Table of Contents | Words: Alphabetical - Frequency - Inverse - Length - Statistics | Help | IntraText Library
Juliusz Slowacki
Beniowski

IntraText - Concordances

(Hapax - words occurring once)
ksiaz-napis | napre-panos | panow-prome | promi-sanka | sansk-szcze | szczu-wienc | wiern-zaszc | zatar-zywym

     Piesn
1504 5| bawił trzy dni;~Potém w książeczce sądził swoich braci,~Tych, 1505 3| książkę wydawszy niedrogą.~Książka ma polską duszę, a na zmysły~ 1506 3| jeden ścisły~Krakowczyk, książkę wydawszy niedrogą.~Książka 1507 2| złe i zdrożne,~O których książki już mówią nabożne.~ ~Za 1508 3| wleciał niespodzianie,~Za księdzem jakaś złota mara wpadła.~ 1509 4| Będąc tak ognisty,~Z ręku księdzowskich wziął do Khana listy;~ ~ 1510 1| progu stała jakby smętna ksieni~Panna Aniela, cała w białym 1511 1| Regentowi dał charty, w rękę księżą~Ostatnie grosze dwa za ojca 1512 2| nagle być Makbeta jędza.~ ~O księżach dobrze mów! - Jest to przestroga~ 1513 4| bijemy nie pierwsi;~Ja mu , księże, sam zerwałem z piersi.~ ~" 1514 5| Komu ty jedziesz? "Jadę księżycowi,~Aby się w konia przeglądał 1515 3| żaru.~Próchno świecące księżycowo w korze~Zda mi się pełne 1516 2| upiory~Wrócić po śmierci przy księżycu biali?~Łopotać w okno czarne 1517 3| i przyszłą respublikę kształcił,~Bo Żydów palił, a niewiasty 1518 2| pismo, druk tęcze obrywa~Z kształtów. - A teraz odbłysk mego 1519 3| jak krwawe łachmany.~ ~Bez kształtu, spiekły, podarty, nieżywy,~ 1520 3| moskiewskich chłopach;~Szczęsny, któremu to uszło na sucho,~Że pan 1521 5| nosił imię dawnych bogów,~Kucharzem teraz był - i u trójnogów~ ~ 1522 5| Chociaż tam złota leży kukurydza,~Choć kapuściane tam kociołki 1523 4| moim bohatyrze?~Zamiast kul srogich pana Sawy w głowie,~ 1524 3| płynie,~Kłania się, kiedy kula ponad uchem~Gwiźnie - i 1525 2| Starosta rzucił się do stołu,~Kułakiem stuknął krzycząc: "Rozbójnicy!"~ 1526 3| i klony~Blade, z gałązek kulami owiane,~Jednym girlandy 1527 3| Każdy ma język swój, co jest kulawym.~Szkoda, że wszyscy okuci 1528 2| w których całym pękiem~Kupido trzymał najeżone strzały.~ 1529 1| pobuntuję kosze,~Krytyków kupię z Grabowskim prymasem,~Reszta 1530 5| będziesz, gdzie ja żyję;~Łzami kupiła ja ten świat podniebny~I 1531 2| Czyście słyszeli te słodkie kuranty~Grane przez wszystkie pozytywki 1532 4| Posłuszne się papiery kurczą~W kopertę; z lakiem ożeniona 1533 5| kurhanie leżę,~O! przyjdź na kurhan mój z psem i sokołem!~Połóż 1534 5| ciemne, smutne gościńce kurhanów~Niesie go czarny koń dniami 1535 5| jak sława,~I goni mię w kurhany" - mówi Sawa.~ ~Tak mówiąc 1536 3| Na których złota leżała kurzawa -~Słowem: ksiądz Marek to 1537 4| kurzawy przesłonięte złotem;~W kurzawie rycerz znika z moją panią...~ 1538 4| zgłoski.~ ~Oczy utopił w kurzu obłok złoty,~Gdzie znikał 1539 2| wyciągnąwszy blisko wina kwartę,~Zmarszczył i czoło rozjaśnił 1540 1| te wszystkie katolickie kwasy~Miał na łbie, wszystkie 1541 3| mazał,~A ekonomów bez żadnéj kwerendy~Wieszał - i przyszłą respublikę 1542 4| dyjamentów.~ ~Za włosem i za kwiatami, i za nią~Pędziły równym 1543 1| jako akacja~Okryta słodkim kwiatem w czas poranny,~Brzęczała 1544 5| ranek?~Cóż? oszukana - ha? kwiatku kaliny,~A kiedyż prosisz 1545 5| wstyd i konieczną~Białego kwiatu rumianość serdeczną -~ ~ 1546 4| głowie niechaj będzie wonne kwiecie,~A blisko ślubów wysokich - 1547 5| mam także kraj, łąk pełen kwietnych,~Ojczyznę, która krwią i 1548 1| mówię więcéj, bo mój rym już kwili~I łzami się już zalewają 1549 3| wszystkich wierszy, dumań - kwita;~Potém trzy wiersze Danta, 1550 3| laury rosną, pomarańcze kwitną;~Ktokolwiek był tam z kochanką 1551 1| Pełną łąk jasnych, gdzie kwitnie wilgotna~Konwalia, pełną 1552 1| cudną lekkość - włosy~A l'antique - barwy troszeczka 1553 4| Młodości! każ się téj łabędziéj marze~Z ognia i złota unosić 1554 1| ogromnéj koroną,~Stała na łące, w najciemniéjszéj głębi,~ 1555 3| Szumiał po drzewie jak krwawe łachmany.~ ~Bez kształtu, spiekły, 1556 5| wybiegła nad morze,~Jak maszt łaciński u rybackiéj łodzi,~Czasem 1557 1| Zamek jego stał nad rzeczką Ladawą,~Na skale, a pod skałą staw 1558 4| w zamku na załodze,~Jak Ladawiecki pan zdał rządu wodze,~ ~ 1559 2| przypatrzyła się nawet - czy ładnie,~Lękała się tknąć kwiatów 1560 5| Może do końca nie trafię i ładu;~Lecz rozmaitym będę dla 1561 2| strumieniem,~A tak powoli léje i łagodnie,~Że po tysiącach lat, jak 1562 5| wiatr! i gołębica!~ ~"Nie łaj mnie, ale na stepy wyprowadź,~ 1563 1| pośpiechem~I ze skał wyszli na łąkę zieloną,~Na którą księżyc 1564 4| papiery kurczą~W kopertę; z lakiem ożeniona świéca -~Mówiąc 1565 3| Albo orlica z płomieni, łakoma~Ciała ludzkiego; więc - 1566 1| Aby zardzewiał, nim będzie łakomy~Ich zgiętych karków, niech 1567 4| Ożeniona więc świeca z laską laku,~Wydała łzę, która z 1568 5| wschodzące przez burzanów fale~Lało się w grotę ognistymi błamy,~ 1569 3| ścianę,~Ksiądz w ziemię, Sawa łamał ostróg końce.~Widząc, że 1570 4| jakiś skrami pisze~Wyrok łamiący mnie między stracone...~ 1571 2| dawno by się był skokiem lamparta~Rzucił do szabli - ale mówiąc 1572 1| regent - niby trzy głodne lamparty~Lub jako muły puszczone 1573 1| jęk zamknięty;~A głos po łanach złocistych przepływał~I 1574 2| była.~Idź! - on przykuty łańcuchami w ścianie,~A przy nim zbójców 1575 1| Podobni bogom rozkutym z łańcuchów,~W powietrzu szarym, mglistym, 1576 1| Kłaniało mu się zboże całym łanem,~ ~Kłosek mu każdy dziękował 1577 1| cały na rumaku, w polu;~Łany, ogrody leżały odłogiem,~ 1578 1| sczerwieniéje, lub jak mówi Strabo,~Łapa ibisa, czerwona, bez pierza:~ 1579 5| Jako egipski bóg na tylnych łapach.~ ~Lecz czy ta czaszka zjedzonego 1580 5| ogary,~Gdy wpadną razem na łapę niedźwiedzią,~Albo - lecz 1581 1| Zawiesił burkę z tygrysimi łapy,~Wsiadł na koń, spojrzał 1582 1| W ogrodzie stała jakaś larwa niema,~Czarna, ogromna, 1583 4| Konfederować się i kryć po lasach!~ ~A jednak i to minęło!... 1584 2| jak słowiki;~ ~Otocz go lasem cyprysów, modrzewi,~On się 1585 5| dziewczę z gołębiami,~Pies łasił się, koń rżał, ptaki gruchały.~ 1586 1| uda,~Że mi już muza swoich łask użycza;~Więc daléj! wieszczów 1587 2| Wierzaj mi i bądź, Starosto, łaskawy!"~Tu pragnąc trupi głos 1588 1| Więc sobie zamawiam twą łaskę~Nadal, na rzeczy ważniejszych 1589 3| stawia baterie.~ ~Tam widać laski brzozowe i klony~Blade, 1590 5| Wpadają smutne w szum dębowych lasów;~I stamtąd znowu, jak harfy 1591 5| Stanęli. - Burzan, podobny do lasu,~Purpurowymi podpływał bałwany,~ 1592 2| wdrzewi,~Głosem wyleci za lasy na pola~I rozłabędzi wszystko, 1593 2| Piórkami ściskać i gruchać, i latać.~ ~O! pierwsza miłość! téj 1594 3| świta, ~W tych dumkach twoje latają westchnienia;~Potém z tych 1595 3| to! to nigdy Ikar by~Nie latał, nigdy by nie żył Don Kichot,~ 1596 2| interesu;~Téj ideałem jest latanie razem~W krainie, w któréj 1597 2| czapek i rój północnych latarek~Zjawił się, rzekł ksiądz: " 1598 2| nie utopi - łatwiéj ujść latarni.~Krukowiecki jest miasta 1599 1| serce nie uderza;~Jesteś latarnią nad morskim wybrzeżem,~Do 1600 2| litewskie biskupy,~Na dwóch latarniach miéjskich - oba trupy.~ ~ 1601 5| Sawa: "Oj, moja Swentyna,~Latasz po stepie jak cygańczuk 1602 3| podarty, nieżywy,~Zimę i lato wisiał na konarze;~Kruk 1603 1| twarz miał brodatą - ~Skąd łatwo było poznać, że to Kato;~ ~ 1604 2| wstręcie,~Nawet pisania łatwość rzuca plamę -~Mówią, że 1605 2| skrzydlate,~Co ekonomów laurem. Gdy taki~Rój czapek i rój 1606 3| choć będzie z sercem i laurowy:~Was także żegnam, bez miecza 1607 3| popiołami nakryte pokoje,~Gdzie laury rosną, pomarańcze kwitną;~ 1608 5| spać nie będę na wproszonéj ławie.~ ~"Mnie świat szeroki! - 1609 4| Na oknie stoi filiżanka z lawy;~Rzucam dla ciebie w nią 1610 3| On! i pustyni gwiazdy lazurowe,~I zachodzące nad morzami 1611 1| w złocistym szlafroku,~Z łbem łysym, gdzie jak z Rembrandta 1612 1| katolickie kwasy~Miał na łbie, wszystkie sześć - bo ta 1613 4| szarą pliską~Do téj krainy lecą z wielkim krzykiem;~Bocian 1614 3| pszczoły w słonecznym promyku~Lecące do łąk... daléj - grodek 1615 4| kiedy mi zakracze~Orzeł lecący na słońce czerwone,~Zda 1616 3| myślami~Aniołów w przepaść lecących - te chóry~On słyszał, gdyśmy 1617 5| Jeśli, jak mówisz, kocham - lecę kochać!~ ~"A gdy się dowiesz, 1618 3| żadną serca żądzą już nie łechce.~ ~Ambicja serce spod żeber 1619 3| obudziła się. I znów oboje~Leciały prosto na Zbigniewa barki,~ 1620 2| drugi, wielki tom napiszę w lecie,~A te zostaną pieśni jako 1621 4| lub grobie~Odpoczywając. - Lećże więc bez końca,~A będziesz 1622 3| z wolna Polskę leczy,~Katolikami zaludnia rzymskiemi,~ 1623 1| owe jaje, w którym kiedyś Leda~Powiła syna bogu-łabędziowi;~ 1624 5| bierze:~Sonet, tragedią, legendę lub odę -~To wszystko, co 1625 1| zguba w Rzymie!~ ~Tam legiony zjadliwe robactwa:~Czy będziesz 1626 3| was wszystkich przerażę.~Ległem jak czarny Sfinks przy piramidzie~ 1627 3| ucho -~I działa jak psy legły mu przy stopach;~On je pogładził 1628 4| leszczyna,~I na murawie legnąć aksamitnéj,~W brzęku motyli, 1629 5| za grobem zwycięstwo!...~Legnie przede mną twych poetów 1630 5| się chowa,~Kiedy po niebie léją węże gromu.~Tam młody Sawa 1631 5| skrami~Padało z tętnem, léjąc się ze skały. -~Idyllę moją 1632 4| podana do biegu,~Chwyciła za léjc - i na tylne nogi~Podniósłszy 1633 1| Kaźmierza rąk w kościane dłonie~Lejce, i stepem zamroczonym śmignął~ 1634 4| czekając, poprawi strzału,~Léjcem i głosem zagrzawszy rumaka,~ 1635 2| PIEŚŃ DRUGA~ ~O! nie lękajcie się mojéj goryczy!~Dalibóg! 1636 2| się nawet - czy ładnie,~Lękała się tknąć kwiatów pełnych 1637 3| Waży, rozbiera. A prawdziwa lekcja,~Która poezji uczy: jest 1638 3| przestrogi, pacierze i lekcje ~W diabelskim napisane dyjalekcie;~ ~ 1639 1| ekspozycją zwlekam,~I weny ducha lekkiego nie płoszę,~Który na mózgu 1640 2| się podnosić~Jako harmonii lekkiéj głos, bez końca~Ze słońc 1641 4| zlatuje na zamglone niwy:~Lekko jak anioł, jak ptaszek wesoło,~ 1642 1| W noszeniu głowy cudną lekkość - włosy~A l'antique - barwy 1643 1| rycerz z Diwą,~Weszli w lepiankę pochyłą i krzywą.~ ~Staruszek, 1644 2| lecz nie spostrzegł.~ ~Co lepsza, nigdy nie mówił, nie pisał -~ 1645 3| Boże!~Bo gotów jestem dla lepszego czaru~Rzucić na serce mego 1646 4| Gdzie słońcu broni przystępu leszczyna,~I na murawie legnąć aksamitnéj,~ 1647 4| Jak niezabudka drżąca przy leszczynie?~Jak łza? jak wszystko, 1648 4| aniołów swaru,~Gdy błyskawicą letnią się odmyka~Niebo i znów 1649 3| trzewa?~Może zamilknę jak lew, co poziewa~ ~Patrząc na 1650 2| teścia trzymał ręką prawą,~Lewą na stole, wyciągniętą prosto~ 1651 1| wiosną listkiem cyprysu, lewandy~Z nimi w zielone gra lub 1652 4| muszę kończyć.~Więc pan Sawa lewe przymrużył oko i wycelił,~ 1653 1| rozbija i ginie,~Że w grobie leżąc Alina nie zbrzydła,~Lecz 1654 3| radła,~Na których złota leżała kurzawa -~Słowem: ksiądz 1655 3| tym jarze~Dwóch zarąbanych leżało Moskali,~Którym pan Zbigniew 1656 2| robiąc korowody,~Ilekroć łezkę rzuciła do wody;~ ~Ale przed 1657 1| Gwiazd, białych duchów, które lgną na łozę~Jak szpaki Danta: 1658 1| jednéj pannie gimnazja, licea;~Ta miała często rączęta 1659 5| gdy myślę, jak ja była licha!~Jaka ja biedna była niewolnica!~ 1660 5| łycho... Cyganka!"~ ~"Na licho wyjdę czy na spokojnicę,~ 1661 3| się małych nie spodziewa lichot.~O, gdyby nie to! to nigdy 1662 2| wieczny,~Gniew, który czeka z lichwą i z wypłatą.~Siedział więc 1663 2| Szesnastoletnim się przybliżyć licom~Pozwólcie - zwłaszcza gdy 1664 2| Serce przy sercu i przy licu lice,~Dłoń niespokojna w 1665 2| sobie, niższym dawał szlagę~Licząc na swoją małość i powagę.~ ~ 1666 3| wschodzie dogmatycznie.~U nas liczono by do rzeczy śmiałych,~Gdyby 1667 1| ręku.~ ~Lecz pan Beniowski liczył lat dwadzieścia,~O doświadczenie 1668 3| nezabudką,~Rozmawia czyściéj lilia, pani stoków,~Gdy je wiatr 1669 4| Będzie rodziła chwasty i lilije;~Dzbanem, z którego strumień 1670 3| Bije po ręku jak rektorska linia -~Jeśliś ciekawy, patrz 1671 5| Gdy dawniéj w rękach i na linie Włocha~Gięłam się jak wąż, 1672 3| przesłonięty, blady, wojska w linii~Jak małe nitki mrówek, a 1673 5| niebieski,~Który mu w grobie nad lipami szumiał,~Słyszy, ubrany 1674 2| teraz, patrzcie! w pasiece lipowéj~Klęczy pokornie przy kochanki 1675 1| słomy wiechem,~Ścieniona lipy ogromnéj koroną,~Stała na 1676 2| Podolanek usta srebrną lirą,~Serca... - Ta strofa ma 1677 5| Tam na kurhanach posępne lirniki~ ~Siedzą i grają dumy dawnych 1678 1| Lecz widzę, że mię ten liryzm zabija,~Że na Parnasu szczyt 1679 2| twarzą bladą połóżcie na lirze,~Jakbym w alpéjskim upadłszy 1680 5| Eola,~Zmięszane z szumem liścianych hałasów~Wychodzą na step, 1681 1| róże,~Co nad wysoki mur liściem wybiegną~Patrzeć na słońce - 1682 2| Choć zimno, rzadko który w lisich błamach.~ ~Nie zapytała 1683 3| prowadzą - listownie.~ ~W listach dopiero (a wszystkie umieszczę~ 1684 1| Starosty górach stał bez listka;~Daléj w egipskich katakombach... 1685 1| Usiądzie - się kwiat listkami zmruży,~ ~A potém nagle 1686 5| nim pokłoniona~Jak brzoza, listki wiéjąca złotemi,~Wstała 1687 1| rozdaje przydomki,~A wiosną listkiem cyprysu, lewandy~Z nimi 1688 3| dalszą miłość prowadzą - listownie.~ ~W listach dopiero (a 1689 4| ten wiersz bez psów, bez liszek, bez czajek,~Jest dziś najlepszą 1690 5| O boćwino! Hipokreno~Litewska! Ty, co utworzyłaś szkołę!~ 1691 5| ci powiedział, że jak bóg litewski~Z ciemnego sosen wstałeś 1692 1| grucha,~Lub poetyczna na Litwie ropucha.~ ~Słysząc, jak 1693 5| nie przebodzie,~Litwin z Litwinem mię chwycą w pazury.~Już 1694 5| Skąd, powiedz, wracają Litwini?"~"That is the question!" 1695 1| Powieść taka~Jak dawny, długi, lity pas Polaka.~ 1696 2| serc bicia, płacze, słowa, łkania,~Już się rozeszli - rzecz 1697 2| łatwiéj - jeśli ich pod lodem~Car nie utopi - łatwiéj 1698 3| mój bohater ma jechać do lodów~Sybirskich i do Chin, i 1699 2| Czuliście kiedy łzę lodowatą~Przy pożegnaniu, ciężką 1700 3| nie... Sybirski będę... lodowaty,~Dlatego wchodzę w styl 1701 3| Wygonił mię brak awantur i lodu;~ ~Za to w ojczyźnie Danta 1702 1| Anhelli cię ma biały za lokaja~I Balladyna skora do zabijaństw~ 1703 4| straszliwy,~Skok na dwa łokcie od ziemi wysoki,~W poezji 1704 3| kwiaty?~Słyszycie głuchy łomot oczeretów?~Ktoś jedzie - 1705 2| co tak jak J. B. O.,~Ów londyńczyków słowik zapalonych,~Śpiewa 1706 4| działo zewnątrz, to się w łonie~Suchego dębu odbiło tęczowie.~ 1707 5| prochem rycerzy - na niebie łopocą~Kruki jak stada posępne 1708 2| śmierci przy księżycu biali?~Łopotać w okno czarne skrzydłem 1709 3| jarze,~Bo z wiatrem ów liść łopotał straszliwy~Jako szatańskie 1710 3| Gdy oto nagle, prawie bez łoskotu,~Jakby mu jaka nimfa na 1711 2| więc w oknie stał, dziwne łoskoty~Na dachu, jakby jęczenia 1712 5| Jak prąd ogromny sumów lub łososi.~I tak się jako wąż żelazny 1713 3| duszy,~Przez gwiazdę swego losu obłąkaną,~Przez moc, co 1714 3| Coraz prędszymi udały się loty;~I wnet zrozumiał rycerz, 1715 5| srebrny, jasny, w skrzydła łowi~I leci za mną jak sen po 1716 1| Takim Beniowski był i jego lozak -~Szczęściem, że żaden się 1717 3| trupów, z prochów własnych, z łóżek!~O! polityczne moje nowe 1718 2| góry na wszystkie języki,~Lśni jak mozaika, śpiewa jak 1719 3| młodość wszystko stroi w lśniące farby,~Nigdy się małych 1720 3| teraz ciskam serce, puchar lśniący;~Słyszycie? Pękło. - Teraz 1721 2| wąsa, zarzucał wylotów;~Lubił pić, bardzo nienawidził 1722 3| gminna nadzwyczaj zachwyca, ~Lubisz w wierszykach chmury, księżyc, 1723 5| albowiem nieraz w Ziemię Łucką~Z atentacjami do jednéj 1724 2| Co znaczy papier ten? na Lucyfera!"~Tu Dzieduszycki zajęczał 1725 4| Bliżéj chmur, co grzmią - niż ludu, co szczeka.~ ~I dziś od 1726 3| morzami słońce,~I jedno serce ludzkie. - Lecz to nowe~Głosy dla 1727 3| Podobne zmarłym duszom ludzkim w niebie.~ ~I obaczywszy 1728 1| księżyc był szperką, a głazy~Ludźmi. Więc jako żona Eneasza -~ 1729 3| Lecz serce moje się jak łuk wypręża,~Zrzuca was, głodne 1730 1| Wojna niebieskich krwawych luminarzy.~Teraz niech nowi wystąpią 1731 4| w przyszłości~Być może: lutnią szalonego barda~Skruszyłbym 1732 3| moją ciemność.~"Poeto, fiat lux!" - zacięcie krzyczą.~I 1733 1| kochanek rozpaczny~Gorszy niż lwica Wirgilla hirkańska.~Jechał 1734 4| starzec siedzi na orle lub na lwie.~ ~I w ciemnym dębie było 1735 1| Przy ucztach często na łysinie - róże,~A w ręku czara ze 1736 5| tęsknotą,~Potém z niéj łyskać błyskawicą cichą,~Potém 1737 3| burza,~Nad którą barskie się łyskały krzyże.~I tak, co miałby 1738 2| szczera~Jak w zwierciadlanym łysnęła odruzgu;~Szkło tylko - gałki 1739 1| złocistym szlafroku,~Z łbem łysym, gdzie jak z Rembrandta 1740 1| Padła na krzesło i przez łzawe deszcze~Błysnął ostatni 1741 1| tonem~I na szumiący jesion łzawo spojrzał.~W téj chwili zyskał 1742 3| że każdy jest nadzwyczaj łzawym!~I w oknie duszy ma zielone 1743 5| pisałem prozą,~"O d j e m n ą" - mówi Tygodnik - o 1744 3| ziemi,~Druga, choć trochę Ma1tusa kaleczy~Systema i to, co 1745 1| galopem wyprzedźmy,~Jest ex machina deus - w kształcie wiedźmy. -~ ~ 1746 3| zadumane~Na szarym polu dwie Maćkowe grusze ~Jak wróżki pod swój 1747 1| niech mają usłużne,~W jadzie maczane pióra - dusze w bagnie,~ 1748 1| bym wiedzieć chciał twe mądre zdanie,~Mój czytelniku, 1749 5| tam odéjmie co, ten będzie mądry:~Ty byś nie odjął nic sam, 1750 3| Młodość albowiem świeża - jak Mahomet~Panteistyczną jest i wszystkie 1751 1| ojca kontusze.~ ~Z tych majątkowych ostatnich konwulsji~Nie 1752 3| Kichot,~Nigdy by w Trzecim Maju nie urosły~Iluzje - na co 1753 2| księdza~Nie może nagle być Makbeta jędza.~ ~O księżach dobrze 1754 5| krztusi mię i dławi,~Jak Makbetowe "amen". - Jednak wierzę,~ 1755 5| trawach tonące i ziołach!~Tu Malczewskiego trzeba mieć tęsknotę,~Tęsknotę, 1756 3| pawie:~Miłość go takim darzy malowaniem!~Miłość ubrała mu piersi 1757 5| mu szła żelazna sztaba,~Malowanymi natykana pióry.~Rzekłbyś, 1758 3| Najmilsze z siebie dali malowidło:~Senną kochankę gołąb wziął 1759 2| się na to~Ów zamek wielki, malowniczy, stromy,~Gdzie mieszkał 1760 3| tworząc poetycznie,~W rymach malując jednę z tych przestałych ~ 1761 4| róży z gwiazd lub pełnéj malwie...~Gdy starzec siedzi na 1762 3| lśniące farby,~Nigdy się małych nie spodziewa lichot.~O, 1763 4| kochanków zaślubił~I nim oboje w małżeństwie ostygną,~Przypieczętować 1764 1| by żaden nie chciał być małżonkiem.~ ~Lecz u Polaków tak: ciągną 1765 5| pancernik, jeden z tych mamutów,~ ~Siedział, jak mówię, 1766 1| Za każdém słońcem - słońc mamy bez liku!~I trzeba dobrze 1767 3| niknąć;~Co dnia krainę mar rzuciwszy cudną~Powracać 1768 3| świécą,~Lecz nigdy się krew w marach nie zapali;~Ledwo ustami 1769 5| Przy tobie jakiś złoty marcypanek.~Szlachcic. - Co robisz 1770 2| raca nakazana~Przez księdza Marka na znak panu Sawie...~Pod 1771 3| całując w ręce,~Oddała księdzu Markowi papiery,~Schowane bardzo 1772 1| ściągnięte -~Ktokolwiek widział marmurową nagą~Florencką Wenus, nie 1773 3| Którzy tam pewnie jako marodery~Szukali w drzewie skarbów 1774 4| Tak mówiąc strasznie miał marsową postać.~A ksiądz: "O takąż 1775 5| Sądząc się w pana pałacu - marszałkiem.~ ~Sawa wracając raz znad 1776 5| ubrać i pochować.~Albo ja martwa pójdę wpław po rzece,~A 1777 4| czerwone,~I téj ojczyzny martwéj wznosi głowę,~I kładzie 1778 1| Co jegomości?~ ~"Święta Maryjo, ratuj! dziecko kona!"~Na 1779 1| Wiecznéj miłości z Handzią lub Marylką -~Sawantka łzami rzewnymi 1780 1| słomki~Za oczkiem jakiéj Marysi lub Wandy,~Która im różne 1781 4| niebezkarny! -~Wybrednie marząc w różach - kolor czarny.~ ~ 1782 4| Młodości! każ się téj łabędziéj marze~Z ognia i złota unosić po 1783 5| ten kostera!~Co wielkich marzeń nie przestając snować,~Przez 1784 3| niebiosach oczy utopił kochanek~I marzeniami swoją przyszłość czytał, ~ 1785 4| nad wodą?~Któż miał czas marzyć, że tak wszystko minie~Jak 1786 5| Że mi kiedyś dasz - marzyłem młodo...~ ~Lecz teraz tracę 1787 1| jak wiatr, patrząc w bladą maskę,~Którą słoneczne wkładają 1788 5| czerwiennego tuza~Leży i w maśle na patelni warczy~Jak serce 1789 5| wybiegła nad morze,~Jak maszt łaciński u rybackiéj łodzi,~ 1790 2| zwierciadło różnicy,~Czas matematyk. Dziś serce strzaskane;~ 1791 5| Teraz, kiedy go prowadzą~Tak materialne gusta, moja muza~Opuszcza, 1792 3| dyssekcji wynika~Jakaś szkodliwa materialność, sucha.~"Eureka!" - nasz 1793 2| nim choroba żadna,~Lecz materialny kadłub, z okiem sowy~Na 1794 1| toni;~Albowiem w grocie Matka Boska złota,~Z wieńcem różanych 1795 5| kajdanach,~Ni ojca, ani matki na tym świecie!~Groszów 1796 3| krwią swoich dawnych panów mazał,~A ekonomów bez żadnéj kwerendy~ 1797 1| Kozaka ciało wleźć albo w Mazura~I ujrzeć, jaką popełniłem 1798 4| ślubuj przyszłość... Muza mdleć zaczyna -~Dajcie mi bursztyn 1799 1| człowiek, który dostał nagle mdłości. -~Przyskoczył stary Grześ: " 1800 1| złość tak wielką w sercu jak Medea,~A zaś korzyści z tych miłości 1801 1| Że kto pił, zdał się mędrcem - nie opilcem.~ ~Z tego 1802 1| guwernantka jak na moją mękę~Za ojcem trzyma. I ludzie, 1803 2| na krzyżu poniósł krwawe męki,~Ten go nam daje; a wyrok 1804 1| kwiatów wychodziły wonie~Melancholiczne, ciemniał las dębowy.~Beniowski 1805 1| księżyc w chmurach.~ ~O Melancholio! nimfo! skąd ty rodem?~Czyś 1806 5| Gdy ich jak złota strzała Meleagra -~Przeszyje pióro pana Michała 1807 5| białym swym - ni piu, ni meno -~W rączkach, które zakasane, 1808 1| Słowem, była to dziwna meskolancja~Świętości, złota, folgi - 1809 2| Aby Turkiem był dla Abdul Meszyda". -~ ~- Tak jest: obaczysz, 1810 1| O Boże! gdyby przez metampsykozę~W Kozaka ciało wleźć albo 1811 4| Błyskawicowe trochę, trochę mętne,~Nawet gdy w ciało się straszne 1812 2| Wprowadził pewny do zdrady metodyzm,~Z jednego zrobił zdrajców 1813 5| Które ja czynię naśladując metra:~Galop w połowie pierwszéj 1814 1| szorów,~O które żony dziś mężów ciemiężą~Pozbył się potém 1815 3| łyskały krzyże.~I tak, co miałby wystąpić jak aktor,~Stał 1816 2| przerwy~Piał kogut, świece miały długie knoty,~Na wieżach 1817 4| Pan Regimentarz zaś sam mianowicie,~Który obiecał karmić nas 1818 3| z róż śmiertelnych~Stało miasteczko w powietrznych błękitach,~ 1819 5| Meleagra -~Przeszyje pióro pana Michała Gra . . . . . . . .  ~ ~" 1820 1| Jak mówią w Dziadach Mickiewicza chóry) -~Podziękowawszy 1821 1| Czerwoną? - do miliona krwawych mieczy!~Taką ohydną rękę? pełną 1822 5| Krasickim trąci i złoconą miedzią -~Więc prosto, bez gawędy 1823 4| O! mój Zbigniewie! nie miéj ty obawy" -~Pisała panna - " 1824 4| moje!~Smutno mi rzucać te miéjsca, te stawy!~Jeżeli kiedy 1825 1| gaik mały~I od niéj nazwał miejsce - Anielinki.~A zaś ta wiedźma, 1826 2| biskupy,~Na dwóch latarniach miéjskich - oba trupy.~ ~Dziś zdrajcom 1827 3| wrzaskiem, wygnane.~Dalekie miéjskie słychać gwary, dzwony,~Wszystko 1828 3| zwycięża!~Z mózgu mojego mieliście jedzenie,~Lecz serce moje 1829 4| w równéj zawsze strojny mierze...~U ciebie jednéj on się 1830 5| wiadoma komu.~Koń się w niéj mieści i trzoda się chowa,~Kiedy 1831 3| Zbliża się Moskal pieszy ku mieścinie,~Tu kawaleria się wężowym 1832 4| Ku wschodzącemu wtenczas miesiącowi...~Jechał i marzył o przyszłości 1833 5| polskiéj w grobie.~ ~Więc nie mieszajcie mi się tu, harfiarze,~Którym 1834 5| czasem jako skarga nimfy miętki,~A czasem piękny jak aniołów 1835 3| nic nie szkodzi, bo Żyd w mig się~Odradza - patrz Tacyta 1836 1| pierścieni,~Podobny do gwiazd migających roju,~Błyskał na kruczych 1837 4| W ogniu na białym koniu migał Sawa.~ ~Spotkali się raz, 1838 4| Wtem szable mu po oczach migną!~Ksiądz wstał - szczęk wielki 1839 5| czaharach zbroje rycerzy migocą~I dzidy błyszczą krwawymi 1840 5| schwytan~Nie wyrzucał mu nic - milczący brytan.~ ~Więc go potrzymał 1841 2| mowę.~ ~"Ktoś ty?" - Ksiądz milczał. - "Co tu robisz, mnichu?~ 1842 1| mości panie!~Czerwoną? - do miliona krwawych mieczy!~Taką ohydną 1843 4| to godzina,~W któréj tak miło pójść nad jasne zdroje,~ 1844 4| szły, i dreszczem mroźnym,~Miłością wielką dla nieszczęsnéj 1845 3| skrzydłach trzymane,~Jakby miłośne dając sobie słowo,~Miłośnie 1846 2| téj bohater młody,~Świeży, miłośny i ma ciemne oko,~Złote połyskiem 1847 3| Awantur, pragnąc nadzwyczaj - miłośnych.~ ~Już widział dziesięć 1848 1| powiedział!~Ale me serce jest miłośnym szpiegiem.~Nie mów mi, że 1849 4| Że choć ksiądz jestem, w miłostkach nie służę,~Podjąłem się 1850 1| Ale mu jego koń był bardzo miły -~Czy świśnie szablą, 1851 1| Skosztują - haczek obaczą - i miną.~ ~Lecz u Polaków tak: widziałem 1852 4| przebaczył,~Że empirycznie, minąwszy przyczynę,~Wdałem się w 1853 5| perski, który płacił złota minę~Za każdą nową rzecz, to 1854 4| i to minęło!... Ojczyzna~Minęła także! i ów wierszyk złoty,~ 1855 4| lasach!~ ~A jednak i to minęło!... Ojczyzna~Minęła także! 1856 2| wieżach zamku spiewał ptak Minerwy,~A w jednym oknie miesiąc 1857 4| jedli~I pili: oto złota miniatura,~O którą srogi bój obaśmy 1858 4| hrabio! jesteś dziecko!~ miniaturę mi dała dla ciebie~Córka 1859 5| snuli się po kraju~Starzy minionych czasów kochankowie,~Którzy 1860 3| przemieniona Dafne,~ ~Może Minotaur i zaklęte skarby,~Z których 1861 3| pryncypia ma, a księżyc z miny~Arystokratą nazwie i dlatego,~ 1862 4| Jeszcze raz wołam ciebie, caro mio!~Przy tobie zawsze będę - 1863 2| się był począł przez słowa miodowe~Do uśpionego na pół serca 1864 2| oczu spuszczonych w bok miotała błyski,~Trochę się patrząc 1865 2| Oświeci, wonną je napełni mirrą~I ścian drewnianych sprostuje 1866 1| rozwalin,~A pewnie nie woń mirry - ani malin...~ ~O Boże! 1867 4| szatanu -~A słuchaj: ważną misją dam waćpanu.~ ~"Piszą mi - 1868 1| rzecz taka ponura,~A taka mleczna i niewarta wzmianki -~Jak 1869 2| żałobę nosić.~ słońca drogi mlecznéj nie omylą;~Zdziwiona blaskiem, 1870 5| Ojczyznę, która krwią i mlekiem płynna,~A która także mnie 1871 3| ofiara~Polskiego miecza, młodego zapędu,~Poszła ad umbra[ 1872 3| uwieńczona głowa~Pośród głów młodych błyszczała szlachetnie~Jak 1873 3| Bohater w dębie zamknięty z młodziutką~Panną, a jednak stoi o pięć 1874 3| Dochodząc wéjścia nasz młokosik rzeski~Usłyszał w drzewie 1875 1| łabędzie Anielki;~Grobelka z młyńską u końca zastawą,~Za groblą 1876 2| milczał. - "Co tu robisz, mnichu?~Co znaczy papier ten? na 1877 1| światła, szpitalnicy chudzi,~Mniszek pacierze, trumien robotnicy,~ 1878 2| bramie stali obcy ludzie mnodzy,~Różnego stroju, wąsaci 1879 1| grobów, co się w Polszcze mnożą,~Trochę - téj ciągłéj w 1880 3| swego losu obłąkaną,~Przez moc, co serca wskrzesza albo 1881 5| respublik jedynaka-syna - ~Mochnacki nim był u nas, ten kostera!~ 1882 3| Wrzasnął głośno: "Kto tu?"~I mocniéj w nim pierś zadrżała wzburzona.~ 1883 5| księżyc - słońca wyrzekłeś się mocy?~ ~Jam ci powiedział, że 1884 5| niezapominkach,~A szuka w modłach i w dobrych uczynkach,~ ~ 1885 3| rozpaczy zaczynać;~ myślą modlić się - i nie przeklinać;~ ~ 1886 2| dołu:~"Waszeć byś lepiéj modlił się w kaplicy~Niż... z mojego 1887 2| srebrnym duszy wisząca aniołem,~Modlitwą w tobie rozpaczy słowa,~ 1888 3| taki Boga nie poruszy,~W modlitwie nigdy już nie znajdzie słowa,~ 1889 5| Beniowski nie był to bohater modny,~Co się księżyca tylko karmi 1890 2| Otocz go lasem cyprysów, modrzewi,~On się rozjęczy jak harfa 1891 1| wiernie - wierność była w modzie~Lecz ojciec - ten stał jak 1892 5| czaszką Rugieri biskupa?~Nie mogąc się od psa ni od martwica~ 1893 5| kirowe rozwinie,~Girlanda mogił gdzieś idzie i ginie;~ ~ 1894 2| wszystkiego, patrzcie, co: krzyż i mogiła.~ ~Przez wszystkie takie 1895 5| Gdy wszystkich krzyżów mogilne podnoże~Wydaje się krwią 1896 4| Diwa widzi przyszłe rzeczy,~Mogła zastąpić we mnie wzrok człowieczy!~ ~" 1897 1| pozwól, asindziéj,~Że się nie mogli widywać gdzie indziéj...~ ~ 1898 2| Dzisiéjszéj nocy kozak twój Mohiła~Miał tu pohulać z tobą, 1899 3| się drzewy,~Słowiki będą moimi sąsiady,~Księżyc jako mój 1900 4| Stoi więc w dębie moja mołodyca~Ze świecą - jasne dwa gołębie 1901 2| Ryszard w okropnym bardzo monologu,~Ujrzawszy siebie we śnie 1902 1| Świętości, złota, folgi - jak monstrancja.~ ~To porównanie pojąłbyś 1903 2| Szekspira; na tym fundamencie~Moralność cała stoi. - Lecz na Boga!~ 1904 5| Wracając... patrzy: pies z mordą kałmucką~Siedzi przed samą 1905 2| grzesznika,~Co jak ty patrzy na mordy spokojnie;~Dziś byłbyś w 1906 4| zmordowany,~Przebywszy morskie burze i bałwany.~ ~"Ufaj 1907 1| uderza;~Jesteś latarnią nad morskim wybrzeżem,~Do któréj człowiek 1908 3| Amfitryty,~W błękitnym ogniu mórz zniknąć gotowy,~Tak piękny! 1909 1| że to Kato;~ ~Apollo w morzu zostawił koszulę~I na Starosty 1910 4| posłannica,~Przelatująca moskiewskie obozy~Jak głos od harfy 1911 4| różanych gwiazd i z tęczy mostów~ ~Austerie chyba z szkła 1912 1| płoszę,~Który na mózgu jak motyl na róży~Usiądzie - się 1913 4| legnąć aksamitnéj,~W brzęku motyli, przy wodzie błękitnéj...~ ~ 1914 4| wszystko minie~Jak kwiat będący motylom gospodą?~Jak niezabudka 1915 2| Wreszcie Ladawy pan - odzyskał mowę.~ ~"Ktoś ty?" - Ksiądz milczał. - " 1916 2| zapewne daruje~Trochę w téj mowie niegramatycznościów~Lub 1917 3| szalone! -~ ~O czymże ja mówiłem?... Ha... w tym jarze~Dwóch 1918 2| Nogajca;~Wszyscy w Ojczyźnie mówili: "'To zdrajca!"~ ~Zwalił 1919 5| dziś klaska tłum! - precz, mowo smętna,~Co myślom własne 1920 2| wszystkie języki,~Lśni jak mozaika, śpiewa jak słowiki;~ ~Otocz 1921 2| Myślał, że sen mu grał sztukę Mozarta,~Że Donżuana widział na 1922 4| ciebie zabiją.~Nie, ty nie możesz zginąć tak jak oni,~Których 1923 2| rozmawiał jak Platon -~Na mózg wesołych ludzi wielka chłosta! -~ 1924 1| Odstrzeliwało słońce; kiedy w mroku~Adamaszkowych purpur stał 1925 3| Tak długim, czarnym, mrówczanym łańcuchem~Zbliża się Moskal 1926 3| wojska w linii~Jak małe nitki mrówek, a na murze~Rozwijał się 1927 4| ciała - strach przechodzi mrowi! -~Oddała całkiem unieść 1928 2| grzyby,~A zbiera mrówki (mrówkami żądze -~Na wiatr to mówię 1929 2| wyszła na grzyby,~A zbiera mrówki (mrówkami żądze -~Na 1930 4| oczów szły, i dreszczem mroźnym,~Miłością wielką dla nieszczęsnéj 1931 2| gwary,~Jak gdyby przez sen mruczał zamek stary.~ ~Konfederatów 1932 5| Spokojne słońce wschodzi, mruczy woda.~ ~Sawa na siodle oparł 1933 4| Oko się moje senne łzami mruży,~Róże uwiędły - czara wychylona,~ 1934 1| Czy ty rozwiniesz twoje mściwe bractwa,~Czekając na tych, 1935 2| Zemstę jak Włochy, co się mszczą stiletto.~ ~Tymczasem chciał 1936 3| byłbym został tam - gdyby nie muchy,~ ~Nie krokodyle, nie hipopotamy,~ 1937 3| krokodyle, nie hipopotamy,~Nie muł tworzący na Nilu oftalmie,~ 1938 1| głodne lamparty~Lub jako muły puszczone na trawnik,~Lub 1939 4| przystępu leszczyna,~I na murawie legnąć aksamitnéj,~W brzęku 1940 3| małe nitki mrówek, a na murze~Rozwijał się dym z harmat 1941 1| widzisz, jak jestem ubrana?~Musiałam ubrać się dla ojca mego~ 1942 4| Indyjskie, imbier przysyłać, muszkatel,~Cierpi, że buty dziś je 1943 2| czoła,~Nie zaś z profilu. O muzy-dziewice!~Zarumienieniem waszym ucieszony,~ 1944 2| ziemia puściła otwarta~Na muzykalny wieczór i wieczerzę.~Tak 1945 1| maleńki Skierka w bańce z mydła~Cicho po rzece kryształowéj 1946 1| sobie zostawi~Tyle co bańka mydlana rozwalin,~A pewnie nie woń 1947 1| rymów czyni błyskawice,~A mym przekleństwom daje siłę 1948 4| łono.~ ~Kto by tam zajrzał, myślałby, że który~Z Ojców Kościoła 1949 3| smętne sowy!~Co w grze myślicie bić jako kozery~Asa, choć 1950 2| formy gotowéj!~Nigdy się w myślów dzwon nie rozkołysał,~Idei 1951 5| wiekami umiał.~Potém by, cicho mżąc, rozważał w sobie,~Że nie 1952 5| pisałem prozą,~"O d j e m n ą" - mówi Tygodnik - o zgrozo!~ ~ 1953 1| noces,~Fortuna - z wioską nabędę i proces.~ ~"I znowu mój 1954 2| Panna Aniela wezwała opieki,~Nabożną będąc, u Bogarodzicy -~A 1955 2| których książki już mówią nabożne.~ ~Za takie rzeczy, nie 1956 1| lamp różane - i stał się~Nabożnym bardzo w każdéj skalnéj 1957 4| Przypieczętować chciał - już lak naczubił,~Już... już... Wtem szable 1958 1| sobie zamawiam twą łaskę~Nadal, na rzeczy ważniejszych 1959 5| kochany.~Bądź zdrów, nie będę nadaremnie szlochać,~Jeśli, jak mówisz, 1960 4| Niech wie, że sądu dzień nadchodzi kłusem~I weźmie wszystkich 1961 5| pokazać złotą,~Potém nadętą dawnych przodków pychą,~ 1962 4| rubin się żarzą~W biegu, nadjechał na nie Sawa twarzą.~ ~Więc 1963 1| nędzni - dla nas posępni, nadskalni,~Podobni bogom rozkutym 1964 2| świecie~Tu, ziemskim, i tam, nadsłonecznym; oba~Smętne . - Światy 1965 3| arkebuza~I czuję w sercu, że nadspodziewanie~Prędko mój rycerz może dostać 1966 1| rzecz wprowadzić rzeczy nadzmysłowe.~ ~Nie podobało się już 1967 2| zabłysnęła nagle jak miecz nagi,~Marzenia stają się czynem 1968 3| i pod Ekwator,~Do innych nagich i dzikich narodów,~ mu 1969 3| nie lubi białych~Rymów i nagiéj się poezji boi -~Więc rzecz, 1970 2| się rym do mnie miłośnie nagina,~Oktawa pieści, kocha mię 1971 2| nieba powieki,~Blask jakiś nagły jak od błyskawicy~Całą oślepił. - 1972 5| z barszczowych uszów; o nagrodo!~Że mi kiedyś dasz - 1973 2| grobu cyprysy ochylą.~Różom najbielszym jéj żałobę nosić.~ słońca 1974 1| koroną,~Stała na łące, w najciemniéjszéj głębi,~Z girlandą śpiących 1975 2| całym pękiem~Kupido trzymał najeżone strzały.~Zamek był broni 1976 4| ostrogę~Trzeba dać woły najleniwsze z trzody;~Dopóki każdy z 1977 3| zmordowani obaj tanecznicy~Najmilsze z siebie dali malowidło:~ 1978 5| łoże okrwawi~I z gniazd najmłodsze orlęta wybierze,~Że ogień 1979 4| pyskiem.~Nie dając jednak najmniéjszego znaku,~Że był zmięszany 1980 2| żadnéj w nim nie było nowéj;~Najnowsze z ustek różanych wysysał;~ 1981 1| płomienia,~Wolę - i sądzę najpiękniéjszą z krajów~Jedną maleńką wieś, 1982 2| od włoskiego "odiar-lo" - najpręcéj~Może zastąpić brak polskiego 1983 2| wygląda jak urna z popiołem~W najtajemniéjszéj kaplicy stojąca -~Tak jesteś, 1984 2| Ten wiele zrobił dobrego - najwięcéj!~Wprowadził pewny do zdrady 1985 2| gdybym w Boga się patrzał najwieczniéj.~Niech was bluźnierstwa 1986 3| Tu nawet zimny rozsądek najzdrowszy~Słysząc, jak gałąź ta jęczy 1987 5| się ja po kurhanach!~Oj! nakarmiła się gorzką kaliną!~Jak jemiełuszka! 1988 5| Czy to dlatego, że był nakarmiony~Amerykańskim zwyczajem Osaga?~ 1989 2| racę.~ ~Była to owa raca nakazana~Przez księdza Marka na znak 1990 1| róż otwarte łono.~Chata, nakryta prostéj słomy wiechem,~Ścieniona 1991 3| ziemię starożytną~I popiołami nakryte pokoje,~Gdzie laury rosną, 1992 5| z żałośną Swentyną!~Oj! nalatała się ja po kurhanach!~Oj! 1993 3| muszę~Mówić; bo ta rzecz należy do wiary~Greckorosyjskiéj; 1994 1| troski;~Bo w życiu swoim namartwił się bardzo,~A umarł, choć 1995 3| był szeroki, że mógł być namiotem~I zmieścić (nie wiem, czy 1996 2| Ksiądz wyjął brewiarz, ustami namoczył~Palec, i karty przewracał 1997 2| sen - niż świat on,~Co się naówczas zdał zaatlantyckim.~Został 1998 2| Kochankę swoją w noc poślubną napaść,~Unieść na koniu i w ziemię 1999 2| Lecz myślał, że mu sen mary napędza,~Tak dziwną była ta cisza 2000 2| miłość~Oświeci, wonną je napełni mirrą~I ścian drewnianych 2001 2| strzały.~Zamek był broni napełniony szczękiem,~Trup na podłodze, 2002 3| Siedem dla wojska koszów napełnionych~Okruszynami sławy. Rzecz 2003 3| pacierze i lekcje ~W diabelskim napisane dyjalekcie;~ ~I stąd się 2004 2| stał, stworzony głoskami,~Z napisem: "Patri patriae". - Jest


ksiaz-napis | napre-panos | panow-prome | promi-sanka | sansk-szcze | szczu-wienc | wiern-zaszc | zatar-zywym

IntraText® (V89) Copyright 1996-2007 EuloTech SRL