~Nie krokodyle, nie hipopotamy,~ 157 3| muchy,~ ~Nie krokodyle, nie hipopotamy,~Nie muł tworzący 158 3| krokodyle, nie hipopotamy,~Nie muł tworzący na Nilu oftalmie,~ 159 3| tworzący na Nilu oftalmie,~Nie dżuma, nie tęsknota, nie 160 3| Nilu oftalmie,~Nie dżuma, nie tęsknota, nie te bramy,~ 161 3| Nie dżuma, nie tęsknota, nie te bramy,~Na które patrząc, 162 3| Brał, że tak naszych żon nie zamykamy~W jednym haremie 163 3| tajemnicza.~O to bynajmniéj nie dbam i nie stoję,~Aby wiedziano, 164 3| to bynajmniéj nie dbam i nie stoję,~Aby wiedziano, czy 165 3| gdyśmy byli z Bogiem sami.~Nie zwiodły Go te królewskie 166 3| cudną~Powracać między gady i nie syknąć;~Co dnia myśl jedną 167 3| Tą myślą modlić się - i nie przeklinać;~ ~On! i pustyni 168 3| epiczna więzi,~Więc nic nie tworząc z ognistéj gałęzi,~ ~ 169 3| uczynił głuchą,~A z dębu nie chciał uczynić świecznika~ 170 3| być namiotem~I zmieścić (nie wiem, czy mógł wojsko całe),~ 171 3| sławie onéj i o rybach onych,~Nie mówię więcéj... Na gryzącym 172 3| jakaś w dębie spotka,~I nie czekając, skoczywszy z rumaka,~ 173 3| kształcie kochanki; ktokolwiek nie sterał~Imaginacji i ta jemu 174 3| Arachną. - Muza moja sama nie wie,~Jaką od innych odznaczyć 175 3| Widzę, że daléj już pisać nie można,~Bo opisowość poetę 176 3| nigdy się krew w marach nie zapali;~Ledwo ustami płomienia 177 3| bohater będzie czuły;~Już to nie będą moje rytmy wieszcze,~ 178 3| nawet młodość będą psuły -~Nie emigracją, bo téj diabeł 179 3| emigracją, bo téj diabeł nie chce~I żadną serca żądzą 180 3| I żadną serca żądzą już nie łechce.~ ~Ambicja serce 181 3| żeber wykradła,~Séjm się nie kocha już ani też gminy;~ 182 3| teraz w serca mego tętnie~Nie brzmiała inna struna. - 183 3| smętnie,~Śmiechu na ustach nie mam ni w umyśle.~Wszystko 184 3| jedna pierś była zrobiona~Nie podług miary krawca, lecz 185 3| będzie z wami - prosto wam nie powiem,~Nie jestem jako 186 3| prosto wam nie powiem,~Nie jestem jako wieszcz wszystko 187 3| inny teraz jest nade mną, nie wy,~Na których patrzał ja, 188 3| zasłon odchylę,~Widzę, że nie jest jak słońce z bursztynu;~ 189 3| Śpiewam, jak prawy wieszcz, nie jak amator;~Bo mój bohater 190 3| ratunku już ze śmiercią nie ma;~Zatrzyma się czytelnik 191 3| korzystam przestróżek~I już nie ody piszę ani hymny,~Ale 192 3| mówi, mówi bardzo krótko. -~Nie spuszczam żadnych na scenę 193 3| mógłbym... Mógłbym, lecz nie chcę... A może~Nie mogę, 194 3| lecz nie chcę... A może~Nie mogę, nie mam dosyć serca, 195 3| chcę... A może~Nie mogę, nie mam dosyć serca, żaru.~Próchno 196 3| własnych spod równika.~ ~Lecz nie... Sybirski będę... lodowaty,~ 197 3| sobie szczery -~Słów jéj nie kładnę wszystkich, bo przekręcę~ 198 3| być z niéj auto-da-fe,~Jak nie pamiętał nikt i nie dbał 199 3| Jak nie pamiętał nikt i nie dbał o nią. -~(O! hor[r] 200 3| głowa!~Żadną łzą taki Boga nie poruszy,~W modlitwie nigdy 201 3| poruszy,~W modlitwie nigdy już nie znajdzie słowa,~Które by 202 3| nam>~Grobowiec sławny>ale nie posiędą~Grobu ni sławy. - 203 3| jakoby stoletnie...~Lecz nie... O Boże! nie słuchaj, 204 3| stoletnie...~Lecz nie... O Boże! nie słuchaj, Jehowa".~Tu zamilkł; 205 3| Wyraz został przy wyrazie,~Nie wiem, czego chce i czego 206 4| obywatel!~ ~"Venit iudicium! Nie ode mnie, sługi,~Usłyszy 207 4| litości,~Gdyby mi nawet w krew nie przeszła wzgarda~Tego, co 208 4| zadziwione?~Czy urągają? - nie wiem - i nie raczę~Gonić 209 4| urągają? - nie wiem - i nie raczę~Gonić myślami te smętne, 210 4| I w żadne więcéj ustępy nie wpadnę,~Żadną gawędą pieśni 211 4| wpadnę,~Żadną gawędą pieśni nie przedłużę,~Ale też z faktów 212 4| Ale też z faktów wam nic nie ukradnę,~Bo wszystko godne 213 4| tę łzę, która z tajemnicy~Nie da się nigdy odedrzeć bez 214 4| jeżeli Moskal na granicy~Nie czyha na twój sekret, o 215 4| chmur z tajemnic twoich nie uchyla~Zdradziecką ręką 216 4| więc ksiądz Marek (tu mnie nie dościgną~Iksy warszawskie) 217 4| Poznawszy, w duchu rzekł: "Nie pójdę godzić,~Niechajże 218 4| żarzą~W biegu, nadjechał na nie Sawa twarzą.~ ~Więc się 219 4| który krew wyrzucał pyskiem.~Nie dając jednak najmniéjszego 220 4| Pewnie by więcéj mój bohater nie żył...~Bo sam wyznawał, 221 4| czaszce swéj zobaczył,~Gdyby nie dziwne, a dla pisoryma~Miłe 222 4| Któréj bym wcale z innymi nie dzielił,~Gdybym był panną, 223 4| że strzelił w chmury.~ ~I nie czekając, aż poprawi strzału,~ 224 4| równym dwa gołębie lotem. -~Nie widzę więcéj: jary się tumanią,~ 225 4| Ujrzał... a tu mu wcale nie ubliżę,~Bo wiem, że wiedział, 226 4| O krwi gorąca! że też ja nie mogę~Utrzymać nigdy między 227 4| Nigdy się w jednym miéjscu nie zagnieździ.~ ~"Skądże wam 228 4| O taką się rzecz bijemy nie pierwsi;~Ja mu ją, księże, 229 4| Bóg na niebie!~ ~"Ja zaś, nie mając kieszeni w habicie~ 230 4| mając kieszeni w habicie~I nie chcąc wieszać téj rzeczy 231 4| ksiądz jestem, w miłostkach nie służę,~Podjąłem się ten 232 4| jak duch o północy,~Już nie uważał na księdza gawędę,~ 233 4| pola. -~"O! mój Zbigniewie! nie miéj ty obawy" -~Pisała 234 4| szalone szczęście lub niedola~Nie skłonią mego serca do odmiany -~ 235 4| strachem,~Abyś mi u nóg nie padł konający:~Tak byłeś 236 4| zlękła,~Abyś ty we mnie nie usłyszał głosów,~Z którymi 237 4| Chmur i tak wstydzi mnie, że nie wiem czemu,~Cała się zlałam 238 4| całą noc - bławatek.~ ~"Nie trać nadziei nigdy! nigdy! 239 4| serce niż ciebie zabiją.~Nie, ty nie możesz zginąć tak 240 4| niż ciebie zabiją.~Nie, ty nie możesz zginąć tak jak oni,~ 241 4| zginąć tak jak oni,~Których nie kocha nikt - i nikt nie 242 4| nie kocha nikt - i nikt nie broni.~ ~"Pytałam dzisiaj 243 4| indyjskim przymierze...~Nie będziesz temu wierzył, lecz 244 4| człowieczy!~ ~"Zgodziłabym się nie widzieć na niebie -~Gwiazd 245 4| niebie -~Gwiazd ani słońca, nie widzieć błękitu,~Lecz tylko 246 4| miał: godne ust rycerza,~Nie te kropelki łez gorzkie 247 4| listy, których, proszę, nie otwiéraj,~Aż staniesz w 248 4| Będziesz jak bocian, co nigdy nie siada,~Lecz wyciągnąwszy 249 4| téj cielesnéj glinie;~A nie lękaj się, gdy wiatr w oczy 250 4| krew rozlana~Są policzone i nie ginie jedna~Kropelka, ani 251 4| ciebie, zginionego młodo,~Łez nie znalazła. - Bądźże więc 252 4| stworzę kraj podobny snowi,~Nie dosyć będzie - przez gościniec 253 4| obłąkany ptak, i u nóg leżę.~O! nie lękaj się ty, że łabędź 254 4| Nigdy mu jasnych skrzydeł nie splamiła:~Twa dusza znała 255 4| promienia;~Skrzydła nam wiatru nie były przeciwne~I nie ruszały 256 4| wiatru nie były przeciwne~I nie ruszały włosów i odzienia.~ 257 4| kolory,~Cośmy poznali, że nie jest odwagą~Rozpacznym czynem 258 4| Bądź zdrowa - odéjść nie mogę, choć słyszę~Wołające 259 5| płaczącymi wiana,~Jakby nie ludzi ustami śpiewana.~ ~ 260 5| czasów kochankowie,~Którzy nie pili kawy ani czaju,~Żelaza 261 5| małego~I z miłości mu, a nie dla zapłaty~Służył, choć 262 5| trójnogów~ ~Wieszał... ach! nie już dla Znicza kadzidło,~ 263 5| Lecz kawał sarny; - już nie dawne runy~Śpiewał, lecz 264 5| tracę nadziéję. Niestety!~"Nie lza" - jak mówi Kochanowski - 265 5| ten będzie mądry:~Ty byś nie odjął nic sam, Pitagorze,~ 266 5| wesoło z trzaskiem;~Beniowski nie był to bohater modny,~Co 267 5| kładzie,~Choć uczty prostszéj nie było w Helladzie:~ ~Wolę 268 5| rozwianą grzywą,~Jak Ariost, nie jak Homer idę ślepy.~Ta 269 5| podzieliwszy szczepy,~Może do końca nie trafię i ładu;~Lecz rozmaitym 270 5| Strofa być winna taktem, nie wędzidłem.~ ~Z niéj wszystko 271 5| mżąc, rozważał w sobie,~Że nie zapomniał mowy polskiéj 272 5| polskiéj w grobie.~ ~Więc nie mieszajcie mi się tu, harfiarze,~ 273 5| strzemiono.~ ~Kozak ustąpił i nie mówiąc słowa~Pędził do swego 274 5| czaszką Rugieri biskupa?~Nie mogąc się od psa ni od martwica~ 275 5| zapatrzył się w oczy księżyca,~Nie jęczał, nie gryzł żelaza, 276 5| oczy księżyca,~Nie jęczał, nie gryzł żelaza, nie skakał:~ 277 5| jęczał, nie gryzł żelaza, nie skakał:~Ale zapatrzył się 278 5| gdy na łańcuch schwytan~Nie wyrzucał mu nic - milczący 279 5| poematem w głowie?...~ ~Nie wiem... i wolę nie dochodzić 280 5| Nie wiem... i wolę nie dochodzić wcale.~Więc do 281 5| kwiaty i żurawie:~A spać nie będę na wproszonéj ławie.~ ~" 282 5| wiatr! i gołębica!~ ~"Nie łaj mnie, ale na stepy wyprowadź,~ 283 5| na ślub i na chrzciny?"~ ~Nie rzekła na to nic; lecz zamyślona~ 284 5| Na to - jak róża, która nie jest do dna~Białą, lecz 285 5| bijąc powietrze przed sobą:~"Nie! nie! ja nigdy!" Białą twarz 286 5| powietrze przed sobą:~"Nie! nie! ja nigdy!" Białą twarz 287 5| byłam jako kwiatek ołowiany.~Nie czerwieni się serce, aż 288 5| czerwieni się serce, aż zakocha;~Nie zawsze blady jest, kto nie 289 5| Nie zawsze blady jest, kto nie kochany.~Bądź zdrów, nie 290 5| nie kochany.~Bądź zdrów, nie będę nadaremnie szlochać,~ 291 5| cały na wiatr wyskoczyć nie może,~Jak posąg, co się 292 5| młode!~Że po nich płakać nie umiałbym szczerze,~Lecz 293 5| kostera!~Co wielkich marzeń nie przestając snować,~Przez 294 5| kości rodzą się rycerze,~Że nie śpi tyran, gdy łoże okrwawi~ 295 5| Boga!~ ~Boże! kto Ciebie nie czuł w Ukrainy~Błękitnych 296 5| krwawymi oczyma;~ ~Kto Cię nie widział nigdy, wielki Boże!~ 297 5| idzie i ginie;~ ~Kto Ciebie nie czuł w natury przestrachu,~ 298 5| szkielety,~ ~Widzę, że nie jest On tylko robaków~Bogiem 299 5| ptaków,~A rozhukanych koni On nie kiełza...~On - piórem z 300 5| Wielki czyn często Go ubłaga, nie łza~Próżno stracona przed 301 5| bój i zwycięstwo -~Ludzie nie widzą we mnie, tylko męstwo.~ ~ 302 5| Wiedząc, że jeśli mój grom nie przebodzie,~Litwin z Litwinem 303 5| serce smętne,~Że ja nikogo nie mam ze szlachetnych;~I próżno 304 5| wasze porty i wybrzeża!~Nie pójdę z wami, waszą drogą 305 5| Moja chorągiew go nigdy nie zdradzi:~W dzień jako słońce, 306 5| zawsze przed twoim obliczem,~Nie powalonym, hardym i straszliwym...~ 307 5| hardym i straszliwym...~Nie jestem tobą - ty nie jesteś 308 5| Nie jestem tobą - ty nie jesteś Zniczem.~Lecz choćbyś 309 5| Troja,~Twe hektorowe jéj nie zbawi męstwo.~Bóg mi obronę 310 5| zdrów! - A tak się żegnają nie wrogi,~Lecz dwa na słońcach