Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Alphabetical    [«  »]
widzieliscie 1
widzisz 2
wie 12
wiec 69
wiecéj 17
wiechem 1
wiecie 1
Frequency    [«  »]
75 byl
73 juz
69 mi
69 wiec
64 gdy
63 te
58 tu
Juliusz Slowacki
Beniowski

IntraText - Concordances

wiec

   Piesn
1 1| Za trzech ludzi czuł - a więc żył potrójnie.~ ~Wioseczkę 2 1| ruchomy~Nie zna pokoju - więc życzenie próżne!~Niechaj 3 1| życzenie próżne!~Niechaj więc włażą w zakrwawione domy,~ 4 1| Wirgilla hirkańska.~Jechał więc smutny rycerz; za nim baczny~ 5 1| szperką, a głazy~Ludźmi. Więc jako żona Eneasza -~Został 6 1| muza swoich łask użycza;~Więc daléj! wieszczów galopem 7 1| w kształcie wiedźmy. -~ ~Więc, jak powiadam, zrównały 8 1| trzema czerwonymi żyły.~A więc rozmyślał, czy z konia zeskoczy -~ 9 1| indywidualną~Dbasz wielce - co byś więc powiedział na to?~Gdybyś 10 1| godność boli?~ ~Nie wiesz? - Więc sobie zamawiam twą łaskę~ 11 1| ważniejszych sądzenie. -~Beniowski więc wpadł w szatańską zatrzaskę,~ 12 1| ibisa rękę wnet uścisnął.~"Więc ty Irydą jesteś, a Junoną~ 13 1| zaćmi.~ ~Lecz do powieści. - Więc na progu stała~Panna Aniela, 14 1| tak jak Werter w Götym.~ ~Więc z drugiéj strony w tym jest 15 1| w sam łeb - Witwickim.~ ~Więc dziękowałem Bogu, że spod 16 1| wrzeszczy.~ ~Podziękowawszy więc Bogu, że tylko~Dostałem 17 1| długa,~Dygresje - nudzą; więc, mój czytelniku,~Spróbuj, 18 2| Kozaczyźnie.~ ~Chciałbym więc rozciąć jeden z dawnych 19 2| przemienić w gadułę.~ ~A więc do zamku wracam, gdzie Starosta~ 20 2| ludzi wielka chłosta! -~Więc się rozeszli woląc sen - 21 2| słowa;~Wallenrodyczność więc - jest to rzecz nowa.~ ~ 22 2| W chmurach się kryją. - Więc już rozumiecie,~Że Dzieduszycki 23 2| spływa,~Dlatego że piał. A więc wszystkie zmazy~Pan regimentarz, 24 2| łudzi.~ ~Ów pan układny więc siedział przy stole,~Przy 25 2| lichwą i z wypłatą.~Siedział więc zimny, lecz trochę się puszył,~ 26 2| gwiazdy na nerwy -~Miesiąc więc w oknie stał, dziwne łoskoty~ 27 2| swoją małość i powagę.~ ~Więc co miał w oczach skier, 28 2| czuje,~Że opór próżny - więc kapituluje".~ ~Na to Starosta 29 2| panu Pułaskiemu.~Słusznie więc teraz zbladł jako jarzęce~ 30 2| głowa~W papier utkwiona, więc jak piorun chyża,~Wyrywa 31 3| nagiéj się poezji boi -~Więc rzecz, co działa się tam 32 3| wierszem Tassa.~ ~Wierszem więc Tassa o czterdziestu czterech~ 33 3| o Feniksie.~ ~Atakowano więc Bar, gdy nad Barem~Beniowski 34 3| Większą bezpieczność. Jedna więc ofiara~Polskiego miecza, 35 3| konarze~Suchego dębu; a więc cięciem stali~Odrąbał gałąź, 36 3| łakoma~Ciała ludzkiego; więc - o! myśl szalona! -~Beniowski, 37 3| prawda mię epiczna więzi,~Więc nic nie tworząc z ognistéj 38 3| pachnie gorzki piołun. - Więc mój rycerz~Stał - jakby 39 3| homeryczny zdębi.~Stwórzcie więc myślą panią dwóch gołębi;~ ~ 40 3| brzmiała inna struna. - Więc przekryślę~Te strofy. - 41 3| że mi serce wre i pęka.~ ~Więc, polityczne moje falanstery,~ 42 3| był i pan Sawa.~ ~Ku nim więc moja nimfa srebrnéj cery~ 43 4| Krasickiego bajek...~ ~A więc niech wszystko mija! - Wstańcie, 44 4| kompanii grzecznéj.~ ~Stoi więc w dębie moja mołodyca~Ze 45 4| więcéj elegancji -~ ~Ożeniona więc świeca z laską laku,~Wydała 46 4| styl Delill[e]a).~ ~Już więc ksiądz Marek (tu mnie nie 47 4| jak dagerotyp.~ ~Co się więc działo zewnątrz, to się 48 4| nadjechał na nie Sawa twarzą.~ ~Więc się na białym wydawał rumaku,~ 49 4| kulę czymś czerwonym.~ ~Więc pewnie by był duszy oczyma,~ 50 4| wpadłszy muszę kończyć.~Więc pan Sawa lewe przymrużył 51 4| na korkach.~ ~Wycelił już więc prosto, w same czoło,~I 52 4| centaurowie,~Przypomnieć musiał więc o Déjanirze~I miał na twarzy 53 4| grobie~Odpoczywając. - Lećże więc bez końca,~A będziesz chodził 54 4| ogniem śpiewa - imię Boga.~ ~"Więc że i starość jeszcze jowiszowe~ 55 4| hańbę ojczyzny zmarszczone;~Więc jeszcze wstrząsa te pola 56 4| zbawienia koronę...~Także więc krwawym was obmywam chrzeatem!~ 57 4| wyjedna~Światło wieczyste. Idź więc w imię Pana!~A byłaby też 58 4| Łez nie znalazła. - Bądźże więc wodą~ ~"Ochrzczony teraz 59 4| oboje - myśląc.~ ~Z taką więc ciszą i z taką powagą~Wéjdziemy 60 5| mi rymami dłużną;~Z tego więc poszło, że pisałem prozą,~" 61 5| właśnie, że był głodny.~Więc jak astronom gwiazdy wynalazkiem~ 62 5| trąci i złoconą miedzią -~Więc prosto, bez gawędy i odwleczeń:~ 63 5| mowy polskiéj w grobie.~ ~Więc nie mieszajcie mi się tu, 64 5| nic - milczący brytan.~ ~Więc go potrzymał tak, potém 65 5| wolę nie dochodzić wcale.~Więc do powieści. Sowa wszedł 66 5| któż jest doskonały? -~Pies więc i grota, koń, gołębie, trzoda;~ 67 5| już zabrakło w krużu.~A więc żegnajcie! na stepowym wzgórzu,~ ~ 68 5| On jest Bogiem!~ ~Gdzież więc ten człowiek, który jest 69 5| odkryłeś mi się, mój rycerzu?~Więc teraz z mieczem pod ciebie


IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL